post Avatar

Opublikowane 20.02.2021 23:00 przez

redakcja

Lechia dopiero co zwalniała Stokowca, Lechia dopiero co odbywała rozmowy motywacyjne z kibicami, a dziś Lechia gra drugi bardzo dobry mecz z kolei i mierzy w miejsca pucharowe. Górnik Zabrze został dzisiaj zamieciony w Gdańsku wdeptany w ziemię. Lechia grała mądrze, Lechia miała efektowne akcje, Lechia robiła akcje z polotem.

Lechia zamiast męczyć, mogła się podobać.

Mecz zaczął się od optycznej przewagi Górnika Zabrze, którego Brosz ustawił mocno ofensywnie, z Krawczykiem i Boakye na desancie, a jeszcze Jimenezem i Nowakiem próbującymi zmieścić się za nimi. Goście klepali coś na połowie Lechii, ale trochę klepał tak, jak Boakye z Krawczykiem. Boakye inteligentnie przepuszcza piłkę, Krawczyk nie ogarnia. Potem Krawczyk dobrze na jeden kontakt do Boayke, ten zgrywa, ale Krawczyk na spalonym.

Lechia do pewnego momentu dostosowywała się poziomem, zresztą, wręcz w lustrzany sposób. Flavio w kontrze, która powinna zakończyć się groźnym strzałem, przepuścił piłkę do nikogo. Na strzał Manneha w Gdynię, Gajos odpowiedział uderzeniem w Sopot.

Było źle. Pachniało powtórką meczu Stal – Cracovia.

Ale po pewnym czasie Lechia zorientowała się, że w sumie tam na prawej stronie to są Wojtuszek z Evangelou. A Evangelou w obronie i Wojtuszek na wahadle to bynajmniej nie są wilcze doły, zasieki i pole minowe. Raczej autostrada, w dodatku darmowa, a jeszcze napis „zapraszamy, miłej drogi” przed wjazdem.

Lechia zaczęła to wykorzystywać, rzucając piłki za plecy zabrzan. Pierwszą taką piłkę dograł niezwykle aktywny – także w odbiorach na połowie Górnika – Saief, ale Ceesaya uprzedził Chudy. Niedługo później akcja podobna, z tym, że teraz uruchomiona przez Ceesaya. Paixao łamie linię spalonego, a potem, choć spokojnie mógł kończyć sam, bo miał dobrą pozycję, dogrywa do Gajosa. Ten kończy, 1:0.

Trochę akcja była sprawdzana na VAR-ze, ale nie ma mowy o spalonym Paixao. Trudno powiedzieć co tu odstawił Górnik. Cała prawa strona wolna, za to Ceesay zaatakowany we czwórkę.

To i tak jeszcze nic w porównaniu z akcją na 2:0, gdzie bawiący się z rywalami Ceesay objechał Wojtuszka i Evangelou tak, jakby wsiadł na motorynkę. Wojtuszek w ogóle pogubił się chyba jeśli chodzi o ustawienie w tej akcji, a Evangelou, cóż, po prostu nie dał rady, już do tamtego momentu miał kilka mocno niepewnych zagrań i interwencji. Ceesay oddał strzał, Chudy jeszcze to odbił, ale Paixao dobił z bliska. Defensywa Górnika w strzępach. Ta koncepcja po prostu się nie sprawdziła.

Zobaczcie jeszcze w dwóch klatkach jak Ceesay odjeżdża Wojtuszkowi i Evangelou. Od przyjęcia piłki do oddania strzału. Objedzie ich po zewnętrznej jak na wirażu w meczu żużlowym.

Brosz w przerwie wycofał się z pierwotnego pomysłu na ten mecz. Można powiedzieć: przyznał, że przeszarżował. Za Nowaka wszedł Ściślak, za Krawczyka do pomocy Kubica, do tego jeszcze za Wojtuszka pojawił się Masouras. Ujmijmy te zmiany jednak tak:

Górnik nie zmienił się nagle w piłkarską odpowiedź na Chicago Bulls w ostatnim sezonie Jordana.

Przestał się kompromitować – to prawda. Taki Masouras był o dwie klasy lepszy na prawej obronie. Ale trudno powiedzieć, żeby zapachniało tutaj zdobyczą punktową dla zabrzan.

Chociaż kto wie co by się stało, gdyby Kubica nie uderzył – uwaga, trzymajcie się – w aut z piątego metra przed bramką Kuciaka. Kuciak źle ustawiony, bramka tuż obok, a tutaj ekwilibrystyczny strzał w aut. No, duża sztuka. Miał szczęście Kubica, że jeszcze w tym meczu przykrył go Ceesay wykończeniem, które zostanie legendą. Nagroda imienia Merebaszwilego.

Tak, to nie wpadło do siatki. Kradzież asysty Paixao i rewelacyjnego kluczowego podania Biegańskiego.

Natomiast różnica jest taka, że Ceesay mimo tego pudła grał znakomicie. Przyłożył swoją rękę do obu bramek, a jeszcze niejednokrotnie czarował kiwką. Zero kompleksów, mnóstwo radości z kiwania, ale i inteligentne podania, w drugiej połowie choćby na czystą pozycję do Kubickiego.

Górnik natomiast miał głównie do zaproponowania strzały Boakye. Sęk w tym, że były to strzały z nieprzygotowanych pozycji. Nie powiemy, ten grajek ma jakość, widać było, że umie się zastawić, odegrać, zrobić parę metrów z piłką. Ale ewidentnie też – mówiąc wprost – sępił. Rozbawiło nas nawet, że dwukrotnie w tym meczu zamachał łapami do Jimeneza. Raz, gdy mu dograł na główkę, a Hiszpan spudłował, Boakye złapał się za głowę w wymownym geście. W końcówce gdy dograł Jimenezowi, a ten nie doszedł do piłki, był gest frustracji. Takich reakcji Boakye miał dziś więcej, choćby Kubica w dziesięć minut po pojawieniu się na boisku zebrał dwa opieprze. Jak wspomnieliśmy: grać umie, ale ciekawe jak się odnajdzie w tej szatni i tym zespole. Może po prostu reaguje żywiołowo. A może nie.

Lechia kontrolowała ten mecz, powinna podwyższyć wynik – zagrała po prostu bardzo dobre spotkanie. Potwierdziła, że wynik z Bełchatowa nie był przypadkiem. Zobaczyliśmy znowu dobrego Kubickiego, zobaczyliśmy jakość ze strony Ceesaya, była lepsza wersja Saiefa. Zobaczyliśmy pomysł i egzekucję. Nie było problemu z młodzieżowcem, bo świetnie w środku pola radził sobie Biegański, który w jeden mecz zaliczył więcej otwierających podań niż Makowski przez całą karierę.

Stokowiec obronił stołek, pokazując, że warto było dać mu szansę wyjść z kryzysu. Teraz minęły dwa ligowe mecze, a Lechia ściga miejsca pucharowe.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 20.02.2021 23:00 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 24
Subscribe
Powiadom o
guest
24 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kurwa Frankowska z Torunia
Kurwa Frankowska z Torunia
6 dni temu

Nie no ten Biegański w tych dwóch meczach pokazał więcej niż Makowski przez całą swoją „karierę”. Za to w tym Górniku cała masa tych młodych, ale po żadnym nie widać, żeby coś miało z nich być.

ędrju
ędrju
6 dni temu

Bo młodzi w Górniku trafili na …. Brosza. Rozwój przy nim jest niemożliwy. Żurkowski jest tego dobitnym przykładem. Graja w piłkę, ale tak jakby byli pozbawieni głów.

Mathew
Mathew
6 dni temu
Reply to  ędrju

Raczej kiepski przykład. Żurkowski był wyróżniającym zawodnikiem u Brosza.

ędrju
ędrju
6 dni temu
Reply to  Mathew

Bo zdążył jeszcze grać z Angulo, Kądziorem, Kurzawą, którzy robili grę. No i odpowiedni PR robił mu Boniek.

Klimczok
Klimczok
6 dni temu
Reply to  ędrju

Lechia następny mecz wtopa na 100% bo taka jest mentalność tych polskich ligoFCUF…… a na marginesie ; dlaczego Pan Dudek na zdjęciu powyżej ma minę jakby cisł kloca ????????????

Mathew
Mathew
6 dni temu

Dwóch ponad wszystkimi Saief i Ceesay to osoby które w ofensywie robią różnicę. Ciekawy jestem jak bedzie wyglądała gra Lechii z zespołami które będą potrafiły wykorzystać słabość Amerykanina w grze obronnej. Ale mimo wszystko…super się ich oglądało

Maciej
Maciej
6 dni temu

Saief 6? Przecież dzisiaj grał jak profesor, Pan piłkarz.

Chwdp
Chwdp
6 dni temu

Prosty wniosek …
Lwy Północy najlepsi psycholodzy i motywatorzy. Musicie częściej odwiedzać szatnie! To podium będzie pewne. Brawo WY!!!
A nie rudy hipokryta co to pierdolił po meczu z Rakowem że dotarł do głów zawodników…

iksde
iksde
6 dni temu
Reply to  Chwdp

Też jestem pod wrażeniem skuteczności tej metody 😉

WhiteStarPower
WhiteStarPower (@spoxgreq)
6 dni temu
Reply to  iksde

Można sie śmiać, ale z reguły to działa. W lepszych ligach rzadko ale też sie zdarza. Czyli jednak kibice też czasem potrafią zdiagnozować problemy drużyny bo są blisko i im zależy;)

Malibu
Malibu
6 dni temu


Nie było problemu z młodzieżowcem, bo świetnie w środku pola radził sobie Biegański, który w jeden mecz zaliczył więcej otwierających podań niż Makowski przez całą karierę.

xD

Anty7egia
Anty7egia
6 dni temu

ślepy cwel Sylwestrzak, parodysta pozwolił tępym górnikom na brutalną grę

Jacek
Jacek
6 dni temu

Górnik zagrał słabo to fakt, ale spalony był oczywisty. Flavio był na pozycji spalonej, cały czas z niej korzystał biegnąc do przodu, Janża nie miał szans go dogonić. Odechciewa się oglądać tę ligę gdy takie bramki są uznawane, a wasza redakcja jeszcze to usprawiedliwia…

Bartoni
Bartoni
6 dni temu
Reply to  Jacek

CO
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Mógł sobie nawet 90 minut spędzić na tej pozycji spalonej, ale jeśli w momencie podania wróciłby za obrońców to spalonego nie ma.
I tu nie było.

Bolo76
Bolo76
6 dni temu
Reply to  Bartoni

No właśnie, co widać na zdjęciu, Paixao w momencie podania jest na metrowym spalonym.

Krzysiek
Krzysiek
6 dni temu
Reply to  Bolo76

Mimo, że jestem kibicem Górnika to naucz się przepisów. Jest na pozycji spalonej a nie na spalonym, nie do niego było podanie.

Jacek
Jacek
6 dni temu
Reply to  Krzysiek

Jest na pozycji spalonej i cały czas korzysta z niej. To było przecież wiele razy tłumaczone – pozycja spalona nie liczy się, gdy zawodnik nie uczestniczy dalej w grze i nie angażuje obrońców, nie przeszkadza bramkarzowi. A Ten tutaj nie tylko bierze udział, ale strzela bramkę!
Inaczej mówiąc – cały czas odnosi korzyści z bycia na pozycji spalonej, nie cofa się, nie próbuje wrócić, tylko biegnie do przodu i wykorzystuje fakt, że znajdując się na pozycji spalonej miał kilka metrów przewagi nad obrońcą.

Jacek
Jacek
6 dni temu
Reply to  Krzysiek

I jak dalej to jest niezrozumiałe, to jeszcze zacytuję definicję spalonego:
„Zawodnik, który w momencie dotknięcia lub zagrania piłki przez współpartnera przebywa na pozycji spalonej, może zostać ukarany jedynie wtedy, gdy bierze on, według opinii sędziego, aktywny udział w grze poprzez:

  • przyjęcie lub zagranie piłki,
  • przeszkadzanie przeciwnikowi,
  • odnoszenie korzyści z przebywania na tej pozycji (czyli zagrywanie piłki odbitej od słupka, poprzeczki, przeciwnika lub współpartnera).


punkt 3 – odnoszenie korzyści z przebywania na tej pozycji.
Możecie minusować jak chcecie, mam to gdzieś. Nigdzie nie napisałem, że Górnik grał dobrze. Grał tragicznie, ale bramka powinna być nieuznana.

ędrju
ędrju
6 dni temu
Reply to  Jacek

Dobra. To zgłoś to trybunału sprawiedliwości w Hadze.

Acardo
Acardo
6 dni temu

W bramce Górnika słabo zagrał Chudy, niepewny, elektryczny. Druga bramka jego bo wypluł przed siebie słaby, sygnalizowany strzał. Jego gra nogami to dramat. Szkoł, że Górnik nie ma bramkarza na zmianę.

ędrju
ędrju
6 dni temu

Najlepszy na boisku był sędzia. Pierwszy raz od lat zobaczyłem na własne oczy jak sędzia powinien prowadzić mecz. Nie przeszkadzał grać, nie rzucał się w oczy, nie dawał się nabierać na symulowane faule, gdyby nie Mielcarski i jego komentarze, to bym nawet nie wiedział, ze na boisku jest sędzia! A właśnie tak powinno być! A co do samego meczu, Lechia wygrała bo trafiła na bardzo słabego Górnika, który chciał pobić kolejny rekord, tym razem w kategorii „liczba podań”. Trofeum „przebyty dystans” juz posiadają, więc teraz przyszedł czas na „trofeum „liczba podań”. Nie wiem dlaczego Wojtuszek został wybrany najgorszym piłkarzem, jeśli nie dostawał piłek od kolegów, a przynajmniej przez całą pierwszą połowę samotnie czekał aż ktoś mu piłkę zagra. Jeśli już był przy piłce, to sobie ją sam wywalczył. Ja w tym meczu widziałem co najmniej kilku piłkarzy, przy nazwiskach których powinien widnieć ten czerwony znaczek. Począwszy od Nowaka, Krawczyka, Jimeneza, Evangelou. Gornik potrzebuje trenera, bo przy Broszu ci pilkarze już nic nie wymyślą a szkoda ich karier i czas leci.

Bormin
Bormin
6 dni temu

Jak Lechia dostaje w czambo to w stopce znajduje się paczul a jak Lechia wygrywa to tego pierdolca nie ma – tylko redakcja POZDRO!

Taiczo
Taiczo
6 dni temu

Wystarczyło wysłać grupę motywacyjną i nagle 2 wygrane. Cud?? Nie po prostu nad piłkarzami musi być realny bat!!!

antyant
antyant
5 dni temu
Reply to  Taiczo

ponieważ stokowiec to cipa…

Inne sporty
27.02.2021

PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!

Ten tekst wypada zacząć w jeden sposób. HEHEHEHEHE! Myśleliśmy, że może drugie złoto wreszcie zdobędzie Kamil Stoch. Że może tytuł obroni Dawid Kubacki. Że może Andrzej Stękała włączy się do walki o tytuł. Ale nie, to Piotr Żyła stanął na najwyższym stopniu podium. To Piotr Żyła został czwartym w historii polskich skoków mistrzem świata. Po […]
27.02.2021
Niemcy
27.02.2021

Bayern pewnie pokonuje FC Koeln. Lewandowski z doppelpackiem

Wychodzi na to, że limit wpadek ze strony Bayernu Monachium został na jakiś czas wyczerpany. Mało tego wydaje się, że ekipa Hansiego Flicka powoli zaczyna wskakiwać na najwyższe obroty. We wtorek z łatwością pokonali Lazio Rzym, a dziś rozgromili 5:1 FC Koeln. Oczywiście Bawarczycy wciąż potrafią kompletnie wyłączyć myślenie w defensywie i narobić sobie krzywdy, […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

30 strzałów Stali, 0 goli. Kuciak zaczarował bramkę

Być może pamiętacie mecz Lechii z Wartą z pierwszej kolejki tego sezonu. Chwaliliśmy wówczas beniaminka za to, że „fajnie wygląda” i „dochodzi do sytuacji”, ale jak przyszło co do czego, to bardziej doświadczeni koledzy po fachu – przy pomocy elementu szczęścia – podnieśli z boiska, co swoje, nie tworząc przy tym w zasadzie żadnych akcji […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

West Ham pokazał pazur, ale na środkowych obrońców City nie było mocnych

Jeśli jakimś przypadkiem przegapiliście ten mecz, żałujecie, że nie śledziliście dzisiejszych podbojów Manchesteru City w drodze do mistrzostwa – uspokajamy. Nie trudźcie się oglądaniem z odtworzenia, dajcie sobie spokój. Ciekawych rzeczy było tyle, co kot napłakał. West Ham znalazł sposób na minimalizowanie atutów „Obywateli”, potrafił dobrać się im do skóry, ale ogółem wiało nudą. Na […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

ŁKS wreszcie wygrywa, ale znów pokazuje dwie twarze

Łódzki Klub Sportowy na początku sezonu wygrywał mecz za meczem, grał ofensywnie, z polotem i fantazją. Potem nagle się zaciął, a wiosnę w lidze zaczął od kompromitującego występu z GKS-em Tychy. Porażka 0:3 wywołała dyskusję: czego jeszcze potrzebuje Wojciech Stawowy, by wygrać mecz? W drużynie pozostali najważniejsi zawodnicy, do tego doszły świetne jak na ten […]
27.02.2021
Live
27.02.2021

LIVE: Oddech gonitwy na karku, czy Legia ucieknie przed pościgiem?

Jak na ostatnie dni, dziś zimno i gdzieniegdzie mokro, ale liczymy, że w Ekstraklasie będziemy mieli tyle emocji, że i tak trzeba będzie się przewietrzyć z wrażenia. Na dobry początek Stal Mielec poszuka pierwszego zwycięstwa w tym roku kosztem wychodzącej z kryzysu Lechii Gdańsk. Później zdziesiątkowana przez koronawirusa Jagiellonia podejmie Piasta Gliwice, a na deser […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Górnik do Legii? Kozacy. Po Legii – ligowe dno

Jesienny mecz z Legią ma dla Górnika symboliczny wymiar. Po ostatnim gwizdku starcia przy Łazienkowskiej skończyło się wszystko, czym zabrzanie zachwycili nas w pierwszych czterech kolejkach, w których uzbierali 44% swojego dorobku w tym sezonie. Imponowali rozmachem, odprawiali rywali z kwitkiem, dodawali lidze kolorytu. Dziś grają nieefektownie, słabo punktują i swoje miejsce w tabeli zawdzięczają […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Jagiellonia ma dziś dwóch rywali – Piasta Gliwice i koronawirusa

Jagiellonia nadal może w tym sezonie powalczyć o czołowe lokaty, ale na ten moment będzie o to trudno. Dlaczego? Po pierwsze – zespół Bogdana Zająca ciągle nie potrafi ustabilizować formy na dobrym poziomie. W tym sezonie raz zdarzyło mu się wygrać dwa mecze z rzędu, a tak poza tym funduje swoim kibicom nieustanną huśtawkę nastrojów. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Norwegowie chcą bojkotu mistrzostw świata 2022. 6500 robotników zginęło Katarze

Brytyjski „Guardian” od lat niestrudzenie obnaża wszelkie nieprawidłowości, jeżeli chodzi o organizację mistrzostw świata w Katarze. Kilka dni temu na jego łamach ukazał się kolejny wstrząsający reportaż na ten temat. Według ustaleń dziennikarzy przeszło 6500 pracowników straciło życie przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w dziejach futbolu. Masowo giną robotnicy z Indii, Nepalu, Pakistanu, Bangladeszu […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

„Figiel w Katowicach? Nie zdecydowały finanse. Piłkarze z Ekstraklasy są poza naszym zasięgiem”

 – Nie wygląda to tak, że tylko chodzę i wydaję polecenia. Raczej współtworzę projekt i jestem gotowy ponosić konsekwencje wyników boiskowych – Robert Góralczyk w rozmowie z nami powiedział, że praca dyrektora sportowego potrafi być stresująca. Twierdzi, że nie ma podstaw do tego, by obawiać się braku awansu jego drużyny. Opowiedział nam także o tym, […]
27.02.2021
Bukmacherka
27.02.2021

Niespodzianki w Anglii, Hiszpanii i Polsce? Szukamy okazji u bukmacherów!

Weekend – rzecz święta wiadomo. A już taki weekend, w którym nas rozpieszczą mecze, to coś absolutnie wspaniałego. Trzeba przyznać, że ta sobota będzie się prawdopodobnie zaliczała do tej kategorii. Fajne granie szykuje się w większości lig, a co więcej, można na nie znaleźć ciekawe oferty u naszych bukmacherskich partnerów.  Jasne, w niektórych spotkaniach ciężko […]
27.02.2021
WeszłoTV
27.02.2021

STAN FUTBOLU: Liga Mistrzów i Ekstraklasa, czy Pogoń stać na mistrzostwo?

Sobotni poranek, godz. 10.30 – czas na kolejny „Stan Futbolu”! Tradycyjnie zapraszamy was do TVP Sport i na WeszłoTV, gdzie będziemy dyskutować o Lidze Mistrzów oraz Ekstraklasie. Dzisiejszy program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Daniel Trzepacz z PogonSportNet.pl i Kamil Kania z Weszło.FM oraz nasi stali eksperci – Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Ciśnienie w Stali Mielec rośnie. „Nie są tacy źli” nie wystarczy

Jedna z czterech drużyn, która nie wygrała wiosną. Jedna z czterech drużyn, która wiosną strzeliła tylko jednego gola. Oczywiście Stali Mielec przepadł przełożony mecz z Wisłą Płock, w tej niechlubnej bandzie czworga mają więc usprawiedliwienie, jakiego nie posiadają Zagłębie, Cracovia, Śląsk. W tym gronie Stal straciła też najmniej bramek, bo tylko dwie. Inni mają gorzej. […]
27.02.2021
Weszło Extra
27.02.2021

„To mit, że Ekstraklasa jest niemożliwa do wytypowania”

Jak ograć bukmachera? To pytanie, na które każdy czytelnik Weszło chciałby znać odpowiedź. Żeby pomóc wam w „rozpracowywaniu rywala”, serwujemy wywiad z bukmacherem, który przybliża, jak od kulis wygląda praca analityka – człowieka, od którego zależy wysokość kursów. Arkadiusz Ciołek to kierownik działu bukmacherskiego TOTALbet, naszego partnera. Po lekturze tej rozmowy dowiecie się, dlaczego do […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Daleko od chwały. Thierry Henry nie jest wielkim trenerem

– Thierry Henry ma w sobie element niesamowitości, który jest niezbędny, żeby zostać świetnym szkoleniowcem. Ba, jestem przekonany, że szybko stanie się wyróżniającą postacią w świecie trenerów – piał z zachwytu Roberto Martinez. Były legendarny francuski piłkarz był wówczas jego asystentem w reprezentacji Belgii, zbierał liczne pochwały i coraz śmielej rozglądał się za pierwszą samodzielną […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Gołębiewski: Chcę, żeby moja drużyna była jakaś. Wolę zginąć za filozofię niż jej nie mieć

Marek Gołębiewski w sezonie 2020/2021 przedstawia się piłkarskiej Polsce jako trener Skry Częstochowa. Na drugoligowych boiskach wyróżnia go filozofia i chęć gry w piłkę, dzięki której po rundzie jesiennej Skra plasuje się na piątym miejscu w lidze. W wywiadzie z nami opowiada: czego nauczył go Wojciech Stawowy i Escola Varsovia? Czy nie boi się zostać […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

PRASA. Wspomnienie Kazimierza Górskiego. Miał argumenty i szczęście

Sobotnia prasa klasycznie napakowana. Co w niej ciekawego? Choćby długi tekst o Kazimierzu Górskim, który 2 marca obchodziłby 100. urodziny. – Kiedy jego koncepcje i decyzje zaczęły przynosić efekty, szybko stał się przywódcą z autorytetem. Nie podnosił głosu, nie walił pięścią w stół. Miał siłę argumentów. Towarzyszyło mu też szczęście. Nawet porażka z Bułgarią w […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Piotr Wlazło: Mam jeszcze sporo do udowodnienia w Ekstraklasie

Bruk-Bet Termalica Nieciecza, którego Piotr Wlazło jest kapitanem, przystępuje do wiosny w I lidze jako murowany kandydat do awansu. Jeżeli masz 10 punktów przewagi nad resztą stawki, nie może być inaczej, każde miejsce poniżej drugiego będzie porażką. Z 31-letnim pomocnikiem – a w zasadzie od niedawna środkowym obrońcą – rozmawiamy o przemianie zespołu „Słoników” po […]
27.02.2021