Michał Probierz wczoraj na konferencji po meczu z Wartą Poznań podał się do dymisji, rezygnując jednocześnie z posady trenera i wiceprezesa Cracovii. Po pierwszym wiosennym meczu, świeżo po przepracowanych z drużyną przygotowaniach, w momencie, gdy jeszcze parę dni wcześniej zapowiadał walkę o awans do europejskich pucharów. Styl i moment podjęcia decyzji nie pozostawiają wątpliwości – Probierz zostawił Cracovię na lodzie, wycofał się w najgorszym możliwym momencie. Porzuca klub w rozsypce, bez trenera, wiceprezesa, z wieżą Babel w szatni.

Kolejny niedoceniany problem, na który zwraca uwagę Michał Probierz

Wylało się na niego szambo i muszę przyznać, że to szambo częściowo zasłużone. Cracovia zrobiła dużo, by robić za czarny charakter w Ekstraklasie. Właściwie nie ma sensu po raz kolejny wymieniać tych wszystkich afer i aferek, negocjowanie kary za korupcję, ostatecznie jej symboliczny wymiar, bluzgi na sędziego, szalone oświadczenia, kuriozalne wywiady, kluby Kokosa, kolejne spory z piłkarzami. Sam Probierz też miał wojowniczy styl. Przekładał się na zainteresowanie mediów oraz krytykę części kibiców. Czasem podpadał legionistom, czasem kibicom Wisły, od dawna nie znosili go moi znajomi z Widzewa.

Dlatego reakcje po części są do wytłumaczenia. I klub, i trener latami siali wiatr, teraz zbierają burzę.

Ale jednocześnie ja jestem po prostu przerażony skalą, zwłaszcza, biorąc pod uwagę okoliczności. Probierz nie owijał w bawełnę, jak to on. Powiedział na konferencji wprost, a potem potwierdził to choćby w rozmowie z Przeglądem Sportowym – przyczyny nie były sportowe. Zacytuję to jeszcze raz, choć w pełni to robi wrażenie dopiero z obrazkiem, na którym Probierz wygląda… no nie jak Probierz.

– Chciałem podziękować wszystkim kibicom Cracovii. Zwłaszcza prezesowi Filipiakowi za te trzy i pół roku współpracy. Ja rezygnuję dzisiaj z funkcji pierwszego trenera i wiceprezesa Cracovii. Muszę odpocząć. Przez piętnaście lat pracowałem i w końcu muszę gdzieś pojechać, zająć się sam sobą, rodziną. To był okres burzliwy. Przez te piętnaście lat miałem trzy miesiące przerwy. Chodziło mi to po głowie. A sami zawodnicy też potrzebują może impulsu. Zawsze będę kibicował Cracovii, zawsze będę wdzięczny prezesowi Filipiakowi – powiedział.

Żadnych doniczek. Żadnych czarnych, ani różowych okularów. Zamiast tego przybity człowiek, który mówi wprost: muszę odpocząć.

Nie dziwię się, że początkowo nikt nie mógł w to tłumaczenie uwierzyć. Sam pomyślałem, że dzisiaj Janusz Filipiak nie przyjmie dymisji, Probierz się pokręci w miejscu, stwierdzi, że w takim razie dajemy sobie wszyscy ostatnią szansę. Piłkarze zaliczą wstrząs, który może ich trochę przebudzi. Całość okaże się wyreżyserowaną przez Probierza szopką, jedną z dziesiątek, które już zorganizował. Ale nie. Probierz zamiast czekać na ruch Filipiaka, dzisiaj ma zamiar wyjechać gdzieś daleko, tak to przedstawił w PS.

Napisać, że to nie w jego stylu, to nie napisać nic.

Ale kurczę, dopiero co wszyscy czytaliśmy tekst Przemka Michalaka o żywocie trenera poza tą swoją klitką na stadionie. Że gdzieś tam poza płotem stadionu i bazy treningowej, jest rodzina, która musi co półtora roku zmieniać szkołę, pracę, mieszkanie. Że gdzieś podczas tureckiego zgrupowania trzeba znaleźć chwilę na włączenie laptopa nie w celu kolejnej analizy markerów, ale przeczytania dziecku bajki przez Skype’a czy Zooma. Zachęcam wszystkich, Przemek zrobił kawał dobrej roboty.

Jak z tej perspektywy można ocenić ruch Michała Probierza?

Nie będę ukrywał, być może moja wyrozumiałość wynika z własnych przeżyć. Miałem w życiu taki moment, że praca szczelnie wypełniała mój dzień, od budzika wcześnie rano, aż po dyskusje o kolejnym dniu grubo po północy. Podczas jednego z takich dni, zapomniałem o zakupie leków na kaszel dla przeziębionego synka. Niby pierdoła, sytuacja, jaka może się zdarzyć każdemu i zawsze. Ale ja wiedziałem, z czego to wynika, miałem świadomość, jak sam ułożyłem wówczas swoje priorytety. Gdy w nocy budził się co piętnaście minut dysząc jak stara lokomotywa, serce pękało coraz mocniej i mocniej.

Gdybym był trenerem – zrobiłbym wtedy jak Probierz. Jeszcze w piątek aktywny, zakochany w robocie, nie wyobrażający sobie innego życia. W sobotę już z przestawioną wajchą w głowie. Z inaczej poukładanym poglądem na życie i to, co powinno być w nim najważniejsze. Każdy z marszu przecież odpowiada, rodzina, zdrowie, najbliżsi. A potem rodzina patrzy, jak znów jedziesz w trasę. Zdrowie niszczą kolejne nieprzespane noce i wydojone energetyki. Najbliżsi stają się coraz dalsi.

Być może Probierz zapomniał o lekach dla dziecka. Być może niemal przysnął prowadząc samochód. Może zareagowała rodzina. Może on sam zauważył, że coś ważnego mu umyka już bezpowrotnie. Nie wiem, nie będę pytał, nie potrzebuję tej wiedzy. Wystarczy tyle, że on sam, najtwardszy z twardych, przyznał: mam dość, muszę odpocząć.

Oczywiście dochodzi do tego moja prywatna sympatia do Probierza.

Kompletnie nie ceniłem jego Cracovii, uważałem, że ten klub został wręcz zniszczony. Obcokrajowcy, konflikty, strategia meczowa tak piękna, że zawsze podczas meczów Cracovii miałem odpalone relaksujące fotografie na laptopie, żeby nie wpaść w depresję, oglądając 2034. dośrodkowanie do nikogo. Ale jednocześnie pamiętałem jego czas w ŁKS-ie, wygrane derby, pokazane „ucho od śledzia”, jakże łódzki gest w jakże ważnym dla Łodzi momencie. Pamiętałem też, ile zrobił dla świadomości kibiców w Polsce – choćby pokazując, w jakich fatalnych warunkach przychodzi trenować piłkarzom w polskiej elicie. Jak niezmordowany wykładał nam te wszystkie prawdy o zacofaniu infrastrukturalnym.

Poza tym był wyrazisty. Zawsze te przydomki typu „polski Mourinho” są trochę przesadzone, ale w tym wypadku faktycznie Probierz miał sporo wspólnego. Wygląd z Guardiolą. Styl z Mourinho. Jako psychofan Portugalczyka, i rodzimą wersję ceniłem. Uczciwie jest wspomnieć, że lubię tego trenera od wielu lat. Ale mam wrażenie, że po takiej wypowiedzi, jak ta Probierza na konferencji prasowej, wziąłbym w obronę w podobny sposób i Franciszka Smudę, i Grzegorza Wesołowskiego, i każdego innego trenera w Polsce.

Dlatego, że powoli do ludzi zaczyna docierać, jaki to jest wyniszczający zawód.

Niejako wymagający pracoholizmu. Nierozerwalnie związany z presją, podróżami, życiem na walizkach. Stanowiący ogromne wyzwanie dla całej rodziny oraz otoczenia trenera. Nie chodzi o to, by się nad nimi użalać, każdy trener wiedział chyba, na co się pisze, w dodatku zarobki w elicie potrafią zrekompensować pewne niedogodności życiowe. Chodzi o to, by zrozumieć, jeśli ktoś nagle chce z tej karuzeli zeskoczyć.

Zwłaszcza że to może dotyczyć przecież każdego z nas. Dla jednego przeciążeniem będzie 15. rok w trenerskim fachu, 15. rok wiecznej pielgrzymki po Polsce i Europie. Dla innego – kolejne nadgodziny, przez które zabraknie czasu na spotkanie z przyjaciółmi z dzieciństwa.

Każdy ma inny próg wytrzymałości, każdy w innym momencie może chcieć wcisnąć „stop”. Wyzwaniem dla nas wszystkich jest po prostu rozumieć, że to nie słabość, nie ucieczka, nie złośliwość. Ale zatrzymanie się na prostej drodze do depresji, albo i jeszcze gorszego finału. Pracoholizm, jak każdy inny -holizm, może zniszczyć wszystko. Jeśli to wszystko, co powiedział wczoraj Probierz na konferencji jest szczere – współczuję mu i go z całego serca wspieram.

JO

Fot.Newspix

Kolarstwo
17.08.2022

Mistrzostwa Europy. W kolarstwie i pływaniu medale. Na lekkoatletów czekamy

Mistrzostwa Europy w nowej formule mają zapewnić więcej emocji w tym samym czasie. Dlatego są rozgrywane równocześnie w wielu dyscyplinach i miejscach. W Rzymie na przykład rywalizują pływacy, a w Monachium kolarze torowi i lekkoatleci. Dziś traf chciał, że tylko ci ostatni nie dali nam medali, choć blisko była Ewa Swoboda. Na pływalni po srebro sięgnęła za to Katarzyna Wasick, a na torze popisała się Urszula Łoś, która drugim miejscem w keirinie udanie zamknęła ostatni dzień zmagań […]
17.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Bodo i FC Kopenhaga ze zwycięstwami. Podsumowanie wtorkowych el. do Ligi Mistrzów

We wtorek sześć zespołów walczyło w eliminacjach do Ligi Mistrzów. We wszystkich meczach nie zabrakło emocji. Jedyny mecz, w którym nie doszło do rozstrzygnięcia odbył się w Szkocji. Glasgow Rangers zremisowało z PSV Eindhoven 2:2. Pierwszy cios wyprowadzili goście, a konkretnie Ibrahim Sangare. Odpowiedź ze strony gospodarzy nadeszła już trzy minuty później. Stan rywalizacji wyrównał nowy snajper szkockiej ekipy, były piłkarz m.in. Lechii Gdańsk – Antonio Colak. Kibice Rangersów […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Dominik Steczyk na testach w trzeciej lidze niemieckiej

Nie tak miała potoczyć się kariera Dominika Steczyka. Piłkarz Piasta Gliwice jest bliski przenosin do zespołu z trzeciej ligi niemieckiej – Hallescher FC. Steczyk to wychowanek GKS-u Katowice. W 2015 roku, w wieku 16 lat przeniósł się do juniorskich zespołów VfL Bochum, gdzie przebywał do 2018 roku. Wtedy zamienił Bochum na Norymbergę. Tam grał głównie w drugiej drużynie, wystąpił w niej 22 razy i strzelił dziesięć bramek. Już […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Angel di Maria kontuzjowany. Juventus wydał komunikat

34-latek nabawił się urazu w meczu ligowym przeciwko Sassuolo. Di Maria trafił do Turynu w lipcu. W swoim ligowym debiucie w barwach Juventusu zaprezentował się naprawdę okazale. Strzelił gola, a potem asystował Dusanowi Vlahoviciowi. Niestety, podczas tego samego meczu Argentyńczyk nabawił się urazu, który wykluczył go z gry w 66. minucie. Dziś włoski klub wydał specjalny komunikat dotyczący stanu zdrowia swojego nowego nabytku. Okazało się, […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Oficjalnie: Carlitos wrócił do Legii Warszawa

Hit transferowy stał się faktem. Carlos Daniel López Huesca, znany szerzej jako Carlitos, został nowym piłkarzem Legii Warszawa. 32-latek podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia. Carlitos jest świetnie znany fanom ekstraklasy. Występował już Legii w sezonie 2018/19 i na początku kolejnych rozgrywek. Łącznie w 52 meczach zdobył 21 bramek i był najskuteczniejszym zawodnikiem stołecznego klubu w tym okresie. Wcześniej, przed swoim pierwszym transferem […]
16.08.2022
Tenis
16.08.2022

Serena Williams. Pięć najważniejszych momentów z kariery Amerykanki

Trudno podsumować karierę tak wybitną, jak ta Sereny Williams, która – co ogłosiła sama Amerykanka – po US Open dobiegnie końca. Nawet gdyby napisać książkę grubą na 600 stron, mogłoby nie starczyć miejsca. Spróbujmy jednak inaczej – pięcioma momentami, które w jakiś sposób występy Amerykanki na korcie i poza nim zdefiniowały. Od pierwszego tytułu wielkoszlemowego, z przystankami w Indian Wells i Australian Open, aż po dominację w Londynie. Będzie tu o przekraczaniu granic, o powrotach i o niesamowitych […]
16.08.2022
Ekstraklasa
16.08.2022

Gol Legii prawidłowy. Ale zabrakło aż czterech czerwonych kartek

Sporo było sytuacji kontrowersyjnych w tej kolejce. Nie byliśmy świadkami jednoosobowych sędziowskich show, jak w poprzednim tygodniu, ale i tak kilka sytuacji musimy zweryfikować w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Żeby nie przedłużać — lećmy z konkretami. Zaczynamy od głośnej kontrowersji z meczu Widzewa z Legią. Josue w akcji bramkowej dotknął piłki ręką. I tutaj takie zagrania musimy podzielić na dwie kategorie: jedna to takie, w której zagranie ręką bezpośrednio następuje przed golem lub w ogóle gol jest strzelony […]
16.08.2022
Weszło
16.08.2022

Tomas Prikryl kontra Marco Asensio

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was. TOMAS PRIKRYL VS GÓRNIK ZABRZE (16.08.2021) Do dzisiejszego głosowania wrzucamy dość świeże trafienie, bo z poprzedniego sezonu Ekstraklasy. Jagiellonia Białystok przegrała na własnym boisku 3:1 z Górnikiem Zabrze, ale ozdobą spotkania był gol na otarcie łez gospodarzy. Prikryl otrzymał piłkę przy linii bocznej i postanowił przenieść akcję do środka boiska. Poszukał […]
16.08.2022
Prasówka
16.08.2022

Świerczewski: Cierpliwość do van den Broma musi mieć kres

Wtorkowa prasa jak poniedziałkowa – po święcie gazety nadrabiają weekendowe wydarzenia z boisk ligowych i zagranicznych. Dlatego znajdziemy tam relacje ze spotkań czy oceny po debiucie Roberta Lewandowskiego. Sport Michał Zichlarz chwali Wisłę Płock i Stal Mielec. U trenera Stano wiadomo, że trzeba zasuwać, ale też przede wszystkim grać piłką i dotyczy to wszystkich jedenastu zawodników na murawie, w tym bramkarza. Nie ma kopania się po czole czy gry na udo – udo się […]
16.08.2022
Na zapleczu
15.08.2022

Wisła Kraków ma nową perełkę. Kim jest Kacper Duda?

Osiemnastolatek z 429 minutami na starcie sezonu pierwszej ligi? Kacper Duda udowadnia, że to możliwe. To jedyny zawodnik z rocznika 2004, który tak regularnie zbiera występy na zapleczu Ekstraklasy, mimo że Wisła Kraków na brak młodzieżowców nie narzeka i Jerzy Brzęczek mógłby Dudę zluzować. Mógłby, ale tego nie robi, bo pomocnik gra tak, że trener wystawiałby go, nawet gdyby nie szły za tym punkty do klasyfikacji Pro Junior System. W Małopolsce mówią, że to nowy syn trenera, choć może […]
15.08.2022
Stranieri
15.08.2022

Gol Kownackiego, show Gikiewicza, Frankowski w „11” kolejki | STRANIERI

Nowy sezon, starzy stranieri. Wracamy z naszym cotygodniowym podsumowaniem występów biało-czerwonych w ligach zagranicznych. Przedstawicieli – jak co roku – nam przybywa, więc obecne rozgrywki zapowiadają się jeszcze ciekawiej. MVP — tak koledzy z zespołu mogą wołać na Przemysława Frankowskiego. Wahadłowy został wybrany do jedenastki kolejki przez „L’Equipe”. Francuzi docenili jego zaangażowanie i aktywność: Polak oddał trzy strzały, zanotował dwa kluczowe podania, a jego zespół zachował czyste […]
15.08.2022
Brama dnia
14.08.2022

Jay-Jay Okocha kontra David Villa | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was. JAY-JAY OKOCHA VS CHARLTON (14.08.2004) Na pewno znacie tę przyśpiewkę: „Jay-Jay Okocha – tak dobry, że nazwano go podwójnie”. Nie ma się co dziwić kibicom Boltonu Wanderers, że bez pamięci zakochali się w nigeryjskim wirtuozie. Wprawdzie Okocha do Anglii trafił już jako zawodnik po przejściach, ale w układance taktycznej Sama Allardyce’a przez pewien czas pełnił absolutnie kluczową rolę. […]
14.08.2022
Liczba komentarzy: 73
Subscribe
Powiadom o
guest
73 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kerkir
kerkir
1 rok temu

Jak ja to widzę:
Brzęczek -> Cracovia
Żuraw -> out
Probierz -> Lech
W jakich ramach czasowych to nie wiem.

Misquamacus
Misquamacus(@misquamacus)
1 rok temu
Reply to  kerkir

Odstaw narkotyki, to i wizje będą zanikać.

Dos Santos
Dos Santos
1 rok temu
Reply to  Misquamacus

A ja właśnie zgodzę się z kerkirem w jednym i dam sobie łapę upie*dolić, że Cracovia weźmie Brzęczka. Probierza za to, widzę w reprezentacji, jako doradcę Sousy, a później jego ewentualnego następcy. Chyba, że wezmą Magierę do repry, to Probierz za Magierę do u20, czy u21, nie pamiętam, którą Boski Jacek prowadzi.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 rok temu
Reply to  Dos Santos

Kurwa czy ty widziałeś co jego sracowia grała.. Uja wygrał.. Oklep od amatorów i to nie raz.. Przecież on wszystkie rozumy pozjadał.niczego mu nie brakło.. Twoja propozycja z nim to tak jak wybór przez audio tele Franza na selekcjonera..chyba nawet wieczysta go nie będzie chciała

Dos Santos
Dos Santos
1 rok temu
Reply to  Lecę na piwo

To nie jest żadna moja propozycja, drogi kolego. Ja wcale go tam nie chcę, ale istnieje taka opcja i właśnie dlatego tutaj o tym napisałem. Wystarczy wspomnieć słowa „wielkiego prezesika” Bońka o Probierzu, że to przyszły selekcjoner naszej kadry. Okoliczności tak się właśnie ułożyły, że potrzebny jest jakiś Polak w sztabie Sousy, różni ludzie wspominają o Magierze, ale Boniek może zrobić „po swojemu” , jak to zwykle bywa i wiedząc o jego sympatii do Probierza, może wcisnąć tam jego właśnie i stąd ta jego je*ana dymisja w Cracovii. I za tydzień-dwa się okaże, że jednak „nie wypalił się do końca” , a praca w reprze u boku „uznanego” trenera da mu „pozytywnego kopa” i przywróci chęć do dalszego działania. I czy mnie się to podoba, czy nie, to tak szczerze, ja się w ogóle nie zdziwię jeśli do tego dojdzie. Nic a nic.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 rok temu
Reply to  Dos Santos

To ok.. Jest nawet filmik na youtubie jak prezio mówi o probierzu że to przyszły selekcjoner..

Marekkk
Marekkk(@marekkk)
1 rok temu
Reply to  kerkir

Probierz to Lecha? Ty jesteś chyba chory na głowę.

Pożyczyłem_hajs_Hajcie
Pożyczyłem_hajs_Hajcie
1 rok temu
Reply to  Marekkk

W Lechu tabelki w Excelu się muszą zgadzać, a Probierz lubi sobie sprowadzić nierentowny szrot i dżemik.

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick(@pozniej-wymysle-nick)
1 rok temu
Reply to  kerkir

Probież do Lecha? haha, taa, właśnie dlatego trener rezerw był na obozie z pierwszą druzyną, żeby wdrażać grę ofensywną która ma być znakiem firmowym Kolejorza, żeby ściągać nagle tego konfiktowego oszołoma, którego znakiem firmowym w ostatnich latach było napieprzanie dośrodkowań jak w głebokich latach dziewiędzesiątych, taa, napewno

Fgghh
Fgghh
1 rok temu

Kurde, nawet jeśli to rodzaj jakiegoś wypalenia to raczej nie przychodzi ono z dnia na dzień.
Nawet w zwykłej pracy wypada uprzedzić o odejściu, dać czas na znalezienie następcy itd.
Po drugie, najpierw powiadamia się przełożonych dopiero potem cała resztę.
Dziwne to wszystko.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu
Reply to  Fgghh

Probierz i futbol to tak „dobrana para” jak piesc z nosem. Czlowiek ktory kocha futbol nigdy by takiego gowna nie tworzyl i nie pokazywal publicznie. Probierz trener jest jak ci nowi „artysci” co robia wystawy kalu i moczu. Estetycznie mniej wiecej to to samo i wzbudza podobne reakcje w organizmie – wymioty i mdlosci.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 rok temu
Reply to  Fgghh

ale pierdolisz głupoty, chcesz odejść, odchodzisz nie jesteś niewolnikiem, masz do tego pełne prawo , uprzedzać nikogo nie musisz, przynosisz wypowiedzenie i nara, Nikt Ciebie nie będzie przecież uprzedzać jak Cię wypierdolą z roboty , tylko ostatniego dnia twojej umowy Ci powiedzą że nie przedłużają, a ty masz ich z jakimś wyprzedzeniem informować ? chłopie jebiesz w fabryce za 2,5koła firma ma z ciebie z 15-20 na miesiąc a ty masz siedzieć cicho i jebać, kurwa nie dziwne że Polska to zagłębie jebanych roboli za najniższą krajową transferowanych po całym świecie żeby tam jebali najgorsze roboty za najmniejsze pieniądze. Skoro Polak sam siebie nie szanuje tylko robota najważniejsza i trzeba robić, zamknąć ryj i lizać jaja szefowi. jeszcze ten tekst z czasem na szukanie zastępstwa no kurwa żałosne , to jest sprawa firmy z której odchodzisz nie twoja, ty nie jesteś kurwa kadrowym żeby im robić jakąś poduszkę bezpieczeństwa jak odejdziesz to jest ich robota, ty dostajesz siano za prace, nie robisz tego za free, nic nikomu nie jest winny, przez takich zjebów podnóżków pracodawcy wszystkich traktują jak śmieci, gratuluje niewolniczego podejścia

Kuki
Kuki
1 rok temu
Reply to  Ziemson hujev

XD ale sfrustrowany jesteś. Nie porównuj pracy w fabryce do pracy trenera i wiceprezesa, chłopie. On tam dostał zaufanie od Filipiaka, jakiego wcześniej nikt nie dostał. Na pewno dużo rozmawiali ze sobą i mógł uprzedzić. Gdyby szanował kibiców craxy, pracowników klubu i samych piłkarzy to by się tak nie zachował. Niby nosi koszule, płaszcze, szale, próbuje robić z siebie eleganta, a to zwykły burak, co pokazał. Byle rolas ma więcej klasy, niż on. Już c*UJ tam w Filipiaka, bo mogli się i nie lubić, ale jak wspomniałem – wydymał ludzi, którzy są wokół klubu i w klubie.
No i masz jakieś kompleksy, bo nie chodzi o niewolnicze podejście, ale o klasę i profesjonalizm. Właśnie dlatego w Polsce jest, jak jest, bo to kraj chamów, którym się wydaje, że nic nie muszą i są pępkami świata.
Dobry łeb z ciebie.

Fgghh
Fgghh
1 rok temu
Reply to  Ziemson hujev

Nie popadaj że skrajności w skrajność. Nikt nie pisze o „lizaniu jaj szefowi” tylko o cywilizowanym odejściu.

Pomyliłeś zwolnienie z nieprzedłużeniem umowy.

Złożenie wypowiedzenia nie oznacza, że od następnego dnia jesteś wolny.

A nawet jeśli składasz masz zamiar się zwolnić to składasz wypowiedzenie, uzgadniasz warunki odejścia i wtedy komunikujesz reszczie.

Szacunek powinien działać w obie strony.

saf
saf
1 rok temu

xd

Jagermeister
Jagermeister
1 rok temu

Bo trenerzyny z ekstraklasy to jedyni ludzie ktorzy musza poswiecac zycie prywatne kosztem zawodowego. Ilu ludzi tak robi? Emigranci, kierowcy itp. A trener ma do tego prestiz i wielka kase.

Misquamacus
Misquamacus(@misquamacus)
1 rok temu
Reply to  Jagermeister

Przecież tak jest w tekście. Nie zrozumiałeś czy za głupi jesteś, żeby to wyłapać?

Słowik
Słowik
1 rok temu
Reply to  Misquamacus

Nie zrozumiałeś jego komentarza. Za głupi jestes?

Andi
Andi
1 rok temu

Jeśli rzeczywiście czuł że musi odpocząć to mógł dać cynk Filipiakowi po zakończeniu rundy, zwołać konferencję przed świętami, pożegnać się i nikt by nie miał żadnych pretensji. Ale to Probierz. On nie umie inaczej niż dolać benzyny do ogniska.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
1 rok temu
Reply to  Andi

Ale wtedy nie wpadłoby 150 tysięcy za styczeń. A to łatwy pieniądz, bo w styczniu nie za bardzo było co przegrać w lidze, aż do wczoraj.

Muzyk
Muzyk
1 rok temu
Reply to  Andi

Przed świętami nie wypada tak zwalniać się…

Paweł
Paweł
1 rok temu

Probierz zagrał taktycznie, miał wpływ na cały klub ściągnął szrot za granicy. Zobaczył że nic z tymi pseldograjkami nie ugra. Czyli wina jego w 100 % bo każdy transfer on organizował to njlepsze wyjście zwalić na wypalenie zawodowe.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu

Masochisci sa w zalobie, milosnicy futbolu otwieraja szampany picolo.

Observver
Observver(@observver)
1 rok temu

Nawet jeśli chciałbym przyjąć linię obrony przedstawioną przez piszącego, to jestem w 100% pewien, że gdyby ten mecz wygrała Cracovia to takiej szopki by nie było.

Vinnie
Vinnie(@dlugi)
1 rok temu

Niby można się z tym zgodzić, ale nie do końca. Poruszona została kwestia rozłąki z rodziną, oczywiście ważna, ludzka rzecz dotykającego każdego z nas pracującego choćby w delegacji, czy na morzu. Każdy to rozumie i spora część tego felietonu została poświęcona tym przykrościom. Jednak tak się składa, że Michał Probierz pracował w Krakowie 3,5 roku, mając praktycznie nieograniczoną władzę, zaufanie i widoki na kolejne powiedzmy 3,5 roku, a 7 lat to wystarczająco długo, by dziecko mogło skończyć studia, czy prawie podstawówkę od pierwszej klasy do ósmej. Nie jest chyba wielkim problemem przeprowadzenie całej rodziny powiedzmy ze Śląska do Krakowa i życie razem w innym miejscu siedem lat. Nie wiem czy to jest zrozumiałe, bronienie Probierza w ten sposób jest komiczne, bo co ma powiedzieć Kosta Runjaić, Niemiec w obcym kraju, gdzie rodzina jest 700 kilometrów od niego, przyszli do pracy niemal identycznie z Michałem, ten sam okres, runda i Koście zostaje jeszcze 1,5 roku umowy i coś przebąkuje, że będzie chciał zostać tu dłużej. Probierz nigdy nie doprowadził swojego projektu do końca, taki rozkapryszony dzieciak, nabałagani, syfu narobi i ucieka. On w poważnym klubie pracy już nie dostanie, bo to twardym trzeba być w zawodzie trenera, a nie miękką fają narzekającą na wszystko i wszystkich, mającą gębę pełną frazesów o szkoleniu młodych, a co do czego, to szrotowisko z całego świata się zjeżdża pod Wawel. To już Niemiec w polskim klubie więcej młodych wprowadza i gra większością Polaków, w tym Dąbrowskim, którego on wypluł, a w Pogoni wyrasta na lidera z krwi i kości. Pierdolicie się z tym Probierzem, lubicie, bo dużo kabaretu robi i jest o czym pisać, ale tak naprawdę to co stworzył w Krakowie to najgorszy rak polskiej piłki.

Przemysław
Przemysław
1 rok temu
Reply to  Vinnie

Niby prawda, tyle że Probierz w tym czasie osiągał lepsze wyniki w lidze i do tego zdobył puchar i superpuchar. Pogoń Kosty wynikowo nie zanotowała progresu od czasów dajmy na to Michniewicza (ten sezon jeszcze się nie skończył). Po prostu Pogoń ma lepszego dyrektora sportowego

Przem
Przem
1 rok temu

Bardzo dobry tekst panie Olkiewicz

warka
warka
1 rok temu

Z Probierzem jest inny problem. On coś pierdnie w mediach byleby się o nim mówiło, a następnie będzie stał na obranej pozycji nawet gdy będzie wiedział, że się jednak zbłaźnił. Artykuł redaktora o rozpadającej się rodzinie byłby nieco bardziej prawdopodobny, gdyby Probierz nie był rozwodnikiem jeszcze za czasów Jagi. To po prostu człowiek impulsywny, który działa szybciej niż myśli. I akurat kto jak kto, ale on nie musiał żyć na walizkach, bo w ostatniej dekadzie pracował głównie w dwóch miastach, w których miał naprawdę silną pozycję i poparcie zarządu. A teraz zostawił klub w najgorszym możliwym momencie. Jedyny plus to prawdopodobny koniec Wrzutkovii i początek czegoś, czego nie zleje siódmy zaciąg słowackich linoskoczków.

mlds
mlds
1 rok temu

Najlepszy trener w Polsce,legenda.

Jakiś Taki
Jakiś Taki
1 rok temu

Może liczył że dostanie reprezentację o Wuju i najzwyczajniej się załamał…

mlds
mlds
1 rok temu

Najlepszy trener w Polsce,legenda.

Przemek
Przemek
1 rok temu

Teskt Olkiego bez wzmianki o łksie, tekstem straconym

Matieusz
Matieusz
1 rok temu
Reply to  Przemek

Jest zdjęcie przecież

Popieram przygłupów
Popieram przygłupów
1 rok temu
Reply to  Przemek

No zdjęcie musiało być Rodowitych. Olkiewicz wciska ten ŁKS jak komentatorzy polskie „akcenty” w meczach Ligi Mistrzów.

glitch3179
glitch3179(@glitch3179)
1 rok temu

W tym sezonie Cracovia ma takie sobie wyniki, ale to wina europejskich pucharów, wiemy jak tak się Cracovia musiała męczyć, ile sił w nie włożyć. Ciężko potem grać sezon na zmęczeniu.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
1 rok temu

Nie no tydzień po obozie, po pierwszym przeganym meczu nikt nagle nie dostaje wypalenia. Jeżeli nie stało się nic dramatycznego w ciągu tygodnia(a chyba nie stało bo w przeciwnym razie chyba nie latałby do PS tylko zniknął) to raczej ogromna nieopdowiedzialność. Facet miał całą zimę, żeby to przemyśleć i ogarnąć, a zachował się jak kierowca który jeden dzień po wyjechaniu w trasę wyszedł z samochodu i powiedział, że olewa to i spierdala w Bieszczady, a pozostałe 15 dni trasy zorganizujcie sobie sami.
Jak dla mnie nastąpił jakiś kwas w Cracovii albo kumulacja kwasów. Może to, że nie miał pieniędzy na ściąganie zimą bułgarskich rumunów z austriackim paszportem miało wpływ? Może piłkarze mieli dość i przez cały okres przygotowawczy dawali do zrozumienia, że będą grać na zwolnienie i to że jest wiceprezesem nic nie zmieni? Może nie było idealnie w pionie sportowym, którym przy okazji zarządzał? Zostaje bardzo dużo niedopowiedzeń ale historia z nagłym wypaleniem jakoś do mnie nie trafia. Jeszcze podanie się do dymisji podczas konferencji? Wywiad w PS? To raczej uciekanie od odpowiedzialności i odwracanie uwagi od tego co przez te 3,5 roku zbudował w Cracovii i w jakiej sytuacji ją zostawił niż wypalenie…

Błażej P
Błażej P
1 rok temu

Olki, od dłuższego czasu zaczynasz w ocenach przypominać bardziej Smyka, niż siebie. Smyk pod pozorem zimnego szydercy skrywa ciepłą kluseczkę i każdy o tym wie od dawna. Nie wiem czym cię skusił do przejścia na jego flankę, ale nie idź tą drogą. Zaczynasz łamać swoje przekonania pod kątem tego co obecnie wypada sądzić, lub zwykłego chuja Probierza starasz się usprawiedliwiać jakimiś własnymi projekcjami na temat tego, co on może myśli, a może miał na myśli, a może to, a może tamto. A może chuj mu w dupę, bo jest zwykłym dziadem, o tym pomyślałeś? Bądź facetem, nie daj się zesmykizować.

FalszywyProfil
FalszywyProfil
1 rok temu

Zachowanie Probierza nie wskazywało nigdy na to, że jest twardy, raczej że niestabilny emocjonalnie. I ja, w przeciwieństwie do Autora tekstu, nigdy nie ceniłem jego narzekań, (chodzi o zdanie: „ile zrobił dla świadomości kibiców w Polsce – choćby pokazując, w jakich fatalnych warunkach przychodzi trenować piłkarzom”), bo są tacy co nie narzekali i robili swoje, i efekty ich pracy były lepsze.
Zresztą, w Cracovii miał już wszystko pod względem infrastruktury, i pieniądze, i decyzyjność, i co?

Komandor
Komandor
1 rok temu

Pewnie po meczu dostał sms od Filipiaka, ze jest chujem x 3, a dodatkowo profesor odkrył, że 16 lat temu sąsiad Probierza mieszkający trzy domy dalej robił kable u Cupiała.

egzekutor_77
egzekutor_77
1 rok temu

Eeee, Jakub, a Ty to w Łodzi mieszkasz, tak? Ja wiem, że to jedna, wielka melina 😉 no ale do ch**a wacława w takich miastach są dyżurne apteki całodobowe przecież … trza było zapitalać do takiej, a nie się kazać dziecku w nocy męczyć … :>

Michu
Michu
1 rok temu

Warto zapamiętać tego pro-tipa 😉

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 rok temu
Reply to  egzekutor_77

Dzbanie skoro Łódź to melina a o lekach wiesz wszystko.. To co ty kurwa na weszlo robisz? Normalnie taki autorytet jak ty miałby wykład w Tokio Londynie czy uj wie gdzie. Nie jestem z Łodzi jak co.. Po IP mnie znajdziesz.. Przecież to proste

egzekutor_77
egzekutor_77
1 rok temu
Reply to  Lecę na piwo

Coś się tak obesrał psi pędzlu? 🙂 Przecież to żartobliwie było napisane … pierdolnij se jakiś DeStressan albo lufkę, bo ci dupsko zaraz pęknie 🙂

ceb
ceb
1 rok temu

Jeśli przyczyną rzeczywiście są sprawy prywatne, życzę Probierzowi i jego rodzinie, żeby wyszli z tego silniejsi. Natomiast fala hejtu, która się po konferencji wylała, jest niestety w pełni uzasadniona. Te 15 lat pracy o których mówi Probierz, to 15 lat ciągłego wojowania z całym światem, trener chyba jednego zdania przez te 15 lat publicznie nie powiedział, w którym by się do czegoś nie dopierdolił. Dziennikarze to lubią, bo wiadomo, jest mięsko, ale ludzi to po prostu wkurwia. Nie można wiecznie być przeciwko wszystkim, to jest chore, dlatego też za Probierzem w mediach nie będę tęsknił.

Tom
Tom
1 rok temu

A może poprostu szatnia dała mu do zrozumienia, że ktoś musi wysiąść z tego autobusu. Było kilka personalnych spraw w których skonfliktował się z drużyną (Gol, Wdowiak) W takim przypadku informacja o „zmęczeniu materiału” może być prawdą lub próbą ukrycia przykrej sytuacji…

aastro
aastro
1 rok temu

Mądrze napisane. Bardzo.

Jaromir Hvast
Jaromir Hvast
1 rok temu

Jeden z gorszych tekstow Olkiewicza.
Nie kupuje zadnych tekstow o wypaleniu, zrujnowanym zyciu osobistym. Kogo rodzice poza wyjatkami nie zapieprzali codziennie od rana do nocy za psie pieniadze, bez mozliwosci poswiecania sie zyciu rodzinnemu? I kto wierzy w, ta 24h na dobe prace Michniewiczow czy Probierzow? Papier wszystko przyjmie. Myslaca glowa czytelnika juz nie.

Ci ludzie maja najpiekniejsze i najlepiej platne zawody swiata. Mozna chyba.wymagac jakiejkolwiek odpowiedzialnosci?

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
1 rok temu
Reply to  Jaromir Hvast

Sorry, ale nie masz pojęcia o czym piszesz…. Nikt nie przeczy temu, że statystyczna kasjerka z Biedronki nie zapieprza ciężko po 10 godzin dziennie, ale różnica jest taka, że minutę po tym jak zejdzie z kasy, ma wyjebane, czy jest awaria chłodni, czy przywieźli towar, itp. Trener nie wyłącza myślenia o meczu/treningu minutę po jego zakończeniu. Nie wspominając o tym, jaka jest niepewność zatrudnienia w tym zawodzie.

Ale takie rzeczy są w stanie zrozumieć zapewne tylko ci, którzy liznęli pracy w sporcie…

Tom
Tom
1 rok temu
Reply to  Tralalala

To po co brał dwie fuchy na raz? Jak napisałeś sama praca trenera to w uj roboty, praca Vice prezesa w średniej wielkości firmie to kolejny ciężki etat. Nie jest mi go żal, łapie dwie sroki za ogon a potem płacz, że nie ma na nic czasu.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
1 rok temu

Dobry tekst redaktorze Olkiewicz i bardzo prawdziwy.

Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak wyniszczająca emocjonalnie jest praca w sporcie na eksponowanym stanowisku. I przychodzi taki moment, że żadne pieniądze nie są w stanie tego zrekompensować.

Axel
Axel
1 rok temu

Nie wybielaj Probierza.
Ilu polskim zawodowodnika zniszczył kariery? Ile razy gadał glupoty na konferencjach? Ile razy mówił, że drudzy nie liczą się w życiu? A sam był 4.Całkowicie zawiódł Filipiaka i uciekł jako pierwszy z tonącego okrętu.
Sam chciał ciągnąć dwie sroki za ogon!.
Brał za to m.in 120 000 zł miesiecznie? Mało się k… pytam? Rezygnuję bo ma rodzinę. Są tysiące ludzi w tym krahu co w ogóle zapiepszaja codziennie po 12 h i nie maja czasu z dzieckiem nawet przez skype pogadac!.Zniszczył Cracovie. Taki gość nigdy przenigdy nie powinien mieć już cokolwiek wspólnego z szkoleniem i piłka nożna. Biedaczyna krorego probujecie wybielic

Zenek
Zenek
1 rok temu

Probierz to zwykły mazgaj zarozumiały buc i przeciętny trener z dużym P-R. Kibice też chętnie od niego odpoczną – nawet na zawsze.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 rok temu

Probierz jest bardziej cwany niż się wielu wydaje. Tak to rozegrał że jeszcze odchodzi w oczach niektórych, jako bohater i z podniesionym czołem.
Ja tego gadania nie kupuję bo każdy jest kowalem swojego losu, każdego też rozlicza się z wykonywanej pracy i nie patrzy czy ktoś ma czas na to czy tamto w życiu prywatnym. Ale tym się potem najlepiej mami postronnych. I teraz część ludzi nie popatrzy że przez 4 sezony nie miał pomysłu na klub a że jest „biedny bo nie ma czasu dla najbliższych”- prosty mechanizm.
Ile było od 2017 takich (jak nie gorszych) meczów Cracovii? Cała masa, ale teraz był dobry pretekst żeby odejść i broń Boże się nie przyznawać że robota przerosła trenera.
Trochę nie rozumiem też tych pochwał, redakcja ma w osobie trenera Probierza kumpla od kieliszka czy specjalnie napisane „pod prąd” żeby kliki się zgadzały?
Osobiście do Probierza nic nie mam, ale to on powinien wziąć na klatę fakt że przez 4 sezony stał w miejscu z klubem o przyzwoitych (jak na nasze warunki) możliwościach.

lelumpolelum
lelumpolelum
1 rok temu

10 lat temu w takiej sytuacji Weszło jechałoby z Probierzem jak z burą suką, a teraz jakieś psychologizowanie, próby tłumaczenia, bo biedny na akademię córki nie może chodzić. Praca Probierza w Cracovii, to kompletna porażka, nic tam nie stworzył, żadnego stylu, wyników, wprowadzania i budowania młodych, eurowpierdole, nic. No prawie nic, bo puchar polski jest łyżką miodu w beczce dziegciu. Swoją drogą nie potrafię rozgryźć Filipiaka, w ogóle nie rozumiem jakimi ścieżkami podążają jego myśli. Facet działa w branży IT, nie dorobił się na wywozie i segregacji śmieci, hutnictwie, eksporcie zboża, tylko na informatyce. Taki żuczek jak ja wyobraża sobie, że taki człowiek jest innowacyjny, potrafi podejmować niekonwencjonalne decyzje, lubi ludzi kreatywnych, itd., itp. A tymczasem Profesor prezentuje się jak totalny beton, który nie uczy się na błędach i otacza się innymi betonami. Był Probierz i w jego miejsce przyjdzie ktoś podobny z naszej karuzeli, jakiś Zieliński, Wdowczyk, ktoś kto akurat jest do wzięcia. W hokejowej Cracovii jest to samo, od piętnastu lat czechosłowacki beton Rudolf Rochaczek, który jeszcze kilka lat temu dzięki przewadze finansowej klubu jakoś się sprawdzał, ale od kilku lat już rady nie daje, jego sposób na budowę drużyny się nie sprawdza, ale Profesor go trzyma, dlaczego? Bo jest wierny, nigdy nie podważa zdania Filipiaka, czy o co chodzi?

gutek
gutek
1 rok temu

Decyzja zrozumiała: wreszcie pojął, co przez te lata „zbudował”, i aż się przeraził. Ale ciekawi mnie, czy gdyby Cracovia wczoraj efektownie wygrała 5-0, też poczułby te „przyczyny pozasportowe”…

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 rok temu
Reply to  gutek

Ty wiesz ile oni by musieli za to zapłacić. A na stary zarząd ciężko by zgonić.. Chociaż miśki z eklapy raczej by przyjęły tlumaczenia psora

SylwekWawa
SylwekWawa
1 rok temu

Frajer Probierz powinien odejść w grudniu, a nie teraz zostawia klub na lodzie.

Kuki
Kuki
1 rok temu

Nie ma już dziennikarzy. Są tylko propagandyści. Tak projektujecie teksty, żeby osiągnąć konkretny cel. Mógłbym napisać, że jesteście inżynierami informacji, ale to byłoby dla was komplementem. Sprzedali się wszyscy. Dla kasy, dla rozgłosu, dla znajomości, dla dostępu do informacji, dla posady.
Każda telewizja gdzie poruszane są jakiekolwiek wydarzenia to projektowanie informacji w ten sposób, aby popierało konkretny światopogląd.. Gazety to samo, radio też.
Ostatnim bastionem normalności był sport. Już tu tego nie ma. Wystarczy zobaczyć, co robią propagandyści z weszło. Tu nigdy nie krytykuje się pewnych ludzi. Jeszcze 10 lat temu Stano krytykowałby wszystko, co jest wokół polskiej piłki. I miałby rację. Od rudego nieudacznika zakopujący polską piłkę po prezesa klubu z a-klasy, który każe gnoić sędziego. W Polsce nigdy nie będzie dobrze, bo Polacy są odciągani od prawdziwych informacji, a dostają przekłamane bzdury. Niemniej od politykow i działaczy sportowych winni są propagandyści, zwani kiedyś dziennikarzami. To oni powinni być łącznikiem, kurierem informacji. Jednak są zwykłymi sprzedajnymi szmatami mającymi ludzki mózg na rękach.
Powiem nawet więcej – oni są najbardziej temu winni, bo zapewniają nietykalność i bezkarność tych, których bronią.
Gardzę wami, brzydzę się wami i życzę wam wszystkiego, co najgorsze.
Bez pozdrowień.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
1 rok temu
Reply to  Kuki

To załóż razem z tymi, którzy zaplusowali twój komentarz, nowy portal sportowy i bawcie się w prawdziwe dziennikarstwo. Pokażcie światu na czym polega dziennikarska niezłomność, rzetelność, niezależność.

Kuki
Kuki
1 rok temu
Reply to  Tralalala

Ok, pajacu. Jak skrytykujesz boksera to niech też ci odpowie, żebyś został bokserem. Nie podoba ci się Kościół? Załóż swój. A może źle ci w Polsce? Załóż swój kraj.
Tępy debilu.

Nie Zbyszek
Nie Zbyszek
1 rok temu
Reply to  Tralalala

Zawsze ta sama obsrana odpowiedź/wytłumaczenie. Zrób lepiej sam jak jesteś taki mądry, bla bla bla… Konstruktywna krytyka została sprowadzona do, w najlepszym wypadku narzekania, w najgorszym, do robienia z człowieka nieprzystosowanego wyrzutka. Ja jebie…

Marekkk
Marekkk(@marekkk)
1 rok temu

Jak dla mnie to kolejny teatrzyk Probierza. Gdyby był zmęczony, wypalony to zrobiłby to przed lub w czasie przygotowań zimowych.
Filipiak mu zaufał, a on nagle po przegranym meczu rzuca wszystko „nara!”. Jego Cracovia przez całą kadencje gówno grała, nic nie osiągnęła, mnóstwo zacięgu szrotu zza granicy. I tak było w każdym klubie, w którym Probierz był trenerem.

Możecie mieć sobie sympatie do tego trenera ale sympatia dziennikarzy do trenera nie da mu punktów w lidze. Probierz to kolejny pseudo-ekspert do studia, który będzie krytykował cała Polską piłkę tylko nie siebie i swoich działań.

Niech odejdzie i nie wraca, do tej polskiej piłki bo jeśli chcę zabrylować na konferencji jakimś spektaklem to może niech się zatrudni w stand up’ie lub kabarcie.

PS. Po tym co zostawił w Cracovii to żaden klub w Polsce nie bedzie chciał go zatrudnić – no chyba, że Termalica.

Last edited 1 rok temu by Marekkk
Tomek
Tomek
1 rok temu

A może on pojedzie na Zanzibar do Żelka Żylinskiego i będzie trenerem miejscowej drużyny, bo Żylinski mocno się tam zaangażował w piłkę?

Czeski_Amator_Fioletowej_Ambrozji
Czeski_Amator_Fioletowej_Ambrozji(@czeski_amator_fioletowej_ambrozji)
1 rok temu

Kuba następnym razem jak zapomnisz o lekach dla dziecka to pamiętaj że są apteki które mają dyżur całodobowy. Zamiast się zamartwiać, jedziesz i kupujesz.

FilipO
FilipO
1 rok temu

Trafny artykuł.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny
1 rok temu

Jednej rzeczy tylko nie rozumiem. Jak to jest, że oni wszyscy tak nałogowo pracują od świtu do nocy, a później włączasz telewizor i oglądasz lagi na napastnika i festiwal wrzutek na chaos. Nad czym oni tak pracują?

PiSowska Morda Zdradziecka
PiSowska Morda Zdradziecka
1 rok temu

ok, ale to wypalenie przysżło nagle w trakcie meczu? Jeszcze rpzed meczem chciał pracowac dalej? czy moze przyszło tydzięń – dwa wcześniej, ale zamaist dac Filipiakowi szansę na znalezienie trenera to postanowił sobie jeszcze jeden mecz przesiedzieć na ławce? kupy się to nie trzyma. stawiam, że Filipiak już od jakiegoś czasu rozmawiał z nowym trenejro, ale nie było szans by wskoczył na stołek przed pierwszym meczem wiec Probież jeszcze ten razCracovię poprowadził. Przekonamy się jak szybko poznamy nowe nazwisko.

jacek
jacek
1 rok temu

Tylko Paweł Zegarek Pasiak \wiązany z klubem na dobre i złe moż podnieść Pasy z dołka

ProfesorKuleszówki
ProfesorKuleszówki
1 rok temu

To zapewne takie same „przyczyny osobiste” jak te, z powodu których Selekcjoner Tysiąclecia wyjechał do Włoch po przegranym meczu z Łotwą.

Grubszym badz
Grubszym badz
1 rok temu

Trener ktory podczas 15 lat wygral derby lodzi, polski Mourinho ktory meczu w pucharach nie zaustnial a i lepiej- ile to mistrzostwa polski na koncie michasia?? Tyle buty ile w tym Panu jest az razi… to jaka Craze stworzyl przez 3.5roku… wieza Babel???!! Druzyna w rozsypce?? Curwa dopiero po okresie przygotowawczym?????? 3.5 roku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Skandal!!!!!

w ponad 3 lata z dobra kasa na serio nie dalo sie zrobic czegos wiecej?? Patrz Piast Gliwice

….15. rok wiecznej pielgrzymki po Polsce i Europie… Ta Europa oprocz okresow przygotowawczych w ostatnich latach na Slowacji sie skonczyla….

P.S. fajny chlop jest nich posadke przy Sousie po kolezensku I za Curwa zaslugi (???) dostanie to bedzie kogo nominowac na selekcjo w przypadku zwolnienia portugalczyka…smutne

Sajmon31
Sajmon31
1 rok temu

Powiedzmy sb szczerze – nie interesuje mnie to.