post
Avatar

Opublikowane 01.12.2020 14:39 przez

Szymon Janczyk

Jesteś gównem – rzucił Marco Materazzi do Jose Mourinho, gdy ten odchodził z Interu. Czy zebrało mu się na szczerość do trenera, u którego był ostatnio głównie rezerwowym? Nie, wręcz przeciwnie. – Jak możesz zostawić nas tutaj z Rafą Benitezem. Nigdy ci tego nie wybaczę – dodał obrońca, który stał się bohaterem jednego z najsłynniejszych nagrań zza kulis w historii futbolu. The Special One odjeżdża ze stadionu po finale Ligi Mistrzów, swoim ostatnim meczu w roli trenera Interu. Zatrzymuje jednak auto i wraca, żeby przytulić Materazziego. Obaj rozpłakali się jak dzieci.

Jose musiał odejść. Mówi się, że oferta z takiego klubu jak Real przychodzi tylko raz. Cóż, do niego przyszła już trzecia. Dwie pierwsze odrzucił, więc wiedział, że to prawdopodobnie ostatnia szansa. Dlatego zrozumiał to każdy, włącznie z Marco, który w końcu mu wybaczył. Wybaczył mu także Massimo Moratti. Ale tamten obrazek dobrze oddaje, czym dla Mou był Inter. – Marco był symbolem smutku wszystkich nas i tego, jaki powinien być piłkarz grający dla zespołu. Kiedy go potrzebowaliśmy: mecze z Chelsea, Romą i Sieną, zawsze był gotowy. Jako katolik wierzę w takie rzeczy: może to Bóg sprawił, że to właśnie jego zobaczyłem wtedy pod ścianą, jako ostatniego zawodnika Interu? Przytulając go, przytuliłem ich wszystkich – mówił Portugalczyk w rozmowie z “La Gazzettą dello Sport”.

Mourinho opuszczając zespół tuż po finale, opuszczał rodzinę. Wiedział, że jeśli pojedzie z nimi do Mediolanu, przekonają go, żeby został w Lombardii. Jak sam twierdzi do dziś ma kontakt nie tylko z piłkarzami Nerazzurrich, ale nawet ze swoim włoskim szoferem.

Wyjątkowe przywiązanie.

Porażka, która rozpoczęła proces

A zaczęło się niewinnie, bo od porażki. Jose trafił do Mediolanu po to, żeby spełnić marzenia Interu o zwycięstwie w Lidze Mistrzów. Liga była dla nich błahostką – w tamtych czasach, gdy calciopoli przemieliło największych rywali, ciężko było Serie A nie wygrać. Natomiast Champions League… Cóż, to inna bajka. W pierwszym sezonie Mou Inter miał kłopoty już w fazie grupowej.

  • remis z Anorthosis Famagusta Łukasza Sosina
  • porażka z Panathinaikosem
  • przegrana i wygrana z Werderem Brema

Prawdę mówiąc, to był cud, że mediolańczycy w ogóle wyszli z grupy i wyprzedzili Niemców. Zostali jednak szybko sprowadzeni na ziemię, przegrywając na wyjeździe z Manchesterem United. Mourinho przepraszał wtedy kibiców, że zagrał tak asekuracyjnie w pierwszym, zremisowanym 0:0 meczu. To właśnie tam narodził się zespół, który wygra kolejną edycję rozgrywek.

Wszyscy siedzieli smutni w szatni i płakali. Tymczasem ja, Moratti, Branca i Oriali rozmawialiśmy już o transferach na kolejny sezon. Zrozumieliśmy, że jesteśmy silni, ale nie na tyle, żeby wygrywać w Europie. Chcieliśmy grać z wyższą linią obrony, ściągnąć zawodników, którzy pasowaliby do dwóch systemów taktycznych – opowiadał po latach Mou.

INTER WYGRA Z GLADBACH – KURS 2.35 W TOTALBET!

Latem odbyło się więc wielkie wietrzenie szatni. W dużej mierze w dwóch kierunkach: Genoa, z którą dopięto typowo włoski deal – niby Motta i Milito trafili do Mediolanu za gotówkę, ale potem Grifone wykupili pół drużyny Interu, zwracając lwią część kosztów zakupu tego pakietu; oraz Barcelona, gdzie trafił duet Maxwell – Ibrahimović, a skąd udało się wyrwać Eto’o.

To właśnie wymiana Szweda na Kameruńczyka była pod wieloma względami kluczowa. – Ibra się wahał, ale w przerwie sparingu z Chelsea powiedział w szatni, że odchodzi, bo chce wygrać Ligę Mistrzów. Wszystkich zmroziło, a ja rzuciłem: kto wie, może odejdziesz, a to my wygramy? Wiedziałem, że to było odważne, może nawet za bardzo, ale widziałem, że to podniosło morale drużyny – wspomina Mourinho w “LGdS”.

Z kolei przykład Eto’o pokazał, jak wiele Jose może wpoić drużynie. Kameruńczyk odchodził z Barcelony obrażony, bo musiał ustąpić miejsca na środku ataku Messiemu. W innej roli sobie siebie nie wyobrażał. Do przyjścia do Włoch namawiał go Marco Materazzi, który wypisywał do niego sms-y: chodź do nas, wygramy wszystko. Przyszedłem i zrobiono… dokładnie to samo. Ustawiono go na skrzydle. – Kluczową sprawą z Samuelem jest dotarcie do jego głowy. Jeśli to zrobisz, nie masz z nim problemów. Znaliśmy się, rozmawiałem z nim wiele razy, żeby przekonać go do gry na boku. Tłumaczyłem mu co robić i udało się. Trzeba pamiętać, że nie każdy grał wtedy z “łamanymi” skrzydłowymi: prawonożnym na lewej stronie, lewonożnym na prawej – wyjaśniał portugalski trener.

Wesley Sneijder, czyli mózg operacji

Ale sercem zespołu był kto inny. Wesley Sneijder. Gość, dla którego rok 2010 był tak dobry, że do dziś każdy zastanawia się, jakim cudem nie wygrał wówczas Złotej Piłki. Holender też miał swoje obiekcje. Real chciał się go pozbyć, ściągnął Cristiano Ronaldo i Kakę, więc nie potrzebował już Sneijdera. Inter nie był jednak miłością od pierwszego wejrzenia. Mourinho ponoć musiał codziennie dzwonić do Morattiego i nękać go pytaniami o to, czy załatwił już ten transfer, żeby w końcu dopiąć swego. W swojej autobiografii wychowanek Ajaksu wspomina, jak w samolocie do Mediolanu był pełen wątpliwości. – Na szczęście obok siedziała moja żona, która powiedziała mi: spokojnie, pokażesz im, na co cię stać. Wrócisz do Madrytu, żeby zagrać w finale Ligi Mistrzów.

Cholera, sami prorocy.

Sneijder przyleciał do Mediolanu, nie odbył ani jednego treningu z zespołem i wyszedł w wyjściowym składzie na derby z Milanem. – W zasadzie ani trochę nas to nie zdziwiło. Nie znaliśmy go, ale ufaliśmy Mourinho. Musiał mieć swój szatański plan, skoro to zrobił – stwierdził później Materazzi.

Miał, bo Holender był jednym z najlepszych graczy na boisku. “Eurosport” wystawił mu notę “7”. – Chłopak ma charakter. W Mediolanie jest półtora dnia, a zagrał w najważniejszym meczu od pierwszej minuty. Co więcej, zagrał dobrze, z determinacją i zaangażowaniem. Jego prawa noga zaboli rywali niejeden raz.

BORUSSIA LEPSZA OD INTERU – KURS 2.89 W TOTOLOTKU!

Inter wygrał 4:0, stosując taktykę: podpuść i zniszcz. Dał grać Milanowi i zabił go kontratakami. Niesamowita demonstracja siły w derbach. Sneijder z biegiem czasu był tylko lepszy, co poświadczał liczbami.

  • 5 goli i 9 asyst w lidze i Pucharze Włoch
  • 9 z nich dawało remis lub prowadzenie Interowi

W Lidze Mistrzów każda bramka, przy której maczał palce Holender – a było ich 9 – była na wagę złota. Pięć razy dawał Nerazzurim prowadzenie strzałem lub dograniem. Trzykrotnie remis. A w półfinale z Barceloną to po jego podaniu padła bramka na 3:1. Gol, który jak się później okazało, był na wagę awansu. “La Gazzetta dello Sport” wybrała go jednym z czterech najważniejszych piłkarzy Interu w tamtym sezonie. – Fundamentalna jakość. Pojawił się nagle i od razu rozbił Milan w derbach. Potem poznał kolegów i trenera, idealnie dopasowując się do ich planów. Wymyślał podania, usuwał w cień rywali, kapitalnie wykonywał stałe fragmenty gry i odwracał losy meczów – czytamy w najpopularniejszym włoskim dzienniku.

Aż sześć razy trafiał do siatki bezpośrednio z rzutu wolnego. Magik. Na koniec powiedział, że za Mourinho mógłby zginąć, albo zabić.

Kijów zmienił wszystko

Jeśli jednak mamy wybrać bramki i asysty Sneijdera, które ważyły najwięcej, trzeba będzie wybrać się do Kijowa. Inter miał za sobą trzy remisy w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Na Ukrainie Dynamo prowadziło do przerwy 1:0. To oznaczało, że Nerazzurri odpadną z rozgrywek. – Chłopaki, błagam was, możecie odpaść, ale do cholery, nie w taki sposób! – krzyczał w szatni Mourinho.

Nie odpadli. W końcowych minutach spotkania zdarzył się cud. Najpierw Sneijder obsłużył Milito, potem Holender dobił strzał Argentyńczyka. Była 86. i 89. minuta meczu. – Ten mecz zmienił wszystko. Uwierzyliśmy, że jesteśmy w stanie dokonywać cudów – przyznawał później napastnik.

Mourinho także widział klucz do triumfu w wygranej w Kijowie. – Jeśli do 85. minuty jesteś poza Ligą Mistrzów, a potem wygrywasz, nie możesz myśleć inaczej. Ale było także kilka innych kluczowych momentów. Mecz w Londynie, Barcelonie… Najtrudniejszym momentem sezonu był remis we Florencji. Roma wyprzedziła nas w tabeli na kilka kolejek przed końcem rozgrywek. Kiedyś myślałem, że fajnie byłoby wygrać sezon rzutem na taśmę, bijąc się o tytuł do ostatniej kolejki. Po tym, co przeżyłem w Interze, powiedziałem sobie: nigdy więcej – mówił The Special One “LGdS”.

Rzeczywiście, Inter miewał dołki. Miewał ich całkiem sporo, jak na zespół, który jako pierwszy w historii Włoch sięgnął po triplettę. Weźmy choćby luty i marzec.

  • pięć remisów w lidze
  • dwie porażki
  • wyszarpana wygrana z Parmą

To wtedy Mourinho został zawieszony za krytykę sędziów. A konkretniej za ten gest.

W meczu z Sampdorią Inter od 38. minuty spotkania radził sobie w “dziewiątkę”, a Portugalczyk widział w tym spisek sędziów przeciwko jego drużynie. – Dzięki temu nie rozniosłem chłopaków po meczu z Catanią. Byłem wtedy zawieszony, więc spotkałem się z nimi dopiero w autokarze, gdy emocje już opadły – żartował później Mou.

REMIS GLADBACH Z INTEREM – KURS 3.67 W EWINNER!

Choć w zasadzie ekipa i tak dostała solidny wycisk. Karny trening dzień później był koszmarem. Oberwał nawet Toldo, który nie rozegrał ani minuty. A Eto’o, który zatrzymał groźną kontrę, bo rywal leżał na murawie, został zrugany od góry do dołu. – Wygrasz mistrzostwo. Ale tylko wtedy, jeśli ktoś zorganizuje mistrzostwa w fair play.

Ale Florencja to co innego. Jeśli w 33. kolejce wyprzedza cię główny rywal do tytułu, masz prawo się obawiać. Zwłaszcza że chwilę później Inter grał z Fiorentiną w Pucharze Włoch. A zaraz po nim czekały go mecze z Juventusem i Barceloną. Wtedy jednak głos zabrał Javier Zanetti, “senator”, jak mówi się w Italii na starszyznę w zespole. Przekaz był prosty: – Zdobędziemy ten tytuł, zobaczycie.

Gdy jedna z najważniejszych osób w rodzinie mówi w ten sposób, ciężko w to nie uwierzyć. Inter do końca sezonu wygrał wszystkie pięć spotkań. Tytuł przypieczętował ze Sieną po asyście Zanettiego.

Puchar Włoch – początek drogi

Paliwem napędowym na finiszu Serie A stał się finał Pucharu Włoch. Rywalem Nerazzurich była Roma, czyli zespół, z którym bili się o tytuł. – Liga Mistrzów była marzeniem, Scudetto obowiązkiem, a Coppa Italia… To było jak: ok, dorzucimy jeszcze to – wspomina Mourinho.

Portugalczyk tak naprawdę nie chciał grać w finale. Mocno się denerwował, bo w końcu przyjeżdżał na teren największego rywala w kluczowym momencie sezonu. Przed meczem rozpętał awanturę, zakazując odegrania hymnu Romy na Stadio Olimpico. Stwierdził, że jeśli ktoś go włączy, po prostu pojadą do domu. The Special One toczył z rzymskim klubem wojnę porównywalną do tej, którą jako trener Realu toczył z Barceloną. Żartował ze Spallettiego i puszczania piłkarzom “Gladiatora” dla motywacji, mówiąc, że jego drużyna by go za to wyśmiała. Zaczęło się od meczu w poprzednim sezonie, zremisowanego 3:3. Inter zdołał odrobić straty po kontrowersyjnym karnym na Mario Balotellim. Media krytykowały sędziego, Mediolan go bronił.

INTER – GLADBACH: GOL LUKAKU – KURS 2.10 W SUPERBET!

Doszło do ogromnej manipulacji intelektualnej. Podjęto skoordynowany, zorganizowany wysiłek, żeby wmówić coś opinii publicznej. To świetna praca, ale niezwiązana z moim światem. Ja jestem trenerem piłkarskim – grzmiał Mourinho. – Nie lubię intelektualnej prostytucji. Lubię uczciwość. Nikt nie wspominał, że Roma ma świetnych piłkarzy, ale zakończy sezon bez tytułu. Nikt nie mówił o Juventusie, który zdobył wiele punktów po błędach sędziów. My wygraliśmy tak tylko raz. Za każdym razem, gdy włączam telewizor, widzę Luciano Spallettiego, przyjaciela wszystkich. Nie wiem, czy ktoś płaci za to, żeby pokazywać się w TV. Wiem, że mnie oferowano pieniądze za wywiady i rozmowy, ale odmawiałem, bo nie chcę zakłamywać rzeczywistości – dodawał.

Po wygranej w Coppa Italia także rzucił legendarne zdanie. – Teraz, gdy Roma oszczędziła na premiach za wygraną w Pucharze Włoch, będzie ją stać, żeby zapłacić Sienie za zwycięstwo nad nami w ostatniej kolejce.

Wojna z mediami, wspomniane wcześniej kajdanki… Tak, Inter Jose Mourinho żył w przekonaniu, że walczy z całym światem. Portugalczyk tę wojnę rozpalał, dorzucał chrustu, dolewał benzyny, bo to spajało jego szatnię. Piłkarze faktycznie mieli przekonanie, że dookoła nich są wrogowie, a na ich ławce siedzi superbohater.

To był także prime-time, jeśli chodzi o psychologiczne wojenki Mou.

Mourinho kontra Guardiola

Naszym marzeniem jest zagrać w finale na Santiago Bernabeu. My o tym marzymy, a dla Barcelony to jest obsesja. Znam dobrze ten klub, wiem, co dla niego oznaczałby finał w Madrycie. Ma obsesję na punkcie Realu i chce świętować obronę tytułu na ich stadionie – mówił przed legendarnym półfinałem z Barceloną. Legendarnym, bo historia tego dwumeczu nadaje się na książkę. Jedno słowo: Eyjafjallajökull. Islandzki wulkan, którego wybuch sprawił, że odwołano masę lotów. W tym ten, którym Barcelona miała dostać się do Włoch. Inter, który z Barcą mierzył się już w fazie grupowej i nie zdołał nawet strzelić jej bramki, dostał wymarzony handicap. Katalończycy musieli tłuc się do Lombardii autokarem.

Pewnie powiedzą, że to moja wina. Ja i wulkan jesteśmy przyjaciółmi – drwił Mourinho. – Czy to dla nas pomoc? Nie uważam tak, ani trochę.

Podchody były czynione cały czas. Inter nie zrosił murawy, żeby Pep Guardiola i jego tiki-taka spotykały opór także ze strony murawy. Dla odmiany Barcelona zignorowała przepisy UEFA i zraszała boisko dłużej niż to dozwolone, żeby “piłeczka chodziła”. Kibice Blaugrany w nocy świętowali pod hotelem, nie dając rywalom spać. W Mediolanie zapewne to samo spotkało piłkarzy Barcy.

Jose nie dawał jednak za wygraną. Postanowił posadzić obok siebie Luisa Figo, znienawidzonego w Barcelonie do granic możliwości. Jego widok na ławce rezerwowych miał wyprowadzić Katalończyków z równowagi. Ale to Inter grał wkrótce w “dziesiątkę”. Thiago Motta wyleciał z boiska, a Sergio Busquets zrobił to.

Mourinho bił brawo fetującym kibicom Barcelony. Zaraz potem inny słynny obrazek. Guardiola rozmawiający z Ibrahimoviciem i Portugalczyk, który podchodzi do nich, by rzucić im parę słów. Jakich? – Widziałem, że ławka Barcy świętuje, jakby już wygrali. Powiedziałem Pepowi: odwołajcie imprezę. Mecz jeszcze się nie skończył.

INTER WYJDZIE Z GRUPY – KURS 5.00 W TOTALBET!

Ponad godzina gry w osłabieniu na Camp Nou, przeciwko najlepszej drużynie świata ubiegłego sezonu. To po prostu brzmiało jak wyrok. A co zrobił Mourinho? Z Samuela Eto’o zrobił bocznego obrońcę i po prostu się bronił. – Ludzie mówią, że zaparkowałem autobus. To nieprawda. Zaparkowałem samolot – żartował, ale dodawał, że opinia o defensywnym Mourinho jest krzywdząca. – To narodziło się właśnie na Camp Nou, gdy graliśmy w “dziesiątkę”. Tylko co miałem zrobić? Inna sprawa, że gdyby nie kontuzja Gorana Pandeva na rozgrzewce, zagralibyśmy ofensywnie – tłumaczył.

Portugalczyk oddał rywalom piłkę, stwierdzi później, że zrobił to dlatego, że Barcelona w fazie posiadania futbolówki w ogóle nie była groźna. Niebezpieczeństwo tworzyło się, gdy odbierała ją przeciwnikowi za blisko bramki. Czy to podziałało? Wymowne niech będzie to, że w końcowych minutach meczu zdesperowany Guardiola posłał do przodu Gerarda Pique, żeby ten zrobił różnicę swoim wzrostem.

Pep Guardiola grający lagę na chaos na najwyższego piłkarza w zespole. W drugiej lidze byliby z niego dumni.

Pique strzelił gola, ale Inter utrzymał wynik dający awans, mimo że na murawie obecny był chociażby McDonald Mariga, reprezentant Kenii. Julio Cesar bronił jak w transie, Messi pytał pod nosem, jak on to robi. Mourinho oszalał. Wbiegł na murawę, prawie pobił się z Victorem Valdesem, biegnąc do sektora kibiców gości. Barcelona, nie mogąc pogodzić się z porażką, postanowiła włączyć zraszacze, żeby rywale nie mogli świętować na jej boisku, na oczach tysięcy fanów.

Dla The Special One był to jeden z najważniejszych meczów w karierze. – Wygrywałem wielkie mecze. Miałem wybitne momenty. Ale to najlepsze, co mi się przytrafiło. Jesteśmy drużyną herosów. Pocimy się krwią!

Bayern, czyli zwieńczenie dzieła

Tyle że to nie był finał sezonu. Przed Interem był jeszcze mecz z Bayernem. Mourinho był pewny siebie, chociaż tego nie zdradzał. No, może poza krótką wymianą wiadomości z Marco Materazzim, gdy pojechał szpiegować Bawarczyków w meczu ligowym, tuż przed finałem.

– Marco, jestem w miejscu, gdzie zdobyłeś mistrzostwo świata. W Berlinie, oglądam Bayern.
– I jak jest, trenerze?
– Luz. Wygramy 2:0.

To po wygranym półfinale podjął decyzję, żeby odejść do Realu. Co prawda nie podpisał jeszcze kontraktu, jednak stwierdził, że wygra z Bayernem, więc osiągnie już wszystko. Zresztą Mou nie krył, że van Gaala rozpracował jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. – Wiedziałem, że jego ego spowoduje, że będzie wierny swoim ideom. Ja umiałem się dostosować. To moja przewaga. Wiedziałem, że kiedy Bayern traci piłkę, ujawniają się słabości. Naszym atutem była strategia. Wygraliśmy ten mecz przed jego początkiem – zdradził po latach.

Także przed finałem sezonu Mourinho uciekał się do psychologicznych zagrywek. Obiecał graczom i pracownikom po 100 darmowych biletów dla znajomych i rodziny. Zorganizował trzy przemowy motywacyjne. Pierwszą wygłosił Javier Zanetti. Drugą Samuel Eto’o. Trzecią Luis Figo. – Zanetti był kapitanem, symbolem generacji piłkarzy Interu, którzy mieli marzenie. Eto’o, bo chciałem, żeby dał szatni poczuć, jak to jest wygrać Ligę Mistrzów. Znał to uczucie doskonale. Figo natomiast był optymistą. Potrafił zaszczepić w każdym pozytywne myślenie – tłumaczył w “Gazzeccie”.

Finał był jednak łatwy. Być może dlatego, że The Special One rozpracował rywala. Być może dlatego, że Bayern nie miał wtedy wielkiej ekipy. W przerwie trener miał powiedzieć swoim piłkarzom, żeby grali słabiej, bo w pierwszej połowie byli tak dobrzy, że Bayern mógłby się nastawić na kontry i wpędzić ich w kłopoty. Dwa gole Milito, 2:0. Zanetti świętujący z pucharem na głowie. Radość, czysta i w pełni zasłużona radość. Także w Mediolanie.

Mówię wam, nigdy w życiu nie widziałem wypełnionego po brzegi stadionu o szóstej nad ranem – rzucił Milito, gdy zobaczył morze kibiców, czekających na swoich ulubieńców.

***

Dekadę po pamiętnym sukcesie Inter nie doczekał się choćby namiastki tamtej bandy. 10 lat po odejściu Mourinho wciąż wzdycha do swoich byłych piłkarzy. – Tęsknię za nimi. Większość z nich to moi bliscy przyjaciele. Ten Inter był najlepszym zespołem w historii włoskiego futbolu, wygraliśmy trzy trofea w 15 dni, a Diego Milito strzelił cztery gole na wagę zwycięstwa. To coś absolutnie unikatowego – stwierdził w wywiadzie dla DAZN.

Jego podopieczni mają podobne wspomnienia. – Trening numer jeden i od razu małe gierki. Wróciłem do domu i powiedziałem: cóż, to już koniec mojej kariery, ale przynajmniej skończę ją z uśmiechem na ustach – opowiadał Materazzi. – Byliśmy rodziną. Po treningu spędzaliśmy czas w ośrodku, jedliśmy i żartowaliśmy. Na zajęciach zasuwaliśmy za trzech, Mourinho mówił nam: jak trenujesz, tak grasz. Był z nami bardzo blisko, wiedział, jak reagować. Przykładowo ze mną: krzyczał na mnie w trakcie meczów, bo zdawał sobie sprawę, że potrzebuję takich impulsów.

INTER MISTRZEM WŁOCH – KURS 3.25 W EWINNER!

Mourinho miewał szalone pomysły. Potrafił wręczyć piłkarzom bukiet róż pobłogosławiony przez papieża. Umiał nagradzać i karcić. Mówił publicznie, że Sneijder to najlepszy piłkarz świata i trzeba mu dać Złotą Piłkę. Messi? Jaki Messi, pokonaliśmy go w półfinale. Był przede wszystkim szczery we wszystkim, co robi. Gdy mówił, że za rok 2010 wystawi sobie ocenę “11” w skali od 1 do 10. Kiedy przyznał, że czuje się szczęśliwy we Włoszech, ale nie we włoskim futbolu, bo jego nie znosi.

Dejan Stanković powiedział, że skoczyłby za nim w ogień. I wcale mu się nie dziwimy.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Szymon Janczyk

Serie A śledzi tak długo, że pamięta jeszcze czasy, gdy Juventus nie zdobywał mistrzostwa. Woli mecz Puszczy z Wigrami niż Wisły z Lechią. Zwolennik zasady, że dobry pomocnik jest ważniejszy od dobrego napastnika. Dlatego: Pirlo, Kaka, Garguła. In that order.

Opublikowane 01.12.2020 14:39 przez

Szymon Janczyk

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło Extra
25.04.2021

Chcemy pozbyć się przypadkowości, błędów i transferów last minute

Jagiellonia Białystok utworzyła dział skautingu i analiz. To ważna chwila dla podlaskiego klubu, który do tej pory opierał transfery na „kuleszingu”. Na czele nowego działu stanie Gerard Juszczak – do tej pory asystent Bogdana Zająca i Rafała Grzyba, wcześniej reprezentacyjny analityk w sztabie Adama Nawałki, gdzie odpowiadał za monitoring piłkarzy i rozpracowanie rywali, pracujący później […]
25.04.2021
Weszło Extra
24.04.2021

“Kino sportowe nigdy nie mówi tylko o sporcie. Musi być coś jeszcze”

– W sporcie mamy do czynienia z ludźmi, którzy przekraczają własne limity, łamią ograniczenia ciała i umysłu w dążeniu do doskonałości. Nie bez powodu pewien kult sportu jest w naszej cywilizacji obecny od tysięcy lat. I twórcy filmowi wykorzystują tę mitologię, by pokazać nam miejsca, w których sportowa doskonałość styka się z jakąś ludzką niedoskonałością. […]
24.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Frontu się nie wybiera. Jestem bardziej selekcjonerem niż trenerem

Dlaczego nazywa się wiernym żołnierzem PZPN i dlaczego najważniejsza jest dla niego lojalność pracodawcy? Czy miał w ostatnich latach propozycje pracy w Ekstraklasie? Jak odrzucił ofertę pracy jako asystent Czesława Michniewicza w Pogoni? Dlaczego przyrównuje się do doktora Judyma? Jak ocenia swoją pracę w żeńskiej reprezentacji Polski i dlaczego musiał uczyć się czujności? Czy z […]
22.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Damian Szymański: Najpierw pełny sezon w AEK Ateny, potem reprezentacja

Damian Szymański, już jako czterokrotny reprezentant Polski, zimą 2019 roku zamienił Wisłę Płock na Achmat Grozny. Pobyt za wschodnią granicą okazał się jednak dla niego niezbyt udany – i sportowo, i życiowo. Polski pomocnik odżył po przenosinach do AEK-u Ateny. Na początku tego roku był wręcz w wybornej formie. Szymański w pełni odbudował się po […]
22.04.2021
Weszło
06.05.2021

Kante vs Mahrez w finale Ligi Mistrzów. Pięknej historii ciąg dalszy

Lubimy romantyczne historie w świecie futbolu przepełnionym wielkimi pieniędzmi. Tych kopciuszków, którzy potrafią utrzeć nosa gigantom, oraz piłkarzy ze szczytu, którzy wyrośli dosłownie znikąd. Przykłady można mnożyć, ale ten konkretny jest wyjątkowy. Kiedy pięć lat temu Leicester wygrywało Premier League, czy ktoś w ogóle pomyślał, że jeden z tamtych zawodników wygra w niedalekiej przyszłości Ligę […]
06.05.2021
Liga Mistrzów
05.05.2021

Karim Benzema jak Kobe Bryant. Wygra Ligę Mistrzów na własny rachunek?

Real Madryt jedzie już w tym sezonie na oparach i z podziurawionymi oponami. Podopieczni Zinedine’a Zidane’a są w ostatnich miesiącach dręczeni kontuzjami z taką częstotliwością, że nie uzasadnia tego nawet napięty do granic wytrzymałości terminarz. Na rozliczanie pionu medycznego mistrzów Hiszpanii przyjdzie jednak pora po zakończeniu rozgrywek. Dzisiaj “Królewscy” mają zaś do wykonania piekielnie trudną […]
05.05.2021
Weszło
04.05.2021

PSG to dziecko, które ryczy i bije, gdy przegrywa. Manchester City w finale Ligi Mistrzów!

Możesz przegrać półfinał Ligi Mistrzów, ktoś przecież musi. Możesz przegrać go nawet bardzo wyraźnie, przecież takie historie się zdarzają. Warto jednak starać się przynajmniej zachować pozory i twarz. A tego PSG w starciu z Manchesterem City zrobić nie potrafiło. Skończyło się na 2:0 dla gospodarzy, ale minusów dla paryżan jest znacznie więcej. Drugi raz w […]
04.05.2021
Piłka nożna
04.05.2021

Komfort ma tylko City. Czy PSG zdoła wrócić do gry w półfinale Ligi Mistrzów?

Pierwszy maja nie był spokojnym dniem dla zawodników The Citizens i Les Parisiens. Oba kluby stanęły do rywalizacji w lidze, walcząc ze sobą korespondencyjnie. I chociaż oba wygrały, to nastroje przed nadchodzącym starciem są kompletnie różne. Manchester City i PSG rozpoczną we wtorek półfinałową rywalizację w Lidze Mistrzów. Ich działania z weekendu mogą mieć przełożenie […]
04.05.2021
Weszło
28.04.2021

Gen, którego nie da się wyplenić. PSG znowu przegrywa przez swoje błędy

“How many times?” krzyczał Jerzy Janowicz podczas Australian Open w 2013 roku. Dzisiaj kibice PSG mogli wołać do niebios dokładnie to samo. Ich zawodnicy znowu ich zawiedli, znowu wywrócili się na dziesięć metrów przed metą. Jak – grając w półfinale Ligi Mistrzów – można popełniać takie błędy?  Manchester City, zespół budowany przez Pepa Guardiolę, zdobył […]
28.04.2021
Piłka nożna
28.04.2021

Fajerwerki w starciu PSG z Manchesterem City więcej niż możliwe

Fortuna była dla nas tym razem bardzo łaskawa. W jednym półfinale skrzyżowała szable futbolowych pragmatyków, w drugi zaś postawiła na kluby, którym bliżej do hołdowania podejściu Marcelo Bielsy. To o tyle mało zaskakujące, że i Pochettino, i Guardiola są spadkobiercami stylu Argentyńczyka. Manchester City i PSG rozpoczną w środę półfinałową rywalizację w Lidze Mistrzów. Rywalizację […]
28.04.2021
Weszło FM
10.05.2021

Wtorek w Weszło FM: Premier League, La Liga, Moto-poranek

Sezony we wszystkich europejskich ligach powoli dobiegają końca i nadal oczekujemy ostatecznych rozstrzygnięć. W Anglii wszystko jest jasne w kontekście zdobycia mistrzostwa, ale tego nie mogą powiedzieć choćby w Hiszpanii. Wtorek przyniesie trochę odpowiedzi na nurtujące nas pytania, a poza tym na antenie Weszło FM pojawią się ciekawe audycje tematyczne. Oto szczegóły ramówki: 7:00 – […]
10.05.2021
Weszło
10.05.2021

Raków ma wicemistrzostwo. Będą emocje w walce o czwarte miejsce

Raków Częstochowa ma na finiszu sezonu wszystko, co mógł mieć. Zdobył Puchar Polski, który był priorytetem, a jednocześnie nie poniósł żadnych strat w lidze. Piłkarze Marka Papszuna w ostatnich siedmiu kolejkach wywalczyli aż 19 punktów. W efekcie dziś po pokonaniu Piasta Gliwice zapewnili sobie wicemistrzostwo Polski. Jako postronni obserwatorzy lekko żałujemy, że Multiliga w niedzielę […]
10.05.2021
Anglia
10.05.2021

Strażak Sam nie pomógł. WBA i Kamil Grosicki zasłużenie opuszczają Premier League

Potrzebowali cudu. Do strefy spadkowej trafili już po szóstej kolejce i przez 29 kolejnych nie potrafili wyściubić za nią głowy. Wciąż jednak wierzyli, że uda się zagrać losowi na nosie, że Sam Allardyce znowu dokona czegoś niezwykłego. I faktycznie zrobił to, rozbijając Chelsea 5:2. Był to jednak jednorazowy wyskok. Wczoraj WBA oficjalnie dołączyło do Sheffield […]
10.05.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Ekstraklasa
10.05.2021

Trudne sprawy Legii Warszawa. Co zrobić z Wszołkiem i Vesoviciem?

Legia Warszawa bywa nazywana “polskim Bayernem”. Czasami prześmiewczo, ale ten tytuł zdecydowanie do niej pasuje. Nie tylko ze względu na liczbę sukcesów na krajowym podwórku w ostatnich katach. Także dlatego, że zespół z Bawarii to słynne “FC Hollywood”. A ostatnie “dramy” związane ze skrzydłowymi Legii – Marko Vesoviciem i Pawłem Wszołkiem – zdecydowanie pasują do […]
10.05.2021
Weszło
10.05.2021

„Nie po to przyszedłem do Podbeskidzia, żeby spaść z nim do I ligi”

– Uważam, że po zimowym okresie przygotowawczym panowała w drużynie większa wiara niż jest teraz. Każdy miał czystą kartę, każdy mógł zacząć od początku, wszystkie wydarzenia jesieni zeszły na dalszy plan, więc rodził się w zespole pozytywny duch. Potem przydarzyły się błędy. Teraz nie mamy nic do stracenia. Ostatni tydzień, ostatnia kolejka, ostatni mecz. Rzucamy […]
10.05.2021
Włochy
03.05.2021

Obsesja przerwania dominacji wreszcie się opłaciła

To była obsesja. Nie da się użyć innych słów, nie da się od tego uciekać – wśród drużyn ze szczytów ligi włoskiej detronizacja Juventusu stała się najważniejszym spośród wszystkich celów. Neapolitańscy kibice tatuowali sobie datę meczu, w którym Kalidou Koulibaly swoim golem dał Napoli nadzieję na strącenie turyńczyków z grzędy. Mediolańscy fanatycy byli gotowi wybaczyć […]
03.05.2021
Włochy
23.04.2021

Wieczny Zlatan. Jak długo grać będzie Ibra?

Zlatan Ibrahimović wczoraj przedłużył kontrakt z Milanem, co sprawia, że jego umowa wygaśnie w momencie, gdy będzie zbliżał się do 41. urodzin. Wiemy, ze w Italii są długie tradycje leciwych napastników, którzy wciąż strzelają, ale w wieku 41 lat wciąż strzelać na potęgę, wciąż stanowić o sile zespołu, który prawdopodobnie będzie grał w Lidze Mistrzów? […]
23.04.2021
Weszło
11.04.2021

Szymon Żurkowski wreszcie na fali wznoszącej

Był moment, w którym już naprawdę poważnie martwiliśmy się, co wyjdzie z włoskiej przygody Szymona Żurkowskiego. To, że nie wywalczył sobie placu w barwach Fiorentiny można było mieć wkalkulowane, co tu kryć, ale dość długo również w Serie B miał pod górkę. Ostatnie tygodnie dają jednak nadzieję, że najgorsze już za byłym pomocnikiem Górnikiem Zabrze […]
11.04.2021
Weszło
10.04.2021

Łabojko: Koledzy z Brescii mówili, żeby się zbytnio nie przyzwyczajać do trenerów

Jakub Łabojko na początku tego sezonu zamienił Śląsk Wrocław na Brescię Calcio i nie przepadł. Co prawda częściej wchodzi z ławki niż zaczyna od początku, ale gra w prawie każdym meczu. Ze swoją drużyną nadal może mierzyć w awans do Serie A, a niedawno doczekał się premierowego gola na włoskiej ziemi. Rozmawiamy z nim o […]
10.04.2021
Weszło
21.03.2021

Ile trzeba do pokonania Juventusu? Jeden celny strzał

To miał być standardowy dzień w biurze Juventusu. Mecz na własnym stadionie, przeciwnik w kryzysie i wizja walki o wicemistrzostwo Włoch. To wszystko powinno było wystarczyć, żeby uderzyć na pełnej w beniaminka i po prostu pokazać wyższość piłkarską. Plan dobry, ale z luką w postaci faktu, że “Stara Dama” potrafi gubić punkty ze słabiakami. W […]
21.03.2021
Weszło
18.03.2021

Koronawirus znów miesza w światowej piłce. Odwołany mecz Interu!

Historia zatacza koła. Mija rok, odkąd Europa musi borykać się z konsekwencjami, jakie na całe społeczeństwo wywiera pandemia koronawirusa. Przecież to właśnie w marcu 2020 roku pojawiły się pierwsze zachorowania, pierwsze zakazy, pierwsze nakazy, pierwsze lockdowny. Gospodarka zaczęła stawać, ludzie zamknęli się w domach, zaczęli nosić maseczki i częściej myć ręce. Rok temu stanęła też […]
18.03.2021
Włochy
16.03.2021

Od sprzedawania losów do bicia rekordów. Luis Muriel zachwyca w Atalancie

“Razem z ojcem robili wszystko, żeby utrzymać rodzinę. Sprzedawali kupony na loterię na ulicach Santo Tomas, żeby zarobić na dojazdy Luisa na treningi i do szkoły. Pensja jego ojca, który był taksówkarzem, nie sięgała nawet siedmiu dolarów miesięcznie. Luis handlował nie tylko kuponami, ale też pamiątki, które własnoręcznie robiła jego babcia” – pisze Marca o […]
16.03.2021
Weszło
10.03.2021

Czas na rozstanie CR7 z Juve? Obciąża budżet, nie gwarantuje sukcesów

“Zdradzeni przez Cristiano Ronaldo” – krzyczy z okładki “Corriere dello Sport”. O mrocznym dniu Juve pisze “La Gazzetta dello Sport”. A “Tuttosport” narzeka, że odpadać można, ale nie w taki sposób. Włoskie media mówią jednym głosem, krytykując kolejną porażkę Juventusu. Zastanawiają się też, czy projekt “CR7” w Turynie ma jeszcze sens, skoro nawet płacenie 31 […]
10.03.2021
Weszło
21.02.2021

Milan 2010/2011 – Allegri, Ibrahimović, Pato i ostatnie mistrzostwo Włoch

Dekadę temu Zlatan Ibrahimović miał na koncie jeden tytuł króla strzelców i był zbliżającym się 30-stki dżentelmenem. Massimiliano Allegri był wtedy legendą co najwyżej Sassuolo, które wprowadził do Serie B. A Silvio Berlusconi czwarty raz w historii piastował stanowisko szefa włoskiego rządu. Dekadę temu Milan po raz 18. i ostatni zasiadł na tronie Serie A. […]
21.02.2021
Weszło
14.02.2021

Na Lukaku na fotel lidera

Inter Mediolan nowym liderem Serie A. Trochę na to poczekaliśmy, bo Nerazzurri może i cały czas kręcili się w czołówce, ale na czele tabeli w tym sezonie jeszcze nie byli. Można było się jednak spodziewać, że prędzej czy później to nastąpi. Bo mając w szeregach taką bestię jak Romelu Lukaku, po prostu musisz chociaż na chwilę patrzeć […]
14.02.2021
Weszło
13.02.2021

Gattuso ucieka spod topora, Napoli znowu ogrywa Juve

Napoli pogrążone w głębokim kryzysie. Słabe wyniki, zachwiana pozycja Gennaro Gattuso, który publicznie zarzuca Aurelio de Laurentiisowi nieeleganckie zachowanie i próby podkopywania jego pozycji. Kontuzje dwóch podstawowych stoperów, których zastąpiła eksperymentalna para rezerwowych. Słaba forma liderów zespołu. Partenopei przed najważniejszym spotkaniem sezonu, jakim zawsze jest mecz z Juventusem, leżeli i błagali o litość. I co? I wygrali. […]
13.02.2021
Weszło
13.02.2021

Kostas niezgody. Niespełnione marzenie Napoli o najlepszej defensywie ligi

– Wielkie drużyny trzeba budować od tyłów. Jestem przekonany, że Kalidou Koulibaly i Kostas Manolas stworzą kapitalny duet – mówił Aurelio de Laurentiis po tym, jak wyłożył 36 milionów na greckiego obrońcę Romy. Manolas trafiając do Napoli,  wskoczył na podium najdroższych stoperów w historii Serie A. Podobnie pieniądze zapłacono za Mattię Caldarę i Liliana Thurama. Drożsi byli […]
13.02.2021
Liczba komentarzy: 23
Subscribe
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
RandomGuy
RandomGuy
5 miesięcy temu

Zastanawia mnie jak Mourinho wygrał LM z Porto i Interem, gdzie nie miał nieograniczonego budżetu i raczej nie zaliczano tych drużyn do murowanych faworytów, a nie zrobił tego w Chelsea i Realu, gdzie budżet miał niemal nieograniczony i też lepsze składy i LM wydawała się na wyciągnięcie ręki.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
5 miesięcy temu
Reply to  RandomGuy

Inter za czasów Morattiego kupował wszystko co się rusza i kopie. Był symbolem niemocy i niszczenia kolejnych dobrych piłkarzy. Nie był faworytem właśnie z powodu tego nieudacznictwa, a nie z tego, że nie stać go było na kupowanie.

Starykibic
Starykibic
5 miesięcy temu
Reply to  RandomGuy

Ano wygral z Porto tak, ze gdyby nie blad sedziego to nie byloby Jose Mourinho takiego, jakim znamy.
W meczu na Old Trafford z Manchesterem United Paul Scholes strzelił prawidłową bramkę na 2-0, które dawało awans Man U, tylko, że sędzia błędnie anulował ją, uznając, że Scholes był na spalonym.
Gdyby nie ten błąd sędziego, Porto odpadłoby z Manchesterem United, a Mourinho nie wygrałby z nimi Ligi Mistrzów… Nie trafiłby do Chelsea, ani później do Interu.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza
5 miesięcy temu

Mourinho – katolik i Frisk. Coś mi tu nie pasuje.

Kocurrrek
Kocurrrek
5 miesięcy temu

“remis z Anorthosis Famagusta Łukasza Sosina
porażka z Panathinaikosem
dwie przegrane z Werderem Brema”

Serio? 2 porażki z Werderem w sezonie 08/09?
Czy wy kiedyś skończycie się kompromitować?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
5 miesięcy temu
Reply to  Szymon Janczyk

Bardzo fajny tekst i wielkie dzięki za niego. Fajna podróż parę lat wstecz.
Nie zmienia to faktu, że zachowałeś się drogi autorze jak szczeniak, któremu z głowy korona spadła, że ktoś mu wytknął pomyłkę. Jasne, że kolo przegiął, bo żadna to kompromitacja, raczej marginalna pomyłka, niemniej napuszyłeś się jak osiedlowy dresik na wieść, że w żabce zabrakło Żubra. Życzę więcej tak dobrych tekstów i dużo pokory.

Kocurrrek
Kocurrrek
5 miesięcy temu
Reply to  Szymon Janczyk

W dobie powszechności Internetu, takie pomyłki w artykułach na portalach co usiłują być poważne, to jest kompromitacja. Takie pomyłki można darować było np. w latach 90tych, gdy autor polegał na pamięci, która jest zawodna. Nie gdy ma masę portali, gdzie może sprawdzać info. Niechlujstwo warsztatowe skreśla pseudoredaktora, nie wazne czy słów 50, 3000 czy milion.

Kocurrrek
Kocurrrek
5 miesięcy temu
Reply to  Kocurrrek

A BTW, przepięknie poprawiłeś 😆
Wczytaj się w tę poprawkę 😆

nagaprawda
nagaprawda
5 miesięcy temu
Reply to  Szymon Janczyk

No tyle luzu , że się aż spiąłeś z nadmiaru 😀

Poprawnie_Potyliczny
Poprawnie_Potyliczny
5 miesięcy temu

Obiektywnie mówiąc Interowi nie należała się LM sędzia wypaczył wynik spotkania z Barceloną, dzisiaj z barem nie przeszliby to

Sam
Sam
5 miesięcy temu

zgadza sie . Wynik wypaczony szcegolnie przez czerwona kartke dla Motty za rzekomy faul na Bousquets’ie tarzajacym sie po boisku na miare roli Oscarowej

Lukasz8181
Lukasz8181
5 miesięcy temu

Triplet Interu z wygraniem Ligii Mistrzów to był łabędzi śpiew klubów z Serie A.

Mniej więcej sezon 2009/2010 zamyka nie tylko okres dominacji Serie A w Europie, co w ogóle okres w którym kluby Serie A były zdolne walczyć o wygranie Ligii Mistrzów.

Od sezonu ok 2008/2009 kluby z Anglii (MU, Chelsea, Arsenal, M.City, Liverpool) oraz Hiszpanii (Barcelona i Real M.) dzięki kasie m.in. z nowych znacznie wyższych kontraktów telewizyjnych oraz kasie szejków i nafciarzy (PSG, M.City, Chelsea) jak i nowym stadionom (Bayern M., Arsenal) zupełnie odjechały najlepszym włoskim klubom finansowo.

Wtedy też Moratii i Berlusconi doszli do wniosku, że nie maja tyle kasy, aby co roku być w stanie dołożyć po ok 150-200 mln euro, aby ich kluby miały wielkość budżetu klasyfikującą ich w TOP-5/TOP-7 klubów Europy, co pozwalałoby realnie myśleć o zdobyciu LM i postanowili sprzedać kluby.

Zresztą jakby tego było mało firmy właścicieli/sponsorów Interu oraz Milanu Saras Moratiego oraz Finivest Berlusconiego popadły w problemy. Jeszcze w okolicach 2008 r. kurs akcji Saras, którego klan Moratich jest właścicielem oscylował w granicach ok 4 euro, by w latach 2012- 2013 r. oscylować w granicach 1 euro. Finivest Berlusconiego musiał natomiast po wieloletnich procesach sądowych w połowie 2013 r. r. zapłacić za wydawnictwo Mondari 494 mln euro.

Kibic
Kibic
5 miesięcy temu
Reply to  Lukasz8181

Nie wiem o czym ty kolego piszesz, ale kluby z Anglii juz duzo wczesniej zaznaczaly swoja dominacje na kontynencie. Wystarczy powiedziec, ze od sezonu 2004/2005 do sezonu 2011/2012 angielski klub zawsze gral w finale LM, poza sezonem w ktorym wlasnie Inter pokonal Bayern w finale.
Zreszta wtedy Bayern tez cudem sie przeslizgnal przez Manchester United ktory byl duzo lepszy w dwumeczu i z ktorym wygral bramkami wyjazdowymi.

Lukasz8181
Lukasz8181
5 miesięcy temu
Reply to  Kibic

Polecam czytać albo uważnie albo ze zrozumieniem.

Zwróć uwagę na fragment: Mniej więcej sezon 2009/2010 ZAMYKA NIE TYLKO OKRES dominacji Serie A w Europie, CO W OGÓLE OKRES W KTÓRYM KLUBY SERIE A BYŁY ZDOLNE WALCZYĆ O WYGRANIE LIGI MISTRZÓW.

Napisałem wyraźnie, że po okresie dominacji w latach 90 tych w pierwszej dekadzie XXI w. kluby włoskie jeszcze się liczyły w Europie i były zdolne do wygrania Ligi Mistrzów, co potwierdzają wygrane Milanu w sezonie 2002/2003 oraz sezonie 2006/2007 oraz Interu w sezonie 200/2010, a także gra w finale Milanu 2004/2005 i Juventusu 2002/2003.

W pozostałym zakresie polecam na początek uzupełnić wiedzę historyczną, w zakresie finansów klubów TOP-20 Europy, sezon po sezonie według danych Deloitte. Wtedy dopiero będziesz wiedzieć, kiedy Serie A przestała być w stanie finansowo konkurować z najlepszymi w konsekwencji czego nie była w stanie ściągać i utrzymać u siebie topowych piłkarzy i mieć szansę na wygranie LM.

en.wikipedia.org/wiki/Deloitte_Football_Money_League

To, że od sezonu 2004/2005 kluby angielskie częściej grały w finale nie pozbawiało w latach 2005-2010 r. jeszcze klubów włoskich potencjału do wygrania LM.

Sam
Sam
5 miesięcy temu
Reply to  Lukasz8181

hahaha – no Arsenal to faktycznie tej reszcie stawki odjechal dzieki temu nowemu stadionowi ze hej. Lata swietlne przed reszta klubow – byli, sa i beda.
PS. co do reszty mniej wiecej zgoda.

barszczyk
barszczyk (@barszczyk)
5 miesięcy temu

Dobry tekst. Myślę, że Mourinho wiedział co robi, opuszczając Inter po wygraniu trypletu. Ta drużyna była dosyć zaawansowana wiekowo (w finale z Bayernem najmłodszy w Interze był 26-letni Sneijder, a cała reszta kręciła się ok. 30-stki) oraz już nasycona sukcesami (poza LM – 5x z rzędu Serie A). Pewnie Jose poradziłby sobie lepiej z przebudową niż Benitez, ale obawiam się, że nawet z nim na ławce w kolejnych latach i tak by Inter popadł w marazm.

Zresztą to była ciekawa LM. Raczej mało kto typował finał Bayern-Inter, zwłaszcza że w fazie grupowej męczył się okropnie i Inter, i Bayern (dwa razy w czapkę od Bordeaux oraz nagłe przebudzenie w ostatniej kolejce z Juve na wyjeździe). Nie mówiąc już o fazie pucharowej, gdzie Bayern przed pogromem na Old Trafford uratowało chyba tylko czerwo dla Raffaela, a i inter miał swój mały cud na Cap Nou.

No a finał to już niestety (z mojej bawarskiej perspektywy) był jak Pablo Zarzeczny – one man show. Van Gaal podał Józefowi uszatka na tacy, grając wysoko ustawioną linią obrony z trójkątem bermudzkim złożonym z Demichelisa, van Buytena i van Bommela (niestety w tym trójkącie zaginęły szanse Bayernu, a nie Eto’o czy Milito). A ustawiony po lewej stronie Badstuber to też nie był demon prędkości i zwrotności. Swoją drogą w tamtym czasie Inter był górą, ale dla Włochów to był już szczyt generacji, podczas gdy w Monachium był to dopiero wstęp do złotej dekady.

Ruud
Ruud
5 miesięcy temu

Tak Inter wtedy był najlepszy, jak i Snejider był najlepszym wtedy piłkarzem. Był mózgiem Interu i Oranje, wygrał LM i zdobył II miejsce na MŚ. Kto wtedy dostał “złotą piłkę”? Messi, przegryw który sezon miał goły, nic nie osiągnął, a żeby dodać jeszcze uryn do szamba zwanego FIFA i UEFA nie był nawet w pierwszej trójce!!!

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
5 miesięcy temu
Reply to  Ruud

Święte słowa. Nagroda dla Lessiego w tamtym sezonie to było największe k#restwo ze strony fifa i uefa jakie kiedykolwiek widziałem.
Co najmniej 3 gości nadawało się dużo bardziej by dostać wtedy tą nagrodę
1. Sneijder 2.Iniesta 3.Xavi.
A dostał Leoś, który na MŚ z Niemcami nawet nie pierdnął w 1/4 finału, a w LM starzy obrońcy Interu nakryli go czapką w dwumeczu.
(uprzedzając odpowiedzi fanbojów Barcy – nie mam nic do Messi’ego, po prostu tamten wybór był szalenie niesprawiedliwy i nierzetelny).

Świetny Tancerz Jerzy Brzeczek
Świetny Tancerz Jerzy Brzeczek
5 miesięcy temu

Ale United wtedy zawaliło dwumecz z cieniutkim Bayernem.. .

F91-DudeLange
F91-DudeLange (@f91-dudelange)
5 miesięcy temu

Żeby to zrobić to moratti musiał najpierw rozj* SA Calciopoli. Zresztą legendarny jest cytat Mourinho z szatni, który po kolejnym gównomeczu powiedział do zawodników, że nie zasługują na tytuł, bo pierwszy dostali przy zielonym stoliku, a drugi wygrali na rozp* lidze.

Sam
Sam
5 miesięcy temu
Reply to  F91-DudeLange

Madrego to i dobrze posluchac. Masz sto procent racji – Inter wygral LM dzieki Calciopoli. Bo dzieki Calciopoli w calej Europie zakazano wystepow najlepszych klubow. Wiec bylo juz z gorki, nie?
Pozatym Moratti wymysli CAlciopoli a Juventus nie kupowal meczow wogole. Oszczerwstwa i klamstwa nie?

Suche Info
10.05.2021

Betis bliżej Europy!

Real Betis wykonał ogromny krok w stronę europejskich pucharów. W dzisiejszym meczu La Liga zespół z Sewilli pokonał 2:1 Granadę i przeskoczył w tabeli Villarreal, zbliżając się jednocześnie na odległość dwóch punktów do Realu Sociedad. Poza wyścigiem mistrzowskim to właśnie rywalizacja o Ligę Europy wydaje się w Hiszpanii najciekawsza – o dwa miejsca walczą trzy […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Fulham spada z Premier League (Bednarek się utrzymuje)

Nie będzie wybitnie zaciekłej walki o utrzymanie w Premier League. Na trzy kolejki przed końcem wszystko jest już jasne – z angielską elitą żegnają się Sheffield United, West Bromwich Albion oraz Fulham. Ci ostatni dzisiaj przegrali 0:2 z Burnley i utracili matematyczne szanse na obronę przed spadkiem.  Dysproporcja siły była ogromna – po dzisiejszym spotkaniu […]
10.05.2021
Weszło FM
10.05.2021

Wtorek w Weszło FM: Premier League, La Liga, Moto-poranek

Sezony we wszystkich europejskich ligach powoli dobiegają końca i nadal oczekujemy ostatecznych rozstrzygnięć. W Anglii wszystko jest jasne w kontekście zdobycia mistrzostwa, ale tego nie mogą powiedzieć choćby w Hiszpanii. Wtorek przyniesie trochę odpowiedzi na nurtujące nas pytania, a poza tym na antenie Weszło FM pojawią się ciekawe audycje tematyczne. Oto szczegóły ramówki: 7:00 – […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Konferencja po meczu Raków – Piast

Szampański nastrój w Rakowie, pełne skupienie w Piaście Gliwice. Tak najkrócej można podsumować konferencję prasową po spotkaniu obu klubów w dzisiejszym meczu Ekstraklasy. Raków zwyciężył 1:0, zapewnił sobie wicemistrzostwo i właściwie zakończył sezon. Piast wciąż jest faworytem do czwartego miejsca, ale europejskie puchary będzie musiał sobie zapewnić w ostatniej kolejce.  Materiał z konferencji przygotowały Sportowe […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Nianzou: zagraj 5 minut, zostań zawieszony na dwa mecze

O piłkarską nagrodę Darwina może się spokojnie ubiegać Tanguy Nianzou, 18-letni obrońca Bayernu Monachium. Przez cały sezon utalentowanego Francuza dręczyły kontuzje, przez które opuścił praktycznie całą jesień i dużą część wiosny. Gdy wreszcie uporał się z urazami, zaczął zdobywać minuty w rotacji Hansiego Flicka. W przegranym meczu z Mainz dostał 45 minut i był to […]
10.05.2021
Weszło
10.05.2021

Raków ma wicemistrzostwo. Będą emocje w walce o czwarte miejsce

Raków Częstochowa ma na finiszu sezonu wszystko, co mógł mieć. Zdobył Puchar Polski, który był priorytetem, a jednocześnie nie poniósł żadnych strat w lidze. Piłkarze Marka Papszuna w ostatnich siedmiu kolejkach wywalczyli aż 19 punktów. W efekcie dziś po pokonaniu Piasta Gliwice zapewnili sobie wicemistrzostwo Polski. Jako postronni obserwatorzy lekko żałujemy, że Multiliga w niedzielę […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Raków wicemistrzem, już tylko dwa znaki zapytania w lidze!

Znamy już kolejność drużyn na podium w Ekstraklasie. Po dzisiejszym zwycięstwie nad Piastem Gliwice jest już pewne, że wicemistrzem Polski po raz pierwszy w swojej 100-letniej historii zostanie Raków Częstochowa. Trudno sobie wyobrazić lepszy scenariusz na świętowanie – bo przecież do srebrnych medali częstochowianie dokładają w tym sezonie również triumf w Pucharze Polski. Co to […]
10.05.2021
Kanał Sportowy
10.05.2021

WESZŁOPOLSCY live od 20:00: Filip Starzyński i Szymon Matuszek

Jakub Białek, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Szymon Janczyk i Samuel Szczygielski omawiają najważniejsze wydarzenia na boiskach Ekstraklasy i 1. ligi! Gośćmi Filip Starzyński i Szymon Matuszek. Zapraszamy! 
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Rosjanie: Słowacja i Szwecja z bazą w Petersburgu

Rosyjska agencja informacyjna Tass podała, że już wkrótce w Petersburgu swoją bazę na Euro 2020 potwierdzą Słowacy. W Rosji zagrają oni dwa mecze – w tym przeciwko reprezentacji Polski – donosi Onet.  Mecze z dwoma pierwszymi rywalami odbędą się właśnie w Rosji. “Lokalizacja reprezentacji Słowacji w Petersburgu podczas mistrzostw Europy zostanie ustalona w ciągu najbliższych […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Co z karami za Superligę? Trwa przeciąganie liny!

Choć projekt Superligi będzie bardzo trudno uratować, nie oznacza to wcale, że temat został definitywnie zamknięty. Nie trzeba być detektywem, by przewidzieć, że wobec ataku najmożniejszych na “uświęcone tradycją” interesy UEFA, ta sama UEFA spróbuje teraz kontrataków. Obecnie trwa zakulisowe przeciąganie liny, a o sytuacji opowiedział w Radio Rai Gabriele Gravina, szef włoskiego związku piłkarskiego. […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Robben: gra, asystuje, dba o środowisko

Wczoraj pisaliśmy o tym, że Arjen Robben zaliczył bardzo udany powrót do futbolu. 37-letni skrzydłowy wreszcie wyleczył wszystkie dręczące go od początku sezonu urazy i wyszedł w pierwszym składzie Groningen na mecz z Emmen. Na efekty nie trzeba było długo czekać – jego zespół wygrał 4:0, on sam zaliczył dwie asysty, a po końcowym gwizdku […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Ibrahimović wróci na Atalantę?

Nieprawdopodobną historię piszą w tym sezonie AC Milan oraz Zlatan Ibrahimović. W ostatni weekend Szwed wystąpił na własną odpowiedzialność, mimo bólu w lewym kolanie – zagrał ponad godzinę, jego zespół pokonał 3:0 Juventus w Turynie i zbliżył się do upragnionego celu, jakim jest awans do Ligi Mistrzów. Niestety, wszystko wskazuje na to, że Zlatan okupi […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Żelek Żyżyński opowiada o swojej drużynie – Dulla Boys

Żelek Żyżyński w roli dyrektora sportowego, Mateusz Cetnarski jako grający trener, ambitne plany awansu do elitarnej ekstraklasy Zanzibaru, z której da się nawiązać walkę nawet z drużynami z kontynentalnej Tanzanii. Dulla Boys Pili-Pili to klub, który szerzej mogliśmy poznać przy okazji wyjazdu popularnego dziennikarza Canal+ na Zanzibar. Opowiedział nam o swojej misji bardzo dokładnie w […]
10.05.2021
Anglia
10.05.2021

Strażak Sam nie pomógł. WBA i Kamil Grosicki zasłużenie opuszczają Premier League

Potrzebowali cudu. Do strefy spadkowej trafili już po szóstej kolejce i przez 29 kolejnych nie potrafili wyściubić za nią głowy. Wciąż jednak wierzyli, że uda się zagrać losowi na nosie, że Sam Allardyce znowu dokona czegoś niezwykłego. I faktycznie zrobił to, rozbijając Chelsea 5:2. Był to jednak jednorazowy wyskok. Wczoraj WBA oficjalnie dołączyło do Sheffield […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Nasi w Serie A! Wielki sukces Salernitany!

Kibicowsko ten klub zawsze był wysoko. Stoją za nim też piękne historie i tradycje, natomiast z polskiej perspektywy – stoi za nim obecność w składzie aż trzech Polaków. Trudno w tych okolicznościach nie uśmiechnąć się na wieść o wynikach dzisiejszych spotkań Serie B. W ostatniej, 38. kolejce, Salernitana wygrała 3:0 z Pescarą i przyklepała awans […]
10.05.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Suche Info
10.05.2021

Grosicki w pierwszym składzie. West Bromu U23

Wszyscy wiemy, jak się sprawy mają z Kamilem Grosickim – nie gra. Tak zdecydował, chciał zostać w Anglii i walczyć o swoje, nawet kosztem Euro. Cóż, wielu minut sobie nie wywalczył, ale teraz trochę pogra. W drużynie U23 West Bromu. Polak wyszedł w pierwszym składzie na trwający mecz z Norwich. To jego pierwszy występ od […]
10.05.2021
Ekstraklasa
10.05.2021

Trudne sprawy Legii Warszawa. Co zrobić z Wszołkiem i Vesoviciem?

Legia Warszawa bywa nazywana “polskim Bayernem”. Czasami prześmiewczo, ale ten tytuł zdecydowanie do niej pasuje. Nie tylko ze względu na liczbę sukcesów na krajowym podwórku w ostatnich katach. Także dlatego, że zespół z Bawarii to słynne “FC Hollywood”. A ostatnie “dramy” związane ze skrzydłowymi Legii – Marko Vesoviciem i Pawłem Wszołkiem – zdecydowanie pasują do […]
10.05.2021