post
Jakub Białek

Opublikowane 27.02.2021 09:37 przez

Jakub Białek

Jak ograć bukmachera? To pytanie, na które każdy czytelnik Weszło chciałby znać odpowiedź. Żeby pomóc wam w “rozpracowywaniu rywala”, serwujemy wywiad z bukmacherem, który przybliża, jak od kulis wygląda praca analityka – człowieka, od którego zależy wysokość kursów. Arkadiusz Ciołek to kierownik działu bukmacherskiego TOTALbet, naszego partnera. Po lekturze tej rozmowy dowiecie się, dlaczego do tej branży przychodzą pasjonaci z ulicy, jak niewielką rolę gra matematyka, co decyduje przy sporządzaniu oferty, czemu polscy gracze nie liczą i czy zawodnik FAME MMA może ustawić swoją walkę dla zysku z grubego kuponu. Świat zakładów od środka. Zapraszamy.

Nie istnieje żadna szkoła analityków bukmacherskich, prawda?

Nie istnieje.

Wasza branża składa się z samouków, ludzi wziętych często z ulicy.

Tak też było ze mną. Zupełnie przypadkowo 2,5 roku temu trafiłem na ogłoszenie o pracę na jednej z grup na Facebooku. Nowa, legalna firma bukmacherska wchodziła na rynek i szukała analityków. Do pewnego momentu sądziłem, że swoją przyszłość zwiążę z inną branżą – kończyłem studia i pracowałem na podrzędnym stanowisku w przypadkowej kancelarii. W wolnym czasie grałem u buków, zupełnie hobbystycznie. W ten sposób nauczyłem się rynku i mechanizmów. Zdecydowana większość analityków tak zaczynała. To kluczowa sprawa – ciężko dobrze wykonywać ten zawód, jeśli samemu nie obstawiasz i nie próbujesz przewidzieć, co się stanie w danym zdarzeniu. Obstawianie rozwija wiedzę analityczną. A tej nie ma w książkach. Trzeba samemu ją pozyskać przez doświadczenie.

Cofnijmy się o te 2,5 roku. Jesteś gościem, który nie ma matematycznego wykształcenia, po prostu lubi piłkę i gra u buków. Na jakiej podstawie w TOTALbecie stwierdzono, że się sprawdzisz?

Na podstawie testu rekrutacyjnego z wiedzy o sporcie i podstaw bukmacherskiej matematyki. Zawierał bardzo przekrojowe pytania dotyczące różnych dyscyplin, na przykład to, kto jest mistrzem danej ligi, jakiej narodowości jest wskazany sportowiec albo w jakim gra klubie. Test sprawdzał wiedzę szeroko – od najpopularniejszych sportów, aż po te niszowe czy e-sport. Do tego były zagadnienia stricte bukmacherskie, czyli oszacowywanie kursów, pojęcia marży i tym podobne. Test był na tyle szeroki, że nie dało się go napisać na maksa, ale przed rozmową kwalifikacyjną dawał pogląd, na czym zna się kandydat.

Sam się zdziwiłem, że do tego zawodu nie trzeba mieć żadnego konkretnego wykształcenia. Byłem przekonany, że ta branża opiera się na matematykach, którzy wyliczają prawdopodobieństwo w skomplikowanych algorytmach. Jest więc trochę prawdy w tym, co powiedziałeś, że analitycy to ludzie z ulicy. Kluczowa jest – tak po prostu – jak największa znajomość sportu.

To ciekawe, bo faktyczne panuje wyobrażenie, że jesteście matematycznymi orłami, wasza praca opiera się przecież na liczbach.

Coś tam liczyć trzeba umieć, ale bez przesady – w tym zawodzie potrzebna jest matematyka na poziomie gimnazjum, a nie skomplikowane formuły. No i specjalizacja w konkretnych dyscyplinach – nie ma nigdzie specjalistów od pięciu czy więcej sportów, bo wszystkiego po prostu nie da się oglądać. Tak naprawdę mocno trzeba się orientować w jednej, konkretnej dyscyplinie.

U ciebie jest to piłka nożna.

Tak, obstawiałem w zasadzie tylko nią. Ale niekoniecznie miałem klasyczne podejście – nie stawiałem tylko na zwycięstwa i gole, ale też rzuty rożne czy żółte kartki w meczu. Od zawsze oglądam piłkę, na innych dyscyplinach w zasadzie się nie znam. Całe życie byłem blisko piłki – bawiłem się też w sędziowanie. Pogwizdałem jakieś 400-500 meczów od dzieciaków po A-klasę i ligę okręgową.

Poznałeś folklor niższych lig na wylot.

Wszystko, co się o nim mówi, jest prawdą. Świetna przygoda, daje zupełnie inną perspektywę meczu. Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak dużą rolę odgrywa sędzia, aby zawodnika nie poniosły na boisku nerwy. Żeby w to się bawić, nie możesz brać do siebie reakcji zawodników czy kibiców. Wielu dawało sobie spokój już po krzykach rodziców na meczach 10-latków. Ostatnio w Ekstraklasie zadebiutował sędzia rok starszy ode mnie, trochę zazdroszczę. Ja przestałem gwizdać, nie da się tego łączyć z pracą u bukmachera – klasyczny konflikt interesów.

Jesteś w stanie wystawić dobry kurs, nie znając się na danym sporcie?

Nie. Analityk musi wprawdzie przebadać wyniki, statystyki, bieżącą sytuację danych drużyn i sprawdzić, jak podobne zakłady wystawia konkurencja, ale bez wiedzy o danym sporcie, nie da się wystawić właściwego kursu. Generalnie o wiele łatwiej jest nauczyć się podstaw bukmacherskiej matematyki niż w pełni zaznajomić się z detalami konkretnej dyscypliny. Stąd bukmacherzy na analityków przyjmują bardziej oglądaczy meczów niż absolwentów matematyki po politechnice.

Wchodzę na waszą stronę i widzę kilkadziesiąt zdarzeń w ofercie na żywo, pełną ofertę ligową, po dwieście dostępnych zakładów na jeden mecz. Jak się to ogarnia?

Jeśli chodzi o zdarzenia oferowane na ogólnoświatowym rynku, z pomocą przychodzą dostawcy oferty – firmy, które wyliczają kursy na podstawie kursów światowych i własnych algorytmów. Potem my podwyższamy lub obniżamy kursy w zależności od formy drużyn, kontuzji zawodników, obstawień graczy czy zdarzeń losowych. Dociekliwi typerzy dostrzegą, że oferta wielu polskich firm jest podobna. Dostawców kursów jest na rynku mniej niż bukmacherów, więc kilka firm korzysta z usług tych samych dostawców.

SPRAWDŹ OFERTĘ TOTALBET. NAJWYŻSZE KURSY, ATRAKCYJNE PROMOCJE (GRA BEZ PODATKU), GRUBY BONUS POWITALNY (DO 5000 ZŁOTYCH).

Nie wymyślasz więc oferty od zera, a delikatnie ją modyfikujesz.

Ale to też nie jest tak, że dostajemy kursy i nie możemy nic z nimi zrobić. Zmieniamy je. Natomiast odbywa się to w pewnych ramach – jeśli cały rynek wycenia zwycięstwo danej drużyny na 1,40, byłoby ryzykowne ustawić nasz kurs na 2,50, bo na takich działaniach bylibyśmy stratni. W praktyce wygląda to tak, że znaczna większość oferty jest dostarczana przez dostawcę, a wszelkie zmiany powinny znajdować się blisko średniego kursu rynkowego. Ale są też wyjątki. Pamiętam, jak będąca w kryzysie Legia grała u siebie z Atromitosem w eliminacjach pucharów. Światowy rynek zjechał do kursu 1,50 na zwycięstwo Legii, a polscy bukmacherzy do końca trzymali ponad 2,10. Skończyło się 0:0.

Są dyscypliny, które wystawiacie od zera?

Tak, sporty popularne lokalnie – żużel, skoki narciarskie, polskie gale sztuk walki. Od zera wystawiamy też niektóre zakłady na Ekstraklasę – np. na rzuty rożne czy żółte kartki. Mamy pełną ofertę na statystyki – celne strzały, liczbę fauli, spalonych, zbiórki zawodników w koszykówce i tym podobne. Takie zakłady dostarczają graczom dużych emocji – oglądasz mecz, patrzysz głównie na napastnika, czy będzie miał przynajmniej dwa celne strzały. Cieszysz się z celnego farfocla z 25 metrów, a wkurzasz, gdy go zablokują albo uderzy nad bramką w prostej sytuacji. Takich zakładów nie było kilka lat temu. To nowość. Od zera wystawiamy też zakłady na wydarzenia rozrywkowe czy dotyczące bieżących wydarzeń.

Na przykład?

Na przykład to, kiedy zostanie zwolniony trener reprezentacji albo co powie podczas konferencji prasowej.

Jak zakładam, rola takich zakładów to czysty marketing – chodzi o to, żeby ludzie o nich mówili, a niekoniecznie stawiali.

Tak, takie zakłady generują spory szum w mediach społecznościowych, ale wbrew pozorom typerzy nie obstawiają ich masowo. Real time marketing. Coś się dzieje, więc spróbujmy się o to założyć. Największy odzew mieliśmy po zakładach związanych z Jerzym Brzęczkiem. Można było u nas postawić na przykład to, czy Robert Lewandowski powie na konferencji, że lepszym trenerem kadry byłaby jego małżonka Ania. Takich zakładów było wiele. Proponowaliśmy założenie się, w której minucie zejdzie Parzyszek, ilu obrońców Podbeskidzia dostanie notę 1 lub 2 na Weszło albo czy Morata znów strzeli gola ze spalonego. Ten sektor bukmacherki w naszym kraju dopiero się rozwija. Idziemy w stronę Anglików, którzy zakładają się o wszystko. Słyszy się czasem, że ktoś ustawił tego typu zdarzenie, żeby ograć bukmachera i ustawić się do końca życia – jak sytuacja z Najmanem kopiącym Kasjusza podczas walki bokserskiej. W rzeczywistości bukmacher nie przyjmuje dużych zakładów na coś takiego, żeby nie ryzykować nadmiernej straty.

To ciekawy temat, bo faktycznie krążyły teorie, że Najman mógł ustawić walkę. Czysto hipotetycznie – zawodnik dostaje w FAME MMA 100 tysięcy złotych za wyjście do oktagonu. Czy jest w stanie postawić zakłady na wyreżyserowane przez siebie zdarzenie, by zarobić powiedzmy dwa razy tyle, ile wynosi jego gaża?

Tak naprawdę w każdym sporcie możesz znaleźć takie dylematy. Jeśli nie zarabiasz tyle, co zawodowy piłkarz, zawsze może cię skusić chęć szybkiego dorobienia się u buka. Przecież nie płaci się kroci siatkarzom, piłkarzom ręcznym czy hokeistom. Podobnie w niższych ligach piłkarskich. Czasem dostajemy oficjalne zapytania z PZPN, czy nie odnotowaliśmy podejrzanych zakładów na jakiś mecz.

Co do pytania – gdyby taki zawodnik FAME MMA bardzo się postarał, to mógłby postawić pieniądze porównywalne do gaży. Ale byłoby to bardzo, bardzo duże ryzyko, bo takie stawki na pewno zwróciłyby uwagę bukmachera. Przecież bukmacher nie chce zostać łatwo ogranym, musi monitorować, co stawiają gracze. Jeśli zarabiasz 100 tys. złotych za sportową rywalizację, to z perspektywy zawodnika ryzyko smrodu po ujawnieniu takiego przekrętu byłoby zbyt duże. A i tak mówię tutaj wyłącznie o zakładzie na zwycięzcę walki. Na zakłady w stylu „podda się w 1 rundzie”, „dozna kontuzji ręki” czy „kopnie przeciwnika wbrew zasadom” nie da się postawić pieniędzy w dziesiątkach tysięcy złotych, żaden bukmacher nie weźmie na siebie takiego ryzyka.

Czyli choćby Najman chciał ustawić, że kopnie przeciwnika, nikt nie przyjąłby grubego zakładu.

Dokładnie tak. Nawet, jeśli próbowałby postawić to na kilka razy, w kilku punktach bukmacherskich, zakład po prostu zostałby wycofany z oferty. Ale zdarzają się błędy w ofercie, zdarzają się też ustawione mecze. Najczęściej są to tenisowe ITF, chociaż i na lepszym tenisie są spotkania, których wynik znany jest zawodnikom już przed pierwszym serwisem. Ustawiane jest nawet to, kto wygra którego gema. Regularnie sfingowane są też mało popularne rozgrywki z innych sportów na Białorusi, Ukrainie, w Rosji czy na Bałkanach. Bukmacher na tym traci. To taki nieodłączny element branży od jej powstania.

Przekleństwo szerokiej oferty – dajesz graczom jak najwięcej możliwości, ale możesz się nadziać na ustawkę.

Nie da się przewidzieć, który mecz będzie ustawiony. Jeśli nie usuniemy wcześnie takiego meczu z oferty, to jako firma możemy dużo stracić.

Istnieje jakiś mechanizm, który może ochronić bukmachera przed ustawkami?

Mamy narzędzia pokazujące podejrzane spotkania i niestandardowe ruchy na rynku. W ten sposób przynajmniej część niepewnych meczów wyłapujemy. Poza tym, to nie jest tak, że bukmacher przyjmuje automatycznie każdy zakład. Istnieją limity wygranej, im mniej popularne rozgrywki, tym limity są niższe. Jest także dodatkowa akceptacja większych zakładów, to zawsze ogranicza możliwość przegrania na takich egzotycznych zdarzeniach.

Na co stawiają polscy gracze?

Numer jeden to Ekstraklasa.

O której panuje mit, że jest „niemożliwa do wytypowania”.

Tak, to mit. Kiedyś sprawdzałem i wyszło mi, ze stawiając za każdym razem na słabszą drużynę w meczu Ekstraklasy, zbyt wiele nie da się zarobić. Więc te wyniki nie są aż tak pokręcone, jak nam się wydaje. Ta opinia może brać się stąd, że bardziej zapamiętujemy niespodzianki niż zwyczajne mecze. Tak czy inaczej, kursy na faworytów są u nas wyższe niż w innych ligach. Bukmacherzy widzą, że nie ma w Polsce klubów znacznie odbiegających od poziomu. Za to jest nieprzewidywalnie – praktycznie co mecz są kiksy i nietrafione proste sytuacje. Ale przecież cała liga tak wygląda, nikt nie ma w tym przewagi.

Ekstraklasa to numer jeden, co dalej?

Topowe ligi piłkarskie. Sport numer dwa to tenis, dalej koszykówka. Obroty na CS:GO są porównywalne z hokejem czy piłką ręczną. Polscy gracze stawiają głównie na faworytów, czyli legendarne pewniaczki. Do tego znacznie bardziej upodobaliśmy sobie overy niż undery. Na sto zakładów dotyczących granicy 2,5 gola w meczu, 95 granych jest na powyżej 2,5 bramki, a 5 poniżej tej linii.

A na jakich graczach najmocniej zarabia bukmacher?

Bukmacher niekoniecznie zarabia na graczach, a bardziej na wynikach meczów. Typerzy stawiają na pewniaczki, więc zwycięstwa faworytów oznaczają wygrane kupony z wielu zdarzeń. U wielu graczy historia zakładów świeci się wtedy na zielono. Seria wygranych faworytów to zawsze ujemne bilanse w kasie bukmachera. W ostatnim listopadzie wyniki tak się układały, że cały miesiąc wszyscy bukmacherzy byli na dużym minusie. Mam wrażenie, że polscy gracze praktycznie w ogóle nie próbują obstawiać niespodzianek w meczach. Stawiamy praktycznie tylko na faworytów. I mam też wrażenie, że polscy typerzy nie liczą.

Nie liczą?

Nie liczą, gdzie więcej mogą wygrać. Gdyby liczyli, to STS nie byłby liderem rynku (śmiech). Wiesz, na wysokość wygranej wpływają kursy, promocje i gra bez podatku. Kilku polskich bukmacherów bierze na siebie podatek, inni stosują promocje zwiększające wygraną. Polskiemu graczowi bukmacher kojarzy się z STS-em, ewentualnie Fortuną, podczas gdy z czasem pojawiło się wiele polskich firm jak TOTALbet, Forbet, Betfan, eWinner, LVBet, którym przez to trudniej się przebić. A u wielu z nich można wygrać więcej.

Zawodowi gracze – istnieją czy to także mit?

Istnieją i mają się całkiem dobrze. Większość typerów obstawia, aby dodać sobie emocji do oglądania meczu i przy okazji coś dorobić. Ale są też specjaliści, posiadający bardzo dużą wiedzę w zakresie jednego lub kilku sportów. Tacy gracze dokładnie analizują i często są w stanie przewidzieć wynik lepiej niż bukmacher. I regularnie wychodzą na plus z własnego obstawiania. Nie jest to mit, to prawdziwe pieniądze.

Co sądzisz o obecnym prawie hazardowym?

Na pewno nowelizacja ustawy hazardowej była pierwszym krokiem we właściwą stronę. Ale to tylko naprawianie bubla uchwalonego w cieniu afery hazardowej. W 2017 roku zablokowano dostęp do rynku firmom nieposiadającym polskiego zezwolenia. Poprzednia ustawa też przewidywała takie zakazy, lecz była bublem prawnym, na który nie można było powołać się przed sądy.

Czyli bukmacher z innego kraju mógł być w Polsce, nie odprowadzać tutaj podatków i nikt nie mógł z tym nic zrobić?

Dokładnie tak. Polska ustawa o grach hazardowych przewidywała konieczność uzyskania zezwolenia na świadczenie usług bukmacherskich w Polsce. Tylko że nie była poddana procesowi notyfikacji w Komisji Europejskiej. W praktyce oznaczało to, że nie była zgodna z prawem unijnym.

Zatem gdy legalny bukmacher chciał takiego bukmachera zaskarżyć, to on mógł powiedzieć, że przecież wszystko jest zgodne z prawem.

Tak, bo prawo unijne ma pierwszeństwo nad polskim. Żaden sąd nie mógł w tej sprawie wydać wyroku, bo wystarczyło powołać się na to, co widnieje w przepisach Unii Europejskiej.

I naprawiono ten bubel.

Dzięki ostatniej nowelizacji powstało wielu miejscowych bukmacherów. Wcześniej było ich sześciu, teraz jest kilkunastu zatrudniających i płacących podatki w Polsce. Firmy ścigają się na kursy, promocje, rozwój oferty, żeby gracz dostał jak najlepszą usługę. Skutkiem odnowienia ustawy jest także większe wsparcie sponsoringowe dla polskiego sportu.

Mówisz o naprawianiu bubla, a wymieniasz same pozytywy nowej wersji ustawy.

Jest w niej kilka niedociągnięć. Przede wszystkim konstrukcje mające chronić podatnych na uzależnienia, które są mocno niedopracowane. Jest kilka podobnych przepisów jak zawieszenie, zablokowanie, samowykluczenie, których użytkownik nie ma prawa rozumieć. Potem gracz, który nie panuje nad własnym obstawianiem, ma możliwość zablokowania swojego konta. Tylko że ma też możliwość odblokowania go, kiedy tylko chce. W praktyce może więc kilka razy dziennie blokować i odblokowywać konto. Prawo bardziej pozoruje, że chroni nałogowców. Da się zrobić znacznie więcej w tej kwestii.

A inne niedociągnięcia? Podatek?

Jest horrendalnie wysoki, chyba drugi najwyższy w skali Europy. 12% podatek za granie funkcjonuje od wielu lat, nie tylko od ostatniej ustawy z 2017 roku. Mam nadzieję, że kolejna nowelizacja zmieni coś w tym zakresie. Najlepiej byłoby wprowadzić tzw. model duński, czyli podatek liczony od wpływów bukmachera, a nie zabierany z konta gracza, jak obecne. Życzyłbym tego sobie i wszystkim grającym.

Dotknął was lockdown?

Gdy nie było normalnych sportów, obroty spadły o ponad 50%.

Bardzo dużo.

W skali prowadzenia firmy to tragedia. W tej niszy narodziła się popularność na tenis stołowy. Dużo meczów, szybkie rozstrzygnięcia, kilkuminutowe sety przyciągnęły graczy – cały mecz tenisa stołowego potrafi skończyć się w 15 minut. Także CS:GO mocno urósł podczas pandemii. Można powiedzieć, że obserwowaliśmy jakieś trzy razy większe zainteresowanie nim niż wcześniej.

Ci gracze zostali przy tych sportach? Grają je dalej?

Tenis stołowy nadal trzyma się wysoko, cały czas mnie to zaskakuje. Jest obecnie wyżej niż ręczna czy hokej. CS:GO także utrzymał popularność, wydaje mi się, że więcej osób zaczęło go oglądać podczas lockdownu i zainteresowanie pozostało. Inna sprawa, że CS:GO jest na powolnej, lecz stałej wznoszącej od wielu lat.

Zdziwiłem się, że w CS:GO można obstawiać tyle zakładów – konkretne statystyki, liczbę fragów danych zawodników.

Oferta na CS:GO niczym nie odbiega od oferty na najbardziej popularne sporty. Oprócz podstawowych zakładów kto wygra mecz, mapę, ile rozegrają rund, masz też zakłady typowo CS-owe – na przykład ile zabójstw zrobi zawodnik na mapie, czy ile razy wybuchnie bomba. Oferta się poszerza. Gra jest bardzo dynamiczna, runda trwa dwie minuty. Non stop coś się dzieje, nie ma przestojów jak w normalnych sportach. Sam kiedyś gardziłem e-sportem, wykpiwałem, jednak po czasie widzę coraz więcej punktów wspólnych z klasycznym sportem. Ciągły trening umiejętności, taktyka, transfery, biznes, emocje, ogólnoświatowe rozgrywki. Wygląda to znacznie poważniej niż mogłem się spodziewać.

Wychodzi na to, że z perspektywy typera e-sport zapewnia takie same emocje co, no nie wiem, piłka nożna.

Szczerze? Wydaje mi się, że dla niektórych typerów nawet większe.

Rozmawiał JAKUB BIAŁEK

Fot. archiwum prywatne

SPRAWDŹ OFERTĘ TOTALBET. NAJWYŻSZE KURSY, ATRAKCYJNE PROMOCJE (GRA BEZ PODATKU), GRUBY BONUS POWITALNY (DO 5000 ZŁOTYCH).

Jakub Białek

Ogląda osiem meczów w kolejce Ekstraklasy, studiował germanistykę, wykonuje najmniej potrzebny zawód świata. Mimo to wciąż utrzymuje, że wszystko z nim w porządku. Robi wywiady w cyklu „Cały na biało”, można obejrzeć go w Lidze Minus, a posłuchać w Weszłopolskich.

Opublikowane 27.02.2021 09:37 przez

Jakub Białek

Weszło Extra
12.04.2021

“Cyberpunk 2077 jest wyłomem w wizerunku CD Projektu”

– W Polsce generalnie lubimy zamieniać pracę w grę. Lubimy realizm. Wielkie kosmiczne sagi, historie o super-żołnierzach – to jest domena takich krajów jak USA czy Australia. Nie mówię, że nie ma u nas miłośników science-fiction czy fantasty, ale polski gracz docenia gry z tych gatunków, o ile jest w nich choć odrobina brudu i […]
12.04.2021
Weszło Extra
09.04.2021

“Rywalizacja USA i Chin to mecz drużyn, które różnią się pod każdym względem”

– Kiedy dochodzimy do momentu – na przykład w związku z mistrzostwami świata w Katarze albo klękaniem przed meczami – gdy od sportowców zaczyna się oczekiwać politycznych deklaracji, to znaczy, że doszło do pomieszania pojęć. Wydaje mi się, że musimy coś z tym zrobić, inaczej sport jaki znamy po prostu ulegnie w tak wielkim stopniu […]
09.04.2021
Weszło Extra
08.04.2021

Piłkarze w walce z rakiem. Bądź jak Robben, nie bądź jak Hartson

Mohamed Abarhoun umarł dwa miesiące po tym, jak ogłosił, że wyzdrowiał. Stilian Petrow życie zawdzięcza żonie. Jonas Gutierrez musiał pożegnać się ze swoimi bujnymi czarnymi włosami. Sola Bambę najbardziej rozśmieszyła peruka żony Neila Warnocka. Eric Abidal wyglądał już jak trup. Francesco Acerbi uznał raka za karę i szansę na odkupienie. Germana Burgosa rak uczynił piłkarsko […]
08.04.2021
Weszło Extra
28.03.2021

13 dni królestwa. Jak czarujący oszust z Wilna został władcą Andory?

Z łatwością zdobywał serca arystokratek i milionerek, choć czasami nie było go stać nawet na kupno maślanej bułeczki. Suchą stopą przeszedł przed dwie wojny światowe, mimo że w trakcie obu znajdował się w centrum wydarzeń. Nie złamał go pobyt we francuskim i hiszpańskim więzieniu, nie złamała sowiecka, amerykańska i francuska niewola. Rozmachu w rozpychaniu się […]
28.03.2021
Weszło Extra
27.03.2021

Chcę tylko, by Hania nie była więźniem swojego ciała…

– Marzę, żeby Hania była samodzielna i mogła korzystać z życia. To tyle. Chcemy doprowadzić do tego, by nie była więźniem swojego ciała. O to walczymy, o tym marzymy – opowiada Adrian Błąd. Jego córka, Hania, wskutek komplikacji przy porodzie, ma poważne problemy neurologiczne. Zaburzenia ruchu, zaburzenia wzroku, zaburzenia mimiki twarzy. W rozmowie z nami […]
27.03.2021
Weszło Extra
20.03.2021

“Jeśli na Ziemi wylądowaliby kosmici, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem”

To nie jest klasyczny wywiad ze sportowcem. Właściwie nie pada w nim ani jedno zdanie o piłce nożnej. Martin Chudy, bramkarz Górnika Zabrze, pasjonuje się światem. Tak to nazwijmy. Sam tłumaczy, że kiedy się nakręci, nie da się zatrzymać jego słowotoku. Rozstrzał tematów, który poruszał w rozmowie z nami, jest wprost nieprawdopodobny. Osho, Bill Gates, […]
20.03.2021
Weszło
21.04.2021

Historia Superligi: trzy dni chaosu

Miała zrewolucjonizować europejski i światowy futbol, rozruszać skostniałe struktury piłkarskie. Miała otworzyć piłkę nożną na młodych widzów i nowe rynki. Przede wszystkim jednak, Europejska Superliga miała odseparować najbogatsze kluby Starego Kontynentu od reszty towarzystwa i stworzyć dla nich sowicie opłacany kącik wzajemnej adoracji, znajdujący się w kontrze do fundamentalnych zasad rywalizacji sportowej. To się jednak […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Weszło Extra
27.03.2021

Chcę tylko, by Hania nie była więźniem swojego ciała…

– Marzę, żeby Hania była samodzielna i mogła korzystać z życia. To tyle. Chcemy doprowadzić do tego, by nie była więźniem swojego ciała. O to walczymy, o tym marzymy – opowiada Adrian Błąd. Jego córka, Hania, wskutek komplikacji przy porodzie, ma poważne problemy neurologiczne. Zaburzenia ruchu, zaburzenia wzroku, zaburzenia mimiki twarzy. W rozmowie z nami […]
27.03.2021
Weszło Extra
19.03.2021

Nie jestem z siebie zadowolony. Chcę zacząć strzelać

Stefan Savić rozbudził spore nadzieje, bo przychodził do PKO Bank Polski Ekstraklasy z ciekawym CV, ale jeszcze nie odpalił. Dlaczego? Nie znaleźliśmy odpowiedzi na to pytanie w tym wywiadzie. Ale znaleźliśmy na inne. Po lekturze rozmowy z piłkarzem Wisły dowiecie się, dlaczego wkurzył się na niego Red Bull Salzburg, jak to jest strzelić dwie bramki […]
19.03.2021
Weszło Extra
05.03.2021

„Bałem się o życie przyjaciół z klubu”. Młodzież Pogoni w wywiadzie

Adrian Benedyczak (2000), Kacper Smoliński (2001), Marcel Wędrychowski (2002), Kacper Kozłowski (2003). Pierwszy to wartościowy zmiennik, ma na koncie choćby gola z Rakowem i nie zdziwimy się, jeśli wkrótce zluzuje Zahovicia. Drugi rozegrał w tym sezonie w Pogoni najwięcej minut spośród młodzieżowców i daje radę, czego dowód widzieliśmy choćby w meczu z Cracovią, gdy strzelił […]
05.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Grzesik: Pracowałem na zmywaku, żeby nie pożyczać od rodziny

Jan Grzesik w wywiadzie z nami mówi zarówno o pozytywnych momentach swojej kariery, jak i tych gorszych chwilach. Np. o grze w Nadwiślanie Góra, gdy łączył piłkę z pracą na zmywaku. – Pierwsza wypłata wyszła na czas, ale później zaczęły się kłopoty. A człowiek musi z czegoś żyć. Żona zapracowywała się – tak trzeba to […]
01.03.2021
Weszło Extra
27.02.2021

“To mit, że Ekstraklasa jest niemożliwa do wytypowania”

Jak ograć bukmachera? To pytanie, na które każdy czytelnik Weszło chciałby znać odpowiedź. Żeby pomóc wam w “rozpracowywaniu rywala”, serwujemy wywiad z bukmacherem, który przybliża, jak od kulis wygląda praca analityka – człowieka, od którego zależy wysokość kursów. Arkadiusz Ciołek to kierownik działu bukmacherskiego TOTALbet, naszego partnera. Po lekturze tej rozmowy dowiecie się, dlaczego do […]
27.02.2021
Weszło Extra
19.02.2021

Mogłem grać jeszcze dwa lata. I zniszczyć sobie życie…

Mateusz Szczepaniak rozegrał cztery sezony w PKO Bank Polski Ekstraklasie, kilka w pierwszej lidze, wyjechał na Cypr, szkolił się w Auxerre. Jesienią stanął przed dylematem – czy warto ryzykować zdrowie, by pograć jeszcze sezon-dwa? – Ból w poprzednim roku był bardzo duży. Gdybym grał dalej, za dwa lata mógłbym być pół inwalidą i kompletnie popsuć […]
19.02.2021
Liczba komentarzy: 34
Subscribe
Powiadom o
guest
34 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lukasz
Lukasz
1 miesiąc temu

Fryzjer płakał jak strzygł..

Legia
Legia
1 miesiąc temu

Jestem z wykształcenia matematykiem i zawsze mnie zastanawiało, jak to wygląda w praktyce u buków. Jak liczy się prawdopodobieństwo, że skoro np. gracz A jest kontuzjowany, to jego drużyna ma mniejsze szanse na zwycięstwo. Intuicyjnie wiemy, że te szanse maleją, ale tutaj trzeba to wyrazić konkretną liczbą. Jak jest wyliczana? Analogicznie w zakładach na żywo – drużyna w siatkówce wygrywa pierwszego seta i od razu kursy się zmieniają. Jak to jest wyliczane? Istnieje cały szereg teorii rachunku prawdopodobieństwa, nierzadko bardzo skomplikowanych, jak na przykład procesy stochastyczne. Ale z tego, co mówi ten koleś (skoro twierdzi, że to matematyka na poziomie gimnazjum), wynika, że te kursy są ustalane uznaniowo przez analityka i z prawdziwą matematyką (co znaczy – z “obiektywnym” kursem) tak naprawdę ma to niewiele wspólnego. Czyli: “Aha, jestem ekspertem, Real jest faworytem, więc jeb – kurs 1.15 na nich”.

Mich
Mich
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

To znaczy ze jesteś cymbałem i nie czytałeś dokładnie. Maja dostawce kursów(który dostarcza do więcej niż jednego buka), który odwalą cała skomplikowana robotę – algorytmy itp. a człowieczek w polskim oddziale tylko sprawdza czy ryneczek prawidłowo szacuje i porównuje z konkurencja w PL i wtedy puszcza dopiero kursy.

Legia
Legia
1 miesiąc temu
Reply to  Mich

Wciąż to nie odpowiada na moje pytanie. Jak ten dostawca kursów je wylicza? Skąd wynika różnica w wyliczonym prawdopodobieństwie po kontuzji zawodnika, że teraz prawdopodobieństwo zwycięstwa danej drużyny jest takie, a nie inne?

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny (@czcibor-czcigodny)
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

Te algorytmy to kilkadziesiąt lat rozwoju i wiedza raczej tajemna, więc szczegółów nikt nie poda. Poza tym oszacowanie prawdopodobieństwa to punkt wyjścia. Potem wysokość kursów to już gra rynkowa. Myślę, że przy popularnych zdarzeniach można byłoby wyjść z kursami całkowicie z dupy, a i tak w ostateczności zarobić. Oprócz tego kursy zależą od tego jak rozdzielana jest marża na poszczególne wyniki (nie jest zawsze jednakowa) i jeszcze kilku innych czynników.

Suavek
Suavek
1 miesiąc temu
Reply to  Mich

Minusujecie typa a ma rację.. Tak to dokładnie wygląda i dlatego nie trzeba mieć geniuszy matemtycznych w teamie

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

Bo tak to jest jak matematyk się bierze za naprawę pralki.. Kurwa.. Bayern-Legia.. Co chcesz liczyć człowieku.. Teoretycznie szansa jest.. Tylko że teoria na boisku nie wygrywa..

Legia
Legia
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Chłopczyku, zamilcz i nie pierdol głupot. Dzięki matematykom między innymi masz szansę być internetowym napinaczem, bo to między innymi dzięki nim wynaleziono komputer, internet, media społecznościowe i tym podobne. Więc japa, synek.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

Synku, kiedy ty dłubałeś w nosie i zjadałeś swoje gile ja skakałem jak żabka po głowach takich jak ty frajerów na sam szczyt.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Na huj się podszywasz typie pod czyjeś konto?

Joella
Joella
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

Jebać ległą.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

A co to ma do grania w piłkę? Komputer za ciebie strzeli z wolnego? Nie strasz nie nie strasz bo się zesrasz..wyjezdzasz jak ten debil co twierdzi że wziął w jednym banku 2 tys pln kredytu i w drugim też 2 tys plnkredytu.. I cieszy się baran że ma.

CM711
CM711
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

Kursy są ustalane przez “komputer”, analitycy je tylko lekko modyfikują, dlatego nie trzeba znać się na matematyce, bo wystarczy, że komputer się zna.

Legia
Legia
1 miesiąc temu
Reply to  CM711

Dobra, ale algorytm do tego komputera musiał ktoś napisać. Człowiek wymyślał warunki do niego, if coś tam, then coś tam. I to przed czasami sztucznej inteligencji. Więc wciąż interesuje mnie – jaki jest wzór na kurs, że np. z jednym piłkarzem w składzie to jest 1.8 na zwycięstwo, a bez niego 2.0. Jak to zostało policzone, w myśl jakich zasad. Za każdą wyliczoną liczbą, nawet przez komputer, stoi jakiś wzór.

Mateusz
Mateusz
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

Już odpowiadam zazwyczaj jest to tak, ze gracze jako pierwsi wiedza o kontuzji i to oni widza potencjał w cenie na dane zdarzenie. Oczywiście obstawiają w światowych gigantach jak sbobet czy pinnacle i to od nich są pierwsze ruchy kursów po informacji o kontuzji czy innym insiderinfo. Ten kurs będzie podążał w dół aż rynek zdyskontuje to. I to za ruchami tych kursów dopiero po czasie podążają polskie kursy.

Father Teddy
Father Teddy
1 miesiąc temu

ogarnięci grają tylko na betfair!

Tralalala
Tralalala (@tralalala)
1 miesiąc temu

ciekawe ile zarabia taki analityk bukmacherski, bo wydaje się to być całkiem przyjemną pracą jeśli ktoś jest maniakiem sportu.

kuklewicz
kuklewicz
1 miesiąc temu

Każdy czytelnik? Nie gram, więc gówno mnie coś takiego interesuje, ale tutaj jak zwykle: “każdy”, “wszyscy” itp. Na śmiech się zbiera normalnie. Na jakiej podstawie padło to stwierdzenie? Była jakaś ankieta, gdzie czytelnicy głosowali i ta możliwość zebrała 100 % głosów czy może jak zwykle stwierdzenie spadło z powietrza?

Turbokoń
Turbokoń
1 miesiąc temu

Przestałem grać w Polsce, jak się okazało, że podatek liczą od stawki a nie od zysku – przecież to jest największy nonsens.

rumburak
rumburak
1 miesiąc temu
Reply to  Turbokoń

Pojawia się następujące pytanie – dlaczego gry losowe, zakłady wzajemnie (czyli bukmacherka) i gry na automatach są opodatkowane? U nas nawet podwójnie (raz przy zakładzie – słynne 12%, drugi raz po wygranej przekraczającej 2280 zł)? Wpłacasz 5 stów (po odliczeniu podatku 440 zł), wygrywasz przykładowo 2300 zł i z tego potrącają ci jeszcze 10% (czyli 230 zł). 3 stówki przepadają. Jakie jest uzasadnienie tego haraczu?

Michu
Michu
1 miesiąc temu
Reply to  rumburak

Jak to jakie uzasadnienie? Grasz na ich terenie (obszar państwa) to płać. Jest to skurwysyństwem ale państwo może tak robić. Jak się komuś to tak bardzo nie podoba, to emigracja może być rozwiązaniem 😉

Hazard
Hazard
1 miesiąc temu
Reply to  rumburak

Poza tym, gra na automatach nie jest opodatkowana, z prostego powodu. Bo jest NIELEGALNA i to od dobrych paru lat.

rumburak
rumburak
1 miesiąc temu
Reply to  Hazard

Gra na automatach jest w Polsce legalna pod paroma warunkami. Tylko w koncesjonowanych naziemnych kasynach (wykaz na stronie Ministerstwa Finansów), w salonach gier oraz w Internecie.

rumburak
rumburak
1 miesiąc temu
Reply to  Hazard

Gra na automatach jest w Polsce legalna w koncesjonowanych kasynach naziemnych (wykaz na stronie MF), w Internecie (tutaj monopol ma Państwo – grać można tylko w Totalizatorze Sportowym) i salonach gier pod egidą Totalizatora Sportowego.

Bob
Bob
1 miesiąc temu

wywiad o niczym

żelek
żelek
1 miesiąc temu

STS jest liderem bo był pierwszy albo jeden z pierwszych. To takie proste. W mojej rodzinnej miejscowości istnieje od lat 90tych, do tego Totolotek i na kolejnych już nie ma miejsca bo nie ma klientów (a paru innych próbowało). Dla wielu graczy stał się synonimem buka, jak adidasy butów sportowych.

Ślunski Zeitung
Ślunski Zeitung
1 miesiąc temu
Reply to  żelek

A ja lubie grac na etoto.Mają wyższe kursy od sts-a

rumburak
rumburak
1 miesiąc temu
Reply to  żelek

Podobnie jest w moim Lublinie. Obok siebie stały STS i Totomix. Do to Totomiksa przychodziła garstka osób, wszysktich klientów zgarniał STS. Totomix zamknął kolekturę, parę miesięcy później otworzyło się tam ETOTO i podobna historia. Pociągnęli z 3-4 miesiące, obrót był malutki i musieli zamknąć kolekturę.

Viva la Libertad
Viva la Libertad (@viva-la-libertad)
1 miesiąc temu

Od kiedy wszedł podatek i blok zagranicznych bukmacherów zupełnie zrezygnowałem z bukmacherki a siedziałem przez wiele godzin dziennie. Z podatkiem to nie ma najmniejszego sensu, bo na dłuższą mętę w każdym modelu i tak się straci, a zarobi pisowski okupant.

Mateusz
Mateusz
1 miesiąc temu

Zgadza się. To tak jakby ktoś nam zabierał 12% od wartości każdego przelewu, od wartości zakupu kartą w sklepie. Już oczywiście pomijam marże na podstawowe handicapy , którą ma 5% większą niż średnia światowa.
Drugą prawdą jest to, że na wolnym rynku STS czy totolotek nie miałyby szans konkurować ze światowymi gigantami. Powiedziecie, że mniejsze wpływy z podatków, że oni nie będą płacić. A co was obchodzą wpływy z podatków? Czy nie liczy się nasz interes, abyśmy mogli więcej zarobić, mieć większe szanse? Nie obchodzą mnie zupełnie wpływy do skarbu państwa i dziwie się że kogokolwiek obchodzą, liczy się interes nasz i każdego z osobna.
Pozdrawiam i nie grajcie na polskich bukach.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny (@czcibor-czcigodny)
1 miesiąc temu

Gościu pierdoli jak potłuczony. Dobra ustawa? Wiadomo, że skoro pracuje u “legalnego” buka, to nie wypada mówić inaczej, ale trochę szacunku dla czytelników wypadałoby mieć.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny (@czcibor-czcigodny)
1 miesiąc temu

Gracze, którzy umieją liczyć nie grają u żadnego polskiego bukmachera. Grają jedynie ci, dla których jest to rozrywka, albo ci, którym się wydaje, że są zajebiści.

Michał
Michał
1 miesiąc temu

W sumie to nic ciekawego w tym wywiadzie nie padło. Takie ogólne pierdoły. Tak że jak ktoś liczy, że dowie się jak obstawiać to niech szuka dalej, tutaj się nie dowie.

Last edited 1 miesiąc temu by Michal Sz
TWOJSTARYPIJANY
TWOJSTARYPIJANY
1 miesiąc temu

Bawi mnie typek mówiąc o ofercie i kursach. Polecam grać wyścigi konne, ale wszyscy bukmacherzy się polscy boją je wystawiać. A w uk i USA codziennie jest co obstawić. I to bez podatku jak się zna dobre strony.

Weszło
21.04.2021

Historia Superligi: trzy dni chaosu

Miała zrewolucjonizować europejski i światowy futbol, rozruszać skostniałe struktury piłkarskie. Miała otworzyć piłkę nożną na młodych widzów i nowe rynki. Przede wszystkim jednak, Europejska Superliga miała odseparować najbogatsze kluby Starego Kontynentu od reszty towarzystwa i stworzyć dla nich sowicie opłacany kącik wzajemnej adoracji, znajdujący się w kontrze do fundamentalnych zasad rywalizacji sportowej. To się jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Oficjalnie: Kolejne kluby rezygnują z Superligi

Już nie tylko kluby angielskie oficjalnie wycofały się z rozgrywek Superligi. Pierwszym zespołem spoza Premier League, który również podziękował za udział w tym projekcie, jest Atletico Madryt. Po chwili w ślady Hiszpanów poszedł Inter Mediolan.  Hiszpański zespół przed chwilą wydał na swojej stronie komunikat w tej sprawie. Podkreślono w nim, że zarząd klubu zebrał się […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Media: Alaba dogadał się z Realem Madryt

Nieco w cieniu zamieszania związanego z Superligą zanosi się na koniec innej sagi. David Alaba najprawdopodobniej przeprowadzi się do Hiszpanii i będzie grał w Realu Madryt.  Taką informację podał Max Bielefeld ze “Sky Sports”. Zdaniem dziennikarza Austriak lada moment podpisze pięcioletni kontrakt z Królewskimi. Szczegóły podobno zostały już ustalone, pozostaje oficjalne zamknięcie sprawy. Jednocześnie z […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

I liga podała rozkład jazdy. Maraton Bruk-Betu

Ekstraklasę na szczęście omija masowe przekładanie spotkań, z zaległości do nadrobienia najwyższa klasa rozgrywkowa ma tylko mecz pomiędzy Stalą Mielec a Rakowem Częstochowa. Takiego komfortu może zazdrościć jej pierwsza liga, w której planach koronawirus zamieszał znacznie mocniej. Dziś Departament Piłkarstwa Profesjonalnego zakomunikował, jak będzie wyglądać nadrabianie zaległości.  Zaległe mecze rozegrane zostaną w trzech terminach: 5 […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Kto zastąpi Jose Mourinho?

Jose Mourinho był pierwszym trenerem zwolnionym w erze Superligi. Chociaż ostatecznie nowy projekt prawdopodobnie nie wystartuje, nic nie przywróci Portugalczykowi pracy. Pożegnał się z Tottenhamem bez zdobycia choćby jednego trofeum.  Jednak zwolnienie to jedno, wszak później trzeba wykonać kolejny krok i zatrudnić kogoś innego. Wydawało się, że Daniel Levy – prezes Spurs – ma określony […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Guardiola zabrał głos w sprawie… kontuzji Lewandowskiego

Chociaż chyba nie znalazła się jeszcze trafna diagnoza co do tego, co tak naprawdę dolega Robertowi Lewandowskiemu, powoli godzimy się z myślą, że kapitan reprezentacji jeszcze trochę odpocznie. Był jednak czas, gdy na Paulo Sousie wieszano psy za wystawienie napastnika w meczu z Andorą.  W trakcie spotkania eliminacyjnego, Lewandowski doznał kontuzji. Początkowo niegroźny uraz wykluczył […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Właściciel Liverpoolu przeprosił swoich kibiców

Od oświadczenia Liverpoolu i dołączenia do Superligi do oświadczenia Liverpoolu i opuszczenia Superligi, minęło 47 godzin i 34 minuty. The Reds – tak jak inne angielskie kluby – zdecydowali się odstąpić od projektu, który podzielił piłkarski świat. Mimo że zamieszanie nie trwało długo, spotkało się z ostrą reakcją kibiców. Przed stadionem Chelsea fani protestowali tak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Banasik z pretensjami do sędziów: W pierwszej połowie ustawili spotkanie

Wczoraj, w bardzo ciekawie zapowiadającym się meczu pierwszej ligi GKS Tychy pokonał 1-0 Radomiaka Radom. Dzięki temu zwycięstwu tyszanie przeskoczyli w tabeli ŁKS Łódź i wspomnianego rywala, ale po spotkaniu sporo mówiło się o sędziowskich kontrowersjach. W język przede wszystkim nie gryzł się Dariusz Banasik, trener gości.  – Przegraliśmy mecz, którego nie musieliśmy przegrać. Przed […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Felietony i blogi
21.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przez długi czas dominującym nurtem w grach komputerowych (przynajmniej tych, które miałem przyjemność przejść) był dość cukierkowy obraz wojny. My dobrzy, tamci źli, oni umierają setkami, u nas jeden bohater, ale też taki z trzeciego planu, żeby za bardzo nie bolało. Na końcu dobro zwycięża, zło odchodzi, scenografia zmienia się na pastelową i żywą. Dopiero […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Marcin Bułka spadł do trzeciej ligi francuskiej

23 sierpnia poprzedniego roku Marcin Bułka siedział na ławce rezerwowych w finale Ligi Mistrzów. Nie powiemy, że był blisko zagrania w najważniejszym meczu sezonu, bo gdzieś tam obok niego był też Sergio Rico, który w razie potrzeby zastąpiłby Keylora Navasa, ale pewnie też nie zakładał, iż osiem miesięcy później zaliczy spadek z Ligue 2 na […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

OFICJALNIE: Angielskie kluby opuszczają Superligę!

Koniec plotek. Angielskie zespoły opuszczają Superligę. Mamy oficjalne potwierdzenia! Arsenal: – Wsłuchaliśmy się w wasze głosy i opuszczamy Superligę. Popełniliśmy błąd i za niego przepraszamy. Liverpool:  – Możemy potwierdzić, że rezygnujemy z planów tworzenia Superligi. United: – Nie będziemy brali udziału w Superlidze. Tottenham: – Oficjalnie potwierdzamy, że rozpoczęliśmy proces opuszczania Superligi. * Niesamowite. Czekamy […]
21.04.2021
Weszło
20.04.2021

Taki mecz, że nawet Magiera się uśmiechnął

Pierwsza bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Druga bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Trzecia bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Czwarta bramka dla Śląska? Szeroki uśmiech i naturalna radość na twarzy Jacka Magiery. To obrazek tego meczu. Podbeskidzie i Śląsk rozegrały meczycho, o jakim nie marzyliśmy nawet w najodważniejszych snach o […]
20.04.2021