post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 27.01.2021 11:05 przez

Jakub Olkiewicz

We wrześniu minie dokładnie 15 lat od momentu, gdy Wisła Kraków zrezygnowała z usług Dana Petrescu. Mam wrażenie, że to zdarzenie jest bardzo niedoceniane, gdy rozmawiamy sobie o polskiej piłce nożnej. Stanowi jakiś punkt w odległej przeszłości, wprawdzie często wspominany, w Krakowie też doskonale pamiętany, ale jednak: jeden z wielu podobnych. Nikt nie postrzega tamtej decyzji jako „gamechangera”, czy kamienia milowego, od którego zaczęliśmy nową erę w polskim futbolu.

Oczywiście nie twierdzę, że historię dzielimy na czas przed i po zwolnieniu Petrescu z Wisły. Ale moim zdaniem – duża część naszych poglądów na piłkę jest trochę skażona tamtą chwilą.

Księga ulicy już dawno zapisała wyrok, księga ulicy już dawno przeprowadziła uczciwy i rzetelny proces. Całą, pełną rację przyznano rumuńskiemu trenerowi, który zresztą nie stronił w wywiadach od wspomnień z Polski. Gdyby ktoś chciał zdefiniować, czym dokładnie jest tzw. marketing narracyjny, to ta sytuacja idealnie się do tego nadaje. Od razu zaznaczam – zgadzam się, że nie dorośliśmy wówczas do Petrescu, ale zaznaczyłbym również – także Petrescu był surowszy, niż w dalszej części swojej trenerskiej przygody. I nie chodzi tutaj o „surowość”, czyli trzymanie piłkarzy za ryj, ale „surowość” rozumianą jako jeszcze trochę twardawy ryż do kurczaka.

Wśród nauczycieli popularna jest postawa – najpierw dokręć śrubę na maksa, potem powolutku luzuj. U Petrescu prawdopodobnie doszło do dokręcenia śruby na maksa, a potem jeszcze paru prób wykonania kolejnych obrotów.

Ale kurczę, miałem 16 lat, o czym ja wam tutaj w ogóle piszę. Chodzi mi przecież nie o to, by dotrzeć teraz do prawdy o warsztacie trenerskim Rumuna, ale o to, by zwrócić uwagę na dominującą wokół tej sytuacji narrację.

A była ona zupełnie jasna. Przychodzi do nas człowiek z innego, lepszego piłkarskiego świata. Wprowadza inne, lepsze piłkarskie standardy, które w naszym zaścianku są uznawane za katorżnicze. Były piłkarz Chelsea robi w Wiśle Chelsea. Ale piłkarze zwalniają niewygodnego trenera, bo nie chce im się za bardzo biegać. Większość z nich następnie trwoni swój potencjał, żaden właściwie nie jest w stanie poprowadzić kariery na miarę swojego wielkiego talentu. Petrescu z kolei przejmuje z naszej perspektywy egzotyczny klub, jakim jest Unirea Urziceni i robi z nim mistrzostwo Rumunii, a następnie awans do Ligi Mistrzów.

Sytuacja wydaje się oczywista. Leniuszki zostały w tyle europejskiego peletonu, kto chciał i umiał zapierdalać, ten poszedł wyżej. Wiślakom nie podobał się Petrescu, dlatego na zawsze zostali uwiecznieni w piosence Kazika z tekstem „gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka”. Piłkarzom Unirei Petrescu się podobał i klub odniósł bezprecedensowe sukcesy. Czarne, czarne, białe, białe, nie ma żadnych szarości.

Od tej pory dominuje przeświadczenie, że im więcej fotografii ze zasmuconymi i ewidentnie zajechanymi piłkarzami, tym trener lepszy. Pamiętam ekscytację treningami Stanisława Czerczesowa w Legii Warszawa, sam pisałem te teksty o żuciu gwoździ. Ale pamiętam też jakie opinie chodziły, gdy swoje rządy zaczynał Ricardo Sa Pinto. Zestawienie tych dwóch szkoleniowców jest zresztą bardzo na miejscu. Narracja wokół nich była podobna i zbieżna z tym, co mówiło się między sobą znad barowego kufla w temacie Petrescu. Ale już rzeczywistość – i w Legii, i w życiu post-ekstraklasowym, zdecydowanie się rozjeżdżała. Nieugięty zamordysta Stanisław zrobił z Rosjanami kapitalny wynik na mundialu w 2018 roku. Nieugięty zamordysta Ricardo zwiedził pół świata, wszędzie go wylewali, zazwyczaj w atmosferze skandali i kłótni.

Sa Pinto przecież też zaczynał jako kapitalny trener, który wreszcie weźmie za mordy rozwydrzonych piłkarzyków. Ostatnio zresztą po zatrudnieniu Paulo Sousy odświeżałem sobie niektóre memy z tego okresu.

Legia Warszawa. Wyluzowany Dariusz Mioduski podsumowuje zgrupowanie. ?Następnym razem pojeździmy na koniach? Piłka nożna - Sport.pl

Znów jestem zmuszony do daleko idącej asekuracji, ale… miałem kiedyś trenera zamordystę.

Ta pauza jest po to, byście zdołali opanować śmiech, że zestawiam okręgówkę z poważnym futbolem.

Ale jednak, mam wrażenie, że ludzie są podobni, myślą podobnie, niezależnie od tego, jak mocno rozjeżdżają się ich umiejętności piłkarskie. No i u tego mojego trenera zamordysty, była dość silna grupa chłopaków, którzy byli w nim wręcz zakochani. Dziesięć karnych pompek? Zrobię piętnaście, wiem, że to jest dla nas. Znowu skoczność i szybkość zamiast piłek? Wiem, że to ma sens, bo na naszej murawie i tak piłką za dużo nie pogramy, każdy punkt trzeba wybiegać. No i była też druga grupa. Która wymagała, zresztą moim zdaniem nawet słusznie, elementarnego szacunku. Traktowania podopiecznych jak ludzi dorosłych, a nie specyficzną hybrydę niewolnika i dziecka.

Oczywiście na dłuższą metę taka współpraca nie miała sensu – albo trzeba było przebudowywać mocno skład, albo żegnać trenera. Nawet w tej zapyziałej amatorskiej piłce, relacje są istotnym elementem pracy trenerskiej.

Tak, zmierzam do Petera Hyballi. Przejrzałem większość reakcji na sprawę Tima Halla, poczytałem argumenty obu stron. Moim zdaniem wciąż krąży nad nami widmo Dana Petrescu.

Co przez to rozumiem? Ano fakt, że większość z nas, kibiców, jest wychowana w kulcie pracy. Trzeba zapierdalać, ja zapierdalam od szóstej do szesnastej, on zapierdala na noce, ten zapierdala na popołudnia, więc i piłkarze mogliby trochę pozapierdalać. Zapierdalanie jest wartością samą w sobie, do kuriozalnych sytuacji dochodzi zwłaszcza w derbach. Pamiętam moje rozmowy z kibicami rywala – najmocniej zaimponował im swego czasu piłkarz, który wyleciał z boiska kopiąc rywala w klatkę piersiową i drugi, który nieomal powtórzył wyczyn po zdzieleniu przeciwnika łokciem. Trochę się naigrywałem, że kapitalnie wzmocnili swój zespół, ale kurczę – czy przy podobnych sytuacjach, ale w drugą stronę, nie myślałbym tak jak oni?

Przecież w pełni zgadzałem się z napisem, który swego czasu został powieszony na ŁKS-ie przy boisku treningowym. „Drogie panie, czas wybiegać utrzymanie”. Czas, w którym naprawdę wszyscy sądziliśmy, że piłkarze zajmują się głównie układaniem własnych fryzur, w mniejszym stopniu treningiem piłkarskim. Głowy byśmy dali, że zupełnie inaczej wszystko by się w lidze toczyło, gdyby oni tylko zapierdalali.

Nie zapierdalali, to przegrali, jasna sprawa. Umiejętności, taktyka, sryki-myki – to wszystko dodatki. Liczy się, żeby biegać, jak najwięcej, jak najciężej, najlepiej z kolegą na plecach i pod górkę.

Moja intuicja podpowiada mi, że Hyballa to porządny trener, który dobrze przygotuje Wisłę do rundy wiosennej. Ale to intuicja. Nie mam na ten temat wiedzy i myślę, że nikt z nas tej wiedzy nie może posiadać, dopóki piłkarze nie wybiegną na pierwsze wiosenne mecze. Tymczasem dyskusja przebiega w takim tonie, jakby pewne rzeczy były absolutnie oczywiste, jakby Hyballa był nowym Petrescu, a Hall jednym z tych leniuszków, którym się nigdy nie chciało biegać. W piłce rzadko rzeczy są takie proste, tak czarno-białe. A my, kibice, z założenia przyjmujemy chętniej wersję, że to piłkarzyki strzelają fochy, leniuchują, generalnie odpowiadają za całe zło futbolu.

Dość wnikliwie śledziłem początek przygody Gino Lettieriego z Koroną Kielce. Był podobny, dopóki nie wyjaśniono mu, że dla dobra swojego i drużyny, pewne śruby musi poluzować. Faktycznie tak się stało i przyniosło to efekty na murawie. Nie wiem, czy z Hyballą jest podobnie, wiem jedno – w tej chwili nie jesteśmy w stanie określić, czy bliżej mu do Czerczesowa albo Petrescu, czy jednak do Sa Pinto.

Trzymam kciuki, by okazało się, że to pierwsze. W końcu na chłodno mogę sobie pisać te wszystkie wyważone opinie, ale gdy widzę fotki z obozu ŁKS-u w Side, to się w duchu cieszę, że chłopaki zapierdalają.

*

Offtopic, który muszę poruszyć. Michał Majewski, były dziennikarz „Wprost” został skazany prawomocnym wyrokiem za próbę obronienia źródeł dziennikarskich podczas pamiętnego nalotu na redakcję tego pisma. To oczywisty skandal i świadectwo niemocy intelektualnej ludzi odpowiedzialnych za ten werdykt, ale przepaść w formacie pomiędzy oskarżonym, a ludźmi, którzy go osądzili, najdobitniej widać w epilogu, napisanym przez samego Majewskiego.

Życzę wszystkim, by byli tak uczciwi. Wobec świata i wobec siebie. Przeczytajcie sami.

Opublikowane 27.01.2021 11:05 przez

Jakub Olkiewicz

Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Papaj
Papaj
1 miesiąc temu

Kult zapierdalania dla samego zapierdalania jest w ogóle bardzo silnie zaszczepiony w naszym społeczeństwie, zwłaszcza u starszych pokoleń.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu
Reply to  Papaj

O to to, dlatego też jesteśmy gdzie jesteśmy. Po co robić coś ekonomicznie ale z sensem jak można zapierdalać na okrągło?

Misza
Misza
1 miesiąc temu
Reply to  Papaj

z tym, że w przypadku ciężkiego trenowania to nie jest zapierdalanie dla zapierdalania, tylko dla efektu. Każdy wyjeżdżający z ekstraklasy zwraca uwagę na intensywniejsze treningi w tych lepszych ligach

kaczan
kaczan
1 miesiąc temu
Reply to  Misza

Ale jesteś pewien, że u nas trenerzy, to sami debile? Przecież ile łatwiej jest pogonić ludzi do mitycznego zapierdalania, a co trzeba robić aby taktykę wypracować? Pewnie nie znam się za bardzo, ale zapierdalanka jest łatwiejsza do wdrożenia.

Dlaczego obcokrajowcy którzy przyjeżdząją z lepszych piłkarsko krajów mówią, że zaskakuje ich fizyczność naszej ligi? Nie, że u nas się robi wiele ćwiczeń taktycznych, tylko, że się właśnie zapierdala.

Nie trafia też do kibolskich łbów, że gdyby każdy z zawodników który by był w stanie wytrzymać obciążenia z najlepszej ligi, do tego ogarniał taktycznie i umiejętnościami też nie odstawał to nie grał by w naszej lidze za 10% tego co dostanie na zachodzie?

waldemar
waldemar
1 miesiąc temu

Polską piłkę psują pieniądze. Za dużo piłkarzyki dostają w porównaniu z włożoną pracą. Po wyjeździe na zachód dopiero widzą, że należy zapierdzielać na treningach.

Szybkobiegacz
Szybkobiegacz
1 miesiąc temu

Kult zapierdalania przekłada się na inne płaszczyzny życia w Polsce.
Nauczyciele mają zapierdalać – nie ma zajęć? To do świetlicy albo klasówki sprawdzać. Płacę, wymagam.
Magazynierzy mają zapierdalać. Nie ma transportów? Ja ci coś zaraz znajdę, łap miotłę albo idź coś wyczyść.
Pracownicy korporacji mają zapierdalać. Skończyłaś robotę w pięć godzin? Siadaj na dupie jeszcze trzy i udawaj zajętą.

A co do piłki i zapierdalania to ciekawa jest postać Kosty Runjaicia (Runjaica? Runjaića?) – w wywiadach z piłkarzami Pogoni regularnie pojawiają się wzmianki w stylu „Nigdy w życiu tak ciężko nie trenowałem” „Miękkie nogi” czy doniesienia o rzyganku na treningach, a z drugiej strony facet nie wydaje się jakimś zamordystą – z tego co kojarzę to kibice Pogoni maja do niego pretensje że piłkarze mają za dużo wolnego, mimo że robią podium

Pietrucha
Pietrucha
1 miesiąc temu
Reply to  Szybkobiegacz

Coś w tym jest, ale zależy po której stronie barykady się stoi.
Mój kierownik, gdy widzi, że na chwilę usiadłem, bo robotę na którą miałem 5 h zrobiłem w 3h to dostaje białej gorączki i dokłada zadań, oczywiście płaca bez zmian, za to mądrzejszy kolega, który robi powoli, zrobi swoje w 5 czy 6h i ok. Tak więc kult zapierdalania raczej nie zwiększa efektywności, a często uczy opierdalania się. Za to kierownik, poza opierdalaniem się i nas, nie robi nic, i jemu nie przeszkadza, że nie zapierdala i do tego nie zna się na naszej robocie, bo jest z nadania lokalnego układu politycznego – ot, Polska powiatowa. Jaki wniosek – albo zmienić pracę, czyli wyjechać do dużego miasta i zapierdalać za większą kasę, która i tak ledwo starczy na utrzymanie, bo trzeba będzie albo płacić kredyt 30 lat albo wynajmować mieszkanie, albo opierdalać się w obecnej pracy. Więc od jakiegoś czasu się opierdalam, kiedy tylko mogę, zapierdalanie mnie tego nauczyło :).

Ambermozart
Ambermozart
1 miesiąc temu
Reply to  Pietrucha

sama prawda. dla wielu liczy się to ile robisz, a nie jak robisz. u mnie w robocie, jak sie zgraliśmy, to 8-godzinną robotę robiliśmy w 6 godzin to nam zaczeli ciać pensję bo „firma traci skoro pracujecie 6 godzin”. no to zaczęliśmy się oipierdalać i robić to samo w 9 godzin tak, zę musieli płacić nadgodziny. I pytanie: w którym momencie firma traciła? Bo jak dla mnie w tym drugim

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
1 miesiąc temu
Reply to  Szybkobiegacz

Może lepiej potrenować godzinę na maksymalnej intensywności niż pokręcić się jak smród po gaciach parę godzin po ośrodku treningowym nic konstruktywnego w tym czasie nie robiąc?
No ale w naszych realiach kto zwiększa intensywność to jest zamordysta jak Petrescu więc się kółko zamyka.

RadekNiejadek
RadekNiejadek (@radekniejadek)
1 miesiąc temu
Reply to  Szybkobiegacz

Tzn u Nas jest chyba trochę na odwrót. W Pogoni dużo narzekamy na to, że Runjaic zajeżdża piłkarzy. Zresztą skarżył się już kiedyś na to, że zawodnicy nie są wystarczajaco przygotowani do pracy motorycznej. Jak ktoś się opierdala to od razu leci z klubu (Rapa), albo siada na ławce (Cibicki).

Laszi
Laszi
1 miesiąc temu

Wywiad z agentem Halla:

„Trener stwierdził że te wyniki to katastrofa i zanim Tim rozpocznie treningi z zespołem, musi pracować indywidualnie przez cztery, pięć tygodni. Poprosiłem Tima, by w skali 1-9 ocenił swoją motywację do takich treningów. Szczerze odparł: zero”

Stanislav Levy
Stanislav Levy (@stanislav-levy)
1 miesiąc temu

Może i masz rację, że za bardzo cenimy sobie to słynne dawanie z wątroby. Ale wiesz co w tym wszystkim jest najśmieszniejsze? Tłumaczymy to tak: polski piłkarz nie ma techniki, to niech chociaż będzie silny i wybiegany. Po czym jak taki piłkarz jedzie do poważnej ligi, to okazuje się że technicznie odstaje, ale i fizycznie niedomaga i potrzebuje pół roku na tak zwaną „aklimatyzację”.
Do czego zmierzam: Hyballa wymaga od swoich zawodników absolutnych podstaw, do których jest przyzwyczajony na Zachodzie. Być może jego błędem jest to, że nie potrafi dostosować obciążeń do posiadanego materiału ludzkiego. Ale z drugiej strony, jak inaczej zwiększyć możliwości fizyczne piłkarzy, jeżeli nie dobrej jakości treningiem?

Imię
Imię
1 miesiąc temu

  Jakub Olkiewicz „żaden właściwie nie jest w stanie poprowadzić kariery na miarę swojego wielkiego talentu” – akurat w tej Wiśle był już Kuba Błaszczykowski, który też na niego narzekał, ale to tylko taka dygresja.

W przypadku trenera Hyballi natomiast nie jest podnoszony temat „ciężkości”, a „intensywności” treningu. Ja te pojęcia rozumiem inaczej. „Ciężki trening” to np. bieganie z obciążeniem przez długi czas. Intensywny to np. gra box-to-box, w szybkim tempie. Tu moim zdaniem zabrakło w Twoim tekście trzech przykładów.
1) Legia Warszawa z gry w LM. Cytat z Jacka Magiery:

W Lidze Mistrzów trzeba biegać na 100 procent w obie strony – zarówno do przodu, jak i do tyłu. To jest ta różnica w porównaniu do Ekstraklasy. Intensywność gry w europejskich pucharach nauczyła nas bardzo dużo. Chciałbym, żeby Europa była w całej w Polsce – Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, wszędzie.sdad

2) Krystian Bielik po meczu ze Słowacją w U-21

Najgorsze jest to, że moim zdaniem my gramy tak jak trenujemy. Treningi nie były na najlepszym poziomie. Mamy łatwe rozegranie bez przeciwnika i to tempo nie jest na najlepszym poziomie i to samo jest potem w meczu.

3) Mariusz Stępiński o różnicach między treningiem w Polsce i zagranicą:

Niektórzy trenerzy w Polsce boją się przemęczyć zawodnika, ale myślę że za granicą są m.in. szersze kadry – 20 piłkarzy na tym samym poziomie, a w Polsce wśród 20 mamy tylko 13-14 wyróżniających się. Dając prosty przykład gdy masz grę na utrzymanie i gdy na Zachodzie stracisz piłkę to musisz nabiegać się dużo więcej żeby ją odzyskać, bo w drużynie przeciwnej masz lepiej wyszkolonych zawodników i nikt nie kopie po autach.

oraz:

W trakcie dnia Ismaël potrafił zarządzić 1,5 godziny gier na dużej intensywności, by prosto z boiska zaprowadzić nas na halę na trening obwodowy. 12 stacji po trzy okrążenia. W sumie zajęcia trwały po trzy godziny. Później nie miałem już żadnych problemów z przygotowaniem fizycznym i w czasie zimowych treningów u Smudy biegałem z uśmiechem.

Gdyby dodać te bardzo ważne cytaty wydźwięk i konkluzje byłyby zupełnie inne.

Wrzucam ponownie, bo redakcji chyba nie spodobał się merytoryczny komenatrz i mi go usunięto…

Kniaź Dzierżymorda
Kniaź Dzierżymorda
1 miesiąc temu

Zwolnienie Petrescu idealnie wpisuje się w stereotypową opinię o naszych kopaczach którzy i duże europejskie pieniądze chcieliby zarobić, i na treningu niespecjalnie się zmęczyć, i nie za długo bo dyskoteki i panienki same się obrobią. A potem płacz jak trzeba grać z kimś na średnim chociażby poziomie. Piłka przy przyjęciu odskakuje. Skurcze w końcówce łapią itd. Ale sprawa nie jest taka prosta. Trener musi być też trochę psychologiem i przekonać podopiecznych do skuteczności swoich metod. Oprócz siania terroru musi mieć autorytet. Czerczesow go miał. Petrescu widać nie. Sa Pinto to był przypadek kliniczny więc średnio się do porównań nadaje.

danek.michalowski@gmail.com
1 miesiąc temu

No lubię czytać tego Olkiewicza, lubię

dude
dude (@maciocho)
1 miesiąc temu

W końcu dobry felieton, brakowało. Ja jednak team Hyballa. Pozdrawiam

michu
michu
1 miesiąc temu

oj Kuba, aż się prosiło żeby użyć słowo dintojra – szczególnie jak się jest z Łodzi i z Bałut 🙂

Enzosmak
Enzosmak
1 miesiąc temu

PO ZROBIŁO NALOT PIS WYDAŁ WYROK A OWCE DALEJ KRZYCZĄ „MNIEJSZE ZŁO”

Daniel
Daniel
1 miesiąc temu

A mi sie wydaje, że przez to, że jestesmy piłkarskim trzecim światem, nie mamy jak się dowiedzieć, kto tak naprawdę jest dobrym trenerem. Jakiś trener kręci wynik, druzyna gra ładnie, to wyprzedają mu 1/3 podstawowego składu, w eliminacjach LE trafia na mocnego przeciwnika (np. wicemistrza Szwecji, właściwie kogokolwiek…), a i w lidze gorszy moment – no i już ten trener jednak lipny, może jednak Jan Urban albo Ojrzyński. Inni z kolei grają szrotem z egzotycznych lig (w ilu klubach poza Wisłą taki Tim Hall po podpisaniu kontraktu szukałby formy 3 miesiące, a resztę sezonu siedział na ławce?), albo w klubach w których brakuje kasy na pensje. Póki są watpliwości, czy piłkarze cokolwiek umieją i są profesjonalistami, to się nie dowiemy, czy wsiadający na karuzelę trenerzy to wymagający geniusze, czy pojebani zamordyści.

Phoenix(L)k
Phoenix(L)k
1 miesiąc temu
Reply to  Daniel

„(w ilu klubach poza Wisłą taki Tim Hall po podpisaniu kontraktu szukałby formy 3 miesiące, a resztę sezonu siedział na ławce?)”

Bez podawania nazwy klubu, ale podam dwa nazwiska…
Valencia
Obradovic

Chyba już wiesz, o którym klubie mowa…

KarolG
KarolG
1 miesiąc temu

W przypadku Hyballi warto zwrócić uwagę na, według mnie, najważniejszą kwestię czyli cel tego zapierdalania – konkretna taktyka i styl jaki ma prezentować Wisła. Ciągły pressing i gegen-pressing, który tutaj jest kluczem. Mam wrażenie że dla Czerczesowa czy Petrescu zapierdalanie miało być trochę sztuką dla sztuki lub też próbą zmiany kultury w Legii i Wiśle. Jeśli metody Hyballi się sprawdzą i Wisła faktycznie stanie się maszyną do pressingu to właśnie dzięki temu zapierdalaniu na treningach – co da zapierdalanie na meczu. O ilu drużynach w Polsce możemy mówić że mają swój styl? Możemy mieć jedną z pierwszych od lat i to napawa optymizmem.

Pozdrawiam

Anglia
04.03.2021

W Anglii po staremu: Liverpool dziaduje, Chelsea Tuchela wygrywa, a sędziowie…

Na początek zagadka. Ile razy przegrał Liverpool w pierwszych 100 meczach pod wodzą Juergena Kloppa na Anfield? Cztery. Ile razy Liverpool przegrał na Anfield w ostatnich pięciu meczach? Pięć. Właściwie nie mieści się to w głowie, ale taka jest smutna prawda. The Reds w Premier League po prostu dziadują.  Dzisiaj nie było inaczej. Jeśli mamy […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

„Pech nas nie opuszcza”. Ojrzyński narzeka na remis z Wisłą Płock

W zaległym meczu 16. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy między Wisłą Płock a Stalą Mielec padł remis 2:2. Na pomeczowej konferencji prasowej Radosław Sobolewski i Leszek Ojrzyński, trenerzy obu drużyn, nie byli zadowoleni z podziału punktów.  Niezadowoleniu Sobolewskiego nie sposób się dziwić. W weekend jego Wisła Płock przegrała 1:3 z Wisłą Kraków, mimo że prowadziła […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Napoleon, Strażnik Teksasu i raper Foszmańczyk. Wyjątkowa prezentacja Ruchu

Tradycyjne prezentacje drużyn przed sezonami albo rundami bywają sztampowe. Tak naprawdę zazwyczaj nie dzieje się na nich nic specjalnego, bo i też wcale niełatwo o jakąś wielką kreatywność. Zupełnie inaczej do tematu podszedł Ruch Chorzów. Filmik z prezentacji, zatytułowany „W drodze na szczyt nas nie powstrzyma nikt!”, robi wrażenie.  Ruch zorganizował prezentację w wersji online […]
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Stal Mielec jednak nie chce do I ligi

Stal Mielec walczyła z Wisłą Płock o życie. Dziś już miało nie być żadnego „zmiłuj się”, żadnego tłumaczenia, że bramkarz rywali rozegrał super mecz, że graliśmy dobrze, ale nic nie wpadało. No i Stal walczyła jak o życie, ale dopiero w drugiej połowie. W pierwszej jako drużyna istniała tylko teoretycznie, a gdy zaraz po przerwie […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Niepewna przyszłość Milika w Marsylii. „Wiele zależy od rynku”

Od dobrych kilku- lub kilkunastu miesięcy Arkadiusz Milik stanowi łakomy kąsek na europejskim rynku transferowym. Padają przeróżne kierunki – przede wszystkim włoskie, ale też angielskie, niemieckie, hiszpańskie, francuskie. Do wyboru, do koloru. Polski napastnik na wiosnę zakotwiczył jednak w Olympique Marsylia i wydaje się, że obie strony są na razie na tyle zadowolone ze współpracy, […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Szok i niedowierzenie! Karlo Muhar radzi sobie w Turcji

Pamiętacie jeszcze Karlo Muhara? Co to był za grajcar. A tak serio, to w Lechu kompletnie się nie sprawdził i zimą poszedł na wypożyczenie do tureckiego Kayserisporu. Może wielu przyjmie to za żart, wielu za opowieść rodem z kart książek fantastycznych, ale jak się okazuje 25-letni Chorwat bardzo przyzwoicie radzi sobie w Super Lidze, która przecież […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Bayern podpisuje długi kontrakt ze swoją gwiazdeczką

Jamal Musiala to perełka. Ma zaledwie osiemnaście lat, a w tym sezonie rozegrał już dwadzieścia osiem spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił cztery gole. Ostatnio błysnął w Lidze Mistrzów z Lazio. Teraz niemiecki dziennik Bild informuje, że młody pomocnik bawarskiego klubu podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Bayernem.  Według największej niemieckiej bulwarówki Musiala widziany […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Kasperczyk zachwala nowy nabytek Podbeskidzia

Marco Tulio przyszedł do Podbeskidzia z Mlady Boleslav tydzień temu, a już zdążył kupić sobie przychylność trenera bielszczan, Robert Kasperczyk, który zapowiada, że da szansę debiutu swojemu nowemu nabytkowi już w najbliższym meczu z Lechią Gdańsk.  – Bieżący mikrocykl treningowy jest pierwszym, jaki przepracuje z nami Marco Tulio. Nie ukrywam, że każdy trening przybliża go […]
04.03.2021
Weszło FM
04.03.2021

Piątek z Weszło FM – Ekstraklasa i MŚ w skokach

Najbliższy piątek, jak i cały weekend zapowiada się niezwykle sportowo. Poza meczami Ekstraklasy i lig zagranicznych czekają nas bowiem Mistrzostwa Świata w skokach narciarskich na dużym obiekcie oraz Halowe Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce w Toruniu. Jutro w naszej ramówce nie zabraknie ciekawych pozycji. Oto szczegóły: 7:00 – 10:00 – „Dwójka bez sternika” – Kamil Gapiński […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Składy na mecz Wisły Płock ze Stalą Mielec

Znamy już składy na mecz Wisły Płock ze Stalą Mielec. Wisła Płock: Kamiński – Zbozień, Rodriguez, Uryga, Cabezali – Michalski, Szwoch, Rasak, Lesniak, Kocyła – Tuszyński. Stal Mielec: Strączek – Getinger, Flis, Chorbhadzhiyski, Jonathan de Amo, Granlund – Tomasiewicz, Matras, Forsell – Zjawiński, Jankowski. Start meczu o 20:30. Fot. 400mm.pl
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz reprezentantów?

Jutro Paulo Sousa ogłosić ma listę powołanych przez siebie piłkarzy. Zapewne niedługo powiększy się nam więc wykaz reprezentantów. Niejako z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz, w którym trzeba zgadnąć to, kto się już na nim znajduje. Zadanie jest proste – my podajemy powtarzające się nazwiska reprezentantów Polski, a wy macie wskazać ich imiona. Takich, […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

„Dlatego klękamy”. Van Aanholt o rasistowskim zachowaniu fana

Dużo dyskutuje się ostatnio o sposobach walki z rasizmem. Od lata piłkarze w wielu ligach klękają przed meczami w geście solidarności z ofiarami dyskryminacji rasowej. Ostatnio jednak nasiliły się głosy krytyki, prawiące o tym, że to puste symbole, które działały na krótką metę, ale nie mają racji bytu w dłuższej perspektywie, bo gdzieś pomiędzy rozmywa […]
04.03.2021
WeszłoTV
04.03.2021

W quizie jest Kowal, zwycięzcą będzie Kowal?

Będziemy grali w curling monetami i Kowal powie, że to nieuczciwe, ale to uczciwe. Zapraszamy bardzo serdecznie na kolejny odcinek naszych głupich zmagań.  
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Real bez napastnika? Problemy kadrowe Królewskich przed derbami Madrytu

Już w niedzielę hitowe starcie w lidze hiszpańskiej. Atletico kontra Real na Wanda Metropolitano. Derby Madrytu. I choć historycznie zazwyczaj mecze te wygrywa Real, to w tym roku faworytem wydaje się Atletico. I to nie tylko dlatego, że przewodzi tabeli La Liga, ale również dlatego, że Królewscy pogrążeni są w nieustającym kryzysie kadrowym. Niewykluczone, że do […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Trener Brighton o Moderze: – Dobrze się wpasował

Ostrożnie do regularnej gry w Premier League wprowadzany jest Jakub Moder. Choć z drużyną trenuje od początku roku, to dopiero w minionej kolejce otrzymał sześciominutową szansę na boiskach angielskiej elity. Mimo to Graham Potter, szkoleniowiec Brigton, zdaje się dostrzegać jego talent.  – Podoba mi się Moder. Gołym okiem widać jego umiejętności. Dobrze się wpasował, odnalazł […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Hainer przekonuje, że Bayern stać na Haalanda

Herbert Hainer, w rozmowie ze Sport1, zapowiedział, że Bayern Monachium stać na sprowadzenie Erlinga Brauta Haalanda.  – Chcemy jeszcze mocniej postawić na ścieżkę pozyskiwania młodych zawodników z wybitnymi umiejętnościami. Jesteśmy ekonomicznie bardzo silnym i zdrowym klubem. Zawsze możemy pozwolić sobie na sprowadzenie każdego piłkarza, jeśli jesteśmy w pełni przekonani o tym, że podniesie poziom naszego klubu […]
04.03.2021
Inne sporty
04.03.2021

Nieoczywisty mistrz. Najważniejsze mgnienia Błachowicza w UFC

W nocy z soboty na niedzielę odbędzie się najważniejsze starcie w historii polskiego MMA. Jan Błachowicz stanie do pierwszej walki pasa mistrzowskiego UFC w kategorii półciężkiej. Rywalem Polaka będzie jedna z największych gwiazd tego sportu na świecie – Israel Adesanya, mistrz wagi średniej. Polak – jak zwykle u bukmacherów – nie jest faworytem tego starcia. […]
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Polish Kit League. Jak z koszulki zrobić małe dzieło sztuki

A gdyby tak zebrać w jednym miejscu najzdolniejszych polskich grafików zajaranych piłką nożną i poprosić ich o… rywalizację na najlepszy projekt koszulki meczowej? Polish Kit League, czyli jedyna polska liga projektowania piłkarskich t-shirtów, powoli wychodzi z czeluści Twittera i coraz mocniej przedostaje się do świadomości polskiego środowiska piłkarskiego. „Mecze” grafików, którzy ścierają się w przyjacielskiej […]
04.03.2021