post Avatar

Opublikowane 24.01.2021 12:33 przez

Jan Piekutowski

Od czasów Raheema Sterlinga Liverpool nie wychował piłkarsko żadnego elektryzującego publikę zawodnika. Dojrzewali obrońcy, dojrzewali pomocnicy, ale gracze stricte ofensywni zawsze byli owocami czyjeś pracy. Wydaje się jednak, że niedługo nadejdzie kres tej pięcioletniej posuchy.

W 2019 roku na boiskach Premier League zadebiutował Harvey Elliott. Wszedł na dwie minuty w starciu Fulham z Wolverhampton Wanderers, które londyńczycy przegrali 0:1. Nie byłoby w tym absolutnie nic wyjątkowego, Anglik nijak nie przyczynił się do zmiany wyniku, ani nie zaimponował zagraniem a’la Ronaldinho w trakcie tych 120 sekund. Jednakże wychowanek The Cottagers napisał historię. Swoją i całej Premier League.

Elliott miał wówczas zaledwie 16 lat i 30 dni, co czyniło go najmłodszym graczem w angielskiej ekstraklasie po jej reformie w 1992 roku. Wyprzedził w ten sposób Matthew Briggsa, który również osiągnął to w barwach Fulham. Defensor wielkiej kariery nie zrobił, odbił się od brytyjskiego futbolu i obecnie kopie w Danii. Wydaje się, że Elliottowi taka historia nie grozi.

Latem tego samego roku po nastoletniego skrzydłowego zgłosił się Liverpool. The Cottagers nie mieli w tej kwestii zbyt wiele do gadania – zawodnikowi kończył się kontrakt i po wpłaceniu ekwiwalentu za wyszkolenie chłopaka, został on zawodnikiem drużyny z Anfield.

Obecnie 17-latek gra w Championship, gdzie trafił na wypożyczenie do Blackburn Rovers. Łatwość z jaką radzi sobie na zapleczu Premier League, pozwala sądzić, że The Reds wreszcie będą mieli kolejny diament w swej ofensywnej koronie. Diament, który zawsze chciał lśnić właśnie dla nich.

Starcie gigantów

Mimo iż Elliott nie zrobił furory grając kilka minut na najwyższym szczeblu, to wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, jak wielkim talentem dysponuje wychowanek Fulham. Zainteresowanie spłynęło nie tylko ze strony Liverpoolu, ale także Realu Madryt. Zespołu w tamtym momencie stojącego na pole position względem The Reds.

Na nastolatku nie zrobiło to jednak wielkiego wrażenia. Florentino Perez wysłał na rozmowy Sergio Ramosa, człowieka-wizytówkę ekipy z Santiango Bernabeu i chociaż Hiszpan urządził sobie z Anglikiem długą rozmowę, to nic z niej nie wyniknęło. Elliott nie chciał grać dla Królewskich. Co więcej – jak ze śmiechem przyznał w rozmowie z Jamesem Pearcem – odrzucił tę ofertę, ponieważ był na Ramosa wściekły. Obrońca Realu Madryt faulował Mohameda Salaha w finale Ligi Mistrzów, czego Elliott, będący fanem Liverpoolu, nie mógł mu wybaczyć. Brzmi to irracjonalnie, lecz pokazuje tylko z jaką miłością, trochę nieprzystającą do nieromantycznych czasów futbolu, mamy do czynienia.

Rodzina obecnego zawodnika Blackburn od lat wspierała klub z Anfield. Ojciec zabierał młodego chłopaka na wszystkie możliwe mecze. Pierwszym starciem, jakie Harvey widział z trybun legendarnego stadionu była potyczka z Maccabi Haifa w 2006 roku. Później trafiał na rozmaite stadiony Premier League, zawsze dumnie nosząc koszulkę z Livebirdem na piersi.

Nie porzucił swojego klubu nawet wtedy, gdy ten przeżywał ciężkie chwile pod wodzą Roya Hodgsona czy Kenny’ego Dalglisha. Nie było nawet takiej możliwości – ze ścian jego domu bacznie spoglądał na niego Fernando Torres, będący idolem Scotta – ojca nastoletniej gwiazdy. Hiszpan, obok Mohameda Salaha oraz Luisa Suareza jest ulubionym zawodnikiem samego piłkarza.

Nic zatem dziwnego, że gdy otrzymał informację o zainteresowaniu ze strony Liverpoolu, nie mógł w to uwierzyć. Spełniało się jego dziecięce marzenie, mógł grać z gościem, którego ubóstwiał. Kto wie, być może niedługo nadejdzie czas zmian i to właśnie on zmieni Egipcjanina na warcie.

Mulitmedalista

W 2018 roku, podczas wspomnianego finału Ligi Mistrzów, Harvey był częścią Liverpoolu. Na trybunach w Kijowie zasiadał nie jako zawodnik, lecz jako kibic. Obserwując dotkliwą  i gorzką porażkę w meczu z Realem Madryt, nie sądził pewnie, że kilka miesięcy później będzie integralną postacią składu The Reds, ani że nad jego łóżkiem szybko zawisną medale.

Po tym jak Liverpool ostatecznie – i przy pomocy sądu – dogadał się z Fulham, okazało się, że nikt nastolatka nie będzie traktował jak jajko. Miał grać, zbierać szlify i stawać się coraz lepszym. Zadebiutował już we wrześniu 2019 roku, niedługo po tym, jak Anglia U-17 – przy jego wydatniej pomocy – odprawiła z kwitkiem młodzieżową reprezentacje Polski w finale Pucharu Syrenki.

Gdy 25 września The Reds mierzyli się z MK Dons, Elliott znów napisał historię. Tym razem został najmłodszym zawodnikiem w dziejach drużyny z Anfield, który zaczął mecz w podstawowym składzie. 16 lat i 174 dni. 99% męskiej populacji w tym wieku ogląda się za dziewczynami w liceum, olewając to, co dzieje się na tablicy podczas matematyki. Harvey też się oglądał, ale za zawodnikami, których minął.

Niedługo później dostał szansę w szalonym meczu Pucharu Anglii.

Liverpool zremisował z Arsenalem 5:5, mimo że The Reds reprezentowali przede wszystkim zawodnicy drugiego składu. Elliott nie wpisał się na listę strzelców, nie wykonywał też jedenastki podczas konkursu, rozstrzygającego o losach spotkania, ale wywalczył rzut karny, który wykorzystał James Milner. Wychowanek Fulham wyprzedził zawodnika Kanonierów, wpadł w pole karne, podbił piłkę i w tym momencie nadział się na nogę Gabriela Martinelliego. Zrobiło się 2:3 i Liverpool wrócił do gry.

Starania Elliotta w pucharowych wojażach oraz młodzieżowej Lidze Mistrzów, zostały nagrodzone meczami w Premier League.  Do dwóch występów za czasów pobytu w Londynie dołożył kolejne dwa. Skromne, łącznie siedmiominutowe, ale i tak pokazujące klasę, z jaką mają na Anfield do czynienia.

W uznaniu za tych kilka meczów, Harvey zgarnął pamiątkowy medal za tryumf Liverpoolu w Premier League, Superpucharze Europy oraz Klubowych Światach. W wieku 17 lat ma nad łóżkiem trzy krążki, które albo staną się dla niego kierunkowskazem, albo przekleństwem.

Pogromca mitów w Championship

Na początku bieżącego sezonu Juergen Klopp musiał podjąć trudną decyzję. Albo znowu dać Elliottowi ograniczoną liczbę minut, ale na poziomie Premier League, albo znaleźć mu nieco słabszy klub, gdzie będzie grał regularnie. Gdyby Niemiec wiedział, jakie kłopoty zdrowotne czekają jego zespół, pewnie nie zdecydowałby się na drugą opcję. Nastoletni skrzydłowy trafił bowiem do Blackburn, grającego w Championship.

Na temat zaplecza Premier League dalej krążą miejskie legendy. Że jest nieprzystosowana do obecnych trendów w futbolu, że łatwiej w niej zginąć niż rozegrać piłkę po ziemi, że sędziowie pozwalają na więcej, niż w innych europejskich rozgrywkach. Większość z tego jest wierutną bzdurą, ale trzeba uczciwie przyznać, że Championship jest naprawdę fizyczną ligą i czasami można złapać się za głowię, oglądając mecz przykładowego Watfordu.

A jednak w tym dziwacznym świecie 17-letni, wątły skrzydłowy radzi sobie lepiej niż dobrze. Obok Adama Armstronga jest bodaj najlepszym graczem Blackburn i nadzieją na to, że The Rovers załapią się na baraże do Premier League.

Czymś, co urzeka w jego grze już na pierwszy rzut oka jest przegląd pola. Do tej pory zdołał wykreować kolegom 39 szans, tyle samo co Emiliano Buendia, przymierzany do Arsenalu. Podania Anglika przełożyły się na siedem asyst, co stanowi drugi wynik w Championship. Więcej ma tylko kolejna rewelacja tego sezonu, Michael Olise.

Istotny jest jednak fakt, że zagrania Elliotta nie są jednowymiarowe. Chociaż w Blackburn gra przede wszystkim z prawej strony boiska, nie jest do niego przywiązany. Regularnie ścina do środka lub zmienia skrzydła z Benem Breretonem, co sprawa rywalom zadziwiająco dużo kłopotów. Uniwersalność Harveya dobrze pokazuje poniższa mapa, wskazująca miejsca, z których 17-latek asystował kolegom.

Blackburn Rovers pokona Boro? W Totolotku kurs 2.96!

Siedem ostatnich podań, dwa z prawej strony, jedno ze środka, trzy z lewej, jedno z głębi pola. Nie jest to Kevin de Bryune, ale jeśli Anglika ominą kontuzje, może stać się zawodnikiem na poziomie zbliżonym do belgijskiego pomocnika.

Tym bardziej, że Harvey dokłada też bramki. Póki co zdobył cztery i trzeba przyznać, że nie zwykł marnować naboi. Ma 60% skuteczności, jeśli chodzi o strzały, które zamienił na trafienia. Pewnie byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie to, że Elliott stosunkowo rzadko decyduje się na posłanie uderzenia w kierunku bramki zawodnika. To największy zarzut jaki wobec niego ma szkoleniowiec Blackburn, Tony Mowbray.

Trener, który wychował takich zawodników jak Josh Murphy (Newcastle United), James Maddison (Leicester City), Ryan Kent (Rangers/Liverpool), czy wspomniany Adam Armstrong, zdecydowanie zna się na rzeczy i był głównym powodem, dla którego nastolatek z Anfield trafił właśnie na Ewood Park.

W rozmowie po meczu z Queens Park Rangers, gdzie Elliott za wszelką cenę starał się znaleźć adresata swoich podań, Mowbray zwrócił mu uwagę i poradził, by był bardziej samolubny: – „Dzisiaj miał co najmniej jedną sytuację, w której powinien samemu finalizować akcję. Rozmawiałem z działaczami Liverpoolu i stwierdziliśmy zgodnie, że Harvey postrzega siebie nie jako strzelca, ale jako asystenta. Musi to zmienić, bo kiedy przychodzi co do czego, patrzysz na bramki i asysty. Jeśli nie będzie strzelał goli, strzeli jednego w ciągu 20 meczów, Liverpool może uznać, że jest dla nich za słaby”.

Harvey wziął sobie rady swojego trenera do serca i od meczu z QPR strzelił trzy bramki. W klasyfikacji kanadyjskiej Championship wywindowało go to na ósmą pozycję. 17-latek, który miał zostać zweryfikowany, odwrócił rolę. Tym razem to on powiedział: sprawdzam.

Harvey Elliott strzeli gola Middlesbrough? Kurs 4.28 w Ewinner!

Eliott lekiem na całe zło?

Chociaż Liverpoolowi ewidentnie nie żre pod względem ofensywnym, to Harvey Elliott nie został ściągnięty z wypożyczenia do Blackburn. The Reds muszą sobie radzić bez 17-letniego talentu, ale wydaje się, że kwestią czasu pozostaje, zanim Anglik na dobre zadomowi się w składzie The Reds.

W ostatnich czterech meczach podopieczni Juergena Kloppa spartolili xG na poziomie 7.76, nie będąc w stanie sforsować defensywny Manchesteru United, Burnley, Newcastle United i Southampton. Zawodzili wszyscy po kolei – od Salaha, przez Minamino, na Shaqirim skończywszy. Biorąc pod uwagę fakt, że szansę otrzymał nawet Szwajcar, niewykluczone jest, że kilka razy wybiegłby też Elliott. Niemniej jego pozostanie w Championship, to dobra decyzja dla wszystkich zainteresowanych stron.

Liverpool nie strzeli gola w meczu z Manchesterem United? Kurs 3.28 w Superbet!

Na Ewood Park jest już ulubieńcem fanów, ma trenera, który traktuje go nie jako uzupełnienie składu, ale jedną z gwiazd. Może sukcesywnie rozwijać się, usprawniać wszystkie mankamenty. Sam Liverpool też trzyma rękę na pulsie, monitorując rozwój nastolatka. Wszystko zostało obliczone tak, aby Elliott płynnie wszedł do regularnego grania w Premier League. W tym wypadku nie ma sensu pytać „czy?”, ale „kiedy?”. Wydaje się, że jeśli wychowanka Fulham ominą kontuzje, The Reds wreszcie będą mogli cieszyć się z soczystych owoców swojego ofensywnego drzewa.

Od czasu Raheema Sterlinga wyrosły na nim różnego rodzaju produkty, między innymi Rhian Brewster (Sheffield United) czy Dominic Solanke (Bournemouth). Na żadnego z nich nie liczono tak mocno, jak na 17-latka z koczkiem na głowie.

Kto wie, może za kilkanaście miesięcy wzruszony Juergen Klopp wyśle Elliottowi na WhatsAppie link do piosenki Krystyny Prońko.

Fot.Newspix

Opublikowane 24.01.2021 12:33 przez

Jan Piekutowski

Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jarek
Jarek
1 miesiąc temu

Sterling uchodzi za wychowanka QPR gdzie jakos junior gral od 8do 16 roku zycia

muzzi91
muzzi91 (@muzzi91)
1 miesiąc temu

Kilka lat juz minelo, a Ci dalej zyja w swiecie urojen xDDD

Na zdjeciu ewidetnie widac, ze to egipski kmiot trzyma za reke cesarza, a nie odwrotnie i przestancie siac durna propagande 🙂

Dziekuje, dobranoc ^^

E77702A0-3D86-43B9-8DDA-21DA7B52F13E.jpeg
Last edited 1 miesiąc temu by muzzi91
No prosze cie
No prosze cie
1 miesiąc temu
Reply to  muzzi91

Ten cesarz to jeden najwiekszych kretynow jacy grali w pilke. Brutal i tuman w jednym. Fakt, nastrzelal sporo bramek, ale to nie zmienia jego oceny, chyba ze jestes fanboyem realu

muzzi91
muzzi91 (@muzzi91)
1 miesiąc temu
Reply to  No prosze cie

Jak zsumujesz IQ Messiego, Suareza i Alby to moze wyjdzie Ci lacznie IQ… Dody ^^ Ty biedna, katalonska amebko ;***

Last edited 1 miesiąc temu by muzzi91
No prosze cie
No prosze cie
1 miesiąc temu
Reply to  muzzi91

Co za majster. To, ze ktos uwaza Ramosa za debila (99% kibicow majacych pojecie o pilce), nie znaczy ze od razu kibicuje Barcie. W Twojej niestety pustej glowie jesli nie kibicujesz Realowi, to musisz byc kibicem Barcy. Mamusia to Ciebie z 5 razy za duzo puscila na ten durny leb. Choc w sumie to wyjasnia dlaczego lubisz Ramosa.

muzzi91
muzzi91 (@muzzi91)
1 miesiąc temu
Reply to  No prosze cie

Jak bedziesz sie zapisywal do kolejki po szczepionke na świrusa, to popros jeszcze o dawke szczepionki na wscieklizne ^^

Weszło
03.03.2021

Ile defensywie Legii brakuje do klasy europejskiej? Pokazuje Shabanov

Przy budżecie transferowym Legii od zimowego okienka nie można było za wiele oczekiwać. Słyszeliśmy, że w stolicy się po prostu nie przelewa. A skoro na realne wzmocnienia pojawiały się dość wątłe perspektywy, rozum kibica winien był podpowiadać, że trzeba przygotować się na rozczarowanie. Minęło jednak trochę czasu, może niewiele, ale wystarczająco, żeby stwierdzić jeden fakt. […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Freebet 25 PLN na Puchar Polski w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na rozgrywki Pucharu Polski. Możemy więc zgarnąć 25 PLN ekstra za obstawienie dzisiejszych spotkań! ZAREJESTRUJ […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Boguski strzela dla Wisły dłużej niż legendy. 14 lat i licznik bije – Niezły Numer!

W sportach walki po takim osiągnięciu usłyszałby z głośników: and still… W Płocku mógł jednak co najwyżej liczyć na dobre słowo od Petera Hyballi. Rafał Boguski strzelił w weekend dwa gole dla Wisły Kraków i nie tylko zagwarantował jej zwycięstwo, ale przede wszystkim trafił do siatki po 14 latach od swojej premierowej bramki dla „Białej Gwiazdy”. Weteran […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Tymoteusz Puchacz barometrem nastrojów w Lechu Poznań

Nastroje w Lechu Poznań muszą być teraz podłe, bo inne być nie mogą. Odpadnięcie z Pucharu Polski po 0:2 z Rakowem oznacza, że droga do europejskich pucharów już nawet nie tyle jest ciernista, co pełna kraterów z gorącą lawą, do której co tydzień będzie można wpaść i ostatecznie się spalić. „Kolejorz” musi teraz zająć czwarte […]
03.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

PRASA. Arbiter skazany za korupcję wrócił do pracy. Znowu sędziuje mecze

W dzisiejszej prasie wyróżnia się felieton Antoniego Bugajskiego. Dziennikarz zwraca uwagę, że jeden ze skazanych za korupcję sędziów wrócił do zawodu. – Arbiter skazany kiedyś prawomocnym wyrokiem za przyjmowanie łapówek w ustawionych meczach znowu sędziuje w ligowych rozgrywkach. Nazywa się Hieronim Twardosz i reprezentuje Poznań. Działacze bezradnie rozkładają ręce – nie mogą mu zabronić, skoro […]
03.03.2021
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021