post
Avatar

Opublikowane 18.01.2021 18:35 przez

Piotr Stolarczyk

“Umarł król, niech żyje król!”. Każdy nowy władca na swoim dworze zaprowadza porządki według własnej wizji. Tak samo jest w przypadku nowych selekcjonerów. Nierzadko na pokaz, czasem chwilowo, jednak generalnie zawsze następują roszady personalne wśród sztabu trenerskiego i piłkarzy. Jerzy Brzęczek nie okazał się rewolucjonistą. Można wręcz powiedzieć, że był kimś w rodzaju namiestnika Adama Nawałki. A już na pewno sukcesorem jego dokonań. Wprawdzie wpuścił nieco świeżego powietrza na reprezentacyjne salony, jednak w głównej mierze siłę biało-czerwonej armii stanowili zawodnicy noszący sztandary jeszcze przed jego namaszczeniem. Kilku graczy bez wątpienia zostało beneficjentami jego zwierzchnictwa. Jest też grupa osób, dla której jego rządy były pasmem niepowodzeń lub kompromitacji. 

Absolutnie Andrzej Woźniak nie może narzekać na to, co działo się przez ostatnie dwa i pół roku. Gdyby nie Jerzy Brzęczek, prawdopodobnie nigdy nie piastowałby funkcji trenera bramkarzy kadry. Związkowy akt łaski w stosunku do dawnych grzechów wszedł w życie, a “Książę Paryża” mógł spokojnie pracować. Natomiast teraz naszą uwagę skupimy wyłącznie na obecnych reprezentantach Polski. Przed wami zestawienie pięciu największych wygranych i przegranych piłkarzy za kadencji “Guardioli z Truskolasów”.

WYGRANI

Arkadiusz Reca: Przez kibiców nazywany pieszczotliwie przyszywanym synem Jerzego Brzęczka. Wyjazd Recy do Włoch nałożył się w czasie z objęciem sterów przez jego byłego szkoleniowca z czasów Wisły Płock. Otrzymał szansę już w premierowym spotkaniu pod wodzą nowego selekcjonera przeciwko Włochom. Dla niego to też był debiut w pierwszej reprezentacji. Nie zagrał ani źle, ani dobrze. Przeciętnie. Jednak bardzo widoczne były jego braki w defensywie. W późniejszym czasie grzał ławę w Atalancie, a nie dość, że ciągle otrzymywał powołania, to na dodatek był pierwszym wyborem na lewej obronie. Eksperci wskazywali, że jest przecież Maciej Rybus, który występuje w solidnym Lokomotiwie Moskwa. I co z tego? Brzęczek i tak uparcie stawiał na swojego pupilka.

W eliminacyjnym meczu z Łotwą coś drgnęło u Arkadiusza, ale tylko w ofensywie – zaliczył cenną asystę przy golu Roberta Lewandowskiego. Z kolei już tak wybitne postacie, jak znani z naszego podwórka Gutkovskis i Rakels nie miały problemu, aby brać na karuzelę wychowanka Kolejarza Chojnice. W następnym sezonie zaczął on regularnie grać w lidze włoskiej dzięki wypożyczeniu do SPAL. W kadrze cztery razy wszedł na plac gry, ale swoimi występami dał jasny sygnał: poziom reprezentacyjny to dla niego chyba za wysoki wierzchołek. Ostatecznie zaliczył w niej 12 występów, czyli obiektywnie rzecz biorąc, znacznie więcej niż powinien. Bez wątpienia największy wygrany tej kadencji.

Mateusz Klich: Gdyby w kadrze zaprezentował chociaż połowę tego, co potrafi zagrać w Leeds byłby niekwestionowanym liderem drugiej linii biało-czerwonych. U Brzęczka nie błyszczał. Finalnie więcej razy rozczarował, niż olśnił wielomilionową publiczność przed telewizorami. Jedno bardzo udane spotkanie z Bośnią i na tym kończy się lista jego wybitnych meczów z orzełkiem na piersi. Jeśli weźmiemy pod uwagę sam fakt, że po czterech latach został odkurzony przez byłego już selekcjonera, to na pewno jest ogromnym beneficjentem tamtego okresu.

Inna sprawa, że powołania otrzymywał, bo po prostu musiał. Jego gra w Championship nie mogła przejść bez echa. To nie tak, że “Pan Selekcjoner” stworzył kadrowicza z krwi i kości, mimo braku racjonalnych przesłanek – tak jak uczynił to Adam Nawałka z Krzysztofem Mączyńskim. Bilans Klicha przed erą Brzęczka: 10 występów. Z chwilą jego odejścia: 30 meczów. Tak więc to Jerzy Brzęczek zrobił z niego etatowego reprezentanta Polski. I na bank “Clichy” będzie mu za to wdzięczny.

Sebastian Szymański: Były zawodnik Legii Warszawa jako pierwszy z młodzieżowych kadrowiczów realnie zaistniał u Brzęczka. Nie licząc forsowanego Recy, stał się jego premierowym odkryciem. Na dodatek Szymański już w debiucie asystował przy trafieniu Lewandowskiego (na 3:0 z Łotwą). Miesiąc później załadował przepiękną brameczkę ze Słowenią. Soczyście uderzył z woleja i dziecięcy sen spełnił się dla niego już w wieku dwudziestu lat.

Przez dłuższy czas pomocnik Dynama Moskwa był dla Brzęczka dobrym kontrargumentem dla krytyków. Selekcjoner wskazywał, że przecież odmładza kadrę, nie boi się dawać szans niedoświadczonym zawodnikom. Gorzej, że Szymański nie poszedł za ciosem i gdy przyszła poważna weryfikacja jego umiejętności – na tle Włochów oraz Holendrów – oblał egzamin dojrzałości . Pod dużym znakiem zapytania stanęła kwestia, czy oto już objawił się nam skrzydłowy na lata? Mimo wszystko uzbierać 10 gier w dorosłej reprezentacji, będąc jeszcze teoretycznie zawodnikiem kadry U-21, to niezły wyczyn. Nie wiadomo, czy inny selekcjoner z taką pewnością siebie stawiałby na niego.

Tomasz Kędziora: Łukasz Piszczek po mundialu powiedział “szlus”. Mimo próśb i rozmów grzecznie podziękował nowemu sternikowi biało-czerwonych. Nie zostawiał przecież po sobie spalonej ziemi. Bartosz Bereszyński miał zagwarantować długowieczny spokój na prawej flance defensywy. Raz, że był po świetnym sezonie w Sampdorii. Dwa, wcześniej raczej nie zawodził w kadrze. Jednak Brzęczek trochę z przymusu – Bereś próbowany był na lewej stronie – postawił na zawodnika Dynama Kijów. No, i trzeba powiedzieć wprost, że Kędziora wykorzystał szansę. Zazwyczaj solidny, bez większych wpadek. Zagrał w 9 z 10 meczów eliminacyjnych do Euro 2020 i jest dziś numerem jeden w rankingu prawych obrońców reprezentacji Polski. Dodatkowo regularnie występuje w europejskich pucharach. Kariery klubowej na miarę Łukasza Piszczka nie zrobi, natomiast nikogo już nie dziwi jego obecność w wyjściowym składzie naszych “Orłów”.

Kamil Jóźwiak: Nie jest to przypadek, że wśród największych beneficjentów znajduje się kolejny skrzydłowy. W kwestii obsady tej pozycji kadra cierpi na ogromny deficyt graczy o europejskiej klasie. Kamil Grosicki ostatnie półrocze spędził na ławce rezerwowych. Jakub Błaszczykowski szedł spać zdrowy, budził się kontuzjowany. Brzęczek był zobligowany do tego, by szukać nowych rozwiązań i akurat w przypadku piłkarza Derby County można powiedzieć, że ta próba wypaliła. Dyskretny mecz z Italią, ale już akcja bramkowa z Holandią, to international level, jak mawiał Leo Beenhakker. Jóźwiak zagrał we wszystkich ośmiu reprezentacyjnych meczach 2020 roku. To numer jeden jeśli chodzi o ranking graczy, którzy w minionych dwunastu miesiącach zgarnęli najwięcej profitów z tytułu powołań do kadry.

PRZEGRANI

Jakub Błaszczykowski: Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Siostrzeniec Jerzego Brzęczka nawet wystąpił kiedyś w programie Krzysztofa Ziemca pt. Niepokonani. Żywa legenda reprezentacji, a niestety przez brak umiejętności powiedzenia sobie “stop” pomnik uległ uszkodzeniu. Selekcjoner, zanim jeszcze wysłał pierwsze powołania, już przez rzeszę kibiców dorobił się określenia “Wuja”.

Był wrzesień 2018 roku. Błaszczykowski nie łapał się do składu Wolfsburga i zamiast dać sobie na wstrzymanie, to omawiany rodzinny duet nadstawił policzki. Ba, oni zachowali się jak bokserzy, którzy opuszczają gardę w ostatniej rundzie pojedynku. Po zaproszeniu Kuby na pierwsze zgrupowanie przejechał się po nich medialny walec. Na dodatek doświadczony skrzydłowy sprokurował rzut karny w meczu z Włochami, a Polacy ostatecznie zremisowali w Bolonii 1:1. Jasne, kilka razy pozytywnie zaznaczył swoją obecność: honorowe trafienie na Stadionie Śląskim w spotkaniu z Portugalią, asysta z rzutu rożnego przy trafieniu Kamila Glika, kiedy to męczyliśmy bułę z Łotwą. Jednak finalnie były pomocnik BVB doznał znaczącego uszczerbku na kryształowym wizerunku. W dużej mierze może podziękować za to Brzęczkowi.

Robert Lewandowski: Czy bilans 18 meczów i 8 goli za Brzęczka jest powodem do dużej krytyki? Nie. Czy napastnik Bayernu prezentował się znacznie poniżej oczekiwań, a jego potencjał nie został wykorzystany przez trenerów? Zdecydowanie tak. “Lewy” ładował gola za golem w eliminacjach do MŚ 2018 i Euro 2016. Nawet, gdy kompletnie nie szło, to gdzieś jechał na wślizgu – jak ze Szkocją – i wsunął futbolówkę do bramki. Albo zgubił krycie obrońców w doliczonym czasie meczu z Armenią i sprawił, że uniknęliśmy kompromitacji.

Ostatnie dwa i pół roku w kadrze będą się już kojarzyć z Robertem najczęściej bezsilnym, kompletnie odciętym od podań kolegów. W rywalizacjach z silnymi reprezentacjami zaliczał dyskretne występy. Komu zatem strzelał bramki? Cztery Łotwie, Izraelowi z karnego, Słowenii w meczu o pietruszkę, dwie z Bośnią, która kilka dni wcześniej przerżnęła baraże do Euro. Szału nie ma, czterech liter nie urywa jak na najlepszą “dziewiątkę” na świecie. Jasne, przyczyny takiego stanu rzeczy są złożone, ale fakty są faktami – Robert Lewandowski obniżył loty w kadrze w stosunku do tego, co prezentował za Adama Nawałki. O tym, że nie ma chemii pomiędzy nim a Brzęczkiem, wiedzieli prawie wszyscy. Słynne osiem sekund milczenia stanowiło jedynie wymowne podsumowanie tej bardzo chłodnej relacji.

Michał Pazdan: Gdy Brzęczek obejmował kadrę, już dawno minął hype na Pazdana. Nie było już narodowego strzyżenia na łyso, a z głośników nie leciała piosenka “Pazdan Boy”. Na dodatek Jan Bednarek z powodzeniem wskoczył do podstawowej jedenastki Southampton i coraz śmielej poczynał sobie w narodowych barwach. Pazdan na początku stanowił u Brzęczka cenną polisą ubezpieczeniową na wypadek kartek lub kontuzji kogoś z duetu Glik-Bednarek. Awaryjnie wskoczył do składu na pierwsze marcowe mecze eliminacyjne. Trudno powiedzieć, że zawiódł, skoro zagraliśmy na zero z tyłu. Kolejna szansa dla niego pojawiła się na horyzoncie dopiero we wrześniu. Zastąpił wspomnianego wyżej Glika, maczał paluchy przy dwóch bramkach dla Słoweńców, a w “nagrodę” w kolejnym meczu z Austrią wylądował na trybunach. Potem już w ogóle nie otrzymał powołania.

Brzęczek summa summarum obronił się tą decyzją, trudno mu ją mocniej wypominać. W blokach startowych czekał już przecież Sebastian Walukiewicz, a w odwodzie pozostali najpierw Marcin Kamiński, później zaś Paweł Bochniewicz. Pazdan wówczas powoli zbliżał się do “wieku chrystusowego”. Co nie zmienia faktu, że nadzwyczaj szybko i niespodziewanie zakończyła się przygoda z reprezentacją naszego byłego “ministra obrony narodowej”.

Piotr Zieliński: Na Euro 2016 nie uniósł presji. Wędka w meczu z Ukrainą, a potem hektolitry łez w szatni. Mundial w Rosji? Kompletna klapa w jego wykonaniu. Wszyscy liczyli, że może w końcu u Jerzego Brzęczka zacznie grać na miarę potencjału pokazywanego w Napoli. Tak się jednak nie stało. Mało tego, próżno szukać drugiego gracza kadry, na którego temat byłoby tyle dyskusji, który wzbudzałby tak skrajnie ambiwalentne odczucia. Podzielił naród na zwolenników i przeciwników w kwestii jego obecności w pierwszym składzie reprezentacji. Nie było bardziej krytykowanego zawodnika za kadencji Brzęczka. Zresztą, sam selekcjoner wystawił wszystkim na tacy swojego podopiecznego – mówiąc, że czeka aż pewnego dnia “Zielu” wstanie z łóżka i coś mu przeskoczy w głowie.

Momentami przeskakiwało, ale nigdy na stałe. Tylko spotkanie z Izraelem było jego popisem. Może od biedy okraszony golem mecz w Bolonii. Reszta? Przeciętnie lub słabo. Liczby to nie wszystko, ale bramka i dwie asysty jak na zawodnika, który miał wreszcie rządzić na murawie w polskich barwach, to katastrofalny bilans. Kolejny kadrowicz, który wolałby zapomnieć o tamtym czasie.

Maciej Rybus: Kiedyś Paweł Magdoń wspomniał, że gdyby Lenczyk miał do wyboru masażystę albo Komorowskiego, to w wyjściowej jedenastce bełchatowian zagrałby masażysta. Mniej więcej w podobnej sytuacji w reprezentacji Brzęczka był obrońca Lokomotiwu Moskwa. Nominalny lewy obrońca, z naturalną lewą nogą, grający w klubie rywalizującym w Lidze Mistrzów. To i tak było za mało argumentów, by regularnie występował w pierwszym składzie kadry, oczywiście wtedy, gdy był zdrowy. Bartosz Bereszyński męczył się niemiłosiernie na lewej flance. Arkadiusz Reca przez pewien czas jedyną szansę na powąchanie murawy miał tylko w kadrze. Nawet te czynniki nie wpłynęły na zmianę położenia byłego gracza Legii Warszawa.

Od początku współpracy Rybus i Brzęczek nie byli ze sobą za pan brat. Rzekomo konflikt pojawił się w momencie, gdy Rybus z powodu rekonwalescencji nie przyjechał jedno z pierwszych zgrupowań kadry. Wprawdzie dostawał potem powołania, ale w ramach obowiązku. Byleby media i kibice nie psioczyli. Ostatecznie 58-krotny reprezentant Polski nastukał przez te 30 miesięcy zaledwie pięć występów z orzełkiem na piersi, z czego ostatnie trzy w końcówce minionego roku. Największy przegrany tamtego okresu?

***

Oczywiście, lista wygranych i przegranych jest dłuższa. Jacek Góralski – nie licząc przyostrzenia z Italią – wiele zyskał w oczach kibiców. To już nie był tylko Jaca jeżdżący na tyłku, ale zawodnik, który, jak trzeba to i bramkę strzeli, weźmie się za rozegranie. Przez moment Krzysztof Piątek ciągnął za uszy ten projekt. Jakub Moder dał sporo do myślenia w kwestii obsady defensywnego pomocnika. Przemysław Płacheta rzutem na taśmę wskoczył do obiegu reprezentacyjnego. Dla sporej części naszych piłkarzy myśl o kadencji Brzęczka nie będzie powodować obniżki nastroju i migreny.

Natomiast Grzegorz Krychowiak czy Arkadiusz Milik już tak miło nie będą wspominać swoich występów u boku byłego selekcjonera. Dość znamienne jest to, że potencjalni liderzy tej reprezentacji w większości znaleźni się w gronie przegranych.

Fot. FotoPyK

Piotr Stolarczyk

Opublikowane 18.01.2021 18:35 przez

Piotr Stolarczyk

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
18.06.2021

Sobota z Weszło FM: 10 godzin z Euro, mecz z Hiszpanią z Kowalem i Kanią

Kończymy drugą kolejkę zmagań na mistrzostwach Europy, a to oznacza aż 10 godzin z turniejem na naszej antenie. Od 14:00 Mistrzowskie studio do wszystkich trzech meczów, a wieczorem także Hejt Parki prosto z Kanału Sportowego. Przy okazji meczu Polska – Hiszpania towarzyszyć wam będą Kamil Kania i Wojciech Kowalczyk. Szczegóły znajdziecie poniżej: 09:00 – 11:00 […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Nikt nie będzie tęsknił, panie Boniek

Zbigniew Boniek kończy swoją pracę w PZPN-ie. I bardzo dobrze. Jego druga kadencja to nieporozumienie. Masa głupot, błędów i straconych szans. Doszliśmy do momentu, w którym lepiej dla polskiej piłki będzie, szczególnie tej reprezentacyjnej, gdy Bońka w niej zabraknie. Ja nie zatęsknię. Wam też nie radzę, ale jeśli tak wsłuchać się w nastroje, to mało […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Weszło
11.06.2021

Żelazna defensywa, czyli największy atut reprezentacji Turcji

O reprezentacji Turcji cały czas mówi się w kontekście potencjalnej niespodzianki, czarnego konia Euro 2020, choć nie prezentuje widowiskowej i ofensywnej gry. To pragmatyczny zespół, bazujący na taktyce skrojonej pod konkretnego rywala. Trudno doszukać się tu wielkiej filozofii. Przede wszystkim główną siłą “Gwiazd Półksiężyca” jest formacja defensywna. Turcja w eliminacjach na mistrzostwa Starego Kontynentu straciła […]
11.06.2021
Weszło
03.06.2021

Harówka w cieniu innych osób, czyli kulisy pracy kitmana

Tak naprawdę trudno precyzyjnie określić, czym zajmują się kitmani – ich zakres obowiązków jest duży. Kluby używają też różnego nazewnictwa w stosunku do funkcji polegającej na odpowiednim przygotowaniu sprzętu. Jest to ważne i odpowiedzialne zajęcie. Wymaga cierpliwości i dokładności. Przede wszystkim pochłania ogromną ilość czasu. Trochę czarna robota. Natomiast osoby wykonujące ten zawód zazwyczaj nie […]
03.06.2021
Weszło
02.06.2021

Najstarszy piłkarz w Polsce: Mogę 90 minut biegać wzdłuż i wszerz boiska

– Nierzadko czuję, że zawodnik jest szybszy ode mnie, ale za to mam – powiem nieskromnie – znakomitą wytrzymałość. Mogę 90 minut biegać wzdłuż i wszerz boiska. Gdyby trener widział, że odstaje, to od razu posadziłby mnie na ławkę. Nie chcę, żeby szkoleniowiec wystawiał mnie za zasługi – mówi 75-letni Andrzej Piwowarczyk, który jest obecnie […]
02.06.2021
Piłka nożna
01.06.2021

Jurij Żyrkow – rutynowany żołnierz Stanisława Czerczesowa

Choć Jurij Żyrkow niedługo będzie obchodził trzydzieste ósme urodziny, to mimo upływu lat wciąż jest podstawowym graczem reprezentacji Rosji. Swego czasu wraz z Andriejem Arszawinem był największą gwiazdą tamtejszego futbolu. Wróżono mu dużą karierę za granicą, ale przygoda z Chelsea finalnie okazała się gorzkim doświadczeniem. Anglia nie była jego ziemią obiecaną. Nie zmienia to faktu, […]
01.06.2021
Weszło
30.05.2021

Wybory w Małopolskim ZPN – zabetonowany system i zaszachowana opozycja

Wybory do władz lokalnych struktur piłkarskich wzbudzają dużo negatywnych emocji. W ostatnim czasie informowaliśmy o absurdalnych “dryblingach” ze strony działaczy Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej, którzy w obawie przed utratą stanowisk, w niezwykle perfidny sposób próbowali pozbawić szans na wygraną opozycyjnego kandydata. Ich zabiegi na nic się zdały – Maciej Mateńko pokonał dotychczasowego sternika. Z kolei […]
30.05.2021
Weszło
26.05.2021

Maciej Mateńko: Ludzie nie będą mieli wątpliwości, że zmiana była konieczna

– Wiedziałem, że ludzie z lokalnego środowiska szanują mnie i będę miał z ich strony duże poparcie. W momencie, gdy dochodziły nas sygnały o kolejnych nieprawidłowościach, wiara w sukces nieco osłabła – mówi Maciej Mateńko, nowy prezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. Mimo absurdalnych “dryblingów” wyborczych dotychczasowej władzy, udało mu się skruszyć mur, który wydawał się […]
26.05.2021
Liczba komentarzy: 23
Subscribe
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Moniek
Moniek
5 miesięcy temu

Za tak późną decyzje Boniek sam powinnien podać się do dymisji. Mając taką pake, taki wybór zawodników ten człowiek nie osiagnał nic wybitnego aż cięzko sie oglądało naszą reprezentacje. Pod trybunał go, pod ściane albo chociaż na pręgierz no i rzecz jasna dożywotni zakaz wykonywania zawodu

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
5 miesięcy temu
Reply to  Moniek

Z wyborem to bym nie przesadzał, szczególnie na bokach

Yankes
Yankes
5 miesięcy temu
Reply to  Moniek

Zanurzyć w beczce ze smołą, obsypać pierzem i wypędzić z miasta ku uciesze gawiedzi!

Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski
5 miesięcy temu

Przegrani: kibice
Dno dna: rudy

SmyQ
SmyQ
5 miesięcy temu

Słabo te plusy wyglądają. Szymański stracił impet, cieniował w minionym roku jak większość kadrowiczów. Klich świetnie gra w PL, ale w kadrze to był ten sam koleś, który męczył bułę w środku pola za Fornalika. Reca miał jeden, może dwa udane mecze, poza tym był holowany na siłę jak kiedyś Peszko przez Nawałkę, a Jóźwiaka i jego fantazji Brzęczek po prostu jeszcze nie zdążył zepsuć (jak wspomnianego Szymańskiego).

SmyQ
SmyQ
5 miesięcy temu

Słabo te plusy wyglądają. Szymański stracił impet, cieniował w minionym roku jak większość kadrowiczów. Klich świetnie gra w PL, ale w kadrze to był ten sam koleś, który męczył bułę w środku pola za Fornalika. Reca miał jeden, może dwa udane mecze, poza tym był holowany na siłę jak kiedyś Peszko przez Nawałkę, a Jóźwiaka i jego fantazji Brzęczek po prostu jeszcze nie zdążył zepsuć (jak wspomnianego Szymańskiego).

Placzul
Placzul
5 miesięcy temu

Jeszcze Rokuszewski jest wygrany

Dzoszua
Dzoszua (@dzoszua)
5 miesięcy temu
Reply to  Placzul

Największy wygrany.

Deportivo A'la Wieś
Deportivo A'la Wieś
5 miesięcy temu

Zielinskiego dalbym do wygranych, cos mu sie w koncu przestawilo

mareck1
mareck1
5 miesięcy temu

Był jeden piłkarz krytykowany bardziej niż Zieliński – Grzegorz Krychowiak.

Cezaryyy
Cezaryyy
5 miesięcy temu

Zieliński przegranym? A u kogo on był wygranym?

No prosze cie
No prosze cie
5 miesięcy temu
Reply to  Cezaryyy

U Gattuso, ale co tam w Wloszech wiedza o pilce.

Nie Weszło
Nie Weszło
5 miesięcy temu
Reply to  Cezaryyy

Maurizo Sarri, Carlo Ancelotti, Gennaro Gattuso – takie tam trenerskie no name’y co nawet Legi Warszawa nigdy nie poprowadzą.

Marian
Marian
5 miesięcy temu

Nie żebym bronił ale Lewy walił bramę za bramą bo nie graliśmy z Włochami i Holandią. Jeden mecz z Niemcami na picu, dwa kolejne niezłe ale porażka i remis. Brzęczek nie dał rady, reprezentacja nie zaczyna grać na miarę naszych marzeń ale za Nawałki nie grała lepiej. Po Danii Nawałka pożegnał się z pomysłem o grze w piłkę, Brzęczek też podjął próbę ale podobnie jak Nawałka musiał się pogodzić że nie ma piłkarzy którzy weszliby na poziom najlepszych. Taktyka, taktyką ale trzeba mieć podstawowe umiejętności żeby ją realizować i czarownaie że mamy Lewandowskiego i Zielińskiego nie wiele zmieni.

Jan pan
Jan pan
5 miesięcy temu
Reply to  Marian

jeśli uważasz grę kadry nawałki za porównywalna do tej Jurka to idź se włącz siatkówkę albo skoki bo na piłce to ty się chłopie nie znasz

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny
4 miesięcy temu
Reply to  Jan pan

Bo za Nawałki mieliśmy bardzo dobre skrzydła, dzięki czemu było komu te kontrataki wyprowadzać. Ogólny zamysł był podobny. Murowanko, konterka i z przodu zwykle coś wpadalo. Jak posypały się skrzydła, to zostało to samo gówno co teraz.

shadew
shadew
4 miesięcy temu
Reply to  Marian

Portugalia, Dania, Rumunia to słabi przeciwnicy? Poza tym sam Piszczek stwierdził, że za Nawałki graliśmy dobrze, a to o czymś świadczy

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny
4 miesięcy temu
Reply to  Marian

Bo za Nawałki mieliśmy bardzo dobre skrzydła, dzięki czemu było komu te kontrataki wyprowadzać. Ogólny zamysł był podobny. Murowanko, konterka i z przodu zwykle coś wpadalo. Jak posypały się skrzydła, to zostało to samo gówno co teraz.

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
5 miesięcy temu

Przegranymi kadencji Brzęczka to są wszyscy Polacy lubiącą naszą piłkę. Krzywdy nam nie wyrządził, bo i na turniej jedziemy i w tej Lidze Narodów się utrzymaliśmy, ale krzywdził tych piłkarzy.

Serio, jeśli ma się w kadrze zawodnika pokroju Lewandowskiego nie można mu dawać wuefisty. A jeszcze go dodatkowo drażnić wujkiem Błaszczykowskiego, z którym mają cierpie relacje.

Nie mówię, żeby kadrę ustawiać pod Lewego, bo to nonsens i to wypali podobnie jak za Nawałki, tylko ze słabymi, a na mistrzostwach skupią się na Robercie i po graniu. A potem zdziwienie, że Robert nie strzela na imprezach, skoro wszyscy wiedzą, że cały nasz arsenał.

Z pięciu największych błędów Brzęczka wymienię od razu całe pięć – wybór go na selekcjonera. Tylko to błąd Brzęczka dla kadry, dla nas, dla kibiców, nawet i dla Bońka, ale to błąd Bońka. Podobnie uważam, że Nawałka również był srogim błędem. Bo my na osiągnięcie Nawałki spoglądamy przez pryzmat lat gdy nie było w ogóle piłkarzy. Na tamtym Euro mieliśmy wszystko w swoich rękach i moim zdaniem nie doszliśmy dalej tylko dlatego, że zaufaliśmy naszej myśli szkoleniowej. Coś na zasadzie – stoisz pod sklepem, żłopiesz codziennie te wińska, a nawet stać cię na setę, to pewnie ogarniasz sprawy finansowe, zostań moim doradcą.

KONIEC z rodzimą myślą szkoleniową na wieki. Wiem, że zagraniczny trener może się okazać jeszcze większym niewypałem niż Brzęczek, niż nawet ja czy ty, gdyby nas wybrano. Niemniej dosyć. Nasi trenerzy regularnie pokazują, że nie umieją i niech zwyczaje wywalają na Księżyc. Bjelicę pogonili, a chyba za szybko wziął ofertę nauczony polskim piekiełkiem – bo to zajebisty trener. Lech miał gościa na lata, który wycisnąłby z tego klubu co się da, ale nie, bo zmiana ważniejsza.

Jeżeli kolejnym trenerem będzie Polak to mówię to wprost, pojawię się na którymś ze spotkań i dam Bońkowi plaskacza, niech mnie pozwie. I tak się widujemy dość często.

Martwi nas w Ekstraklasie “szrot z zagranicy”, a może zajmijmy się ze szrotem “rodzimym” na ławkach trenerskich. Bo to jest jakaś wręcz patologia. Ile mogę słuchać Probierza, który nawet dostając skład Realu zająłby 3 miejsce w Ekstraklasie i przejebał w pierwszej rundzie z własnymi rezerwami…

FRENK
FRENK
4 miesięcy temu

Bjelica mając juz własciwie z Lechem tytuł na tacy ,wszystko spierdolił koncertowo. Tak ,że gorzej by sie juz nie dało

Marek
Marek
5 miesięcy temu

Wierzę w tę drużynę ale też wyhamujmy trochę z oczekiwaniami wobec tych piłkarzy . Możemy marzyć ale żeby sięgać po tytuły potrzeba wielu lat ciężkiej pracy i wypracowania własnego stylu.Jeśli nie gramy tiki-taki ,niski pressing jest nam obcy ,dopracujmy do perfekcji “parkowanie autobusu ” i jazda z kontry!!! Nie zawsze działa ale z silnymi drużynami warto spróbować. Mamy piłkarza roku na świecie i w ogóle najgenialniejszą 9 w futbolu ostatniej dekady lecz gdy spojrzymy za plecy Roberta ,jest tu tylko grupa niezłych rzemieślników i tyle.z całym szacunkiem gdzie ci nasi piłkarzeiro grają,najczęściej są to jacyś średniacy ,nie grający w europejskich pucharach.Ja oczekuję od nowego trenera żelaznej dyscypliny taktycznej ,żeby zatrząsł tą drużyną i wskazał jej jasny kierunek ,tak mamy grać ,trzymajcie się tego .Jak plan A zawiedzie mam plan B i C .Tyle i aż tyle.Polska w ćwierćfinale Euro ? Dlaczego nie !!!Czy zaskoczyła mnie zwolnienie Brzęczyka ? NIESTETY TAK,za późno i po i chyba już po ptakach.Pierwszy trener w historii futbolu ,który nie poprowadzi reprezentacji na mistrzostwach ,na które awansował,żałosne.Boniek z pewnością odejdzie w tym roku bo jego decyzje przestają być zabawne. Pożyjemy -zobaczymy

Mosina
Mosina
5 miesięcy temu

Brzęczek trener – Raków ( 2010 rok), Lechia, GKS Katowice, Wisła Płock i nic z tymi klubami nie ugrał, nie trenował wcześniej żadnej reprezentacji PZNU – juniorów. I nagle taki “nikt” zostaje selekcjonerem kadry po Nawałce . Z kadrą , ze znaczących rywali – wygrywa ze średniakiem-Austrią. I tyle jego “osiągnięć”. Co tu więcej pisać o decyzji Bońka by Brzęczek był slekcjonerem 1 kadry PZPNu? Od początku TO nie miało prawa wypalić. Tym bardziej że miał w kadrze… Lewandowskiego który widział nieco więcej piłkarskiego świata niż “krajowy” Brzęczek. Głupia decyzja Bońka i głupie ciągnięcie tego żałosnego Pana Brzęczka za uszy. Jak tu napisano, Brzęczek jechał na pracy wcześniejszego selekcjonera Nawałki. I w pewnym momencie liczono nawet kiedy średnia jego kadry przekroczy 30 lat.

tomasz
tomasz
4 miesięcy temu

Zastąpią polskiego przebierańca jakimś włoskim, albo niemieckim przebierańcem. Tu potrzeba trenera przez duże Te. Każda inna zamiana na niemieckiego lub włoskiego Brzęczka nie ma sensu i będzie kompromitacją Bońka. Dobry trener z dużym nazwiskiem i jest szansa na uratowanie EURO.

Suche Info
18.06.2021

Spezia chętna na Linettego

Karol Linetty w nowym sezonie najpewniej nadal będzie występował w Serie A, ale niekoniecznie w Torino. Kilka tygodni temu łączono go z Cagliari, a teraz chętna na jego zatrudnienie jest Spezia. Polaka chciałby sprowadzić Riccardo Pecini, który zaczyna pracę jako dyrektor sportowy Spezii, a dotychczas był szefem skautów w Sampdorii, w której Linetty z powodzeniem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Sobota z Weszło FM: 10 godzin z Euro, mecz z Hiszpanią z Kowalem i Kanią

Kończymy drugą kolejkę zmagań na mistrzostwach Europy, a to oznacza aż 10 godzin z turniejem na naszej antenie. Od 14:00 Mistrzowskie studio do wszystkich trzech meczów, a wieczorem także Hejt Parki prosto z Kanału Sportowego. Przy okazji meczu Polska – Hiszpania towarzyszyć wam będą Kamil Kania i Wojciech Kowalczyk. Szczegóły znajdziecie poniżej: 09:00 – 11:00 […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Janusz Niedźwiedź trenerem Widzewa Łódź

Janusz Niedźwiedź został nowym trenerem Widzewa Łódź. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok. 39-letni szkoleniowiec ostatnio prowadził Górnika Polkowice, z którym wywalczył awans do I ligi. Niedźwiedź zastąpił na stanowisku Marcina Broniszewskiego, któremu dziś podziękowano za współpracę. Fot. Newspix
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Dariusz Marzec zostaje w Arce Gdynia

Mimo przegranego barażu z ŁKS-em przed własną publicznością, Dariusz Marzec nadal będzie trenerem Arki Gdynia. On i jego asystent Janusz Świerad podpisali kontrakty na nowy sezon z opcją przedłużenia o kolejny rok.  Marzec prowadzi Arkę od grudnia. Dotarł z tym zespołem do finału Pucharu Polski, w którym jednak lepszy okazał się Raków. Ogółem gdynianie w […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bośniacki bramkarz w Rakowie Częstochowa

Raków Częstochowa pożegnał latem i Dominika Holca, i Branislava Pindrocha, więc sprowadzenie nowego bramkarza było koniecznością. Został nim Vladan Kovacević z FK Sarajewo. 23-letni Bośniak podpisał kontrakt do 2024 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. – Obserwowaliśmy Vladana od dłuższego czasu i bardzo cieszymy się, że udało się go pozyskać. To bramkarz wpisujący […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Marcin Broniszewski nie jest już trenerem Widzewa

Marcin Broniszewski przestał być trenerem Widzewa Łódź i odchodzi z klubu.  Broniszewski pracował w Widzewie od sierpnia ubiegłego roku – najpierw jako asystent Enkeleida Dobiego, a po jego zwolnieniu w kwietniu przejął stery w pierwszej drużynie. W dziesięciu meczach wywalczył 11 punktów (2 zwycięstwa, 5 remisów, 3 porażki). Przypomnijmy, że od kilku dni nowym właścicielem […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Victor Garcia Marin wzmacnia Śląsk Wrocław

Potwierdziły się nasze wczorajsze informacje: szeregi Śląska Wrocław zasilił Hiszpan Victor Garcia Marin. 27-letni lewy obrońca podpisał kontrakt do 2024 roku.  – Jesteśmy zadowoleni, że trafia do nas zawodnik, który grał regularnie na zapleczu jednej z najlepszych lig świata. Victor to piłkarz dysponujący bardzo dobrym dośrodkowaniem, ma świetnie ułożoną lewą nogę. Jest szybki i potrafi […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Chudy i Masouras odchodzą z Górnika Zabrze

Martin Chudy po wygaśnięciu kontraktu odejdzie z Górnika Zabrze. Zanosiło się na to od dłuższego czasu, a w piątek zostało oficjalnie potwierdzone. Słowacki bramkarz przyszedł do Górnika zimą 2019 roku, od razu wskoczył do składu i od tej pory nie opuścił ani minuty w Ekstraklasie! Łącznie w barwach zabrzan rozegrał 87 meczów. 26 razy zachował […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Drągowski na celowniku Interu

Bartłomiej Drągowski w ostatnich tygodniach był już łączony m.in. z Atalantą czy Borussią Dortmund, a teraz “Tuttosport” donosi, że poważnie zainteresowany bramkarzem Fiorentiny jest Inter.  Polak docelowo miałby zostać następcą Samira Handanovicia, który ma już 36 lat i ostatnio miewał wahania formy. Dyrektor sportowy mediolańczyków Giuseppe Marotta podczas pracy w Juventusie na podobnej zasadzie szykował […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Nikt nie będzie tęsknił, panie Boniek

Zbigniew Boniek kończy swoją pracę w PZPN-ie. I bardzo dobrze. Jego druga kadencja to nieporozumienie. Masa głupot, błędów i straconych szans. Doszliśmy do momentu, w którym lepiej dla polskiej piłki będzie, szczególnie tej reprezentacyjnej, gdy Bońka w niej zabraknie. Ja nie zatęsknię. Wam też nie radzę, ale jeśli tak wsłuchać się w nastroje, to mało […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Artur Derbin pozostanie trenerem GKS-u Tychy

Artur Derbin nadal będzie trenerem GKS-u Tychy. W związku ze spełnieniem odpowiednich zapisów, jego umowa została automatycznie przedłużona do czerwca 2022 roku.  Derbin szkoleniowcem tyszan został przed startem ubiegłego sezonu. Zajął z GKS-em trzecie miejsce w I lidze, do ostatniej kolejki mając szanse na bezpośredni awans. GKS zawiódł później w barażach, odpadając u siebie z […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Sześciu zawodników odeszło z Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała kontynuuje kadrowe przemeblowania po spadku do I ligi. Dziś poinformowano, że szeregi “Górali” opuszcza sześciu zawodników.  Są to Dmytro Baszłaj, Karol Danielak, Gergo Kocsis, Petar Mamić, Sierhij Miakuszko i Michał Rzuchowski. Najbardziej zawiedli Baszłaj i Kocsis. Najlepiej z tego grona prezentował się Rzuchowski, choć w tym przypadku “najlepiej” nie znaczy “dobrze”. Przypomnijmy, że […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Mateusz Bodzioch na stałe w Radomiaku

Mateusz Bodzioch zostaje w Radomiaku Radom. 31-letni obrońca podpisał z beniaminkiem Ekstraklasy kontrakt do 2023 roku z opcją przedłużenia.  Bodzioch w październiku został wypożyczony ze Stali Mielec, w barwach której nie zdołał zadebiutować na najwyższym szczeblu. W Radomiaku od razu wskoczył do składu i nie oddał miejsca do końca rundy jesiennej. Wiosną jego akcje spadły, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Cholewiak piłkarzem Górnika Zabrze

Mateusz Cholewiak został nowym piłkarzem Górnika Zabrze. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.  – Cieszymy się, że trafia do nas piłkarz z bardzo dużym doświadczeniem i obyciem. Górnik potrzebuje piłkarzy, którzy odnosili sukcesy, a tak przecież jest w przypadku Mateusza, który grał w meczach o dużą stawkę. Cholewiaka cechują nie tylko duże umiejętności piłkarskie, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Ultrasi Parmy do Buffona: Jesteś najemnikiem, nie bohaterem

Dopiero co Parma ogłosiła, że Gianluigi Buffon wrócił do Parmy, z której wyszedł na wielki piłkarski świat. To wiązało się z wieloma pozytywnymi głosami, to był moment ikoniczny. Ale, jak się okazuje, nie wszyscy są z powrotu włoskiego bramkarza zadowoleni. Ultrasi klubu dali znać, że “Gigi” nie jest mile widziany. Continued.. ”20 years ago you […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Lewandowski: – Brakuje nam iskry, żeby przełożyć naszą jakość na mecze

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat meczu ze Słowacją. Nie ukrywamy, że czekaliśmy na głos naszego kapitana. Nic specjalnie odkrywczego nie powiedział, choć zastanawia stwierdzenie, że reprezentacji brakuje pewnego rodzaju iskry. Detalu, dzięki któremu jakość z treningu uda się przełożyć na mecze. Robert twierdzi, że to w końcu się zmieni. – Mieliśmy kontrolę nad meczem, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Peszko: – Powiedziałem “Lewemu”, że zagrał słabo. Był rozczarowany

Jak wiadomo, Sławomir Peszko zna się z Robertem Lewandowskim całkiem dobrze. Piłkarz Wieczystej to wykorzystał, mówiąc “Lewemu”, że zagrał słabo w meczu ze Słowacją. Były reprezentant Polski zdradził też, że po rozmowie z naszym kapitanem ma nadzieje przed jutrem. – Nie wiem, czy ktoś ma odwagę zwrócić uwagę Lewandowskiemu. Ja z nim rozmawiałem i powiedziałem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021