post
leszek.milewski

Opublikowane 04.03.2021 15:41 przez

leszek.milewski

Jeśli zastanawiacie się, co właśnie robi Lucas Lima Linhares “Luquinhas”, to tylko pozornie jest to pytanie trudne. Otóż zachodzi zauważalne prawdopodobieństwo, że Lucas Lima Linhares “Luquinhas” albo aktualnie drybluje, albo jest faulowany. Zarówno jedno, jak i drugie przydarza mu się tak często, że pokusiłbym się o strzał w jedną z tych dwóch czynności.

Należy zacząć od tego – uwaga, zaskoczę was – że cieszę się w lidze z takiego zawodnika jak Luquinhas. Bo nie jest normą oglądanie zawodnika z taką smykałką do dryblingu. “Polski drybling” mógłby być przecież osobnym zagadnieniem. Osobną szkołą. Bo polski drybling oznacza najczęściej próbę wyprzedzenia bocznego obrońcy o tyle, by móc dokonać wrzutki lub spróbować centrostrzału.

Oczywiście łatwo utonąć w żarcie, ironii, dać jej się ponieść, odkleić od rzeczywistości na potrzeby dowcipu. Ale pamiętam, gdy Paweł Paczul analizował polskich skrzydłowych w XXI wieku i udowodnił, że jesteśmy pod tym względem pustynią. Takich, którzy byli dobrymi kiwakami, da się policzyć nie na palcach jednej ręki, a na palcach jednej ręki wyjątkowo pechowego, a przy tym mało uzdolnionego manualnie stolarza.

W konsekwencji polski kibic nie jest oswojony z tym, że w Polsce gra skuteczny drybler.

To jest ciekawa sytuacja też z innego punktu widzenia. Otóż na polskich trybunach, generalnie, wymaga się zapierdalania. Piłkarzom wszystko się wybaczy, jeśli udowodnią determinację. Ale zarazem obok szacunku dla walczaków, mam wrażenie, że jest tym większa tęsknota za kimś, kto unosi się nad murawą. Kto prezentuje coś z tej piłkarskiej magii. Ona wtedy – trochę na zasadzie kontrastu, ale trochę też z tego przesytu kultem dawania z wątroby – jest wręcz wyolbrzymiana. Gracze urastają błyskawicznie do rangi zawodników, dla których chodzi się na stadion. A jak się dobrze zastanowić, trudno dla piłkarza o lepszy komplement.

Pytanie, czy ten kult waleczności unoszący się nad polskim futbolem nie sprawia, że w polskiej lidze Luquinhas obrywa mocniej?

Wiem, że według wyliczeń – przytaczał je Andrzej Gomołysek – Luquinhas w innych rozgrywkach także był jednym z najczęściej faulowanych graczy. Taki ma styl i tak reagują na to obrońcy. Ale są faule i faule. Te, które zdarzyły się Luquinhasowi w ostatnich dniach… Kilka żółtych kartek, de facto mogłyby być ze dwie, trzy czerwone. To były faule, przy których flirtowało się z perspektywą wykluczenia tego gracza na dłuższy czas, a nie tylko przerwaniem akcji. Jakim cudem on nie ma większych problemów zdrowotnych – nie mam pojęcia. Ale niech się podzieli swoją metodą.

Myślę, że było trochę za dużo pobłażliwości arbitrów wobec fauli na Luquinhasie. Specjalna ochrona zawodników ofensywnych, szczególnie o takich inklinacjach jak Luquinhas, też ma swoje wady, bo umówmy się, jest przestrzeń do nadużyć. Ale to jest ewidentnie ten moment, kiedy przydałoby się ochłodzić kilka głów.

Wysłać pewien sygnał, że jednak w Ekstraklasie chodzi też o grę w piłkę. W tym o ładną grę. A nie tylko o waleczność i jazdę na tyłku.

Sami wpędzamy się być może w to, by potem polska liga uchodziła za rąbankę, by każdy nowy obcokrajowiec mówił, jaka jest fizyczna, a jak mało taktyczna. A potem w Europie okazuje się, że ta fizyka i sanki w piszczel różnicy nie robią.

***

A czy Luquinhas holuje piłkę? Czy przesadza?

Nie sądzę.

To znaczy, zauważam, że istotnie, w dzisiejszym futbolu trzeba grać szybko. A żaden piłkarz nie jest szybszy niż piłka.

Ale rzecz w tym, że Luquinhas raczej nie holuje piłki dla jej holowania. Nie ma wcale tak wielu sytuacji, w których Luquinhas wypada na egoistę. To po pierwsze. A po drugie, on jest na tyle skuteczny w dryblingu, by brak szybkiego podania miał sens. Bo gdy będzie ją holował, szedł jeden na jeden, to po prostu są spore szanse, że on da sobie radę. Okiwa.

A zostawiony za plecami rywal w kluczowej strefie boiska to też niepodważalna przewaga, autostrada do klarownej sytuacji.

***

Aha, i często jedziemy po Dariuszu Mioduskim, często zasłużenie. Natomiast trzeba przyznać, że znalezienie takiego zawodnika, w wieku jeszcze spokojnie sprzedażowym, jest godne odnotowania.

Luquinhas grał w Desportivo Aves, czyli lidze portugalskiej, gdzie jak ktoś błyśnie, to szybko znajdzie na siebie chętnego. Luquinhas zarazem nie robił oszałamiających liczb, więc być może dlatego nie trafił na radar jeszcze mocniejszych. Był transferem interesującym, ale nieoczywistym.

Natomiast okazało się, że to gracz, który gdyby dołożył więcej liczb, mógłby kandydować do MVP rozgrywek (okresowo nim de facto był, potrafił dominować, stemplować kolejne wygrane Legii). Ale jego wkład w grę Legii nawet wtedy, gdy nie notował ich z taką regularnością, jest nie do zdeprecjonowania.

Ciekawe, ile bramek Legia strzeliła po rzutach wolnych, które były efektem faulu na Luquinhasie. Ile razy ściągnął w kluczowym momencie uwagę rywali, ile razy napędził akcję.

Ja, z takim gościem, po prostu chciałbym grać.

***

Nie chcę się znęcać nad Lechem Poznań. Dość znęcania się nad Lechem Poznań. To podpada pod gnębienie. Jeszcze jeden tekst o Lechu Poznań, nawet czysto faktograficznie podkreślający wielkopolską smutę, a zgłosi się po mnie Amnesty International.

Natomiast – bo w każdej historii musi być jakieś natomiast – przypomniały mi się dwie jakże ciekawe ciekawostki.

Pierwsza, czyli zamykane przez Kolejorza w Turcji treningi, wszechobecna tajność, prawie jakby Dariusz Żuraw wynalazł tam futbol na nowo, wyprodukował w oparciu o warsztat Krawecia piłkarski odpowiednik rzutu za trzy.

Metody prawie jak z podwodnej bazy starych filmów z Jamesem Bondem – Connery najlepszy – gdzie w ukryciu przed światem powstawało coś niebezpiecznego, genialnego, groźnego. Różnica jest jednak taka, że Lech się zamknął i cóż, nie ma z tego nie tylko żadnej broni masowego rażenia, przy której musiałby reagować Bond, ani chociaż tego efekciarskiego kapelusza z ostrym rondem z “Goldfingera”.

 

Należy się zacząć zastanawiać: a może Żuraw zamknął treningi nie po to, żeby planować jakieś wspaniałe granie, tylko żeby wstydu było mniej. Chociaż te treningi mało kto widział.

Druga kwestia, przypomniana przez Damiana Smyka. Otóż autoryzacja wywiadu, w którym piłkarz Lecha powiedział, że chce walczyć o mistrzostwo, a zmieniono mu to na “walczyć o najwyższe cele”. I jak zwykle ostrzegam przed robieniem z igły wideł. Natomiast jest w tym jakiś niezaprzeczalny rys tego lechowego minimalizmu. Jeśli nawet w takiej sytuacji – cóż – zakłada się ambicjom piłkarza kaganiec, no to jest to zastanawiające.

Być może, w konsekwencji, kiedyś z autoryzacji w Lechu wróci taki wywiad (mam nadzieję, że złapiecie nawiązanie):

Proszę mi powiedzieć, czy lubi pan wygrywać mecze?

Czy ja wiem? Nie za bardzo, ale jakby się dało, to… To zależy, w zależności od tego jak jest.

Dziękuję, dziękuję bardzo.

Dziękuję.

***

“Raków był od nas lepszy i taktycznie, i piłkarsko” – powiedział Tymoteusz Puchacz po Rakowie. Wskażę tylko oczywitość zawartą w tym zdaniu.

Piłkarze, gdy dokonują autozjebki, wskazują różne kwestie, ale niemal zawsze te, które ich dotyczą. Że trzeba powalczyć, że trzeba wyciągnąć wnioski – różne takie, sami znacie je równie dobrze. Ale jednak rzadko uderzają w taktykę. I jest to uzasadnione. Bo taktyka to poletko szkoleniowca. Poletko przełożonego.

Można mówić: no, może to samokrytyka dotycząca tego, jak piłkarze realizują taktykę. Ale jednak, jakoś nie chce mi się wierzyć, że Lech ma ekstra pomysł na mecze, tylko ci wstrętni piłkarze akurat go nie chwytają. Nie wiem, czy akurat w Lechu miałaby się złożyć tak mało pojętna grupa ludzi, a akurat ci w Wiśle, słuchając Hyballi, okazali się o klasę bardziej pojętnymi i u nich ten pomysł taktyczny widać.

Nie chcę wyciągać daleko idących wniosków z rzuconej na gorąco wypowiedzi. Puchacz w emocjach zdążył już w tym sezonie opędzlować Mainz, a także podważyć zasadność VAR-u, bo jak sobie sędzia obejrzy powtórkę z dachu, to wiadomo, że nie jest dobrze. Ale zwracam uwagę, że kwestie taktyczne zarzucane przez piłkarzy to rzadkość. A jak coś jest rzadkością i nagle się pojawia, może – nie musi, ale może – coś oznaczać.

***

Po cichu, po cichutku, wypadają trupy z szaf w Stali Mielec. Kadra pełna zawodników, którzy są niepotrzebni. Wiele podpisanych ugód, bo transfery nietrafione. A więc udało się z nich zejść, co jest dobre, ale jednak wciąż są to osoby, którym trzeba posłać przelew. Do tego dopiero teraz myśl: hej, fajnie byłoby mieć dyrektora sportowego, szczególnie, że nie mamy jakiegokolwiek skautingu.

Mam wiarę w prezesa Jacka Klimka, wydaje się ogarniętym menedżerem, zajmował się poważniejszymi biznesami niż Stal Mielec. To dobrze rokuje. Tak samo jak fakt, że jest od dekad związany ze Stalą. Nie jest to chałturka, tylko historia chłopaka, który pomykał na prawej obronie w trampkarzach, zrozumiał, że dobry nigdy nie będzie, więc zostały dobry w czymś innym.

Ale, przy całym szacunku dla tych instytucji, Jacek Klimek uczęszczał do Wyższej Szkoły Handlowej w Kielcach i Executive Master of Business Administration, a nie do Slytherinu.

Jest późno, by cokolwiek, co zrobi, miało duży wpływ na ten sezon. Ten pomysł z dyrektorem sportowym czy – fanaberia! – skautingiem, no dobry. Ale fajnie, jakby się pojawił rok temu. Choć Jacek Klimek wierzy, że to uporządkuje, jak jestem też skłonny wyobrazić sobie scenariusz, w którym Stal faktycznie porządkuje swoje zaplecze, ale zarazem spada.

Natomiast oni naprawdę nie grają źle. Stal ogarnia. Mecz z Lechią też to pokazał. Dwie stuprocentowe okazje w dwóch pierwszych minutach, pierwsze zagrożenie bramki w czternastej sekundzie. Gdyby nie siódma młodość Kuciaka, który akurat pierwszy raz w tym sezonie pobronił jak dawniej – czyli broniąc mecz – byłoby różnie.

Ale to nie jest tak, że spadają tylko beznadziejni. Gdy rok temu spadał ŁKS, ok, odstawał, szczególnie wiosną. Ale już Korona miała wiosną cały szereg takich meczów, jakie obecnie notuje Stal. Powalczyli. Mieli więcej okazji. Dali z wątroby. Grali w piłkę. Ten i tamten mogliby w lidze zostać, bo fajnie grają.

No i mieli Forsella, o którym czasem, gdy trafił, mówiło całe środowisko.

Stal uważam za przyzwoity zespół, tak po prostu, na swoją miarę. Ale spadają nie tylko beznadziejni. Spadają również najmniej dobrzy. A Stal, moim zdaniem, nie ma szans być wiosną beznadziejna jak ŁKS. Ale najmniej dobra, już jak najbardziej tak.

***

Pozwólcie, że na zakończenie będę serwował cytat niepiłkarski. To moja rubryka, mogę.

Nieśmiertelna anegdota z “Pięknych dwudziestoletnich”, dawno funkcjonująca poza “Pięknymi dwudziestoletnimi”, trzeba ją jednak utrwalić na wszelki wypadek, na czarną godzinę.

“Była w swoim czasie opowiastka o amerykańskim pisarzu, który pisał powieść w odcinkach. Pewnego dnia przyszedł do swego szefa:

Pisarz: – Szefie. Od jutra chcę dziesieć dolarów więcej za odcinek.

Szef: – Won.

Pisarz odchodzi gwiżdżąc beztrosko. Szef łączy się z sekretarką i każe, aby przyszedł Rappaport. Rappaport wchodzi.

Szef: – Rappaport. Od tej chwili będziesz pisać dalej tę przeklętą bzdurę.

Rappaport: – Tak jest, szefie.

Zgarnia nonszalanckim ruchem manuskrypt i wychodzi; szef pogrąża się w dalszej pracy. Za godzinę wraca Rappaport; jest zupełnie pijany i trupio blady. Kładzie przed szefem manuskrypt.

Rappaport (bełkocze): – Wszystko skończone. Otrząsam pył z moich nóg i przeklinam.

Zataczając się wychodzi; szef żąda, aby przyszedł Treppengelander.

Treppengelander wchodzi.

Szef: – Patrick. Masz od jutra dalej pisać tę hecę.

Treppengelander: – Tak jest, szefie.

Wychodzi. Po godzinie wraca trupioblady. Pijany. Rzuca manuskrypt na stół i nie mówiąc nic wychodzi. Sytuacja robi się poważna; z drukarni dzwonią.

Szef woła Najlepszego. Najlepszy wchodzi.

Szef: – Ty… i tak dalej.

Najlepszy: – OK.

Po godzinie wraca pijany: pijany i trupioblady.

Szef: – Co jest?

Najlepszy: – Nic się nie da zrobić. Bohater wyskoczył z samolotu na wysokości dziesięciu tysięcy metrów i jest bez spadochronu. Wokół niego lata eskadra odrzutowców i strzela do niego pociskami rakietowymi. Na dole czekają już na niego trzy rekiny z otwartymi paszczami. A teraz idę.

Najlepszy wychodzi, szef woła pierwszego i obiecuje mu podwyżkę.

Następnego dnia ukazał się dalszy ciąg opowieści odcinkowej, zaczynający się od słów “Nadludzkim wysiłkiem woli, wydostawszy się z tych irytujących opresji, Mike Gilderstern powrócił do Nowego Jorku”.

***

A na zakończenie zakończeń, zapraszam na jutrzejszych “Dwóch zgryźliwych tetryków” z Kubą Olkiewiczem. Będziemy o 10 na Weszlo.TV. Jest pomysł, żebyśmy podczas emisji byli na czacie LIVE. Jak coś, wpadajcie, zadawajcie dowolne pytania.

Leszek Milewski

Fot. FotoPyK

leszek.milewski

Ekstraklasa. Historia polskiej piłki. Lubię pójść na mecz B-klasy.

Opublikowane 04.03.2021 15:41 przez

leszek.milewski

Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Felietony i blogi
21.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przez długi czas dominującym nurtem w grach komputerowych (przynajmniej tych, które miałem przyjemność przejść) był dość cukierkowy obraz wojny. My dobrzy, tamci źli, oni umierają setkami, u nas jeden bohater, ale też taki z trzeciego planu, żeby za bardzo nie bolało. Na końcu dobro zwycięża, zło odchodzi, scenografia zmienia się na pastelową i żywą. Dopiero […]
21.04.2021
Weszło
20.04.2021

Karol Niemczycki – mentalny taran z dużymi aspiracjami | KOPALNIA TALENTÓW

Kiedy mały Karol Niemczycki podawał piłkę na stadionie Cracovii, z pewnością nie myślał realnie o tym, że zostanie powołany do reprezentacji Polski. Kiedy duży Karol Niemczycki notował kolejną interwencję w Ekstraklasie, również uważał to za cel możliwy do zrealizowania, ale odległy. Dostał jednak powołanie od Paulo Sousy, pojechał na kadrę. A tam przedstawił się w […]
20.04.2021
Weszło
20.04.2021

Weryfikujemy wynik meczu Jagiellonii z Wisłą Płock

Ostatnie tygodnie są stosunkowo spokojne jeśli chodzi o kontrowersje sędziowskie. I oby tak dalej. W tej kolejce musimy jednak skorygować wynik meczu Wisły Płock z Jagiellonią Białystok, bo naszym zdaniem gola na 1:0 dla gości być nie powinno. W meczu Warty z Wisłą Kraków sędzia Myć dość ostrożnie podchodził do pokazywania żółtych kartek. Ot, chociażby […]
20.04.2021
Weszło
20.04.2021

“Gdyby nie piłka poszedłbym w boks. Może mnie wezmą do FAME MMA?”

Jak okłamał nauczycielkę w szkole, że ma brata w więzieniu, żeby podwyższyć sobie oceny? Dlaczego kupował zegarki na AliExpress i sprzedawał je w lombardach? Co lubi zjeść w cheat day i dlaczego w Warcie może robić za klubowego dietetyka? Który piłkarz poznańskiego klubu przebija go w biznesach? Jaki kawałek z Chłopaków z Baraków lubi najbardziej? […]
20.04.2021
Weszło
21.04.2021

Dlaczego Michał Probierz stracił w moich oczach? || Roki wyjaśnia #8

Prowadzona przez Michała Probierza Cracovia cały czas może spaść z Ekstraklasy, w dodatku wiemy też już, że nie uratuje sezonu grą w finale Pucharu Polski. Trudno nie dostrzec w tym winy samego szkoleniowca i to właśnie jego postawę w ostatnich latach w najnowszym odcinku swojego vloga przeanalizował Mateusz Rokuszewski. 
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Boniek: – Superliga to odrealniona idea. Na froncie został tylko Florentino Perez

O bardzo gorących dniach w światowym futbolu porozmawialiśmy ze Zbigniewem Bońkiem, który całe zamieszanie widział z bardzo bliska i bardzo dokładnie. Nowy wiceprezydent UEFA opowiada o tym, dlaczego projekt ten nie mógł wypalić. – Przez ostatnie cztery lata jako członek Komitetu Wykonawczego UEFA ciągle słyszałem o Superlidze. Notoryczne lanie wody. Kilka razy mówiłem: “Panowie, wcześniej […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wyjmujesz Mateusza Szwocha i Wisła Płock spada z ligi?

Jakiś czas temu zastanawialiśmy się, czy warto pochylić się nad liczbami Mateusza Szwocha. Ba, w naszych głowach zakiełkowała nawet myśl, że to piłkarz mogący zapracować na transfer pokroju wyjazdu Dominika Furmana do Turcji. No, może do drugiej ligi. To był początek rundy wiosennej, były wątpliwości, ale z biegiem czasu okazało się, że pomocnik Wisły Płock […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Historia Superligi: trzy dni chaosu

Miała zrewolucjonizować europejski i światowy futbol, rozruszać skostniałe struktury piłkarskie. Miała otworzyć piłkę nożną na młodych widzów i nowe rynki. Przede wszystkim jednak, Europejska Superliga miała odseparować najbogatsze kluby Starego Kontynentu od reszty towarzystwa i stworzyć dla nich sowicie opłacany kącik wzajemnej adoracji, znajdujący się w kontrze do fundamentalnych zasad rywalizacji sportowej. To się jednak […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Weszło
16.04.2021

“Będziemy zawsze razem, o ile będzie szło dobrze” | Dwaj zgryźliwi tetrycy

Czy sezon przejściowy istnieje, czy to tylko urojenie bajkopisarza z Bałut? Czy mięta oraz skrzynka z cytrusami sprawdziłyby się lepiej od Leszka Milewskiego i Jakuba Olkiewicza? Czy słowa przysięgi małżeńskiej powinny zawierać zastrzeżenie “aż do śmierci, o ile będzie nam dobrze szło”? To był program niełatwy. To był program trudny. Tetrycy na początku musieli zmierzyć […]
16.04.2021
Felietony i blogi
15.04.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ktoś to musi powiedzieć, niech będzie, że ja. Naszykujmy szklanki z wodą i miejmy to z głowy: Maciej Skorża wraca do Ekstraklasy. Liga będzie ciekawsza. Wraca trener nietuzinkowy, wraca trener utytułowany, wraca trener, który kształtował ligowy krajobraz przez ponad dekadę. Trener, który w różnych miejscach kojarzy się dobrze – jest Spartak, jest Barcelona, jest mistrz […]
15.04.2021
Weszło
14.04.2021

Szor: – Uważamy, że należało dać impuls już teraz

– W dwóch ostatnich meczach widać było wyraźny regres drużyny, szczególnie w Sosnowcu, gdzie tak naprawdę od 1 do 90 minuty rządził rywal. Mecz z Puszczą wyglądał troszeczkę inaczej ze względu na inne nastawienie piłkarzy z Niepołomic, którzy przede wszystkim nie chcieli przegrać. Ale nasza gra znowu nie wyglądała dobrze w ofensywie, poza jakimiś pojedynczymi […]
14.04.2021
Weszło
14.04.2021

Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę || Roki wyjaśnia #7

Sypnęło zwolnieniami w Ekstraklasie, choć wydawało się, że w sezonie, w którym spada tylko jeden zespół, cierpliwość w stosunku do trenerów będzie trochę większa. Do najbardziej cudacznej zmiany doszło w Stali Mielec, gdzie Leszka Ojrzyńskiego zastąpił Włodzimierz Gąsior. I właśnie głównie o podejściu do trenerów w tym klubie jest kolejny odcinek serii “Roki wyjaśnia“. 
14.04.2021
Weszło
12.04.2021

Iwański: – Jak mówisz szczerze, to jesteś arogancki

“Jak mówisz szczerze, to jesteś arogancki. Jeśli to uzasadnisz, jesteś problematyczny. W tym przypadku wolę być arogancki i problematyczny”. “Jak chce się kogoś na boisku pokazać w złym świetle, zawsze się uda”. “Trenerzy, którzy ze mną pracowali mieli odmienne zdanie od prasy”. “Zabawne, że wszyscy zarzucali mi, że nie biegałem, a ja do dzisiaj biegam, […]
12.04.2021
Weszło
09.04.2021

Kto by to przewidział? Legia skorzystała na zatrudnieniu trenera | Dwaj zgryźliwi tetrycy #11

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski oraz Jakub Olkiewicz omawiają najważniejsze wydarzenia w polskim piłkarstwie minionego tygodnia. Nie zabraknie wobec tego historii o tym, jak Leszek zrezygnował z kierowania wózkiem widłowym, omówimy dokładnie, jak wyglądało okienko pocztowe zarządzane przez poczmistrza Jakuba. Jak w każdym programie piłkarskim – poświęcimy też osobny segment na rozstrzygnięcie, która Siostra […]
09.04.2021
Liczba komentarzy: 23
Subscribe
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
beppe
beppe
1 miesiąc temu

Uwielbiam tę anegdotę. Wiedziałem zawsze że to z Hłaski, ale akurat nie czytałem, więc powtarzałem ją zawsze w nieco skróconej, innej wersji. Bez kolejnych pisarzy próbujących wybrnąć z problemu. Po prostu jako historyjkę o tym, jak jeden odcinek zaplątał akcję, a kolejny znalazł rozwiązanie. Jest genialna :). Trochę jak historia o węźle gordyjskim, ale trochę lepsza nawet. :). Świetnie pasuje w wielu sytuacjach, nie tylko związanych z pisaniem 🙂

CM711
CM711
1 miesiąc temu

Leszek, jest taka prośba żebyś jutro w programie, przed derbami, zapierdolił z liścia Olkiewiczowi kibolowi. Tak żeby się nogami nakrył i zrobił dwa fikołki jak boski Roman pod Jubilatem. Jakubowi marzy się zawsze ustawka ale jest za krótki żeby go wzięli na prawdziwą, to może dostać od ciebie, spokojnego Widzewiaka.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
1 miesiąc temu
Reply to  CM711

O to to to!!!

troy
troy
1 miesiąc temu
Reply to  CM711

Lubię Olkiewicza, to jest jednak celna uwaga. W imię przyjaźni, panie Leszku, w ten sposób uchroni go pan od czegoś gorszego!

Halinka
Halinka (@halinka)
1 miesiąc temu

Panie Leszku (i obym się myliła), ale jest to ostatni sezon niejakiego Lucasa Limy Linharesa w Legii Warszawa. Daj Boże, zeby jeszcze zagrał w pucharach jak Vadis, bo później, adieu Luqi. Żałuję, że nie jest tak stary, jak swego czasu Ljuboja, bo można by było dłużej nacieszyć oczy.
A póki co cieszmy się jego grą, bo tak szybką odchodzą 🙂 , no chyba, że mu wcześniej (tfu tfu) jakis rzeźnik złamie nogę.

OKS
OKS
1 miesiąc temu
Reply to  Halinka

Oby zlamal jemu i Pekhartowi tym brutalom z pole

Mr Joda
Mr Joda
1 miesiąc temu
Reply to  Halinka

Przecież Ljuboja to był tylko dwa sezony w Legii.
A jak pojawiła się szansa na grę w piłkę na profesjonalnym poziomie (Eklapa nią nie jest) to odszedł.

Mr Joda
Mr Joda
1 miesiąc temu
Reply to  Mr Joda

I nie jest to przytyk do klubu tylko do ligii. Jak ktoś chce tutaj zostać to powinny się zapalać wszelkie lampki alarmowe (vide Jędza).

fachowiec
fachowiec
1 miesiąc temu

Już się nie zesrajcie z tym Luqinhasem. Co on takiego pokazał w rozgrywkach innych, niż 32. liga w Europie?
Jego bilans w europejskich pucharach – liczba goli: 0, liczba asyst: 0. Chyba nie muszę przypominać nazw klubów, z którymi się mierzył?

Dla porównania – Michał Kucharczyk WYGRAŁ w europejskich pucharach kilkadziesiąt meczów, nieraz samemu przesądzając o wyniku spotkania. Samymi golami i asystami zapewniał Legii dziesiątki milionów złotych premii od UEFA. Strzelał gole w eliminacjach, w fazach grupowych LE, nawet w Lidze Mistrzów. Jest (a raczej: był) jednym z najskuteczniejszych skrzydłowych w Europie. Eden Hazard dopiero w tym sezonie wyprzedził Kuchego pod względem liczby bramek w pucharach, a rozegrał w nich o wiele meczów więcej.

Kucharczyk był jednym z zaledwie 9 piłkarzy w całej Europie, którzy w sezonach 11/12-18/19 strzelali bramki w każdej edycji europejskich pucharów. (Ronaldo, Messi, Lewandowski, Benzema, Callejon, Higuain, Cavani, Lacazette, Kucharczyk)

Tymczasem Kuchy dostawał zjeby co i rusz, a nad Luquinhasem zachwyty, bo umiał przedryblować ogórków z Górnika w ledwo co wygranym meczu. Absolutnie nic do niego nie mam. Tylko dlaczego tych swoich magicznych skilli nie potrafił przekuć na wykreowanie bramek w meczach z Omonią czy Karabachem?

marcel
marcel
1 miesiąc temu
Reply to  fachowiec

to ogladaj sobie kuchego,ja tam wole beazylijczyka.

Puzon
Puzon
1 miesiąc temu
Reply to  marcel

Smolucha?Wspolczuje wolę Polaków

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
1 miesiąc temu
Reply to  fachowiec

Ten fragment to prawda?:
. Eden Hazard dopiero w tym sezonie wyprzedził Kuchego pod względem liczby bramek w pucharach, a rozegrał w nich o wiele meczów więcej.

Kucharczyk był jednym z zaledwie 9 piłkarzy w całej Europie, którzy w sezonach 11/12-18/19 strzelali bramki w każdej edycji europejskich pucharów. (Ronaldo, Messi, Lewandowski, Benzema, Callejon, Higuain, Cavani, Lacazette, Kucharczyk)

Mr Joda
Mr Joda
1 miesiąc temu
Reply to  qdlaty81

To NIE JEST PRAWDA. Eliminacje to nie faza grupowa, a LE to nie LM.
Porównywanie eliminacji do gry w LE czy LM to kiepski żart.
To jak porównywanie osiągnięć piłkarza Eklapy z piłkarzem La Liga czy Premiership.

WIELKI PIAST
WIELKI PIAST
1 miesiąc temu
Reply to  fachowiec

Kuchy King to legenda.Reszta to tlo,zwlaszcza ten kaleka,boiskowy rozrabiaka co nawet ostatnio dał popis.

Joda
Joda
1 miesiąc temu
Reply to  fachowiec

Wyjasnil to Piast,wcześniej Stal oraz Podbieskidzie a od lat Europa jak cala Legie.Zatem po co przeplacac jak mozna taniej stawiać na wychowanka??!!

WiesławWojnar
WiesławWojnar
1 miesiąc temu
Reply to  Joda

Weź się naucz po polsku.

Mr Joda
Mr Joda
1 miesiąc temu
Reply to  fachowiec

Kuchy WYGRAŁ kilkadziesiąt meczów w europejskuich pucharach?
Przecież on zagrał nawet nie w 30 meczach (z tego wygranych 11)!
Eliminacje do LE czy LM to są k…a ELIMINACJE!
Taki Messi czy Ronaldo nigdy w nich grać nie musieli.
Porównywanie osiągnięć piłkarza w eliminacjach LE do osiągnięć piłkarza w LM świadczy źle tylko o tobie.
Równie dobrze można by stwierdzić, że w LM więcej goli od Kuchego strzelił Rajtoral.

Ariel
Ariel
1 miesiąc temu

Długo będziecie jeszcze biadolić ile to razy nie był faulowany ? Nudno to jak czytanie o koronie

Slaweks
Slaweks
1 miesiąc temu

Pamiętałem, że w marcu. Ale nie na początku. Pewnie pogoda była wtedy inna. Na pewno, przecież OMS bylo takie słoneczne. Pozdro.

FalszywyProfil
FalszywyProfil
1 miesiąc temu

Typowe dla dziennikarzy warszawskich mediów (wiem, że Autor jest z Łodzi, ale akurat w poniższej kwestii nie ma różnicy). W podobnej sytuacji był grając w Lechii Haraslin, i nie pamiętam takiego wysypu tekstów jaki on biedny jak jest o Lukinasie. Wręcz Haraslin był ciągle krytykowany za różne rzeczy. No, ale to Lechia, a nie Legia, a jak wiadomo Lechia jest bezustannie lekceważona w mediach poza Pomorzem

Bom bom
Bom bom
1 miesiąc temu
Reply to  FalszywyProfil

W punkt. A najzabawniejsze ze mowa o graczu z druzyny ktora grajac w pucharach eliminacjach do pucharow, w starciu z sedziowaniem, nazwijmy go roboczo “europejskim” czesto konczyla mecz w 10 – i to nie przez kontuzje po wykorzystaniu limitu zmian.

mareck1
mareck1
1 miesiąc temu
Reply to  FalszywyProfil

Z Trójmiejskiego pola, z drugiej strony barykady, to samo tyczyło się Luki Zarandii.

I prawdą jest, że poza mediami lokalnymi ciężko jest o sensowne informacje z klubów innych niż Legia, chociaż oddać trzeba WeszłoFM, że starają się przygotować audycje dla co ważniejszych regionów/zespołów.

Rafał
Rafał
1 miesiąc temu

Polowanie na nogi zaczyna się już w kategoriach U9. Sędziowie nie ogarniają, trenerzy z pobłażaniem. Zero zdziwienia, że później taka rzeźnia jest na boiskach eklapy.

Weszło
21.04.2021

Dlaczego Michał Probierz stracił w moich oczach? || Roki wyjaśnia #8

Prowadzona przez Michała Probierza Cracovia cały czas może spaść z Ekstraklasy, w dodatku wiemy też już, że nie uratuje sezonu grą w finale Pucharu Polski. Trudno nie dostrzec w tym winy samego szkoleniowca i to właśnie jego postawę w ostatnich latach w najnowszym odcinku swojego vloga przeanalizował Mateusz Rokuszewski. 
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Boniek: – Superliga to odrealniona idea. Na froncie został tylko Florentino Perez

O bardzo gorących dniach w światowym futbolu porozmawialiśmy ze Zbigniewem Bońkiem, który całe zamieszanie widział z bardzo bliska i bardzo dokładnie. Nowy wiceprezydent UEFA opowiada o tym, dlaczego projekt ten nie mógł wypalić. – Przez ostatnie cztery lata jako członek Komitetu Wykonawczego UEFA ciągle słyszałem o Superlidze. Notoryczne lanie wody. Kilka razy mówiłem: “Panowie, wcześniej […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wyjmujesz Mateusza Szwocha i Wisła Płock spada z ligi?

Jakiś czas temu zastanawialiśmy się, czy warto pochylić się nad liczbami Mateusza Szwocha. Ba, w naszych głowach zakiełkowała nawet myśl, że to piłkarz mogący zapracować na transfer pokroju wyjazdu Dominika Furmana do Turcji. No, może do drugiej ligi. To był początek rundy wiosennej, były wątpliwości, ale z biegiem czasu okazało się, że pomocnik Wisły Płock […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Historia Superligi: trzy dni chaosu

Miała zrewolucjonizować europejski i światowy futbol, rozruszać skostniałe struktury piłkarskie. Miała otworzyć piłkę nożną na młodych widzów i nowe rynki. Przede wszystkim jednak, Europejska Superliga miała odseparować najbogatsze kluby Starego Kontynentu od reszty towarzystwa i stworzyć dla nich sowicie opłacany kącik wzajemnej adoracji, znajdujący się w kontrze do fundamentalnych zasad rywalizacji sportowej. To się jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Oficjalnie: Kolejne kluby rezygnują z Superligi

Już nie tylko kluby angielskie oficjalnie wycofały się z rozgrywek Superligi. Pierwszym zespołem spoza Premier League, który również podziękował za udział w tym projekcie, jest Atletico Madryt. Po chwili w ślady Hiszpanów poszedł Inter Mediolan.  Hiszpański zespół przed chwilą wydał na swojej stronie komunikat w tej sprawie. Podkreślono w nim, że zarząd klubu zebrał się […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Media: Alaba dogadał się z Realem Madryt

Nieco w cieniu zamieszania związanego z Superligą zanosi się na koniec innej sagi. David Alaba najprawdopodobniej przeprowadzi się do Hiszpanii i będzie grał w Realu Madryt.  Taką informację podał Max Bielefeld ze “Sky Sports”. Zdaniem dziennikarza Austriak lada moment podpisze pięcioletni kontrakt z Królewskimi. Szczegóły podobno zostały już ustalone, pozostaje oficjalne zamknięcie sprawy. Jednocześnie z […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

I liga podała rozkład jazdy. Maraton Bruk-Betu

Ekstraklasę na szczęście omija masowe przekładanie spotkań, z zaległości do nadrobienia najwyższa klasa rozgrywkowa ma tylko mecz pomiędzy Stalą Mielec a Rakowem Częstochowa. Takiego komfortu może zazdrościć jej pierwsza liga, w której planach koronawirus zamieszał znacznie mocniej. Dziś Departament Piłkarstwa Profesjonalnego zakomunikował, jak będzie wyglądać nadrabianie zaległości.  Zaległe mecze rozegrane zostaną w trzech terminach: 5 […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Kto zastąpi Jose Mourinho?

Jose Mourinho był pierwszym trenerem zwolnionym w erze Superligi. Chociaż ostatecznie nowy projekt prawdopodobnie nie wystartuje, nic nie przywróci Portugalczykowi pracy. Pożegnał się z Tottenhamem bez zdobycia choćby jednego trofeum.  Jednak zwolnienie to jedno, wszak później trzeba wykonać kolejny krok i zatrudnić kogoś innego. Wydawało się, że Daniel Levy – prezes Spurs – ma określony […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Guardiola zabrał głos w sprawie… kontuzji Lewandowskiego

Chociaż chyba nie znalazła się jeszcze trafna diagnoza co do tego, co tak naprawdę dolega Robertowi Lewandowskiemu, powoli godzimy się z myślą, że kapitan reprezentacji jeszcze trochę odpocznie. Był jednak czas, gdy na Paulo Sousie wieszano psy za wystawienie napastnika w meczu z Andorą.  W trakcie spotkania eliminacyjnego, Lewandowski doznał kontuzji. Początkowo niegroźny uraz wykluczył […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Właściciel Liverpoolu przeprosił swoich kibiców

Od oświadczenia Liverpoolu i dołączenia do Superligi do oświadczenia Liverpoolu i opuszczenia Superligi, minęło 47 godzin i 34 minuty. The Reds – tak jak inne angielskie kluby – zdecydowali się odstąpić od projektu, który podzielił piłkarski świat. Mimo że zamieszanie nie trwało długo, spotkało się z ostrą reakcją kibiców. Przed stadionem Chelsea fani protestowali tak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Banasik z pretensjami do sędziów: W pierwszej połowie ustawili spotkanie

Wczoraj, w bardzo ciekawie zapowiadającym się meczu pierwszej ligi GKS Tychy pokonał 1-0 Radomiaka Radom. Dzięki temu zwycięstwu tyszanie przeskoczyli w tabeli ŁKS Łódź i wspomnianego rywala, ale po spotkaniu sporo mówiło się o sędziowskich kontrowersjach. W język przede wszystkim nie gryzł się Dariusz Banasik, trener gości.  – Przegraliśmy mecz, którego nie musieliśmy przegrać. Przed […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Felietony i blogi
21.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przez długi czas dominującym nurtem w grach komputerowych (przynajmniej tych, które miałem przyjemność przejść) był dość cukierkowy obraz wojny. My dobrzy, tamci źli, oni umierają setkami, u nas jeden bohater, ale też taki z trzeciego planu, żeby za bardzo nie bolało. Na końcu dobro zwycięża, zło odchodzi, scenografia zmienia się na pastelową i żywą. Dopiero […]
21.04.2021