W sobotę przygotowaliśmy dla was zestawienie zagranicznych piłkarzy, którzy najbardziej rozczarowali po odejściu z Ekstraklasy minionego lata. Postanowiliśmy iść za ciosem i dziś mamy dla was zestawienie zawodników, którzy – dla odmiany – robią naszej lidze dobrą reklamę, zaliczając udane występy w swoich nowych klubach. Cieszy nas to, że znaleźliśmy aż dziewięciu piłkarzy, których warto wyróżnić. Dla porównania, w mini-rankingu rozczarowań było ich tylko pięciu, choć tam nie uwzględnialiśmy akurat tych grajków, co do których nie mieliśmy żadnych oczekiwań.

9 obcokrajowców, którzy odnoszą sukces po odejściu z Ekstraklasy

Zanim przejdziemy do wyliczanki, jeszcze słówko o zawodnikach, którzy nie załapali się na pokład, a byli blisko. Pewnym zaskoczeniem jest Ognjen Gnjatić – piłkarz bez atutów w środku pola odnalazł się w 2. Bundeslidze (konkretnie – w Erzgebirge Aue), gdzie balansuje między wyjściową jedenastką a ławką (uzbierał 548 minut). Po odejściu z Ekstraklasy wzmocniła się pozycja Stavrosa Vasilantonopoulos w AEK-u Ateny – obrońca zagrał w sześciu meczach Ligi Europy (trzykrotnie w wyjściowym składzie), lecz, co ciekawe, uzbierał w niej więcej minut niż w lidze greckiej, dlatego nie znalazł się w pierwszej dziewiątce.

Duże zaufanie w Dinamo Bukareszt dostał Juan Camara i póki co w miarę je „spłaca”, mając na koncie dwa gole i dwie asysty. Pewnym zaskoczeniem jest Michalis Manias – okazało się, że jednak potrafi strzelać. Trafiał do siatki cztery razy w barwach Anorthosisu, z czego trzy razy w jednym meczu. OK, formalności za nami. Kto z obcokrajowców, którzy odeszli latem, radzi sobie najlepiej?

9. Ognjen Mudrinski

Wprawdzie odszedł czasowo z Jagi już rok temu, ale latem przedłużono jego wypożyczenie. Największe zaskoczenie w stawce? Niekoniecznie, ale o tym przekonacie się w dalszej części tekstu. Choć i tak – patrząc na występy tego jegomościa na polskich boiskach – można lekko przetrzeć oczy ze zdumienia, patrząc na jego bilans w lidze chorwackiej. Jedenaście meczów, sześć bramek i asysta w HNK Gorica. W przeliczeniu na czas spędzony na boisku daje to konkret co 90 minut. Większość tego bilansu Mudrinski wykręcił w swoich trzech pierwszych meczach (5 goli w 94 minuty!), potem trochę spuścił z tonu, ale wciąż – to bilans, którego byśmy się nie spodziewali.

Bo Mudrinski w Jagiellonii to półka niżej niż Bezjak czy Sheridan, czyli kolejny dowód na to, że w Białymstoku mają problem z trafieniem zagranicznego napastnika (choć Puljić obala ten trend). Na papierze wszystko się zgadzało – Jaga wzięła najlepszego strzelca w historii ligi serbskiej, doświadczonego, wciąż nie emeryta. Wyłożyła na niego największe środki w historii klubu. Wyszło, jak wyszło. Mudrinski jest wypożyczony do Goricy do końca sezonu, więc… może jeszcze trochę u nas postrzela?

8. Uros Korun

Dziwiło nas to, że Piast tak lekką ręką pozbywa się Koruna. Nie był wirtuozem, ale przez kilka lat w Polsce zawsze prezentował solidny poziom. W mistrzowskim Piaście pełnił funkcję trzeciego, rezerwowego stopera za Czerwińskim i Sedlarem. Po odejściu tego drugiego i kontuzji pierwszego, wskoczył w buty lidera defensywy. I wychodziło to całkiem dobrze.

Swoje lata jednak miał, więc w Piaście zdecydowano, by nie przedłużać z nim kontraktu. Korun miał prawo czuć żal do swojego byłego klubu, ale zaliczył też miękkie lądowanie. Dziś stanowi o sile Olimpiji Ljubljany, czyli obecnie drugiej drużyny ligi słoweńskiej. Zagrał w kwalifikacjach do Ligi Europy, choć odpadł w drugiej rundzie. W lidze ma pewne miejsce – wystąpił w 13 meczach. Po odpaleniu z Piasta nie stał się więc niechcianym towarem.

7. Adnan Kovacević

Uprzedzając fakty – jeden z dwóch byłych piłkarzy Korony, którzy znaleźli się w tym zestawieniu. Ale o swoją przyszłość Kovacević mógł być spokojny, bo w trakcie sezonu odbierał wiele telefonów, między innymi z Turcji, Rosji czy Polski. Jego wartość podbijała dodatkowo gra w reprezentacji Bośni. Finalnie wybrał węgierski Ferencvaros, w którym dwa razy wystąpił w Lidze Mistrzów (przeciwko Barcelonie i Dynamo Kijów), samemu uprzednio ten awans wywalczając (na drodze byli między innymi Celtic i Dinamo Zagrzeb).

Kova balansuje między ławką a pierwszym składem (wyższe notowania ma inny stary znajomy – Lasza Dwali), choć i tak – grać w Lidze Mistrzów kilka miesięcy po spadku z Koroną to jak przesiąść się do Fiata Multipla do nowego Merola. I nawet, jeśli Messi robił z ciebie wiatrak i szybko spowodowałeś karnego.

6. Damjan Bohar

Coś nam się wydaje, że Lech i Legia będą pluły sobie w brodę, bojąc się wyłożyć za Bohara większe pieniądze. Zagłębie oczekiwało wówczas miliona euro, lecz była to kwota podlegająca negocjacji. NK Osijek Nenada Bielicy podjął się tej próby i ściągnął Słoweńca za 850 tysięcy euro.

No i Bohar na chorwackich boiskach robi swoje. 3 gole i 2 asysty w 11 meczach – może nie jest to tak spektakularny bilans jak te, które wykręcał w Polsce, ale i tak lipy nie ma. Lech wolał jednak ściągnąć za podobne pieniądze Jana Sykorę, którego potencjał wciąż jest uśpiony. No cóż, jakoś nas to nie dziwi, że Bielica znów wygrywa kosztem „Kolejorza”.

5. Igor Angulo

Angulo opuścił Zabrze z bardzo prozaicznego, ale zrozumiałego powodu – dla kasy. Jego bilanse w Polsce uprawniały go do myślenia o kontrakcie życia i prawdopodobnie taki dostał w hinduskim FC Goa, gdzie – podobnie jak w Polsce – strzela aż miło. Dziewięć meczów, dziewięć bramek, prowadzenie w klasyfikacji strzelców, trzecie miejsce klubu w lidze – no, wszystko idzie tak, jak można było zakładać. Angulo w Indiach po prostu się bawi.

Mecz z Keralą Blasters – gol lobem (1:39) i ośmieszenie bramkarza, który wystawił sobie piłkę prosto pod jego nogi (5:14):

Gol w doliczonym czasie gry derbów z Hyderabad FC (5:40):

Główka w 94. minucie meczu z Jamshedpur (6:08), wcześniej Bask strzelił w tym meczu karnego:

Dwa gole z Bengaluru w debiucie, powrót z 0:2 do 2:2 (4:02 i 4:25):

O tym, jak wpływowym zawodnikiem w nowym klubie jest Bask, niech świadczy fakt, że FC Goa strzeliła do tej pory 12 bramek. Przypomnijmy – 9 z nich jest autorstwa Angulo.

4. Arvydas Novikovas

W Jagiellonii – gwiazda ligi, swego czasu jeden z najlepszych jej piłkarzy. W Legii – ekstraklasowy dżemik. Liczb nie miał może najgorszych (cztery gole i trzy asysty), ale całościowo okazał się rozczarowaniem sporego kalibru. Przychodził jako potencjalny lider, ale z miesiąca na miesiąc jego znaczenie w drużynie spadało. Wystarczył jeden sezon, by Legia uznała, że Litwin nie będzie jej już potrzebny.

Warszawski klub i tak wyszedł na tym nieźle, bo zdołał odzyskać sporą część kwoty włożoną w Novikovasa. A ta popłynęła od Erzurumsporu, gdzie litewski skrzydłowy ma już cztery gole (dwa z karnych) i trzy asysty. Jest to wynik o tyle imponujący, że jego klub okupuje nizinne rejony tabeli (na tę chwilę – przedostatnie miejsce), a ex-legionista brał udział przy 44% trafień swojego zespołu. Największy popis dał w meczu z Kayserisporem, gdzie najpierw zaliczył asystę piętką (!), a później sam wbiegł w drugie tempo akcji, strzelając gola.

3. Erik Jirka

Górnik chętnie zatrzymałby go na dłużej. Ale biorąc pod uwagę możliwości klubu i dobrą rundę, jaką Słowak zagrał na polskich boiskach, było to zadanie bardzo trudne. Jednocześnie Crvena Zvezda nie chciała go zostawić u siebie, a więc Jirka musiał udać się na kolejne wypożyczenie. I trafił nienajgorzej – do LaLiga2.

O poziomie tej ligi nie ma sensu nikogo przekonywać. Ivi Lopez wpadł do nas bezpośrednio stamtąd i zamiata, nie wspominając już o piłkarzach, którzy trafiali do Ekstraklasy z trzeciej ligi hiszpańskiej. Jirka radzi sobie dobrze – jego CD Mirandes plasuje się w środku tabeli, a on sam zdobył już pięć bramek i ma wygrzane miejsce w wyjściowym składzie. W Ekstraklasie jawił nam się trochę jako piłkarz chaotyczny, choć jak widać, to nie przeszkoda nawet na hiszpańskich boiskach, gdy tylko dajesz odpowiednią jakość. Mógł mieć lepsze liczby, gdyby nie drobna kontuzja mięśniowa. Transfery na linii Polska – Hiszpania przybierają raczej odwrotny kierunek (ściągamy my), ale może taki przykład jak Jirka choć trochę przyczyni się do przełamania tej tendencji?

2. Rodrigo Zalazar

Nie Mudrinski, a Rodrigo Zalazar jest największym zaskoczeniem w tej stawce. W Koronie Kielce dał się zapamiętać tylko z absurdalnej czerwonej kartki, która dodatkowo poskutkowała dłuższym wykluczeniem. Przyjeżdżał bezpośrednio z Eintrachtu, miał na koncie medal mistrzostw Ameryki Południowej U-20, generalnie – pachniało gościem, który może w Polsce się pokazać.

Szansy zbyt dużej na to nie dostał, ale patrząc na jego boiskowe dokonania – wcale na nią nie zasłużył. Odpalił dopiero w St. Pauli, gdzie jest jednym z bardziej wpływowych zawodników. A Niemcy wręcz rozpływają się nad jego grą, chwaląc go za…

  • boiskową wszędobylskość,
  • odwagę i nieprzewidywalność,
  • bardzo duży spokój, mimo młodego wieku.

Brzmi to jak jakieś science-fiction, prawda? A jednak się dzieje. Zalazar jest uznany za jedno z objawień 2. Bundesligi, a St. Pauli wyraża duże obawy, że nie uda im się zatrzymać go na dłużej. Jest tylko wypożyczony i jak tak dalej pójdzie, może Eintracht uzna, że chce go mieć u siebie na stałe.

1. Georgios Giakoumakis

Dusan Tadić z Ajaksu może oglądać jego plecy w klasyfikacji strzelców Eredivisie. Giakoumakis z dziesięcioma golami plasuje się na drugim miejscu – ex aequo z Stevenem Berguisem z Feyenoordu i za Danilo z Twente. A przecież reprezentuje barwy skromnego VVV-Venlo, które broni się przed spadkiem. Do tego zadebiutował w reprezentacji Grecji – i nawet strzelił w niej gola.

I jest to spektakularny obrót spraw, bo przecież przychodził do Górnika jako rezerwowy AEK-u Ateny, w momencie, gdy jego kariera potrzebowała kopa na rozpęd. W Grecji tylko raz zdarzyło mu się złamać barierę dziesięciu bramek. Holendrom już na dzień dobry wysłał komunikat „siemanko, przyjechałem tu otworzyć worek z bramkami” – w swoim pierwszym meczu, przeciwko FC Emmen, popisał się hat-trickiem.

W debiucie dostał do wykonywania rzut karny, co ma swoją wymowę, ale warto zwrócić uwagę przede wszystkim na trzeciego gola (8:25):

Swoją drogą – w pierwszej piątce umieściliśmy trzech byłych graczy Górnika, co jest dowodem na to, jak dobrą robotę robi Artur Płatek. Przecież nie zostali oni z Zabrza odpaleni. Górnik funkcjonuje w takich a nie innych realiach finansowych i po prostu nie było go stać na zatrzymanie Giakoumakisa. Nawet mimo faktu, że nie kosztował zbyt dużych pieniędzy – VVV-Venlo zapłaciło za niego 200 tysięcy euro.

Fot. FotoPyK

Suche Info
28.09.2022

Oficjalnie: Polska – Chile 16 listopada

Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził, że 16 listopada reprezentacja Polski zmierzy się w meczu towarzyskim z Chile. Będzie to ostatni sprawdzian biało-czerwonych przed mundialem. Do meczu z południowoamerykańską reprezentacją dojdzie 16 listopada o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Będzie to ostatni sprawdzian kadry Czesława Michniewicza przed mistrzostwami świata. Kolejnego dnia pojedzie ona do Kataru, gdzie 22 listopada zmierzy się z Meksykiem w pierwszym spotkaniu turnieju. Reprezentacja Polski zmierzy się […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Jesus Imaz piłkarzem września w Ekstraklasie

Napastnik Jagiellonii Białystok – Jesus Imaz został wybrany najlepszym piłkarzem Ekstraklasy we wrześniu. Hiszpan w tym miesiącu zdobył trzy bramki i zanotował jedną asystę.  Imaz był wiodącą postacią Jagiellonii we wrześniu. Dzięki jego dobrej grze Duma Podlasia wygrała jedno spotkanie, a dwa zremisowała. Tym samym przedłużyła swoją passę bez porażki do sześciu meczów. Hiszpański napastnik w tym miesiącu popisał się dubletem w starciu ze Stalą […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Maguire: – Błędy są częścią gry. Przepraszam

Obrońca reprezentacji Anglii i Manchesteru United Harry Maguire za pośrednictwem Instagram przeprosił kibiców za swoje błędy w meczu z Niemcami. To nie pierwszy raz w tym sezonie, kiedy ma ku temu okazję. – Błędy są częścią gry. Przepraszam. Dobre nastawienie i walka do końca pomogły nam wrócić do meczu. Patrzymy pozytywnie w przyszłość i czekamy na Katar. Z trudnych momentów wyjdziemy silniejsi – napisał na Instagramie Harry Maguire. Środkowy obrońca reprezentacji Anglii popełnił dwa […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Piasecki: Napastnik w Rakowie ma dużo więcej zadań niż tylko strzelanie goli

Jak na razie w tym sezonie Ekstraklasy strzelił najładniejszego gola. W meczu Rakowa z Radomiakiem popisał się efektownymi nożycami. Rok temu również jego trafienie przewrotką zostało uznane bramką sezonu. Porozmawialiśmy z Fabianem Piaseckim m.in. o tym, skąd wziął się u niego patent na tak piękne trafienia. Było to też o jego przełomowych momentach w karierze, rywalizacji wśród napastników Rakowa i specyficznej taktyce, w której napastnicy muszą uczyć się wszystkiego od nowa. 27-latek […]
28.09.2022
Prasówka
28.09.2022

Dziekanowski: Michniewicz nie ma pomysłu na kadrę

Środowa prasa jeszcze w większym stopniu pisze o reprezentacji niż o klubowej piłce. PRZEGLĄD SPORTOWY Turniej „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” spełnia piłkarskie marzenia. W poprzednich edycjach grało w nim wielu późniejszych reprezentantów Polski. Po przyjeździe do stolicy na twarzach młodych zawodniczek i zawodników malowały się ogromne emocje. Wszyscy wiedzieli, że za kilka chwil z korytarza hotelowego wyjdą „Lewy”, „Zielu”, „Krycha” i spółka. – Uszczypnij mnie, to Wojciech Szczęsny, […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Skandal na Malcie. Selekcjoner zawieszony przez związek

Maltański Związek Piłki Nożnej zdecydował się zawiesić selekcjonera Devisa Mangia po doniesieniach „Times of Malta”. Gazeta informuje, że trener został oskarżony przez zawodnika o molestowanie seksualne. – Szkoleniowiec został tymczasowo zwolniony z pełnienia funkcji pierwszego trenera z uwagi na rzekome naruszenie obowiązujących zasad. Federacja powołała specjalną komisję dyscyplinarną, która przeprowadzi śledztwo wobec 48-letniego trenera. Nie będziemy udzielać dalszych komentarzy, dopóki kolejne kroki nie zostaną omówione […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Piasecki: Napastnik w Rakowie ma dużo więcej zadań niż tylko strzelanie goli

Jak na razie w tym sezonie Ekstraklasy strzelił najładniejszego gola. W meczu Rakowa z Radomiakiem popisał się efektownymi nożycami. Rok temu również jego trafienie przewrotką zostało uznane bramką sezonu. Porozmawialiśmy z Fabianem Piaseckim m.in. o tym, skąd wziął się u niego patent na tak piękne trafienia. Było to też o jego przełomowych momentach w karierze, rywalizacji wśród napastników Rakowa i specyficznej taktyce, w której napastnicy muszą uczyć się wszystkiego od nowa. 27-latek […]
28.09.2022
Weszło
27.09.2022

Hiszpania rzutem na taśmę ograła Portugalię i melduje się w Final Four LN

Dzięki bramce z końcówki meczu reprezentacja Hiszpanii pokonała Portugalię, wygrywając rzutem na taśmę drugą grupę Ligi Narodów dywizji A. Dzięki temu La Furia Roja awansowała do Final Four. Bohaterem kadry Luisa Enrique został Alvaro Morata, który wykorzystał podanie Nico Williamsa.  Po przegranym spotkaniu ze Szwajcarią selekcjoner Luis Enrique bił na alarm. Na gorąco po meczu stwierdził, że jego podopieczni zagrali najgorszą połówkę za jego kadencji. Zmienił nieco […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Dominacja Polek z Tajlandią. Biało-Czerwone wygrały kolejny mecz MŚ

Tajlandia nie należy do największych sił w kobiecej siatkówce, ale to zespół, który potrafi napsuć krwi każdemu. Dzisiaj jednak Polki absolutnie nie przestraszyły się rywalek z Azji. Wygrały z nimi w trzech setach i po dwóch meczach mistrzostw świata wciąż są niepokonane. Choć wielkie wyzwania w tym turnieju oczywiście dopiero nadejdą.  Dzisiejszy mecz był o tyle istotny, że mógł praktycznie zapewnić Polkom wyjście z grupy. Jak pokazywała historia: przypadki, w których zespół po wygraniu dwóch […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Młodzieżówka Michała Probierza zremisowała z Łotwą. Szkoda strzępić…

Debiut kadry Michała Probierza z Grecją nie należał do udanych, ale futbol ma to do siebie, że szybko przynosi kolejne szanse. Dziś jego podopieczni mieli okazję zmazać plamę meczem z Łotwą, ale… dodali kolejną, zamiast sprać zdecydowanie słabszych rywali. Biało-czerwoni w Suwałkach tylko zremisowali z Łotwą 1:1. Czy Polacy byli lepsi w tym meczu? Tak, oczywiście, ale co z tego? I można mówić, że zespół jest w budowie, że trener dopiero poznaje zawodników, że ci dopiero poznają selekcjonera […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 10
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
1 rok temu

Jak to jest ze Venlo czyli malutki klub z holandii jest w stanie wylozyc 200 tys euro a Gornik zabrze nie?

Boban
Boban
1 rok temu

Pewnie gdyby miał 21 lat to Górnik by zapłacił, a tak uznali, ze szansa przyszłego transferu z zyskiem była zbyt mała.

Miszcz Joda
Miszcz Joda
1 rok temu
Reply to  Boban

Bo Venlo nie przepala kasiory na szrot. Wbrew pozorom holenderskie kluby poza top 5 mają mikre budżety. Venlo ma bodajże 4-5 mln euro. Czyli mniej niż Górnik.

WhiteStarPower
WhiteStarPower
1 rok temu

Górnik płaci za lata rozpasania, Allianza, Kasperczaków itp. i ma duzy dług wobec miasta, który jednak sukcesywnie spłaca. Skonczyly sie czasy dzikich kontraktow i jazdy po bandzie w polskiej piłce co i tak nie przynioslo nam wiekszych sukcesow w pucharach, poziom ligi był nieznacznie wyższy. Poza Płockiem obecnie wszystko sie normalizuje i moze przy owocach akademii za 3-5 sezonow zaczniemy zbierać tego owoce jako liga w pełni. Póki co jest taki czas przejsciowy, kasownie długów itd (czemu tez covid nie sprzyja)

gjfdjjdgfjjgdf
gjfdjjdgfjjgdf
1 rok temu

https://typowanieako.blogspot.com/ – Trafili kupon z kursem 229!!! skan mają na blogu. Sam zarobilem z nimi na tym kuponie ponad 18 tys. Polecam bo juz trafilem z nimi 6 kuponów
Mają kolejny wielki kurs dostepny

bazdin
bazdin(@bazdin)
1 rok temu

Mama mojego współpracownika zarabia 81 d0larów na godzinę na komputerze. Była bez pracy przez pięć miesięcy, ale w zeszłym miesiącu jej czek wyni0sł 28553 d0larów, pracując tylko na komputerze przez kilka G0dzin…….

http://smartlife3.Com

gość, który nie przepadał za bazdin w podstawówce
gość, który nie przepadał za bazdin w podstawówce
1 rok temu
Reply to  bazdin

może zarobić 150 jak ją wszyscy weźmiemy na godzinkę

Kamil
Kamil
1 rok temu

A gdzie Marco Paixao??

Khaaal z drogi
Khaaal z drogi
1 rok temu

A ja przejrzałem sobie pewną duńską ekipę w celu ewentualnych wzmocnień w ekstraklasie. Nie tak dawno już ŁKS ściągnął jednego gracza od nich. Mi w oko wpadło dwóch. Jeden to Jensen. Środkowy obrońca z Norwegii, 24 lata, do tego lewonożny, a takich w naszej lidze brakuje. Kontrakt kończy mu się w czerwcu 2021, czyli do wzięcia za frytki. Drugi, to lewoskrzydłowy z Ghany, 19 lat – Sulemanya. Przekot, za którego trzeba zapłacić, ale chłopak z piłką wyczynia cuda.

erty
erty
1 rok temu

Sami gracze w ogorkowych ekipach. Zalazar szoruje z St. Pauli niestety dół 2 Bundesligi.