post
Avatar

Opublikowane 05.03.2021 13:06 przez

Kamil Warzocha

Jeszcze do niedawna na myśl o GKS-ie Bełchatów przed naszymi oczami stawał Paweł Lenarcik. Wychowanek, który spędził w jednym klubie prawie 10 lat. Przeżył z nim wszystko: spadki, awanse i wydarzenia, które nie powinny mieć miejsca na szczeblu profesjonalnym. Zawdzięcza “Brunatnym” niemal wszystko, ale, jak sam mówi, pewnych sytuacji nie dało się wytrzymywać psychicznie. Ostatni rok był jego najgorszym okresem w karierze. Właśnie o nim, genezie przygody z piłką, drodze przez trudne dzieciństwo, walce z przeciwnościami losu czy ludzkich wartościach jest ten wywiad. Zapraszamy na rozmowę z bramkarzem Miedzi Legnica.

Dlaczego zostałeś bramkarzem?

Mógłbym powiedzieć, że to wzięło się z przypadku, choć w mojej rodzinie sport zawsze był obecny. Mam trójkę starszych braci, z których każdy próbował swoich sił w czymś innym: siatkówce, piłce nożnej czy tenisie stołowym. To było coś naturalnego. Osobiście trenowałem siatkówkę przez pół roku, a potem grałem w tenisa stołowego przez sześć lat. Łapałem się niemal wszystkiego, a rękawice włożyłem dopiero w wieku 13 lat. Wtedy poszedłem na swój pierwszy trening. Jeden z moich braci był zawodnikiem w niższych ligach, co też miało jakiś wpływ.

Dlaczego nie tenis stołowy?

To był poziom półamatorski. Mieliśmy swoją ligę w Tomaszowie Mazowieckim, jeździliśmy po całym mieście na mecze. Poza tym obok mieszkania mieliśmy dom kultury, gdzie codziennie graliśmy naprawdę sporo. To była fajna zajawka, ale nie sport, który wkręcił mnie na 100%.

Wkręciła cię piłka.

Chyba dlatego, że po pół roku treningów zobaczyłem już jakieś efekty. W sumie trudno było nazwać to trenowaniem, skoro graliśmy po 8-10 osób na orliku. Ale na szczęście mieliśmy takiego trenera, który zachęcał nas do jeżdżenia na turnieje czy sparingi z lepszymi drużynami. Zawsze powtarzał, że to dobra okazja do pokazania się. Pewnego razu pojechaliśmy na turniej do Łodzi, gdzie zostałem zauważony. Pojechałem na kilka konsultacji, a potem trafiłem do łódzkiej klasy sportowej. W wieku 14 lat byłem już w bursie.

Wyróżniałeś się?

Szczerze mówiąc, każda osoba znająca mnie od tamtego czasu powiedziałaby ci, że nie. Do obecnego poziomu doszedłem dzięki ciężkiej pracy i szczęściu, choć chciałbym zaznaczyć, że nic specjalnego jeszcze nie osiągnąłem. Na te chwilę cieszę się z faktu, że mogę żyć piłki, mogę się nią cieszyć. Kiedyś nie było tak łatwo. Gdy przychodziłem do GKS-u Bełchatów, byłem trzecim-czwartym bramkarzem w swoim roczniku. Nie będę ukrywał, że trochę szczebli musiałem przejść.

Musiałeś być cierpliwy.

Zdecydowanie. Było mnóstwo sytuacji, w których coś potoczyło się po mojej myśli. A chwilę później wręcz przeciwnie. Miałem taki okres w juniorach, kiedy jeden bramkarz złapał kontuzję, a ja zacząłem dobrze bronić. Co z tego, skoro niedługo później złamałem rękę. Co ciekawe, grałem wtedy przez pół roku jako napastnik. Dlatego oświadczam, że kiedyś zagram na “dziewiątce”!

Jakim byłeś nastolatkiem?

Zawsze się śmiałem, że moi starsi bracia wyszaleli się za całą rodzinę. Dlatego ja, jako ten czwarty, byłem najspokojniejszym dzieckiem. Każdy się dziwił i nie chciał wierzyć, że gdy działy się jakieś akcje w szkole lub poza nią – ja stałem z dala od tego wszystkiego. Nie sprawiałem problemów wychowawczych. Nie mówię, że byłem wzorowy, ale 3+ za zachowanie bym sobie postawił. Jeśli chodzi o oceny, nie były one wybitne, ale najważniejsze, że wszystko zdawałem. Założyłem sobie, że nie będę zaniedbywał szkoły. Z przejściami do dalszych klas czy maturą nie miałem żadnych problemów.

Obecność starszego rodzeństwa ułatwiała ci życie? Wiesz, kiedy dorastałeś, pewne szlaki na pewno miałeś już przetarte.

Oczywiście, za co zawsze będę im dziękował. Nie popełniłem błędów, które im się zdarzały. Muszę tutaj powiedzieć, że każdy z braci miał lepsze predyspozycje do grania w piłkę ode mnie. Niestety otoczenie, w którym się obracali, nie pozwoliło im gdzieś zaistnieć. W moim przypadku niezwykle ważną rolę odegrali też rodzice, którzy na mnie postawili. Zależało im, żebym piął się coraz wyżej. Takie wsparcie jest bezcenne, kiedy myślisz o zostaniu profesjonalnym piłkarzem.

Czyli wyrosłeś na piłkarza w niełatwych okolicznościach.

Myślę, że wiele osób miało trudniej, ale z drugiej strony wiedziałem, że o pewnych rzeczach rodzice mi po prostu nie mówili. Byłem dzieckiem, które bardzo chciało uprawiać sport, a to z ich perspektywy wcale nie było takie proste. Dlatego będę im wdzięczny do końca życia, że zaciskali zęby mimo nienajlepszej sytuacji materialnej. Moi bracia mieli trudniej, bo jednak trudno utrzymać kilkoro dzieci. Fajne w tym wszystkim było to, że w gorszych chwilach zawsze trzymaliśmy się jako osiedlowa paczka, która spędzała na boisku całe dnie. Szkoda tylko, że jedynie dwie osoby z mojego regionu osiągnęły coś więcej. Ja i Krzysztof Baran.

Paweł Lenarcik wywiad

Trudniejsze realia dzieciństwa nauczyły cię pokory?

Rodzice nauczyli mnie, że trzeba mieć szacunek do życia, rzeczy i do ludzi. Tak naprawdę nigdy nie wiemy, gdzie i w jakich okolicznościach spotkamy danego człowieka. Jednego dnia możesz kogoś obrażać, a za pół roku ten sam człowiek może decydować o twoim losie. Życie jest tak skonstruowane, że prędzej czy później odda ci to, co źle zrobiłeś. Tego się trzymam.

Skoro szanujesz rzeczy, masz jeszcze swoje pierwsze korki?

Zaskoczę cię. Mam, o ile mój tata nie wrzucił ich jeszcze do pieca! Nie wyrzuciłem ich do śmieci, mam do takich rzeczy sentyment. Niestety pierwsze rękawice, które dostałem, ktoś ukradł mi na turnieju. Też chciałem je sobie zostawić, ale niestety.

Nie wyglądasz na człowieka, który mógł mieć sodówkę.

Zacznijmy od tego: gdzie mógłbym mieć tę sodówkę? Okej, 1. liga nie jest niskim poziomem, ale nie przesadzajmy. Jasne, przez dużą część życia przyzwyczaiłem się do jednego klubu i miasta, dlatego nie wiem, jak poczułbym się w topowym klubie. Ale na ten moment uważam, że nic takiego mi nie grozi.

Dzisiaj nastolatkom nawet w 1. lidze potrafi w głowie zaszumieć.

Myślę, że byłem na tyle stopniowo wprowadzany z piłki juniorskiej do seniorskiej, że nie mogło mnie to spotkać. Wiesz, był nawet taki moment, kiedy przez rok walczyłem o kontrakt. Broniłem się systematyczną pracą, nie wielkim talentem. Nauczyłem się, że do życia trzeba podchodzić z pokorą.

Ciągle musiałeś o coś walczyć?

Można tak powiedzieć. Nigdy nie dostałem czegoś za darmo. Na szczeblu juniorskim byłem jednym z wielu, co pokazuje, że nie jest to idealny wyznacznik. Nie musisz brylować jako nastolatek, żeby grać w przyszłości na poziomie centralnym.

Nie zasiedziałeś się w GKS-ie Bełchatów?

W okresie ostatnich pięciu lat dostałem trzy poważniejsze propozycje na zmianę klubu. We wszystkich przypadkach GKS nie chciał puszczać mnie za grosze. Chciał jakieś pieniądze za ekwiwalent, jako że jestem wychowankiem. Dzisiaj zdecydowanie chętniej bierze się zawodników z kartą na ręku, nie takich, za których trzeba zapłacić, więc stało się tak a nie inaczej. Nie wiem, jakby moja kariera potoczyła się przy innych decyzjach, ale niczego nie żałuję. Zresztą – to już przeszłość. Trzeba patrzeć naprzód.

Jak oceniłbyś prawie dekadę spędzoną w Bełchatowie?

Przede wszystkim jestem dumny, że odszedłem z klubu będącego wciąż na poziomie 1. ligi. To było dla mnie ważne. Nie chciałem odchodzić niczym uciekinier z tonącego okrętu, kiedy klub spadał do 2. ligi, a później walczył o powrót. Wiem jednak, jakie zdarzały się sytuacje. One spotkały nie tylko mnie, ale również innych zawodników czy trenerów. Zastanawiałem się, ile można coś takiego ciągnąć. Czasami można było zwariować.  Życzę klubowi, żeby ktoś w tamtym otoczeniu wreszcie się obudził. W Bełchatowie piłka nożna powinna stać na normalnym, stabilnym poziomie.

Czyli w Bełchatowie rządzą nieodpowiedni ludzie.

Widzimy, ilu ludzi się tam przewija. Co każde pół roku w ostatnich latach tworzyła się nowa drużyna, często też nowy sztab. Chwytają się absolutnie wszystkiego, żeby się nie zatracić. Dlatego gdy pojawiła się oferta z Miedzi, nie zastanawiałem się dwa razy. Jeśli chodzi o mnie, zwróciłem na siebie największą uwagę, kiedy awansowaliśmy do 1. ligi. Otrzymałem wówczas poważną propozycję, ale zostałem. Tylko że wtedy nikt się nie spodziewał, że PGE wycofa się ze sponsorowania klubu. Skoro klub nie potrafił zapewnić rzeczy, które obiecywał, musiałem zacząć walczyć o siebie.

Jakie to uczucie, kiedy grasz w piłkę, ale przez długi okres nie możesz liczyć na złamanego grosza?

Skupiam się zawsze na najbliższym czasie, miesiącach czy tygodniach. Lepiej się mile zaskoczyć, niż żałować, co nauczyło mnie życie. Nie byliśmy do końca tego świadomi, choć wiadomo, że każdy z nas miał wybór. Przed nadejściem obecnego sezonu wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Wcześniej kończyliśmy rundę w piętnastu zawodników, gdzie kilku chłopaków nie zagrało ani jednego oficjalnego meczu w karierze. Jeśli chodzi o pieniądze, miałem trochę łatwiej, bo rodzina była blisko. Kiedy pojawiał się jakiś problem, na obiadek u teściowej zawsze można było liczyć! Rodzina mojej żony pomogła nam w przetrwaniu trudnych chwil.

Paweł Lenarcik wywiad

Nie traciliście nadziei.

Staraliśmy się o tym nie myśleć, ale w szatni ten temat dominował. Bardzo często dawano nam nadzieję, że coś dobrego nadchodzi, aż w końcu przychodził miesiąc później i nic się nie zmieniało. W pewnym momencie zostaliśmy pozostawieni sami sobie. Nie dziwię się chłopakom, którzy decydowali się na zejście do niższej ligi, skoro nawet tam mogli liczyć na pewne zarobki. One w Bełchatowie były na takim poziomie, że nie było opcji, żeby odłożyć coś na czarną godzinę. Tak to nie wyglądało.

Nie uwłaczało ci to? Jako piłkarzowi, mężowi, który musi powiedzieć rodzinie, że przelewów na konto nie ma.

Jakoś się z tym pogodziłem. Tyle lat już tam spędziłem, że ostatni rok przeżyłem z myślą “co będzie, to będzie”. Był nawet taki moment, że jako rada drużyny spotykaliśmy się z prezesami PGE. Co tydzień przed weekendami chodziliśmy do urzędu miasta, rozmawialiśmy z prezydentem. Chyba nie trzeba mówić, że to nie wyglądało najlepiej.

Myślisz, że gdybyś miał bardziej wybuchowy temperament, już wcześniej opuściłbyś GKS Bełchatów?

Wiesz, na pewno nie jest tak, że w szatni się nie odzywam. Swoje zdanie mam, lubię je czasami wyrazić, jeśli zachodzi taka potrzeba. Dzisiaj nie jest tak łatwo znaleźć dobrze wypłacalny klub na poziomie centralnym. Na jedną pozycję w zespołach przypada wielu zawodników. Żeby coś dobrego pojawiło się w twojej karierze czy życiu, różne czynniki muszą zagrać w odpowiednim czasie. Poza tym 1. liga z biegiem lat się wyrównuje. Na ogół jesteśmy zawodnikami na podobnym poziomie, a różnimy się tylko tym, że ktoś ma w danej chwili lepszą formę. I tak to się kręci. Dlatego trzeba mieć trochę szczęścia, ja je miałem.

Trafiłeś do otoczenia, w którym są zdrowe podwaliny. Co poczułeś, kiedy zadzwoniła do ciebie Miedź?

Szczerze mówiąc, od razu powiedziałem menedżerowi, żeby jak najszybciej mi ten transfer załatwił! Wiedzieliśmy, że w Bełchatowie nic już z tego będzie. Chcieliśmy odejść latem, ale nie udało się. Pomyślałem sobie: okej, będę nadal godnie prezentował te barwy, ale już z myślą, żeby samego siebie zaprezentować jak najlepiej. To się udało, bo już w listopadzie dostałem informację, że Miedź chce mnie pozyskać. Gdybym się nie zgodził, żałowałbym, że nie spróbowałem czegoś nowego. W Bełchatowie znałem każdy zakątek, każdego człowieka. Chciałem po prostu zmienić swoje życie. Czy uda się czy nie – czas pokaże. Nigdy nie miałem problemów z przystosowaniem się.

Pozaboiskowe historie dziwnej treści to chyba nie twoja bajka?

Mam swoją niewielką grupę znajomych, z którą trzymamy się naprawdę blisko. Nie potrzebuje żadnych innych wrażeń, które mogłyby zaburzyć moją równowagę. Stąd brak negatywnych historii związanych z moją osobą.

Ostatni rok w GKS-ie był najtrudniejszym w twoim karierze?

Zdecydowanie tak. Ten okres był przygnębiający nawet mimo faktu, że udało nam się wywalczyć utrzymanie. Zmęczyłem się psychicznie, choć zawsze powtarzam, że w byciu piłkarzem chodzi o to, żeby nie dać się złamać.

Co lubisz robić poza zakładaniem rękawic i tarzaniem się po murawie?

W wolnych chwilach spędzam czas z rodziną, oglądam mecze i gram na komputerze, kiedy dzieci już śpią. Jeden z moich dzieciaków jest dość szalony, potrzebuje dużo zabawy, ale raczej nie mam problemu z organizacją czasu. Kiedy wykonam swoje obowiązki, jest czas na przyjemności.

W co grasz na komputerze?

Counter Strike! Lubię od czasu do czasu poświęcić na granie jedną-dwie godzinki, czasami zdarza się, że robię to codziennie. W gimnazjum spędzałem przy tej grze o wiele więcej godzin, bo zajęcia w klasach sportowych były tak a nie inaczej skonstruowane. Dziś trochę postrzelam, kiedy żona pozwoli. To moja odskocznia od piłki nożnej. A czy to gra denerwująca? Skąd, dla mnie nie.

Jakie wartości wyznajesz w życiu? Czego nie lubisz w ludziach, a co z kolei chciałbyś w nich widzieć?

Nie lubię, kiedy ktoś się wywyższa. Dziwię się przede wszystkim zawodnikom, którzy to robią. Uważam, że to ich słabość. Jeśli chcesz pokazać, że jesteś lepszy, to pokaż to sobie, nie innym w dość niefajny sposób. Co do pozytywów, chciałbym, żeby ludzie darzyli siebie szacunkiem. W pewnym sensie każdy jest w tym samym położeniu. Podejście do drugiego człowieka jest o tyle istotne, że przychodzą takie momenty, kiedy jest ci potrzebny. To, jakie mieliście relacje, może być w przyszłości ważniejsze, niż komukolwiek może się wydawać.

Jakie są twoje ambicje?

Jestem zwykłym człowiekiem. Chcę, żeby każdy z moich kolegów z drużyny pokazywał się z jak najlepszej strony. Jeśli chodzi o rodzinę, życzę sobie, żeby każdy z mojego najbliższego otoczenia był zdrowy. Bez tego nie da się żyć w spokoju.

Wsparcie od rodziny to najcenniejsza rzecz, jaką można mieć?

Dla mnie tak. Warto mieć kogoś, do kogo można uciec w razie problemów. Dodam też, że z żoną nigdy nie chwaliliśmy się swoim życiem. Można to nazwać swego rodzaju rytuałem, ale unikamy mediów społecznościowych. Naszym zdaniem to nie ma sensu. To, co w domu, zostaje w domu. W ten sposób łatwiej oddzielać od siebie kwestie, które nie powinny na siebie nachodzić.

Ludzie lubią fałszować swoją prawdziwą codzienność.

Dlatego uważam, że im więcej pokazujesz tego szczęśliwego życia, tym bardziej próbujesz oszukać samego siebie. Dowartościować się, przeczyć temu, co wie o tobie najbliższe otoczenie. To dziwne zjawisko. Wiadomo, że każdy ma swoje życie. Nie chcę narzucać komuś sposobu na jego prowadzenie, ale wydaje mi się, że bardzo często najfajniejsze rzeczy powstają w ciszy.

ROZMAWIAŁ KAMIL WARZOCHA

Fot. Newspix, FotoPyk

Kamil Warzocha

Nołnejm z Chojnowa wynaleziony przez trenera Rokuszewskiego. Trzeci najmłodszy w zespole Weszło, filolog i (jeszcze) student dziennikarstwa. Chciał być piłkarzem, może kiedyś zostanie dziennikarzem. Na boisku czerpie z Zielińskiego, w życiu od Lewandowskiego. Najbardziej lubi robić wywiady.

Opublikowane 05.03.2021 13:06 przez

Kamil Warzocha

Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
1 liga
20.04.2021

Znakomita passa przerwana – Radomiak przegrywa w Tychach

Działo się w starciu GKS-u Tychy z Radomiakiem Radom. Był rzut karny, była czerwona kartka, były emocje do samego końca spotkania. Nie był to może wielki mecz pod względem poziomu piłkarskiego, ale 1. ligę w takim wydaniu mimo wszystko lubimy. Spora intensywność z obu stron, mało kalkulacji, a sporo ofensywnych akcji. Ostatecznie 1:0 wygrał GKS, […]
20.04.2021
1 liga
17.04.2021

Nawet jakby Sandecja chciała przegrać, dziś nie byłaby w stanie

Byłoby to co najmniej dziwne, gdyby znakomitą passę Sandecji przerwał Widzew Łódź, który w tygodniu zmienił szkoleniowca. Choć z drugiej strony, ile to już razy piłkarski los potrafił zadrwić sobie z logiki. Jednak “Sączersi” po prostu nie mogli wyłożyć się na tak słabo dysponowanym przeciwniku. Mimo że w drugiej połowie mocno skomplikowali sobie realizację planu, […]
17.04.2021
Weszło
16.04.2021

Zmieniają się nazwiska, trenerzy, styl gry, a ŁKS dalej wygrywa mecze rywalom

Ach, starcie dwóch ekstraklasowców z ubiegłego sezonu dało nam nieprawdopodobną frajdę – cofnęliśmy się do czasów, gdy trybuny były pełne, spadały trzy drużyny, a ŁKS strzelał gole dla swoich rywali. Dziś Łódzki Klub Sportowy ugościł Arkę Gdynia i ugościł naprawdę po królewsku – zdobywając dla swoich przeciwników dwa urocze gole.  Jak to możliwe? Ano tak, […]
16.04.2021
1 liga
16.04.2021

Zero pośpiechu. Korona po miesiącu ogłosiła nazwisko nowego trenera

Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Korona Kielce ogłosiła nazwisko następcy zwolnionego w kuriozalnych okolicznościach Macieja Bartoszka. Trochę to trwało, bo Kamil Kuzera prowadził spadkowicza z Ekstraklasy przez 36 dni. A przecież początkowo nie było pomysłu, żeby sezon kończył trener tymczasowy. W końcu jednak Dominik Nowak został zaprezentowany oficjalnie, więc w weekend zadebiutuje w nowej roli […]
16.04.2021
Weszło
15.04.2021

Bruk-Bet przez wirusa nie gra od miesiąca. “Nikomu nie życzę takiej sytuacji”

Bruk-Bet Termalica Nieciecza od blisko miesiąca nie wychodzi na boisko. I na wyjście na nie jeszcze chwilę poczeka. Departament rozgrywek krajowych PZPN poinformował o przełożeniu kolejnego spotkania “Słoników”, co oznacza, że lider 1. ligi będzie miał cztery mecze na koncie mniej względem terminarza. Sytuacja robi się nieciekawa, bo nawet jeśli Bruk-Bet wróci do gry w […]
15.04.2021
1 liga
11.04.2021

Styl nędzny, wynik rozczarowujący. Arka remisuje z Odrą

Co za piach. Co za kopanina. Efektywny czas gry w starciu Arki Gdynia z Odrą Opole szacujemy na jakieś 15 do 20 minut. Na ogół jest tak, że mecz piłkarski przerywany jest faulami, wybiciami, zmianami – tutaj było odwrotnie. Oglądaliśmy faule, wybicia i zmiany, a od wielkiego dzwonu składną wymianę podań. Ostatecznie starcie zakończyło się […]
11.04.2021
Weszło
19.04.2021

Czy Luka Zahović jest problemem Pogoni Szczecin?

Pogoń Szczecin problemów wewnętrznych na finiszu sezonu nie potrzebuje. Walczy o wicemistrzostwo Polski, może nawet z nadzieją, że Legia potknie się tuż przed metą. To nie jest scenariusz nieprawdopodobny. A skoro już mowa o scenariuszach, nie będzie wyciągnięta z kapelusza teoria, że Luka Zahović nie wygląda na integralną część zespołu “Portowców”. Ktoś zaraz powie, że […]
19.04.2021
Weszło
18.04.2021

“Mogłem osiągnąć więcej. Odbiłem się od Ekstraklasy, ale tam wrócę”

– Czas najwyższy, żeby udowodnić, że jestem w stanie wskoczyć na poziom Ekstraklasy. W przeszłości nie wykorzystałem tego czasu tak, jak powinienem. Nie chodzi o to, że się nie przykładałem, bo zawsze mam profesjonalne podejście. Mam wrażenie, że zabrakło mi wcześniej wspomnianego zaufania ze strony trenerów. To mogło zaważyć o tym, dlaczego się odbiłem, ale […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

“Rezerwy Śląska mają być ambitne, bo ja chcę zostać trenerem Chelsea!”

– Niedawno mieliśmy kursy UEFA Pro, był tam m.in. trener Janas. Padło pytanie: jak wysoko chciałbyś pracować? Odpowiedziałem, że jak najwyżej. Trener Janas powiedział “to leć na Giewont!”. Trochę się uśmiałem, ale przecież coś w tym jest. Chciałbym pracować jako trener w jak najwyższej lidze. W 2010 roku trenowałem 10-latków. Potem prowadziłem juniorów młodszych i […]
17.04.2021
Weszło
15.04.2021

Phil Foden. Symbol cierpliwości, który zdjął klątwę Guardioli

Właśnie mijają dwa lata od pierwszego gola Fodena w Premier League. Wszystko, co wydarzyło się do tej pory, jest w dużej mierze zasługą Pepa Guardioli. To on wówczas powiedział, że tego piłkarza nie sprzeda nawet za pół miliarda euro. Nadał mu łatkę “nietykalny”. Nie pozwolił wysyłać go na wypożyczenie do Parmy, trzymał blisko siebie i […]
15.04.2021
Weszło
14.04.2021

Panie Guardiola, teraz albo nigdy? Do pięciu razy sztuka

Manchester City czeka na awans do półfinału Ligi Mistrzów od 2016 roku. Pep Guardiola – podobnie. Dlatego też dzisiejszy mecz nabiera dodatkowego wymiaru. Dla Hiszpana to sprawa osobista. Walczy on z europejskimi rozgrywkami od momentu opuszczenia Barcelony, choć złośliwi powiedzieliby, że tak naprawdę walczy sam ze sobą. Bo co z tego, że jesteś trenerskim geniuszem, […]
14.04.2021
Weszło
13.04.2021

Słaby tort, ale z wybitnie dobrą wisienką. Chelsea w półfinale Ligi Mistrzów

Jeśli ktoś miał nadzieję, że rewanż tego starcia będzie wyglądał inaczej niż spotkanie sprzed tygodnia, musiał srogo się zawieść. Powiedzieć o tym meczu, że nie porywał, to jak nic powiedzieć. Wiało nudą. Nie spodziewaliśmy się fajerwerków, ale liczyliśmy na odrobinę więcej ognia, choćby ze strony Porto. A tak dostaliśmy mecz dla prawdziwych koneserów. Mecz, w […]
13.04.2021
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Michu Kołkowski
Michu Kołkowski
1 miesiąc temu

Fajnie, poukładany chłopak. Życzę dużo powodzenia i wskoczenia do Ekstraklasy niezależnie czy z Miedzią czy bez bo umiejętności spore.

Adam
Adam
1 miesiąc temu

Aż dziw bierze że Miedz ściągnęła zawodnik na mak 1/2 ligę. Po sezonie Miedz go odpali i wyląduje pewnie w 2 lidze. Obrońcy będą ratować mu du… nie raz dla pana piłkarza

Suche Info
21.04.2021

Oficjalnie: Kolejne kluby rezygnują z Superligi

Już nie tylko kluby angielskie oficjalnie wycofały się z rozgrywek Superligi. Pierwszym zespołem spoza Premier League, który również podziękował za udział w tym projekcie, jest Atletico Madryt. Po chwili w ślady Hiszpanów poszedł Inter Mediolan.  Hiszpański zespół przed chwilą wydał na swojej stronie komunikat w tej sprawie. Podkreślono w nim, że zarząd klubu zebrał się […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Media: Alaba dogadał się z Realem Madryt

Nieco w cieniu zamieszania związanego z Superligą zanosi się na koniec innej sagi. David Alaba najprawdopodobniej przeprowadzi się do Hiszpanii i będzie grał w Realu Madryt.  Taką informację podał Max Bielefeld ze “Sky Sports”. Zdaniem dziennikarza Austriak lada moment podpisze pięcioletni kontrakt z Królewskimi. Szczegóły podobno zostały już ustalone, pozostaje oficjalne zamknięcie sprawy. Jednocześnie z […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

I liga podała rozkład jazdy. Maraton Bruk-Betu

Ekstraklasę na szczęście omija masowe przekładanie spotkań, z zaległości do nadrobienia najwyższa klasa rozgrywkowa ma tylko mecz pomiędzy Stalą Mielec a Rakowem Częstochowa. Takiego komfortu może zazdrościć jej pierwsza liga, w której planach koronawirus zamieszał znacznie mocniej. Dziś Departament Piłkarstwa Profesjonalnego zakomunikował, jak będzie wyglądać nadrabianie zaległości.  Zaległe mecze rozegrane zostaną w trzech terminach: 5 […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Kto zastąpi Jose Mourinho?

Jose Mourinho był pierwszym trenerem zwolnionym w erze Superligi. Chociaż ostatecznie nowy projekt prawdopodobnie nie wystartuje, nic nie przywróci Portugalczykowi pracy. Pożegnał się z Tottenhamem bez zdobycia choćby jednego trofeum.  Jednak zwolnienie to jedno, wszak później trzeba wykonać kolejny krok i zatrudnić kogoś innego. Wydawało się, że Daniel Levy – prezes Spurs – ma określony […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Guardiola zabrał głos w sprawie… kontuzji Lewandowskiego

Chociaż chyba nie znalazła się jeszcze trafna diagnoza co do tego, co tak naprawdę dolega Robertowi Lewandowskiemu, powoli godzimy się z myślą, że kapitan reprezentacji jeszcze trochę odpocznie. Był jednak czas, gdy na Paulo Sousie wieszano psy za wystawienie napastnika w meczu z Andorą.  W trakcie spotkania eliminacyjnego, Lewandowski doznał kontuzji. Początkowo niegroźny uraz wykluczył […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Właściciel Liverpoolu przeprosił swoich kibiców

Od oświadczenia Liverpoolu i dołączenia do Superligi do oświadczenia Liverpoolu i opuszczenia Superligi, minęło 47 godzin i 34 minuty. The Reds – tak jak inne angielskie kluby – zdecydowali się odstąpić od projektu, który podzielił piłkarski świat. Mimo że zamieszanie nie trwało długo, spotkało się z ostrą reakcją kibiców. Przed stadionem Chelsea fani protestowali tak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Banasik z pretensjami do sędziów: W pierwszej połowie ustawili spotkanie

Wczoraj, w bardzo ciekawie zapowiadającym się meczu pierwszej ligi GKS Tychy pokonał 1-0 Radomiaka Radom. Dzięki temu zwycięstwu tyszanie przeskoczyli w tabeli ŁKS Łódź i wspomnianego rywala, ale po spotkaniu sporo mówiło się o sędziowskich kontrowersjach. W język przede wszystkim nie gryzł się Dariusz Banasik, trener gości.  – Przegraliśmy mecz, którego nie musieliśmy przegrać. Przed […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Felietony i blogi
21.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przez długi czas dominującym nurtem w grach komputerowych (przynajmniej tych, które miałem przyjemność przejść) był dość cukierkowy obraz wojny. My dobrzy, tamci źli, oni umierają setkami, u nas jeden bohater, ale też taki z trzeciego planu, żeby za bardzo nie bolało. Na końcu dobro zwycięża, zło odchodzi, scenografia zmienia się na pastelową i żywą. Dopiero […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Marcin Bułka spadł do trzeciej ligi francuskiej

23 sierpnia poprzedniego roku Marcin Bułka siedział na ławce rezerwowych w finale Ligi Mistrzów. Nie powiemy, że był blisko zagrania w najważniejszym meczu sezonu, bo gdzieś tam obok niego był też Sergio Rico, który w razie potrzeby zastąpiłby Keylora Navasa, ale pewnie też nie zakładał, iż osiem miesięcy później zaliczy spadek z Ligue 2 na […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

OFICJALNIE: Angielskie kluby opuszczają Superligę!

Koniec plotek. Angielskie zespoły opuszczają Superligę. Mamy oficjalne potwierdzenia! Arsenal: – Wsłuchaliśmy się w wasze głosy i opuszczamy Superligę. Popełniliśmy błąd i za niego przepraszamy. Liverpool:  – Możemy potwierdzić, że rezygnujemy z planów tworzenia Superligi. United: – Nie będziemy brali udziału w Superlidze. Tottenham: – Oficjalnie potwierdzamy, że rozpoczęliśmy proces opuszczania Superligi. * Niesamowite. Czekamy […]
21.04.2021
Weszło
20.04.2021

Taki mecz, że nawet Magiera się uśmiechnął

Pierwsza bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Druga bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Trzecia bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Czwarta bramka dla Śląska? Szeroki uśmiech i naturalna radość na twarzy Jacka Magiery. To obrazek tego meczu. Podbeskidzie i Śląsk rozegrały meczycho, o jakim nie marzyliśmy nawet w najodważniejszych snach o […]
20.04.2021
Suche Info
20.04.2021

Stokowiec: – Nie jestem czarodziejem

Lechia dostała od Lecha sromotne bęcki – 0:3. Stokowiec przyznał, że nie jest czarodziejem, o co jeszcze niedawno można go było podejrzewać, bo osiągał z Lechią wyniki zdecydowanie ponad stan.  Jak stwierdził: – Nie jestem czarodziejem. Nie da się tak szybko zastąpić takich zawodników jak Tobers, Makowski, Kubicki, Saief czy Nalepa. Braki mocno dały nam […]
20.04.2021