– Rozmawialiśmy o jego ścieżce powrotu. Przecież sędziował w Ekstraklasie. No i oczywiście trzeba umożliwić mu szansę powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy, ale nikt nie jest przypisany do niej. To nie jest tak jak w wojsku, że dostajesz stopień pułkownika i masz go na całe życie. Sędzia dobrze gwiżdżąc na boisku i pracując, może dojść na poziom Ekstraklasy. To był dla niego trudny okres i najważniejsze jest to, żeby zrzucać z siebie ciężar, który się nosi plecach – ciężar przeszłości. Zbigniew Przesmycki w rozmowie z WeszłoFM odniósł się sytuacji z sędzią Radosławem Trochimiukiem, który został przez sąd uniewinniony i po 10 latach może wrócić do wykonywania zawodu. Na jakim szczeblu zacznie teraz sędziować Trochimiuk? Dlaczego Bartosz Frankowski chwilowo odpoczywa od Ekstraklasy? Czy w niedługim czasie otworzy arbitrom furtkę do mediów? Zapraszamy!

Przesmycki: – Sędziemu Trochimiukowi trzeba umożliwić szansę powrotu do Ekstraklasy [WYWIAD]
Jak pan przyjął i odebrał sytuację z sędzią Radosławem Trochimiukiem? Historia niewątpliwie trudna i przykra dla samego arbitra, jak i dla wszystkich osób związanych z polskim sędziowaniem.

Odebrałem to normalnie. Jest zasada, która obowiązuje i pewnie nikt jej nie zmieni, że jeżeli ktoś miał postawione zarzuty korupcyjne, to trzeba czekać na moment zakończenia postępowania, prawomocnego wyroku sądu czy też umorzenia śledztwa przez prokuraturę. I tak było w tym przypadku. W tej chwili wyrok jest prawomocny. Radek ma teraz wszelkie prawa i może sędziować na dowolnym szczeblu rozgrywkowym Mam nadzieję, że ta zasada nie będzie już miała zastosowania, bo w tych czasach trudno już wyobrazić sobie naganne zachowania sędziów, obserwatorów, piłkarzy czy trenerów.

Kontraktował się już pan z sędzią Trochimiukiem?

Oczywiście. Byłem merytorycznym członkiem organów władz sędziowskich. Wcześniej pełniłem funkcję zastępcy przewodniczącego, więc w tamtych czasach pracowałem z Radkiem. Mam bardzo pozytywne odczucia wobec jego osoby. I tyle. Wierzę, że po prostu wróci do sędziowania na najwyższym szczeblu.

Od jakiego szczebla może teraz zacząć sędziować?

Wygląda to tak, że musi mieć odpowiednie kwalifikacje, aby sędziować mecze na najwyższym szczeblu. Kiedyś potwierdzał, że ma te kwalifikacje. Jednak było to dziesięć lat temu. Teraz są inne realia, inne wymagania. Chociaż Radek miał dobre wyniki jeszcze przed wprowadzeniem kryterium „tkanki tłuszczowej” i odpowiedniej wagi, więc to dla niego nie będzie żaden problem. Już po wyroku pierwszej instancji zaczął pracować nad swoją fizycznością. Można przypuszczać, że jego waga jest na odpowiednim poziomie. W następnym tygodniu dostanie licencję sędziego. Będzie to tryb przyspieszony i rozpocznie sędziowanie od meczów na szczeblu wojewódzkim. Ustaliliśmy ścieżkę, po której będzie się poruszał.

Ile czasu może upłynąć, zanim wróci do Ekstraklasy?

Z Radkiem to była bardzo twórcza rozmowa. Z kimś, kto jest świadomy tego, jakie warunki musi spełniać, żeby sędziować ekstraklasę. Musi mieć tzw. zgodę wewnętrzną. Oczywiście jedynym kryterium nie jest jego samoocena. Będzie wnikliwie obserwowany. Mamy teraz obserwacje telewizyjne również na szczeblu związków wojewódzkich, więc będziemy razem pracowali.

To będzie szczebel trzecioligowy?

3. liga to nie jest jeszcze szczebel centralny. Ale od nowego sezonu w wymiarze praktycznym będzie wyglądać to tak, że kolegium sędziów proponuje PZPN-owi listę sędziów, którzy ich zdaniem „mają papiery” do prowadzenia meczów na szczeblu centralnym. A zarząd zatwierdza listę blokiem, czyli są tam wszyscy sędziowie: zawodowcy, „Top amator A”, „Top Amator B”. Są oni zatwierdzani alfabetycznie i mają oni możliwość sędziowania meczów na dowolnym szczeblu rozgrywkowym. Teoretycznie arbiter w grupie „Top amator B”, sędziujący mecze na poziomie 2. ligi, może zostać wyznaczony do prowadzenia spotkań 1. ligi. A „pierwszoligowcy” mogą być delegowani na mecze ekstraklasy, chociaż muszą spełnić pewne warunki z VAR-em. Ma być stworzona grupa „Top Amator C” i oczywiście w teorii może prowadzić nawet mecze na najwyższym szczeblu. Zatwierdzaniem blokiem pozwala premiować sędziów, którzy szybko się rozwijają.

Myśli pan, że gdyby nie dziesięcioletnia przerwa, to sędzia Trochimiuk mógłby nawet sędziować mecze w europejskich pucharach?

Nie mam argumentów, żeby powiedzieć, że tak by nie było. Znałem go dość dobrze, jeszcze z czasów, gdy byłem wiceprzewodniczącym i po rocznej współpracy z nim jestem upoważniony do tego, by stwierdzić, że miał wszelkie predyspozycje i szanse, by zaistnieć w Europie.

Po tym, co go spotkało, przy jego ocenianiu będzie delikatnie większa wyrozumiałość?

Sędziowanie to nie jest bieg na sto metrów. Przy systemie obiektywizacji oceny pracy sędziego, gdzie są układane rankingi, nie ma już po zakończeniu sezonu możliwości odwołania. Sędziowie mają możliwość sporządzania samooceny i mają prawo ustosunkować się do opinii obserwatora stadionowego czy telewizyjnego. W tym systemie najważniejsi są sędziowie. Zarząd odnosi się do tych uwag sędziego. Zresztą, gdy weźmiemy pod uwagę piłkarzy, też są spory, czy ten jest lepszy, a może tamten.

Czy sędzia Trochimiuk zamierza występować o jakieś odszkodowanie?

Rozmawialiśmy o jego ścieżce powrotu. Przecież sędziował w Ekstraklasie. No i oczywiście trzeba umożliwić mu szansę powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy, ale nikt nie jest przypisany do niej. To nie jest tak jak w wojsku, że dostajesz stopień pułkownika i masz go na całe życie. Sędzia dobrze gwiżdżąc na boisku i pracując, może dojść na poziom Ekstraklasy. To był dla niego trudny okres i najważniejsze jest to, żeby zrzucać z siebie ciężar, który się nosi plecach – ciężar przeszłości.

No tak, ale to co zostało mu odebrane, już nie wróci i zastanawiam się, czy o odszkodowanie musi zwracać się do państwa, a może PZPN-u?

Nie mam pojęcia na ten temat. Jestem szefem kolegium sędziów. Odpowiadam za rekrutację, nominacje itp.

Przejdziemy teraz do innych arbitrów. Czy sędzia Urban teraz trochę odpocznie?

Zobaczymy. Znaczy, ja już wiem, ale czas pokaże. Cóż, no po prostu się machnął. Zazwyczaj potrzebna jest analiza dotycząca co zrobić, w jakim być miejscu, jak przewidywać, by zauważyć ten kontakt piłki z ręką. Tylko gdy sędzia widzi kontakt, którego nie było, to jakie wnioski i uwagi mogę przekazać? Jak sędzia może wówczas się ulepszyć?

W obsadzie na tę kolejkę 1. ligi sędziego Urbana nie ma, tak więc to chyba jest odpowiedź na moje wcześniejsze pytanie.

No tak. Nawet z czytania obsady z całą pewnością można być pewnym, jakie kroki podjęliśmy.

A rozumie pan, co dzieje się w tej rundzie z sędzią Frankowskim?

Bartek jest jednym z naszych najlepszych sędziów i jedzie sędziować Mistrzostwa Europy U-21. W poniedziałek wylatuje na turniej finałowy. A to, że teraz nie sędziuje, wynika tylko i wyłącznie z jego przygotowań do mistrzostw. Nie wiadomo jeszcze, ile meczów będzie tam sędziował. Ale uznałem, zresztą razem z nim, że lepiej niech złapie troszkę oddechu, potrenuje w lesie, złapie kontakt z przyrodą. A muszę przyznać, że przewidywałem go do ważnego meczu w lidze, ale wybraliśmy taką ścieżkę na ten miesiąc.

Naprawdę nie niepokoi pana jego dyspozycja w tej rundzie? Kilka błędów zdarzyło mu się popełnić. Wiadomo, że to jest moja subiektywna ocena. Z kolei jak pan to widzi?

Nie o tym mieliśmy rozmawiać, ale skoro już poruszyliśmy ten temat, to powiem panu, że mamy dobrze rozpisany mecz Górnik z Legią. Wszystkie szczegóły z tego spotkania analizujemy. Nie zamierzam robić tego publicznie, ale z chęcią pokażę, że oceny wydawane na podstawie emocji, sympatii do danej osoby, nie jest spojrzeniem obiektywnym.

To pismo Legii wciąż jest dla pana niezrozumiałe i nie powinno się ono w ogóle pojawić?

No cóż, rozumiałem jego motywy. To są emocje, to jest walka o mistrzostwo. Mnie to w sumie zupełnie interesuję. Natomiast trzeba brać pod uwagę inne aspekty i nie można patrzeć przez czubek swojego nosa. Podkreślę jednak, że Bartek ma moje wsparcie. Jest ceniony przez nas, a także w Europie. Hejt jest na każdym kroku i sędziowie muszą sobie z nim radzić. Mamy spotkania z psychologiem, arbitrzy nie mogą być zamknięci w kokonach. W ten czy inny sposób dociera do nich krytyka. Ale sędzia na poziomie ekstraklasy musi być na nią odporni.

A te uwagi, które się czasem pojawiają, że jego sposób prowadzenia zawodów i kontakty ze sztabami szkoleniowymi zespołów nie są do końca poprawne, docierają do pana?

Co do zasady zmienił się sposób sędziowania, komunikowania z zawodnikami i sędzia Frankowski nie ma problemów z kontaktami na boisku. Nie przekracza pewnych granic. Jedni poklepią kogoś po plecach, ale są sędziowie, którzy nie czują takiej potrzeby. Każdy ma swój styl. Nikt mi nie powie, że Bartek jest sędzią, który tylko lata z pałką na prawo i lewo. Nie zamierzam na siłę zmieniać jego sposobu sędziowania. Jeżeli ktoś będzie robił coś wbrew swojemu wewnętrznemu przekonaniu, to na pewno odbije się na jakości jego sędziowania.

Błędy są wpisane w zawód sędziego i to jest oczywiste. Natomiast patrząc na niektórych arbitrów, to być może te błędy są bardziej oczywiste. Sędzia Frankowski niedawnego meczu Górnik – Legia na pewno nie może zaliczyć do udanych. 

Mamy swoja ocenę tego spotkania. Zostawmy już ten temat.

Uważa pan, że sędzia powinien czasem wyjść do mediów i wytłumaczyć swoje błędne decyzje? Pewnie byłby inny odbiór tego wszystkiego. To tak, jak piłkarz strzeli samobója, zagra słabe spotkanie, to musi iść do kamery i powiedzieć: zawaliłem. Sędziowie zaś się chowają.

Przede wszystkim na gorąco piłkarzowi jest inaczej rozmawiać o błędach niż sędziemu. Sprawa jest zawsze otwarta. UEFA uważa, że w czasie meczu sędziowie mieli pewna zadania, wykonali je i koniec. Nie ma potrzeby, by tłumaczyli się z decyzji. A jeżeli mamy już dyskutować, to na pewno nie o karach dla sędziów. Z tym że wiemy co robić, jak robić, jakie działania podejmować. Choć przez pandemię nie mamy swoich spotkań w Spale, a one były bardzo potrzebne. Owszem spotykamy się zdalnie, ale to nie to samo. Nie jest łatwo przez to, takie, a inne warunki teraz nas obowiązują.

Nawet, jak dziś rozmawiamy, to ta transparentność jest trochę większa i zrozumienie też będzie trochę większe. Po tamtym meczu sędzia Frankowski nie ustosunkował się do pewnych rzeczy, które wydarzyły.

Być może, gdyby się ustosunkował, to byłaby wówczas pożywka dla mediów. Być może. Potrzebna jest bardziej szczegółowa analiza błędów, aby zminimalizować ryzyko popełnienia ich w przyszłości.

Widzi pan taką możliwość, by otworzyć sędziom furtkę do rozmów z mediami. Może nie na gorąco, ale na przykład dzień po meczu?

Nie można tego wykluczyć, ale na pewno nie będę podejmował tego tematu do końca tej rundy.

Rozmawiał Wojciech Piela

Redakcja: Piotr Stolarczyk

fot. FotoPyK

Tenis
15.08.2022

Hubert Hurkacz po raz pierwszy pokonany w finale turnieju ATP

Do tej pory schemat był prosty – jeśli Hubert Hurkacz dochodził do finału turnieju ATP, to go wygrywał. Zrobił to wcześniej pięciokrotnie, a i przed dzisiejszym starciem – o tytuł w imprezie ATP 1000 w Montrealu – był faworytem. Niestety jednak, choć w dobrym stylu wygrał pierwszego seta, to w dwóch kolejnych lepszy okazał się Pablo Carreno-Busta, który dziś osiągnął największy sukces w karierze.  Pablo znaczy niewygodny Pablo Carreno-Busta w Montrealu nie był rozstawiony, […]
15.08.2022
Primera Division
15.08.2022

Waleczna Almeria robiła, co mogła, ale to Real ma trzy punkty

FC Barcelona rozpoczęła sezon od wpadki z Rayo Vallecano (0:0) i do pewnego momentu wydawało się, że Real Madryt też wyłoży się na mniej renomowanym rywalu. Almeria nie przestraszyła się mistrza kraju i najlepszej drużyny w Europie, od razu ruszyła do ataku i szybko wyszła na prowadzenie. „Królewscy” męczyli się niesamowicie, ale koniec końców wygrała lepsza ekipa i madrytczycy wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty (2:1) Real Madryt oddał w tym […]
15.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Lyczmański o kontrowersji z udziałem Josue: Warto, żeby kibice poznali przepisy

Adam Lyczmański, ekspert programu „Liga+ Extra” wziął na tapet kontrowersje z meczu Widzewa Łódź z Legią Warszawa. Były sędzia pozytywnie ocenił pracę Szymona Marciniaka, jego asystentów oraz sędziów z wozu VAR. – Trzeba sobie zadać pytanie, czy to było celowe zagranie Josue? Nie było, piłka go parzyła, uciekał od kontaktu. Decyzja była słuszna, warto, żeby kibice zapoznali się z przepisami gry – powiedział w programie „Canal+ Sport” były sędzia. Adam […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Niesłowny jak John van den Brom

John van den Brom, holenderski magik z Lecha Poznań, nie ma ostatnio dobrej passy. Nie dość, że w kilka tygodni zrujnował cały kapitał społecznego zaufania zbudowany przez swojego poprzednika, że pod jego wodzą mistrz Polski prezentuje się kiepsko i nierówno, że zalicza paskudny falstart w lidze, że balansuje nad przepaścią w europejskich pucharach, to jeszcze Holender okazuje się być człowiekiem deczko niesłownym.  Po meczu ze Śląskiem Wrocław miał udzielić wywiadu reporterowi Żelkowi Żyżyńskiemu […]
14.08.2022
Weszło
14.08.2022

Piąta kolejka, Lech z jednym punktem. I nie zmienia się nic

Jesteśmy w stanie założyć się o sporą sumę pieniędzy, że choćby piłkarze Śląska pojechali do domu, a zawodnicy Lecha próbowali strzelić gola do poniedziałkowego południa, to i tak by nie umieścili piłki w bramce rywala. Dlaczego? Bo to Lech Poznań. To wręcz niewiarygodne. Od gola Śląska na 1:0 mieliśmy wrażenie, że my takich meczów Kolejorza widzieliśmy już dziesiątki. A już zwłaszcza przy Bułgarskiej. Scenariusz wygląda zawsze tak samo – Lech musi gonić wynik (lub szuka trafienia […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Asysta Żurkowskiego na wagę wygranej Fiorentiny. Kolejny babol Radu [WIDEO]

Szymon Żurkowski udanie wrócił do Fiorentiny – w pierwszym występie w Serie A po wypożyczeniu do Empoli środkowy pomocnik pojawił się na boisku jako rezerwowy i zaliczył asystę przy zwycięskim golu strzelonym przez Rolando Mandragorę. Znów skompromitował się bramkarz Ionut Radu. Radu w poprzednim sezonie znacząco przyczynił się do utraty scudetto przez Inter Mediolan, bo zawalił bramkę w spotkaniu z Bologną, Nerazzurri polegli i ostatecznie zostali wyprzedzeni w tabeli przez AC Milan. Po sezonie Rumun […]
14.08.2022
Weszło FM
17.08.2021

Środa z Weszło FM: specjalny program o wyborach w PZPN-ie, poranek z Białkiem i Paczulem

Przed nami wybory prezesa PZPN-u. Z tej okazji na radiowej specjalny program Kanału Sportowego poświęcony zmianie władzy w piłkarskiej centrali. Będą też audycje klubowe, ale uwaga, o innych porach niż zazwyczaj. Szczegóły znajdziecie poniżej! 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o poranku usłyszycie Kubę Białka i Pawła Paczula, co gwarantuje radiowe show na najwyższym poziomie! 10:30 – 14:00 – Wybory w PZPN – program specjalny – […]
17.08.2021
Weszło FM
11.08.2021

Środa z Weszło FM: zapowiedź startu La Ligi i Superpuchar Europy

W środę na radiowej antenie cała masa premierowych magazynów – od audycji klubowych o Wiśle Kraków, Pogoni Szczecin czy Lechu Poznań, przez zapowiedź sezonu ligi hiszpańskiej, aż po mecz o Superpuchar Europy, który skomentuje Kamil Kania. Szczegóły ramówki znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o poranku usłyszycie duet Monika Wądołowska – Jakub Białek. Horoskopy, życiowe porady, a kto wie, może także analizy kolejnych polskich […]
11.08.2021
Weszło FM
06.08.2021

Sobota z Weszło FM: „Aniołki Matusińskiego” powalczą o medal

Wydarzeniem dnia w sobotę będzie finał sztafety 4×400 metrów kobiet z udziałem „Aniołków Matusińskiego” – zmagania naszych skomentujemy dla was w ramach „Olimpijskiego popołudnia”. A co ponadto? Między innymi mecze Ekstraklasy! Szczegóły znajdziecie poniżej: 09:00 – 11:00 – Olimpijska Dwójka bez Sternika – o poranku usłyszycie duet Monika Wądołowska – Sebastian Warzecha, którzy będą relacjonowali z olimpijskich aren w Tokio. 11:30 – 13:00 – Dwaj […]
06.08.2021
Weszło FM
28.07.2021

Czwartek z Weszło FM: wieczór z eliminacjami Ligi Konferencji Europy

Trzy polskie drużyny podejmą w czwartek walkę o III rundę kwalifikacji Ligi Konferencji Europy. Relacji z meczów posłuchacie za pośrednictwem Weszło FM. Szczegóły czwartkowej ramówki znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – Olimpijska „Dwójka bez Sternika” – olimpijski radiowy poranek poprowadzą w czwartek Adam Kotleszka i Monika Wądołowska. W programie poza meldunkami z tokijskich aren także horoskopy i kącik dobrych rad. 10:00 – 13:00 – Olimpijskie […]
28.07.2021
Weszło FM
18.07.2021

Poniedziałek z Weszło FM: Dwójka bez sternika i kolejne Odkrywamy Karty z PKO

W poniedziałek na antenie radia kolejne wydania programów z cyklu „Odkrywamy Karty”, który realizujemy ze sponsorem tytularnym PKO Bank Polski Ekstraklasy. Co jeszcze przygotowaliśmy w programie? Szczegóły poniżej: 7-10: Dwójka bez sternika – O poranku przywita was wyjątkowy duet czyli Monika i Gapek! Gwarantujemy dużo humoru, porad miłosnych, ale nie zabraknie też merytoryki i kilku ciekawych rozmów. Zapraszamy! 10-11:30: PKO Odkrywamy Karty: Stal Mielec – Stal Mielec […]
18.07.2021
Weszło FM
16.07.2021

Sobota z Weszło FM: Superpuchar Polski i kolejne Odkrywamy karty z PKO

W sobotę na antenie radia kolejne wydania programów z cyklu „Odkrywamy Karty”, który realizujemy ze sponsorem tytularnym PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wieczorem na naszej antenie komentarz do Superpucharu Polski. Szczegóły znajdziecie poniżej: 09:00 – 11:00 – „Dwójka bez Sternika” – o poranku usłyszycie duet Jakub Białek i Wojciech Piela. Horoskopy, życiowe porady, ale także rozmowy o sporcie – w tym także zapowiedź meczu o Superpuchar Polski. 11:00 – 12:00 […]
16.07.2021
Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
CM711
CM711
1 rok temu

Jakie kwity na rudego Zibiego ma ten gość? Rudy go od lat trzyma, a ten pajac to jest przecież jedno wielkie nieszczeście, co wywiad to się nóż w kieszeni otwiera jak czytasz ten jego bełkot.

Pablo
Pablo
1 rok temu
Reply to  CM711

Już to pisałem,ale powtórzę: ojciec Przesmyckiego w czasach,gdy rudy grał w Widzewie był głównym skarbnikiem klubu. Min. przez lipne zaświadczenie i łapówkę rudy nie poszedł w Kanadzie.

Pablo
Pablo
1 rok temu
Reply to  Pablo

Sorry – w KAMASZE miało być.

Pyton z Przeglądu
Pyton z Przeglądu
1 rok temu

O co to chodzi? Gość 10 lat nie sędziował i na siłę trzeba go z powrotem wciągać do Ekstraklasy? Jest mnóstwo innych sędziów. Co ten Przesmycki odpierdala to się w pale nie mieści, a Boniald to chyba jakiś jego zakładnik, że go nie wypierdoli z roboty.

M ,Najman
M ,Najman
1 rok temu

To powinien być ostatni gwóźdź do trumny jego kariery ,jak można pierdolić takie kocopoły i nie ponosić żadnych konsekwencji ?
Dość nieudolności i kółka wzajemnej adoracji ,jest chujowo i nic nie wskazuje że będzie lepiej .
Żałuję ,że nie wprowadzili wtedy tego komisarza do PZPN i przestraszyli się wyjebania z UEFA ,i tak chuja z tego mieliśmy ,a może byłoby teraz inaczej .

Taiczo
Taiczo
1 rok temu

Gość jest niereformowalny i tyle. frankowskeimu po prostu trzeba „wytłumaczyć” że się nie nadaje innej opcji niema. Gość swoją postawą zagraża bezpieczeństwu zawodników.

Leon
Leon
1 rok temu

Sędziowałem na niskich klasach przez dobre 4 lata i pozostaję w kontakcie z nadal sędziującymi kolegami do dzisiaj.
To co się dzieje w OZPNach w kolegiach sędziowskich to jest kpina.
Od komuny rozprawiono się prawie kompleksowo ze sprzedawaniem meczy przez zawodników, pobudowano piękne stadiony, wypuściliśmy kilku światowej klasy piłkarzy, mimo wszystko polepszyło się szkolenie młodzieży, ale co pozostało totalnie bez zmian to kwestia zarządzania kolegiami sędziowskimi.
Nie znam historii obecnych polskich sędziów z Ektraklasy, ale nie uwierzę, że na wysokim szczeblu chłopaki sędziują tylko dlatego, że „pięknie biegali” i zdawali testy na 100%. Zbyt dużo widziałem pchania na nazwisko, żeby uwierzyć, że wszystko jest uczciwie. Zdziwi was, że bardzo duża ilość regularnie awansujących to synowie, siostrzeńcy, chrześniaki obsadowych, obserwatorów czy lokalnych baronów piłkarskich? Najlepsze jest to jak wygląda rozkład meczy. Jak ktoś się wybija i widać, że ogarnia, ale nie ma pleców, to ładuje się go zadziwiająco często na derby i wstawia obserwatora. W tym samym momencie powinowaci dostają spacerki na wysoką ocenę i do tego wsparcie na liniach doświadczonych chłopaków, którzy robią takiemu głównemu z meczu samograj. Można by książkę napisać.

ScianaWschod
ScianaWschod
1 rok temu
Reply to  Leon

Kasa gra i koligacje

Pan Zygmunt
Pan Zygmunt
1 rok temu
Reply to  Leon

ale to chyba…. jak w zyciu, po prostu, brutalna rzeczywistosc – nie kompetencje, a znajomosci, stare zasady

Kikk
Kikk
1 rok temu

Wróci do 1 ligi. Po tym co wczoraj robił Marciniak, odpowiedni człowiek, na odpowiednim miejscu.

taka prawda
taka prawda
1 rok temu

wywiad z kolejnym klaunem z tej ligi. Nie wiem kto gorszy Dobrynin , Sylwestrzak, Frankowski, Myc czy ten ktory ich wybiera? Banda nieruszalnych pajacow.

007
007
1 rok temu

„Sędzia Frankowski jest jednym z najlepszych Polskich sędziów” tak Panie Przesmycki tak samo jak Pan piastujący stanowisko od 10-ciu lat. No nie ma lepszej kandydatury na szefa kolegium Sedziów.

Bede grał w gre
Bede grał w gre
1 rok temu

Patrzysz na tą mordkę i widzisz zakłamanie i fałsz.

Liliangarcia
Liliangarcia
1 rok temu
zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 rok temu

Czy sędzia Trochimiuk jest przystojny?

ScianaWschod
ScianaWschod
1 rok temu

Wypierdolic ciebie przesmycki. Dyscyplinarnie.

ScianaWschod
ScianaWschod
1 rok temu

Wyjebal dobrego sędziego z Białegostoku. I zadowolony, krawaciarz po ćwiartce.