post Damian Smyk

Opublikowane 25.12.2020 16:34 przez

Damian Smyk

Łukasz Piszczek po raz pierwszy od pięciu lat nie wygra naszego zestawienia prawych obrońców. I nie wygra nie dlatego, że obniżył loty i popadł w przeciętność przy rosnącej konkurencji. Nie wygra, bo został przesunięty na środek obrony i nie możemy traktować go już jako bocznego defensora. Schedę po zawodniku BVB przejął – zarówno w reprezentacji Polski, jak i w naszym rankingu – Tomasz Kędziora.

Czy jesteśmy zaskoczeni? Cóż, jeszcze dwa lata temu bylibyśmy nieco zakłopotani tym, że to Kędziora, a nie Bereszyński wyglądał najlepiej w przekroju całego roku. Ale już w 2019 roku wyżej ceniliśmy postawę zawodnika Dynama. A kolejny rok był dla Bereszyńskiego gorszy od poprzedniego. Jednocześnie Kędziora dotarł do fazy grupowej Ligi Mistrzów, ugruntował swoją pozycję w kadrze narodowej i wybronił się przed wyganianiem go z Kijowa.

I trudno tutaj Kędziorę deprecjonować. Miał lekki dołek rok temu – w ukraińskiej prasie pisało się, że jest na wylocie z klubu, podobnie jak większa grupa obcokrajowców. Do tego klub pozyskał na jego pozycję Ołeksandra Karawajewa, reprezentanta Ukrainy. Rok pełen rozczarowań dla Dynama miał być powodem, dla którego m.in. Kędziora zostanie pożegnany. A on nie dość, że nie został wywalony, to rozegrał w lidze ukraińskiej rekordową liczbę minut. Żaden inny zawodnik w tamtejszej ekstraklasie nie przebił jego dorobku w 2020 roku – Kędziora ma na koncie ich aż 3726.

No i to też nie były minuty dostawane z braku laku. Zwłaszcza wiosną był bardzo chwalony za solidność, dobrą robotę wykonywaną dla zespołu. Przez cały rok zaliczył siedem asyst. Do tego wreszcie zagrał w fazie grupowej Ligi Mistrzów. To też kolejny przykład na to, jak zdecydowanie lepszy dla ex-lechity był ten rok w porównaniu do roku poprzedniego. Wtedy Dynamo nie wyszło z grupy LE, gdzie grało z Malmoe, Kopenhagą i Lugano. Tej jesieni Kędziora mógł zmierzyć się w fazie grupowej Ligi Mistrzów z Messim czy Ronaldo. I w Lidze Mistrzów nie wyglądał źle – zaprezentował się solidnie, awansu nie było, ale też trudno myśleć o awansie, gdy pan z UEFA wyciąga kulki z napisem „Barcelona” oraz „Juventus”.

Kędziora ma u nas pierwszeństwo przed Bereszyńskim, czyli podobnie jak jest w kadrze Polski. Początkowo mieliśmy obiekcje wobec tej decyzji Jerzego Brzęczka – bo przecież tu Serie A, tu liga ukraińska, no gdzie, no jak, no ale po co. Natomiast trzeba oddać selekcjonerowi, że u niego Kędziora gra dobrze. Tak było w eliminacjach do Euro, za Ligę Narodów też trudno mieć do Kędziory pretensje. Może gdyby grał Bereszyński, to pisalibyśmy inaczej, natomiast Bereszyński albo nie gra, albo gra na lewej obronie. Zatem w kadrze lepiej wypada Kędziora, podobnie jak w klubie, bo Bereszyński w Sampdorii spuścił z tonu.

Zwłaszcza wiosną – po koronawirusie – wyglądał kiepsko. Finisz sezonu w Serie A był słaby w jego wykonaniu i zaczęto przebąkiwać, że może to czas na zmiany, że trochę już się w Genui zasiedział. Jesienią lekko się odkręcił, nie był już tak często zamieszany w straty bramek, natomiast wciąż mamy w pamięci lepsze rundy Bereszyńskiego we Włoszech.

Podium uzupełnia Alan Czerwiński. Przede wszystkim za dobrą, ale i równą formę przez cały rok. Wiosną w klasyfikacji najlepszych prawych obrońców ligi wyprzedził go tylko Marko Vesović. A był już klepnięty w Lechu, miał kontrakt ważny od lata. To oczywiście docenianie czegoś, co powinno być oczywiste, ale plus dla Czerwińskiego za zadanie kłamu tym wszystkim teoriom, że piłkarz w takiej sytuacji myślami jest już w nowym klubie, nie gra na sto procent i tak dalej. W Lechu miał przeciętny początek, ale z czasem się ogarnął – trudno mieć pretensje akurat do niego, że Kolejorz tak cieniuje w lidze.

Dalej trójka solidnych ligowców – Konczkowski, Gumny, Fila. Pewnie gdybyśmy brali pod uwagi kryterium „kto może w przyszłości zaistnieć w reprezentacji”, to Konczkowskiego tak wysoko by nie było. Ale w tych rankingach liczy się tylko forma i osiągnięcia z mijającego roku. A prawy obrońca Piasta był po prostu regularniejszy od Gumnego (stracona lwia część wiosny przez kontuzję), a lepszy od Fili (po prostu przeciętny rok piłkarsko). W kontekście wychowanka Lecha cieszy to, że przez pierwsze pół roku w Niemczech gra. Nie cieszy to, że jest jednak rezerwowym i większość spotkań zaczynał na ławce rezerwowych. Zatem dwóch chłopaków z rocznika 1998 pogodził 27-latek z Piasta, który w ciągu tego roku uzbierał sześć asyst.

I na sześciu nazwiskach kończymy wymienianie gości, co do których nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że powinni się tutaj znaleźć. A dalej mamy już kandydatów z kategorii „E” – czyli trochę z braku laku, trochę ze słabości konkurencji, trochę na słowo honoru. Bo na przykład Kacper Chodyna podobał nam się latem. Ale mówimy tu o chłopaku, który ledwo rozegrał dziesięć meczów na poziomie Ekstraklasy.

Albo taki Paweł Olkowski. Fajnie, że zaczął grać w tureckim średniaku z apetytem na europejskie puchary. Sęk w tym, że grał sporadycznie (nie dozbierał nawet 1000 minut w tym roku) i jest rzucany po pozycjach (prawa obrona, lewa obrona, bok pomocy). Wsadziliśmy go na ósme miejsce głównie dzięki ostatnim kilku tygodniom, gdy zaczął regularnie występować w Gazientepie, a jego klub odbił się z ligowej szarzyzny bliżej czołówki.

Dwa ostatnie miejsca to już ligowy dżemik. Celeban na dziewiąte miejsce trafił tak naprawdę z totalnego braku laku, bo przecież został z musu przesunięty na bok obrony na początku tego sezonu. Wiosną nie grał prawie wcale, choć tu też wchodziły w grę kwestie kontraktowe. Jesienią wyglądał… no, poprawnie z widokami na dobrze. Ale jeśli na dziewiąte miejsce musimy wrzucać 35-letniego stopera Śląska Wrocław przesuniętego na bok obrony, to wiele mówi nam o poziomie konkurencji w tym rankingu.

Na ostatnim miejscu początkowo ustawialiśmy Jakuba Bartkowskiego, myśleliśmy o Bartoszu Rymaniaku, padały kandydatury Łukasza Burligi czy Jakuba Wójcikiego. Ale ostatecznie nasz wybór padł na Sebastiana Mrowcę. Nie żadnego farbowanego lisa, bo gość sam zabiegał o grę dla Polski. Wiosnę spędził w 2. Bundeslidze, gdzie zbierał przeciętne oceny. Jego Wehen Wiesbaden spadło z ligi, on jesienią nie grał przez uraz, ale tak czy siak – ligowy dżemik z prawej obrony wciąż chciałby trafić pewnie na pół roku czy rok do drugiej Bundesligi.

W przyszłym roku liczymy na rozwój Chodyny, Szota z Wisły Kraków czy Pawła Olszewskiego. Bo naprawdę nie chce nam się kolejny raz sprawdzać, czy Łukasz Burliga rozegrał te dziesięć spotkań, by wziąć go pod uwagę przy analizie kandydatur na dziewiąte lub dziesiąte miejsce…

Opublikowane 25.12.2020 16:34 przez

Damian Smyk

Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
floro flores
floro flores (@floro-flores)
2 miesięcy temu

grafika przed uzasadnieniem… proszę…

tolep
tolep (@tolep)
2 miesięcy temu
Reply to  floro flores

dawno napisane i są w kolejce te teksty

abc8
abc8
2 miesięcy temu

„Sęk w tym, że grał sporadycznie (nie dozbierał nawet 1000 minut w tym roku)”
Olkowskiemu do tysiąca minut to wieeele zabrakło 🙂
W 2020 zagrał w sumie w 8 spotkaniach przez… 623 minuty.

ZOMO lubi palowac
ZOMO lubi palowac
2 miesięcy temu

Kędziora nr 1 w Polskiej kadrze.

Miki
Miki
2 miesięcy temu

Ok Jurek

Bogus
Bogus
2 miesięcy temu

Brak Olszewskiego przy pozycjach Celebana czy Mrowca? Nieporozumienie.

Gmoch
Gmoch
2 miesięcy temu

Bida na pozycji.

Andy
Andy
2 miesięcy temu

Strasznie cieniutko w tym roku bo Kedziora mimo prawie cacy sezonu w Kijowie w reprze dupy nie urywa a Beres zjazd… szkoda

Mietek
Mietek
2 miesięcy temu

Ktoś tam chyba leków nie brał jeśli uważacie ze Gumny jest słabszy od Konczkowskiego czy Czerwinskiego….

PooH77
PooH77
1 miesiąc temu
Reply to  Mietek

W minionym roku? Oczywiście.

gdfgfjgfdjgfjhfdsgdsahdfgdggdsdsafdhsgdsaa
gdfgfjgfdjgfjhfdsgdsahdfgdggdsdsafdhsgdsaa
2 miesięcy temu
janusz
janusz
2 miesięcy temu

Kędziora nr 1.
Matko Boska!!!!!
O tempora, o mores.
Płakać się chce.
Kędziora……

Weszło
26.02.2021

Tiba zdjął Lecha ze stryczka

Kilka sekund brakowało, by Warta dowiozła remis w meczu derbowym. Jednej skutecznej interwencji na linii bramkowej zabrakło, by Lech znów miał niedosyt. Ale Poznań nadal jest niebiesko-biały. Kolejorza uratował Pedro Tiba, który zaliczył asystę i strzelił gola – tego na wagę zwycięstwa, zdobytego w ostatniej sekundzie meczu.  Wiecie co jest najgorszym poczuciem w grze z […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Szaleniec wraca do Europy. Jorge Sampaoli poprowadzi Arkadiusza Milika

Argentyńska myśl szkoleniowa z pewnością może uchodzić za jedną z najbardziej wyjątkowych na całym świecie. Marcelo Bielsa – indywiduum. Mauricio Pochettino – indywiduum. Diego Simeone – indywiduum. A to przecież tylko najbardziej jaskrawe przykłady. Nic więc dziwnego, że to właśnie z tego kraju pochodzi kolejny trenerski ananas – Jorge Sampaoli. Ananas, który wraca do Europy. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Raków sprawdza, jak mocne plecy ma Ivi Lopez

Pamiętacie jeszcze przebieg pierwszego meczu pomiędzy Rakowem Częstochowa a Podbeskidziem Bielsko-Biała? Górale wyszli na prowadzenie po kapitalnym strzale Tomasza Nowaka, ale ekipa Marka Papszuna zdążyła do przerwy wklepać im aż cztery gole. Trzy z nich padły po rzutach karnych. To właśnie takim popisami bielszczanie pracowali na miano najgorszej defensywy w Europie Środkowo-Wschodniej. Ale jeśli chcemy […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Widzew narobił sobie problemów, ale sam z nich wybrnął

Przyjemny to był piąteczek z pierwszą ligą. Momentami kuriozalny, momentami atrakcyjny, ale koniec końców – działo się sporo. Zwłaszcza w hicie kolejki, bo tak trzeba nazwać mecz Widzewa z Radomiakiem. Mieliśmy tu „kiera”, mieliśmy pechowego samobója, ale przede wszystkim mieliśmy sporo emocji, bo choć początkowo łodzianie wpakowali się w kłopoty, to potem bohatersko z nich […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Kurzawa i Kosecki, czyli kupowanie wspomnień

Ostatnim dniem okienka w poważnych ligach można się ekscytować, bo tam są naprawdę duże pieniądze i często dochodzi do hitów, ale u nas sytuacja jest inna. To znaczy są transfery, natomiast mam wrażenie, że wtedy wpada tutaj największy szrot. Jak ktoś nie ma gdzie się zahaczyć, to już wpadnie do Polski, nawet na pół roku, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Czy Pyrdoł i Lewandowski wiedzą, ile goli ma Tuszyński?

W drugim odcinku nowej serii, zatytułowanej Egzamin Dojrzałości i powstałej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Mateusz Lewandowski i Piotr Pyrdoł z Wisły Płock. Zapraszamy.
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Tylko u nas: epilog książki „Spalony”

W nowym wydaniu książki „Spalony” znaleźć można jeden nowy rozdział. A przynajmniej takie były obietnice – oczywiście jak to w życiu, nic z tych obietnic nie wyszło, bo… jednak będą dwa nowe rozdziały. Jeden z nich, króciutki, napisany dzisiaj i obejmujący to, co wydarzyło się już po zamknięciu książki, postanowiliśmy zamieścić już teraz. Będzie on […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Filip Szymczak: „Moja obunożność została zakodowana w Warcie Poznań”

Gdzie nauczył się tak dobrze grać obiema nogami? Czym po kilku tygodniach zaimponował mu Johansson? Kiedy zapuści brodę taką jak Michael Ishak? Czego nauczył się w Warcie Poznań? Co łączy go z Jamalem Musialą? W czym pomogły mu kontuzje? Czy myślał o wypożyczeniu? Dlaczego Lech grał tak słabo na początku tego roku? Na te pytania […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Mgnienia z życia Łukasza Trałki

Łukasz Trałka mówił u nas: –  Chętnie klikniesz w tekst, że Trałka zwolnił trenera. A w ten, że Trałka to fajny chłopak, nikt nie wejdzie. No to sprawdźmy, bo przed derbami Poznania wybraliśmy kilka mgnień z życia Łukasza Trałki, które były i są kluczowe w jego karierze, ale też pokazują go w pozytywnym świetle. Zapraszamy. […]
26.02.2021
Anglia
26.02.2021

Euro 2021 tylko w Anglii? Dlaczego nie?

Chyba trzeba powoli pożegnać się z dziwaczną wizją rozgrywania Euro w aż dwunastu krajach. Pandemia koronawirusa nie ustępuje, więc UEFA rozważa nowe rozwiązania. Chociaż póki co to tylko nieoficjalne pogłoski, pojawiła się informacja – którą podał włoski dziennikarz, Tancredi Palmeri. Możliwe jest przeniesienie całego turnieju do Anglii. Uwaga, uwaga – z kibicami na trybunach.  Oczywiście […]
26.02.2021
Inne sporty
26.02.2021

Komu złoto, kto zawiedzie? 10 rzeczy, które mogą się wydarzyć na MŚ w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie już ruszyły, ale to, co interesuje nas najbardziej, dopiero się wydarzy. Dziś kwalifikacje, a jutro konkurs skoczków na normalnej skoczni. To tam w pierwszej kolejności Polacy mają walczyć o medale. Ale nie tylko oni. Kandydatów do zwycięstwa jest, oczywiście, więcej. Czy więc złoto zdobędzie Kamil Stoch? A może obroni je Dawid […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Znak czasów – AC Milan kontra Manchester United w 1/8 finału Ligi Europy

Znamy pary 1/8 finału Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niektóre dwumecze zapowiadają się naprawdę ekscytująco. Przede wszystkim ostrzymy sobie zęby na konfrontację Manchesteru United z Milanem. Dla „Czerwonych Diabłów” oraz Rossonerich sezon 2020/21 jest generalnie najlepszym od dawna, jeżeli chodzi o rezultaty osiągane w rozgrywkach ligowych. Istnieje zatem pewna szansa, że także i na europejskiej […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021