post Avatar

Opublikowane 23.02.2021 23:26 przez

Kamil Warzocha

Pójście na wymianę ciosów z Bayernem Monachium to rzecz z jednej strony godna pochwały, z drugiej jednak – rzecz naiwna. Lazio Rzym chciało dzisiaj pokazać, że potęga rywala jest do ujarzmienia, a na rozszalałego lwa najlepiej samemu rzucić się z pazurami. Okazało się jednak, że o ile piłkarze ofensywni ciężar gatunkowy spotkania jakoś uciągnęli, o tyle defensywa Lazio na mecz po prostu nie dojechała. Ba, niektórzy piłkarze sprawiali takie wrażenie, jakby sabotowali własny zespół. Gdyby nie to, ekipa „Lewego” miałaby trudną przeprawę na koncie, ale zapewne z otwartym wynikiem rywalizacji.

A tak… Cóż, po niełatwym starciu wyjeżdża z Rzymu z taką zaliczką, że w rewanżu  śmiało może zagrać rezerwami.

Kiedy Süle jest piłkarzem, który porywa Bayern do ataku jako pierwszy, wiedz, że będzie się działo. No i się zadziało. Ancymonem, który przyczynił się do otwarcia wyniku, okazał się Musacchio. Obrońca Lazio popełnił taką gafę, że aż wstyd. Na tym poziomie rozgrywek po prostu nie przystoi podawać do swojego bramkarza w taki sposób, że rywal dopada do piłki w połowie drogi do adresata. Istny kryminał. Oczywiście co innego w tej sprawie miałby do powiedzenia Robert Lewandowski, który ochoczo skorzystał z prezentu Argentyńczyka. Dorwał się do niego łapczywie i rozpakował z radością. Minął bramkarza i dopełnił formalności. Nie trzeba było wiele, ot, w tej sytuacji dobrze odnalazłby się nawet strzelec pokroju Patryka Tuszyńskiego.

Lewandowski czy Raul, Kroos czy Xavi?
Najlepsza jedenastka w historii Ligi Mistrzów wg Weszło

Lazio Rzym skarcone po raz pierwszy.

Jeśli masz po przeciwnej stronie barykady takich piłkarzy jak ci z Monachium:

  • a) w ogóle nie bierzesz pod uwagę frontalnych ataków
  • b) próbujesz atakować, ale w zamian nie możesz pozwolić sobie na najmniejsze braki w koncentracji.

Gdzie Lazio w tym rebusie? Tak jak to się wydarzyło przed 10. minutą, tak miało swoje odbicie na wyniku kwadrans później. Wtedy oto Bayern stwierdził, że najlepiej będzie włączyć tryb „dokręcanie śruby”, który zakłada, że trzeba zabrać z Rzymu kilka sztuk. Wiecie, zawalczyć o pewny awans, żeby na własnym stadionie oszczędzać najważniejszych piłkarzy. Okej, Lazio to nie ogórek, po którym można by się przejechać bez mrugnięcia okiem, ale argumenty, brutalne argumenty, stały po stronie gości.

Pierwszy argument: Musiala, który dorobił się ładnego gola z 16 metrów. Na lewej flance zrobił swoje Davies, przytomną asystę rzucił Goretzka. To była taka typowa akcja Bayernu, gdzie przeciwnik nie nadąża ani za umiejętnościami poszczególnych piłkarzy, ani za tempem akcji. Słowem: czuć było różnicę klas, tak jak zresztą w całym meczu. Sam Musiala zaś sprawił sobie fajny prezent na osiemnaste urodziny. Tak, dzisiaj w stolicy Włoch właśnie takowe rozdawali. W przypadku młodziutkiego pomocnika on smakował o tyle wyjątkowo, że był jego debiutanckim trafieniem w Lidze Mistrzów. Ten chłopak równo rok temu jechał na mecz z Heidenheim w ramach niemieckich rozgrywek U-19, a dziś wpisał swoje nazwisko na karty historii większego formatu. Imponujące.

Po drugiej bramce dla Bayernu mecz się otworzył. Tam „Lewy” zmarnował niezłą okazję, tu Lazio od czasu do czasu wywierało presję na defensywie Bawarczyków. Pokazało, że się da, ale na nic to się zdawało. W pewnym momencie jeden z zawodników Lazio popełnił kiks w środku pola, piłkę przejął Koman. Francuz zrobił rajd przez połowę boiska, spróbował pokonać Reinę, ale nie on, a Sane wpisał się na listę strzelców po dobitce.

To był obraz nędzy i rozpaczy. Lazio skarcone trzeci raz, a jeszcze nie minęła połowa meczu.

Bayern skutecznie punktował każdy błąd swojego rywala, nie okazując żadnej litości. Włoską ekipę zjadła presja, a pewnie też i zwyczajny brak umiejętności u poszczególnych piłkarzy. Dla nich rozgrywki Ligi Mistrzów skończyły się już w 47. minucie. Wtedy właśnie Sane zrobił kapitalną akcję, po której Acerbi zapakował samobója. Musiał, bo tuż za jego plecami przy dośrodkowaniu czyhał Davies. I tak to się w tym Rzymie właśnie toczyło. Cztery gole Bayernu – dwa po wielbłądach piłkarzy Lazio, jeden swojak. Oj, Włosi mieli dzisiaj naprawdę słaby dzień, choć nawet mimo tego faktu potrafili ukłuć defensywę niemieckiej ekipy. Strzelili gola, dążyli do zdobycia kolejnych. Mieli sposób na Bayern, posyłali wiele podań prostopadłych i niejako obnażali przecieki w postaci wolnego Boatenga czy niezbyt ruchliwego Süle. Zagrali naprawdę niezłą drugą połowę, potrafili zepchać ferajnę Flicka do ich pola karnego. Sprawili, że Bawarczycy oddali tylko jeden celny strzał po przerwie. To mogło się podobać.

Tylko co z tego?

Można było odnieść wrażenie, że najwyższego biegu Bayern nawet nie tknął. I, szczerze mówiąc, raczej nie musiał. Lazio przegrało to starcie jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. O ile determinacji w ofensywie nie brakowało, o tyle organizacja w defensywie niekiedy wolała o pomstę do nieba. Tak nie da się grać z Bayernem. Tak nie da się grać na europejskim podwórku. Podopieczni trenera Inzaghiego trochę się spalili, co musiało srogo kosztować. Tym samym chyba nie musimy mówić, kto jest kolejnym pewniakiem do awansu po PSG. Mecz w Monachium będzie formalnością. Jasne, ranne zwierzę zapewne będzie jeszcze wierzgać, ale żeby strzelić cztery gole bez straty ani jednego? Takie historie włóżmy między bajki.

Dziś zobaczyliśmy, że dla włoskiej ekipy faza pucharowa Ligi Mistrzów to jeszcze za wysokie progi.

Lazio – Bayern 1:4 (0:3)

Correa 49′ – Lewandowski 9′, Musiala 24′, Sane 42′, Acerbi (gs) 47′

Fot. Newspix

Opublikowane 23.02.2021 23:26 przez

Kamil Warzocha

Liczba komentarzy: 24
Subscribe
Powiadom o
guest
24 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pan dokładny
Pan dokładny
3 dni temu

Nawet słowa o tym, że Lewy wyprzedził Raula w klasyfikacji strzelców?

cham
cham
3 dni temu

Mówiąc językiem młodzieżowym; Lazio obsrało zbroję.

Dr Kutanga
Dr Kutanga
3 dni temu
Reply to  cham

Nie. Lazio nie wyszło przestraszone tylko obrońcy dali dupy

Grzegorz
Grzegorz
3 dni temu
Reply to  Dr Kutanga

czyli obrońcy obsrali zbroję

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
3 dni temu

Ogladam prawie wszystkie mecze Bayernu i zaden klub procz Schalke nie jest tak slaby jak to Lazio. Z jakiej paki takie chujowe kluby maja gwarant w LM. To jest nieprawdopodobne jaka tam panuje korupcja w tej uefa.

pep pep
pep pep
3 dni temu

a wiesz że pojedynczy mecz nie jest reprezentatywny ? Absolutnie nie jest przesłanką do wyciągania takich wniosków. Wniosków, które są oczywiście absurdalne

informator
informator
3 dni temu
Reply to  pep pep

Dobrze mówi. Tylko 1 liga w rankingu uefa powinna miec 4 ekipy gwaramntowane reszta od miejsca 2do 4 powinni miec max 3 plus 4 w eliminacjach.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
3 dni temu
Reply to  informator

Czlowieku zaraz bedzie po 6 druzyn i „gowno A” tez dostanie dodatkowe dwie.

Niekotleszka
Niekotleszka
3 dni temu

Lata padaki w lidze wloskiej, ktora ma dopiero sie skonczyc w tym sezonie i wszystkie druzyny w pucharac beda dosyc mocne. Lazio jest w lidze mistrzow z tego wzgledu, ze inne druzyny byly jeszcze slabsze. Tak niestety bedzie wygladac hiszpania w pucharach przez nastepne 5-10 lat. Wracajac do meczu to Flick zagral to po mistrzowsku. Podobal mi sie Musiala na innej pozycji. Oprocz tego wszystkie strzelby w pierwszym skladzie, a lawka sama obrona – ale wypalilo idealnie. Klopp tego powinien sie nauczyc: lepiej wygrywac bez stylu jak nic nie idzie niz rozpierdolic druzyne do konca i odejsc.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!
3 dni temu

Kolejni makaroniarze odfajkowani

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
3 dni temu

„Lazio – Bayern 1:4 (0:2)
Correa 49′ – Lewandowski 9′, Musiala 24′, Sane 42′, Acerbi (gs) 47′”

mawet w takiej sytuacji jestescie w stanie blad popelnic… przepisac z flashscora trudna sprawa.
0-3 bylo do przerwy.

Pan dokładny
Pan dokładny
3 dni temu

Nawet słowa o tym że Lewy wyprzedził Raula w klasyfikacji strzelców?

Koszałek
Koszałek
3 dni temu
Reply to  Pan dokładny

Lewy co chwilę kogoś wyprzedza.

No prosze cie
No prosze cie
3 dni temu
Reply to  Pan dokładny

tym Lewym to juz sie rzygac chce

tolep
tolep (@tolep)
3 dni temu

Czy w tym artykule da sie znalezc 5 pełnych zdań bez gównianych najczęściej metafor, albo dwa kolejne normalnie napisane zdania?

To jest tekst kiepskiego początkującego blogera, który bardzo chce błyszczeć Sorry, panie Warzocha, ale pan się nie nadaje do tej roboty.

łaka maka fą
łaka maka fą
3 dni temu
Reply to  tolep

Weszło metaforą stoi, czasami mam wrażenie, że tylko po to piszą te kolejne artykuły aby pochwalić się kto jaką nową wymyślił…

RRRR
RRRR
3 dni temu

A jak miałem naście lat, to 71 bramek Raula (love forever) jawiło się w mojej głowie jako rekord rekordów, „71 bramek, fantastyczna technika, powiedz mi, łojciec, kto tyle doł?”, a potem pyk Cristiano, pyk Messi, no i teraz pyk Lewy, a i pewnie Benz się doczłapie do tych 71 goli (ma 2 straty). 95 spotkań i 72 gole Robcia robią wrażenie, gdyby mi ktoś powiedział kiedyś, że Polak będzie w trójce najlepszych strzelców LM, to popukałbym się w czoło 😉 A tak jest milusio.

Niekotleszka
Niekotleszka
3 dni temu
Reply to  RRRR

A ludzie mowia, ze drewno. Technike uzytkowa ma zajebista, a emeryt Suarez gdzie jest poza strzelaniem na kurnikach jak Messi i wygladajacy jakby nie byl na silowni od lat 90 tych?

Cerber
Cerber
3 dni temu
Reply to  Niekotleszka

a co ciekawe, w Niemczech mówią, że strzelanie bramek to nawet nie musi być główna rola Lewandowskiego. On tak fizycznie wykańcza obrońców i skupia ich na sobie, że robi tym w ciągu meczu przewagę dla innych graczy. Lewandowski to dowód na to, że jednak dobrym fitnessem można podbić świat, bo kiedy inni dworowali sobie z jego dodatkowych rund na siłowni i bezglutenowego ryżu, on pokornie wykonywał swój plan.

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
3 dni temu
Reply to  Niekotleszka

No drewno pierwszej wody. Aż oczy bola jak sie zabiera za kiwanie. On tego nie potrafi. Potrafi za to podac, zastawic sie, przyjac i jest tam gdzie trzeba.
Sa inni z technika tylko liczba nie maja bo np glowa nie nadaza.
Czas pokaze czy mbape i halland go zaczna podgryzac.
Mam nadzieje ze dobije do ok 90 bramek. Wtedy ten top 5 powinien byc. O ile nie zmienia formuly i nie wpuszcza do rozgrywek ogorkow.
tak czy siak, respekt, wykorzystuje na maka to co ma
Gdyby jeszcze darowal sobie te padolina.

Romek
Romek
3 dni temu

Jak można wystawić Musacchio w takim meczu? Odrzut z Milanu, gość pokroju Janickiego ma zatrzymać Bayern w Lidze Mistrzów.. Tiaaaa

H.Ch.Andersen
H.Ch.Andersen
3 dni temu
Reply to  Romek

Janickiego to Ty szanuj, kolejny rok z rzędu uratuje beznadziejną ekipę przed spadkiem 😉 Ot, zadaniowiec.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
3 dni temu

Pismak meczu nie oglądał.. Wczoraj Süle zagrał naprawde przyzwoicie. Kilka ciekawych podań do przodu.. Za to pytong coraz słabszy..

Andi
Andi
2 dni temu

Tym lewym to żygać się chce ile można? Był najgorszą sierotą na boisku, strzelił po prezencie przeciwnika, to nawet najgorsze niedojeby z ekstraklasy by strzeliły.
On nie potrafi ciągnąć gry, czeka jak ta sierotka i prosi o podania by mógł dostawić nogę. To ma być gwiazda, piłkarz wszech czasów? Pfff. Niech lepiej klęknie przed Raulem i wyliże mu miecz.

Inne sporty
27.02.2021

PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!

Ten tekst wypada zacząć w jeden sposób. HEHEHEHEHE! Myśleliśmy, że może drugie złoto wreszcie zdobędzie Kamil Stoch. Że może tytuł obroni Dawid Kubacki. Że może Andrzej Stękała włączy się do walki o tytuł. Ale nie, to Piotr Żyła stanął na najwyższym stopniu podium. To Piotr Żyła został czwartym w historii polskich skoków mistrzem świata. Po […]
27.02.2021
Niemcy
27.02.2021

Bayern pewnie pokonuje FC Koeln. Lewandowski z doppelpackiem

Wychodzi na to, że limit wpadek ze strony Bayernu Monachium został na jakiś czas wyczerpany. Mało tego wydaje się, że ekipa Hansiego Flicka powoli zaczyna wskakiwać na najwyższe obroty. We wtorek z łatwością pokonali Lazio Rzym, a dziś rozgromili 5:1 FC Koeln. Oczywiście Bawarczycy wciąż potrafią kompletnie wyłączyć myślenie w defensywie i narobić sobie krzywdy, […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

30 strzałów Stali, 0 goli. Kuciak zaczarował bramkę

Być może pamiętacie mecz Lechii z Wartą z pierwszej kolejki tego sezonu. Chwaliliśmy wówczas beniaminka za to, że „fajnie wygląda” i „dochodzi do sytuacji”, ale jak przyszło co do czego, to bardziej doświadczeni koledzy po fachu – przy pomocy elementu szczęścia – podnieśli z boiska, co swoje, nie tworząc przy tym w zasadzie żadnych akcji […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

West Ham pokazał pazur, ale na środkowych obrońców City nie było mocnych

Jeśli jakimś przypadkiem przegapiliście ten mecz, żałujecie, że nie śledziliście dzisiejszych podbojów Manchesteru City w drodze do mistrzostwa – uspokajamy. Nie trudźcie się oglądaniem z odtworzenia, dajcie sobie spokój. Ciekawych rzeczy było tyle, co kot napłakał. West Ham znalazł sposób na minimalizowanie atutów „Obywateli”, potrafił dobrać się im do skóry, ale ogółem wiało nudą. Na […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

ŁKS wreszcie wygrywa, ale znów pokazuje dwie twarze

Łódzki Klub Sportowy na początku sezonu wygrywał mecz za meczem, grał ofensywnie, z polotem i fantazją. Potem nagle się zaciął, a wiosnę w lidze zaczął od kompromitującego występu z GKS-em Tychy. Porażka 0:3 wywołała dyskusję: czego jeszcze potrzebuje Wojciech Stawowy, by wygrać mecz? W drużynie pozostali najważniejsi zawodnicy, do tego doszły świetne jak na ten […]
27.02.2021
Live
27.02.2021

LIVE: Lechia pójdzie za ciosem w Mielcu?

Jak na ostatnie dni, dziś zimno i gdzieniegdzie mokro, ale liczymy, że w Ekstraklasie będziemy mieli tyle emocji, że i tak trzeba będzie się przewietrzyć z wrażenia. Na dobry początek Stal Mielec poszuka pierwszego zwycięstwa w tym roku kosztem wychodzącej z kryzysu Lechii Gdańsk. Później zdziesiątkowana przez koronawirusa Jagiellonia podejmie Piasta Gliwice, a na deser […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Górnik do Legii? Kozacy. Po Legii – ligowe dno

Jesienny mecz z Legią ma dla Górnika symboliczny wymiar. Po ostatnim gwizdku starcia przy Łazienkowskiej skończyło się wszystko, czym zabrzanie zachwycili nas w pierwszych czterech kolejkach, w których uzbierali 44% swojego dorobku w tym sezonie. Imponowali rozmachem, odprawiali rywali z kwitkiem, dodawali lidze kolorytu. Dziś grają nieefektownie, słabo punktują i swoje miejsce w tabeli zawdzięczają […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Jagiellonia ma dziś dwóch rywali – Piasta Gliwice i koronawirusa

Jagiellonia nadal może w tym sezonie powalczyć o czołowe lokaty, ale na ten moment będzie o to trudno. Dlaczego? Po pierwsze – zespół Bogdana Zająca ciągle nie potrafi ustabilizować formy na dobrym poziomie. W tym sezonie raz zdarzyło mu się wygrać dwa mecze z rzędu, a tak poza tym funduje swoim kibicom nieustanną huśtawkę nastrojów. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Norwegowie chcą bojkotu mistrzostw świata 2022. 6500 robotników zginęło Katarze

Brytyjski „Guardian” od lat niestrudzenie obnaża wszelkie nieprawidłowości, jeżeli chodzi o organizację mistrzostw świata w Katarze. Kilka dni temu na jego łamach ukazał się kolejny wstrząsający reportaż na ten temat. Według ustaleń dziennikarzy przeszło 6500 pracowników straciło życie przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w dziejach futbolu. Masowo giną robotnicy z Indii, Nepalu, Pakistanu, Bangladeszu […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

„Figiel w Katowicach? Nie zdecydowały finanse. Piłkarze z Ekstraklasy są poza naszym zasięgiem”

 – Nie wygląda to tak, że tylko chodzę i wydaję polecenia. Raczej współtworzę projekt i jestem gotowy ponosić konsekwencje wyników boiskowych – Robert Góralczyk w rozmowie z nami powiedział, że praca dyrektora sportowego potrafi być stresująca. Twierdzi, że nie ma podstaw do tego, by obawiać się braku awansu jego drużyny. Opowiedział nam także o tym, […]
27.02.2021
Bukmacherka
27.02.2021

Niespodzianki w Anglii, Hiszpanii i Polsce? Szukamy okazji u bukmacherów!

Weekend – rzecz święta wiadomo. A już taki weekend, w którym nas rozpieszczą mecze, to coś absolutnie wspaniałego. Trzeba przyznać, że ta sobota będzie się prawdopodobnie zaliczała do tej kategorii. Fajne granie szykuje się w większości lig, a co więcej, można na nie znaleźć ciekawe oferty u naszych bukmacherskich partnerów.  Jasne, w niektórych spotkaniach ciężko […]
27.02.2021
WeszłoTV
27.02.2021

STAN FUTBOLU: Liga Mistrzów i Ekstraklasa, czy Pogoń stać na mistrzostwo?

Sobotni poranek, godz. 10.30 – czas na kolejny „Stan Futbolu”! Tradycyjnie zapraszamy was do TVP Sport i na WeszłoTV, gdzie będziemy dyskutować o Lidze Mistrzów oraz Ekstraklasie. Dzisiejszy program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Daniel Trzepacz z PogonSportNet.pl i Kamil Kania z Weszło.FM oraz nasi stali eksperci – Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Ciśnienie w Stali Mielec rośnie. „Nie są tacy źli” nie wystarczy

Jedna z czterech drużyn, która nie wygrała wiosną. Jedna z czterech drużyn, która wiosną strzeliła tylko jednego gola. Oczywiście Stali Mielec przepadł przełożony mecz z Wisłą Płock, w tej niechlubnej bandzie czworga mają więc usprawiedliwienie, jakiego nie posiadają Zagłębie, Cracovia, Śląsk. W tym gronie Stal straciła też najmniej bramek, bo tylko dwie. Inni mają gorzej. […]
27.02.2021
Weszło Extra
27.02.2021

„To mit, że Ekstraklasa jest niemożliwa do wytypowania”

Jak ograć bukmachera? To pytanie, na które każdy czytelnik Weszło chciałby znać odpowiedź. Żeby pomóc wam w „rozpracowywaniu rywala”, serwujemy wywiad z bukmacherem, który przybliża, jak od kulis wygląda praca analityka – człowieka, od którego zależy wysokość kursów. Arkadiusz Ciołek to kierownik działu bukmacherskiego TOTALbet, naszego partnera. Po lekturze tej rozmowy dowiecie się, dlaczego do […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Daleko od chwały. Thierry Henry nie jest wielkim trenerem

– Thierry Henry ma w sobie element niesamowitości, który jest niezbędny, żeby zostać świetnym szkoleniowcem. Ba, jestem przekonany, że szybko stanie się wyróżniającą postacią w świecie trenerów – piał z zachwytu Roberto Martinez. Były legendarny francuski piłkarz był wówczas jego asystentem w reprezentacji Belgii, zbierał liczne pochwały i coraz śmielej rozglądał się za pierwszą samodzielną […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Gołębiewski: Chcę, żeby moja drużyna była jakaś. Wolę zginąć za filozofię niż jej nie mieć

Marek Gołębiewski w sezonie 2020/2021 przedstawia się piłkarskiej Polsce jako trener Skry Częstochowa. Na drugoligowych boiskach wyróżnia go filozofia i chęć gry w piłkę, dzięki której po rundzie jesiennej Skra plasuje się na piątym miejscu w lidze. W wywiadzie z nami opowiada: czego nauczył go Wojciech Stawowy i Escola Varsovia? Czy nie boi się zostać […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

PRASA. Wspomnienie Kazimierza Górskiego. Miał argumenty i szczęście

Sobotnia prasa klasycznie napakowana. Co w niej ciekawego? Choćby długi tekst o Kazimierzu Górskim, który 2 marca obchodziłby 100. urodziny. – Kiedy jego koncepcje i decyzje zaczęły przynosić efekty, szybko stał się przywódcą z autorytetem. Nie podnosił głosu, nie walił pięścią w stół. Miał siłę argumentów. Towarzyszyło mu też szczęście. Nawet porażka z Bułgarią w […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Piotr Wlazło: Mam jeszcze sporo do udowodnienia w Ekstraklasie

Bruk-Bet Termalica Nieciecza, którego Piotr Wlazło jest kapitanem, przystępuje do wiosny w I lidze jako murowany kandydat do awansu. Jeżeli masz 10 punktów przewagi nad resztą stawki, nie może być inaczej, każde miejsce poniżej drugiego będzie porażką. Z 31-letnim pomocnikiem – a w zasadzie od niedawna środkowym obrońcą – rozmawiamy o przemianie zespołu „Słoników” po […]
27.02.2021