post
leszek.milewski

Opublikowane 20.12.2020 12:35 przez

leszek.milewski

Był miesiąc miodowy. Moment, w którym Lech pokazywał, że można zagrać dobrze w Europie. Moder pobił transferowy rekord Ekstraklasy, pokazał się w reprezentacji Polski. Po kolejnych młodych graczy Kolejorza ustawiła się kolejka. Po pierwszym meczu z Benfiką można było gdybać – gdyby sędzia dostrzegł czerwoną kartkę, gdyby Kaczarawa strzelił, to nawet taki gigant zostałby być może usadzony na dupie.

A jednak koniec roku to znowu jedno wielkie rozczarowanie, niesmak i wcieranie soli w rany kibiców. Tak konsekwentnie potrafią to robić chyba tylko w Lechu Poznań. Na jakie czynniki rozkładają się lechowe rozczarowania?

Tomasz “jesteśmy gotowi do gry na trzech frontach” Rząsa

Tak, znowu wracamy do tej wypowiedzi, ale też bez wrażenia, że szczególnie jej się uczepiliśmy, ponieważ w Lechu byli przekonani, że letnie okienko jest wystarczająco dobre. Dodatkowo naciska młodzież, więc będzie dobrze. I teraz wjeżdża Tadeusz Sznuk na białym koniu i mówi:

Otóż nie.

Przypomnijmy, że Lech miał świetną ligową wiosnę. Po przerwie pandemicznej przegrał w lidze tylko raz, poza tym zanotował siedem zwycięstw, w tym czasem rozbijając rywali, jak – o ironio – Pogoń Szczecin 4:0 u siebie.

Źródło: 90minut.pl

Do tego Lech tłukł się w Pucharze Polski, gdzie odpadł po karnych z Lechią – wskazujemy intensywność. Koniec minionego sezonu 19 lipca, a w samym lipcu pięć meczów.

Kolejny sezon zaczynał już 15 sierpnia w Pucharze Polski, od razu będąc wrzuconym na bęben: sierpień to start bicia się też w europejskich pucharach i w lidze. A że Lech zaczął w pucharach wygrywać, to ostatecznie jesienią wyszło 27 meczów do rozegrania, do tego jeżdżenie po Europie, a jeszcze młodzi piłkarze powoływani na kadrę.

My wiemy, że budżet nie jest z gumy. Wiemy, że to wyzwanie obskoczyć tyle spotkań na dużej jakości. Ale pijemy do tego, że po wiosennym Lechu ewidentnie widać było paczkę, która może coś zdziałać. Wejść na wyższy poziom. Przypomnijmy, że o tamtym finiszu mówiło się, że gdyby Lech wcześniej odpalił – albo chociaż Moder zaczął odgrywać istotną rolę kilka meczów wcześniej – to może Lech powalczyłby o mistrza. Potem doszedł najlepszy od lat pucharowy rajd polskiego zespołu, gdzie Kolejorz składał rywali i to w dobrym stylu – znowu potwierdzenie tego, że Lech ma po prostu dobry zespół.

Jeśli w ten zespół by zainwestowano, kto wie co by mógł zdziałać?

Tak sądzimy: może to był moment, żeby sięgnąć głębiej do kieszeni. Nie tylko szukać zastępstw, ale poszukać kogoś, kto nawet dla wiodących postaci byłby konkurencją. Poza wyjątkami, pojawiały się natomiast uzupełnienia, które w kluczowych chwilach gwarantowały wyłącznie duży zjazd jakości. Na tyle spotkań, na tyle wyzwań, po prostu kołdra okazała się za krótka. Co z tego, że trio Moder-Tiba-Ramirez miało papiery na to, by być jednym z najlepszych od lat w lidze, skoro potrzebowali zastępców, a za zastępców mieli palącego się Marchwińskiego i dramatycznego Muhara.

I teraz myślimy o tej obsuwie formy ligowej młodych talentów, szczególnie w drugiej części rundy. Kamiński, Moder, Puchacz. Do pewnego stopnia także doświadczeni gracze jak Ramirez, czy niektórymi etapami Tiba, przynajmniej gdy porównać do wiosny. I teraz kluczowe: nie jesteśmy w stanie powiedzieć na ile to ich wina, a na ile tego, że byli zajechani, nie będąc w stanie udźwignąć takiego terminarza bez sensownych zmienników i po wyłącznie symbolicznej przerwie między sezonami. Nie jest tajemnicą, że wyniki zmęczeniowe w Lechu są fatalne, a niemal każdy grał ostatnio z mniejszym lub większym urazem.

Za taki stan rzeczy odpowiadają finalnie ci, którzy konstruowali zespół. Bo Lech miał kadrę gotową, owszem, ale na sezon, w którym odpadłby w drugiej rundzie europejskich pucharów. Sukces ich zaskoczył, sukces okazał się źródłem problemów.

Dariusz Żuraw i gra w lidze

Dariusz Żuraw po awansie do fazy grupowej europejskich pucharów był chwalony ze wszystkich stron, również przez nas. Zasłużył na to. Miał poprowadzić projekt przejściowy, a zbudował coś fajnego i osiągnął to, co w poznańskich warunkach zdarza się tak rzadko – sukces. Bo awansu do Ligi Europy niej nie można w żaden sposób deprecjonować. Ta ścieżka eliminacyjna była fantastyczna, jedna z lepszych rzeczy w polskiej piłce klubowej ostatnich lat.

Niemniej nie da się obronić tego, co stało się w lidze. Niczym się nie wytłumaczy aż takiej katastrofy, wymówek brak.

Lech wygrał przez całą rundę cztery mecze.

– Warta Poznań u siebie
– Piast Gliwice na wyjeździe
– Lechia na wyjeździe
– Podbeskidzie u siebie

To jest arcyżenujący rezultat biorąc pod uwagę potencjał tej drużyny. Wygrane z Wartą i Lechią to wymęczone zwycięstwa, karne w końcówce, w istocie żadnej znaczącej przewagi w tym spotkaniu. Zwycięstwa z Piastem i Podbeskidziem przekonujące, ale Piast akurat przechodził gigantyczny kryzys, a później nawet jak na swoje standardy dół zaliczyło Podbeskidzie. Lech nie zanotował w lidze ani jednego przekonującego zwycięstwa z kimś, komu akurat też by żarło, kto by mierzył wysoko.

Dojmująca była czasem ta różnica. Lech posyłał kadrowiczów, demolował Apollon, ogrywał otwartą piłką Charleroi, a potem rozbijał się – przykładowo – w Białymstoku o mur. Gdy miał więcej miejsca, potrafił pokazać się u siebie na tle Benfiki, ale gdy rywal się bronił, nawet z Wartą na własnym stadionie Lech praktycznie nie stwarzał szans.

Na pewno były kwestie, które nie pomagały tej jesieni Żurawiowi, ale – delikatnie mówiąc – nie mamy wrażenia, że w lidze wygrywał co mecz pojedynki taktyczne.

Dwumecz z Legią i Rakowem jako symbol wypuszczania wyników z rąk

To był taki moment jesieni, kiedy mówiło się: OK, Lech zaliczył w lidze falstart. OK, miewał słabsze spotkania. Ale też pokazał jakość z Benfiką, w miarę wypadł na Ibrox, wreszcie wygrał z Charleroi.

Dwumecz o być albo nie być, z narracją, która jakoś budziła nadzieję w Poznaniu: Lech nie miał pomysłu na tych, którzy bronią się w skomasowany sposób. Ale ani Legia, ani Raków, tak grać nie będą.

A potem dwa wybitnie frustrujące mecze. Wybitnie frustrujące, bo nie jakieś, na całej ich przestrzeni, tragiczne. A jednak podkreślające niedomagania Lecha w jakiejś sferze mentalnej. Nie wiemy, czy to brak koncentracji, czy jeszcze czegoś innego, ale tak, jak Legia do pewnego momentu specjalizowała się w odwracaniu wyników, tak Lech w wypuszczaniu ich z rąk. Najlepiej w ostatnich minutach.

Legia w Warszawie – ma prowadzenie, otrzymane w dużej mierze w prezencie. Nie potrafi z tego skorzystać, gola na 1:1 strzela mu absolutny debiutant, porażka po golu w ostatniej akcji meczu.

Raków w Poznaniu – Lech odrabia straty, pisze wreszcie i w lidze historię znakomitego meczu, by w ostatniej akcji wszystko roztrwonić, pozwalając by Szelągowski wrzucił tak z sześciu lechitów na karuzelę.

To są dwa – z całym szacunkiem – frajerskie mecze Lecha, frajerskie przez ich końcówki. Zdobycie nawet sześciu punktów w tych dwóch spotkaniach nie było science fiction. A jednak jest jak zwykle. Bo takich meczów Lech miał więcej: na dzień dobry z Zagłębiem grał świetnie, prowadził, dwa stałe fragmenty i porażka. Z Płockiem prowadzenie,  finalnie remis, ze Śląskiem tak samo. Kolejorz ma z tym problem nie od wczoraj.

Końcówka Ligi Europy

Nie będziemy jakoś mocno jechać po Lechu za Ligę Europy, wiadomo jak ostatnio szło polskim klubom w pucharach, wiadomo, że przede wszystkim trzeba tutaj docenić awans. Ale jednak nie da się ukryć, że porównując ekscytację pierwszym meczem z Benfiką, a dwoma ostatnimi starciami… niebo a ziemia. Lech najpierw powalczył, zrobił wielki show, a w końcówce posyłał sklejane składy.

W zasadzie można fazę grupową Ligi Europy rozbić na pół. Pierwsze trzy mecze to fajna przygoda, potem już takie dożynki. Najgorzej wypada oczywiście mecz ze Standardem w Liege, bo znowu dał o sobie znać lechowy gen trwonienia szans. Przetrwali jakimś cudem pierwszą połowę, dostali złoty róg w postaci przewagi zawodnika, strzelili gola. Wszystko sprzyjało temu, by wygrać. A jednak wyjechali z niczym. Awans w tej grupie i tak był poza zasięgiem, ale taka porażka była po prostu bolesna, wizerunkowo słaba, szczególnie, że ten schemat to w zasadzie – a jakże – standard.

Stoperzy

Nawet ich słaba gra może zarazem występować w roli swoistego reprezentanta niedoszacowania potrzeb drużyny. Satka był jednym z najlepszych stoperów ligi w zeszłym sezonie. Rogne też upchnęliśmy do czołowej piętnastki, a i Crnomarković miewał momenty.

Niemniej ta rywalizacja została obnażona błyskawicznie, gdy Dejewski musiał wyjść na Benfikę. Satka z Rogne miewali kosztowne momenty zaćmy w defensywie, a Crnomarković całkowitego zaćmienia umysłu, by wspomnieć zachowanie z Liege, gdzie podał rękę Standardowi.

Tu znowu wracamy do zarządu: można było spojrzeć na rywalizację w obronie i powiedzieć: nie no, jest ktoś do grania. Po co sprowadzać kolejnego, przepłacać. Ale można było powiedzieć: dobra, ma niby kto grać, ale podkręćmy rywalizację. Sprowadźmy zawodnika jeszcze lepszego od tych, którzy są na miejscu. To by była różnica jakościowa, mająca pchnąć zespół wyżej, a nie zadowolenie się tym, co jest.

W tym mamy pretensje – Lech nawet jak robił transfery, to w formie zastępstw, a nie podnoszenia jakości drużyny. Tu w ogóle ujawnił swój minimalizm.

Nika Kaczarawa

Jego słabe granie nie ciążyło może tak bardzo zespołowi, bo jednak Ishak okazał się rewelacyjny. Ale po Kaczarawie spodziewaliśmy się więcej. Pamiętamy, że na Cyprze wypracował sobie solidną reputację. Od lat strzelał bramki, asystował, pracował dla zespołu. Przychodził też jako reprezentant Gruzji, która – było nie było – wciąż liczyła się w grze o awans. Wydawało się, że naprawdę może pomóc zespołowi.

No cóż, za wiele nie pomógł. Już bardziej pamiętany jest za zmarnowane okazje, choćby w pierwszym spotkaniu z Benfiką.

Być może problem w tym, że Lech część transferów robił awaryjnie. Zaskoczony pucharowym rajdem, ratował się zamiast mieć gotową, szeroką kadrę. Czy Butko jest tak słabym piłkarzem? Nie, wiosną pokazał się ze świetnej strony. Ale teraz, wrzucony do Lecha 3 października… No sorry, ale to jest gość do odbudowy, nie do grania tu i teraz.

Filip Marchwiński

To nie Marchwiński miał ciągnąć ten zespół. Mówimy wciąż o bardzo młodym, ledwie osiemnastoletnim zawodniku. Ale jednak wszyscy pamiętamy, z jakim polotem debiutował w lidze. Potem był zastój, ławka, wręcz pytania: dlaczego nie ma go więcej na murawie.

No więc może dlatego, że nie jest jeszcze gotowy. Tej jesieni dostał mnóstwo minut, niejednokrotnie pierwszy skład, w tym na Benfikę, Rangers, Standard. Jest gdzie się pokazać. I jednak liczyliśmy, że pokaże więcej. Wciąż może to być element budowania tego zawodnika, jak mówimy: to nie jest moment, kiedy musi. Być może został wrzucony na zbyt wysokiego konia, być może ta rola go przerosła.

Ale jednak po cichu liczyliśmy, że kolejny młody lechita wystrzeli – po prostu nie wystrzelił, a i tych przebłysków było nie za wiele.

0:4 z Pogonią Szczecin

Jednostkowy nokaut z rywalem, z którym Lech zawsze ma na pieńku. Zamiast pogoni za czołówką, historyczny wpierdol od Pogoni. Jedna wielka wstydliwa puenta roku, który naprawdę mógł potoczyć się zupełnie inaczej. O tym meczu Portowcy nie dadzą zapomnieć.

Fot. FotoPyK

leszek.milewski

Ekstraklasa. Historia polskiej piłki. Lubię pójść na mecz B-klasy.

Opublikowane 20.12.2020 12:35 przez

leszek.milewski

Weszło
22.04.2021

Quiz: PIĘĆ ZDAŃ, KTÓRE MÓGŁBY POWIEDZIEĆ KOWAL

NOWY QUIZ Z NOWĄ KATEGORIĄ. ZOBACZYCIE, ŻE FAJNA. Goście: JAN GLAZUREK MATEUSZ SOKOLUK (AWANGARDA PIŁKARSKA) JAKUB BIAŁEK WOJTEK PIELA Start od 18:30. 
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Klimala za wielką wodą. Kolejny Polak w Red Bullu

No to już oficjalnie – Patryk Klimala został nowym piłkarzem New York Red Bulls. Kwota transferu – sześć milionów euro. Szanse na grę – spore. Perspektywa przywrócenia swojej kariery na właściwe tory – obiecująca. Miejsce do życia – kapitalne. Nie widzimy minusów w tym transferze. Klimala zamieni Celtic Glasgow na New York Red Bulls W […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Czy Twardek to piłkarz? Bulwersująca sprawa

Wielu zagranicznych piłkarzy widziała ta liga. Głównie słabych, prawda, ale przeważnie jak się okazywali już naprawdę słabi, to byli jednak odstrzeliwani. A na pewno (okej, “prawie”) nie przedłużano z nimi kontraktów. Tymczasem – Kris Twardek gra już u drugiego trenera, co więcej, dostał nową umowę (do 2023 roku). Jest to wielka zagadka. Taka, że powinien […]
22.04.2021
Serie A
22.04.2021

Mistrza znamy, ale finisz Serie A nie zanudzi. Pięć klubów w walce o Ligę Mistrzów

Inter Mediolan nie wypuści już z rąk Scudetto. Nie oszukujmy się, zespół Antonio Conte musiałby chyba grać w siódemkę w każdym spotkaniu i ładować sobie samobóje, żeby tę przewagę roztrwonić. Ale to, że walka o tytuł we Włoszech nie jest tak ciekawa, jak choćby we Francji, wcale nie sprawia, że finisz sezonu będzie nudny. Wciąż trwa bowiem […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Sędziowie znów w dobrej formie

Musimy to napisać – sędziowie Ekstraklasy są ostatnio w wysokiej formie. Nie współgra to z krytyką Zbigniewa Przesmyckiego oraz informacji o tym, że żaden polski sędzia nie pojedzie na Euro. Natomiast fakty są takie, że w ostatnich kolejkach błędy arbitrów możemy wyliczyć na palcach jednej ręki. I jeszcze zostanie nam tyle wolnych palców, że spokojnie […]
22.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Frontu się nie wybiera. Jestem bardziej selekcjonerem niż trenerem

Dlaczego nazywa się wiernym żołnierzem PZPN i dlaczego najważniejsza jest dla niego lojalność pracodawcy? Czy miał w ostatnich latach propozycje pracy w Ekstraklasie? Jak odrzucił ofertę pracy jako asystent Czesława Michniewicza w Pogoni? Dlaczego przyrównuje się do doktora Judyma? Jak ocenia swoją pracę w żeńskiej reprezentacji Polski i dlaczego musiał uczyć się czujności? Czy z […]
22.04.2021
Weszło
16.04.2021

“Będziemy zawsze razem, o ile będzie szło dobrze” | Dwaj zgryźliwi tetrycy

Czy sezon przejściowy istnieje, czy to tylko urojenie bajkopisarza z Bałut? Czy mięta oraz skrzynka z cytrusami sprawdziłyby się lepiej od Leszka Milewskiego i Jakuba Olkiewicza? Czy słowa przysięgi małżeńskiej powinny zawierać zastrzeżenie “aż do śmierci, o ile będzie nam dobrze szło”? To był program niełatwy. To był program trudny. Tetrycy na początku musieli zmierzyć […]
16.04.2021
Felietony i blogi
15.04.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ktoś to musi powiedzieć, niech będzie, że ja. Naszykujmy szklanki z wodą i miejmy to z głowy: Maciej Skorża wraca do Ekstraklasy. Liga będzie ciekawsza. Wraca trener nietuzinkowy, wraca trener utytułowany, wraca trener, który kształtował ligowy krajobraz przez ponad dekadę. Trener, który w różnych miejscach kojarzy się dobrze – jest Spartak, jest Barcelona, jest mistrz […]
15.04.2021
Weszło
14.04.2021

Szor: – Uważamy, że należało dać impuls już teraz

– W dwóch ostatnich meczach widać było wyraźny regres drużyny, szczególnie w Sosnowcu, gdzie tak naprawdę od 1 do 90 minuty rządził rywal. Mecz z Puszczą wyglądał troszeczkę inaczej ze względu na inne nastawienie piłkarzy z Niepołomic, którzy przede wszystkim nie chcieli przegrać. Ale nasza gra znowu nie wyglądała dobrze w ofensywie, poza jakimiś pojedynczymi […]
14.04.2021
Weszło
14.04.2021

Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę || Roki wyjaśnia #7

Sypnęło zwolnieniami w Ekstraklasie, choć wydawało się, że w sezonie, w którym spada tylko jeden zespół, cierpliwość w stosunku do trenerów będzie trochę większa. Do najbardziej cudacznej zmiany doszło w Stali Mielec, gdzie Leszka Ojrzyńskiego zastąpił Włodzimierz Gąsior. I właśnie głównie o podejściu do trenerów w tym klubie jest kolejny odcinek serii “Roki wyjaśnia“. 
14.04.2021
Weszło
12.04.2021

Iwański: – Jak mówisz szczerze, to jesteś arogancki

“Jak mówisz szczerze, to jesteś arogancki. Jeśli to uzasadnisz, jesteś problematyczny. W tym przypadku wolę być arogancki i problematyczny”. “Jak chce się kogoś na boisku pokazać w złym świetle, zawsze się uda”. “Trenerzy, którzy ze mną pracowali mieli odmienne zdanie od prasy”. “Zabawne, że wszyscy zarzucali mi, że nie biegałem, a ja do dzisiaj biegam, […]
12.04.2021
Weszło
09.04.2021

Kto by to przewidział? Legia skorzystała na zatrudnieniu trenera | Dwaj zgryźliwi tetrycy #11

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski oraz Jakub Olkiewicz omawiają najważniejsze wydarzenia w polskim piłkarstwie minionego tygodnia. Nie zabraknie wobec tego historii o tym, jak Leszek zrezygnował z kierowania wózkiem widłowym, omówimy dokładnie, jak wyglądało okienko pocztowe zarządzane przez poczmistrza Jakuba. Jak w każdym programie piłkarskim – poświęcimy też osobny segment na rozstrzygnięcie, która Siostra […]
09.04.2021
Liczba komentarzy: 61
Subscribe
Powiadom o
guest
61 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Redaktorzyna
Redaktorzyna
4 miesięcy temu

No z Płockiem im nie poszło, ale to samo z Częstochową i Warszawą. Niby wygrali z Gliwicami, Gdańskiem i Bielsko-Białą, ale ten mecz ze Szczecinem ewidentnie pokazał, że jest tam jakiś problem. Pozdrawiam „redakcje”.

Deportivo A'la Wieś
Deportivo A'la Wieś
4 miesięcy temu

Nadal widzę lepsze zarządzanie niż w Legii…

Zenon
Zenon
4 miesięcy temu

I co z tego.Zarzadzanie nam sukcesów nie da,jedynie napcha kabze Rurkowskim.

Łukasz
Łukasz
4 miesięcy temu

Niekoniecznie. Obie organizacje mają różne cele: Lech ma generować zyski, a Legia tytuły MP nawet kosztem dziury budżetowej. Od lat jedni i drudzy często realizują swoje cele, wiec trudno powiedzieć, że któryś zarząd jest lepszy.

slayer
slayer
4 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Ten teges… to skoro Lech ma tylko generować zyski a nie odnosić sukcesy to może lepiej zająć się hodowlą marchewki? To też może przynieść zyski. Przy odpowiedniej polityce zyski powinny iść w parze z osiągnięciami.

Obiektywny
Obiektywny
4 miesięcy temu
Reply to  slayer

Wychodowali Marchewę, teraz go co mecz promują, dzięki temu Lech ma kilka punktów mniej.

waldemar
waldemar
4 miesięcy temu

To są skutki braku myślenia zawodników. Tłuczenie głową w mur, zawężanie pola gry, wchodzenie w niepotrzebne dryblingi co skutkuje tylko tłokiem w miejscu gdzie znajduje się piłka.

Murphy
Murphy (@murphy)
4 miesięcy temu
Reply to  waldemar

 waldemar

Oj tak. W wielu akcjach Lecha widać jak dwóch trzech zawodników Lecha próbuje wykonać jakiś atak na małej przestrzeni, wręcz sobie przeszkadzając. Jednocześnie ściąga to na nich obrońców i pomocników przeciwnika.
Moder w tym sezonie wielokrotnie urządzał szarże bez głowy w największy tłum.

waldemar
waldemar
4 miesięcy temu
Reply to  Murphy

I tu właśnie trzeba myśleć. Jeżeli przy tobie jest 2,3 zawodników, to znaczy, że 1, lub 2 twoich kolegów jest bez krycia. Niestety tego trzeba się uczyć.

tstrrr
tstrrr
4 miesięcy temu

Minimalizm, to powinno być drugie imię Klimczaka, Rutkowskiego, Rząsy i Żurawia.

Paweł
Paweł
4 miesięcy temu
Reply to  tstrrr

Widocznie potencjał finansowy Poznania starcza tylko na taki minimalizm. Trzeba z chłodna głową na to spojrzeć. Jeden Kulczyk wiosny nie czyni.

Sebinio
Sebinio
4 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Że co? 80 mln z transferów ,ponad 20 baniek za LE , gdyby nie covid na trybunach 40 tyś na ciekawszych meczach a ty o Kulczyku piszesz?

Król Jankowiak
Król Jankowiak
4 miesięcy temu
Reply to  Paweł

poznan ma prawie 2x wieksze pkb per capita niz taki kraków

Blaz
Blaz
4 miesięcy temu

A kiedy tam nie było wszystko rozpieprzone? Przecież ten klub od strony sportowej to gang Olsena od dawna. Klub-mem.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
4 miesięcy temu

Dalej obstaje przy swoim – nic sie nie spieprzylo, Lech nawet nie jest zmeczony – poprostu inni sie go nauczyli w lidze. Lech jak gral tak gra, poprostu inni im nie pozwalaja sie rozkrecic.

Enikace
Enikace
4 miesięcy temu

Przecież napisali w artykule że wyniki zmęczeniowe są fatalne a ty swoje

Greg
Greg
4 miesięcy temu

Każdy piał z zachwytu jaki Lech dobry bo awansował do grupy… nikt nie pochylił się nad tym ze w rewanżu z Charleroi Lech miał dużego farta. Ta drużyna nigdy nie była tak dobra na jaka ja wykreowano, napompowano balon i ten z hukiem pękł co było zresztą łatwe do przewidzenia, tyle.

Murphy
Murphy (@murphy)
4 miesięcy temu
Reply to  Greg

 greg
Tak, każdy….

“Murphy
#449358

Ależ to wymordowali. Ale takie nerwy i sobie i kibicom zafundowali sobie sami. W drugiej połowie zaczęło się typowe granie na lagę do nikogo, holowanie zamiast wymiana podań po to żeby przeciwnik biegał. Środek pola dziś kompletnie nie funkcjonował. Ramirez poza gole, zapamiętany zostanie z rzucania butem. Tiba biegał po boisku. I tyle. Zaś Moder to wręcz sabotaż grał. Ilość strat niecelnych podań zatrważająca. Aż się człowiek zastanawia czy Muhar by lepiej nie wyglądał w tym meczu.
I dlatego też po części niewidoczny Ishak. Nie było z kim grać.
Myślałem że niewykorzystana sytuacja Kamińskiego z końcówki będzie mnie prześladować do końca życia. Zastanawiałem się też dlaczego na boisko wszedł Marchwiński który po wejściu praktycznie nie biegał. Tak jak w meczu z Wartą Poznań. To są zdecydowanie za wysokie progi jak na tego zawodnika
Mam wrażenie że w drugiej połowie włączył się słynny „gen Lecha” i mało brakowało żeby to wszystko dokumentnie spierdolić koncertowo.

Karnego pierwszego oczywiście nie było. Natomiast przy drugim faulu Satki ewidentny stempel. Choć też nie dałbym za to żółtej kartki tak od razu.

Pierwsza połowa rozegrana solidnie, choć też nie bez głupich sytuacji. I z zatrważającą skutecznością dwa faktycznie groźne strzały i bramki.

Ewidentne plusy Kraviets, i Puchacz a man of the match, tak wyśmiewany przez niektórych Bednarek. Obroniony karny. Wybroniony wolny gdzie sparował piłkę na słupek, do tego jeszcze w końcówce wybroniona setka z ostrego konta.

Pozostaje wierzyć że w grupie nie będzie już takiego ciśnienia, i Lech też będzie lepiej wyglądał.

Gratulacje i powodzenia.”

jeremy
jeremy
4 miesięcy temu
Reply to  Greg

Kolego Greg, z Charleroi nie było rewanżu. Poza tym chyba nikt nie zamienił by szczęścia w Belgii na to by to szczęście mieć w Warszawie, Lubinie czy Wrocławiu. Wtedy byś pisał, że wygrywają w Polsce a przegrali z przeciętnymi Belgami, czyż nie?

YbrotekX
YbrotekX
4 miesięcy temu
Reply to  jeremy

Karny z kapelusza i niesłuszna druga żółta dla Satki, no fura szczęścia normalnie XD

Realista
Realista
4 miesięcy temu

Przecież jakikolwiek sukces Lecha Rutków (bo z prawdziwym Lechem Poznań ten twór ma niewiele wspólnego) jest czystym przypadkiem i ten stan rzeczy się utrzymuje odkąd Lech Rutków jest Lechem Rutków czyli od dekady…jeśli Lechowi Rutków trafi się jakiś sukces jak ślepej kurze ziarno, to należy sądzić że to są wyłącznie miłe złego początki.

Poznań miasto doznań
Poznań miasto doznań
4 miesięcy temu

Murphy- typowy kibic który wyznaje zasadę ” jak wygrywamy to My – jak przegrywają to Oni ‘

wykolejona poznańska ciuchcia
wykolejona poznańska ciuchcia
4 miesięcy temu

Spieprzyło się przy okazji awansu do fazy grupowej LE. Pycha, samozachwyt jakie zaczęły wypływać od zawodników zwiastował rychłe problemy. Brakowało kogoś kto by te gwiazdeczki na czele z Puchaczem sprowadził na ziemię to Żuraw to popierdółka a nie trener. Najgorsi byli “kibice” tego klubu którzy wypełzli spod kamieni i nor i zaczęli cwaniakować, wywyższać się, naśmiewać z Legii, a jak wiadomo – cwaniak w necie = pizda w świecie. Weryfikacja nastąpiła szybko i to co się teraz dzieje to po prostu powrót do normalności. Lech wstawi do gabloty jedynie papier wytransferowanego Modera, a Legia puchar za kolejne mistrzostwo. Ot, cała historia.

Warszawiejska hipokryzja
Warszawiejska hipokryzja
4 miesięcy temu

Ta, bo Legia ze swoimi kibicami to z pychą nie nic wspópnego XD

Król Jankowiak
Król Jankowiak
4 miesięcy temu

och, naśmiewaja się z legii i jej dokuczają oraz dogryzają. legii jest teraz przykro, wy ancymony!

Kuba
Kuba
4 miesięcy temu

Tak to jest jak sukces finansowy jest ważniejszy od sportowego. Jeszcze powstanie milion artykułów jaka to organizacja w Lechu jest wzorowa, a jaka jest fatalna w Legii i jak ona tuż tuż za rogiem bankrutuje, a fakty są takie że na 8 sezonów zdobyli mistrza 6 razy-tyle co ten poukładany Lech w niemal 100 lat istnienia. Problem Lecha jest taki, że tam nie chodzi o piłkę nic a nic. Szkoda mi go (sam na niego chodziłem) ale poza finansami nigdzie nie jest tak od dupy strony jak w Lechu.

Cpt. Qabura
Cpt. Qabura
4 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Lech zdobył dwa tytuły w tej dekadzie w 2011 i w 2015.
Legia 6 razy.
Lech grał 3 razy w Europie, Legia 4 razy.

Jak na “przypadkowe sukcesy” to bym powiedział, że Lech fenomenalny wynik kręci 😉

poznaniak
poznaniak
4 miesięcy temu
Reply to  Cpt. Qabura

Legia te tetuly sobie zalatwila Przyznano jej zaraz na poczatku rozgrywek

KanielOutis
KanielOutis
4 miesięcy temu
Reply to  poznaniak

OK. Wymieniaj zespoły, które sportowo bardziej zasłużyły na tytuł w latach, w których zdobywała go Legia. Dajesz.
A, no i nieładnie nie zgłaszać przestępstwa, posiadając o nim wiedzę.

Murphy
Murphy (@murphy)
4 miesięcy temu
Reply to  Kuba

 Kuba

Bez sukcesu sportowego. Nie ma sukcesu finansowego. Bez sportowego sukcesu, jakim był awans do grupy LE, nie byłoby sprzedaży Modera za te pieniądze. I finansowych premii z UEFA.

pkvern
pkvern (@pkvern)
4 miesięcy temu

1. Dariusz Żuraw definitywnie powinien dostać szansę na wyprowadzenie zespołu z kryzysu. Mam nadzieje, że w Lechu nikt nie wpadnie na idiotyczny pomysł zwalniania trenera.
2. Przed Lechem kluczowe okienko, nie tylko pod kątem tego sezonu, ale i przyszłego. Czterech piłkarzy to minimum i chodzi o wzmocnienia do pierwszego składu, a nie uzupełnienia w stylu Kaczarawy i Awwada. Lewonożny stoper, defensywny pomocnik (czyli ten nowy Szwed), środkowy pomocnik i skrzydłowy. Opcjonalnie jeszcze jeden defensywny pomocnik (problem z Muharem) i może napastnik, chociaż tu bym liczył na Sobola/Szymczaka.
3. Niezależnie od końcowego rezultatu (szczególnie frajerskiego meczu w Liege, który mógł mocno polskiej piłce ułatwić walkę o faze grupową europejskiego pucharu pasztetowej) Lechowi należy się duży szacunek za przygodę pucharową i transfery wychodzące w letnim okienku.

Murphy
Murphy (@murphy)
4 miesięcy temu
Reply to  pkvern

 pkvern

Naprawdę wierzysz że Żuraw będzie z tego kryzysu Lecha wyprowadzić? Przy czym mam tutaj na myśli faktyczne wyprowadzenie drużyny na prostą. Czyli zrobienie tak że w rundzie rewanżowej, będzie grać i strzelać tak że głowa mała.
A nie jakieś ewentualne doczołganie się do miejsca pucharowego. Tylko dlatego że liga jest jaka jest, i wystarczy w zasadzie połowa rundy żeby coś osiągnąć.

A co w wypadku jak nie da rady? JEsteś za zwolnieniem mimo kontraktu? Czy pozostawieniem? Bo brak Lecha choćby w kwalifikacjach do ECL w przyszłym sezonie będzie zwyczajnie tragedią, i to już przerabialiśmy w po sezonach 10/11 i 15/16.

2. Zakontraktowany jest Kaelstrom, wrócił temat Brleka. Jak znam życie na więcej w formacji pomocy to się specjalnie nie doczekasz. Bo Lechowi została już tylko liga i rozgrywki PP. Wcale nie zdziwię się. Jeśli na wiosnę wciąż na siłę do składu będzie pakowany Marchwiński. A teraz może to dziać się jeszcze tym bardziej, skoro Moder odszedł.

3. Zabrakło tej kropki nad “i” Gdyby Lech choćby jeszcze ten cholerny remis ugrał sezon 22/23 nawet dla naszych kopaczy mógłby się zacząć w miarę późno.
No ale jest jak jest.

pkvern
pkvern (@pkvern)
4 miesięcy temu
Reply to  Murphy

1. Na pewno Żuraw powinien dostać szansę na poprawę sytuacji i pewnie ją dostanie, choćby z powodu kontraktu do 2023, ale nie tylko. Potrafił stworzyć zespół, który na wiosnę spisywał się bardzo dobrze, a w eliminacjach do LE rewelacyjnie. Teraz wygląda to beznadziejnie i jako trener musiał się do tego przyczynić, niemniej jak dostanie okres przygotowawczy i konkretne wzmocnienia, to powinien to poskładać.

2. Ten Szwed o trudnym nazwisku na ten moment wydaje się być spoko. Brlek trochę mniej spoko, bo to byłby już zawodnik do odbudowy, ale na Tibe powinien naciskać. Nie skreślałbym Marchwińskiego jako zawodnika na pozycję nr 10. Mimo wszystko ma ten chłopak potencjał i jeżeli chce iść za granicę to musi wygrać rywalizację z Ramirezem. Jak Lech kupi jeszcze skrzydłowego na mocnym poziomie to druga linia będzie wyglądała optymalnie.

Świetny Tancerz Jerzy Brzeczek
Świetny Tancerz Jerzy Brzeczek
4 miesięcy temu

Dla mnie punktem zwrotnym byla porażka z Legia w Warszawie.

Taka prawda ?
Taka prawda ?
4 miesięcy temu

deel 20 grudnia 2020 o 02:18
Pięć wniosków? Czeka nas pięć kolejnych lat czekania na puchary. Droga przez mękę. Kolejne resety, zmiany koncepcji, PR. I tylko po to aby wszystko zostało po staremu. Czyli tak jak dzisiaj. Jak zawsze. Jak w Amice. Zmian właścicielskich nie będzie. Jak już covid odpuści, to gdyby im się nie opłacało grać w Poznaniu przeniosą mecze do Wronek. W międzyczasie rozwiną Akademię i będą nadal żyli ze sprzedaży młodziaków. Po przejęciu przez Rutkowskich Lech przestał być klubem sportowym. Teraz jest korporacją nastawioną na zysk finansowy. Nie ma już klubu Lech Poznań! Nie ma jego magii! Została tylko nazwa oraz wspomnienia wśród starszych kiboli. Ten cholerny sentyment, który każe oglądać piłkarsko podobne wyczyny wszelkiej maści szarlatanów trenerki i boiskowych niedojd.

Tadeo 20 grudnia 2020 o 07:25
@debel I tu się w 100% z Tobą zgadzam.Bo pozostał nam tylko ten cholerny sentyment do Lecha po ponad 50 latach kibicowania.Ci złodzieje z Wronek nawet to w nas po mału zabijają.Łzy w oku się kręcą gdy się ogląda to bagno , które fundują nam właściciele tego klubu , i trener który nie ma za grosz ambicji , i poddaje mecze Lecha już przed podjęciem walki.Jak kibicuję Lechowi spotkałem się z różnymi trenerami , ale pierwszy raz widzę trenera tak apatycznego , który nie żyje meczem razem z drużyną. Jak wczoraj obserwowałem jego zachowanie , nie widziałem przez moment że ten trener jest z drużyną, że ją wspiera.On wręcz marzł przy linii boiska.To było żenujące.

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć
Muro 20 grudnia 2020 o 10:30
Pisałem o tym już wiele razy: to jest trener bez doświadczenia, bez warsztatu i bez umiejętności wyciągania wniosków. Tani trener bez własnego zdania, idealnie pasujący do strategii klubu nastawionego na zysk z wychowanków. Ma przykaz wystawiać Marchwińskiego, cokolwiek by się działo? To wystawia, cokolwiek się dzieje na boisku. Dostał polecenie wystawienia Muhara w Lidze Europy, żeby go ewentualnie za jakieś grosze odsprzedać? To go wystawił. Upierał się, że nie potrzebuje wzmocnień przed Ligą Europy? To nie dostał i po udanym początku sezonu jest jak jest (udanym w Europie, w lidze padaka, ale to wiadomo, jak się nie ma bramkarza, tylko ręcznik w bramce). Że nie robi dobrych zmian? A kiedy robił? A jak ma się tego nauczyć? Od kogo? To nie jest tak, że był asystentem Skorży (Maciej, wróć!!!!) i od razu spłynęła na niego łaska i geniusz trenerski – gdyby tak było to i Skrzypczak poradziłby sobie w Stali Mielec. Tani Darek jest trenerem przeciętnym, jak ma dobry skład to nie przeszkadza, jak nie idzie – to nie idzie, bo jak się nie udało 9 punktów w trzech ostatnich meczach, to obieca, że na wiosnę będzie lepiej, że odpoczną i będzie prawo serii wygranej.
Czego nie rozumiecie? Że to korporacja hodująca młodzież na sprzedaż? Że najważniejszym sukcesem Akademii Amiki Wronki jest opylenie Modera za 12 dużych baniek po tylko 56 meczach w Lechu? I że to jest ich jedyny cel?
Czy kurwa trzeba w kółko pisać to samo? Tylko nicki się zmieniają, treść ta sama, wnioski te same, ale co chwila pojawia się ktoś i głosi jakieś pierdoły.
Wiara – Świnta idą, chuj z tym klubem i tymi patałachami, zajmijcie się czymś fajnym i sympatycznym. Chujnia wróci 30 stycznia, do tego czasu nic się długofalowo nie zmieni, przyjdzie paru szrotowców, niektórzy wyleczą kontuzje (Ishak, Skóraś, może z wypożyczenia wróci Letniowski) wiosną pożegnamy Puchacza i Kamińskiego, będzie kolejny sezon przejściowy, ale najważniejsze żebyście kupowali produkty od LP i tłumnie chodzili na mecze i kupowali giętą od chłopców z Kotła.
I nie pisać mi tu negatywnie na temat Marchwińskiego, bo się Włosi z agencji menadżerskiej popłakują, że ciężko go teraz kupić, bo są – uwaga! – negatywne komentarze pod tekstami w opłacanych (łapóweczki!) tekstach w tzw. głównych mediach (proponuję poczytać teksty pana Nosala, który będzie o Lechu pisał po Radku Nawrocie – ręce kurwa opadają, kolejny młodzik bez krzty pionu i na smyczy zarządu).
Tu się nic nie zmieni!
Jeszcze raz napisać?
TU SIĘ NIC NIE ZMIENI!!!!

waldemar
waldemar
4 miesięcy temu
Reply to  Taka prawda ?

Kolejny tekst zboczonego masochisty z kkslech com. We czterech na połówkę się składają, ale doskonale wiedzą jak klub prowadzić.

poznaniak
poznaniak
4 miesięcy temu
Reply to  Taka prawda ?

Szacuneczek

YbrotekX
YbrotekX
4 miesięcy temu
Reply to  Taka prawda ?

Szeliga jak zwykle walący konia do fatalistycznych komentarzy na kkslech.com. Taki stary, a taki głupi.

Iwo
Iwo
4 miesięcy temu

Bo znowu Pyry przyoszczędziły.

Po awansie, a przed końcem okienka powinni byli kupić z 5 polskich ligowców (piłkarzy z naszej ligi) za 2-3 bańki w euro. Było pewne, że nie dojadą do końca rundy z tym składem, ale że aż tak oklapną, to dziwne. I stawia mały znak zapytania przy młodzieży.

Paweł
Paweł
4 miesięcy temu
Reply to  Iwo

Widzew kiedyś tak działał a teraz stara się wrócić do elity. Poznań to nie Warszawa i to są dwa różne światy w sprawach finansowych, i nie wiem jak byś zaklinal rzeczywistosc to nie zmienisz tego (jeden Kulczyk tego nie zmieni przy mnogości firm,,Warszawskich,,. Budżet Lecha jest mniejszy niż budżet Legii i chyba w większym stopniu oparty o sprzedaż zawodników. Lech w ostatnim sezonie nie sprzedał jakoś za duże pieniądze zawodników więc pojawiła się dziura budżetowa która zasypano premia z tego rocznej LE.

Cpt. Qabura
Cpt. Qabura
4 miesięcy temu
Reply to  Paweł

I tak i nie. Przychody obu klubów z kibiców są wbrew pozorom zbliżone, bywały sezony że to Lech miał lepsze wyniki.

Czy to się komuś podoba czy nie, kibice dostarczają raptem 20%-30% przychodów. Niewiele więcej (a często mniej) niż sponsorzy czy działalność transferowa/gra w Europie.
Legii budżet ratowało zadłużenie wewnętrzne i transfery. Lech opierał budżet na sprzedawaniu młodych.

Ani Legia, ani Lech nie mają zaplecza. Przecież wiejski klub Hoffenheim ma większą liczbę karnetowców niż Legia przy ponad 6-krotnie mniejszym potencjale (500-tys vs ponad 3 mln). To jest niepojęte, że w 2.5 mln Warszawie na Legię w szczycie chodziło raptem 21 tys osób, tyle co na jakiś Darmstadt (miasteczko 150 tys. obok Frankfurtu).
Żeby to do przodu ruszyło te Legia i Lech muszą mieć wyprzedane stadiony co sezon (czyli ponad 26 tys na mecz). To nakręcać będzie koniunkturę.

YbrotekX
YbrotekX
4 miesięcy temu
Reply to  Iwo

Życie to nie Fifa czy FM, by w 2 dni (tyle zostało do końca okienka po sprzedaży Modera) ogarnąć transfery kilku piłkarzy za kilka baniek. Zejdź na ziemię.

Taka prawda ?
Taka prawda ?
4 miesięcy temu

Pośmiewisko na cały kraj

Grudzień zwykle był miesiącem Lecha, kiedy inni słabli Kolejorz nagle zaczynał wygrywać i gonić czołówkę. Teraz było na odwrót. Lech w grudniu padł do końca, w ciągu 3 dni przegrał u siebie 2 niezwykle ważne, prestiżowe spotkania w których nie zdobył żadnej bramki. Humory na święta są fatalne, kibice są wręcz wku*wieni, od wielu, wielu lat nie było w tym okresie grudnia tak złej atmosfery, jak jest teraz. Nawet 5 lat temu humory były lepsze, ponieważ już jesienią Lech za Urbana nagle zaczął seryjnie wygrywać, a po 30 kolejce była jeszcze faza finałowa z podziałem punktów. Obecnie kibice stracili nadzieję na udaną wiosnę składającą się z zaledwie 16 kolejek, wielu nie chce już kolejnych transferów przebranego szrotu z obserwacji skautingu i łapanki na rynku wymyślonej przez Rząsę tylko w końcu odejścia tych, którzy do tego doprowadzili. Lech jest pośmiewiskiem na cały kraj, efektowna gra w piłkę doprowadziła do 8. lokaty po rundzie jesiennej i do zaledwie 4 zwycięstw w 14 meczach.
O co tak naprawdę gramy?

Czysto statystycznie Lech przegrał już sezon i 2021 rok w Ekstraklasie. Nawet zmęczony tym wszystkim, przytłoczony i przegrany Dariusz Żuraw mówił już o konieczności zwycięskiej serii od pierwszego wiosennego meczu z Górnikiem, aby dogonić czołówkę. Nikt w nią tak naprawdę nie wierzy, nie jest ona celem, celem jest dalsze promowanie wychowanków i zarabianie na ich. Nawet gdyby jakimś cudem Lech wygrał 5-6 meczów z rzędu potrzebowałby kolejnego cudu, by starczyło mu kolejek na wskoczenie na podium. Nikt realnie o nie powalczy, wszyscy w klubie już się poddali sprowadzając piłkarzy czas czas z tej samej finansowej półki, w dodatku latem kolejni zawodnicy w tym wychowankowie odchodzą z Lecha Poznań. W takiej sytuacji trudno oczekiwać, żeby takim ludziom zależało na grze Kolejorza w europejskich pucharach 2021/2022.

poznaniak
poznaniak
4 miesięcy temu
Reply to  Taka prawda ?

Grali przeciwko Skorzy a pozniej grali przeciwko Urbanowi a na samym koncu przeziwko Bielicy Teraz smieja sie z Zurawia i to do rozpuku Szatnia szaleje a Darek milczy

JWP
JWP
4 miesięcy temu

Ale przynajmniej wygrał Rutkowski. Bo w przeciwieństwie do Legii, to swój ,,wielki talent” Lech sprzedał na górce, zanim jeszcze Ekstraklasa zdążyła go wyjaśnić.

Puchacz do nory
Puchacz do nory
4 miesięcy temu
Reply to  JWP

Tyle że za sprzedaż piłkarzy nie organizują fety na starym mieście

Puchacz do nory
Puchacz do nory
4 miesięcy temu

Tak się kończy cwaniakowanie. Mainz mogło być dostać w trabe hahaha. Na trzy mecze Pogoń Wisła Stal zdobyć 1 pkt ….. wstyd

Hulk
Hulk
4 miesięcy temu

Odejmijmy 3 pkt z Lechią

Cpt. Qabura
Cpt. Qabura
4 miesięcy temu

Bramkarz.
Jakim cudem w tym 10-leciu Lechowi nie udało się zatrudnić czy wyszkolić jednego przeciętnego/dobrego bramkarza?
Buric, Kotorowski, Kasprzik, Gostomski, Lis, Mleczko, Putnocky, Szymański, van der Haart, Bednarek, Malenica.
Oni w ilość idą czy k… jak?
W tym okresie w Legii
Skaba, Szumski, Kuciak, Jałocha, Budziłek, Malarz, Cierzniak, Majecki, Borubar, Muzyk
Legia miała dobrych bramkarzy (3) albo co najmniej przyzwoitych i potrafiła dwu młodych wyszkolić, zasadniczo sprowadzano zawodników rozsądnie.
Lech kupuje bramkarzy jak stara panna na wyprzedaży w ciucholandzie, na kilogramy.

Żydzenie ocierające się o granice absurdu. Tak było przy odejściu Lewego, Bielika czy negocjacjach z Nikolicem czy Kobylańskim.
A za chwilę podobna kasa idzie do Thomallę czy Nielsena. Przecież to jest k…a jawny sabotaż. Na solidnego grajka robimy na Żyda, a jakiegoś piłkarskiego analfabetę obsypujemy złotym brokatem.

Dramatyczne transfery. Poza nielicznymi wyjątkami (Gyt, Rudnevs, Ishak Jevtic, Kadar, Lovrencsis, Douglas) mityczny skauting Lecha jest równie skuteczny co skauting Lechii.
Dla porównania Legia w tym czasie ogarnęła: Juranovića, Mladenovića, Boruca, Gvillę, Wszołka, Pekharta, Carlitosa, Kante, Moulina, VOO, Pazdana, Prijovica, Nikolica, Niezgodę, Guilherme, Malarza, Kuciaka, Lewczuka, Bielika, Dossa Juniora, Orlando Sa, Dudę, Jodłowca, Ljubolję czy Vrdoljaka.
To jest nokaut. 3 razy więcej trafionych transferów!

Paweł
Paweł
4 miesięcy temu
Reply to  Cpt. Qabura

Ale w Legii był Lesnodorski, teraz jest Mioduski obydwoje samodzielni. Za to w Lechu od 10lat rządzi Junior który codziennie przed lustrem podczas golenia podśpiewuje hit Natalii Kukulskiej ,, Co powie Tata,,

poznaniak
poznaniak
4 miesięcy temu
Reply to  Paweł

A zaraz za nim Gargamel i Zuraw pieja cichutko do taktu

nikita
nikita
4 miesięcy temu
Reply to  Cpt. Qabura

Tiby nie zaliczasz do udanych transferów?

Murphy
Murphy (@murphy)
4 miesięcy temu
Reply to  Cpt. Qabura

@Cpt. Qabura

To kupczenie, odbywało się o wiele wcześniej. Pierwszy poważny transfer, to był transfer Rudnevsa. Który jakby przyszedł wcześniej, a mógł przyjść gdyby nie targi o cenę. Mógłby pomóc Lechowi wtedy w przejściu do kolejnej rundy kwalifikacji LM. A Lech wychodził na te dwa mecze praktycznie bez napastnika.

poznaniak
poznaniak
4 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Klocili sie o 50 tys euro pajace

poznaniak
poznaniak
4 miesięcy temu
Reply to  Cpt. Qabura

Nie wiem dlaczego u ciebie wystepuje text “Żydzenie ocierające się o granice absurdu” Gdyby wlasnie oni robili transfery do Lecha nalezalyby do solidnych wzmocnien a nie uzupenien skladu Bylyby trafione i skuteczne “Zydzenie” opiera sie na solidnych targach ale o towar najwyzszej jakosci Kto jest jednym z najlepszych i najbardziej wplywowych agentow pilkarskich na swiecie ? Przeczytaj naucz sie i nie pierdol

YbrotekX
YbrotekX
4 miesięcy temu
Reply to  Cpt. Qabura

Czyli rozumiem, że według ciebie tacy piłkarze jak Tiba, Amaral, Ramirez, Satka, Czerwiński to w szatni Lecha się wykluli, a nie zostali sprowadzeni? Bo strasznie niekonekwentny jesteś z tymi udanymi transferami, króciutką masz pamięć.

Paweł
Paweł
4 miesięcy temu

A co miał Rzasa powiedzieć? O kurwa awansowalismy do PE, jak my to teraz wszystko ogarniemy tą naszą skromną kadrą? Nie jezdzijce już tak po tym kuchenkorzu.

poznaniak
poznaniak
4 miesięcy temu

Synek tatusia Gargamel i Nielot Zuraw Trzej krolowie Lecha

Makaveli
Makaveli
4 miesięcy temu

Dwa momenty: spierdolony koniecu meczu z legia i czerwona kartka w rewanżu z Liege…

janusz
janusz
4 miesięcy temu

gdzie się spieprzyło?
w “Kuleszówce”
W tej kuźni polskiej szkoły trenerów.
Byłemu piłkarzowi się wydaje, ze skoro grał, coś tam “liznął” na wykładach pasieki i Majewskiego- obu rodem z Bydgoszczy- to teraz będzie się trenerem.
Nie będzie.
Bo do bycia trenerem potrzebne jest:
-wykształcenie ogólnokształcące
-wykształcenie wyższe po AWF (5-letnie)
-porządny staż u doświadczonego trenera ( w zachodniej lidze piłkarskiej )
– porządna asystentura u doświadczonego trenera ( w zachodniej lidze piłkarskiej )
– samodzielna praca w niższych ligach
oraz
permanentne dokształcanie się.
Wówczas przyjdą efekty

hannibal01
hannibal01
4 miesięcy temu
Reply to  janusz

co do Lecha to od wielu lat jest ten sam problem, sukces finansowy nie idzie z sukcesem sportowym, w tym roku i przyszłym taka polityka niestety się zemści, w przyszłym roku nie będzie pucharów – nie będzie kasy, w przyszłym roku nie będzie sprzedaży zawodników za miliony Euro – nie będzie kasy, nie będzie kasy to nie będzie wzmocnień, nie będzie wzmocnień nie będzie pucharów, nie będzie okna wystawowego dla wychowanków, nie będzie okna wystawowego to nie będzie sprzedaży za miliony Euro i tak w kółko
co do Trenera Żurawia i przemęczonych zawodników i żalów, że z powodu meczów co 3 dni nie można zrealizować pełnego cyklu treningowego, to jakiś kabaret, Lech gra w pucharach to wiadomo, że mecze są co 3 dni i taki cykl treningowy się przygotowuje, cała Europa tak robi , no chyba, że trener nie potrafi / z drugiej strony to kompromitacja faceta jako trenera, dla cyklu meczowego 3 -dniowego przygotowuje cykl treningowy 7-dniowy!!!!! / albo zakłada się, ze odpadamy na pierwszej rundzie
co do wzmocnień, przepraszam bardzo ale kupowanie zawodnika do odbudowania to jak kupowanie samochodu do remontu przy dzisiejszym pełnym dostępie do samochodów sprawnych, co to za idiotyczny pomysł, albo kupowanie zawodnika na zastępstwo, kupuje się aby podnieść konkurencję a nie zastępować zawodnika pełnowartościowego futbolowym nieudacznikiem / Kaczarawa/
jestem kibicem Lecha od 40 lat a takiego dna to jeszcze nie było

Suche Info
22.04.2021

Szwedzi apelują do FIFA: “Walczcie o prawa człowieka w Katarze!”

Narastają – aż szkoda, że tak późno! – protesty przeciwko organizacji piłkarskich mistrzostw świata w Katarze. Szwedzka federacja wysłała list otwarty do FIFA, w którym domaga się walki o przestrzeganie praw człowieka w Katarze. – Ponieważ turniej się zbliża, musimy jeszcze mocniej zwrócić naszą uwagę nas los tysięcy imigrantów, którzy pracują w katarze w sektorze […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Kwekweskiri na dłużej w Lechu, a może trafi do Legii?

Nika Kwekweskiri nieoczekiwanie wyrósł na gorące nazwisko na transferowym rynku w Polsce. Lech Poznań chce zatrzymać 29-letniego pomocnika, ale pojawiają się pogłoski, że chrapkę ma też na niego Legia Warszawa. – Pracujemy nad tym, żeby Nika został z nami w przyszłym sezonie. Pokazuje, że jest wartościowym zawodnikiem i może być dla nas ważnym elementem. Dlatego […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Quiz: PIĘĆ ZDAŃ, KTÓRE MÓGŁBY POWIEDZIEĆ KOWAL

NOWY QUIZ Z NOWĄ KATEGORIĄ. ZOBACZYCIE, ŻE FAJNA. Goście: JAN GLAZUREK MATEUSZ SOKOLUK (AWANGARDA PIŁKARSKA) JAKUB BIAŁEK WOJTEK PIELA Start od 18:30. 
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Jesse Lingard: – Rozważałem przerwę od futbolu

Jesse Lingard – piłkarz Manchesteru United, który robi furorę na wypożyczeniu w West Hamie – wyjawił, że rozważał zrobienie sobie przerwy od piłki. – Nie chciałem zrezygnować z futbolu, ale potrzebowałem przerwy – powiedział w programie “Presenting”. Co skłoniło 29-letniego dziś piłkarza do takich myśli? – Moja mama zmaga się z depresją przez większość życia […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

“Barcelona ma inne problemy niż Superliga. Niech myśli o długach”

Javier Tebas, szef hiszpańskich rozgrywek ligowych, nie pozostawił suchej nitki na buntownikach z Superligi. Podczas konferencji prasowej stwierdził: – Niemcy i Francuzi z góry zrezygnowali z udziału w Superlidze. Anglicy już tam nie wrócą. Zostają Włosi no i Hiszpanie. Liga między przedstawicielami dwóch krajów? Niezbyt ekskluzywne. Bądźmy poważni: Superliga jest martwa bez wielkich klubów z […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Ibrahimović przedłuży kontrakt z Milanem

Jak poinformował Fabrizio Romano, Zlatan Ibrahimović przedłuży kontrakt z AC Milanem. Szwed zwiąże się z mediolańską ekipą na kolejny rok. Najwyraźniej Szwed nie ma najmniejszego zamiaru zawijać się z piłkarskiego topu, choć w czerwcu 2022 roku będzie już zawodnikiem blisko 41-letnim. Ale z drugiej strony – czy można mu zarzucić brak formy? W tym sezonie […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Prezydent Barcelony się wygadał i położył Superligę?

Arcyciekawe kulisy powstania i upadku Superligi zostały przedstawione na łamach “New York Timesa”. Tariq Panja i Rory Smith rozłożyli sytuację na czynniki pierwsze, przedstawiając mnóstwo smaczków. Okazuje się, że dla niepowodzenia projektu kluczowy mógł być za długi jęzor prezydenta FC Barcelony, Joana Laporty. A może to nie była tylko naiwność Laporty, ale nóż wbity w […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Obsada sędziowska 27. kolejki Ekstraklasy

Znamy już nazwiska sędziów, którzy poprowadzą mecze 27. kolejki Ekstraklasy. Szymon Marciniak tym razem ma wolne, za to po przerwie w minionej kolejce znów gwizdać będzie Bartosz Frankowski. OBSADA SĘDZIOWSKA 27. KOLEJKI: Raków Częstochowa – Śląsk Wrocław sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa) Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lech Poznań sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce) Górnik Zabrze – Wisła Płock […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Klimala za wielką wodą. Kolejny Polak w Red Bullu

No to już oficjalnie – Patryk Klimala został nowym piłkarzem New York Red Bulls. Kwota transferu – sześć milionów euro. Szanse na grę – spore. Perspektywa przywrócenia swojej kariery na właściwe tory – obiecująca. Miejsce do życia – kapitalne. Nie widzimy minusów w tym transferze. Klimala zamieni Celtic Glasgow na New York Red Bulls W […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Czy Twardek to piłkarz? Bulwersująca sprawa

Wielu zagranicznych piłkarzy widziała ta liga. Głównie słabych, prawda, ale przeważnie jak się okazywali już naprawdę słabi, to byli jednak odstrzeliwani. A na pewno (okej, “prawie”) nie przedłużano z nimi kontraktów. Tymczasem – Kris Twardek gra już u drugiego trenera, co więcej, dostał nową umowę (do 2023 roku). Jest to wielka zagadka. Taka, że powinien […]
22.04.2021
Serie A
22.04.2021

Mistrza znamy, ale finisz Serie A nie zanudzi. Pięć klubów w walce o Ligę Mistrzów

Inter Mediolan nie wypuści już z rąk Scudetto. Nie oszukujmy się, zespół Antonio Conte musiałby chyba grać w siódemkę w każdym spotkaniu i ładować sobie samobóje, żeby tę przewagę roztrwonić. Ale to, że walka o tytuł we Włoszech nie jest tak ciekawa, jak choćby we Francji, wcale nie sprawia, że finisz sezonu będzie nudny. Wciąż trwa bowiem […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Skorża: Kraweć za Puchacza z Podbeskidziem

Lech Poznań w minionej kolejce Ekstraklasy rozbił 3:0 Lechię Gdańsk, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Macieja Skorży. Na świętowanie jednak nie ma czasu, bo już zaraz wyjazdowe starcie z Podbeskidziem Bielsko-Biała.  – Wyciągnęliśmy wnioski po pierwszym spotkaniu z Rakowem i chcemy robić to dalej. Moja praca jest wielopłaszczyznowa, bo widzimy, co się dzieje w tabeli, […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Sędziowie znów w dobrej formie

Musimy to napisać – sędziowie Ekstraklasy są ostatnio w wysokiej formie. Nie współgra to z krytyką Zbigniewa Przesmyckiego oraz informacji o tym, że żaden polski sędzia nie pojedzie na Euro. Natomiast fakty są takie, że w ostatnich kolejkach błędy arbitrów możemy wyliczyć na palcach jednej ręki. I jeszcze zostanie nam tyle wolnych palców, że spokojnie […]
22.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Frontu się nie wybiera. Jestem bardziej selekcjonerem niż trenerem

Dlaczego nazywa się wiernym żołnierzem PZPN i dlaczego najważniejsza jest dla niego lojalność pracodawcy? Czy miał w ostatnich latach propozycje pracy w Ekstraklasie? Jak odrzucił ofertę pracy jako asystent Czesława Michniewicza w Pogoni? Dlaczego przyrównuje się do doktora Judyma? Jak ocenia swoją pracę w żeńskiej reprezentacji Polski i dlaczego musiał uczyć się czujności? Czy z […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Kibice Manchesteru United chcą zasady 50+1 w ich klubie

Joel Glazer, współwłaściciel Manchesteru United, przeprosił kibiców za zaangażowanie w Superligę, ale niczego to nie zmieniło. Fani mają nadzieję, że on i jego rodzina wkrótce wyniosą się z klubu. W czwartek rano zorganizowali protest przed ośrodkiem treningowym drużyny w Carrington. Na transparentach widniały hasła dotyczące odejścia Glazerów, zasady 50+1 oraz tego, że to kibice będą […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Jak wychodzić z wieku młodzieżowca, to w stylu Szysza

Kiedy na koniec minionego sezonu kleciliśmy ranking ligowych młodzieżowców, Patryk Szysz nie znalazł się w topowej dwudziestce. Umieściliśmy go za to w grupie „brani pod uwagę”. Marne to pocieszenie, bo to coś na zasadzie – kichy nie było, ale nic więcej, potencjał niewykorzystywany. I mógł się ofensywny piłkarz Zagłębia Lubin martwić, bo w końcu to […]
22.04.2021
Weszło
22.04.2021

Puchar Fuksiarza. Za nami pierwsze rozstrzygnięcia, przed nami finisz fazy grupowej!

Ach, jak na mundialach – ledwo się zaczyna granie, a tu już prawie faza pucharowa. Za nami druga kolejka Pucharu Fuksiarza, w którym cała ekipa Weszło rywalizuje w formacie starych mistrzostw Europy. Mamy już pierwsze rozstrzygnięcia i naprawdę, niech pierwszy rzuci kamieniem, kto spodziewał się, że Szymon Janczyk odpadnie jako pierwszy. Okej, wystarczy, bo zrobicie […]
22.04.2021
Suche Info
22.04.2021

Nieoficjalnie: mecze grupowe Polaków na EURO w Sewilli i St. Petersburgu

Nic nie wyszło z pierwotnych planów dotyczących miejsc, w których reprezentacja Polski rozegra mecze w fazie grupowej podczas tegorocznych mistrzostw Europy. Mieliśmy rozegrać jeden mecz w Bilbao i dwa w Dublinie. Przez koronawirusa wszystko się zmieniło. Jak informuje TVP Sport, na 99 procent z Hiszpanią zmierzymy się w Sewilli, natomiast Słowaków i Szwedów podejmiemy na […]
22.04.2021