post

Opublikowane 29.01.2021 17:44 przez

Jan Piekutowski

Liverpool podchodząc do meczu z Tottenhamem, musiał być mocno spietrany. W ciągu ostatnich pięciu ligowych meczów zdołał uciułać dwa punkty – tyle co Fulham, mniej niż WBA. Zawodziła przede wszystkim ofensywa, która przyczyniła się w tym czasie do zdobycia zaledwie dwóch bramek. Perspektywy były zatem liche, ale czwartkowy wieczór okazał się zbawienny. 

W końcu balonik pękł, lecz tym razem bez negatywnego wydźwięku. Liverpool wbił rywalom trzy bramki w Premier League pierwszy raz od pogromu, który urządził Crystal Palace w połowie grudnia 2020 roku. Od tamtego czasu The Reds dopadła strzelecka posucha, osiągająca swe apogeum w meczach z takimi rywalami jak Burnley czy Newcastle United. Tak solidne rozprawienie się z defensywą Tottenhamu należy traktować zatem w kategoriach niespodzianki, tym bardziej, że Spurs aż do wczoraj stanowili drugą najszczelniejszą obronę w lidze.

Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że pierwsze symptomy tego, że coś znowu zaczyna żreć w ekipie z Anfield, widzieliśmy w pucharowym meczu z Manchesterem United.

Po tym jak Liverpool męczył się nawet przeciwko ekipie U18 Aston Villi, wyraźnie było widać, że coś się zacięło. Piłkarze Jurgena Kloppa seryjnie marnowali doskonałe okazje strzeleckie, chociaż ich też było relatywnie mało, względem poprzednich miesięcy. Tymczasem podczas potyczki z Czerwonymi Diabłami, udało się w końcu sforsować poważniejszą przeszkodę. Przy wydatniej pomocy rywala, oczywiście.

The Reds nie grali w Pucharze Anglii szczególnie dobrze. Na samym początku wyglądali wręcz na ospałych, pozwalali gospodarzom na zdecydowanie zbyt wiele. Umieli jednak wyjść z tej sytuacji obronną ręką i przed upływem 20 minut prowadzili na Old Trafford. Tym razem skorzystali z prezentu od losu.

Jedną z najskuteczniejszych taktyk, jakie można przyjąć przy rywalizacji z Liverpoolem, jest neutralizacja wolnego miejsca dla Salaha, Mane i Firmino. W konstruowaniu akcji groźny jest szczególnie ten drugi, obdarzony większym niż koledzy darem do czytania gry. W niedzielnym starciu Manchester United jął zapominać o tej kwestii i Brazylijczyk spokojnie przyjął sobie piłkę, ruszył w kierunku pola karnego i podał do Egipcjanina. Wówczas na reakcję było zbyt późno, bo i w jego przypadku obrońcy zachowali się nieco ospale. Salah spokojnie minął Maguire’a, a następnie wpakował piłkę do siatki nad interweniującym Hendersonem.

Druga bramka również padła dzięki złemu zachowaniu podopiecznych Solskjaera. Lekceważąco sprawę potraktował Cavani, który stracił futbolówkę tuż przed własnym polem karnym. Kilkanaście sekund później trzepotała już w bramce angielskiego golkipera i chociaż Liverpool wzorowo rozegrał tę akcję w szesnastce United, to nie można było nie odnieść wrażenia, że cała ta sytuacja zrodziła się nieco z przypadku.

The Reds wcale nie zastosowali morderczego pressingu, piłka po prostu została im ofiarowana na srebrnej tacy. Niemniej wykorzystali tę okazję, co stanowiło miłą odmianę względem tego, co kibice ekipy z Anfield oglądali przez kilka ostatnich tygodni. Szczerze mówiąc – nastroje były tak złe, że cieszyliby się nawet wtedy, gdyby ich ulubieńcy znaleźli drogę do siatki mało elegancką częścią ciała.

W minioną niedzielę Liverpool rozpaczliwie potrzebował się przełamać. Mecz koniec końców przegrał, ale wykonał bardzo ważny krok. Zawodnicy ofensywni zrzucili z siebie ciężar, który przygniatał ich coraz mocniej. Odblokowali się i w czwartek przypadku już nie było.

Bramkowe akcje The Reds nie wzięły się znikąd.

I

Piłka nożna jest grą błędów i nie ma co się w tej kwestii zbyt mocno spierać. Gdyby wszystko szło idealnie po myśli obu drużyn, nigdy nie widzielibyśmy zwycięstwa. Ktoś musi popełnić nawet maleńkie taktyczne przewinienie, które pozwoli rywalowi na objęcie prowadzenia. Tottenham nie zagrał wczoraj źle. Tottenham popełnił zbyt dużo mikrobłędów, które spowodowały, że schodzili ze swojego boiska na tarczy.

Wczorajszego wieczoru, z ofensywnego tercetu Liverpoolu, gola nie strzelił jedynie Mo Salah. Przełamał się Sadio Mane, który wreszcie dogonił Tomasa Soucka, defensywnego pomocnika West Hamu United. Jednak to nie Senegalczyk miał największy wpływ na spotkanie. The Reds wygrali, bo o swojej klasie przypomniał Trent Alexander-Arnold. I Roberto Firmino, którego pozycję kwestionowano.

Brazylijczyk z Manchesterem United zagrał nieźle. Jego otwierające podanie do Salaha było niebywale precyzyjnie, dobrze poradził sobie też w zatłoczonym polu karnym kilkadziesiąt minut później. Jednak dopiero z Tottenhamem Firmino wszedł na swój szczyt. Spurs – podobnie jak Czerwone Diabły – pozwoliły 29-latkowi na zbyt wiele swobody.

Podopieczny Kloppa był elektryzujący, szczególnie… na połowie Tottenhamu. Miał tam 86% skuteczności podań, wykreował kolegom trzy szanse – więcej niż jakikolwiek zawodnik na boisku.

źródło: Sofascore

Jasne, Firmino przyzwyczaił nas do tego, że de facto nie jest napastnikiem, lecz kimś operującym w ofensywie. Wolnym elektronem, który przede wszystkim działa na rzecz kolegów, a dopiero później myśli o samodzielnym funkcjonowaniu. Jednakże w poprzednich meczach Brazylijczyk zatracił tę rzadką cechę. Przeciwko Southampton grał koszmarnie, wyglądał, jakby nie chciał podawać Andy’emu Robertsonowi. Wczoraj wyzbył się tego problemu, notując kolejny bajeczny występ.

Jego gol – który otworzył wynik spotkania – był jak haust świeżego powietrza, który dostaje się do płuc i pozwala nam przetrwać. The Athletic wyliczyło, że trafienie to zakończyło posuchę trwającą 482 minuty i 93 strzały. Problem był i to naprawdę duży.

Teraz – chociaż The Reds zagrali tak naprawdę dopiero dwa dobre mecze z rzędu – powoli odchodzi on w zapomnienie.

Tym bardziej, że odpalił Trent Alexander-Arnold. I to tak serio, nie jakąś tandetną wyrzutnią z Biedry za 20 złotych.

O ile w poprzednich meczach Anglik sprawiał wrażenie człowieka zupełnie pod formą, o tyle przeciwko Tottenhamowi wypłynął na bardzo szerokie wody. Zrezygnował z pałowania dośrodkowaniami, tak jak było to w meczu z Burnley (19 dośrodkowań!), ale zaczął bardziej wybiórczo traktować okazję do podania. Niemal wszystkie były idealnie w tempo. Nawet Terence Fletcher z Whiplash były zadowolony.

Prawy obrońca – tak jak Roberto Firmino – imponował przede wszystkim na połowie Spurs. 81% celnych podań, asysta i gol. Wszystko wyliczone co do sekundy, bez zbędnych ruchów i panicznych zagrań, które w ostatnim czasie Trent regularnie posyłał w aut.

Wiara Jurgena Kloppa pozwoliła mu odbić się od dna swojej formy. Anglik naprawdę dawał preteksty, by posadzić go na ławce. Niemiec jednak zawziął się i starał się pomóc piłkarzowi mentalnie. Wczoraj zebrał tego bardzo obfite plony. 22-latek wreszcie był sobą.

Dośrodkowanie, które posłał do Sadio Mane, było naprawdę wymagające dla młodego Joe Rodona. Piłka poszła w kozioł tuż przed nogami defensora Tottenhamu, który nie zdołał interweniować. Upatruję się w tym jednak większego kunsztu podającego, niż błędu 23-latka. Wychowanek Swansea City naprawdę był w kropce.

Tak jak Eric Dier ryzykował trafieniem kilkadziesiąt minut wcześniej, tak Walijczyk w końcówce spotkania. Obaj ostatecznie wstrzymali nogę, a gola na swoim koncie zapisali piłkarze Liverpoolu.

II

Szlaban blokujący przejazd ofensywny wreszcie się podniósł. James Milner stał się piątym piłkarzem w historii Premier League, który zaliczył 550 występów. Trent Alexander-Arnold poprawił swój dorobek asyst w tym sezonie ligowym o 33%. Roberto Firmino strzelił piątego gola w sześciu meczach przeciwko Tottenhamowi. Liverpool zgarnął trzy punkty, umocnił się na czwartym miejscu i zredukował stratę do Manchesteru United.

A mimo tego radość nie ma wyłącznie słodkiego posmaku.

W przerwie boisko opuścił Joel Matip. Był jednym środkowym obrońcą przebywającym w tym meczu na boisku. W gruncie rzeczy jest jednym z nielicznych zdrowych środkowych obrońców, którzy pozostali w kadrze Jurgena Kloppa. A właściwie… był, bo Kameruńczyk już do tej grupy nie należy. Doznał paskudnej kontuzji – zerwania jednego z więzadeł. W konsekwencji wypada na kilka miesięcy, być może do końca sezonu. Stawia to Liverpool w więcej niż kłopotliwej sytuacji.

The Reds stracili już  23 bramki. Jasne, wynik mocno zniekształca siódemka przyjęta od Aston Villi, ale to i tak słaby bilans jak na standardy ekipy z Anfield. W całym poprzednim sezonie nikt nie był w stanie dorównać im pod względem szczelności defensywy. Teraz ustępują sześciu ekipom: Manchesterowi City, Leicester City, Tottenhamowi, Arsenalowi, Evertonowi oraz The Villans.

Wobec kontuzji Matipa raczej nie mają szans, na ich przeskoczenie.

Kloppowi pozostał Nat Phillips, który skądinąd zagrał całkiem porządnie w drugiej części starcia z Tottenhamem, niedoświadczony Rhyss Williams i… to tyle. Virgil Van Dijk wrócił do treningów z piłką, ale do pełnej sprawności jeszcze bardzo daleko, a Joe Gomez również przechodzi rehabilitację. Znowu zapowiada się na szycie przy pomocy Jordana Hendersona oraz Fabinho, który – a jakżeby inaczej – ze Spurs nie zagrał z powodu kontuzji.

Do końca okienka transferowego pozostało bardzo niewiele czasu, więc Liverpool – chcąc uniknąć konsekwencji – może szukać się za tanimi, doraźnymi opcjami. Kiedyś w trybie awaryjnym ściągano Stevena Caulkera, ale na to The Reds są chyba zbyt dojrzali.

Jeśli jednak właściciele nie sięgną do kieszeni i nie sprezentują Kloppowi nowego środkowego obrońcy, jego drużyna może mieć duży problem. Wydaje się, że udało się uzdrowić ofensywę, ale nie można zapominać o tyłach. W końcu zła dyspozycja Trenta brała się również z tego, że para centralnie ustawionych defensorów była notorycznie zmieniania.

III

Jednak o ile Liverpool może pocieszać się wygraną i w dobrej wierze iść w dalszą część sezonu, o tyle Tottenhamowi coraz mniej jest do śmiechu. Byli liderem Premier League, wydawało się, że praniem słabszych i klinczowaniem się z silniejszymi, są w stanie walczyć o tytuł być może nawet do ostatniej prostej. Duet Harry Kane & Heung-min Son nawiązywał do najlepszych par w historii angielskiej ekstraklasy. 

A teraz wszystko stanęło na głowie.

W ciągu ostatnich ośmiu kolejek zgubili punkty na Crystal Palace, Leicester City, Fulham oraz dwukrotnie na Liverpoolu. Jasne, każda drużyna w tym sezonie przechodzi kryzys, lecz on walnął w podopiecznych Mourinho w najmniej spodziewanym i chyba też najmniej wygodnym momencie. Poważny uraz Harry’ego Kane’a stawia pod znakiem zapytania rychły powrót do formy całego Tottenhamu.

To dla londyńczyków strata większa, niż dla The Reds kontuzja Virgila Van Dijka. Anglik był postacią absolutnie kluczową, zawodnikiem lepszym nawet niż wspomniany Son. Przegląd pola, którym popisywał się szczególnie na starcie rozgrywek, dorównywał temu, co widział tylko Kevin De Bruyne. 27-latek był w ścisłym gronie tych piłkarzy, którzy walczyli o miano zawodnika sezonu. Teraz jego plany zostały mocno zweryfikowane.

Już do meczu z Liverpoolem przystępował na mocno naciąganych zasadach. Bolała go kostka i musiał zażyć proszki. W trakcie spotkania kontuzja tylko się pogłębiła i na dodatek pojawiła się kolejna. W drugiej kostce. Anglik nie był w stanie funkcjonować na jakichkolwiek obrotach i musiał zejść już w przerwie. Teoretycznie zastąpił go Eric Lamela, ale w praktyce na szpicę przesunął się Son. Nie było to jednak zagranie, które jakkolwiek zaskoczyło Liverpool.

Wątpliwe, czy znajdzie się w ogóle wiele ekip, którym owo ustawienie sprawi znaczne problemy. Zastąpić Kane’a jeden do jednego się po prostu nie da. Przynajmniej nie tego obecnego.

Wcześniej bowiem – w razie konieczności – w ataku faktycznie występował Son. Wyglądał bardzo dobrze, ba! Mówiło się, że potrafi grać na najwyższym poziomie tylko wtedy, gdy Anglik jest niedysponowany. Jednak Mourinho przełożył wajchę w drugą stronę.

Kane nie jest tylko genialnym napastnikiem, ale i kreatorem. Wziął na siebie część odpowiedzialności, która wcześniej spoczywała na Dele Allim i Christianie Eriksenie. Portugalczyk z jednego gracza na pewno nie może skorzystać, a kolejny zdecydowanie nie należy do jego ulubieńców. Prawdopodobna będzie zatem zmiana całego systemu, a to może potrwać.

Problemy w kreacji Spurs, które uwydatniły się w drugiej połowie, były związane przede wszystkim z niedostępnością 27-latka. Konieczność przetransformowania dotychczasowego planu na coś, co byłoby w stanie zaskoczyć Kloppa i jego podopiecznych, zwyczajnie Tottenham przerosła.

Mają jednak genialnego szkoleniowca, który – niczym kameleon – potrafi dostosować się do sytuacji. Rzecz jasna trzeba być gotowym na festiwal prób i błędów oraz notorycznego narzekania, lecz nagroda może być bardzo cenna. Londyńczycy pozbawieni swojego najlepszego zawodnika nadal mogą być bardzo groźni. Wariantów  Portugalczyk ma całkiem sporo – jest Vincius, jest Alli, jest Bale, jest Moura, Bergwijn, Son. Pytanie tylko, z którego miejsca Mourinho wysunie ostrze.

Fot.Newspix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
12.09.2021

Mecz Liverpoolu? 30 strzałów, trzy gole i niestety jeden poważnie ranny

Liverpool potrafił już w tym roku stracić punkty z Leeds. Tym razem coś takiego nie miało miejsca, bo ekipa Juergena Kloppa zaganiała swoich rywali. Może nie była monolitem, ten okręt trochę przecieka, jednak najważniejsze, że zadanie zostało wykonane. Szkoda tylko, że powodzenie misji zostało okupione stratą Harveya Elliotta. Jego klubowi koledzy wracają do domów, ale […]
12.09.2021
Anglia
30.08.2021

Dwie strony Londynu – Tottenham liderem, Arsenal do spadku | ANGIELSKI ŁĄCZNIK

Królewskie rządy West Hamu nie trwały zbyt długo. Wystarczył bowiem derbowy pojedynek z Crystal Palace, a konkretnie Connor Gallagher, by ekipa, która rozbiła Leicester City i Newcastle United pogubiła punkty. Ale i tak nastroje w tej części Londynu są wyważone. Można kręcić nosem na remis, może on nie dostarczać powodów do euforii, ale jednocześnie nie […]
30.08.2021
Weszło
29.08.2021

Cała magia dzieje się bez piłki

Jak wygląda praca profesjonalnego analityka w Queens Park Rangers? Dlaczego zwykła transmisja telewizyjna dla profesjonalnego analityka ma niewielką wartość? Jak inaczej ogląda mecz analityk, gdzie „piłka jest dystrakcją”. Jak może wyglądać wyścig zbrojeń najpotężniejszych klubów w przyszłości i dlaczego będzie brała w nim udział sztuczna inteligencja? Jakie są największe różnice między angielską piłką, a Ekstraklasą? […]
29.08.2021
Premier League
28.08.2021

Chelsea broniła się przez pół spotkania. I się wybroniła

To miał być wielki mecz Virgila van Dijka i Romelu Lukaku. Starcie dwóch świetnych zawodników, królujących w swoim fachu. Emocje – pod tym względem – skończył się jednak relatywnie szybko. Od 45. minuty Chelsea została zmuszona do gry w dziesiątkę i pytanie było już tylko jedno – czy wytrzyma.  Zadanie niełatwe, a to i tak […]
28.08.2021
Anglia
28.08.2021

Transfer Ronaldo to wielka moc, ale wiąże się z nią wielka odpowiedzialność

Gdyby teraz usiąść do tworzenia listy najbardziej wpływowych osób w piłce nożnej, to trzeba by dopisać do niej sir Alexa Fergusona. Co z tego, że od kilku lat przebywa na emeryturze i w Manchesterze United pełni jedynie reprezentacyjną funkcję. 79-letni Szkot przez 24 godziny pracował nad transferem Cristiano Ronaldo i dopiął swego. Sprawił, że jego […]
28.08.2021
Anglia
27.08.2021

Siedem najlepszych momentów Cristiano Ronaldo w Manchesterze United

W momencie, gdy Manchester United oficjalnie potwierdził powrót Cristiano Ronaldo na Old Trafford, serca fanów Czerwonych Diabłów zabiły szybciej. Przede wszystkim musiały wrócić najlepsze wspomnienia, okraszone nutą nostalgii. Portugalczyk był pierwszoplanową postacią ekipy Sir Alexa Fergusona, która w pierwszej dekadzie obecnego wieku święciła wielkie triumfy. Sukcesy, wielkie wygrane i spektakularne bramki – to wszystko cechowało […]
27.08.2021
Weszło
20.09.2021

Panie Koeman, Johan Cruyff przewracał się dzisiaj w grobie

Dzisiaj każdy wieloletni kibic Barcelony mógł srogo zapłakać z dwóch powodów. Pierwszy to rozpacz, że ten zespół ewidentnie cofnął się w rozwoju. Drugi to fakt, że oglądanie tego „widowiska” po prostu bolało. Tak więc jeśli ktoś zdecydował się na kupno biletu i pojechanie na Camp Nou z okazji meczu przeciwko Granadzie, gorzej trafić nie mógł. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Weszło
11.09.2021

Żeby tak grać i strzelić dwa gole, trzeba być Cristiano Ronaldo

Doczekali się kibice Manchesteru United. Na boiska Premier League wrócił Cristiano Ronaldo i co tu dużo mówić – był to debiut zupełnie udany. Czerwone Diabły ostatecznie rozbiły Newcastle United, a Portugalczyk dwa razy wpisał się na listę strzelców.  Jak przebiegał powrót Cristiano Ronaldo? Biorąc pod uwagę jego ogólną prezencję, jest to wynik naprawdę godny podziwu. […]
11.09.2021
Weszło
11.09.2021

Pora na wielkie emocje. Pora na mistrzostwa Europy w ampfutbolu!

Już jutro rozpoczynają się ampfutbolowe mistrzostwa Europy. W zmaganiach weźmie oczywiście udział reprezentacja Polski, której powierzono organizację turnieju. Areną zmagań będą bowiem trzy krakowskie stadiony należące do Cracovii, Garbarni oraz Prądniczanki.  Impreza jest tym bardziej wyjątkowa, że to dopiero trzecie oficjalne mistrzostwa Europy w ampfutbolu. Cztery lata temu gospodarzem była Turcja, której udało się sięgnąć […]
11.09.2021
Weszło
09.09.2021

Nowe twarze u Sousy. Jak poszło debiutantom w reprezentacji Polski?

Jednego Paulo Sousie na pewno odmówić nie można – ma nosa. Zazwyczaj piszemy o nim w kontekście zmian, bo drugie połowy reprezentacji Polski rozgrywane są po prostu świetnie. Ani razu za kadencji Portugalczyka nie przegraliśmy po zmianie stron, a przecież rywalem bywali Anglicy i Hiszpanie.  Wczoraj ta czutka, którą należy określić po prostu jako bardzo […]
09.09.2021
Weszło
08.09.2021

Lewandowski, Lewandowski i Lewandowski. O czym piszą Anglicy przed meczem z Polską?

Dla nas mecz z Anglią jest sprawą niebagatelną. To jedna z największych rywalizacji, które toczymy w świecie futbolu. Właściwie od poniedziałku trwa przygotowanie – medialne, psychiczne, organizacyjne – do tego, co wydarzy się na Stadionie Narodowym. Da się wyczuć, że to dla nas najważniejszy mecz w grupie.  Tymczasem Anglicy podchodzą do całej sprawy zupełnie na […]
08.09.2021
Weszło
08.09.2021

Lekceważący Anglicy, powrót Lewego, forma Buksy – w poszukiwaniu optymizmu

Czy mamy powody do obaw? Oczywiście, że mamy i każdy z nas zdaje sobie z nich sprawę. Zbyt wiele rzeczy potoczyło się nie po naszej myśli, by teraz patrzeć na starcie z Anglikami przez różowe okulary. Ostatnio nie mieliśmy Roberta Lewandowskiego, teraz Piotra Zielińskiego i Bartosza Bereszyńskiego. A to przecież tylko wierzchołek góry lodowej. Polska […]
08.09.2021
Weszło
06.09.2021

Na obronę Paulo Sousy powiem…

Czy reprezentacja za kadencji Paulo Sousy ma wady? Oczywiście, że tak, każdy zdaje sobie z tego sprawę. Wystarczy w końcu popatrzeć na wczorajszy mecz z San Marino albo wcześniejszą potyczkę z Albanią. Elementy do poprawy są, trzeba być ślepcem, by tego nie dostrzec. Nie potrafię się jednak pozbyć wrażenia, że w całym tym pędzie i […]
06.09.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
20.09.2021

Panie Koeman, Johan Cruyff przewracał się dzisiaj w grobie

Dzisiaj każdy wieloletni kibic Barcelony mógł srogo zapłakać z dwóch powodów. Pierwszy to rozpacz, że ten zespół ewidentnie cofnął się w rozwoju. Drugi to fakt, że oglądanie tego „widowiska” po prostu bolało. Tak więc jeśli ktoś zdecydował się na kupno biletu i pojechanie na Camp Nou z okazji meczu przeciwko Granadzie, gorzej trafić nie mógł. […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Napoli rozbiło Udinese

Fajnie, naprawdę fajnie sezon Serie A zaczęło Napoli. Podopieczni Luciano Spallettiego po czterech kolejkach mogą pochwalić się kompletem zwycięstw. Dziś rozbili Udinese.  Były klub Piotra Zielińskiego też nie mógł narzekać na start ligowych rozgrywek, bowiem do tej pory zremisował z Juventusem, a także ograł Venezię oraz Spezię. Dopiero dzisiejszy przyjazd na Stadio Friuli ekipy z […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

GieKSa w końcu zapunktowała. Remis w meczu beniaminków

GKS Katowice przełamał złą passę. Zespół Rafała Góraka, który przegrał trzy ostatnie mecze, trącąc w nich łącznie 11 bramek, zremisował z Górnikiem Polkowice w spotkaniu kończącym 9. kolejkę na zapleczu Ekstraklasy.  Na gole kibice obu zespołów musieli czekać do drugiej połowy. Goście z Katowic wyszli na prowadzenie za sprawą bramki Michała Kołodziejskiego. Dla 28-latka to […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Dariusz Marzec: – Jesteśmy frajerami

Dariusz Marzec nie gryzł się w język po tym, jak jego zespół przegrał 1-2 na własnym terenie ze Skrą Częstochowa (goście byli gospodarzem tego meczu tylko formalnie). Szkoleniowiec Arki Gdynia skrytykował swój zespół na konferencji prasowej przede wszystkim za dwie kwestie – brak skuteczności i łatwo tracone gole.  A raczej „frajersko”, bo wokół takiego stwierdzenia głównie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Spartak Moskwa z kolejną porażką

Nie ma najlepszych dni ekipa Spartaka Moskwa. Po porażce w środku tygodnia z Legią Warszawa w Lidze Europy przyszła kolejna. Tym razem z lokalnym rywalem.  Zespół, którym dowodzi mający bardzo złą prasę Rui Vitoria, przegrał z CSKA Moskwa w meczu ligowym, w związku z czym notowania Portugalczyka stają się jeszcze gorsze. O wyniku znów zadecydowała końcówka […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Maciej Korzym zadebiutuje w formule K1

Piłkarz, który po karierze zajmuje się sportami walki, to coraz cześciej powtarzający się motyw, ale wciąż na tyle rzadka historia, że warto odnotować, iż doczekaliśmy się kolejnego fightera, którego do tej pory kojarzyliśmy z piłkarskich boisk. W październiku swoją pierwszą walkę stoczy Maciej Korzym.  8 dnia tego miesiąca zawalczy na South Battle: Fight Night w Kątach. Nie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Arka znów przegrała. Tym razem z beniaminkiem I ligi

Chyba czas na wprowadzenie nowego pierwszoligowego klasyka do pierwszoligowego języka. „Rozczarowywać jak Arka”. Gdynianie rozczarowali w poprzednim sezonie, gdy mieli walczyć o awans. A na początku tego sezonu nie potrafią przekładać swojej przewagi w posiadaniu piłki na gole. Dzisiaj skończyło się to porażką ze Skrą Częstochowa. O ile jeszcze pierwsza połowa tego starcia była wyrównana, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

PZPN złoży wyjaśnienia w sprawie Kamila Glika

Ciąg dalszy sprawy z udziałem Kamila Glika. Obrońca reprezentacji Polski po ostatnim meczu z Anglią został oskarżony przez przeciwników o rasistowskie zachowanie. Według informacji Onetu jutro PZPN wyśle do Komisji Dyscyplinarnej FIFA wyjaśnienia w tej sprawie.  O „aferze” pisaliśmy wielokrotnie i mamy nadzieję, że niedługo będzie miała ona swój szczęśliwy koniec. Szczęśliwy, czyli taki, że Glik […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Lokomotiw nie wykorzystał okazji, Rybus poza składem

Maciej Rybus został dziś powołany przez Paulo Sousę na październikowe mecze z San Marino i Albanią, ale martwić może to, że Polak nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu Lokomotiwu Moskwa. Dziś lewy obrońcy reprezentacji opuścił mecz ligowy z Uralem Jekaterynburg.  Przyczyną są problemy zdrowotne. Wcześniej Rybus znalazł się poza składem również na mecz […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Tomas Podstawski zagra w Norwegii

Tomas Podstawski po zakończeniu poprzedniego sezonu i wygaśnięciu kontraktu pożegnał się z Pogonią Szczecin. Portugalczykiem z polskimi korzeniami interesowały się inne kluby Ekstraklasy, a także jej zaplecza, ale zdecydował się on kontynuować karierę w innym kraju. Trochę to trwało, ale 26-latek w końcu znalazł nowego pracodawcę.  Będzie grał w norweskim zespole Stabaek IF. Przed nim […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Hyballa z nową fuchą. W trzeciej lidze niemieckiej

Peter Hyballa znalazł nowego pracodawcę. Biorąc pod uwagę to, z jaką sławą odchodził z Wisły Kraków, a później z duńskiego Esbjerg fB, wydawać by się mogło, że mogą być z tym pewne problemy, ale okazało się, że 45-latek bez klubu był przez tylko nieco ponad miesiąc.  Gdzie wylądował? Dziś został zaprezentowany jako szkoleniowiec Turkgucu Monachium. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

James opuści Everton?

Okienko transferowe w większości krajów jest już zamknięte, ale akurat nie w Katarze. Tamtejsze kluby mogą bawić się na rynku do końca września. Wciągną w tę zabawę James Rodrigueza? Sky Sports informuje, że Kolumbijczyk może odejść z Evertonu jeszcze w tym miesiącu. Piłkarz ma problemy ze zdrowiem w związku z koronawirusem i jeszcze nie wystąpił […]
20.09.2021