post

Opublikowane 23.11.2020 09:40 przez

Jan Mazurek

Jak bardzo przeszarżował mówiąc, że poradziłby sobie w drużynie z dolnej części Premier League i dlaczego nie porzuca swoich marzeń o zagraniu w Anglii? Czy męczyła go Arka Gdynia? Kiedy stracił wiarę w utrzymanie Arki w Ekstraklasie,, a kiedy właściciele zaczęli odcinać się od zespołu? Czy Fabian Serrarens umiał grać piłkę i jak współpracowało mu się z rzeszą obcokrajowców w gdyńskiej szatni? Dlaczego opuścił Arkę, ile dostał propozycji z Polski, a ile z zagranicy i dlaczego ostatecznie wybrał Giresunspor? Jak żyje mu się w Turcji? Dlaczego opowieści Ibrahima Balde o Atletico przypominają mu historie Adama Marciniaka? W jakiej jest formie? Na te i na wiele innych pytań w dłuższej rozmowie z nami odpowiedział Michał Nalepa. Zapraszamy. 

Będę prowokował. 

Śmiało.

Dlaczego druga liga turecka, a nie Premier League?

Różnica jest widoczna.

Przeszarżowałeś trochę w Przeglądzie Sportowym, mówiąc, że poradziłbyś sobie w ekipie, walczącej o utrzymanie w Premier League. 

Moje słowa zostały źle zinterpretowane, niepotrzebnie doszukiwano się w nich sensacji. Jeżeli zapytałbyś mnie dzisiaj, czy dalej uważam, że dałbym sobie radę w zespole z dolnej części tabeli Premier League, to na pewno nie powiedziałbym, że to dla mnie za wysoka półka. Mijałoby się to z celem. Przekreślałoby to wszystko, co robiłem, co robię, co będę robić, żeby iść wyżej i wyżej. Poza tym są przykłady polskich piłkarzy, którzy radzą sobie w Premier League czy w Championship, więc nie jest to żadne mission impossible.

Głównie bramkarze. 

Jakbyś trzy-cztery lata temu zapytał Jana Bednarka o to samo i odpowiedziałby, że w przyszłości poradzi sobie w Premier League, to też byś się z niego śmiał.

Rozumiem, że trzeba mierzyć wysoko, ale spokojnie, to jednak nieco inny przypadek. 

Oj, wiadomo, jaka jest opinia publiczna czy dziennikarska: każdy lubi się pośmiać. Nie mam z tym problemu. Nadal uważam, że skoro sukces mógł osiągnąć Janek Bednarek, który jeszcze parę lat temu grał w Ekstraklasie i nie był wielką gwiazdą, a teraz wyróżnia się w Southampton, czy inni Polacy w Championship, to ja też nie stoję na straconej pozycji. Przy odrobinie szczęścia, które w piłce jest potrzebne, mógłbym w Anglii powalczyć o swoje.

Jeśli umieszczasz tę sprawę w kategorii marzeń, to jestem w stanie przyjąć tę argumentację. 

Gdzie byłyby moje ambicje, jeśli do niczego bym nie dążył, a każdą śmielszą myśl kwitował, że nie, nie ma sensu o tym myśleć, bo się nie nadaję. Żeby gdzieś dojść w piłce, trzeba mierzyć wysoko. Powtórzę: nie uważam, że dolna część tabeli Premier League to nieosiągalny poziom. Tylko, wiadomo, potrzeba czasu, ogłady i szczęścia. Jednemu zawodnikowi się uda, drugiemu zawodnikowi się nie uda, jeden ma odpowiednie cechy, drugi ich nie ma. Życie. Niby proste, a jednak skomplikowane.

Zejdźmy boleśnie na ziemię. Męczyła cię Arka? Nieprzypadkowo spadła z Ekstraklasy. 

Spadliśmy zasłużenie. Graliśmy słabo. W klubie był burdel na każdym poziomie – zaczynając od zawodników, kończąc na działaczach. Ale czy Arka i w ogóle Ekstraklasa mnie męczyły? Może nie tyle męczyły, ile od dłuższego czasu myślałem, że chcę spróbować swoich sił w innej lidze, w innym klimacie. Chciałem zobaczyć, jak się gra w futbol poza Polską, poza Ekstraklasą, poza Arką. Głównie to mi przyświecało. Miałem większe ambicje niż walka o utrzymanie sezon w sezon. Funkcjonowaliśmy w Gdyni w takim marazmie, ciągłym dołowaniu, właściwie cały czas, oprócz jednego sezonu, kiedy osiągaliśmy sukcesy, jak na warunki Arki. Poza tym wszystko mieliło się w błocie. Znudziłem się. Chęć zmiany była nieunikniona.

W którym momencie straciłeś wiarę w ten projekt?

W projekt: utrzymanie?

Niekoniecznie, bardziej chodzi o powagę Arki jako klubu. 

Szczerze? Nie czułem, ani nie widziałem tego na 100%, ale pierwsze sygnały pojawiły się, kiedy do Arki przyszli nowi właściciele, czyli panowie Midakowie, a wraz z nimi trener Smółka. Zaczęło dziać się dużo dziwnych rzeczy. Nie tylko pod względem dziwnych transferów. To już pojawiały się wątpliwości. Nie szło to w dobrym kierunku. Nie ma jednego momentu, nie ma punktu kulminacyjnego, kiedy widziałbym, że Arka się załamuje. Wszystko się zbierało.

Miałeś ciągły kontakt z Midakami czy oni w pewnym momencie odcięli się od klubu, przestając nawet nawijać makaron na uszy, tylko kończąc jakąkolwiek komunikację. 

Zaraz po Nowym Roku, kiedy w styczniu jechaliśmy na obóz do Turcji, kontakt się urwał. Działacze nie przyjeżdżali do klubu, przestali się interesować, pojawił się koronawirus, sprawy się skomplikowały. Dosyć szybko odpuścili. Właściwie na dobre nie zaczął się nawet epidemiczny lockdown, a oni już mieli to wszystko gdzieś.

Ile najdłużej klub zalegał ci z wypłacaniem miesięcznych pensji?

Trzy miesiące. Później, kiedy zaczął się koronawirus, wyglądało to trochę inaczej, zgodziliśmy się na obniżkę, choć nie tak od razu, raczej po dłuższych rozmowach, bo też początkowo mieliśmy wątpliwości, właśnie dlatego, że Arka zalegała z wypłatami, ale w normalnym czasie, to tak, te trzy miesiące to było najdłużej.

Polubiłeś chociaż część z tych obcokrajowców, którzy przychodzili do Arki? Często byli to piłkarze fatalni.

Prywatnie to byli fajni chłopcy. Nie mogę im niczego zarzucić. Z niektórymi dalej mam kontakt. Czy to bardzo profesjonalny Luka Marić, który bardzo się przykładał do swojej roboty, czy Christian Maghoma, czy jeszcze kilku innych, większość właściwie była bardzo w porządku. Inna sprawa, że nie brakowało też takich, którzy choć coś tam z siebie dawali, to wyraźnie znacznie mniej niż polska część drużyny.

Po prostu nie mieli serca do Arki. 

Nie odnosiłem wrażenia, żeby jakoś specjalnie zależało im na utrzymaniu. Długie urazy, średnie zaangażowanie, tego typu sprawy. Do tego wszystko doskonale uwidaczniało boisko. Ale mówię: nie było też tak, że mieliśmy z nimi problemy. Nie, absolutnie. Większość była okej.

Nie ma takiej pozycji na boisku jak fajny chłopak, jak mawiał klasyk.

Jasna sprawa, zgadzam się. Nie trzeba się lubić, ale na murawie każdy musi walczyć za każdego.

Zawsze szczerze określałeś sytuację w szatni. Już w czasie sezonu sygnalizowałeś, że atmosfera jest średnia, gdzie zazwyczaj trzeba nieco mamić opinię publiczną, lukrować, pudrować.

Nie lubię owijać w bawełnę. Okłamywanie siebie i innych to nie zabawa dla mnie. Mówię wprost, choć nie zawsze wychodzi mi to na dobre, bo są sytuacje, kiedy nie wypada wszystkiego mówić. Co do atmosfery, to nie była najlepsza, wiadomo, bo ona zawsze idzie za wynikami. A ich nie było. Klimat gęstniał.

Wraz z Adamem Marciniakiem, pełniliście rolę boiskowych rzeczników. Co występ w mediach, to wy. Czuliście, że to nie idzie w dobrą stronę i trudno w to utrzymanie wierzyć?

Gadałem o tym z Adasiem, irytowało nas to, że nikt nie jest chętny, żeby wyjść przed media i wytłumaczyć się ze słabych występów. A jak, raz na ruski rok, coś się udawało, to nagle każdy chciał się uśmiechnąć do kamery. Słabe. Szkoda naszej Arki za czasów trenera Ojrzyńskiego. To była fajna drużyna, fajne chłopaki, ale niestety, Leszka Ojrzyńskiego też się pozbyto, bo tak to trzeba nazwać, i tak to się wszystko nieładnie potoczyło.

Fabian Serrarens umiał grać w piłkę?

(śmiech)

To jest właśnie najśmieszniejsze, bo jakbym obserwował go z boku, to też miałbym bekę, jak każdy z was, ale na treningach nie wyglądał tak, jak sobie to można wyobrażać. Ale no futbol jest prosty: nieważne, jak trenujesz, jeśli nie robisz niczego dobrego na boisku. Ważny jest mecz. Sam znałem przecież takich, którzy odbębniali zajęcia w tygodniu, a w weekend byli najlepsi na murawie. Taki bywał Luka Zarandia. Miewał dni, kiedy nic mu się nie chciało, ale na mecz wychodził i potrafił zagrać fajnie. Jeżeli ktoś gra dobrze, a nie lubi treningowych obciążeń, to ciężko go zmuszać.

A jak było z Serrarensem?

Na początku starał się, na treningach ciężko trenował, nawet nieźle wyglądał, chociaż nie jakoś super, jak na gościa, który przyszedł za takie pieniądze, za jakie przyszedł, ale jak już dostawał szanse, to zawodził. I cóż, taka opinia o nim została i nikt nie może z nią polemizować. Sam Fabian też, bo nie ma argumentów na swoją obronę.

Zastanawiałeś się chociaż przez chwilę, czy zostać w Gdyni, czy od początku byłeś zdecydowany na zmianę klubu?

Nie byłem przekonany na zmianę na sto procent, ale skłaniałem się do spróbowania swoich sił gdzieś indziej. Powiem szczerze: kiedy pojawili się nowi właściciele, to wcale nie czułem, że klub idzie w dobrym kierunku. Niby wszystko było mówione, niby proponowano mi pozostanie w klubie, ale nie do końca czułem, że jest to prawdziwe i że ta chęć jest naprawdę. Chciałem ruszyć w świat.

A sporo dostałeś propozycji z Polski?

Bardzo mało.

Trochę mnie zaskoczyłeś. 

Może jedną, dwie, ale większego zainteresowania praktycznie nie było.

To nie tak mało. Z Ekstraklasa?

Tak, wstępne rozmowy, ale większość zapytań dostawałem z zagranicy.

Jakie kierunki wchodziły w grę?

Kierunki niekonkretne, takie zwykłe pierwsze zainteresowania, mógłbym wymieniać właściwie do jutra.

A te bardziej konkretne?

Grecja, Turcja, a oprócz tego trochę egzotyki, ale to mnie na razie nie interesowało.

Czym skusił cię Giresunspor?

Byłem tym nieco zaskoczony, bo nie zawsze tak jest, ale bardzo chciał mnie trener Hakan Keles. Rozmawiałem z nim jeszcze przed podpisaniem kontraktu i mocno mnie kupił swoim realnym zainteresowaniem. Wiadomo, nie była to jakaś luźna gadka, bo był z nami jeszcze tłumacz, ale i tak rozmowa przebiegła fajnie, naturalnie, przekonująco. Sam klub też wydaje się stabilny, bo jakiś czas temu zaszła w nim zmiana wszystkich dyrektorów, prezesów, zarządu. Było to konieczne, bo poprzedni właściciel zostawił tu trochę długów i niesmak. Teraz wszystko się stabilizuje. Trener ma ambicje. Mówiono mi, że klub jest budowany na awans. Powstał nowy stadion.

Widziałem. Piękny obiekt. 

Robi wrażenie. Jak na razie nie mam żadnych zarzutów, większość rzeczy się sprawdza.

Skoro klub ma długi, to sondowałeś w jakiś sposób, czy nie będzie problemów finansowych i zaległości w wypłacaniu pensji?

Czy to jest klub bardzo stabilny? Tego nikt się nie dowie i nikt nie będzie wiedział. Wiem, że duża część długu została spłacona przez prezydenta i też dowiadywaliśmy się przez ludzi, którzy funkcjonują w Turcji, że nowy właściciel jest bardzo uczciwy i raczej nieskory do kłamstw. Choć z drugiej strony, tak tu jest, że w wszystko może cię zaskoczyć i to w każdy momencie. Jestem ostrożny, ale też ufny, bo nie mam powodów do obaw. I myślę, że tak już pozostanie.

Mówisz, że w Turcji wszystko może człowieka zaskoczyć. Coś szczególnie cię w tym kraju urzekło, zafascynowało albo zwyczajnie zdziwiło?

Giresun nie należy do najlepszych tureckich miasto. Niewielka, leżąca na północy, metropolia. Da się tu żyć, ale Stambuł to nie jest, gdzie pierwszy raz byłem po przylocie do Turcji i zrobił na mnie wielkie wrażenie. Poczułem się tam trochę, jak w jakimś kotle.

Mnóstwo ludzi, gwar, szum ulicy. 

Tysiące zakorkowanych samochodów. Wszyscy trąbią, pokrzykują, gestykulują. Miasto tętni emocjami. Nie ma tam czegoś takiego, jak przejścia dla pieszych, czerwone światła, nic nie jest respektowane. W Giresunie jest ciut spokojniej, ale też zupełnie inaczej niż w Polsce.

Miasto nad Morzem Czarnym. 

Bliżej Gruzji, bliżej Trabzonu. Nie jest najgorzej, ale znowu: Stambuł, gdzie można robić wszystko, to nie jest. Przeżyć się da. Bardzo tureckie miasto, a na pewno mało europejskie.

Miałeś czas na zwiedzanie?

Nie bardzo, głównie przez to, że moja dziewczyna jest w ciąży. Nie jest nam łatwo gdziekolwiek podróżować, ale kąpaliśmy się w morzu, zobaczyliśmy parę rzeczy na miejscu. Trochę pokorzystaliśmy.

Skoro przyjechaliście tu razem, to chyba chcecie zostać na dłużej. 

Jesteśmy zdania, że za wszelką cenę, jeżeli się da, trzeba być razem. Nie była nam na rękę rozłąka. Dziewczyna chciała ze mną pojechać, nie narzeka. Ludzie są bardzo pomocni.

Rozumieją, co się do nich mówi, bo chyba angielski jest towarem deficytowym w tej części Turcji?

Jasne, jest z tym problem, ale w każdym tureckim klubie pracuje tłumacz, więc to wiele rzeczy ułatwia. W kwestii pomocy miałem na myśli dobrych ludzi z klubu. Czy to zawodnicy, w tym paru obcokrajowców, czy to ludzie z działu administracyjnego, zwykłych pracowników. W Giresunsporze czasami spotykam się z większą sympatią niż w Arce, gdzie byłem od dziecka.

Świadczy to lepiej o Giresunsporze czy gorzej o Arce?

Pozostawiam to wolnej interpretacji.

Jak przyjęła cię szatnia?

Żadnego chrztu nie było, bo jak przyszedłem do Giresunsporu, to w szatni, wraz ze mną, pojawiło się wiele nowych twarzy. Drużyna została przebudowana, to wszystko miało wpływ na to, że nieco mi się upiekło. Wcześniej się lekko zastanawiałem, lekko obawiałem, bo też mój angielski nie jest wspaniały, ale nie było nawet najmniejszego problemu. Tym bardziej, że jest fajny tłumacz, młody chłopak, który jest bardzo pomocny. Spodziewałem się większych problemów. W końcu nigdzie, oprócz w Arce, wcześniej nie byłem.

Wyróżnia się ktoś jakoś specjalnie w szatni? Ibrahima Balde grał kilka lat w Hiszpanii.

Zahaczył nawet o Atletico, trochę historii poopowiadał, nasłuchałem się, że on z De Geą i tak dalej, trochę zapachniało mi Adasiem Marciniakiem, który lubił snuć takie opowieści.

Niby obczyzna, niby inni ludzie, a jak w domu.

A jak, Balde to na pewno bardzo solidny napastnik. Dobre wykończenie. Silne uderzenie. Świetny w polu karnym. Fabian Serrarens mógłby się uczyć. W porządku gość. Zagrał czterdzieści meczów w La Liga, strzelił w nich dziesięć goli, przypadkowym piłkarzem nie jest. Wyróżnia się. Kilka bramek dla nas już strzelił. Jest też Serb – Marko Milinković. Aktualnie nie gra, ponieważ po zmianie właścicieli toczył rozmowy kontraktowe, chcieli, żeby obniżył pensję, a że się nie zgodził, to zaczął być lekko kasowany.

Milinković ma na koncie debiut w reprezentacji Serbii.

Ponad dziesięć lat temu, ale tak, bardzo dobry zawodnik. Na treningach wygląda klasowo, od razu złapaliśmy też kontakt, jest moim dobrym kolegą.

Słowiańska krew, bałkańska krew i mamy nić porozumienia. 

Kilka lat spędził w Slovanie Bratysława, czasami nawet coś po polsku zrozumie, ja po słowacku, dogadujemy się. Jest kilku fajnych chłopaków, ale ta dwójka wyróżnia się najbardziej.

Masz pewne miejsce w składzie i solidne liczby się pojawiły. 

Udało mi się złapać parę asyst, z tego chyba dwa albo trzy ze stałych fragmentów gry. Co ciekawe, mało tego trenujemy, nawet bardzo mało w porównaniu do Arki, gdzie ćwiczyliśmy z trenerem Kędziorkiem, a efekty są dobre, bo strzelamy po nich bramki. Zaczęło się fajnie, bo osiem meczów, pięć asyst, w jednym meczu nie grałem, w pierwszym, wraz z kilkoma innymi nowymi, bo jak to w Turcji: „easy, easy, no problem”, a nie zdążyli zgłosić nas na inaugurację ligi.

Jak oceniasz poziom zaplecza tureckiej ekstraklasy? W minionym sezonie grali tam Artur Sobiech i Jakub Kosecki, pierwszy awansował, drugi gra dalej. 

Trochę znajomych twarzy jest. Chociażby Nemanja Mihajlović, który grał ze mną w Arce, występuje w Bolusporze. Vukan Savicević, którego powinieneś kojarzyć z Wisły Kraków, jest w Samsunsporze, godzinę od Giresun, rozgrywamy tam derby. Matej Pućko, po dwóch sezonach w Koronie, odnalazł się w Tuzlasporze. Ciężko określić, czy to lepsza liga od Ekstraklasy, czy gorsza, czy podobna poziomem. Jest tu zupełnie inaczej. Więcej jest tu może nie walki, co brutalności, na co wpływa też fakt, że nie ma VAR-u. Czasami dochodzi tu do rzezi niewiniątek.

Ładnie powiedziane. 

Ale są tu też takie drużyny, które ładnie grają w piłkę i można to z przyjemnością oglądać. Ale na razie, faktycznie, odczułem tu trochę kopania po nogach, choć myślałem, że po I lidze i Ekstraklasie niewiele mnie już w tej kwestii zaskoczy. Potrafi być ostro i gorąco, a sędzia albo nie widzi, albo udaje, że nie widzi, co się dzieje. Bywa kolorowo.

Trochę twój styl gry. Zawsze lubiłeś podostrzyć, a i pograć w piłeczkę, bardziej technicznie, też umiesz. 

Pewnie tak, wszystko zależy od filozofii gry i tego, jak akurat trener chce grać. Tutaj jest miszmasz. Najważniejsze, żeby wygrywać mecze, parcie na wynik jest olbrzymie. Federacja płaci niezłe bonusowe pieniądze za wygrane mecze, spirala się nakręca. Nie ma kibiców, ale i tak ludzie, którzy przychodzą na mecze, czyli działacze, robią sobie niezłe igrzyska na trybunach. Są krzyki, okrzyki, lamenty, euforie. Dzieje się i to niemało.

Żebyś tylko jeszcze wiedział, co krzyczą: dobrze czy źle. 

Na razie za wiele nie rozumiem, choć już jak tak któryś raz posłuchasz tych pokrzykiwań, to pewne zwroty zaczynasz łapać.

Taktyka Giresunsporu to miszmasz defensywy i ofensywy?

Hakan Keles czasami zmienia coś pod kątem konkretnego rywala, ale zazwyczaj wymaga od nas gry ofensywnej. Krótko mówiąc: nie martw się tym, co będzie z tyłu, dawaj do przodu.

Brzmi trochę jak pochwała futbolu Zdenka Zemana. 

Gra jest otwarta, mniej jest taktyki, więcej jest czystej radości z futbolu. W Super Lidze jest tak samo. A przynajmniej tak słyszałem i tak widzę, kiedy ją oglądam. Strzelać gole, bawić się, taki kierunek.

Jesteś w formie?

Nie narzekam. Każdy lubi grać ofensywny futbol. Czasami się irytuję, bo u nas się harowało, grywało dupą do bramki, odgrywało czarną robotę, ustawiało, a tutaj stawia się dużo większy nacisk na atak niż obronę. Nowe doświadczenie. Na pewno inne, a czy dobre? Sam nie wiem, jeszcze się okaże.

Postawiłeś sobie jakiś ciekawy cel?

Pójść wyżej, do lepszego klubu, po jednym albo po dwóch sezonach. Albo zrobić awans w Giresunsporze, co jest celem numer jeden i moim, i klubu.

Czyli dalej Premier League!

Do Anglii w każdym wieku. Może nawet nie do Premier League. Z Championship też byłbym szczęśliwy.

ROZMAWIAŁ JAN MAZUREK

Fot. Newspix

Jan Mazurek

Jeśli dożyje stu jeden lat, będzie żył w trzech wiekach. Od 2019 roku na Weszło. Lubi rozmawiać z ludźmi i zadawać pytania. Jego ulubioną formą dziennikarską jest wywiad. Głównie polska piłka, ale niech ręka pańska chroni go od ograniczenia się w czymkolwiek.

Opublikowane 23.11.2020 09:40 przez

Jan Mazurek

#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
#WeszłoFuksem
09.07.2021

Kupon Kowala, tenisowa tasiemka i królowie Euro

„Weszło Fuksem”, to nasz cotygodniowym cykl, w którym bierzemy sobie na tapet pięć najciekawszych (i często wygranych) kuponów z Fuksiarza. Co mamy w tym tygodniu? Potężny kupon potężnego Kowala. Tasiemkę na dwanaście meczów tenisowych. Specjalność zakładu Fuksiarza. No ludzie, czego my nie mamy – tak pytajcie, to będzie łatwiej. Klasyczny zestaw McKupon – czyli pewniaczek, […]
09.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
07.07.2021

Fuksiarz rejestracja – jak założyć konto w Fuksiarz.pl?

Wszystko ma swój początek. Życie, związek, praca, zajawki. Początek ma też typowanie w Fuksiarz.pl. Wybaczcie ten górnolotny i pompatyczny wstęp – zwłaszcza, że rejestracja w Fuksiarzu jest banalna, prosta, a sam proces zakładania konta niezwykle sprawny. Ponadto u tego bukmachera możecie przejść przez tzw. etap szybkiej rejestracji. No to co? Czas przeprowadzić was przez to […]
07.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
06.07.2021

Fuksiarz kod promocyjny lipiec 2021 + najwyższe promocje!

Z bukmacherami jest tak, że lubimy najbardziej ich wtedy, gdy kupony rozliczane są na zielono. Ale jak wiadomo – nie zawsze tak jest. Natomiast zawsze w Fuksiarz.pl można dostać kody promocyjne na start – to trochę tak, jak gospodarz wita nas ciepłym posiłkiem i smaczną herbatką. No i Fuksiarz w taki sposób was wita w […]
06.07.2021
Weszło Extra
17.07.2021

Nie jestem chciwy. Oddałem Wiśle pieniądze

Aleksander Buksa rozstał się z Wisłą w burzliwych okolicznościach. Gdy obie strony wymierzały sobie kolejne ciosy, on sam, aż do teraz, nie zabierał głosu. Po transferze do Genoi, już na chłodno, napastnik z rocznika 2003 rozlicza się z Wisłą Kraków. – Zwróciłem Wiśle kwotę za podpis oraz wynegocjowaną pensję. Nie chcę mieć etykiety gościa, który rzuca się na […]
17.07.2021
Weszło Extra
10.07.2021

Ostatni piłkarz z ulicy. Sceny z życia Lukasa Podolskiego

Wymarzony kandydat na idola tłumów. Faworyt futbolowych bogów. Zwykły chłopak żyjący według swoich prostych zasad. Mistrz świata. Rozkochał w sobie Niemcy, mimo że nigdy nie śpiewał hymnu i nie ukrywał, że nie czuje się stuprocentowym Niemcem. Rozkochał w sobie Polskę, mimo że wyrzucił ją z Euro 2008 i nigdy nie zagrał w biało-czerwonych barwach. Nikt nie […]
10.07.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Weszło Extra
14.06.2021

Podejście zmienił o 180 stopni, charakter nie. Historia Jakuba Świerczoka

Jakub Świerczok jest dziś naszą główną nadzieją na wsparcie Roberta Lewandowskiego w ataku. W reprezentacji Polski to nadal totalny żółtodziób, choć w przyszłym roku dobije do trzydziestki, a już dziewięć lat temu grał na poziomie Bundesligi. Nim jednak znalazł się w tym miejscu, w którym jest obecnie, musiał przejść długą, pełną wybojów drogę. Z pewnością […]
14.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło Extra
11.06.2021

Białek z Rosji: To Euro, a nie podróż służbowa!

Trzy lata temu zacząłem z grubej rury. Nie wpuszczono mnie na pokład samolotu do Moskwy, moja wiza miała zacząć obowiązywać 50 minut po przylocie. Musiałem w kilka godzin ogarnąć alternatywny transport do Rosji i znaleźć sposób na przejazd przez Białoruś, do czego normalnie potrzebna jest wiza, na którą czeka się dwa tygodnie. I choć z […]
11.06.2021
Ekstraklasa
30.07.2021

Szysz i Żivec odpalili petardy, w Lubinie uniknęli pożaru

Zagłębie Lubin po 0:3 w Krakowie musiało się spiąć z Górnikiem Łęczna, żeby już na samym początku się nie zakopać i nie wprowadzić nerwowej atmosfery do szatni. To się udało. Dzięki pięknym bramkom Patryka Szysza i Saszy Żivca „Miedziowi” pokonali beniaminka. Dariusz Żuraw ma przynajmniej tydzień spokoju. Zagłębie Lubin – Górnik Łęczna: błędy Janusza Gola […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

A może naprawdę potrafią uderzyć?

Oglądamy sobie Ekstraklasę w tym sezonie, oglądamy, i tempo – uczciwie mówiąc – jest różne. W jednym meczu lepsze, w innym gorsze, generalnie takie jak zwykle. Ale są i rażące odchylenia od normy w innych aspektach. Bo liczba pięknych bramek, która już zdążyła paść… Spokojnie mogłaby obsadzić jakąś słabszą rundę. No i jest jeszcze kwestia […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

Stan Igrzysk. Zobacz podsumowanie kolejnego dnia zmagań!

Rekord Europy polskiej sztafety mieszanej.  Pewna wygrana naszych siatkarzy z Japonią. Sensacyjna porażka Novaka Djokovicia. Sporo działo się dziś na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio z udziałem naszych sportowców i nie tylko, więc pora to wszystko podsumować. Zapraszają Wojciech Piela, Kacper Marciniak, Szymon Szczepanik i Piotr Chłystek z Przeglądu Sportowego. Zapraszamy!  fot. Newspix
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

Mistrz Polski nie może się zadowolić pucharem pasztetowej

Legia Warszawa w końcu awansowała do fazy grupowej europejskich pucharów, ale jak to kiedyś zostało mądrze napisane – jeszcze nie czas na lizanie się po fiutach. Ja rozumiem, że widok Legii na jesień w Europie jest cholernie rzadki, natomiast to wciąż tylko puchar pasztetowej. Mistrza Polski nie ma prawa się tym zadowolić. I z tego […]
30.07.2021
1 liga
30.07.2021

Czego spodziewać się w nowym sezonie 1. ligi?

Pierwszoligowcy wracają do gry o ligowe punkty i awans do Ekstraklasy. Jak w sezonie 2021/2022 będzie wyglądało zaplecze najwyższej ligi w kraju? Czekają nas mecze z udziałem wielkich marek, klubów zasłużonych nie tylko dla 1. ligi, ale dla całej polskiej piłki. Czeka nas także debiut VAR-u, który ma sprawić, że rozgrywki będą wolne – przynajmniej […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

Powrót Korony do Ekstraklasy. Cel, który wreszcie stał się realny?

O niektórych klubach mówi się, że spadek podziałałby na nie oczyszczająco. Jest w tym wiele populizmu, bo zmiany mogą dokonać się zazwyczaj w mniej radykalny sposób, a pierwszoligowa rzeczywistość pokazuje, że łatwiej się w niej zakopać niż powrócić do elity. Nie bez powodu uznaje się, że zaplecze Ekstraklasy to najdroższa liga świata. Kluby bez wsparcia […]
30.07.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Frontu się nie wybiera. Jestem bardziej selekcjonerem niż trenerem

Dlaczego nazywa się wiernym żołnierzem PZPN i dlaczego najważniejsza jest dla niego lojalność pracodawcy? Czy miał w ostatnich latach propozycje pracy w Ekstraklasie? Jak odrzucił ofertę pracy jako asystent Czesława Michniewicza w Pogoni? Dlaczego przyrównuje się do doktora Judyma? Jak ocenia swoją pracę w żeńskiej reprezentacji Polski i dlaczego musiał uczyć się czujności? Czy z […]
22.04.2021
Weszło Extra
08.04.2021

Piłkarze w walce z rakiem. Bądź jak Robben, nie bądź jak Hartson

Mohamed Abarhoun umarł dwa miesiące po tym, jak ogłosił, że wyzdrowiał. Stilian Petrow życie zawdzięcza żonie. Jonas Gutierrez musiał pożegnać się ze swoimi bujnymi czarnymi włosami. Sola Bambę najbardziej rozśmieszyła peruka żony Neila Warnocka. Eric Abidal wyglądał już jak trup. Francesco Acerbi uznał raka za karę i szansę na odkupienie. Germana Burgosa rak uczynił piłkarsko […]
08.04.2021
Weszło Extra
20.03.2021

„Jeśli na Ziemi wylądowaliby kosmici, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem”

To nie jest klasyczny wywiad ze sportowcem. Właściwie nie pada w nim ani jedno zdanie o piłce nożnej. Martin Chudy, bramkarz Górnika Zabrze, pasjonuje się światem. Tak to nazwijmy. Sam tłumaczy, że kiedy się nakręci, nie da się zatrzymać jego słowotoku. Rozstrzał tematów, który poruszał w rozmowie z nami, jest wprost nieprawdopodobny. Osho, Bill Gates, […]
20.03.2021
Weszło Extra
23.11.2020

W Turcji dostaję więcej pomocy niż w Arce

Jak bardzo przeszarżował mówiąc, że poradziłby sobie w drużynie z dolnej części Premier League i dlaczego nie porzuca swoich marzeń o zagraniu w Anglii? Czy męczyła go Arka Gdynia? Kiedy stracił wiarę w utrzymanie Arki w Ekstraklasie,, a kiedy właściciele zaczęli odcinać się od zespołu? Czy Fabian Serrarens umiał grać piłkę i jak współpracowało mu […]
23.11.2020
Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
rysknc
rysknc
8 miesięcy temu

nawet go rozumiem z tym premier league. to już jest jakieś nagminne, że ktoś powie o swoich marzeniach czy aspiracjach, a wszyscy w zamian gnoją go i sprowadzają na ziemię, bo tak. no nic, kibiecuję, fajny chłopak

tadziu
tadziu
8 miesięcy temu
Reply to  rysknc

każdy chce być coraz lepszy i piąć się w górę jak nie to niech sobie da spokój wiec musi mierzyć wysoko…śmiałbym się gdyby kiedyś zagrał w tej Anglii i zamknął wszystkim pyski.

Inarittuuu
Inarittuuu
8 miesięcy temu

Dobry wywiad. piona !!

Perwerrs
Perwerrs
8 miesięcy temu

Szczery jest, takich ludzi jak on sie ceni, a i pilkarz ok potrafił pograc i serce zostawial na murawie. Trzymam kciuki za premier League, a co 😉

PAN WALDEK FORNALIK
PAN WALDEK FORNALIK
8 miesięcy temu

Przyyjemnie posłuchać super gościa

Bartoni
Bartoni
8 miesięcy temu

Super wywiad, ale mimo wszysko na miejscu kibiców Arki nie byłbym zadowolony czytając, że wychowankowi znudził się klub xdddd

waffek
waffek
8 miesięcy temu

Z jednej strony rację ma z tym, że został niesłusznie pociśnięty za tamten wywiad. Dolna tabela PL to faktycznie coś co może być realnie w zasięgu przy sprzyjających okolicznościach w jego prime time kariery. Tylko z drugiej strony coraz częściej obija mi się to o uszy w wywiadach z młodszymi piłkarzami od Nalepy, że regularna gra w dolnej połowie tabeli to szczyty ich marzeń. Takie to asekuracyjne i zachowawcze gadanie by potem właśnie nie było wyciągania. Brakuje mi takiego blendu gówniarskiej buty z arogancją w stylu „trener MU będzie zaczynał ode mnie ustalanie składu” w mentalności młodych zawodników.

Repecki
Repecki
8 miesięcy temu

Moim zdaniem odpuszczenie tego gościa przez takie Lechy, Legie i Rakowy to bardzo duży błąd. Świetny zawodnik, szkoda, że parametry fizyczne takie, że o tą Anglie może być ciężko. Niestety – często zachwycamy się zagranicznym, średnim piłkarzem, który ma dobre pół rundy jak Antolić, Zukow, Basha a lepszego polskiego piłkarza, grającego równo przez dłuższy czas, jakoś nie zauważamy.
Pozdr!

Gmoch
Gmoch
8 miesięcy temu
Reply to  Repecki

No właśnie ja tego u niego nie widziałem. Totalnie przeciętny był dla mnie. Taki typowy ligowy dżemik, bez jakiegoś drygu. Nawet w lidze nie wyróżniał się. Walczyć walczył i tyle.

Kristof.
Kristof. (@kristof-2)
8 miesięcy temu

Kolejny nieudacznik, który gra w jakiejś śmiesznej drugiej lidze tureckiej 🙂 Dramat! Podejrzewam, że jego ambicje sięgają co najwyżej tej ligi. Znając życie za rok będzie występował w lidze niżej i tak co rok spadek. Potem wróci do Polski do Wieczystej Kraków 🙂

Lobo
Lobo
8 miesięcy temu
Reply to  Kristof.

Bladego pojęcia nie masz o tej lidze , pochwal się gdzie Ty grasz udaczniku ha ha.

Misio
Misio
8 miesięcy temu

„Sam klub też wydaje się stabilny, bo jakiś czas temu zaszła w nim zmiana wszystkich dyrektorów, prezesów, zarządu… /…Czy to jest klub bardzo stabilny? Tego nikt się nie dowie i nikt nie będzie wiedział. ” No to jak tam jest? Stabilnie? Niestabilnie?

Gmoch
Gmoch
8 miesięcy temu

Słaby, drewniany piłkarz często kopiący się po czole. Tak go z ligi zapamiętałem. Wg mnie wielkiej kariery nie zrobi, ale kto wie, może kiedyś do Championship załapie się. Życzę mu tego. Czasem fajnie jest poczytać wywiady z mniej znanymi piłkarzami.

Nie każdy ma szansę stać się takim Lewandowskim czy Szczęsnym. A nuż okaże się, że awansuje lub zostaje przejęty przez klub z ekstraklasy tureckiej. Jak Sobiech czy Stachowiak. To już byłoby coś.

A do redakcji zapytanie – wiecie co się dzieje z piłkarzem, który grał w lidze Angoli? Zapomniałem już nazwiska. To był epizod?

floro flores
floro flores (@floro-flores)
8 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Jacek Magdziński

Gmoch
Gmoch
8 miesięcy temu
Reply to  floro flores

Dzięki bardzo:)

Coś tam w Angoli pograł.

andrut
andrut (@andrut)
8 miesięcy temu

Fajny wywiad, ale szkoda, że nie było pytania o Razacka Traore. W końcu od 2 miesięcy gra z Nalepą w jednym klubie.

Mario Piekario
Mario Piekario
8 miesięcy temu

Znam Michała z rodzinnego miasta, pamiętam jak się grało z nim albo oglądało jak gra na boisku – wtedy wydawało mi się, że jest dobry ale przynajmniej kilku chłopaków z osiedla jest lepszych i pod względem technicznym i fizycznym. Życie jednak pokazało, że uporem i determinacją to on gdzieś zaszedł a reszta tych potencjalnie „lepszych” się rozpiła, weszła w melanże albo po prostu stracili chęć do grania. Myślę, że o Popo jeszcze dużo usłyszymy jak pójdzie wyżej, a czuję że pójdzie.

Suche Info
30.07.2021

Oficjalnie: Lukas Podolski debiutuje w Ekstraklasie!

Nadeszła wiekopomna chwila – Lukas Podolski po raz pierwszy pojawił się na boiskach Ekstraklasy! W poprzednim spotkaniu w Szczecinie były zawodnik reprezentacji Niemiec znalazł się poza kadrą meczową, ale trener Górnika Zabrze, Jan Urban, podjął decyzję, że znajdzie się na ławce rezerwowych. Zastanawialiśmy się, czy wejdzie w końcówce rywalizacji, a tu proszę – od razu […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Żuraw: – Nie zachłystujemy się tym zwycięstwem

Szkoleniowiec „Miedziowych” na pomeczowej konferencji prasowej nie ukrywał zadowolenia po wygranym 3:1 spotkaniu z Górnikiem Łęczna. Jednak tonował optymistyczne nastroje. Podkreślił, że jego zespół czeka jeszcze wiele pracy nad poprawą różnych elementów. Stwierdził też, że czasem szanse gry powinni otrzymać zdolni zawodnicy z klubowej akademii i będzie to dla niego priorytet. – Mieliśmy mało czasu: […]
30.07.2021
Ekstraklasa
30.07.2021

Szysz i Żivec odpalili petardy, w Lubinie uniknęli pożaru

Zagłębie Lubin po 0:3 w Krakowie musiało się spiąć z Górnikiem Łęczna, żeby już na samym początku się nie zakopać i nie wprowadzić nerwowej atmosfery do szatni. To się udało. Dzięki pięknym bramkom Patryka Szysza i Saszy Żivca „Miedziowi” pokonali beniaminka. Dariusz Żuraw ma przynajmniej tydzień spokoju. Zagłębie Lubin – Górnik Łęczna: błędy Janusza Gola […]
30.07.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

A może naprawdę potrafią uderzyć?

Oglądamy sobie Ekstraklasę w tym sezonie, oglądamy, i tempo – uczciwie mówiąc – jest różne. W jednym meczu lepsze, w innym gorsze, generalnie takie jak zwykle. Ale są i rażące odchylenia od normy w innych aspektach. Bo liczba pięknych bramek, która już zdążyła paść… Spokojnie mogłaby obsadzić jakąś słabszą rundę. No i jest jeszcze kwestia […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Miedź gromi na inaugurację 1. ligi

Wystartowały rozgrywki zaplecza Ekstraklasy i już w pierwszym spotkaniu kibice zebrani na stadionie w Opolu obejrzeli aż 5 bramek. Sęk w tym, że musieli głównie oglądać popisy rywala, który pokonał miejscową Odrę aż 4:1. Tym samym bardzo udany debiut na ławce trenerskiej Miedzi Legnica zaliczył Wojciech Łobodziński.   W pierwszym z trzech dzisiejszych meczów 1. ligi […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Składy na mecz Górnik Zabrze – Lech Poznań. Lukas Podolski w kadrze meczowej

– Lukas Podolski trenuje z nami już dwa tygodnie, ale jego przygotowanie nie wskazuje na to, by mógł zagrać w Ekstraklasie już teraz. On doskonale wie, że to jeszcze nie ten moment. Bardzo chce się pokazać z dobrej strony i wystąpić, ale stanie się to wtedy, kiedy będzie w pełni gotów – przyznał szkoleniowiec po […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Kolejny piękny gol Zagłębia! [WIDEO]

Czy konfrontacja Zagłębia Lubin i Górnika Łęczna jest jakimś wybitnym widowiskiem? No nie. Ale na urodę bramek zdecydowanie nie możemy narzekać. W pierwszej połowie świetnym uderzeniem popisał się Patryk Szysz, a po przerwie przepięknym uderzeniem z dystansu uraczył nas Sasa Zivec. Zanotował chyba nawet ładniejsze trafienie niż kolega. Ależ przylutował!  Bramkarz Górnika Łęczna, Maciej Gostomski, […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Ben White w Arsenalu

Ben White dołącza do Arsenalu. 23-letni obrońca jest postrzegany za jednego z najbardziej perspektywicznych defensorów Premier League, za nim zresztą już pierwsze reprezentacyjne przygody. Do tej pory White grał w Brighton, wcześniej dołożył solidną cegiełkę do awansu Leeds United podczas sezonu 2019/20 w Championship.  Arsenal idzie dawno obraną ścieżką, choć jednocześnie trzeba przyznać – od […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Szysz znów czaruje! [WIDEO]

Ma talent do strzelania pięknych goli. Można już chyba tak napisać, czy będzie to trochę jak ze słynnymi zawodnikami, którzy „potrafią uderzyć z dystansu”? Jakkolwiek zdecydujemy – Patryk Szysz już po raz drugi w ostatnich miesiącach absolutnie oczarował nas swoim trafieniem. Przewrotka była bardziej efektowna, to prawda, ale z drugiej strony – dzisiejszą bramkę wypracował […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Superliga kontratakuje!

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu ma zbadać skargę Superligi na działania UEFA wobec klubów-założycieli projektu. Dzisiaj Real Madryt, FC Barcelona oraz Juventus wydały wspólne oświadczenie, w którym wyrażają zadowolenie z ostatnich decyzji hiszpańskiego sądu, który do tej pory zajmował się sprawą. Odrzucona została skarga UEFA, do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez europejskie trybunały UEFA ma zaprzestać […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

PS: Legia rozważa Moritza Leitnera jako zastępcę Kapustki

– Legia Warszawa szuka zawodnika, który zastąpiłby kontuzjowanego Bartosza Kapustkę. I niewykluczone, że znalazła. Tym zawodnikiem może być Moritz Leitner – poinformował dzisiaj Przegląd Sportowy. Na razie nawet sam Przegląd pisze o sprawie z dużym dystansem, więc zapewne dość odległa jest finalizacja tej transakcji, ale sam fakt, że właśnie Leitner znalazł się na celowniku warszawskiego […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

Stan Igrzysk. Zobacz podsumowanie kolejnego dnia zmagań!

Rekord Europy polskiej sztafety mieszanej.  Pewna wygrana naszych siatkarzy z Japonią. Sensacyjna porażka Novaka Djokovicia. Sporo działo się dziś na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio z udziałem naszych sportowców i nie tylko, więc pora to wszystko podsumować. Zapraszają Wojciech Piela, Kacper Marciniak, Szymon Szczepanik i Piotr Chłystek z Przeglądu Sportowego. Zapraszamy!  fot. Newspix
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Kadra w listopadzie pozostanie na Narodowym

Wreszcie. Wśród rozlicznych sygnałów powrotu do pełnej normalności po szalonym okresie pandemii – ten wydaje się dość symboliczny. Dziś UEFA podała lokalizacje listopadowych meczów reprezentacji Polski podczas eliminacji do Mistrzostw Świata w 2022 roku. Mimo pewnych obaw – jako stadion gospodarzy w meczu Polski z Węgrami figuruje PGE Stadion Narodowy w Warszawie.  Już wcześniej kadra […]
30.07.2021
Weszło
30.07.2021

Mistrz Polski nie może się zadowolić pucharem pasztetowej

Legia Warszawa w końcu awansowała do fazy grupowej europejskich pucharów, ale jak to kiedyś zostało mądrze napisane – jeszcze nie czas na lizanie się po fiutach. Ja rozumiem, że widok Legii na jesień w Europie jest cholernie rzadki, natomiast to wciąż tylko puchar pasztetowej. Mistrza Polski nie ma prawa się tym zadowolić. I z tego […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Rashford przejdzie operację

Marcus Rashford podda się operacji barku. Taką informację przekazał Manchester United. Co oczywiste, piłkarza czeka przerwa w treningach i meczach. Rashford z tym urazem barku mierzy się od dłuższego czasu, grał mimo tego, ale wiecznie taka sytuacja trwać nie mogła. Dlatego zawodnika czeka operacja. United napisali w oświadczeniu: – Po konsultacji między Marcusem, menedżerem, a […]
30.07.2021
1 liga
30.07.2021

Czego spodziewać się w nowym sezonie 1. ligi?

Pierwszoligowcy wracają do gry o ligowe punkty i awans do Ekstraklasy. Jak w sezonie 2021/2022 będzie wyglądało zaplecze najwyższej ligi w kraju? Czekają nas mecze z udziałem wielkich marek, klubów zasłużonych nie tylko dla 1. ligi, ale dla całej polskiej piłki. Czeka nas także debiut VAR-u, który ma sprawić, że rozgrywki będą wolne – przynajmniej […]
30.07.2021
Suche Info
30.07.2021

Nowy kontrakt Świderskiego

Karol Świderski podpisał nową umowę z PAOK-iem. Kontrakt będzie obowiązywał do 2024 roku. Co jakiś czas przebąkiwało się o transferze reprezentanta Polski, ale do konkretów nie dochodziło. Sam zainteresowany mówił, że pewnie trzeba by za niego wydać 7-10 milionów euro, natomiast najwyraźniej mocniejsze kluby uznały, że to jeszcze nie ten czas. Jednak Świderski i tak […]
30.07.2021