Gdyby piłkarze Napoli stwierdzili dziś, że chcą ogolić się pomidorem, to by się nim ogolili. A gdyby uznali, że chcą wejść na K2 bez „dopingu tlenowego”, pewnie też by im się udało. Polizanie własnych łokci? Bez problemu. Wyjście na domówkę z zamiarem wypicia tylko jednego piwka i wyjście z niej wypiwszy tylko jedno piwko? I to byliby w stanie zrobić. Dziś wychodziło im absolutnie wszystko.

Bartek, kiedy wrócisz? Przed siódmą!

Bartłomiej Drągowski spędzi wieczór na stole fizjoterapeutów, bo od schylania się po piłkę prawdopodobnie nadwyrężył sobie plecy. Sześć bramek w sieci. Zdarzyło mu się już wyjmować piątkę od Cagliari i Milanu, czy nawet w Ekstraklasie od Lechii i Wisły Kraków, ale takich batów polski bramkarz nie dostał jeszcze nigdy w karierze. Co należy jednak podkreślić – przy żadnej z tych bramek nie było jego ewidentnej winy. Jak wspomnieliśmy – po prostu piłkarzom Napoli wychodziło wszystko. Absolutnie wszystko.

Niewiele na to wskazywało

Jakkolwiek kuriozalnie to zabrzmi, Fiorentina… nie grała źle. No, przynajmniej do momentu, gdy nie było już po zawodach, bo końcówka to – wiadomo – obustronne odliczanie do końcowego gwizdka z elementami zabawy (ze strony Napoli). Ba! Był nawet fragment meczu, gdy mieliśmy wrażenie, że ekipie Gattuso sprawy wymykają się spod kontroli. Oglądaliśmy wrzutkę Biraghiego, która po odbiciu się od Demme wylądowała na poprzeczkę. Mieliśmy poprawkę Biraghiego z ostrego kąta, która nieznacznie minęła słupek. Była kuriozalna strata Demme we własnym polu karnym, która zakończyła się groźnym strzałem Ribery’ego – tak groźnym, że jego kolega aż uniósł z radości ręce, będąc przekonanym, że to musi wpaść. Jakimś cudem wybronił go jednak Ospina. Wspominaliśmy już, że piłkarzom Napoli wychodziło dziś wszystko, nie?

Na prowadzenie ekipa Zielińskiego wyszła już w piątej minucie. Płaska wrzutka ze skrzydła w pole karne, przytomne i nieco pokraczne wycofanie Petagny, a potem uderzenie Insigne przy słupku, po którym Drągowski nawet nie drgnął, bo i po co, skoro i tak nie miał szans. Wtedy jeszcze nie wiele zapowiadało, że skończy się szóstką. Po przetrwaniu szturmu Fiorentiny, który opisywaliśmy akapit wyżej… zaczął się prawdziwy koncert.

Kolejny dobry mecz reprezentanta Polski

I tak – jedną z głównym ról grał w nim Polak-rodak, Piotr Zieliński. Przy drugiej bramce miał swój wydatny wkład – przejął piłkę na środku boiska, zdobył kilkadziesiąt metrów przestrzeni, oddał do skrzydła i poszedł za akcją w pole karne. Sam jej nie wykończył, ale zrobił to Demme na wślizgu. Trzeci gol? Akcja-marzenie Insigne. Wydawało się, że ze swoją szarżą na lewej stronie zapędził się w kozi róg. On sam, a przy nim czterech piłkarzy Fiorentiny. Wiedział, że nie da rady ich okiwać, więc wycofał się, uciekł do środka, gdzie posłał PERFEKCYJNĄ piłkę do Lozano, który wykończył akcję na skrzydle. Serio – wątpimy, czy coś podczas tego weekendu przebije ten błysk geniuszu Włocha.

A chwilę przed przerwą trafił sam Zieliński, który przeżywa prawdopodobnie najlepsze chwile w swojej karierze. Na pełnym luzie efektowną przekładanką ograł gościa w środku pola, tworząc sobie miejsce do strzału, a później puścił nieprzyjemnego szczura tuż przy słupku. Znów – Drągowski nie miał nic do powiedzenia.

Sami spójrzcie:

Wiadomo, jak wyglądała druga połowa. Oglądanie tego meczu w zasadzie straciło sens, bo emocje były mniej więcej takie, jak podczas oglądania polskich telenowel. Fiorentina wyszła bez większej wiary (i bez Ribery’ego – najlepszego jej piłkarza w pierwszej odsłonie), ale jak tu wierzyć, gdy nawet jeśli twój zawodnik (konkretnie Vlahović) oszuka bramkarza, to piłkę sprzed linii bramkowej wybije Koulibaly? Strzelali za to piłkarze Napoli. Najpierw Insigne z karnego, a w samej końcówce Politano po indywidualnej akcji. Zszedł z prawej strony do lewej nogi w takim stylu, jakiego nie powstydziłby się nawet Arjen Robben. Z dziecinną łatwością minął dwóch gości, a potem dopełnił formalności, po raz kolejny nie dając Drągowskiemu szans.

Ten mecz mógł ułożyć się zupełnie inaczej. Ale powiedzieć, że Napoli miał dzień konia, to nic nie powiedzieć. To był dzień całej stadniny.

Napoli – Fiorentina 6:0

Insigne 5′, 72′ (k), Demme 36′, Lozano 38′, Zieliński 45′, Politano 89′

Fot. newspix.pl

Piłka nożna
04.12.2022

Koniec paktu o antyfutbolu? Wypowiedzi kadrowiczów zdają się być jasne

Reprezentacja Polski męczyła się w fazie grupowej, ale awansowała, więc główny argument na swoją obronę zawsze będzie miała. Piłkarze zgodnie – tak się wydaje – przystali na pomysł Czesława Michniewicza dotyczący tego, jak zagramy w Katarze. Zawarli z selekcjonerem nieformalny pakt o antyfutbolu, którego efektem miało być przedostanie się do fazy pucharowej. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że wraz z pierwszym od 36 lat przedłużeniem mundialu do czwartego meczu, ten pakt, […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Fabiański: Wierzę, że ta drużyna będzie w stanie nawiązać walkę z Francuzami

Łukasz Fabiański w rozmowie dla TVPSPORT.PL odniósł się do stylu reprezentacji Czesława Michniewicza i szans Polaków w meczu z Francuzami. Były reprezentant Polski uważa, że Polacy nie są na straconej pozycji w meczu z obrońcami tytułu: – Sposób grania dał nam rezultaty. W meczu z Francją będzie o to ciężko, bo oni prezentują się bardzo dobrze, ale jesteśmy już w innej fazie turnieju. Tutaj nie ma miejsca na kalkulowanie i patrzenie na to, co dzieje się w innym spotkaniu. Wierzę, […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Szczęście, Szczęsny czy fart? Jak reprezentacja Polski broni na mundialu?

Szczęście czy fart? Pytał wszystkich Jacek Magiera, tłumacząc, że przychylność fortuny może być efektem czyjejś pracy. W przypadku reprezentacji Polski podczas mistrzostw świata w Katarze pytanie może być podobne — Szczęsny czy fart? Sprawdziliśmy, jak bronią biało-czerwoni i ile w tym zasługi świetnej formy bramkarza, a ile planu na zaryglowanie własnego pola karnego. Niski pressing, zwarte szyki i przydzielenie zadań defensywnych nawet skrzydłowym (Meksyk) czy napastnikom (Argentyna) […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Al-Khelaifi: W Katarze wszyscy są mile widziani

Nasser Al-Khelaifi, katarski właściciel PSG, w wywiadzie z L’Equipe odniósł się do tematu organizacji mistrzostw świata przez Katar i krytyki, która spłynęła na jego kraj w ostatnim czasie. O nastawieniu Kataru do przyjezdnych Al-Khelaifi wypowiedział się w następujący sposób: – W Katarze wszyscy są mile widziani. Niezależnie od płci, wyznania, przekonań. Prosimy jednak o jedno – szanujcie naszą kulturę. My szanujemy waszą, gdy jesteśmy w Paryżu, a przynajmniej ja to robię. Futbol musi łączyć. Nie mieszajmy również […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Tarasiewicz: – Jak nagle zaczniemy wywijać szabelką, skończy się to fatalnie

W niedzielę Polska wystąpi po raz pierwszy od 36 lat w fazie pucharowej mistrzostw świata. Nasz ostatni występ bardzo dobrze pamięta Ryszard Tarasiewicz. Był podstawowym zawodnikiem biało-czerwonych na mundialu w 1986 roku w spotkaniu z Brazylią. Po jego strzale piłka uderzyła w słupek. Sprokurował również karnego, po którym posypała się nasza gra a Canarinhos wygrali 4:0. Choć styl był niezły, to dotkliwa porażka na blisko cztery dekady zapisała się na kartach […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Media: Juventus uważa, że żądania płacowe Adriena Rabiota są zbyt wysokie

Wiele wskazuje na to, że Adrien Rabiot nie przedłuży umowy z Juventusem. Według Nicolo Schiry problem stanowią oczekiwania finansowe francuskiego zawodnika. Rabiot trafił do Juventusu na zasadzie wolnego transferu z PSG latem 2019 roku. Do tej pory rozegrał dla Juventusu 145 spotkań, zdobył 11 bramek i zaliczył 8 asyst. Od początku swojego pobytu we włoskim zespole grał regularnie, natomiast często pojawiały się narzekania kibiców „Starej Damy” względem […]
04.12.2022
Piłka nożna
04.12.2022

Koniec paktu o antyfutbolu? Wypowiedzi kadrowiczów zdają się być jasne

Reprezentacja Polski męczyła się w fazie grupowej, ale awansowała, więc główny argument na swoją obronę zawsze będzie miała. Piłkarze zgodnie – tak się wydaje – przystali na pomysł Czesława Michniewicza dotyczący tego, jak zagramy w Katarze. Zawarli z selekcjonerem nieformalny pakt o antyfutbolu, którego efektem miało być przedostanie się do fazy pucharowej. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że wraz z pierwszym od 36 lat przedłużeniem mundialu do czwartego meczu, ten pakt, […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Szczęście, Szczęsny czy fart? Jak reprezentacja Polski broni na mundialu?

Szczęście czy fart? Pytał wszystkich Jacek Magiera, tłumacząc, że przychylność fortuny może być efektem czyjejś pracy. W przypadku reprezentacji Polski podczas mistrzostw świata w Katarze pytanie może być podobne — Szczęsny czy fart? Sprawdziliśmy, jak bronią biało-czerwoni i ile w tym zasługi świetnej formy bramkarza, a ile planu na zaryglowanie własnego pola karnego. Niski pressing, zwarte szyki i przydzielenie zadań defensywnych nawet skrzydłowym (Meksyk) czy napastnikom (Argentyna) […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Tarasiewicz: – Jak nagle zaczniemy wywijać szabelką, skończy się to fatalnie

W niedzielę Polska wystąpi po raz pierwszy od 36 lat w fazie pucharowej mistrzostw świata. Nasz ostatni występ bardzo dobrze pamięta Ryszard Tarasiewicz. Był podstawowym zawodnikiem biało-czerwonych na mundialu w 1986 roku w spotkaniu z Brazylią. Po jego strzale piłka uderzyła w słupek. Sprokurował również karnego, po którym posypała się nasza gra a Canarinhos wygrali 4:0. Choć styl był niezły, to dotkliwa porażka na blisko cztery dekady zapisała się na kartach […]
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Stan Mundialu: Pod twoją obronę uciekamy się… Polska gra z Francją!

Stan Mundialu przed historycznym meczem Polski z Francją w 1/8 fazy pucharowej mundialu w Katarze. Skład gości w studio: Mateusz Rokuszewski, Damian Smyk, Szymon Janczyk, Paweł Paczul. Oglądamy! 
04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
03.12.2022

Australia zagrała z Argentyną tak, jak chcielibyśmy, żeby zagrała Polska

Reprezentacja Australii nie sprawiła sensacji i wraca do domu po 1/8 finału mundialu w Katarze, ale jej postawa przeciwko Argentynie mogła dodatkowo zasmucić polskiego kibica w kontekście tego, co zobaczył w środę. Jedenastka z Antypodów pokazała, jakiej postawy można oczekiwać od drużyny, która w teorii jest skazana na pożarcie.  Co takiego pokazała Australia, że gdyby to samo dotyczyło biało-czerwonych, uznalibyśmy, że nie można mieć do nich większych pretensji za całokształt? Argentyna – Australia 2:1. Dzielna postawa kopciuszka […]
03.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
03.12.2022

Dumfries na kodach, a Holandia znów świeża. Pierwszy ćwierćfinalista!

Faza grupowa mundialu zleciała niesprawiedliwie szybko. Z jednej strony szkoda, że do zakończenia piłkarskiego święta zostało już tylko tyle meczów, że każdy z nas może policzyć je na palcach (nie trzeba już mieć nawet wszystkich kończyn), z drugiej – jeśli w fazie pucharowej na stół regularnie będą wjeżdżały takie delicje jak dziś za sprawą Holandii i USA, to specjalnie biadolić nie będziemy.  Do tej pory na mundialu mieliśmy jeden występ, który mógłby stanowić ilustrację do hasła […]
03.12.2022
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest

16 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Konrad Mazur
Konrad Mazur
1 rok temu

Podobno Drągowski przerósł już Fiorentine, tak sugerowali dziennikarze Wyborczej. Dziś tylko krzyczeć na swoich kolegów umiał dobrze. Nie chcę twierdzić iż był najlepszy w swoim zespole, a pewnie znajdą się tacy, co to sugerują . Dragowski to bramkarz jakich wielu w europejskich klubach. Nie jest wybitny. Amen.

Joopiter
Joopiter(@joopiter)
1 rok temu
Reply to  Konrad Mazur

Zabawne jak niektórzy piszą całkowicie subiektywne komentarze w internecie i na końcu umieszczają „amen”, jakby to była jakaś prawda objawiona.

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
1 rok temu
Reply to  Konrad Mazur

Może i jest wielu takich, nikt go jeszcze do Neuera, czy nawet Szczęsnego nie porównuje, ale on jeszcze wcale nie jest starym piłkarzem, szczególnie jak na bramkarza, ciągle może się rozwinąć. Szczęsny w jego wieku nie wyglądał o wiele lepiej.

MarioG
MarioG(@mariog)
1 rok temu
Reply to  Konrad Mazur

Znasz się na piłce jak Stanoski na honorowaniu swojego słowa

art
art
1 rok temu

„puściła szczura”, chciałbym to usłyszeć kiedyś z ust komentatorów

CM711
CM711
1 rok temu
Reply to  art

Mati często puszcza szczura, z kutasa opalonej Tajki.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 rok temu

Wśród pikników sprawdza się powiedzenie „jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz”. Z Calliari heros i next level, z Napoli szóstka i „nadwyrężone plecy”.

Miszcz Joda
Miszcz Joda
1 rok temu

Milik z wozu Napoli lżej

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu

Strzal z karnego powinienbyl obronic. Strzal zielinskiego tez.

k ro
k ro
1 rok temu

Nie wiem czy to powikłania po koronawirusie, ale przeskoczenie w głowie Zielińskiemu ewidentnie coś przeskoczyło w głowie 😉

Booo
Booo
1 rok temu
Reply to  k ro

Został ojcem.

Marek
Marek
1 rok temu

Drążek broni jak wygląda. Jak menel. Natomiast Zielu rządzi/dzieli/strzela. A ten co złapał glebę po zwodzie Ziela, podobno pojechał na szukanie błędnika, który gdzieś mu się zapodział.

Ziom
Ziom
1 rok temu
Reply to  Marek

Źle używasz „dziel i rządź”

poznaniak
poznaniak
1 rok temu

Szydera kpina Chor wujow z weszlo znowu w natarciu jakby Drazekmial chociaz minimalny udzial przy poszczonych bramkach Ale to charakteryzuje chamstwo wyrafinowana swolocz

Niepoznaniak
Niepoznaniak
1 rok temu
Reply to  poznaniak

Ciekawy styl oceniania komentarzy. Musi mocno boleć Ciebie siurek koszerny, bo inaczej byś pisał bardziej wykwintnie i z sensem

Dzoszua
Dzoszua(@dzoszua)
1 rok temu
Reply to  poznaniak

Przecież napisali, że nie miał. A to po prostu żart z nadwyrężeniem pleców. Nie miał na celu obrazić Drągowskiego.