Transfer Arkadiusza Milika do Olympique’u Marsylia wywołuje sporą ekscytację we francuskiej prasie. Ale już nie raz i nie dwa bywało tak, że marsylczycy ściągali jakiegoś piłkarza i wiązali z nim spore nadzieje, a wychodziła z tego jedna, wielka wtopa. Patrice Evra zaatakował kibica, napastnik Saber Khalifa strzelił jedną bramkę w trzydziestu meczach, a skrzydłowy wyczarowany z ligi rumuńskiej zasłynął głównie tym, że podczas wypożyczenia strzelił gola w meczu… z Marsylią.

Jak kulą w płot. Siedem wpadek transferowych Olympique’u Marsylia

Wybraliśmy siedmiu zawodników, którzy w najmniejszym stopniu nie spełnili pokładanych w nich nadziei po przenosinach do Olympique’u Marsylia. A pewnie ta lista mogłaby być jeszcze dłuższa, bo działacze Les Olympiens w ostatnich latach nie słynęli z rynkowej czutki.

SABER KHALIFA

(Evian Thonon Gaillard -> Olympique Marsylia; 2,5 miliona euro)

Na pierwszy ogień rzucamy tunezyjskiego goleadora (sic!), który na Stade Velodrome trafił w 2013 roku.

Saber Khalifa miał wówczas 27 lat na karku. Udało mu się rozegrać dwa niezłe sezony w klubie Evian Thonon Gaillard. Zwłaszcza w sezonie 2012/13 jego postawa mogła imponować – zdobył trzynaście goli w Ligue 1 i w dużej mierze dzięki jego dobrej postawie ekipa znad Jeziora Genewskiego utrzymała się w lidze. Czy to są jednak wystarczająco przekonujące argumenty, by zapracować na transfer do takiego klubu jak Olympique Marsylia? Cóż, można dyskutować. Jedno jest pewne – rzeczywistość brutalnie ten ruch marsylczyków zweryfikowała. Reprezentant Tunezji rozegrał dla Les Olympiens 36 meczów w latach 2013 – 2016. Strzelił zaledwie jedną bramkę.

Przeżyjmy to jeszcze raz. 29 listopada 2013 roku, 15. kolejka Ligue 1. Starcie Olympique’u Marsylia z Montpellier. Saber Khalifa pakuje piłkę do siatki na 2:0 w ostatniej minucie gry. To jego pierwsza i ostatnia bramka dla marsylskiego klubu.

Olympique Marsylia 2:0 Montpellier (Ligue 1 2013/14)

Cóż – tyle dobrego, że Tunezyjczyk niewiele kosztował. Choć zaoferowanie mu czteroletniej umowy z pewnością nie zasługuje na słowa pochwały. Dodatkowa korzyść jest jeszcze taka, że ta przeprowadzka pozwoliła napastnikowi naprostować pewne kwestie natury formalnej. Wcześniej przedstawiano go bowiem (nawet w oficjalnych przekazach) jako Sabera „Khlifę”. – Nazywam się Khalifa! – wyjaśnił nieoczekiwanie.

PAOLO DE CEGLIE

(Juventus FC -> Olympique Marsylia; wypożyczenie)

Paolo De Ceglie swego czasu uchodził za spory talent i nadzieję Juventusu. W sumie ten lewy defensor rozegrał zresztą dla „Starej Damy” przeszło sto spotkań, a w sezonie 2009/10 tylko na poziomie Serie A wystąpił aż 25 razy. Przyda się jednak garść informacji dla kontekstu.

Juve w tamtych rozgrywkach zajęło siódme miejsce w lidze. Poległo w fazie grupowej Champions League, a po spadku do Ligi Europy zostało rozbite 4:1 przez Fulham z Royem Hodgsonem na ławce trenerskiej. Z Pucharem Włoch bianconeri pożegnali się na etapie ćwierćfinału. Cóż – nie chcemy za to pasmo niepowodzeń obarczać samego tylko De Ceglie, no ale połączenie kropek nie jest szczególnie skomplikowanym zadaniem. Gdyby turyński klub nie znalazł się w poważnym dołku, tak przeciętny zawodnik nigdy nie nabiłby tam aż tak wielu występów.

AC MONACO POKONA OLYMPIQUE MARSYLIA? KURS: 1,75 W TOTALBET!

W sezonie 2015/16 włoski obrońca, wówczas już 29-letni, zniszczony kontuzjami i będący na wylocie z Juve, trafił na wypożyczenie do Marsylii. Na wszystkich frontach rozegrał dla francuskiego klubu, uwaga, dwanaście meczów. Niespełna pięćset minut.

Bez przerwy się leczył. A kiedy już był w stanie pojawić się na murawie, fani Olympique’u dochodzili jednak do wniosku, że lepiej by było, gdyby De Ceglie pozostał w gabinecie lekarskim. Całkiem poważnie się zastanawiano, czy działacze „Starej Damy” przysłali do Francji prawdziwego piłkarza, czy może dokonali przekrętu stulecia i podstawili marsylczykom jakiegoś wyjątkowo niewydarzonego sobowtóra. De Ceglie, przed laty słynący z niezwykłej dynamiki, w barwach Olympique’u poruszał się jak wóz z węglem. Był po prostu wrakiem.

Zresztą niedługo potem de facto zakończył poważną karierę.

KARIM REKIK

(Manchester City -> Olympique Marsylia; około 5 milionów euro)

Karim Rekik w 2011 roku, a zatem jeszcze jako siedemnastolatek, z łatką dużego talentu wylądował w akademii Manchesteru City, którą wybrał kosztem szkółki Feyenoordu, gdzie szkolił się wcześniej. Holenderski obrońca do pierwszej drużyny „Obywateli” się jednak nie przebił. Rzucano go na kolejne wypożyczenia. Aż w końcu podczas jednego z nich odpalił. Wskoczył do wyjściowego składu PSV Eindhoven, gdzie rozegrał naprawdę sporo spotkań w latach 2013 – 2015. Ekipa z Eredivisie była zresztą mocno zainteresowana, by w 2015 roku zatrudnić 21-letniego defensora na stałe, lecz Rekik celował wyżej o odrzucił ofertę PSV. Chciał występować w silniejszej lidze.

Postawił na Olympique Marsylia.

Okazało się to beznadziejną decyzją. O ile w sezonie 2015/16 holenderski zawodnik grywał jeszcze dość często w wyjściowym składzie Les Olympiens, jednak popełniał mnóstwo błędów, zwłaszcza w ustawieniu. W kolejnych rozgrywkach Rudi Garcia zdegradował go do roli zmiennika, stawiając na duet Rolando – Rod Fanni. Wiele sobie po Rekiku na Stade Velodrome obiecywano, lecz rzeczywistość brutalnie zweryfikowała szumne zapowiedzi. Po dwóch nieudanych latach obrońca przeniósł się do Herthy Berlin i tam się odbudował. – Wciąż nie mogę pojąć, dlaczego on nie grał w swoim poprzednim klubie! – łapał się za głowę Pal Dardai, ówczesny szkoleniowiec „Starej Damy”.

KOSTAS MITROGLOU

(SL Benfica -> Olympique Marsylia; 15 milionów euro)

Kostas Mitroglou do Marsylii trafił w 2017 roku, a zatem nie tylko jako piłkarz w pełni ukształtowany, ale wręcz bardzo doświadczony. Bliski trzydziestych urodzin. Działacze z Velodrome trochę zatem zaszaleli, wykładając za zawodnika w tym wieku aż 15 baniek euro. Tym bardziej że grecki snajper zażyczył sobie również sporej wypłaty. Ostatecznie miał za sobą dwa udane lata w Benfice, gdzie sięgał po krajowe tytuły i gwarantował całkiem sporo goli. Jego przedstawiciele mogli sobie pozwolić na twardą postawę w negocjacjach.

Ich klient uchodził za gwaranta wielu goli.

Problem w tym, że w Olympique’u napastnik nie błyszczał ani skutecznością, ani regularnością, ani odpowiednią kondycją. Już w momencie zawierania czteroletniego kontraktu z nowym klubem Grek zmagał się z wyjątkowo dokuczliwą kontują uda. W kolejnych miesiącach urazy wciąż nie dawały mu spokoju. Efekt był taki, że sowicie opłacany Mitroglou, który miał stanowić o sile ofensywy Les Olympiens, szybko stał się obciążeniem dla klubu. Trudnym do zrzucenia balastem. Od czasu do czasu trafiał wprawdzie do siatki, najczęściej wykorzystywany jako dżoker, no ale oczekiwano po nim zdecydowanie bardziej spektakularnych wyczynów.

Olympique Marsylia 5:1 Lille OSC (Ligue 1 2017/18)

W sezonie 2018/19 Mitroglou był wypożyczony do Galatasaray, kolejne rozgrywki spędził w PSV. Łącznie rozegrał dla tych dwóch klubów 28 spotkań, zdobył pięć bramek. Dorobek nie wzbudza zachwytu, stąd być może latem 2020 roku zabrakło chętnych, by wyciągnąć Greka z Marsylii. Obecnie Mitroglou negocjuje rozwiązanie kontraktu z francuskim klubem. Jeśli mu się uda, prawdopodobnie lada dzień wyląduje w Arisie Saloniki, gdzie poszuka odbudowy formy po pół roku bez gry. A jeżeli nie, no to pobimba sobie jeszcze pół roku na Velodrome.

LUCAS SILVA

(Real Madryt -> Olympique Marsylia; wypożyczenie)

W sezonie 2014/15 Carlo Ancelotti zaczął pomału instalować w pierwszym zespole Realu Madryt młodego środkowego pomocnika – Lucasa Silvę. Brazylijczyk dostał do Carletto aż osiem okazji, by zaprezentować się w La Lidze. Kilka razy nawet w wyjściowej jedenastce „Królewskich”. Wydawało się, że przed byłym zawodnikiem brazylijskiego Cruzeiro naprawdę ciekawa przyszłość w Realu. Ważnym przystankiem w rozwoju Silvy miał być natomiast Olympique Marsylia. Brazylijczyk wylądował na wypożyczeniu we Francji w sezonie 2015/16, po tym jak stery na Estadio Santiago Bernabeu przechwycił Rafa Benitez, który nie cenił sobie talentu Silvy aż tak wysoko jak Ancelotti. – Lucas nie jest obywatelem Unii Europejskiej. Nie możemy sobie pozwolić, by zarejestrować go w składzie na ten sezon – uzasadniał Benitez. – Zostanie wypożyczony.

Marca pisała natomiast: – Umowa wypożyczenia do Marsylii nie przewiduje możliwości wykupu zawodnika po sezonie. Układ ma działać w taki sam sposób, jak wypożyczenie Casemiro do FC Porto. Real oczekuje, że Lucas Silva we Francji otrzaska się z futbolem na wysokim poziomie, a potem wykorzysta te doświadczenia jako piłkarz „Królewskich”. Dokładnie tak jak jego starszy rodak.

REMIS MONACO Z MARSYLIĄ? KURS: 3,90 W SUPERBET!

Szkoleniowcem marsylskiej drużyny w miejsce Marcelo Bielsy został Michel, a zatem człowiek blisko związany z Realem. Hiszpan początkowo bardzo chętnie umieszczał więc Lucasa w wyjściowej jedenastce Olympique’u. Układ był rzeczywiście wręcz wymarzony dla Los Blancos.

Ale, no właśnie, tylko początkowo.

Młodzieżowy reprezentant Canarinhos spisywał się bowiem we Francji po prostu nędznie. Doszło nawet do tego, że kibice z Velodrome zaczęli go wygwizdywać podczas spotkań domowych. Co tu kryć, chłopak nie dojechał poziomem do Ligue 1. Na domiar złego cała drużyna w tamtym sezonie rozczarowywała, chwilami szwendając się nawet w okolicach strefy spadkowej. To sprawiło, że frustracja fanów na widok kiepskiej gry gościa wypożyczonego z, jakkolwiek spojrzeć, Realu Madryt, był podwójna. „Wypożyczamy gościa z Realu, płacimy za niego prawie milion euro bez możliwości definitywnego wykupu, a on gra taki piach?!” – pieklili się sympatycy Les Olympiens. I mieli trochę racji.

W połowie sezonu marsylscy działacze chcieli przerwać feralne wypożyczenie. Zaproponowali Brazylijczykowi, by drugą część ligowej kampanii spędził w Anderlechcie. Jednak Lucas w ogóle nie chciał o tym słyszeć. Nie zmartwiły go nawet drobne szykany. Ostatniego dnia okna transferowego nie został wpuszczony do klubowego autobusu przed meczem fazy pucharowej Ligi Europy. Prezydent Vincent Labrune postanowił, że w ogóle nie zarejestruje niesfornego zawodnika w kadrze Marsylii na europejskie rozgrywki.

Wiosną piłkarz Realu spędził na boiskach Ligue 1 około dwustu minut. Finalnie nie zrobił furory ani w Marsylii, ani w Madrycie. Na dodatek miał poważne kłopoty ze zdrowie. Obecnie gra tam, gdzie zaczął swą piłkarską podróż – w Cruzeiro.

MODOU SOUGOU

(CFR Cluj -> Olympique Marsylia; 4,5 miliona euro)

Transfer senegalskiego skrzydłowego od początku nie za bardzo się kleił. No bo skąd pomysł, że 29-latek, który wcześniej występował najwyżej w przeciętnych klubach ligi portugalskiej, a do Ligue 1 przeniósł się z rumuńskiego Cluj, sprawdzi się jako zawodnik Marsylii, gdzie presja jest naprawdę spora niezależnie od aktualnej siły klubu? Trener marsylczyków bo jednak przekonany, że Sougou to strzał w dziesiątkę. – Dostrzegliśmy w nim umiejętności, jaki w tej chwili najbardziej potrzeba naszemu zespołowi – zapewniał Elie Baup.

Cóż, pomylił się.

Sougou w ogóle nie przebił się do składu Les Olympiens. Senegalczyk podpisał trzyletnią umowę z klubem w styczniu 2013 roku, ale już w 2015 działacze zaczęli go przekonywać do przedwczesnego rozwiązania kontraktu. Summa summarum, były piłkarz Cluj rozegrał dla ekipy ze Stade Velodrome szesnaście meczów i zdobył jednego gola. W pucharze z czwartoligowcem. Większość czasu spędzał na wypożyczeniach, albo po prostu poza grą. Z tymi wypożyczeniami to zresztą też niezłe jaja – w barwach Evian senegalski zawodnik występował w miarę regularnie i udało mu się nawet trafić do siatki… w konfrontacji z Marsylią.

Evian TG 1:2 Olympique Marsylia (Ligue 1 2013/14)

Dopiero później działacze Olympique’u dopilnowali, by Sougou nie mógł występować przeciwko swojemu podstawowemu klubowi.

PATRICE EVRA

(Juventus FC -> Olympique Marsylia; wolny transfer)

Wreszcie czas na niewypał nad wyraz spektakularny. Patrice Evra w 2017 roku był już naturalnie u schyłku swojej kariery, miał 36 lat. Zakładał być może, że Olympique Marsylia będzie jego ostatnim klubem. Ale jego pobyt na Stade Velodrome zakończył się wyjątkowo paskudnym skandalem. I już nawet nie chodzi o kwestie piłkarskie, pal je licho. W listopadzie 2017 roku Evra… zaatakował kopniakiem jednego z kibiców Olympique’u. Pisaliśmy na Weszło: „Marsylia szykowała się do meczu z Vitorią Guimaraes w Portugalii. Kibice przyjezdnych, najwyraźniej niezadowoleni z formy OM w tym sezonie, wzięli zawodników na cel. Między innymi Evra stał się obiektem szyderstw i wyzwisk.

Od słowa do słowa zrobiło się tak gorąco, że człowiek, którego ostatnio znaliśmy głównie z uwielbienia do poniedziałków, pokazał drugą twarz. Dostał czerwoną kartkę nim mecz się zdążył rozpocząć (Marsylia przegrała 0:1).

awantura z udziałem Evry

Co zrozumiałe, Evra z miejsca został zawieszony. Klub uznał, że bez względu na to jakie słowa padły, zachowanie Evry było nie do zaakceptowania. Zamierza zarazem wyciągnąć wnioski wobec grupy kibiców, ale nie zmienia to w żaden sposób sytuacji zawodnika. Jego dni są w zasadzie policzone. To Marsylia, nie Bytów. Można śmiało założyć, że Evra nie będzie miał tu życia, a każdy jego ewentualny kontakt z piłką kwitowany będzie tak, jak największego zdrajcy w barwach PSG. Trener Rudi Garcia skwitował: – Pat jest zbyt doświadczony by tak się zachować. Powinien wiedzieć, że tak reagować nie można, to oczywistość. Co do człowieka, który sprowokował Evrę, nie ma prawa nazywać się kibicem OM„.

MARSYLIA WYGRA DZIŚ Z MONACO? KURS: 4,15 W SUPERBET!

Miała być zatem fajna przygoda na finiszu kariery, wyszedł wielki niesmak. – Jestem tylko człowiekiem. Zachowałem się źle. Ale tego gościa nie przeproszę. To nie jest prawdziwy kibic Olympique’u Marsylia – oznajmił Evra. UEFA zabroniła mu występów w rozgrywkach organizowanych pod jej szyldem do czerwca 2018 roku, a klub rozwiązał kontrakt z weteranem.

Totalna katastrofa.

***

Oczywiście tę listę moglibyśmy ciągnąć znacznie dłużej.

Thomas Hubocan, Foued Kadir, Doria, Aymen Abdennour, Abou Diaby, Abdelaziz Barrada… Każdy zapracował na wzmiankę w tym artykule, a przecież w ogóle nie sięgnęliśmy jeszcze do pierwszej dekady XXI wieku, gdzie udałoby się z pewnością wyłowić wielu innych prawdziwków. Pozostaje zatem mieć nadzieje, że Arek Milik do tego mało zaszczytnego grona nigdy nie dołączy.

fot. NewsPix.pl / WikiMedia

Suche Info
24.06.2022

Son łączony z Realem Madryt

Po nieudanej próbie pozyskania Kyliana Mbappe, Real Madryt ma nowy cel transferowy. To Heung-min Son. Rewelacje na temat planów transferowych „Królewskich” podały włoskie media, a konkretnie Rudy Galetti ze SportItalia. Zdaniem dziennikarza, Florentino Perez wciąż ma myśleć o konkretnych wzmocnieniach w ofensywie. Na celowniku Realu miał znaleźć się król strzelców Premier League. W minionym sezonie piłkarz Tottenhamu trafiał do siatki rywali 23 razy. Łącznie w barwach klubu z północnego […]
24.06.2022
Suche Info
24.06.2022

Tymoteusz Klupś odszedł z Lecha Poznań

22-latek nie przedłuży wygasającego wraz z końcem czerwca kontraktu. Nowym klubem Klupsia będzie Zagłębie Sosnowiec. Tymoteusz Klupś to wychowanek Akademii Lecha Poznań. Skrzydłowy przeszedł wszystkie szczeble juniorskiej kariery w Kolejorzu. W seniorskiej piłce zadebiutował w sezonie 2017/2018, gdy stał się podstawowym graczem drużyny rezerw, występującej w III lidze. Już w trakcie rundy jesiennej rozgrywek został jednak włączony do kadry pierwszej drużyny. Regularnie dostawał także powołania […]
24.06.2022
Suche Info
24.06.2022

Lenglet może trafić do Tottenhamu

Francuski obrońca chce odejść z Barcelony, aby regularnie grać. W swoich planach nie widzi go Xavi, w przeciwieństwie do Antonio Conte, który chciałby sprowadzić Lengleta do Londynu. 27-letni Lenglet nie należy do ulubieńców trenera Barcelony. Już w minionym sezonie nie był jego pierwszym wyborem, a teraz, gdy do klubu ma dołączyć Andreas Christensen, jego sytuacja może się jeszcze bardziej pogorszyć. Dlatego też otoczenie Francuza zaczęło rozglądać się za nowym pracodawcą. Lenglet chce […]
24.06.2022
Suche Info
24.06.2022

Legia przegrywa w pierwszym sparingu w Austrii

Piłkarze stołecznego klubu musieli uznać wyższość zespołu Sepsi Sfantu Gheorghe. Rumuni wygrali 1:0. Dla Legii był to drugi przedsezonowy sparing pod wodzą Kosty Runjaicia. Jeszcze przed wyjazdem na obóz pokonali beniaminka pierwszej ligi, Chojniczankę Chojnice 3:1. Podczas pierwszego meczu w Austrii tak dobrze już nie było. Lepsi od Legionistów okazali się piłkarze Sepsi Sfantu Gheorghe, siódmej drużyny rumuńskiej ekstraklasy i zdobywców pucharu Rumunii. W zespole […]
24.06.2022
Ekstraklasa
24.06.2022

Ciekawy transfer Miedzi Legnica. Sięgnie po Polaka z RB Lipsk

Kluby Red Bulla to światowa marka pod względem szkolenia i sprzedawania talentów. Tak się składa, że w akademii niemieckiego zespołu spod skrzydeł znanej marki napojów energetycznych, znajdziemy kilku Polaków. Na jednego z nich uwagę zwróciła ekstraklasowa Miedź Legnica. Beniaminek najwyższej ligi jest znany z poszukiwania młodych zawodników w nieoczywistych miejscach. W pierwszoligowej Miedzi mogliśmy oglądać 23-letniego Holendra czy dwóch 22-letnich Belgów. Teraz do Legnicy ma trafić Niemiec o polskobrzmiącym nazwisku. […]
24.06.2022
Suche Info
24.06.2022

Wayne Rooney niespodziewanie odchodzi z Derby County

36-letni szkoleniowiec w piątek przekazał działaczom, że chce zostać zwolniony ze skutkiem natychmiastowym. Odejście Rooneya jest dużą sensacją. Kilka tygodni temu odrzucił on bowiem ofertę Evertonu i wszystko wskazywało na to, że będzie chciał pracować w Derby na trzecim poziomie rozgrywkowym. Po spadku do League One menadżer zapewniał, że nie zostawi zawodników w trudnym momencie. Teraz nagle coś się zmieniło. – Szczerze mówiąc, działacze bardzo starali się zmienić moją […]
24.06.2022
Weszło
05.02.2022

Milik znowu w gazie i znów na okładkach. Wreszcie przekona do siebie Sampaolego?

Czy można w lepszy sposób odpowiedzieć na krytykę? Czy można w bardziej perfidny sposób zagrać na nosie trenerowi, który ci nie do końca ufa? Czy na taki popis można wybrać sobie lepszy moment? Hat-trick Arkadiusza Milika z Angers to absolutny game-changer. Znacie ten moment, gdy podczas gry w scrabble losujecie element, który może zająć miejsce każdej z liter? Kojarzycie smak domowego rosołu po ciężkiej sobotniej imprezie? Tak satysfakcjonujący moment przeżywa właśnie polski napastnik. Pytanie – […]
05.02.2022
Ligue 1
03.02.2022

OGC Nice i Christophe Galtier. Trener mistrzowskiego Lille buduje kolejny projekt

Poprzedni sezon był dla Nicei rozczarowujący i sprowadził ich na ziemię. Gdy ich obecny trener wznosił trofeum za mistrzostwo Francji z Lille, Les Aiglons trzymali się środka stawki. Zapamiętajcie ten kontrast. O Christophe’a Galtiera pytały zespoły z różnych lig, mimo to udało się go przekonać do pozostania we Francji i przejęcia sterów dziewiątej siły poprzedniego sezonu. Dziś są na wspólnej drodze do zdobycia wicemistrzostwa Francji. Lille jest w środku stawki. Galtier […]
03.02.2022
Weszło
01.02.2022

Taką grą Bułki chcemy delektować się częściej

Nie przywykliśmy do chwalenia Marcina Bułki, bo też nie było takich powodów. Nie dlatego, że nie chcieliśmy ich szukać. Rezerwowy bramkarz PSG częściej miał okazję zasłynąć z opowieści o Neymarze i Mbappe w mediach lub kasacji szybkich aut na autostradzie, nie lepszych epizodów na boisku. Zresztą – ogółem było ich w ostatnich latach tyle, co kot napłakał. Dlatego też tym bardziej nie możemy przejść obojętnie obok wyczynu, jakiego Polak dokonał wczoraj. Nie dość, […]
01.02.2022
Weszło
09.01.2022

Lyon złapał PSG na wykroku. Paryżanie wywalczyli tylko punkt

Lyonowi w tym sezonie wybitnie nie idzie, ale nic nie zmienia to w kwestii zachodzenia za skórę piłkarzom Paris Saint-Germain. To właśnie gospodarze dzisiejszego meczu od czasu wejścia szejków do stolicy Francji, wygrywali ze stołecznym rywalem najczęściej w Ligue 1. Paryżanie zmierzają oczywiście po bezpieczne mistrzostwo kraju, ale dzisiaj nie zgarnęli kompletu punktów. Ba, długo walczyli, by nie stracić wszystkich trzech.  LYON – PSG 1:1. PARYŻ JAK NIE PARYŻ Włączając w tym sezonie mecz […]
09.01.2022
Weszło
03.10.2021

Messi i spółka po dwóch gongach wracają do Paryża na tarczy

Najkrócej jak się da: Messi, Mbappe, Neymar i Di Maria w pierwszym składzie. PSG bez celnego strzału. Przecież to komentuje się samo.  Rennes zrobiło wszystko, żeby ten mecz wygrać. W ofensywie potrafiło zagrać z polotem, a w defensywie całkiem sprawnie ograniczać możliwości paryżan. Ale też nie był to występ wybitny, bo PSG swoje okazje kreowało. Gdyby koszulki gości założył dzisiaj zespół lepiej zorganizowany, zapewne wynik byłby inny. Ekipa Pochettino […]
03.10.2021
Weszło
29.08.2021

Debiut Messiego, dublet Mbappe. Zmiana warty?

Co tu dużo mówić – ten mecz miał być wyjątkowy przede wszystkim dlatego, że w barwach PSG debiutował Leo Messi. Wszystko inne schodziło na dalszy plan, ale Mbappe robił wiele, żeby również on miał swoje miejsce na okładkach gazet. Strzelił dwa gole, dał paryżanom zwycięstwo. Jeśli to był jego ostatni występ w tych barwach, być może ujrzeliśmy zmianę warty. Bo Messi, choć bez fajerwerków, dał swoją pierwszą zmianę […]
29.08.2021
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pioter
Pioter
1 rok temu

Patrząc na Marsylie, to ciężko nawet sobie przypomnieć, który transfer w ostatnich latach to było prawdziwe wzmocnienie. Praktycznie każdy, nawet Payet na początku odpalał, a potem popadał w przeciętność. Co roku chca walczyć o mistrza, a z trudem dostają sie do miejsca promowanym grą w LM.

Jacoli
Jacoli
1 rok temu
Reply to  Pioter

Jak co roku? Do LM wrócili po 7 latach chyba xD

Saskłacz
Saskłacz
1 rok temu

W NAJMNIEJSZYM stopniu nie spelnili czyli nie zawiedli.

Artur
Artur
1 rok temu

8. Milik