Mateusz Szwed ma złamaną nogę po faulu Domingueza

redakcja

Autor:redakcja

21 marca 2021, 12:54 • 1 min czytania

Reklama

Cholernie nieszczęśliwy w skutkach okazał się dla Mateusza Szweda mecz z ŁKS-em Łódź. Piłkarz Zagłębia Sosnowiec złamał kość strzałkową i czekają go dobre kilka miesięcy przerwy od gry. 

Do kontuzji doszło w takich okolicznościach.

Reklama

Faulujący Antonio Dominguez dostał za ten faul zaledwie żółta kartkę. Niesmak pozostawia też reakcja Hiszpana, który zdawał się protestować, jakoby w ogóle doszło w tej sytuacji do jakiegokolwiek przewinienia, co wobec jasnej intencji nieprzepisowego zatrzymania Szweda i ostrego wślizgu w nogi wypada absolutnie kompromitująco.

– Po dwóch tygodniach czeka mnie konsultacja lekarska, by można było stwierdzić, jak zrasta się kość strzałkowa. Trudno, muszę się z tym pogodzić i walczyć o szybki powrót do gry – powiedział Mateusz Szwed cytowany przez oficjalną stronę Zagłębia Sosnowiec.

Swoją drogą Szwed to pechowy zawodnik. Ma zaledwie 21 lat, a w swojej karierze już dwukrotnie zrywał więzadła krzyżowe. Cóż, tylko życzyć zdrowia. Dużo zdrowia.

Fot. Fotopyk

Reklama

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”