post
Avatar

Opublikowane 09.03.2021 17:04 przez

Kamil Warzocha

Zanim Tomasz Kędziora zaczął rywalizować z takimi drużynami jak Barcelona czy Juventus oraz zakładać koszulkę reprezentacji Polski, od najmłodszych lat biegał po boiskach w Zielonej Górze. Czy wróżono mu taką karierę? Na to i inne pytania odpowiedzieli nam ludzie, którzy znają Tomka jak własną kieszeń. Ba, jeden z naszych rozmówców zna go nawet od kołyski. Opiekował się nim, wpajał sportowe wartości, które procentują do dziś. – Tomek wychowywał się w sportowej rodzinie. Był w niej obecny nie tylko sport amatorski, ale również półzawodowy, bo też byłem piłkarzem. Ten fakt na pewno mu pomógł. Duma rozpiera, kiedy widzę Tomka reprezentującego nasz kraj. On spełnia marzenia nie tylko swoje, ale także całej rodziny – mówi Mirosław Kędziora, ojciec piłkarza Dynama Kijów. 

UKP Zielona Góra trampoliną do sukcesów

Michał Janota, Tymoteusz Puchacz, Kamil Jóźwiak czy Rafał Figiel. Co łączy tych jegomości? Ano fakt, że w czasach młodości bronili barw UKP Zielona Góra. Zanim na dobre weszli do świata piłki seniorskiej, właśnie tam stawiali pierwsze kroki jako juniorzy. To oczywiście nie wszystkie nazwiska, ale warto wiedzieć, że ze szkółki, która niestety już nie istnieje, wywodzą się naprawdę ciekawe postaci. Co więcej, patrząc na Zieloną Górę i województwo lubuskie ogółem, nie wystarczyłoby nam miejsca, żeby przedstawić wszystkich przedstawicieli tamtejszego regionu na szczeblu centralnym. To absolutna czołówka w Polsce, jeśli chodzi o produkowanie profesjonalnych piłkarzy.

W dość znaczący sposób rękę do tego przyłożyli trenerzy UKP, którzy w przeszłości świętowali wiele mistrzostw w swoich kategoriach. Jeździli po Polsce, wygrywali z lepszymi od siebie, zbierali owoce ciężkiej pracy. To o tyle niesamowite, że nie mówimy przecież o akademii powstałej na bazie konkretnych finansów i niesamowitej infrastruktury. To był projekt autorski, skromny projekt pasjonatów, który przyniósł chlubę Zielonej Górze w skali całego kraju.

Tam po prostu wiedzieli, co robią. Mieli swój przepis.

Niekiedy przychodziło pracować w warunkach polowych, do pewnego czasu z boiskiem bez sztucznej murawy i bez udogodnień, które oferują akademie wyższego rzędu. Jak w takich okolicznościach wykuć talent na miarę Tomasza Kędziory? Wygląda na trudne, ale może niekoniecznie. Opowiada o tym Piotr Żak, wieloletni trener zawodnika i założyciel UKP Zielona Góra. – Nie ma drogi na skróty. Myślę, że stworzyliśmy fajny pomysł i zebraliśmy odpowiednich ludzi. Potem wyselekcjonowaliśmy ciekawą grupę zawodników, co było chyba najtrudniejsze. To znaczy: wybrać taki materiał ludzki, na którym praca będzie miał sens, a trenerzy będą mieli frajdę. Sposoby mieliśmy dość proste. Kolokwialnie mówiąc, wszystkie podwórka i szkoły musieliśmy zaliczyć. Pójść na obserwacje, zapisać nazwiska w notesach, zaprosić na trening. Porozmawiać też z rodzicami, przekonać ich do wspaniałych walorów uprawiania sportu. 

Ojciec Tomka dodaje, że nie spodziewał się takiej drogi swojego syna, zważywszy na warunki, w jakich przychodziło szkolić chłopców. – Na początku nie zdawałem sobie sprawy, że z takiego miejsca jak UKP Zielona Góra można zajść aż do reprezentacji Polski. Na szczęście Tomek trafił na takich trenerów i takie realia, że to mu się udało. On wiele może zawdzięczać swojej pracowitości. Myślę, że to idealny przykład dla innych chłopców. Każdy teraz widzi, że aby dotrzeć na wyżyny, nie trzeba zaczynać w bogatej szkółce czy wielkim mieście.

Dodaje: – W grupie Tomka byli bardziej utalentowani chłopcy, ale zabrakło im charakteru. Może też szczęścia. My akurat dość często rywalizowaliśmy z wieloma drużynami z wyższej półki. Wtedy tacy zawodnicy brylowali. Mimo to skończyli swoją przygodę dość wcześnie, w wieku 12-13 lat, i dziś nie są już piłkarzami. 

Tomek trafił do UKP w wieku 6 lat.

Jak usłyszeliśmy, do treningów nie trzeba było go namawiać. Ba, to mało powiedziane. Syn był jak ten kierowca podczas nauki jazdy, a ojciec niczym instruktor z nogą na swoim hamulcu. Piotr Żak zauważa, że na dobrą sprawę wystarczyło tylko wrzucić nasionko do ziemi. Nie trzeba było go doglądać, kiełkowało samo. – Tomek trafił do UKP w chwili, kiedy obowiązywał już kilkuletni cykl w naszej szkółce. Miał kogo podpatrywać. Poza tym jego tata jest trenerem, który prowadził część zespołów, więc w przypadku Tomka od rozmów o piłce na pewno nie dało się uciec. Tata na pewno chciał poznawać jego dziecięce spojrzenie na futbol. Widział jego mecze, był obecny na treningach. Nie trzeba było dodatkowej inwencji, żeby zobaczyć efekty rozwoju. Pozostawało jedynie czekać, aż to wszystko ruszy. A ruszyło szybko.

Mirosław Kędziora zaznacza, że nie było innego wyjścia niż regularny progres przy takich wartościach wyniesionych z domu. – Przesiąknął atmosferą, która panowała w naszej rodzinie. Wpajaliśmy mu określone zasady od małego. Chodzi tu przede wszystkim o chęć sportowej rywalizacji i poświęcenie dla tego, co się robi. Zawsze mu mówiłem, żeby się poświęcał, jeśli chce zajść wysoko. Życie piłkarza poza boiskiem bywa zgubne, dlatego ostrzegałem, że nie warto przekraczać pewnych granic. To nie pomaga w prowadzeniu kariery, kiedy coś z zewnątrz cię rozprasza. Mówił mi “dobrze tato!”. Chyba posłuchał, bo nigdy nie doszły mnie słuchy, że zatracił się w czymś innym niż piłka. Z jego inteligencją, nie tylko boiskową, wiedział, co, kiedy i gdzie można robić. Prowadził się idealnie w każdym aspekcie. 

Dodaje:  Kiedy Tomek trafił do Lecha, trener w zespole Młodej Ekstraklasy musiał zganiać go z boiska. Zostawał za długo, chciał się ciągle doskonalić. Predyspozycje piłkarskie miał na tyle rozwinięte, że mógł to robić. Mógł się piąć. A to, że był zafiksowany na punkcie futbolu, można było wykorzystać w jego młodości. Bodźcowaliśmy go, łączyliśmy ten aspekt z nauką. 

Inteligencja, żelazna determinacja, inna definicja talentu

Kiedy słyszymy, że na szczeblu juniorskim pojawił się jakiś wielce utalentowany zawodnik, czasami zdarza nam się kogoś takiego przewartościowywać. Zapominamy, że, jak mawia Zbigniew Boniek, w piłkę gra się głową. Tę, jak twierdzą nasi rozmówcy, Tomek miał na karku. Może nie był piłkarskim wirtuozem, w końcu aż do czasów Lecha Poznań grał na pozycji środkowego obrońcy, ale bronił się w każdym innym aspekcie. Posiadał paletę cech, której zabrakło choćby Michałowi Janocie. Kędziora miał wielki talent, który objawiał się w nieco inny sposób. Nie był diamentem, przekuwał żelazo w złoto.

– Talent to szerokie pojęcie. Poza tym ono w mojej głowie ewoluowało. Według mojej wiedzy i doświadczenia słowo “talent” ma dzisiaj inne znaczenie. Chodzi o pracowitość. Tomek miał takiego talentu za dwóch, trzech, czterech. Jakiejkolwiek liczby użyję, i tak będzie za mało w stosunku do tego, co prezentował sobą na boisku. Jeśli chodzi o talent czysto piłkarski, którzy dostają różni zawodnicy, by potem móc zdecydowanie lepiej prowadzić swoje kariery, to nie. Tego Tomek nie miał. Ale posiadał z kolei wszystko, żeby ten brak w genach zrównoważyć. Dlatego dla mnie talent to praca, konsekwencja i motywacja. Dzięki tym cechom Tomek jest tam, gdzie obecnie się znajduje – podkreśla Piotr Żak.

Kiedy byłem trenerem Lechii Zielona Góra w 2. lidze, Tomek grał w UKP Zielona Góra. Jego ojciec spytał, czy byłaby taka możliwość, żeby dać mu szansę w treningach seniorskich. Powiedziałem, że nie ma żadnego problemu. Okazało się, że Tomek od samego początku radzi sobie bardzo dobrze. Nie obniżał poziomu, a wręcz przeciwnie – pokazywał rzeczy, których moi starsi zawodnicy mogli się od niego uczyć. Tomek miał niezwykłą zawziętość, charakter, umiejętność czytania gry. To były cechy, które on już posiadał, mając niespełna 16 lat. Myślę, że gdyby był zawodnikiem Lechii, miałby duże szanse na grę w pierwszym składzie. Niestety był zawodnikiem UKP, dlatego mógł z nami tylko trenować i grać w sparingach opowiada Maciej Murawski, który miał okazję “dotknąć” Tomka przed jego transferem do Lecha.

Mirosław Kędziora: Moim zdaniem Tomek wyróżniał się przede wszystkim inteligencją boiskową. Potrafił przewidzieć, jak rozwinie się dana akcja i wiedział, kiedy trzeba zaasekurować kolegę. Grał jako stoper, a wtedy taki zawodnik odpowiadał za ustawienie całej drużyny, często projektował akcje. To mu wychodziło bardzo dobrze, dlatego na kadrach młodzieżowych też na tej pozycji występował. Tomek nie zwracał również uwagi, czy jest od kogoś dużo młodszy czy mniej doświadczony. Zawsze chciał wygrywać i starał się, żeby każdy wokół angażował się tak samo jak on. Tomek zaszczepiał pasję i ambicję nawet starszym, niezależnie od stażu piłkarskiego. 

Słowo klucz: charakter. Tomasz Kędziora wyróżniał się nim dość znacząco.

Tomek zawsze zaznaczał swoją obecność. Nie przeszkadzało mu, że ma kilka lat mniej. Nie dawał sobie w kaszę dmuchać. Oczywiście z szacunkiem do starszych kolegów. Miał świadomość, że jest małolatem i może na trochę mniej sobie pozwolić, jeśli chodzi o sprawy poza boiskiem. Inaczej w treningu, gdzie fakt wieku tracił dla niego jakiekolwiek znaczenie. Tomek brał, co mu się należało. Czerpał garściami z tego, co daje mu życie w dobrym słowa tego znaczeniu. Z czasem wywalczał swoje. Pracował nad swoją determinacją, nie uznał, że skoro ma ją nabytą, to już nie musi tej cechy pielęgnować. Nie, on ją w sobie rozwijał. Zdawał sobie sprawę, że praca nad charakterem również jest ważna. Nieprzypadkowo zresztą był kapitanem we wszystkich kadrach młodzieżowych, w których grał. Prędzej czy później opaska zawsze wędrowała na jego ramię. To wiele mówi. To boiskowy przywódca mówi Piotr Żak.

Jako środkowy obrońca Kędziora pokazywał, że już w tak młodym wieku potrafi unosić presję. Był dojrzały, skupiony na konkretnym celu, nie błądził. Dzisiaj taki zawodnik mógłby pełnić rolę modelowego przykładu, że nawet mimo pewnych ograniczeń trzeba szukać w sobie elementów, z których da się wykrzesać 100%. Takich, które wybijają piłkarza ponad przeciętność i zwracają na siebie uwagę. W tej kategorii każdy odpowiadał tak samo: inteligencja. Do tego świetne odnajdywanie się w komunikacji z zespołem i rozsądek.

Wyobraźmy to sobie: 16-latek ustawia linię defensywną złożoną z 25-latków czy 30-latków. Cokolwiek mówić, to musiało robić wrażenie. Maciej Murawski uważa, że czegoś takiego nie da się wytrenować: Nie jest to oczywiste, że zawodnicy dużo mówią w takim wieku. Często są cisi albo jak już się odzywają, to z pretensjami. Tomek zachowywał się tak, jakby był jednym z najstarszych zawodników w drużynie. Miałem czasami wrażenie, że jako najmłodszy w grupie chciał dowodzić zespołem. Robił to dobrze. W taki sposób, jakiego oczekiwałbym od najbardziej doświadczonych piłkarzy. Miał zmysł do kierowania innymi od małego. To nie jest coś, co można wytrenować. To masz lub nie. On za każdym razem wyglądał tak, jakby był seniorem.

Czy dało się powiedzieć, że to materiał na profesjonalnego piłkarza?

Kontynuuje Murawski: Tomek miał cechy, które w tym kontekście są bardzo ważne. Był pewny siebie, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Nie chodził po boisku zadufany w sobie. Nie urosły mu arbuzy. Absolutnie się nie wywyższał, mimo że jeździł na kadrę Polski i był kapitanem w swoim roczniku. Biła od niego pokora i pewność siebie. Według mnie to dwie najważniejsze cechy potrzebne do tego, żeby zostać zawodowym piłkarzem. Musisz być cały czas skupiony na celu, ale nie możesz mieć za dużego respektu do innych. Przeciwnik to wykorzysta.

Tomek był też bardzo dobry w destrukcji oraz potrafił doskonale przewidywać, co wydarzy się na boisku. Bardzo mu to pomagało. Nie bał się ustawiać kolegów ze swojej formacji, dzięki czemu cała defensywa funkcjonowała lepiej. Nie można też pominąć jego zaangażowania czy chęci do twardej gry. Tomek nigdy nie odstawiał nogi, był zdyscyplinowany. Na tej pozycji miał wszystko, żeby rozwijać karierę na wyższych szczeblach. 

Stoper, który poszedł w świat jako prawy obrońca

Rozmawiając o Tomku Kędziorze, grzechem byłoby nie poruszenie tematu jego pozycji. Dziś to oczywiście prawy obrońca, ale jego geneza wygląda zdecydowanie inaczej niż ta Łukasza Piszczka czy Bartosza Bereszyńskiego. Ba, właściwie to żaden z obecnych reprezentantów Polski w tej strefie boiska nie przebył takiej drogi jak wychowanek UKP Zielona Góra. Ma to swoje plusy, ale, czego nie da się ukryć, niesie również efekty uboczne. Słowem: możliwości 26-latka są w pewnym stopniu ograniczone. W młodości zabraniano mu wchodzenia w drybling i uczono odpowiedzialności.

W moich zespołach Tomek grał zawsze na środku. Ale to jest właśnie pewna zależność, która pojawia się przy pracy z jednym trenerem. Widzi on zawodnika na określonej pozycji i stara się zrobić wszystko, żeby dobrze się w niej odnajdował. Brakuje wtedy spojrzenia z boku. Horyzonty się otwierają, kiedy piłkarz trafia pod skrzydła kogoś innego. To naturalna kolej rzeczy. Patrząc na Tomka, spodziewałem się, że będzie to raczej typowy środkowy obrońca. Moja ocena wynikała z faktu, że Tomek miał braki techniczne. Posiadał natomiast boiskową mądrość i z biegiem czasu również doświadczenie. Poza tym dobrą grę głową, o umiejętności czytania gry już nie wspominając. Mile się zaskoczyłem, kiedy zobaczyłem Tomka na prawej stronie obrony w Lechu Poznań. Cieszę się, że było mi dane się pomylić mówi trener Żak.

Czy zdaniem ojca Kędziory Tomek mógł rozwinąć się w podobny sposób, ale jako środkowy obrońca? Myślę, że bardziej doświadczeni trenerzy wiedzieli, co robią. Obcowali z piłką na wyższym poziomie, dlatego jeśli zauważyli, że jako prawy obrońca Tomek mógł rozwinąć się bardziej, to warto było im uwierzyć. Teraz już nie sprawdzimy, co byłoby, gdyby Tomek dalej grał jako stoper. Co wiemy na pewno to fakt, że granie na tej pozycji zostawiło ślad w jego grze do dzisiaj. W Dynamie Kijów nawet wrócił ostatnio do swoich korzeni, bo akurat pojawiła się taka potrzeba. Doświadczenie z młodości przydaje mu się w karierze. 

 

Murawski: U mnie w sparingach Tomek grywał na prawej obronie, ale dlatego, że był młody. Dopiero w Lechu został w pełni przekwalifikowany. Teraz nie ma co ukrywać, że raczej nie będziemy widzieli Tomka zbyt często w akcjach indywidualnych. To trudne, bo od dziecka był po drugiej stronie barykady. Zawsze przerywał, zawsze przeszkadzał. Brakuje mu tego ofensywnego wachlarza, żeby wejść na topowy poziom w Europie. Ci najlepsi, nowocześnie grający boczni obrońcy mają inną genezę. Dzieci najłatwiej nauczyć wygrywania pojedynków. Jeżeli na takim etapie rzadko dryblujesz, nie ma mowy o wyrobieniu nawyku. Oczywiście Tomek może teraz nad tym pracować, ale, tak jak obserwuję jego mecze w reprezentacji czy czasami w europejskich pucharach, nie widzę w nim tej cechy. Szczęśliwie to go nie dyskwalifikuje.

Kędziora to teraźniejszość, ale czy przyszłość reprezentacji?

W obliczu nowych realiów w polskiej kadrze należy zadać sobie pytanie, jak fakt obecności trenera Sousy odbije się na dotychczasowym statusie Tomka Kędziory. Potencjalnych scenariuszy jest kilka. Jeśli Portugalczyk zdecyduje się na rozwiązanie z trójką środkowych obrońców, piłkarz Dynama Kijów może stać się zarówno ofiarą, jak i największym beneficjentem zmiany ustawienia. Wówczas mógłby zagrać na pozycji stopera, bo raczej trudno sobie wyobrazić, że nowy sternik reprezentacji wystawi Kędziorę na wahadle kosztem Bereszyńskiego. Decydującym czynnikiem może być tutaj wcześniej wspomniana różnica w wachlarzu możliwości ofensywnych.

Maciej Murawski uważa, że to opcja bardzo prawdopodobna: – “Bereś” dużo lepiej radzi sobie w pojedynkach jeden na jeden czy dośrodkowaniach w pełnym biegu. Podążał inną drogą niż Tomek, którego w młodości uczono innych zachowań. Myślę, że Tomek ma potencjał, żeby stać się świetnym środkowym obrońcą w formacji z trójką stoperów. Tak jak swego czasu grał Łukasz Piszczek w BVB. To rozwiązanie mogłoby okazać się dla niego czymś optymalnym na kolejne lata.

Przyszłość Tomka Kędziory może pójść również w zupełnie innym kierunku. Można przecież zakładać, że braki w poczynaniach na połowie rywala będą na tyle raziły trenera Sousę, że 26-latek wypadnie z pierwszego składu. Tego mu jednak nie życzymy, bo choćby na podstawie obecnego sezonu widać, że robi postępy. W barwach Dynama zanotował cztery asysty, dodając jedną bramkę. Wygląda to całkiem nieźle, a jego ojciec zdradził nam, że w wolnych chwilach Tomek mocno pracuje nad tym aspektem. Stawką są występy na EURO. Dla nas samych to naprawdę dobra informacja, choć Piotr Żak zaznacza, że nawet przy wiadomych barierach Kędziora byłby bezcennym zawodnikiem dla każdego trenera na świecie.

Żak zapewnia też, że Kędziora spodoba się Paulo Sousie.

– Eliminacje i turniej za pasem, dlatego nie sądzę, żeby selekcjoner chciał popełnić harakiri sportowe. Na pewno ma swoją wizję, ale myślę, że Tomek wciąż będzie odgrywał ważną rolę w reprezentacji. Nawet jeśli straci miejsce w pierwszym składzie, wierzę, że zdoła je sobie wywalczyć na nowo. Zawsze to robił. Czy w Lechu, gdzie trenerzy się zmieniali, czy nawet w Dynamie, gdzie Tomek ma już przecież trzeciego trenera. Jest zawodnikiem, którego nie trzeba ich do niczego zachęcać. Nie trzeba pilnować go poza boiskiem lub sprawdzać, czy na 100% wykona jakieś polecenie. To taki człowiek, od którego można się odwrócić i wyjść z treningu. Mając pewność, że nie tylko wykona swoją robotę, ale jeszcze opieprzy innych, żeby pracowali ciężej. Szkoleniowcy uwielbiają takich zawodników z dużym sercem do gry.

Były trener UKP Zielona Góra dodaje, że Tomasz Kędziora ma margines, żeby wejść na jeszcze wyższy poziom. Widzę u niego chęć do włączania się w akcje na połowie rywala. Potem powroty do swojej strefy, do czego trzeba naprawdę dobrej wydolności. On to robi. Cieszę się też, że Tomek zaczął szukać zagrań ala Łukasz Piszczek, czyli dośrodkowań na 12-14 metr za plecy obrońców. Zawodnik, który ma świetne walory w defensywie, pracuje nad sobą w ofensywie, a do tego posiada końskie zdrowie, jest bardzo wartościowy. Tomek jest na tyle sumienny w uprawianiu tego zawodu, że wie, na jakim pułapie motorycznym trzeba być. Na szczęście kontuzje go omijają i oby to trwało jak najdłużej.

***

Na koniec kilka słów od Macieja Murawskiego. Słów przestrogi, które każdy młody piłkarz myślący o zbudowaniu ciekawej kariery powinien mieć wyryte w głowie. – Tomek był kulturalny, chciał ciężko pracować. Kiedy był na moich treningach, zawsze zachowywał się tak jak należy. Nigdy nie słyszałem, żeby Tomek był problemowym chłopcem. Był poukładany i inteligentny. Miał swoje ambicje. Miałem wtedy piłkarzy, którzy sprawiali problemy. Też byli reprezentantami Polski, starszymi od Tomka. Mieli niesamowity potencjał, ale charakter zupełnie inny. Był taki napastnik – Duchnowski. Też z Sulechowa. Miał wszystko, może poza wydolnością, żeby zrobić karierę. Ale nie był skupiony na piłce. Raz dostał powołanie na kadrę, na które nawet nie pojechał. Na treningach zdarzało mu się nie stawiać. Tak więc doskonale wiem, że młodzi ludzie potrafią robić głupoty, przez które ich talent nie rozwija się w odpowiedni sposób. Tomek był tego przeciwieństwem.

Fot. FotoPyk

Kamil Warzocha

Nołnejm z Chojnowa wynaleziony przez trenera Rokuszewskiego. Trzeci najmłodszy w zespole Weszło, filolog i (jeszcze) student dziennikarstwa. Chciał być piłkarzem, może kiedyś zostanie dziennikarzem. Na boisku czerpie z Zielińskiego, w życiu od Lewandowskiego. Najbardziej lubi robić wywiady.

Opublikowane 09.03.2021 17:04 przez

Kamil Warzocha

Anglia
19.04.2021

Liverpool remisuje z Leeds i oddala się od Ligi Mistrzów. Ale co z tego?

To nie było rewelacyjne spotkanie. Ba! Mimo trafienia Liverpoolu jeszcze w pierwszej połowie, było to spotkanie dość przeciętne. Przynajmniej do 70. minuty, gdy zaczęło naparzać Leeds United. I bardzo dobrze Pawie zrobiły, bo raz, że uratowały spotkanie, dwa, że zdobyły dzięki temu punkt. Ale Liverpoolowi pewnie to powiewa.  Otoczka przed meczem nie była najbardziej przychylna […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Kozacy i badziewiacy. Michał Kucharczyk znów jest sobą

Sporo mamy w tym sezonie Ekstraklasy indywidualnych rozczarowań, więc warto docenić drogę, którą w ostatnich miesiącach przebył Michał Kucharczyk. Jesienią był jednym z najbardziej irytujący ligowców, w pewnym momencie nawet stracił miejsce w składzie Portowców, by potem odnaleźć się na lewej obronie. Wiosna? Wiosną były piłkarz Legii Warszawa prezentuje to, po co do Szczecina go […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Reforma Ligi Mistrzów, czyli komplikowania ciąg dalszy

Rany, ile się dzieje w futbolowym świecie. Naczelny temat to wiadomo, Superliga, i rozkmina czy futbol rzeczywiście zmieni się w tak drastyczny sposób, czy rozejdzie się po kościach po licytacji i największe kluby po prostu dostaną większą kasę. Natomiast UEFA na razie ma zamiaru się uginać. Dowód – zatwierdzenie nowego formatu Ligi Mistrzów od sezonu […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Plusy i minusy Superligi

Futbol to biznes. Iluzja prysła. Bogaci wystąpili przeciw uboższym. Trwa wojna. Wielka rewolucja w świecie futbolu. Niewykluczone, że po ogłoszeniu planów odpalenia Superligi ten sport już nigdy nie będzie taki sam, że zmieni się wszystko. Środowisko europejskiej piłki nożnej zasypuje się oświadczeniami, groźbami, argumentami. Każda minuta przynosi nowe informacje. Zatrzymajmy się więc na chwilę i […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Sawicki: – To już wojna

– Nie ma już czasu na blefowanie. Blefowanie było przez ostatnich kilka lat. Przypomnę, że utworzenie Superligi cały czas było straszakiem największych klubów, wywieranie presji dla UEFA, by alokować coraz więcej pieniędzy do coraz mniejszego grona klubów, które są najbardziej sławne. Uważam, że to już wojna pomiędzy dwunastoma klubami, a UEFA. Wydaje mi się, że […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Legia nie może zlekceważyć tego finiszu

Według Pawła Mogielnickiego z 90minut.pl Legia ma 98,2% szans na mistrzostwo. No bo rzeczywiście – trudno wierzyć, że pierwsze miejsce miałoby przypaść komuś innemu. Legia wypracowała sobie zaliczkę i teraz spokojnie może jej bronić. Natomiast ekipie, która chce potem przełamać pucharową niemoc, wypadałoby to robić z większym animuszem. Do drużyny Michniewicza można mieć pretensje za […]
19.04.2021
Kopalnie talentów
06.04.2021

Rafał Augustyniak – reprezentant Polski za 800 złotych | KOPALNIA TALENTÓW

Kiedy był nastolatkiem, prezes Pogoni Zduńska Wola mocno się wahał, czy warto w niego inwestować 800 złotych. Kiedy przechodził do Widzewa Łódź, to w pakiecie z Mariuszem Stępińskim, jako ten mniej utalentowany. Wreszcie – kiedy w wieku 25 lat występował na poziomie pierwszoligowym, niewielu przypuszczało, że uda mu się jeszcze zrobić dużą karierę. Tymczasem Rafał […]
06.04.2021
Weszło
09.03.2021

Tomasz Kędziora. Urodzony pracuś i przywódca I KOPALNIA TALENTÓW

Zanim Tomasz Kędziora zaczął rywalizować z takimi drużynami jak Barcelona czy Juventus oraz zakładać koszulkę reprezentacji Polski, od najmłodszych lat biegał po boiskach w Zielonej Górze. Czy wróżono mu taką karierę? Na to i inne pytania odpowiedzieli nam ludzie, którzy znają Tomka jak własną kieszeń. Ba, jeden z naszych rozmówców zna go nawet od kołyski. […]
09.03.2021
Weszło
15.12.2020

Kamil, który został dryblerem | KOPALNIE TALENTÓW

“Nie holuj tyle”. “Nie drybluj”. “Podaj, graj zespołowo, nie strać”! Gdybyśmy mieli stworzyć jakiś leksykon zwrotów, które zabijają w dzieciakach kreatywność, a jednak wciąż są doskonale słyszalne na wszelkich turniejach młodzieżowych – to byłyby pierwsze hasła. Być może dlatego w polskiej piłce dryblerów jest coraz mniej? Być może dlatego też aż tak mocno wyróżniają się […]
15.12.2020
Weszło
02.12.2020

Rybus z Łowicza, który nie stał się ligowym dżemem | KOPALNIE TALENTÓW

Nie będzie chyba specjalnie naciąganą teza, według której Maciej Rybus jest jednym z najbardziej niedocenianych reprezentantów Polski. Gdy widzi się Rybusa w składzie kadry, jego obecność jest przyjmowana raczej z rezerwą. Może gdzieś w okolicach 2008 roku, gdy „straszyliśmy” Żurawskim w Larisie, czy Golańskim ze Steauy, byłoby inaczej, ale dziś w erze Juventusów i Bayernów, […]
02.12.2020
Weszło Extra
17.11.2020

Teraz na drawskiej Abisynii każdy chce być Moderem | KOPALNIE TALENTÓW

To historia jakich wiele. Chłopaczka z małej wsi na trening zaprowadził brat, szybko odnalazł w sobie smykałkę do futbolu. Ale ile z tych historii zakończyło się grą w reprezentacji Polski i rekordem transferowym Ekstraklasy? W ramach cyklu “Kopalnie Talentów” odszukaliśmy piłkarskie korzenie Jakuba Modera.  Do Drawska wybieramy się dzień po meczu Polski z Ukrainą. Ledwie […]
17.11.2020
Weszło
03.11.2020

Michał Karbownik. Duma gminy Kowala | KOPALNIE TALENTÓW

– Znacie Michała Karbownika? – zagaduje nas starsza kobieta, którą spotykamy w okolicach stadionu w Kowali. Niczym Stirlitz zastanawiamy się, co nas zdradziło: kamera, warszawskie “blachy” w samochodzie, czy biało-czerwony szalik Zorzy na szyi. – Pamiętam, jak tu biegał, taki mały, z piłką. Do szkoły tu obok chodził – zaczyna klasyczne wspominki sympatyczna pani i dodaje: […]
03.11.2020
Weszło
19.04.2021

Czy Luka Zahović jest problemem Pogoni Szczecin?

Pogoń Szczecin problemów wewnętrznych na finiszu sezonu nie potrzebuje. Walczy o wicemistrzostwo Polski, może nawet z nadzieją, że Legia potknie się tuż przed metą. To nie jest scenariusz nieprawdopodobny. A skoro już mowa o scenariuszach, nie będzie wyciągnięta z kapelusza teoria, że Luka Zahović nie wygląda na integralną część zespołu “Portowców”. Ktoś zaraz powie, że […]
19.04.2021
Weszło
18.04.2021

“Mogłem osiągnąć więcej. Odbiłem się od Ekstraklasy, ale tam wrócę”

– Czas najwyższy, żeby udowodnić, że jestem w stanie wskoczyć na poziom Ekstraklasy. W przeszłości nie wykorzystałem tego czasu tak, jak powinienem. Nie chodzi o to, że się nie przykładałem, bo zawsze mam profesjonalne podejście. Mam wrażenie, że zabrakło mi wcześniej wspomnianego zaufania ze strony trenerów. To mogło zaważyć o tym, dlaczego się odbiłem, ale […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

“Rezerwy Śląska mają być ambitne, bo ja chcę zostać trenerem Chelsea!”

– Niedawno mieliśmy kursy UEFA Pro, był tam m.in. trener Janas. Padło pytanie: jak wysoko chciałbyś pracować? Odpowiedziałem, że jak najwyżej. Trener Janas powiedział “to leć na Giewont!”. Trochę się uśmiałem, ale przecież coś w tym jest. Chciałbym pracować jako trener w jak najwyższej lidze. W 2010 roku trenowałem 10-latków. Potem prowadziłem juniorów młodszych i […]
17.04.2021
Weszło
15.04.2021

Phil Foden. Symbol cierpliwości, który zdjął klątwę Guardioli

Właśnie mijają dwa lata od pierwszego gola Fodena w Premier League. Wszystko, co wydarzyło się do tej pory, jest w dużej mierze zasługą Pepa Guardioli. To on wówczas powiedział, że tego piłkarza nie sprzeda nawet za pół miliarda euro. Nadał mu łatkę “nietykalny”. Nie pozwolił wysyłać go na wypożyczenie do Parmy, trzymał blisko siebie i […]
15.04.2021
Weszło
14.04.2021

Panie Guardiola, teraz albo nigdy? Do pięciu razy sztuka

Manchester City czeka na awans do półfinału Ligi Mistrzów od 2016 roku. Pep Guardiola – podobnie. Dlatego też dzisiejszy mecz nabiera dodatkowego wymiaru. Dla Hiszpana to sprawa osobista. Walczy on z europejskimi rozgrywkami od momentu opuszczenia Barcelony, choć złośliwi powiedzieliby, że tak naprawdę walczy sam ze sobą. Bo co z tego, że jesteś trenerskim geniuszem, […]
14.04.2021
Weszło
13.04.2021

Słaby tort, ale z wybitnie dobrą wisienką. Chelsea w półfinale Ligi Mistrzów

Jeśli ktoś miał nadzieję, że rewanż tego starcia będzie wyglądał inaczej niż spotkanie sprzed tygodnia, musiał srogo się zawieść. Powiedzieć o tym meczu, że nie porywał, to jak nic powiedzieć. Wiało nudą. Nie spodziewaliśmy się fajerwerków, ale liczyliśmy na odrobinę więcej ognia, choćby ze strony Porto. A tak dostaliśmy mecz dla prawdziwych koneserów. Mecz, w […]
13.04.2021
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Iwo
Iwo
1 miesiąc temu

Po koszmarnych ME 2017 myślałem, ze jest w **** przehajpowany (na prawej stronie jego i drugiego ananasa – Frankowskiego objeżdżał kto i jak chciał), ale trzeba przyznać, że transfer do Dynama dobrze mu zrobił i jako jeden z nielicznych może uważać się za wygranego kadencji Brzęczka. Choć jako wahadłowego jakoś go nadal nie widzę na tym poziomie, trochę zbyt wysokie progi. Poziomu solidności nie przeskoczy, a w dorosłej piłce cechy przywódcze to jednak coś innego niż w młodszych rocznikach. 26 lat to też już trochę jest.

Abc
Abc
1 miesiąc temu

Polecam książkę “Kopalnie talentów” Ankersena, może wytłumaczyć sukces biedy w tym młodzieżowym Zespole z Zielonej Góry.

gfdsjfdsjdfsjgasggsasa
gfdsjfdsjdfsjgasggsasa
1 miesiąc temu

https://typykrezusa.blogspot.com/ – Trafia kupony z kursami po 500, 1000 i skany ma na blogu! polecam bo sam gralem jego przedostatni kupon i zarobilem ponad 15 tys.
Juz jest kolejny kupon z poteznym kursem dostepny!

gfdsjfdsjdfsjggasdsggsa
gfdsjfdsjdfsjggasdsggsa
1 miesiąc temu

https://typykrezusa.blogspot.com/ – Trafia kupony z kursami po 500, 1000 i skany ma na blogu! polecam bo sam gralem jego przedostatni kupon i zarobilem ponad 15 tys.
Juz jest kolejny kupon z poteznym kursem dostepny!

Suche Info
19.04.2021

James Milner: – Nie podoba mi się to i mam nadzieję, że tak się nie stanie

Piłkarze nie pozostają bierni wobec ostatnich wydarzeń. W krytyczny sposób o Superlidze wypowiedział się Ander Herrera z PSG. Dejan Loveren, zawodnik Zenitu Sankt Petersburg, także zaprotestował przeciwko pomysłowi powstania nowych rozgrywek. Natomiast po meczu z Leeds James Milner otwarcie wyraził niezadowolenie z faktu przystąpienia The Reds do kontrowersyjnego projektu.  61-krotny reprezentant Anglii jest pierwszym zawodnikiem […]
19.04.2021
Anglia
19.04.2021

Liverpool remisuje z Leeds i oddala się od Ligi Mistrzów. Ale co z tego?

To nie było rewelacyjne spotkanie. Ba! Mimo trafienia Liverpoolu jeszcze w pierwszej połowie, było to spotkanie dość przeciętne. Przynajmniej do 70. minuty, gdy zaczęło naparzać Leeds United. I bardzo dobrze Pawie zrobiły, bo raz, że uratowały spotkanie, dwa, że zdobyły dzięki temu punkt. Ale Liverpoolowi pewnie to powiewa.  Otoczka przed meczem nie była najbardziej przychylna […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Michał Pazdan otrzymał wstępną propozycję powrotu do Ekstraklasy

Portal meczyki.pl poinformował, że Wisła Płock jest zainteresowana sprowadzeniem 38-krotnego reprezentanta Polski. Michał Pazdan jest obecnie piłkarzem tureckiego MKE Ankaragucu, jednak jego kontrakt z klubem wygasa w czerwcu. Według informacji Tomasza Włodarczyka “Nafciarze” kontaktowali się już w piłkarzem i zaoferowali gotowość do podjęcia poważniejszych rozmów. Ponoć jeszcze nie padły konkretne propozycje ze strony płockiego klubu. […]
19.04.2021
Weszło FM
19.04.2021

Wtorek w Weszło FM: moto-poranek, audycja esportowa i emocje w Ekstraklasie

Wtorek w radiu rozpoczniemy od poranka dla fanów motoryzacji. Potem premiery – między innymi „Tenis Klubu”, „Weszło w esport” czy „Die Qualitat”, a następnie aż cztery mecze Ekstraklasy. Szczegóły znajdziecie poniżej: 7:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – Michał Łopaciński i Adam Kotleszka zapraszają na moto-poranek. Będą też materiały piłkarskie poświęcone Superlidze – o […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Kluby Superligi “przeniosą” swoją historię do nowych rozgrywek

Jeżeli spodziewaliście się, że dziś nic was już nie zaskoczy, to jesteście w dużym błędzie. Otóż kluby Superligi postanowiły pójść krok dalej i według informacji hiszpańskich mediów chcą, by ich triumfy w Lidze Mistrzów były uznawane za zwycięstwa w nowych rozgrywkach. Dobre, prawda? Wychodzi na to, że zanim na dobre ruszyłaby Superliga, to Real Madryt […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Piłkarze Leeds zaprotestowali przeciwko Superlidze

Już wcześniej zrobiło się głośno o sprzeciwie angielskich kibiców. Fani klubów z tzw. TOP6 podjęli wspólne działania mające na celu unicestwienie projektu Superligi. Do grona osób protestujących dołączyli także piłkarze Leeds United, którzy na przedmeczową rozgrzewkę wyszli w okolicznościowych koszulkach. Co ciekawe, ich dzisiejszym przeciwnikiem jest Liverpool, który należy do grona założycieli nowych rozgrywek. Podopieczni […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Selekcjoner kadry Norwegii: – Po jaką cholerę Juve pcha się do tych rozgrywek?

Opiekun reprezentacji Norwegii, Ståle Solbakken, w rozmowie z tv2.no nie miał żadnych skrupułów wyrazić w dosadny sposób swojego zdziwienia decyzją Juventusu o przystąpieniu do Superligi. Stwierdził, że turyńczycy nie mają czego tam szukać, skoro w ostatnich sezonach ponosili spektakularne klęski w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W bardzo otwarty sposób zdeprecjonował ich pozycję w europejskim futbolu. Przesadził? […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

“Wielka Trójka” nie chce opuszczać Serie A

W trybie pilnym zostało zwołane dziś spotkanie przedstawicieli wszystkich klubów Serie A. Ku zaskoczeniu  delegatów pozostałych 17 drużyn pojawili się na nim reprezentanci Juventusu, Milanu i Interu Mediolan. Przedmiotem obrad był udział tych zespołów w Superlidze i propozycje ewentualnego kształtu ligi po ich odejściu. Jednak – jak podaje włoski dziennikarz, Fabrizio Romano – wyżej wymienione […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Jerzy Dudek: – UEFA za późno zareagowała ze zmianami

W rozmowie z “WP Sportowe Fakty” na temat kontrowersyjnego projektu Superligi wypowiedział się Jerzy Dudek. Były reprezentant Polski nie miał także oporów, by skrytykować UEFA za zbyt późno przeprowadzoną reformę Ligi Mistrzów. Choć były zawodnik m.in. FC Liverpool nie jest zwolennikiem Superligi, to rozumie dlaczego część klubów zdecydowała się na podjęcie takich kroków. – Jak […]
19.04.2021
Kanał Sportowy
19.04.2021

Weszłopolscy od 20:00 – Maciej Bartoszek, Jakub Kuzdra, Marcin Węglewski

Od godziny 20:00 kolejne wydanie magazynu Weszłopolscy! Pewnie mimochodem padnie parę zdań o Superlidze i reformie Ligi Mistrzów, ale oczywiście interesują nas Ekstraklasa i I liga. Gośćmi będą trener Wisły Płock Maciej Bartoszek, Jakub Kuzdra z Warty Poznań, opiekun GKS-u Bełchatów Marcin Węglewski oraz Łukasz Grabowski z “Przeglądu Sportowego”. Zapraszamy! 
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Szef Parlamentu Europejskiego: W tym projekcie liczy się tylko władza i pieniądze

Na temat powstania Superligi swoje opinie zaczęli wyrażać także najważniejsi politycy na arenie europejskiej. W rozmowie z francuskim dziennikiem “L’Equipe” David Sassoli, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, w krytycznym tonie wypowiedział się o nowym przedsięwzięciu z udziałem topowych klubów Starego Kontynentu.  Włoski polityk odpowiedział na pytanie dotyczące tego, czy popiera w tym sporze UEFA. – Tak, jestem […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

UEFA twierdzi, że kluby zostały przekonane ogromną pożyczką

Według Tomasza Włodarczyka z meczyki.pl wśród osób piastujących różne funkcje w UEFA panuje przekonanie, że założyciele Superligi otrzymali gwarancję wielkiej pomocy finansowej ze strony amerykańskiego holdingu bankowego i dlatego zdecydowały się wkroczyć na ścieżkę wojenną. Działacze europejskiej federacji twierdzą, że kluby otrzymały kredyt opiewający na kwotę nawet 400 milionów dolarów. Rzecz jasna wszystkie teorie spiskowe […]
19.04.2021
Fuksiarz
19.04.2021

Early Payout w Fuksiarz.pl? Pokazujemy, że to się opłaca

Już dawno skończyły się czasy, kiedy wynik 2:0 można było uznać za bezpieczny. Futbol stał się bardziej nieprzewidywalny, ale, co najważniejsze, kara tych, którzy myślą o pewnym zwycięstwie jeszcze przed ostatnim gwizdkiem. Karani są oczywiście piłkarze, ale dzięki ofercie Fukasiarza na pewno nie ucierpicie wy. Nie musicie się obawiać, że wasz zespół straci dwubramkowe prowadzenie. […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Bayern nie przystąpi do Superligi [Oficjalnie]

Nie jest to zaskakująca informacja – niemieckie kluby od samego początku otwarcie protestowały przeciwko pomysłowi utworzenia nowych elitarnych rozgrywek. Po tym, jak Karl-Heinz Rummenigge, prezes Bayernu zastąpił Andrea’e Agnelliego w ECA, podmiocie zrzeszającym europejskie kluby, było już prawie pewne, że Bawarczycy nie wezmą udziału w Superlidze. Oświadczenie sternika “Die Roten” tylko potwierdziło tę informację.  Na […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Angielscy fani deklarują wspólną walkę z Superligą

Kilka godzin wcześniej fani Liverpoolu otwarcie zaprotestowali przeciwko powstaniu nowych rozgrywek. Kibice The Reds wywiesili transparenty uderzające we władze klubu, a także postanowili zdjąć z trybun kibicowskie flagi. Nie trzeba było długo czekać na reakcję fanów z innych zespołów. Stowarzyszenia kibiców klubów z tzw. “wielkiej szóstki” wydały wspólny komunikat o zjednoczeniu i podjęciu wspólnych działań […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Kozacy i badziewiacy. Michał Kucharczyk znów jest sobą

Sporo mamy w tym sezonie Ekstraklasy indywidualnych rozczarowań, więc warto docenić drogę, którą w ostatnich miesiącach przebył Michał Kucharczyk. Jesienią był jednym z najbardziej irytujący ligowców, w pewnym momencie nawet stracił miejsce w składzie Portowców, by potem odnaleźć się na lewej obronie. Wiosna? Wiosną były piłkarz Legii Warszawa prezentuje to, po co do Szczecina go […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Dejan Lovren: – Futbol znajdzie się na krawędzi całkowitego upadku

Piłkarze także postanowili zabrać dziś głos w sprawie utworzenia Superligi. Najpierw Ander Herrera otwarcie sprzeciwił się wizji nowego projektu, teraz swoje stanowisko w mediach społecznościowych opublikował Dejan Lovern, zawodnik Zenitu Sankt Petersburg. Chorwacki piłkarz wyraża zaniepokojenie przyszłością futbolu i jest przekonany, że jego koniec jest bliski. Były gracz FC Liverpoolu w mocnych słowach skrytykował powstanie […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Reforma Ligi Mistrzów, czyli komplikowania ciąg dalszy

Rany, ile się dzieje w futbolowym świecie. Naczelny temat to wiadomo, Superliga, i rozkmina czy futbol rzeczywiście zmieni się w tak drastyczny sposób, czy rozejdzie się po kościach po licytacji i największe kluby po prostu dostaną większą kasę. Natomiast UEFA na razie ma zamiaru się uginać. Dowód – zatwierdzenie nowego formatu Ligi Mistrzów od sezonu […]
19.04.2021