post
Avatar

Opublikowane 22.03.2021 08:48 przez

Szymon Janczyk

Dietmar Brehmer rozstał się z Odrą Opole w gorącej atmosferze. Szkoleniowiec miał sporo zarzutów do zarządu klubu, zarząd z kolei miał zarzuty do niego. W wywiadzie z nami trener komentuje wydarzenia, które doprowadziły do jego zwolnienia. Co stało się w szatni po meczu ze Stomilem Olsztyn? Jaką karę otrzymał zespół? Czy jego konflikt z Mateuszem Kuchtą był poważny? Jak wyglądały jego rozmowy z zarządem? Dlaczego uważa, że nie słuchano jego rad? Są kulisy, są konkrety, zapraszamy.

Co jego zdaniem nie funkcjonowało w pierwszoligowcu? 

Oglądał pan mecz Odry z Sandecją?

Nie oglądałem, potrzebowałem innych impulsów. Pojechałem ze znajomymi na narty, potrzebowałem trochę równowagi, balansu. Trzymałem kciuki za zespół, byłem w kontakcie z trenerami, przekazałem im dobre słowo. Cieszę się, słuchając konferencji prasowej, że trener Plewnia jest zadowolony. Gratuluję punktu, oby tak dalej.

Czyli rozumiem, że żal przeważył?

Nie nazwałbym tego w ten sposób. Jestem lekko zmęczony, ale to raczej kwestia “energetyczna”. Nie chciałem siedzieć w domu, zadręczać się pewnymi rzeczami, myśleć o przeszłości, tylko naładować baterie i patrzeć w przyszłość. Wspaniała pogoda, słońce, ostatni czas na narty!

W końcu jest pan na urlopie.

(śmiech) No tak, skorzystałem z tej podpowiedzi i się urlopuję.

Trochę się gubię w tym, co dzieje się wokół pana. Z jednej strony słyszę, że jest pan zwolniony, z drugiej prezes Odry w rozmowie z nami upomina pana, że jest pan pracownikiem klubu i musi uważać na słowa. Jak to w końcu wygląda?

Dobre pytanie. Nie jestem pracownikiem klubu. Jestem kadrą zarządzającą, wykonuję usługi dla klubu i jednym z moich głównych priorytetów było i będzie dbanie o wizerunek klubu. Nikt nie wręczył mi żadnego zakazu, a dla mnie ważna jest transparentność, przejrzystość, przekazywanie prawdziwych informacji. Moim działaniem jak najbardziej dbam o wizerunek klubu. Ja też jestem częścią tego wizerunku, przekazałem go klubowi i o niego też dbam. Przejrzałem ten wywiad i to jest sposób prowadzenia rozmów ze mną w ostatnich tygodniach. Operowanie strachem. Ale ja się niczego nie boje, nie mam sobie nic do zarzucenia. Dziwię się, że takie elementy straszenia pojawiły się w moich rozmowach z Odrą, ale trenerzy na szczeblu centralnym są na to odporni.

Czym pana straszono? Ujawnieniem jakichś informacji?

Różne to były rzeczy, na pewno nie było motywacji pozytywnej w ostatnim czasie. Nasz dialog z prezesem i dyrektorem wyglądał tak, że mówiono mi, żebym się uspokoił, nie zachowywał się tak, jak się zachowuje, nie wypowiadał się tyle, bo może być to czy tamto. Całe swoje życie zarabiam na piłce nożnej, mam ponad 150 meczów w Ekstraklasie jako asystent trenera. Takie zarządzanie strachem nie przystoi na tym poziomie.

Prezes Tomasz Lisiński nie chce wdawać się w szczegóły sprawy. Można to rozumieć tak, jakby chronił pana przed ujawnieniem jakichś informacji.

Niech prezes je ujawnia. Jestem spokojny, nie zrobiłem niczego, czego mogę się wstydzić. Popełniałem błędy, ale nie zrobiłem niczego, co jest nieetyczne. Może prezes ujawni, że w szatni używałem słów powszechnie uważanych za obelżywe. Na “k”, może na “ch”. Jestem w futbolu całe życie, prezes Lisiński jest w tym środowisku nowy. Bardzo go szanuję, jest ambitnym człowiekiem, ale z nikim innym poza mną się nie spotkał. Nasze relacje były bardzo dobre do pewnego momentu i tak to się skończyło, jak się skończyło.

Właśnie, do pewnego momentu. Słyszę, że pana relacje z Odrą zaczęły się psuć przez zdarzenia, które miały miejsce niedawno.

Nie było żadnych zdarzeń. Powiem szczerze – od początku roku zacząłem funkcjonować w sposób bardzo kreatywny. Codziennie przychodziłem do klubu i czułem się bardzo dobrze, wchodziłem do szatni z przyjemnością. Razem ze sztabem trenerskim byliśmy jak walec, miażdżyliśmy wszystkie trudności, które stały nam na drodze. Wyszliśmy zwycięsko ze wszystkich kryzysów. Sztab motywował mnie, a ja motywowałem sztab. Zacząłem się dzielić moimi pomysłami z zarządem, ale on ich nie akceptował, nie pasowały mu, miał swoją wizję prowadzenia klubu. Być może tutaj się zderzyliśmy, aczkolwiek patrząc na to, co dzieje się w ostatnich dniach, to wiele moich pomysłów zaczyna właśnie funkcjonować. Może to jest powód tego, że już nie pracuje w klubie. Podkreślę jeszcze raz – nie ma żadnych incydentów. Wytłumaczyłem się ze wszystkiego, jeśli jest coś jeszcze, to proszę to powiedzieć.

Zostanę przy tych pomysłach – rzucimy jakichś konkretem, żeby czytelnicy wiedzieli, o co chodzi?

Skupiłbym się na mojej pracy trenerskiej. Wiele impulsów kierowanych do zespołu miało na celu stworzenie poczucia bycia głodnym. Chęci powalczenia, żeby być wysoko w tabeli, wejścia do barażów. Były różne formy wywierania zdrowej, sportowej presji na zawodnikach, zgrywania zespołu na poziomie mentalnym. Prosty pomysł, który miałem na obozie – rywalizacja między sztabem a drużyną w grach uzupełniających. Zagraliśmy o wysoką stawkę, bo uczta sushi, którą ufundowaliśmy po porażce, kosztowała nas 1500 czy 2000 zł. Rywalizowaliśmy, graliśmy w siatkówkę, kręgle, szachy, pływaliśmy. Przyłączył się do tego prezes i dyrektor. Myślę, że to ciekawy sposób na zgrywanie zespołu. Miałem wiele pomysłów na poprawienie wizerunku klubu, które były nieakceptowane.

Jakie to były pomysły?

Na przykład jeśli chodzi o funkcjonowanie mediów w klubie. Wydaje mi się, że w mediach wewnętrznych wywiady nie powinny polegać na zadawaniu negatywnych pytań, jak “dlaczego tracimy tyle bramek?”. Raczej są to pytania neutralne albo pozytywne, to właśnie budowanie wizerunku już wewnątrz klubu. Próbowałem przejąć nad tym kontrolę, to jeden z elementów, przez który nie ma mnie dzisiaj w Odrze.

Mówi pan o budowaniu atmosfery, a czy wydarzenia z meczu ze Stomilem Olsztyn jej nie zburzyły?

To był incydent, z którego wyszliśmy zwycięsko, czego dowodem są wyniki z Widzewem Łódź i Zagłębiem Sosnowiec. Takie rzeczy się zdarzają. Prezes Lisiński w takich sytuacjach się nie znajdował, nie ma doświadczenia. Dla niego to jest odstępstwo od tego, co było wcześniej. Przyjmuję, że to mógł być powód zwolnienia, ale ścieranie się ze sobą to jest jeden z elementów budowy zespołu. Jeśli ktoś jest ciągle prowadzony tak samo, jeśli odprawy są takie same, to te wszystkie impulsy tracą wartość. Po roku to nie daje efektu. Szukałem czegoś nowego i może przesadziłem.

Czyli potwierdzi pan, że padły słowa o tym, że drużyna nie jest za panem?

Mieliśmy jakiś incydent z piłkarzami Stomilu. Wszedłem zdenerwowany do szatni i powiedziałem: panowie, to jest zespół, że ktoś mnie obraża, a wy nie reagujecie? Słusznie ktoś odpowiedział, że zespół o tym nie wiedział. Przyjąłem to do wiadomości, uspokoiłem się, zastanowiłem i stwierdziłem, że faktycznie mogli mieć rację. To są błahe rzeczy, które zdarzają się na wielu poziomach. Wiem, jak to wygląda, jak jest w szatniach zachodnich, Kosta Runjaić opowiadał mi, jakie rzeczy działy się na poziomie 2 Bundesligi. To jest kuchnia trenerska, w wywiadach to nie przejdzie, ale w szatniach tak to wygląda. Wyznaję filozofię trenera Michała Probierza, że trener musi być osobą na pograniczu miłości i nienawiści. Probierz, Szatałow, Runjaić – to jest moja szkoła, moi mentorzy – oni tak pracowali.

Ale jednak kara dla drużyny była. Pytanie, czy to nie była przesada? Czy zespół to zaakceptował?

Trzeba się zespołu zapytać. Dla mnie to normalna rzecz skorzystałem z regulaminu wewnętrznego. To była pierwsza kara, dla mnie kara to jest ostateczność. Przez czas, w którym byłem w Odrze, przypominam sobie tylko karę dla Piotra Żemło, jakieś drobne opłaty za niewypełnienie pewnych rzeczy. To wszystko były drobne kary, które szły na konto zespołu, organizowano z tego imprezy.

Słyszę jednak, że ta kara była wysoka. 5000 zł.

W zawieszeniu. Jeżeli zdobylibyśmy trzy punkty z Widzewem, zmniejszyłbym ją o połowę. I zmniejszyłem. Powiedziałem, że jeśli zrobią podobną ucztę sushi do tej, którą zrobiliśmy na obozie, to będziemy kwita. Jeżeli zespół chciał podyskutować o tej karze, to mógł przyjść do mnie. Zarząd widocznie uznał, że to argument za moim zwolnieniem. Ja nie naruszyłem żadnego paragrafu, to jest moja kuchnia trenerska.

Czyli między panem i zespołem wszystko było w porządku?

Trzeba zapytać zespołu.

A z pana punktu widzenia?

Reakcją na ten mały incydencik była gra z Widzewem i Zagłębiem Sosnowiec. To była drużyna walcząca, zaangażowana, która cieszy się po bramkach, po zwycięskim meczu. Drużyna była skoncentrowana i to jest odpowiedź na to, jak wygląda kuchnia trenerska. Trener to najwyższa kadra zarządzająca, steruje łodzią, na której jest mnóstwo charakterów. To nie kościół czy przedszkole, to są twarde charaktery. W Odrze jest wielu zawodników, którzy coś osiągnęli. Drewniak i Piech byli mistrzami Polski, Janus grał w europejskich pucharach, jest Kort, jest wielu innych wybitnych zawodników. To są ciężkie charaktery, z którymi trzeba współpracować.

Jak wyglądało pana pożegnanie z drużyną, co pan usłyszał od zespołu?

Proste słowa. Zespół był w dużym szoku, takie odniosłem wrażenie. Podziękowano mi, byłem w kontakcie telefonicznym z kapitanem. Pożegnanie jak pożegnanie, ja miałem moc energii, byłem lekko zdenerwowany, ale powiedziałem, co miałem do powiedzenia, przekazałem swoje stanowisko. Nic wielkiego, nie jestem pierwszym ani ostatnim trenerem, który żegna się z Odrą. Ja chciałem podziękować kibicom, którzy wyrazili poparcie dla mojej osoby.

Ze wszystkimi zawodnikami rozstał się pan w zgodzie? Mateusz Kuchta, z którym miał pan konflikt podobno nie podał panu ręki.

Nie przypominam sobie czegoś takiego. Wiele słów o Mateuszu powiedziałem, jest dla mnie stuprocentowym profesjonalistą. To, że się pokłóciliśmy, nie zmieniło jego obrazu w moich oczach. To piłkarz pełną gębą, ratował Odrę w trudnym momencie. Nie mam do niego żadnej urazy, to jeden z moich ulubionych bramkarzy.

Jak wyglądała wasza sprzeczka? Zostało to przedstawione jako jeden z powodów odejścia, więc wygląda to na poważną sprawę.

Byliśmy w pokoju trenerskim. Na Odrze nie ma w nim zbyt wiele miejsca. Mateusz chciał pewną rzecz wykonać, ja byłem po trzech godzinach siedzenia w klubie, rozmów, analiz, byłem zdenerwowany po przegranym meczu, którego nie powinniśmy przegrać w ten sposób. Mateusz wszedł, zareagowałem impulsywnie, ale wyjaśniliśmy to sobie na drugi czy na trzeci dzień. Wahałem się do ostatniej chwili, czy Mateusz powinien zagrać, ale zagrał i był jednym z kluczowych piłkarzy w meczu z Widzewem. Obronił rzut karny, potem rewelacyjnie obronił dobitkę, każdą interwencję miał pewną. Po meczu sobie podziękowaliśmy i jeśli ktoś chce mnie z Mateuszem poróżnić… Moim zdaniem niczego między nami nie ma, chyba że Mateusz uważa inaczej.

Sporo tych momentów złości, frustracji. Z czego to wynika? Wygląda to tak, jakby pan ciągle kłócił się z zespołem, a chyba wcześniej tak nie było.

Zawsze byłem naładowany energią, ale pozytywną. Oczywiście po przegranym meczu jest we mnie sporo złości, to normalne w sporcie. Na boisku często dzieją się rzeczy, na które nie mam wpływu. Jestem fighterem, walczę za zespół. Chciałem uczynić Odrę bardziej ambitną, nastawioną na sukces.

Może poszło to w złą stronę?

Mówiłem panu o sztabie szkoleniowym. Tam też się ścieraliśmy, ale decyzje podejmowaliśmy wspólnie. Oczywiście wiedziałem, że to ja mam ostatni głos, ale kiedy było trzeba, była demokracja. I sztab wie, że moje reakcje bywają błyskawiczne, natychmiastowe, bo jestem człowiekiem szczerym. Wychowałem się w sportowej rodzinie, w taki sposób reaguję. Dokształcam się, uczę, przechodzę kursy mentalne, ale raz jeszcze powiem – to jest moja kuchnia trenerska.

A pana sytuacja z zarządem? Źle odebrany żart o szampanie też był przywoływany jako jedna ze składowych rozstania. Doszło tam do kuchni, padło słowo za dużo?

Wszedłem do pokoju prezesa i zacząłem się chwalić dobrymi informacjami. Prezes nie uznawał tych informacji za pozytywne, potraktował to jako atak. Szkoda, bo mieliśmy powody do dumy, szliśmy w bardzo dobrym kierunku. Tak jak mówiłem, moje pomysły były szybko gaszone, nie chciano dzielić się ze mną wiedzą. Pracowałem w wielu klubach, byłem na stażach w Bundeslidze, wiem, jak powinno to wyglądać. Niech pan zapyta, czy ktoś z zarządu był na takich stażach, zebrał takie doświadczenia? To jest problem polskiej piłki, często mówi się o licencjach dla trenerów, a czemu nie ma licencji dla dyrektorów sportowych? Może oni też powinni zdawać egzaminy, dokształcać się, robić kursy, znać języki.

Wnioskuję, że tamta rozmowa nie przebiegała w miłej atmosferze.

W takim kierunku się to potoczyło. Ja byłem zbudowany, miałem dużo pozytywnych informacji, byłem po analizie meczu z Widzewem. Dostałem wiadomość o oglądalności, a pracowałem z Kostą Runjaiciem i wiem, że takie informacje są ważne. Śledzenie oglądalności, informacji prasowych – to jest na porządku dziennym w profesjonalnych klubach. Każde zdjęcie jest kontrolowane, nie ma informacji, które wychodzą z klubu i są niekorzystne.

Powiedział pan, że rozstano się z panem jak z wrogiem, wyciągnął pan sytuacje z przeszłości, kiedy w Odrze rozstawano się z Mariuszem Rumakiem i Janem Furlepą. Zarząd był inny, ale przyzwyczajenia pozostały – tak można to rozumieć.

Słyszałem coś o umiejętnościach miękkich czy twardych… A do jakich umiejętności należy rozstanie się z trenerem, który zrobił dobry wynik, który był pozytywnie odbierany, który ma wielu przyjaciół? Wszędzie, gdzie wchodzę, mam dobre relacje. Pewnie teraz dwie, trzy osoby nie patrzą na mnie tak pozytywnie, ale zostawiłem w Opolu wielu przyjaciół i jest mi bardzo żal. To wspaniałe miasto. Jestem przekonany, że wiosną mocno byśmy namieszali, ale nikt nie dał mi dokończyć pracy. Może kiedyś będziemy mogli usiąść i się z tego pośmiać, ale to nie ode mnie zależy.

Wrócę do tematu pana rozstania z Pogonią Szczecin. Wtedy wszystko wyglądało dobrze? Bo słyszałem, Pogoń nie wiedziała, że pan wybiera się do Opola, żeby zostać pierwszym trenerem Odry, chyba nawet po Twitterze taka opinia krążyła.

Nie, nie, nie. To, co stało się w Opolu i porównanie tego z Pogonią… Ja w Szczecinie nauczyłem się, czym jest profesjonalna piłka na poziomie europejskim. Dlatego Pogoń jest tak wysoko, bo tam każdy szczegół jest ważny. Miałem swoje prywatne problemy, o których informowałem trenera Runjaicia. Wahałem się, czy zostać w Szczecinie, czy może jednak wrócić na Śląsk. Trener o tym wiedział, ale namawiał mnie, żebym został. Podpisałem więc nowy kontrakt w Szczecinie, a w pewnym momencie pojawił się temat Odry Opole. Zbiegło się to z pogłębieniem się moich problemów osobistych. Zaprosiłem trenerów i dyrektora do dobrej restauracji, przekazałem, jaka jest moja wola. Wszystko odbyło się perfekcyjnie. Byłem w stanie zrzec się pewnych rzeczy finansowych, żeby klub zgodził się na moje odejście, ale klub odrzucił moją propozycję. Powiedziano, że zasłużyłem na te pieniądze i je dostanę. To, jak się zachowano, jest wzorem dla wielu klubów.

Co pan w takim razie zamierza robić po urlopie? Mówił pan o telefonach z różnych klubów, przewijały się informacje, że negocjował pan z jednym z klubów z Ekstraklasy.

Było kilka telefonów, ale to był wstępny etap rozmów. Cenię sobie moje słowo i od razu dziękowałem. Byłem nastawiony na projekt Odry razem z moimi asystentami, chcieliśmy w ciągu dwóch, trzech lat być zespołem mocno osadzonym w “szóstce”, który będzie walczył o Ekstraklasę. W tej chwili się urlopuję i mam nadzieję, że jesteśmy w stanie się z klubem dogadać i wyjść z tego kryzysu.

Czyli na razie bez pośpiechu, na pracę przyjdzie czas.

To nie ode mnie zależy, ten rynek wygląda tak, że to praca przychodzi do trenera. Ze względu na znajomość języków mam pewne możliwości na rynku niemieckim, austriackim, także na rynku wschodnim, ale to bardzo odległe rzeczy, bo bardzo dobrze czuję się w Polsce. Żona mnie wspiera, przyjaciele mnie wspierają, ja jestem trochę tym wszystkim zmęczony. Można to było lepiej rozegrać.

Istnieje jeszcze szansa na dobre zakończenie? Skoro jest pan na urlopie, to może zostanie pan przywrócony do pracy…

Nawet nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Nie ma możliwości, żebym wypełnił mój kontrakt jako trener pracujący. Nie wiem, co klub zamierza z tym zrobić, ja zamierzam pomóc żonie.

W końcu idą święta.

Tak. Będę się uczył języków, analizował mecze i starał się spędzić ten czas kreatywnie.

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Szymon Janczyk

Serie A śledzi tak długo, że pamięta jeszcze czasy, gdy Juventus nie zdobywał mistrzostwa. Woli mecz Puszczy z Wigrami niż Wisły z Lechią. Zwolennik zasady, że dobry pomocnik jest ważniejszy od dobrego napastnika. Dlatego: Pirlo, Kaka, Garguła. In that order.

Opublikowane 22.03.2021 08:48 przez

Szymon Janczyk

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Prasówka
12.05.2021

PRASA. Tomczyk: Cel Rakowa na puchary? Wygrać Ligę Konferencji

Środowa prasa to ligowa rzeczywistość w najlepszym wydaniu. Mamy raporty z 1. i 2. ligi, a także sporo wieści z reprezentacji Polski i Ekstraklasy. W tym drugim temacie dominuje Raków Częstochowa. W “Super Expressie” dyrektor sportowy klubu zapowiada walkę o wygraną w… europejskich pucharach. – W każdym spotkaniu będziemy walczyć o zwycięstwo. Tak było do […]
12.05.2021
Weszło
11.05.2021

Podbeskidzie bliskie utrzymania, Piast z małymi szansami na puchary

Z tą naszą “Niewydrukowaną tabelą” jest tak, że im bliżej końca sezonu zaczynamy rozkminiać “co by się stało, gdybyśmy żyli w świecie idealnym bez błędów sędziowskich”. No i na kolejkę przed końcem widzimy: bliżej utrzymania byłoby Podbeskidzie, a nie Stal. A gra o czwarte miejsce premiowane awansem do pucharów wcale nie zależałoby tylko od Piasta […]
11.05.2021
Prasówka
11.05.2021

PRASA. Białkowski: Chcę grać jak najdłużej. Coraz lepiej znam swój organizm

W dzisiejszej prasie sporo o finiszu rozgrywek. Mamy newsy transferowe, mamy teksty o ostatecznych rozstrzygnięciach i garść informacji z zaplecza. Ligi zagraniczne? Rekord Robertwa Lewandowskiego i postawa Bartosza Białkowskiego to dwie wyróżnione rzeczy. Polski bramkarz znów został wybrany golkiperem roku w Milwall. – Każdy trening sprawia satysfakcję, lubię, jak mogę napsuć krwi napastnikom. Po prostu rajcuje […]
11.05.2021
Na zapleczu
10.05.2021

“Grałem w 2. lidze i pomagałem niepełnosprawnym dzieciom. Taka praca buduje człowieka”

Radosław Adamski to przykład piłkarza, dla którego sport nie jest jedynym sposobem na życie. Zawodnik Resovii jeszcze rok temu łączył grę w drugiej lidze z pracą w szkole. Adamski pomagał w nauce dzieciom z niepełnosprawnościami i autyzmem, był nauczycielem wspomagającym. W wywiadzie z nami opowiada o tym, dlaczego zdecydował się na taki zawód i co […]
10.05.2021
Stranieri
10.05.2021

Lewy, Kownacki, Wilczek, Stępiński, Kurminowski… Przebudzenie napastników | STRANIERI

Jest Robert Lewandowski, mamy grad goli Polaków w ligach zagranicznych. Nasi stranieri w minionym tygodniu przekroczyli “dyszkę” jeśli chodzi o zdobyte bramki. Przebudzili się napastnicy w zasadzie każdej części Europy – od Danii przez Niemcy po Włochy. Pech, że akurat Grzegorz Krychowiak Pauzował, bo i w Rosji coś byśmy zebrali. W każdym razie za nami […]
10.05.2021
Weszło
10.05.2021

Pobije rekord Muellera i kilka innych rekordów po drodze. Lewandowski jak maszyna

– Pogoń za rekordem Müllera jest oczywiście najbardziej emocjonująca, nie tylko z naszej perspektywy, ale również kibiców bawarskiego klubu. Dlatego niektóre osiągnięcia Lewego przeszły trochę niezauważone, a przecież w sobotę nie tylko ustrzelił hattricka. Druga bramka zdobywa przez Polaka, po efektownym uderzeniu nożycami, była jego dwusetnym trafieniem w barwach Bayernu w Bundeslidze. Lepszą skuteczność miał […]
10.05.2021
Na zapleczu
10.05.2021

“Grałem w 2. lidze i pomagałem niepełnosprawnym dzieciom. Taka praca buduje człowieka”

Radosław Adamski to przykład piłkarza, dla którego sport nie jest jedynym sposobem na życie. Zawodnik Resovii jeszcze rok temu łączył grę w drugiej lidze z pracą w szkole. Adamski pomagał w nauce dzieciom z niepełnosprawnościami i autyzmem, był nauczycielem wspomagającym. W wywiadzie z nami opowiada o tym, dlaczego zdecydował się na taki zawód i co […]
10.05.2021
Na zapleczu
03.05.2021

Jak walczyć o awans w 1. lidze? Podpowiada Krzysztof Brede

Rasmentalism nagrał kiedyś “Rady młodego Majkela”, a my nagraliśmy rady młodego trenera. Młodego, ale już doświadczonego, bo Krzysztof Brede dwukrotnie miał okazję walczyć o awans do Ekstraklasy. Raz ze skutkiem pozytywnym, raz z nieco gorszym. Dlatego uznaliśmy go za odpowiednią osobę do rozmowy o tym, co jest najważniejsze w rundzie wiosennej i na finiszu rozgrywek. […]
03.05.2021
Na zapleczu
26.04.2021

Jak ważne są stałe fragmenty gry w 1. lidze? Sprawdzamy

Stałe fragmenty gry w 1. lidze urosły do miana legendy. Że często decydują o wyniku meczu? To fakt nie do podważenia. Ale zdarza nam się też usłyszeć, że umiejętność zdobycia gola ze stojącej piłki jest szczególnie cenna w rundzie rewanżowej. Bo murawy po zimie takie sobie, bo wiele zespołów z nożem na gardle, więc grą […]
26.04.2021
Na zapleczu
19.04.2021

Nie tylko korupcja. Barwna historia HEKO Czermno

Promowanie miasta poprzez sport. Jeśli kiedyś w jakiejś dyskusji ktoś spróbuje was zagiąć pytaniem: “czy kluby piłkarskie mogą cokolwiek wypromować?”, odpowiedzcie: a kto słyszałby o Czermnie, gdyby nie HEKO? Chyba nikt. Bo o miejscowości, która według Wikipedii dekadę temu liczyła zaledwie 657 mieszkańców, głośniej zrobiło się tylko w ubiegłym roku, kiedy miejscowy proboszcz postanowił objawić […]
19.04.2021
Na zapleczu
12.04.2021

Neverending story. Dlaczego stadion w Radomiu nadal nie powstał?

9 kwietnia minęło pięć lat od czasu ostatniego meczu Radomiaka na stadionie przy ul. Struga 63. Był piknik, była zabawa, było pożegnalne spotkanie ze Stomilem i transparent „Jeszcze tu wrócimy dla spełnienia marzeń”. Ponad 1800 dni później przy Struga 63 nikt spotkania nie zagra. O zabawie nie ma mowy, a i piknik strach zorganizować. Transparenty […]
12.04.2021
Felietony i blogi
05.04.2021

“W Żabnie każdy się zna. U fryzjera i w sklepie dowiesz się wszystkiego”

Jakub Wróbel w wywiadzie opowiada nam o tym, jak to jest być napastnikiem, który nie strzelił jeszcze bramki w Ekstraklasie. Ale z piłkarzem Stali Mielec wypożyczonym do Resovii nie tylko przeprowadziliśmy analizę różnic między 1. ligą a najwyższym poziomem rozgrywkowym w Polsce. Wróbel, chyba jedyny na szczeblu centralnym piłkarz z Żabna, opowiedział nam, jak to […]
05.04.2021
Prasówka
12.05.2021

PRASA. Tomczyk: Cel Rakowa na puchary? Wygrać Ligę Konferencji

Środowa prasa to ligowa rzeczywistość w najlepszym wydaniu. Mamy raporty z 1. i 2. ligi, a także sporo wieści z reprezentacji Polski i Ekstraklasy. W tym drugim temacie dominuje Raków Częstochowa. W “Super Expressie” dyrektor sportowy klubu zapowiada walkę o wygraną w… europejskich pucharach. – W każdym spotkaniu będziemy walczyć o zwycięstwo. Tak było do […]
12.05.2021
Primera Division
12.05.2021

Szalony mecz w Walencji! Barcelona wypisuje się z walki o tytuł?

Barcelona miała w dzisiejszym meczu wszystkie karty w ręku. Prowadziła dwiema bramkami. Tłamsiła swoich rywali. Może ich nie deklasowała, ale naprawdę miała zdecydowaną przewagę zarówno na tablicy wyników, jak i – po prostu – na boisku. I chyba właśnie to podopiecznych Ronalda Koemana zgubiło. Uznali, że zwycięstwo trzymają już w garści. Tymczasem Levante wcale nie […]
12.05.2021
Weszło
11.05.2021

Takie Napoli i takiego Zielińskiego chce się oglądać!

Nawet trudno tutaj wybrać, kto jest najbardziej efektownym piłkarzem spotkania. Może Osimhen, ze swoją siłą, przebojowością, wykorzystywaniem warunków? Wypracował setkę dla Di Lorenzo, był kluczowy przy dwójkowej akcji z Zielińskim, miał dwie własne okazje. A może właśnie Zieliński? Gol wprawdzie do pustaka, ale i ładna, przemyślana asysta przy trafieniu Ruiza, do tego tunele, zwody, przyjęcia, […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Leicester City pokonuje Manchester United C i przybliża się do Ligi Mistrzów

Zdarzają się w futbolowym świecie sytuacje, gdzie kluby muszą grać co trzy dni. Ba! Tak zdarza się bardzo często. Jednakże maraton, który ma przed sobą Manchester United jest już czymś innym, czymś relatywnie nowym. Nic więc dziwnego, że tam gdzie Ole Gunnar Solskjaer może, tam odpuszcza. W dużej mierze dzięki temu Leicester City było w […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Ekstraklasa
10.05.2021

Trudne sprawy Legii Warszawa. Co zrobić z Wszołkiem i Vesoviciem?

Legia Warszawa bywa nazywana “polskim Bayernem”. Czasami prześmiewczo, ale ten tytuł zdecydowanie do niej pasuje. Nie tylko ze względu na liczbę sukcesów na krajowym podwórku w ostatnich katach. Także dlatego, że zespół z Bawarii to słynne “FC Hollywood”. A ostatnie “dramy” związane ze skrzydłowymi Legii – Marko Vesoviciem i Pawłem Wszołkiem – zdecydowanie pasują do […]
10.05.2021
Serie A
09.05.2021

Juventus i Milan w walce o Ligę Mistrzów. Włoski klasyk znów ma znaczenie

Dziewięć lat minęło od czasu ostatniego ligowego starcia Juventusu z Milanem, którego stawką było coś więcej niż trzy punkty. Tak, to tamten mecz, po którym Gianluigi Buffon rzucił legendarne zdanie: nie widziałem, czy piłka przekroczyła linię. Ale nawet gdybym widział, nie pomógłbym sędziemu. Mamy więc niezbity dowód na to, że włoski klasyk potrafi podgrzać atmosferę […]
09.05.2021
Piłka nożna
06.05.2021

Kto skorzysta na braku Pekharta? W Legii rozstrzyga się przyszłość napastników

Jakie są plusy wywalczenia mistrzostwa w cuglach? Ano takie, że w ostatnich kolejkach sezonu możesz rozesłać najlepszych piłkarzy na urlopy i odpoczynek. Tomas Pekhart to kolejny po Luquinhasie lider Legii, który końcówkę ligi obejrzy z perspektywy kanapy. Z tego rozwiązania cieszy się jednak nie tylko Czech, który wypocznie i wyleczy się przed EURO, ale także […]
06.05.2021
1 liga
05.05.2021

Liga Mistrzów? Na co to komu. Osiem goli w 1. lidze!

Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma wiosną tylko dwa nastroje. Pierwszy to gonienie wyniku z maruderami w ligowej tabeli i uciekanie spod topora. Drugi to strzelaniny, których pozazdrościć może nawet Clint Eastwood. Trzy ostatnie mecze z udziałem dumy gminy Żabno? Cztery gole, sześć bramek i osiem trafień. Dzisiaj “Słonie” rozdeptały Koronę Kielce, wygrywając 6:2. Na miejscu Miedzi […]
05.05.2021
1 liga
05.05.2021

Skowronek na giełdzie trenerów Widzewa, gorąco w ŁKS-ie. Co słychać w Łodzi?

Łódzkie kluby mają sporo argumentów przemawiających za tym, żeby stawiać ich w roli potentatów 1. ligi. W ŁKS-ie jest to szeroka i wyrównana kadra, bo personalnie ekipa Ireneusza Mamrota wyróżnia się na tle stawki. W Widzewie jest to klubowa kasa, bo można przypuszczać, że żaden klub nie dysponuje takimi pieniędzmi jak drużyna z al. Piłsudskiego […]
05.05.2021
Liczba komentarzy: 23
Subscribe
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pioter
Pioter
1 miesiąc temu

Cieszę się, że przynajmniej jeden się potrafił postawić śmiesznym prezesom. Zrobił wynik ponad stan z tą kadra, którą ma. W Polsce dalej istnieje traktowanie trenerów na poziomie “Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść”.

Barton
Barton
1 miesiąc temu

Brehmer swoje osiągnie, Odra nie.

Placzul
Placzul
1 miesiąc temu

To, że telewizja klubowa może zadawać tylko pozytywne pytania jest chore. Dajmy na to przygrywasz 1-5 i pytają cie o ta sprzeloną bramke zamiast o te 5 straconych. I co to za problem dla trenera żeby sie z tego wytłumaczyć, przecież kontrakt mu płacą. Też tak macie, że telewizja klubowa drużyny której kibicujecie zadaje tylko pozytywne pytania?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu
Reply to  Placzul

Czasy są takie że niedługo wszelkie media, telewizje itp będą zadawać tylko wygodne pytania by czasem nie urazić ich odbiorców.
Jakby w obecnych czasach np. pan Zarzeczny zrobił okładkę w ogólnopolskim dzienniku z głowami piłkarzy w helmach siedzących w czołgu (jak Groclin przed meczem z Hertha w 2003) i hasłem “Na Berlin!”, to w dobie obecnej polit-poprawnosci albo by poszedł siedzieć albo by się nie odkopal od pozwów od uciśnionych. Dlatego teraz dużo takich treści jest miałkich bo:
– media boją się że coś jest niepoprawne politycznie i światopoglądowo,
– boją się że zostaną odsunięci od koryta z informacjami (jeśli komuś się coś w wywiadzie/materiale nie spodoba).
W ten sposób tworzymy zakłamana różową rzeczywistość ale “poprawną politycznie i światopoglądowo”.

Kikk
Kikk
1 miesiąc temu
Reply to  Placzul

To nazywa się psychologia. Sposób stawiania pytań, tak aby wydźwięk nie był negatywny. Można zapytać o to samo, ale w inny sposób.

kol. Zenon
kol. Zenon
1 miesiąc temu
Reply to  Kikk

ktoś ten wydźwięk jednak odbiera, więc myślę, że przez tak pojętą psychologię mamy obecnie takie beksy jakie mamy. każde “negatywne” pytanie powoduje płacz albo frustracje, bo zapytany nie potrafi “udźwignąć presji” tego zadanego pytania … jakby dziś wybuchła wojna to większość facetów posrałaby sie z strachu na samą myśl o takim negatywnym słowie… do tego dążymy?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu
Reply to  kol. Zenon

Tak jest w istocie. Taki Zarzeczny za artykuł w stylu tego sprzed meczu Hertha-Groclin w 2003 r. to albo by dostał lawinę pozwów od “uciśnionych” albo zakaz wykonywania zawodu na jakiś czas.
A artykuł był epicki i z jajem robiony.

Kikk
Kikk
1 miesiąc temu
Reply to  kol. Zenon

Ciekawe, bo na zachodzie to działa, a w Polsce tylko twardzi grać, znaczy łamac kosci przeciwnikowi, bo to twardzi ludzie. Potem oklep w Europie.

kol. Zenon
kol. Zenon
1 miesiąc temu
Reply to  Kikk

bo “na zachodzie” większy nacisk położony jest jednak na co innego, na co nas nie stać albo czego nie akceptujemy … ale głównie miejsce w którym mieszkamy generuje pewne zachowania, inaczej do życia podchodzi Hiszpan albo Grek, bo ciepło leniwie itd, a inaczej góral albo mieszkaniec Bieszczadów. obycia w świecie żadnego, ale w lesie cie pożre… pytanie co lepsze?

Łukasz Em
Łukasz Em (@lukasz-em)
1 miesiąc temu
Reply to  kol. Zenon

Hej, trochę to takie uogólnienie i narzekanko w stylu taksiarskiego: “Panie, rozkradli ten kraj …”
Gadanie o beksach i mitycznych twardzielach. Oczywiście widzisz się w gronie “twardzieli”.
Bo jak będzie ta wojna, to musimy być twardzi, więc teraz się nie rozwijajmy emocjonalnie i pozostańmy tacy “zatwardziali”.
Niewątpliwie odwaga i tężyzna fizyczna miały i mają znaczenie w walce wręcz.
Ktoś to może bardzo lubić i to jest ok.
Dlatego są zawodowe armie, opłacane.

kol. Zenon
kol. Zenon
1 miesiąc temu
Reply to  Łukasz Em

oczywiście, że nie widzę siebie w grupie z tablicą “beksa”, druga sprawa- Łukaszu 🙂 , ja nie mówię o opłacaniu osiłków, żeby bronili Twojego domu, to Twoja sprawa, stać Cię – gratulacje, naprawdę… mnie raczej idzie o ogólną tendencję, że tak to nazwę trywialnie, w idei “współczesnej męskości”, o postrzeganie świata przez współczesnych młodych facetów, wychowanych na żelach, rurkach i smartfonach (zalety można mnożyć dalej..), często wychowanych przez samotne “zfeminizowane” niewiasty wg podręczników wychowania czytanych w necie….. nie, nie jestem szowinistą, każdemu czasem w życiu coś nie wyjdzie, ale patrząc bardziej ogólnie i historycznie to każda kultura w którymś momencie robi “jebut”, następuje wielkie pierdolnięcie i powrót do korzeni, ja to nazywam “do lasu” gdzie selekcja jest dość szybka. bo świat pędzi coraz szybciej… ja chciałbym wierzyć, że kiedy to nastąpi – jako gatunek jednak jakoś przetrwamy 🙂 .. pozdr.

hehehe
hehehe
1 miesiąc temu

“Jestem w futbolu całe życie, prezes Lisiński jest w tym środowisku nowy.”
Ten fragment podważa wiarygodność trenera – Lisiński to był piłkarz, a po zakończeniu kariery naczelnik wydziału sportu w opolskim ratuszu.
http://www.90minut.pl/kariera.php?id=3651

Matthisa
Matthisa
1 miesiąc temu
Reply to  hehehe

Ale ile z tych lat spędził na szczeblu centralnym?

Nefilim
Nefilim
1 miesiąc temu
Reply to  Matthisa

Mie bronię Lisa, ale jednak dał się poznać jako solidny menadżeri. Tym bardziej, że jest w dobrej komitywie z Ratuszem itp.
To są zalety, które mogą się przydać w zarządzaniu klubem jako całością.
Pzdr.

CM711
CM711
1 miesiąc temu

Ale typ jest nakręcony jakby za dużo „przedtreningówki” wciągnął Ogólnie dziwna ekipa w tej Odrze, jebnięty prezes bełkoczący bzdury, nadpobudliwy trener „idący jak walce i mający kuchnię”.

Ą-Ę
Ą-Ę
1 miesiąc temu

Przeczytałbym, ale po 3 zgubieniu ogonka przy “ę” się poddałem. Skąd ta dziwna moda na “boje, czuje” czy inne “pracuje”?

Kriso
Kriso
1 miesiąc temu

W tym sporze, jak większość kibiców, jestem po stronie trenera Brehmera a;e zastanawiam się czy on przesadnie tego medialnie nie ciągnie? Chyba za dużo tych wywiadów. Takie postępowanie może zniechęcić potencjalnych chętnych na usługi tego trenera. Bo co będzie, jak przyjdzie czas się rozstać?

Kikk
Kikk
1 miesiąc temu
Reply to  Kriso

Jak prezes nie potrafi zwalniać, to jest fatalnym prezesem. Tak samo jak w Koronie, zwalniali Bartoszka przeciekami do zaprzyjaźnionych mediów, a sami palili głupa.

Paho
Paho (@paho)
1 miesiąc temu

Trener ma zadatki na buca, skoro mówi wprost ile wydał na kolację, którą przegrał, albo, że zaprosił kogoś do dobrej restauracji. Wystarczyło powiedzieć, że do restauracji, bo przecież wiemy, że nie pracują oni za średnią krajową, więc raczej nie poszli do Mc Donalda… I to mi się w nim nie podoba i nie wiem jak mogło przekładać się na funkcjonowanie tzw. szatni. Ale z drugiej strony chciał być kreatywny i działać w kierunku rozwoju drużyny, pobudzać ją i to akurat mi się bardzo podoba. Co do metod pewnie można dyskutować, ale z wywiadu się o nich nie dowiemy, więc to już temat dla najbliższego grona Trenera. Jak miałbym oceniać sytuację z cząstek informacji, to raczej przyznałbym rację Trenerowi. Z wywiadu natomiast wychodzi smutna prawda o dzisiejszym świecie, bo nie dotyczy to tylko Ody Opole. My, ludzie, jesteśmy coraz mniej odporni na jakąkolwiek krytykę i obawiam się, że będzie coraz gorzej, bo siedzenie całymi dniami z oczami wlepionymi w telefon temu sprzyja. Wszędzie są piękne panie, wspaniali panowie, wszyscy doskonali… I jak taki piłkarz naogląda się tego gówna i podświadomie również stanie się “doskonały”, a później usłyszy od trenera, że zagrał ch…owo, to zawala się całe jego spojrzenie na rzeczywistość. A stąd już niedaleko do reakcji, którym daleko do normalności. Pojawia się wiele nerwowości, padają niepotrzebne słowa, a “doskonały” piłkarz zamiast spojrzeć prawdzie w oczy, będzie szukał poparcia dla swojej teorii. I niestety znajdzie. Trener ma rację, że piłkarska szatnia to nie powinno być przedszkole, ale obawiam się że za kilka pokoleń to może być już żłobek albo oddział dla noworodków. Bo niestety w tym kierunku wychowujemy nasze Pociechy.

Acardo
Acardo
1 miesiąc temu

Z jednej strony jest zachwyt nad Hyballą, który też jest takim wariatem zza lini boiska i na treningach.
Może nawet to dobre porównanie Brehmera do Hyballi?
Z drugiej strony i Brehmer i Marcin Brosz kiedy grali na boisku wyglądali poddobnie – jeden i drugi z charakterem, z kurwikami w oczach, nie odpuści ani piłce ani zawodnikowi.
Po latach Brosz został trenerem z warsztatem i mega spokojnym podejściem do pracy i do zawodników, a Didi został …. jeszcze większym “wariatem”.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
1 miesiąc temu

“Probierz, Szatałow, Runjaić – to jest moja szkoła, moi mentorzy”
I wszystko jasne, następny krzewiciel gównofutbolu, na który nie da się patrzeć i z którym nigdy nic nie osiągniemy.

koli
koli
1 miesiąc temu

lepiej, gdyby tego wywiadu nie udzielał, jakoś lepiej wyglądał zanim otworzył usta. Jeśli chciał przedstawić swoje stanowisko, powinien wydać krótkie oświadczenie , najlepiej napisane z pomocą kogoś, kto potrafi to robić. Bez tej całej histerii i małostkowości. Bez tych żałosnych przykładów. Z całą pewnością nie opanował jednej sztuki, w której trener Rujanic jest mistrzem-SZTUKI DYPLOMACJI. W takim przypadku lepiej pamiętać, że milczenie jest ZŁOTEM!

Ondzej Kudela
Ondzej Kudela
1 miesiąc temu

Odra do Bundesligi gdzie ich ojczyzna i problem rozwiazany

Suche Info
12.05.2021

Koeman nie wie, co stało się w meczu Barcelony z Levante

Minionego wieczora Barcelona mierzyła się z Levante. Duma Katalonii prowadziła już 2:0, a następnie 3:2. Każde prowadzenie da się jednak roztrwonić, na co dowód widzieliśmy, gdy do siatki trafiał Melero, Morales i na końcu Leon. Remis sprawił, że Barcelona nie tylko nie awansowała na pierwsze miejsce w tabeli, ale może też zostać niebawem wyprzedzona przez […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Fulham nie chce puścić Scotta Parkera

Sporo w angielskiej prasie było plotek na temat możliwego odejścia Scotta Parkera z Fulham. Szkoleniowiec miał być rozważany jako nowy menadżer Tottenhamu, który miałby zająć miejsce Ryana Masona. Jego obecny klub nie chce jednak kończyć współpracy. Mimo tego, że Parker nie zdołał utrzymać klubu w Premier League, wyrobił sobie całkiem niezłą markę na Craven Cottage. […]
12.05.2021
Prasówka
12.05.2021

PRASA. Tomczyk: Cel Rakowa na puchary? Wygrać Ligę Konferencji

Środowa prasa to ligowa rzeczywistość w najlepszym wydaniu. Mamy raporty z 1. i 2. ligi, a także sporo wieści z reprezentacji Polski i Ekstraklasy. W tym drugim temacie dominuje Raków Częstochowa. W “Super Expressie” dyrektor sportowy klubu zapowiada walkę o wygraną w… europejskich pucharach. – W każdym spotkaniu będziemy walczyć o zwycięstwo. Tak było do […]
12.05.2021
Primera Division
12.05.2021

Szalony mecz w Walencji! Barcelona wypisuje się z walki o tytuł?

Barcelona miała w dzisiejszym meczu wszystkie karty w ręku. Prowadziła dwiema bramkami. Tłamsiła swoich rywali. Może ich nie deklasowała, ale naprawdę miała zdecydowaną przewagę zarówno na tablicy wyników, jak i – po prostu – na boisku. I chyba właśnie to podopiecznych Ronalda Koemana zgubiło. Uznali, że zwycięstwo trzymają już w garści. Tymczasem Levante wcale nie […]
12.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Nie przegrali meczu w lidze. Sporting mistrzem po 19 latach!

Kiedy po raz ostatni wygrywali w lidze, barwy tego klubu reprezentował Ricardo Sa Pinto, Ricardo Quaresma grał swój pierwszy sezon w zawodowej piłce, królem strzelców z 42 golami zostawał Jardel. Po 19 latach Sporting Lizbona powtarza ten sukces. Zostaje mistrzem Portugalii. Ciężko powiedzieć, że te minione 19 lat było chudymi czasami Sportingu. Cztery razy wygrali […]
11.05.2021
Weszło
11.05.2021

Takie Napoli i takiego Zielińskiego chce się oglądać!

Nawet trudno tutaj wybrać, kto jest najbardziej efektownym piłkarzem spotkania. Może Osimhen, ze swoją siłą, przebojowością, wykorzystywaniem warunków? Wypracował setkę dla Di Lorenzo, był kluczowy przy dwójkowej akcji z Zielińskim, miał dwie własne okazje. A może właśnie Zieliński? Gol wprawdzie do pustaka, ale i ładna, przemyślana asysta przy trafieniu Ruiza, do tego tunele, zwody, przyjęcia, […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzów? Faworytem Porto

Wciąż nie wiadomo, gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzów. Według „Sky Sports”, na tę chwilę faworytem do organizacji tego prestiżowego meczu jest Porto. Pierwotnie finał miał się odbyć w Stambule. I gdyby nie awansowały do niego angielskie ekipy, pewnie plan nie uległby zmianie. Problemem jest jednak to, że Turcja znalazła się na czerwonej liście Wielkiej Brytanii. […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Turcja: Pazdan, Łukasik i Szumski lecą z ligi

Dziś na tureckich boiskach odbywała się multiliga. Nie przyniosła ona dobrych wieści dla polskich zawodników. Ankaragucu (z Michałem Pazdanem i Danielem Łukasikiem) oraz Erzurum BB (z Jakubem Szumskim) przyklepali spadek na zaplecze. Ten sam los prawdopodobnie spotka Genclerbirligi (z Dominikiem Furmanem), a kilka kolejek temu z ligi zleciał Denizlispor (z Radosławem Murawskim). No cóż – […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Double-double Piotra Zielińskiego!

Piotr Zieliński jeszcze nigdy w swojej karierze nie notował takich liczb. Biorąc pod uwagę Serie A i Ligę Europy, Polak wykręcił już double-double! Przyklepał je dziś z Udinese (mecz wciąż trwa). Zieliński wpisał się na listę strzelców dobijając strzał Osimhena. To jego dziesiąta bramka w sezonie. Ósmy gol Piotra Zielińskiego w tym sezonie ligowym! ⚽ […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Leicester City pokonuje Manchester United C i przybliża się do Ligi Mistrzów

Zdarzają się w futbolowym świecie sytuacje, gdzie kluby muszą grać co trzy dni. Ba! Tak zdarza się bardzo często. Jednakże maraton, który ma przed sobą Manchester United jest już czymś innym, czymś relatywnie nowym. Nic więc dziwnego, że tam gdzie Ole Gunnar Solskjaer może, tam odpuszcza. W dużej mierze dzięki temu Leicester City było w […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Manchester City mistrzem Anglii!

Manchester United przegrał z Leicester 1:2 (Solskjaer wyszedł rezerwowym składem), co oznacza, że Manchester City przyklepał tytuł mistrza Anglii. Ekipa Guardioli ma dziesięć punktów przewagi nad United i już nie da się przeskoczyć jej w tabeli Premier League. Dla City może to być najlepszy sezon w historii klubu. Zdarzyło im się wprawdzie zdobyć już wcześniej […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Mbappe stawia warunek: przedłuży kontrakt, jeśli dostanie zgodę na IO

Kylian Mbappe nie zamierza latem odpoczywać. Po intensywnym sezonie chce wziąć udział nie tylko w mistrzostwach Europy, ale i w – zdaniem „L’Equipe” – Igrzyskach Olimpijskich. Euro kończy się 11 lipca, Igrzyska zaczynają 23 lipca, a kończą 7 sierpnia. Oznaczałoby to, że Francuz musiałby odpocząć na początku przyszłego sezonu. W momencie, kiedy PSG przygotowuje się […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Borna Sosa. Chciał grać dla Niemiec, nie zagra nigdzie?

Borna Sosa to jeden z ciekawszych lewych obrońców w Bundeslidze. Pochodzi z Chorwacji, grał dla młodzieżówek, ale nigdy nie dostał powołania dla dorosłej reprezentacji. Zainteresowała się nim więc niemiecka federacja. I namówiła do tego, by przyjął niemieckie obywatelstwo. Procedura była bardzo prosta, gdyż jego matka urodziła się w Berlinie. Sam Sosa nie ukrywał, że nie […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Piłkarz Premier League w ulicznej naparzance [WIDEO]

Sheffield United leci z Premier League. Jakby kłopotów w tym klubie było mało, Oli McBurnie – napastnik Sheffield szkockiego pochodzenia – został aresztowany. Powód? Piłkarz uwikłał się w uliczną bójkę. Miał pecha, bo zajście zostało uwiecznione przez kamerę. Choć McBurniemu trzeba oddać, że zrobił wiele, by unicestwić ulicznego reportera (czytaj: sprzedał buta w kamerę). Bójkę […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Boniek: – Nie podobała mi się manifestacja Błaszczykowskiego

Zbigniew Boniek udzielił wywiadu portalowi meczyki.pl. Prezes PZPN porusza wiele kwestii organizacyjnych wokół nadchodzącego Euro. Wypowiedział się także na temat ostatniego gestu Jakuba Błaszczykowskiego. – Regularnie oglądam ligę i muszę szczerze powiedzieć, że nie podobała mi się manifestacja Kuby Błaszczykowskiego po strzelonym golu. To było ostentacyjne pokazanie, co myślę o trenerze, którego sam zatrudniłem. Kuba […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Jak co sezon: Marco Paixao królem strzelców 2. ligi tureckiej

Jeśli się starzeć, to tak, jak bracia Paixao. Flavio może niebawem złamać granicę stu goli w Ekstraklasie, a Marco… wymiata na zapleczu tureckiej Super Lig. Portugalczyk został po raz trzeci z rzędu królem strzelców. Jego dorobek bramkowy w Altay SK jest niebywały: 18/19 – 29 bramek 19/20 – 22 bramki 20/21 – 22 bramki Ale […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Veratti opuści Euro? Pauza potrwa od 4 do 6 tygodni

Reprezentacja Włoch na Euro bez Marco Verattiego? Taki scenariusz jest nie tylko możliwy, ale i prawdopodobny. Piłkarz nie zagrał w ostatnim meczu ligowym PSG ze względu na uraz. Dziś PSG poinformowała o tym, jakie są rokowania. No cóż – nie najlepsze. W oficjalnym komunikacie można przeczytać, że Włoch będzie pauzował od czterech do sześciu tygodni. […]
11.05.2021