post
Michał Kołkowski

Opublikowane 28.03.2021 15:11 przez

Michał Kołkowski

Z łatwością zdobywał serca arystokratek i milionerek, choć czasami nie było go stać nawet na kupno maślanej bułeczki. Suchą stopą przeszedł przed dwie wojny światowe, mimo że w trakcie obu znajdował się w centrum wydarzeń. Nie złamał go pobyt we francuskim i hiszpańskim więzieniu, nie złamała sowiecka, amerykańska i francuska niewola. Rozmachu w rozpychaniu się łokciami na salonach mógłby mu pozazdrościć Nikodem Dyzma. Pomysłowości w organizowaniu szytych grubymi nićmi szwindli mógłby się od niego uczyć Frank William Abagnale. Poznajcie Borysa Skosyriewa.

Człowieka, któremu niespełna sto lat temu zamarzyła się władza nad Andorą. Więc – jakie to proste! – został jej królem. Wprawdzie na tronie przetrwał tylko dwa tygodnie, ale gdy się spojrzy na drogę, która go na ten tron zaprowadziła… Cóż, nie sposób nie pokiwać z uznaniem głową. Skosyriew – czy może należałoby napisać: król Borys I – osiągnął ten poziom tupetu, jaki pozwala bezkarnie wyważać właściwie wszystkie drzwi.

BORYS SKOSYRIEW – KRÓL ANDORY

PRYMUS i KONTRREWOLUCJONISTA

Borys Michajłowicz Skosyriew urodził się 12 stycznia (lub czerwca) 1896 roku w Wilnie, będącym wówczas częścią Cesarstwa Rosyjskiego. O jego pochodzeniu i dzieciństwie wiadomo w gruncie rzeczy niewiele. Albo ujmijmy to inaczej – sam Borys bardzo chętnie dzielił się szczegółowymi i niezwykle precyzyjnymi wspomnieniami ze swej burzliwej młodości, lecz większość tych opowiadań historycy bez chwili wahania odkładają między bajki. Jest bowiem skrajnie nieprawdopodobne, by Skosyriew rzeczywiście by za młodu bliskim druhem Edwarda VIII – księcia Walii i późniejszego władcy całego Zjednoczonego Królestwa. Nie wydaje się również możliwe, by naprawdę pobierał nauki w najbardziej prestiżowych szkołach i uczelniach Starego Kontynentu, takich jak francuskie Lycée Louis-le-Grand czy też Uniwersytet Oksfordzki. Choć on sam bez mrugnięcia okiem przedstawiał się jako absolwent tych słynnych placówek. Jego słów nie potwierdzają żadne dokumenty czy archiwa.

Borys był jednak niewątpliwie człowiekiem co najmniej nieźle wykształconym. Władającym wieloma językami obcymi, obdarzonym wielką swadą i iście dworskimi manierami. Co każe przypuszczać, że wywodził się z drobnej szlachty. Wystarczająco zamożnej, by młody arystokrata mógł odebrać szeroką i rzetelną edukację, ale też nie na tyle znaczącej, by o rodzie Skosyriewów słyszał ktokolwiek poza cesarstwem. Przyjmuje się, że ojcem Borysa był Michaił Michajłowicz Skosyriew – oficer Armii Imperium Rosyjskiego (w najniższym stopniu korneta) i naczelnik ziemski z okolic Grodna. Matka, Jelizawieta z domu Mawros, była zaś szlachcianką pochodzącą z Tarnowszczyzny (dzisiejsza Białoruś).

Borys Skosyriew

Za ciekawszą postać może uchodzić dziadek późniejszego króla Andory, Michaił Iwanowicz – kupiec z Petersburga, któremu interesy zdarzało się robić nawet z carskim dworem. Jego świetnie prosperujący sklep odziedziczył jednak pierworodny syn. Ojciec Borysa musiał obejść się smakiem.

Sam Borys cieszył się opinią wszechstronnie utalentowanego młodzieńca.

Był przystojny – ciemnowłosy i jasnooki, zawsze gładko ogolony, modnie uczesany – a także piekielnie inteligentny. Z wyróżnieniem kończył kolejne szkoły, bardzo szybko nauczył się m.in. języka angielskiego. Problem w tym, że w 1914 roku świat pogrążył się w chaosie Wielkiej Wojny, a trzy lata później przez cesarstwo przetoczyły się dwie rewolucje – najpierw lutowa, później październikowa. 21-letni wówczas Skosyriew stanął naturalnie po stronie Białych, którzy usiłowali zatrzymać marsz bolszewików po władzę nad krajem. Jak wiadomo – nieskutecznie. Dlatego jesienią 1918 roku Borys – wraz z pokonaną armią generała Nikołaja Judenicza, której nie udało się zdobyć Petersburga (czy raczej Piotrgrodu) – wycofał się na teren Finlandii. Do kraju już nie wrócił, nie wziął udziału w wojnie polsko-bolszewickiej. W styczniu 1919 roku pojawił się w Londynie.

KANCIARZ CZY SZPIEG?

Dlaczego skierował się akurat do stolicy Anglii?

Możliwe, że pomogły mu znajomości porobione w brytyjskiej armii podczas I Wojny Światowej. Borys przez blisko dwa lata służył bowiem na froncie wschodnim pod komendą niejakiego Olivera Locker-Lampsona. To zresztą jeden z naprawdę niewielu faktów z życiorysu Skosyriewa, który znajduje stuprocentowe potwierdzenie. Zarówno w dokumentach, jak i we wspomnieniach samego Locker-Lampsona. Wersje opowieści różnią się wyłącznie w szczegółach. Borys twierdził, że zdarzało mu się walczyć na pierwszej linii frontu. Zapewniał nawet, że dorobił się kilku wojennych ran podczas szczególnie zaciętych batalii. Natomiast dowódca zapamiętał wszystko odrobinę inaczej. Jego zdaniem Skosyriew ograniczał swoją wojskową działalność do roli tłumacza. Wydatnie pomagał Brytyjczykom w kontaktach z japońską misją wojskową. Japończycy byli żywo zainteresowani rozwojem wypadków w rosyjskiej wojnie domowej. Oczywiście ich celem było zwalczanie bolszewików.

Raporty z tamtego okresu świadczą, że pomiędzy Skosyriewem a jednym z japońskich dyplomatów doszło do jakiegoś “incydentu”, nie zachowały jednak żadne konkrety na temat tego wydarzenia. Tak czy owak, na początku 1919 roku Borys był już w Anglii.

pocztówka z okresu I Wojny Światowej, świadcząca o przyjaźni brytyjsko-japońskiej

Jak sam twierdził po latach w rozmowie z The Times, po przeprowadzce do Anglii wykonał szereg niezwykle spektakularnych i niebezpiecznych misji szpiegowskich. Zapewniał, że w imieniu Jego Królewskiej Mości zdarzało mu się nadstawiać karku w Stanach Zjednoczonych, na Bliskim i Dalekim Wschodzie, a także na terytorium Syberii. Kiepsko by to jednak świadczyło o standardach pracy w brytyjskich służbach specjalnych, ponieważ dość szybko Skosyriew został schwytany przez angielską policję za… posługiwanie się czekami bez pokrycia oraz wyłudzenie złotego zegarka.

O tych skandalach rozpisywała się nawet londyńska prasa bulwarowa.

Niebywałe, prawda? Tajny agent, który posuwa się do przestępstw typowych dla drobnego cwaniaczka. Wyobrażacie sobie Jamesa Bonda podpieprzającego komuś podstępnie złoty sikor? Historia wszakże nie jest jednoznaczna. Skosyriew stanął przed angielskim sądem, co do tego akurat nie ma wątpliwości. Tam wygłosił płomienną przemowę o okrucieństwach, jakich względem jego rodziny dopuścili się bolszewiccy siepacze. Mówił o czasie spędzonym w więzieniu, o bliskich, którzy usłyszeli wyroki śmierci. O ucieczce z lochu, którą umożliwił mu przyjaciel. Wreszcie – o konfiskacie majątku. Zapewniał, że miał zamiar rozliczyć się ze wszystkich należności, kiedy tylko uda mu się odzyskać zagrabione przez komunistów pieniądze.

Sprawa rozeszła się po kościach w okolicznościach cokolwiek tajemniczych. Co później stanie się znakiem rozpoznawczym Borysa, który notorycznie będzie się pakował w kłopoty z prawem, by ostatecznie wyjść z kabały obronną ręką. Czyżby zatem faktycznie strzegł go jakiś zakulisowy protektor?

Niewykluczone jest również, że Skosyriewa przed konsekwencjami jego rozmaitych przekrętów chroniły wysoko postawione, zamożne kochanki. A miał ich na pęczki. Brytyjskie, francuskie czy też amerykańskie arystokratki łatwo ulegały urokowi przystojnego awanturnika. Zawsze gotowego, by zaskoczyć je mrożącą krew w żyłach opowieścią o jednej ze swoich brawurowych, wojennych przygód. Borys najczęściej posługiwał się w ich obecności wyssanymi z palca tytułami . Bywał baronem, bywał hrabią. Bywał posłem, profesorem i pułkownikiem. Miał rozmach.

EUROPEJSKIE WOJAŻE

Trudnych do wyjaśnienia faktów z życiorysu Skosyriewa jest więcej.

W 1925 roku otrzymał on (będący wówczas nowością) paszport nansenowski, przyznawany uchodźcom i bezpaństwowcom. Niedługo potem prysnął z Anglii do Holandii. Jeśli wierzyć jego opowieściom, przeprowadzka wyszła mu na dobre. Borys wspominał bowiem na łamach The Timesa, że holenderska królowa Wilhelmina do tego stopnia ceniła sobie jego usługi, iż nadała mu prestiżowy tytuł szlachecki. Doświadczenie uczy nas jednak, że historyjki sprzedawane przez Skosyriewa miały na ogół dość luźne związki z prawdą. I podobnie jest w tym przypadku. Jeżeli królowa Wilhelmina kiedykolwiek słyszała o jakimś Borysie, był to ewentualnie Borys Pasternak. Choć odtajnione akta holenderskich służb specjalnych świadczą o tym, że przyjazd Skosyriewa do kraju został odnotowany. Szpiedzy określili go jako “międzynarodowego aferzystę” i uznali, że warto mieć na niego oko.

Co ciekawe, przez całe lata 20. poprzedniego stulecia Borys pozostawał w kontakcie ze swoim dowódcą z czasu I Wojny Światowej, wspomnianym Oliverem Locker-Lampsonem. To kolejny trop, który może świadczyć o tym, iż Skosyriew faktycznie wykonywał jakieś tajne zadania. Locker-Lampson wydał nawet podkomendnemu zaświadczenie o służbie dla brytyjskiej armii, które otwierało potem przed Borysem wiele drzwi.

holenderski paszport Borysa Skosyriewa

Na wyżyny układów towarzyskich Skosyriew wzniósł się w 1931 roku, urzędując już na terenie Francji i przedstawiając się jako holenderski hrabia i oficer, kapitan Borys von Skossyreff den Haag. 35-latek, który najbardziej charakterystycznym elementem swojego wizerunku uczynił widoczny na wielu fotografiach monokl, poślubił wówczas obrzydliwie bogatą (i dziesięć lat od siebie starszą) mieszkankę Marsylii – Marie Louise Parat. Oczywiście nie powstrzymało go to przed nawiązywaniem intymnych relacji z innymi kobietami, lecz małżeństwo pozwoliło mu uzyskać pewną finansową stabilizację, której poszukiwał od lat. Rok po ślubie otworzył firmę zajmującą się importem kawy z Kolumbii. Przy zarządzaniu tym interesem do bogatej gamy języków obcych, jakimi się biegle posługiwał, dołożył jeszcze jeden – hiszpański.

W tamtym okresie Borys postanowił także zmienić wyznanie z prawosławnego na protestanckie. Nie sposób jednak powiedzieć, dlaczego zdecydował się na taki krok. Nie był człowiekiem przesadnie religijnym, więc można się domyślać, iż uczynił to za namową partnerki.

Znajomość języka hiszpańskiego skusiła oszusta do odwiedzenia Półwyspu Iberyjskiego i innych hiszpańskich posiadłości. W 1932 roku gościł w Barcelonie, a potem pojawił się na Majorce. Na Balearach widywano go z byłą żoną Howarda C. Marmona – wybitnego inżyniera, założyciela wielkiej fabryki amerykańskich samochodów. Magnat finansowy z Indiany postanowił porzucić małżonkę dla jej najbliższej przyjaciółki, więc, chcąc nie chcąc, musiał podzielić się z nią częścią swojego majątku. Prawdopodobnie przesyłał też regularnie swojej poprzedniej żonie pokaźne alimenty. Jest zatem całkiem możliwe, że najbardziej bezczelny pomysł w całym burzliwym życiu Borysa Skosyriewa – próba zapanowania nad Andorą – był w istocie współfinansowany z pieniędzy amerykańskiego producenta samochodów. I jak tu nie przytaknąć, że życie pisze najciekawsze scenariusze?

KRÓL ANDORY

Lata 30. na Starym Kontynencie były okresem wrzenia. Dzisiaj oczywiście nazywamy ten czas międzywojennym, no bo wiemy już, że w 1939 roku dotychczasową “Wielką Wojnę” trzeba było przemianować na “I Wojnę Światową”. Jednak wytrawni znawcy prawideł geopolityki pewnie już w 1933 roku zdawali sobie sprawę, że lada moment świat ponownie zatrzęsie się w posadach. 30 stycznia Adolf Hitler został mianowany kanclerzem Rzeszy, niedługo potem doszło do spalenia gmachu Reichstagu. W siłę rósł nazizm. We Włoszech już wcześniej władzę zdobył faszysta, Benito Mussolini. Europa boleśnie odczuwała skutki tak zwanego “wielkiego kryzysu”, jednej z najbardziej znaczących zapaści gospodarczych w dziejach kapitalizmu.

Narastały niepokoje w Hiszpanii, które w 1936 roku przerodziły się w przepełnioną niesłychanym okrucieństwem wojnę domową. We Francji swą pozycję usiłował umocnić Edouard Daladier z Partii Radykalno-Socjalistycznej. Krótko mówiąc – działo się.

W takim chaosie łatwo przeoczyć przewrót polityczny w mikroskopijnej Andorze.

Andora na mapie Europy

Tymczasem w skromnym państewku położonym pośród Pirenejów, pomiędzy Hiszpanią i Francją, także nie było spokoju. W latach 30. minionego stulecia Andora (z katalońska: Principat d’Andorra, czyli Księstwo Andory) znajdowała się bowiem pod wspólnym władaniem katalońskiego biskupa z La Seu d’Urgell i francuskiego prezydenta. Ten podział kompetencji utrzymywał się od XIII wieku, choć początkowo po stronie francuskiej kuratelę nad krajem trzymali okoliczni hrabiowie. Dopiero później doszło do swoistej centralizacji. Oczywiście okresy konfliktów między Hiszpanią i Francją – na przykład czas wojen napoleońskich – wywracały niekiedy ten porządek do góry nogami, lecz prędzej czy później sytuacja wracała do normy.

W 1933 roku w Andorze doszło jednak do rewolucji. Był to zryw tamtejszej młodzieży, która domagała się demokracji, wolności słowa, równości wobec prawa dla wszystkich obywateli, a także większej ochrony prawnej dla katalońskich robotników pracujących przy budowie elektrowni wodnej. W pewnym momencie grupa protestujących opanowała nawet budynek parlamentu i zaczęła wygłaszać tam buntownicze manifesty. Doszło po prostu do puczu, stłumionego przez francuską żandarmerię, która przez pewien czas okupowała strategiczne punkty Andory.

Ostatecznie do zmian ustrojowych nie doszło, ale nastroje rewolucyjne wciąż się w kraju tliły.

Borys Skosyriew postanowił je na nowo rozniecić. Na początku 1934 roku francuska prasa po raz pierwszy odnotowała z pewnym niepokojem, że tajemniczy, lecz zdumiewająco bogaty arystokrata o niezwykłym dorobku naukowym pojawił się w Andorze i ma zamiar służyć radą lokalnym wywrotowcom. Krążyły nawet z pozoru niedorzeczne słuchy, że chce on zostać władcą Andory. – Tutaj nie ma żadnego przywódcy. Ci ludzie nie wiedzą, co dalej robić. Myślę, że to moja szansa – pisał tymczasem Skosyriew w liście do jednego ze swoich przyjaciół. Rzeczywiście kiełkowała mu w głowie myśl, by zawładnąć państewkiem o terytorium ledwie przekraczającym 450 kilometrów kwadratowych.

Borys Skosyriew (ok. 1934 roku)

Przedstawiciele andorskiej opozycji byli zachwyceni przybyszem, który – doskonale przygotowany do swojej akcji – zaskakiwał ich notorycznie opowiadaniem ciekawostek o historii Andory albo doskonałą znajomością aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w państwie.

Traktowali go jak gwiazdkę z nieba. Widzieli w nim nadzieję na niepodległość. Bogaty, bywały, charyzmatyczny. Niezwykle doświadczony życiowo, ale i doskonale wykształcony. Borys do tego stopnia zbajerował Andorczyków, że ci zupełnie szczerze traktowali go po jakimś czasie jako wybitnego prawnika i konstytucjonalistę. Uwierzyli, że pomoże im w przeprowadzeniu niezbędnych reform ustrojowych w kraju. Rada Generalna Dolin (parlament Andory) początkowo wyśmiał te propozycje i wydaliła Borysa z kraju jako uzurpatora, co nie było do końca przemyślanym ruchem, ponieważ nadało sprawie dodatkowy rozgłos. Niedoszły monarcha zaczął urzędować w Katalonii i ściągnął na siebie uwagę mediów z całego świata. Długi wywiad przeprowadzili z nim między innymi dziennikarze The Times. Skosyriew zachowywał się już wówczas z gracją godną nie andorskiego, lecz brytyjskiego króla – dumnie błyskał monoklem, robił dostojne miny i subtelne gesty. Sprawiał wrażenie postaci wręcz karykaturalnej.

A jednak – jego charyzma i tupet znów okazały się niezastąpione. Borys sporządził szalony projekt nowej, 17-punktowej konstytucji dla Andory. Miał on uczynić kraj rajem podatkowym, centrum europejskiej finansjery i w ogóle najbardziej innowacyjnym miejscem na całej Ziemi. Korzystając na zawartych przez lata znajomościach, rozesłał dokument do wielu znaczących postaci z Francji i Hiszpanii. Konstytucja w formie ulotek trafiła też do tysięcy mieszkańców Andory. I bardzo przypadła im do gustu. 7 lipca 1934 roku Rada Generalna Dolin postanowiła tę konstytucję uchwalić.

23 z 24 parlamentarzystów zagłosowało za. Biorąc pod uwagę ciężar gatunkowy dokumentu, głosowanie prawdopodobnie powtórzono i wynik był identyczny. Przewrót stał się zatem faktem – Borys Skosyriew, podchodzący z Wilna czaruś i hochsztapler, stał się Borysem I. Królem Andory.

UPADEK MONARCHY

Trzeba królowi Borysowi I oddać, że swoje panowanie rozpoczął z impetem. Spełnił właściwie wszystkie zachcianki mieszkańców szeregiem edyktów królewskich. Zarządził bezpłatną edukację i służbę zdrowia. Dopuścił do głosu w wyborach powszechnych wszystkich mężczyzn od 18 roku życia. Naturalnie natychmiast zniósł wszelką cenzurę, która tak uwierała andorską młodzież. Wedle niektórych źródeł zlikwidował także wszelkie obciążenia podatkowe i upaństwowił wszelkie majątki ziemskie, by potem – wedle swojego uznania – wydzierżawić je konkretnym obywatelom.

12 lipca wypowiedział wojnę biskupowi Urgell.

Podbiłem Andorę w imieniu prawowitego króla Francji – grzmiał Borys I, mając na myśli księcia Jana Orleańskiego, pretendenta do francuskiego tronu. – Jestem jego namiestnikiem, ale nie oddelegowanym przedstawicielem. Kiedy już zajmę kraj, ofiaruję go księciu Janowi. Dysponuję armią złożoną z 500 ochotników. Zobowiązujemy się, by wyzwolić Andorę spod hiszpańsko-francuskiej kontroli.

Tutaj się jednak monarcha odrobinę zagalopował. Książę Jan oczywiście z satysfakcją przyjmował wieści o tym, jakoby prezydent Francji nie posiadał formalnego prawa do sprawowania rządów nad Andorą, ale nie miał też zamiaru w żaden sposób wspierać takiego cudaka jak Skosyriew, razem z jego dziwaczną świtą – amerykańską bogaczką i paroma dawnymi białogwardzistami. Tymczasem biskup Justí Guitart i Vilardebó natychmiast poprosił o zbrojne wsparcie hiszpańską Straż Obywatelską, która bez najmniejszych trudności poradziła sobie z armijką (w rzeczywistości liczącą mniej niż 100 uzbrojonych żołnierzy) Borysa I. Król został zdetronizowany, aresztowany i przewieziony do Madrytu na przesłuchanie.

flaga Andory pod rządami króla Borysa I

Summa summarum panowanie Skosyriewa – legalne, co warto podkreślić – pośród Pirenejów potrwało niespełna dwa tygodnie. 23 lipca 1934 roku Andora formalnie przestała być królestwem. Co jednak ciekawe, także i tym razem Borys uniknął jakichkolwiek poważnych konsekwencji za swoje wybryki, choć wywołał przecież międzynarodową awanturę, stawiając na nogi hiszpańskie i francuskie wojsko. Madrycki sąd uznał, że nie może skazać Skosyriewa za przestępstwa, jakich dopuszczał się na terenie Andory. Dlatego ograniczono się do wydalenia łobuza z kraju.

Interesujący fakt numer dwa: hiszpańskie media przedstawiały go wówczas jako Polaka. Być może dlatego, że w 1934 roku Wilno było już częścią II Rzeczpospolitej, aczkolwiek nie brak źródeł, które dowodzą, iż Skosyriew mógł funkcjonować przez lata pod zupełnie zmyślonym nazwiskiem i w rzeczywistości być Żydem polskiego pochodzenia. Tego już nie zgadniemy, za mocno nachachmęcił w swojej biografii.

CO BYŁO POTEM?

Na tym historia Borysa I naturalnie się nie kończy. Wciąż nosiło go po świecie – bywał w Portugalii, Maroku, we Włoszech, a następnie powrócił do Marsylii, pod skrzydła swojej pierwszej żony. Tam raz jeszcze powinęła mu się jednak noga i wylądował za kratami.

Przyjmuje się najczęściej (choć naturalnie nie jest to w stu procentach pewne), że z więzienia wydostał się po upadku Francji w II Wojnie Światowej, uwolniony przez żołnierzy III Rzeszy. Najpewniej zaimponował im znajomością wielu języków i uznano go za zbyt przydatnego, by pozwolić mu tak po prostu sczeznąć. Wcielono go do Wehrmachtu jako tak zwanego sonderführera – żołnierza, który nie przeszedł przeszkolenia wojskowego, ale wykazuje się wystarczającymi kompetencjami, by dobrze służyć w armii. Potem dostał się do niewoli amerykańskiej, a następnie francuskiej. W 1946 roku finalnie został uwolniony i osiadł w Niemczech Zachodnich, w miejscowości Boppard. U boku swej francuskiej żony.

To była chyba prawdziwa miłość.

Kilka lat później wpakował się w kolejne tarapaty. Tym razem schwytano go, gdy bez zezwolenia przebywał w sowieckiej części Niemiec. I to chyba ostateczny dowód na to, że Skosyriew był agentem. Wielokrotnie werbowanym i odwracanym, ze skłonnościami do niesubordynacji, ze zdecydowanie zbyt dużą fantazją, ale jednak agentem. Skazano go na 25 lat przymusowych robót na Syberii. Dla 54-letniego mężczyzny był to wyrok śmierci.

Ale – nie zgadniecie! – i tym razem mu się poszczęściło. Z łagru zwolniono go już w 1956 roku dzięki porozumieniu politycznemu. Powrócił do żony w całkiem niezłej kondycji, a gdy owdowiał, ożenił się ponownie. Z dziewczyną młodszą od siebie o 40 lat. Zmarł w 1989 roku.

***

Jak oceniać króla Borysa I?

Portugalski historyk Francisco Fernandes Lopes spogląda na jego postać dwojako. Jego zdaniem, na pierwszym etapie życia Skosyriew był po prostu ordynarnym kanciarzem. Oszustem, kłamcą, kobieciarzem. Uzależnionym od alkoholu i prawdopodobnie również od twardszych używek. Chciał żyć lekko, lecz bogato, dlatego decydował się na wszystkie swojego bezczelne szwindle. Jednocześnie Lopes zauważa, że andorska przygoda zmieniła Borysa. Jego zdaniem – w pewnym momencie król Borys I naprawdę uwierzył, że uda mu się uczynić z Andory raj. Szczerze współczuł młodym mieszkańcom tego kraju, pragnącym wolności i niezależności. Założenie królestwa w Pirenejach było niewątpliwie dziełem jego życia. Co paradoksalne, Andora ma dzisiaj opinię podatkowego raju, więc w pewnym sensie pomysły króla Borysa zostały z opóźnieniem wcielone w życie.

Jedno jest pewne, niezależnie od tego, jak wiele historii odnośnie działalności chwilowego króla Andory to bzdury czy legendy, które rozsiewał on sam lub zaprzyjaźnieni z nim ludzie. Borys Skosyriew niewątpliwie się w życiu nie nudził.

fot. WikiMedia

Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze lektury. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Poza tym – sporo tekstów, wywiadów i reportaży o pomorskiej piłce. Na antenie Weszło FM regularnie słychać go w audycji #KiedyśToByło.

Opublikowane 28.03.2021 15:11 przez

Michał Kołkowski

Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
#WeszłoFuksem
13.05.2021

Krecz Hurkacza fuksem Gracza! Kolejne trafione kupony w Fuksiarz.pl

Najlepsze momenty spędzone na stronie bukmachera? Bez wątpienia każdy z was wskaże te, podczas których kolor statusu rozliczenia waszego kuponu zmienia się na zielony. Czasem to efekt umiejętności, czasem umiejętności z domieszką fuksa, a czasem… tylko fuksa. Chyba nic nie cieszy bardziej niż postawienie taśmy za dwa złote, która okazuje się zwycięska. I takie kupony […]
13.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło Extra
25.04.2021

Chcemy pozbyć się przypadkowości, błędów i transferów last minute

Jagiellonia Białystok utworzyła dział skautingu i analiz. To ważna chwila dla podlaskiego klubu, który do tej pory opierał transfery na „kuleszingu”. Na czele nowego działu stanie Gerard Juszczak – do tej pory asystent Bogdana Zająca i Rafała Grzyba, wcześniej reprezentacyjny analityk w sztabie Adama Nawałki, gdzie odpowiadał za monitoring piłkarzy i rozpracowanie rywali, pracujący później […]
25.04.2021
Weszło Extra
24.04.2021

“Kino sportowe nigdy nie mówi tylko o sporcie. Musi być coś jeszcze”

– W sporcie mamy do czynienia z ludźmi, którzy przekraczają własne limity, łamią ograniczenia ciała i umysłu w dążeniu do doskonałości. Nie bez powodu pewien kult sportu jest w naszej cywilizacji obecny od tysięcy lat. I twórcy filmowi wykorzystują tę mitologię, by pokazać nam miejsca, w których sportowa doskonałość styka się z jakąś ludzką niedoskonałością. […]
24.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Frontu się nie wybiera. Jestem bardziej selekcjonerem niż trenerem

Dlaczego nazywa się wiernym żołnierzem PZPN i dlaczego najważniejsza jest dla niego lojalność pracodawcy? Czy miał w ostatnich latach propozycje pracy w Ekstraklasie? Jak odrzucił ofertę pracy jako asystent Czesława Michniewicza w Pogoni? Dlaczego przyrównuje się do doktora Judyma? Jak ocenia swoją pracę w żeńskiej reprezentacji Polski i dlaczego musiał uczyć się czujności? Czy z […]
22.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Damian Szymański: Najpierw pełny sezon w AEK Ateny, potem reprezentacja

Damian Szymański, już jako czterokrotny reprezentant Polski, zimą 2019 roku zamienił Wisłę Płock na Achmat Grozny. Pobyt za wschodnią granicą okazał się jednak dla niego niezbyt udany – i sportowo, i życiowo. Polski pomocnik odżył po przenosinach do AEK-u Ateny. Na początku tego roku był wręcz w wybornej formie. Szymański w pełni odbudował się po […]
22.04.2021
Weszło
17.05.2021

Szczęśliwy oddech. Jak Stal utrzymała się w Ekstraklasie?

– Szukamy trenera, który da szczęście tej drużynie – mówił Jacek Klimek, prezes Stali Mielec, po sensacyjnym zwolnieniu Leszka Ojrzyńskiego i zatrudnieniu Włodzimierza Gąsiora. Podkarpacka ekipa zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, ale miała przed sobą zaległy mecz z Rakowem Częstochowa i na tamten moment zmiana trenera nie broniła się na żadnym poziomie. Zdezorientowana i zaskoczona […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Po weryfikacjach: Warta w pucharach, Stal zleciałaby z ligi

Koniec sezonu, poznaliśmy rozstrzygnięcia Ekstraklasy, a teraz czas zweryfikować końcowe miejsca w naszej “Niewydrukowanej tabeli”. No i są one takie: mistrzem Legia Warszawa, w pucharach Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin i – uwaga – Warta Poznań, a z ligi spadłaby Stal Mielec. Zanim przejdziemy do tabeli, to przyjrzymy się kontrowersjom z tej ostatniej ligowej kolejki. Punkty […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

“Bez mistrza w CV mamy się dobrze”. Szczecin hucznie świętował medal

To nie był zwyczajny dzień dla szczecinian. Po kilku miesiącach dłużącego się oczekiwania wreszcie mogli odwiedzić dwie nowopowstałe trybuny stadionu. Oczywiście tylko garstka osób dostąpiła tego zaszczytu. W dodatku samo spotkanie nie toczyło się o żadną stawkę. Przypominało to trochę wesele bez panny młodej. Nie brakowało efektów specjalnych, pięknych ceremonii i wyjątkowej oprawy wydarzenia. Jednak […]
17.05.2021
Anglia
17.05.2021

Jedyny taki bramkarz w historii Liverpoolu. Alisson przeszedł do legendy

To nie był dobry sezon dla jednego z najlepszych bramkarzy w historii Liverpoolu. Alisson, tak jak cała, eksperymentalna defensywa The Reds, zawodził nader często. W samej lidze popełnił trzy błędy bezpośrednio prowadzące do utraty bramki – nigdy wcześniej nie zdarzało mu się to częściej. Ale od wczoraj będzie można o tym powoli zapomnieć. Od czasu […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Czy Śląsk jest gotowy na europejskie puchary?

Niezwykłe zwroty akcji w ostatniej kolejce sezonu 2020/2021 sprawiły, że Śląsk Wrocław wskoczył na miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach. Dokładniej: udziałem w kwalifikacjach do fazy grupowej UEFA Conference League. Rozgrywek trzeciego rzędu, ale i tak budzących ekscytację. Czego byśmy nie mówili, to sukces. Wrocław wyjrzy poza polskie podwórko po raz pierwszy od sześciu lat. […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Najwięksi przegrani powołań Paulo Sousy na EURO

Paulo Sousa ogłosił kadrę reprezentacji Polski na EURO. Jak to przeważnie bywa w takich momentach, są wygrani i przegrani decyzji selekcjonera, nazwiska nieoczywiste w obie strony. Na pewno pozytywnie zaskoczeni są Radosław Majecki (choć on jedzie tylko na zgrupowanie), Karol Linetty, Przemysław Frankowski czy Przemysław Płacheta, ale skupmy się na tej drugiej grupie. Kilku zawodników […]
17.05.2021
Weszło Extra
24.04.2021

“Kino sportowe nigdy nie mówi tylko o sporcie. Musi być coś jeszcze”

– W sporcie mamy do czynienia z ludźmi, którzy przekraczają własne limity, łamią ograniczenia ciała i umysłu w dążeniu do doskonałości. Nie bez powodu pewien kult sportu jest w naszej cywilizacji obecny od tysięcy lat. I twórcy filmowi wykorzystują tę mitologię, by pokazać nam miejsca, w których sportowa doskonałość styka się z jakąś ludzką niedoskonałością. […]
24.04.2021
Weszło Extra
12.04.2021

“Cyberpunk 2077 jest wyłomem w wizerunku CD Projektu”

– W Polsce generalnie lubimy zamieniać pracę w grę. Lubimy realizm. Wielkie kosmiczne sagi, historie o super-żołnierzach – to jest domena takich krajów jak USA czy Australia. Nie mówię, że nie ma u nas miłośników science-fiction czy fantasty, ale polski gracz docenia gry z tych gatunków, o ile jest w nich choć odrobina brudu i […]
12.04.2021
Weszło Extra
09.04.2021

“Rywalizacja USA i Chin to mecz drużyn, które różnią się pod każdym względem”

– Kiedy dochodzimy do momentu – na przykład w związku z mistrzostwami świata w Katarze albo klękaniem przed meczami – gdy od sportowców zaczyna się oczekiwać politycznych deklaracji, to znaczy, że doszło do pomieszania pojęć. Wydaje mi się, że musimy coś z tym zrobić, inaczej sport jaki znamy po prostu ulegnie w tak wielkim stopniu […]
09.04.2021
Weszło Extra
28.03.2021

13 dni królestwa. Jak czarujący oszust z Wilna został władcą Andory?

Z łatwością zdobywał serca arystokratek i milionerek, choć czasami nie było go stać nawet na kupno maślanej bułeczki. Suchą stopą przeszedł przed dwie wojny światowe, mimo że w trakcie obu znajdował się w centrum wydarzeń. Nie złamał go pobyt we francuskim i hiszpańskim więzieniu, nie złamała sowiecka, amerykańska i francuska niewola. Rozmachu w rozpychaniu się […]
28.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Mroczna Strona Sportu (odcinek II): “Anioł Śmierci”

Kiedy Robert Rozier – przed laty obiecujący futbolista, obrońca między innymi St. Louis Cardinals i Oakland Raiders – po raz pierwszy został wysłany, by zabić ku chwale swojego nowego Boga, nie spisał się najlepiej. Po prostu zjadły go nerwy. 25-centymetrowy nóż ukryty w nogawce spodni tego zwalistego, czarnoskórego mężczyzny, nieco krępował jego ruchy. Spocone dłonie […]
01.03.2021
Weszło Extra
18.02.2021

Kierunek – zachód. Jak piłkarze z NRD budowali potęgę Bayeru Leverkusen

“Jesteśmy mistrzami świata. Teraz dołączą też do nas piłkarze ze Wschodu. Przepraszam pozostałe nacje, ale nie wydaje mi się, by w ciągu najbliższych kilku lat ktokolwiek mógł nam zagrozić na arenie międzynarodowej” – powiedział Franz Beckenbauer jesienią 1990 roku, wkrótce po formalnym zjednoczeniu Niemiec. Prognoza “Cesarza” okazała się oczywiście chybiona. Niemcy w 1996 roku zatriumfowali […]
18.02.2021
Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
nyers
nyers
1 miesiąc temu

wow, świetna historia, dzięki za artykuł

Czeski_Amator_Fioletowej_Ambrozji
Czeski_Amator_Fioletowej_Ambrozji (@czeski_amator_fioletowej_ambrozji)
1 miesiąc temu

Świetny reportaż, tego jeszcze nie znałem.

CM711
CM711
1 miesiąc temu

I tak trzeba żyć! On z pewnością mógł powiedzieć, że przeżył życie a nie tylko wegetował jak 99% z nas.

Jakub
Jakub
1 miesiąc temu

Super tekst. Dziękuję.

egzekutor_77
egzekutor_77 (@egzekutor_77)
1 miesiąc temu

Dobre to panie Michał …. i ciekawe 🙂 Aż się chce czytać 🙂 🙂

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 miesiąc temu

macie tyle stron o pierdołach jakieś esporty, rowery, podróże, zróbcie wreszcie coś pożytecznego jak np. weszło historia, tylko nie schodzić mi poniżej poziomu tego artykułu !!! jest klasa. pozdro elo

Bodo70
Bodo70
1 miesiąc temu

Skosyriew był cwany jak Obajtek. Prawdziwy dyzma z Wilna

Leny
Leny
1 miesiąc temu
Reply to  Bodo70

gdzie Obajtkowi do np. takiego Tuska?

Amber Mozart
Amber Mozart
1 miesiąc temu
Reply to  Leny

Obajtek w rok podpierdolil wiecej niz Tusk przez cale zycie

Siwy
Siwy
1 miesiąc temu

Super!

Mateusz
Mateusz
1 miesiąc temu

Super artykuł!

Leny
Leny
1 miesiąc temu

mamy lepszego artyste naszych czasów : Króla Europy i Słońce Peru. Regulatora Podatków co zajumał kase z OFE, Jego Ruda Ekscelencja

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu

Zajebisty artykuł. Brawo dla autora

Grisha
Grisha
1 miesiąc temu

Swietne. Dzieki Misza

Suche Info
17.05.2021

Wieczysta zbroi się na IV ligę. Burliga podpisany!

Ależ tam się robi paczka. Do Wieczystej Kraków, występującej obecnie w krakowskiej lidze okręgowej, dołącza Łukasz Burliga, 33-letni zawodnik, który ubiegły sezon spędził w Wiśle Kraków. To kolejny po Peszce, Bąku czy Miśkiewiczu zaskakujący transfer klubu Wojciecha Kwietnia, o ile w ogóle można jeszcze pisać o jakichkolwiek zaskoczeniach.  Burliga podpisał kontrakt z klubem na dwa […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Szczęśliwy oddech. Jak Stal utrzymała się w Ekstraklasie?

– Szukamy trenera, który da szczęście tej drużynie – mówił Jacek Klimek, prezes Stali Mielec, po sensacyjnym zwolnieniu Leszka Ojrzyńskiego i zatrudnieniu Włodzimierza Gąsiora. Podkarpacka ekipa zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, ale miała przed sobą zaległy mecz z Rakowem Częstochowa i na tamten moment zmiana trenera nie broniła się na żadnym poziomie. Zdezorientowana i zaskoczona […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Listkiewicz: wśród powołanych brakuje mi Adriana Mierzejewskiego

– To może zabrzmieć jak herezja, ale dla mnie błędem jest, że od kilku lat nie jest powoływany Adrian Mierzejewski. Moim zdaniem, po Robercie Lewandowskim, to drugi najlepszy piłkarz w naszym kraju. Obserwuję jego mecze i to gracz kompletny. Dziwię się, że nie jest obserwowany tylko dlatego, że występuje w Chinach czy krajach arabskich. Nie […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Po weryfikacjach: Warta w pucharach, Stal zleciałaby z ligi

Koniec sezonu, poznaliśmy rozstrzygnięcia Ekstraklasy, a teraz czas zweryfikować końcowe miejsca w naszej “Niewydrukowanej tabeli”. No i są one takie: mistrzem Legia Warszawa, w pucharach Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin i – uwaga – Warta Poznań, a z ligi spadłaby Stal Mielec. Zanim przejdziemy do tabeli, to przyjrzymy się kontrowersjom z tej ostatniej ligowej kolejki. Punkty […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Basha odchodzi z Wisły Kraków

Trwa czyszczenie magazynów w Wiśle Kraków. Po czterech sezonach w zespole Białej Gwiazdy, klub opuszcza Vullnet Basha, któremu nie zostanie zaoferowana nowa umowa. Albańczyk, który przetrwał w klubie naprawdę najdziwniejsze chwile swojej kariery, w tym sezonie rozegrał zaledwie dziewięć spotkań – ostatnie jeszcze w ubiegłym roku, w grudniu. Basha łącznie wystąpił w Ekstraklasie w 82 […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

AS: W Realu może dojść do rewolucji

Do ciekawych informacji dotarł hiszpański AS cytowany dzisiaj przez Sportowe Fakty. Dziennikarze z Hiszpanii ustalili, że w Realu Madryt wytypowano już listę zawodników, których można się bez żalu pozbyć w nadchodzącym oknie transferowym. Znajdują się na niej oczywiste typy, czyli przepłaceni zawodnicy, którzy nie dają pożądanej jakości, ale i parę niespodzianek, jak choćby Luka Modrić. […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Oficjalnie: Schwarz w Śląsku Wrocław

Jak informowaliśmy wcześniej – Petr Schwarz został piłkarzem Śląska Wrocław. Dzisiaj jednak nasze doniesienia oficjalnie potwierdził też klub, który ze sporą pompą ogłosił dołączenie do drużyny wicemistrza Polski z Rakowa Częstochowa. Schwarz może być bardzo istotnym wzmocnieniem zespołu Jacka Magiery – zwłaszcza, jeśli faktycznie szkoleniowiec czwartej siły ligi zamierza przejść na stałe na system z […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Marc-Andre Ter Stegen nie jedzie na EURO. Musi przejść operację

Lista gwiazd, które opuszczą mistrzostwa Europy właśnie powiększyła się o kolejne nazwisko. Tym razem ubytek dotknie reprezentacji Niemiec. Marc-Andre Ter Stegen nie pojedzie na EURO 2020 z powodu kontuzji. Bramkarz Barcelony musi przejść operację i nie ma opcji, żeby wyrobił się z powrotem na boisko na start mistrzostw Starego Kontynentu. – Podjęliśmy tę decyzję wspólnie ze […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Kwas w szatni Podbeskidzia? Zagraniczni piłkarze “usunięci” z szatni

– Uważam, że po zimowym okresie przygotowawczym panowała w drużynie większa wiara niż jest teraz – mówił nam niedawno Michal Pesković, pijąc do pogarszających się nastrojów w szatni. Po zakończeniu rozgrywek widzimy chyba, o co bramkarzowi Podbeskidzia chodziło. Okazało się, że po powrocie z meczu z Legią Warszawa szatnia bielszczan została delikatnie wyremontowana. Niestety, nie jest […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

“Bez mistrza w CV mamy się dobrze”. Szczecin hucznie świętował medal

To nie był zwyczajny dzień dla szczecinian. Po kilku miesiącach dłużącego się oczekiwania wreszcie mogli odwiedzić dwie nowopowstałe trybuny stadionu. Oczywiście tylko garstka osób dostąpiła tego zaszczytu. W dodatku samo spotkanie nie toczyło się o żadną stawkę. Przypominało to trochę wesele bez panny młodej. Nie brakowało efektów specjalnych, pięknych ceremonii i wyjątkowej oprawy wydarzenia. Jednak […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Mateusz Klich odpocznie przed EURO 2020

Dobra wiadomość dla Paulo Sousy po dzisiejszym ogłoszeniu kadry na mistrzostwa Europy? Pośpieszył z nią Marcelo Bielsa. Argentyński trener Leeds United stwierdził, że w ostatnich tygodniach sezonu da odpocząć Mateuszowi Klichowi. Dzięki temu reprezentant Polski będzie miał więcej czasu, żeby nabrać świeżości i wypocząć przed EURO 2020. – Mateusz nie ma kontuzji, ale uda się na […]
17.05.2021
Anglia
17.05.2021

Jedyny taki bramkarz w historii Liverpoolu. Alisson przeszedł do legendy

To nie był dobry sezon dla jednego z najlepszych bramkarzy w historii Liverpoolu. Alisson, tak jak cała, eksperymentalna defensywa The Reds, zawodził nader często. W samej lidze popełnił trzy błędy bezpośrednio prowadzące do utraty bramki – nigdy wcześniej nie zdarzało mu się to częściej. Ale od wczoraj będzie można o tym powoli zapomnieć. Od czasu […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Dejewski, Kaczarawa i Kraweć odchodzą z Lecha

Lech Poznań podjął kolejne decyzje kadrowe przed startem nowego sezonu. Z drużyną oficjalnie pożegnało się trzech graczy. To dwóch obrońców oraz napastnik. Wśród nich jest dwójka wypożyczonych zawodników, których “Kolejorz” nie chce wykupić z macierzystych klubów. Umówmy się – nie będzie to jakaś wielka strata. Jesteśmy sobie w stanie wyobrazić Lecha Poznań bez: Tomasza Dejewskiego […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Czy Śląsk jest gotowy na europejskie puchary?

Niezwykłe zwroty akcji w ostatniej kolejce sezonu 2020/2021 sprawiły, że Śląsk Wrocław wskoczył na miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach. Dokładniej: udziałem w kwalifikacjach do fazy grupowej UEFA Conference League. Rozgrywek trzeciego rzędu, ale i tak budzących ekscytację. Czego byśmy nie mówili, to sukces. Wrocław wyjrzy poza polskie podwórko po raz pierwszy od sześciu lat. […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Josip Juranović jedzie na EURO!

Reprezentacja Chorwacji. Wicemistrzowie świata. Ekipa Luki Modricia, Marcelo Brozovicia i Ante Rebicia. Oraz Josipa Juranovicia z Legii Warszawa. Tak jest, prawy defensor mistrzów Polski zgodnie z przewidywaniami znalazł się w kadrze Chorwatów na EURO 2020. Slaven Bilić postawił na niego jako na jedynego zawodnika, który nie gra ani w Chorwacji, ani w silnej lidze zagranicznej. […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Najwięksi przegrani powołań Paulo Sousy na EURO

Paulo Sousa ogłosił kadrę reprezentacji Polski na EURO. Jak to przeważnie bywa w takich momentach, są wygrani i przegrani decyzji selekcjonera, nazwiska nieoczywiste w obie strony. Na pewno pozytywnie zaskoczeni są Radosław Majecki (choć on jedzie tylko na zgrupowanie), Karol Linetty, Przemysław Frankowski czy Przemysław Płacheta, ale skupmy się na tej drugiej grupie. Kilku zawodników […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Sousa: – Liczymy, że ten turniej potrwa dla nas długo

Paulo Sousa ogłosił dwudziestosześcioosobowy skład na Euro 2020. Na konferencji prasowej opowiadał o umieszczeniu Kamila Grosickiego i Sebastiana Szymańskiego na liście rezerwowej, o powołaniach dla Kownackiego, Linetty’ego, Puchacza i Kozłowskiego, o obsadzie bramki, a także o celach na same Mistrzostwa Europy. Zapraszamy do zapisu najciekawszych fragmentów z konferencji Paulo Sousy.  Konferencja Paulo Sousy – powołania […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Magiera chce wzmocnić Śląsk na trzech pozycjach

Jacek Magiera wie już, kogo latem chciałby sprowadzić do Śląska Wrocław. Szkoleniowiec klubu z Dolnego Śląska chciałby, żeby działacze sprowadzili mu zawodników na trzy pozycje. Część transferów jest już niemal gotowa, bo przecież wrocławianie są o krok od podpisania umowy z Petrem Schwarzem. – Pozycja stopera na pewno jest teraz newralgiczna. Potrzebujemy środowego obrońcy, ale także […]
17.05.2021