post Avatar

Opublikowane 09.01.2021 10:03 przez

Kamil Warzocha

Kilku dni temu Jakub Bąk został piłkarzem Wieczystej Kraków i, cóż, może nie jest to hitowy transfer na miarę Peszki czy Majewskiego, a jednak stwarza pole do szerokiej dyskusji. Raz, że 27-latek nie jest przecież staruszkiem u schyłku kariery, dwa – nie mówimy o postaci anonimowej. Na dwóch najwyższych szczeblach w Polsce Bąk uzbierał ponad 200 występów, a ostatnio całkiem nieźle radził sobie w drugoligowej Garbarni. To co, brak ambicji? Pójście na łatwą kasę? Spytaliśmy samego zainteresowanego.

***

Do transferu Bąka w swoim felietonie odniósł się Jakub Olkiewicz. – Szczerze imponują mi tacy zawodnicy.  Znakomicie ujął to mój redakcyjny kolega, Kuba Białek, który napisał, że może ambicją Jakuba Bąka nie jest 10. miejsce w II lidze, ale założenie własnej firmy? Zarobienie na restaurację, jakkolwiek karkołomne to się wydaje w czasach zarazy? Pomijam już aspekty czysto piłkarskie, że być może za kilka lat Garbarnia minie się z Wieczystą w II czy III lidze. Pomijam aspekty ambicjonalne, że może woli być częścią budowy jakiegoś większego projektu, a takim bez wątpienia wydaje się dzisiaj Wieczysta. 

Jak się okazuje, Kuba daleko od prawdy nie był.

***

27 lat, w CV Ekstraklasa i 1. liga. Przed chwilą drugoligowa Garbarnia, a teraz klub z okręgówki. Co miałbyś do powiedzenia kibicom, którzy mówią o braku ambicji w kontekście twojego przejścia do Wieczystej?

Zapewniam, że nie chodzi o brak ambicji. Wiesz, co moim zdaniem jest oznaką braku ambicji? Kiedy ktoś rezygnuje ze zwykłej pracy, nie jest gotowy do poświęceń. Oczywiście nikomu nie chce ubliżyć, ale tak właśnie sądzę. W moim przypadku to nie będzie tylko przyjście na trening, odhaczenie roboty na poziomie minimum i powrót do domu. Czeka mnie dużo pracy, ba, może nawet więcej niż w realiach drugo- lub pierwszoligowych. Ciągle muszę być w dobrej formie, nie mogę zadowalać się tym, co jest.

Poszedłem do drużyny, która stała się w Polsce bardzo medialna, a przy tym spoczywa na niej pewien ciężar. Trzeba bowiem udowodnić, że pieniądze zainwestowane przez właściciela nie idą na marne. Klub posiada długofalowe plany, trener Cecherz wszystko mi przedstawił. Szczerze mówiąc, byłem pod dużym wrażeniem. To nie jest tak, jak niektórzy mogą myśleć, że rok-dwa i koniec, zawijamy interes. Wieczysta znajduje się dopiero w początkowym etapie projektu, ale jego koniec sięga daleko. I nie chodzi o wizje rodem z kosmosu.

Ważnym czynnikiem było dla mnie również miasto. Mieszkam w Krakowie, zdążyłem tutaj osiąść z rodziną. Kiedy mam świadomość, że nie muszę oddalać się od żony i dzieci – czuję spokój i dużą przyjemność. Przyznaję, że pod kątem sportowym szału nie ma, ot, to w końcu tylko okręgówka, ale trzeba pamiętać, że wysoki poziom jest w obrębie treningów. Jeśli nie będę dbał o siebie, odpuszczę i potraktuję ten okres w karierze bardziej jako wakacje, to nic dobrego z tego nie wyniknie. Dla mnie mecz jest nagrodą za przepracowany tydzień. Jasne, w lidze jesteśmy bezkonkurencyjni, jednak po awansie do 4. ligi zrobi się przecież trudniej. Swoje znaczenie ma też fakt, że inne drużyny zdecydowanie bardziej spinają się na mecze z Wieczystą.

Muszę też powiedzieć, że, jak na ten poziom, Wieczysta oferuje znakomite warunki. Ba, w tym aspekcie mogłaby zawstydzić kilka klubów Ekstraklasy. Mowa o standardach, których brakuje w 1. lidze, o niższym szczeblu nie mówiąc. Okej, przyznaję, że na tę chwilę cofam się pod kątem czysto sportowym, ale gdy widzę personalia, plany i realne możliwości, nie mam wątpliwości, że zrobiłem krok z myślą o rozwoju. To inwestycja, to coś nowego.

W jakich okolicznościach pojawił się temat tego transferu?

Zadzwonił do mnie trener Cecherz. Znaliśmy się z Chojnic, tam zrobiłem dobre wrażenie, dałem się zapamiętać. Kiedy usłyszałem o tej propozycji, od razu pomyślałem, że wielu piłkarzy chciałoby zamienić się ze mną miejscami. Na początku byłem zszokowany, że trener mnie tam w ogóle chce, ale z drugiej strony cieszyłem się. Pamiętał o mnie, bardzo to doceniam.

Pryzmat finansowy musiał być kuszący. Za frytki grać przecież nie będziesz.

Pewnie. Wysokość kontraktu miała duży wpływ na moją decyzję, choć pragnę zaznaczyć, że bardzo ważną rolę odegrał fakt miasta i rodziny. Pozytywnym bodźcem do podjęcia takiego ryzyka było to, że w Krakowie mamy plany na przyszłość. Tak, przejście do Wieczystej poniekąd uważam za ryzyko. Zawsze może pójść coś nie tak, mocarne wizje mogą przecież nie wypalić. Na razie jednak nic na to nie wskazuje, wszystko zmierza ku dobremu.

Teoretycznie mogłeś zostać w Garbarni i powalczyć o awans do 1. ligi. Miasto to samo.

Zgadza się, miałem takie myśli. Zastanawiałem się, czy to aby nie za wcześnie na zejście do takiej ligi, ale, nie ukrywam, zadecydowały finanse. Musiałem pomyśleć o rodzinie. Teraz będę miał trochę spokojniejszą głowę, bo podpisałem dłuższy kontrakt i nie muszę myśleć z każdym rokiem, co dalej ze mną będzie. Tak było do tej pory. Teraz będę miał więcej możliwości do pomagania w rozwoju firmy mojej żony. Chodzi tutaj o długofalową wizję, inwestujemy razem w różne rzeczy. Chcemy stworzyć coś swojego, chcemy, żeby kiedyś pieniądze pracowały same na siebie. To oczywiście też jest ryzyko, ale, jak mówią, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Kiedy skończę karierę, muszę mieć pewność, że dzieci będą miały co jeść. Mam zamiar zadbać o ich dobry start w doroślejszym życiu, nie martwiąc się o finanse i spokój w rodzinie.

Dzisiaj kibice często zapominają o ludzkich aspektach w życiu piłkarza. Ty sam nie jesteś przecież Robertem Lewandowskim, który w miesiąc zarobi na rok życia.

Wielu ludzi nie potrafi tego zrozumieć. Nawet piłkarze 1. ligi muszą się naprawdę mocno poświęcić, żeby zagwarantować rodzinie godny poziom życia. Są przecież przykłady, że pieniądze zarabia tylko jedna osoba, bo druga musi zająć się dziećmi, domem i zabezpieczeniem funduszy na przyszłość. Może trudno w to uwierzyć, ale w większości klubów na zapleczu Ekstraklasy, a w szczególności 2. lidze, nie zarabia się aż tak dużo. Znam to od środka.

To już pewne, że następne wakacje spędzasz ze Sławkiem Peszko na Bali?

Jeszcze się z nim nie poznałem, dopiero w poniedziałek mam pierwszy trening, ale zobaczymy! Śmieję się z tego, bo w mediach wychodzi o nim wiele różnych informacji. Sławek to, Sławek tamto… Nie znam go, a już mogę poznać pełen zestaw cech z internetu, które wcale nie muszą mieć przełożenia na rzeczywistość. Człowieka trzeba poznać od środka, poznać jego motywacje, a nie iść na ślepo w kontrowersyjne nurty. Osobiście wydaje mi się, że to w porządeczku gość. Przyjdzie czas, żeby się o tym przekonać.

Kto strzeli więcej bramek na skrzydełku? Peszko czy Bąk?

To będzie ciekawa rywalizacja, ale ja patrzę na dobro drużyny, indywidualności przyjdą same. Wiesz, wszystko wyjdzie w praniu, a najważniejsza jest myśl o awansie. Będziemy wojować.

Fot. Newspix

Opublikowane 09.01.2021 10:03 przez

Kamil Warzocha

Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
KENEDU
KENEDU
12 dni temu

Szczerze mówi, że wpływ na tą decyzję miały między innymi finanse. Jak Majewski ma koło 30-40 tysięcy, to ile mógł dostać Bąk, że jest taki usatysfakcjonowany??

waldemar
waldemar (@waldemar)
12 dni temu
Reply to  KENEDU

dostał 17k na reke

Kotek
Kotek
12 dni temu

to jest bez sensu. Wieczysta ma pewien awans po co ten wlasciciel wrzuca do pieca kolejne pieniadze? ja wiem, ze to jego kasa i moze sobie robic z nia co zechce. Tak samo ja moge sobie to skomentowac – takie wydyawanie kasy to totalny idiotyzm, palenie pieniedzmi w piecu – juz lepiej by jakis cel dobroczynny wsparl – mialby przynajmniej satysfakcje, a tak to jest jakas choroba psychiczna.

Misza
Misza
12 dni temu
Reply to  Kotek

Drużyna musi się zgrać . Systematycznie dokładają po cegiełce. Nie kupi nagle w wyższej lidze pół składu, macie tu piłkę i grajcie chłopaki

Jurek
Jurek
12 dni temu
Reply to  Kotek

Jeszcze ma PP … może casus Lechii z Juventusem mu się marzy?Ma pomysł na klub tak jak ma na swój biznes.Najłatwiej jednak radzić komuś,co ma zrobić ze swoimi milionami…

Ams
Ams
12 dni temu
Reply to  Kotek

Po co pijesz piwo/jest słodycze/jeździsz na wakacje/chodzisz na mecze czy siłownię itp? To palenie pieniędzmi w piecu. Dałbyś na cele dobroczynne zamiast wydawać na pierdoły;)

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
12 dni temu
Reply to  Kotek

Ma takie hobby i ma środki aby je realizować, więc dlaczego nie. Sam bym przy tych możliwościach finansowych chciał stworzyć sobie coś takiego. Ludzie na pewnym poziomie zamożności poszukują już innych wyzwań. Gdyby tak nie było, to miliarder nie chciałby mieć dwóch miliardów, bo i tak go na wszystko stać. Ludzie lubią budować i tworzyć. Niektórzy też mogliby lepiej pożytkować czas, ale spędzają tysiące godzin w FMie grając właśnie 150 sezon i to ich sprawa.

Poza tym to nie twoja sprawa na co kto wydaje prywatne pieniądze. Jak jesteś tak dobroczynny to pokaż swoje wpłaty jakie wykonałeś. A jak powiesz mi – że cię nie stać, to już niestety twój problem. Całkiem możliwe, że ta bieda wynika też z mentalności biedaka, uwielbiającego zarządzać cudzymi pieniędzmi, bo na zarobienie swoich nie ma ambicji.

I sugerowanie, że miałby więcej satysfakcji z wpłacenia na kogoś chorego (co pewnie i tak robi) niż z tworzenia i kreowania czegoś – z góry pokazuje, że sam chyba nie masz żadnej pasji i nie wiesz jak to jest wydać dużo pieniędzy w stosunku do zarobków na coś, co właśnie motłoch uzna za „głupie”.

A poza tym… Kilka szybkich awansów, podebranie trochę młodzieży, jeden chłopak wypali i w jednym transferze mu się może z nawiązką zwrócić cały ten czas inwestycji. Bo w piłce krążą ogromne pieniądze i skoro Wisła Płock mogła sprzedać Recę za jakieś pi razy drzwi 15 milionów złotych, to i Wieczysta może. A przy tym rozmachu i stawkach kontraktowych, Ekstraklasa za kilka lat nie jest marzeniem ściętej głowy, a całkiem realną sprawą. Nie mówiąc już o tym, że to biznesmen, zamożnych ludzi się trochę przy piłce kręci i wystarczy, że pozna dwóch innych świrów z którymi zrobi dobry deal firmowy i opłaci sobie 20 Peszków na 10 lat.

garra
garra
12 dni temu

jego zycie, jego decyzje, jak ktos woli zarobic wiecej i kopac sie po czole jego sprawa. Dla mnie polskie srodowisko pilkarskie to jedno wielkie rozczarowanie. Goscie, ktorzy zarabiaja po 5tys w ligach typu 3-4 poziom rozgywkowy czuja sie jak pan pilkarz, torebki, zele, roksa, leasingi, prosto w pilke nie kopna i marnuja…potencjal na zarobienie kosmicznych pieniedzy jak robia to na Balkanach. Swego czasu mozna bylo grubo grac na bet 365 za chwile pewnie limity na takie lig ibeda duzo mniejsze wtedy kazdy sie obudzi. Budzety klubow moblyby byc pompowane brytyjskimi funduszami a nie sa. Sam jestem ze srodowiska pilkarskiego i nigdy tego nie rozumialem. Przez to polskie kluby klepia biede, po prostu jeden powazny sektor finansowy nam odplywa. Nic dziwnego ze takie Cluj, Sheriff czy Astana sa poza naszym zasiegiem

AdamCki
AdamCki
12 dni temu
Reply to  garra

Zauważ że mogłoby dojść do niebezpiecznego precedensu, że przeniosłoby sie to do Ekstraklasy. Fixowanie niższych lig niż Ekstraklasa nie uważam za coś złego, a nawet myślę, że byłoby to z korzyścią dla naszej piłki, bo miejskie fundusze szłyby na juniorów, boiska i dyrekcje a piłkarzyki dorabiałyby sobie na boku. Jednak jak chcesz to zrobić skoro na bet365 o którym wspominasz limity są po tym jak zagrasz taki dziki mecz za 400 Euro? Skąd mieliby brać ciągle nowe konta? Rozumiem że puszczenie meczu robi się dla powiedzmy minimum 50tysięcy do podziału żeby to miało sens. Piłkarzyki są na to zbyt głupie, więc musiałaby to ustawiać jakaś ekipa np z UK, która musi zarobić drugie tyle. Więc jeśli coś ustawiają to raczej po cichu, Ty o tym nie wiesz, wiedzą o tym grube ryby z klubu plus bramkarz bo musi. I dobrze, że tak jest. Nie róbmy z Polski drugiej Macedonii, Albanii czy Rumunii o której wspominasz z krążącymi filmikami na youtube. Widać że nie śledzisz tych spotkań, popatrz sobie nawet na mecz Legia-Mielec… Po prostu u nas jest wszystko kulturalniej, bez takiej patologii jak we wspomnianej Albanii, której nawet nie można już obstawiać na Twoim (i moim) ulubionym 365 a mistrz kraju został zdyskwalifikowany jeśli chodzi o europuchary. Pamiętaj, małymi łyżeczkami dalej zajdziesz.

Gino Lettieri vel. Wunderwaffe
Gino Lettieri vel. Wunderwaffe
12 dni temu

Jeśli piłkarz ma w sobie na tyle uczciwości, by powiedzieć że podpisał umowę z uwagi na dobre warunki finansowe i nie opowiada jakiś kocopołów o tym „że projekt go przekonał” lub „marzył o grze dla drużyny X”, to osobiście mogę tylko życzyć mu zdrowia, bo nic mi do tego.
Nie mam nic przeciwko temu, że chłopak chce zarobić, o ile nie usiłuje robić ze mnie idioty.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
12 dni temu

Transfer do wieczystej to transfer z cyklu „jak cos zrobic by zarobic a sie nie narobic”. I to jak najbardziej wynika z braku ambicji, chyba ze jestes tak slaby ze to dla ciebie optimum, albo co gorsza awans sportowy.

alex
alex
12 dni temu

Jestes misiu kompletnym dyletantem i swoje wypociny zachowaj dla swojej mamy Przejdz sie kilka razy na trening zobacz i wtedy ci moze oczy otworza sie szerzej czy to jest transfer z cyklu nie narobic sie a zarobic Zajmij sie pisaniem komentarzy pod postami typu P gessler schudla 10 kg albo A Piaseczny spedzil swieta w Karkonoszach i tam sie realizuj
Sport zostaw calkowicie a szczegolnie sfery sportu o ktorych nie masz zielonego pojecia!!

Thiago
Thiago
12 dni temu

A ja mu się wcale nie dziwie i pewnie na jego miejscu postapiłbym podobnie. Wieczysta juz w tej chwil swoja organizacją, warunkami do treningu czy odnowy przewyższa wiele klubów z 1 ligi, a co dopiero mówic o 2 lidze. Do tego pieniądze i to nie małe na czas + udział w fajnym projekcie, do tego miasto w którym mieszka jego rodzina.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
12 dni temu
Reply to  Thiago

Tak ale pilkarz swiadom swojej wartosci (jezeli takowa ma) rusza na kolejne wyzwania a nie idzie w bezpieczna kopanine.

badziewiak
badziewiak (@badziewiak)
12 dni temu

Ja jednej rzeczy nie rozumiem. Czy każdy piłkarz ma zakaz pracy po skończeniu kariery? Czy z pracy jako trener, czy w jakimś sklepie nie można utrzymać rodziny?

Wojujący gimboteusz 2
Wojujący gimboteusz 2
12 dni temu
Reply to  badziewiak

Nie ma. Ale rozsądnie myślący człowiek marzy o jak najszybszej emeryturze albo o biznesie, do którego zarządzania oddeleguje kogoś innego, a sam spędzi życie na przyjemnościach, podróżach, rozwoju itd. Zwłaszcza gdy mówimy o zawodzie takim jak piłka nożna, gdzie jeden wślizg przeciwnika może przekreślić jakiekolwiek szanse na karierę. Pamiętasz wielki talent Legii niejakiego Michała Efira? Sprawdź, gdzie teraz gra.

Nie chciałbyś powiedzmy od 40-tki mieć wyjebane w finanse i robić, co chcesz, a nie to, co musisz (zakładam, że praca w sklepie to nie jest szczyt marzeń)? Ja bym chciał. Jeżeli wolisz tyrać do 65-tki, powodzenia!

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
12 dni temu

Mądry chłopak, zna swoją wartość i wie co jest dobre dla jego rodziny.
Kariera się kończy i z czegoś trzeba żyć. A przyzwyczajony jestem do pewnego poziomu życia.
A pan właściciel Wieczystej może ze swoimi pieniędzmi robić co zechce.

Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Real Madryt i Puchar Króla – para wybitnie niedobrana. Regularne kompromitacje „Królewskich”

Gdyby Real Madryt miał zaczarowany ołówek, to prawdopodobnie Florentino Perez z miejsca narysowałby nim Cristiano Ronaldo w białej koszulce madrytczyków. A następnie obrócił go w ręce i zaczarowaną gumką z tegoż ołówka wymazał z terminarza wszystkie mecze Pucharu Króla. Bo „Królewscy” i Copa del Rey to para wyjątkowo niedobrana. Porażka z trzecioligowym Alcoyano wpisuje się […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Dobra wiadomość. Arkadiusz Milik wznawia karierę

Koniec z ciepłymi papciami. Koniec z bezowocnymi wizytami w pośredniaku. Arkadiusz Milik wznawia karierę. Nic się nie powinno już wysypać, jego przenosiny do Marsylii są na ostatniej prostej. Trwa wymiana dokumentów między klubami, a Milik ma jeszcze przejść testy medyczne. Wczoraj pisaliśmy, że Napoli chciałoby skonstruować transakcję w ten sposób, że Milik miałby zostać wypożyczony […]
21.01.2021