post
Jan Mazurek

Opublikowane 23.11.2020 09:40 przez

Jan Mazurek

Jak bardzo przeszarżował mówiąc, że poradziłby sobie w drużynie z dolnej części Premier League i dlaczego nie porzuca swoich marzeń o zagraniu w Anglii? Czy męczyła go Arka Gdynia? Kiedy stracił wiarę w utrzymanie Arki w Ekstraklasie,, a kiedy właściciele zaczęli odcinać się od zespołu? Czy Fabian Serrarens umiał grać piłkę i jak współpracowało mu się z rzeszą obcokrajowców w gdyńskiej szatni? Dlaczego opuścił Arkę, ile dostał propozycji z Polski, a ile z zagranicy i dlaczego ostatecznie wybrał Giresunspor? Jak żyje mu się w Turcji? Dlaczego opowieści Ibrahima Balde o Atletico przypominają mu historie Adama Marciniaka? W jakiej jest formie? Na te i na wiele innych pytań w dłuższej rozmowie z nami odpowiedział Michał Nalepa. Zapraszamy. 

Będę prowokował. 

Śmiało.

Dlaczego druga liga turecka, a nie Premier League?

Różnica jest widoczna.

Przeszarżowałeś trochę w Przeglądzie Sportowym, mówiąc, że poradziłbyś sobie w ekipie, walczącej o utrzymanie w Premier League. 

Moje słowa zostały źle zinterpretowane, niepotrzebnie doszukiwano się w nich sensacji. Jeżeli zapytałbyś mnie dzisiaj, czy dalej uważam, że dałbym sobie radę w zespole z dolnej części tabeli Premier League, to na pewno nie powiedziałbym, że to dla mnie za wysoka półka. Mijałoby się to z celem. Przekreślałoby to wszystko, co robiłem, co robię, co będę robić, żeby iść wyżej i wyżej. Poza tym są przykłady polskich piłkarzy, którzy radzą sobie w Premier League czy w Championship, więc nie jest to żadne mission impossible.

Głównie bramkarze. 

Jakbyś trzy-cztery lata temu zapytał Jana Bednarka o to samo i odpowiedziałby, że w przyszłości poradzi sobie w Premier League, to też byś się z niego śmiał.

Rozumiem, że trzeba mierzyć wysoko, ale spokojnie, to jednak nieco inny przypadek. 

Oj, wiadomo, jaka jest opinia publiczna czy dziennikarska: każdy lubi się pośmiać. Nie mam z tym problemu. Nadal uważam, że skoro sukces mógł osiągnąć Janek Bednarek, który jeszcze parę lat temu grał w Ekstraklasie i nie był wielką gwiazdą, a teraz wyróżnia się w Southampton, czy inni Polacy w Championship, to ja też nie stoję na straconej pozycji. Przy odrobinie szczęścia, które w piłce jest potrzebne, mógłbym w Anglii powalczyć o swoje.

Jeśli umieszczasz tę sprawę w kategorii marzeń, to jestem w stanie przyjąć tę argumentację. 

Gdzie byłyby moje ambicje, jeśli do niczego bym nie dążył, a każdą śmielszą myśl kwitował, że nie, nie ma sensu o tym myśleć, bo się nie nadaję. Żeby gdzieś dojść w piłce, trzeba mierzyć wysoko. Powtórzę: nie uważam, że dolna część tabeli Premier League to nieosiągalny poziom. Tylko, wiadomo, potrzeba czasu, ogłady i szczęścia. Jednemu zawodnikowi się uda, drugiemu zawodnikowi się nie uda, jeden ma odpowiednie cechy, drugi ich nie ma. Życie. Niby proste, a jednak skomplikowane.

Zejdźmy boleśnie na ziemię. Męczyła cię Arka? Nieprzypadkowo spadła z Ekstraklasy. 

Spadliśmy zasłużenie. Graliśmy słabo. W klubie był burdel na każdym poziomie – zaczynając od zawodników, kończąc na działaczach. Ale czy Arka i w ogóle Ekstraklasa mnie męczyły? Może nie tyle męczyły, ile od dłuższego czasu myślałem, że chcę spróbować swoich sił w innej lidze, w innym klimacie. Chciałem zobaczyć, jak się gra w futbol poza Polską, poza Ekstraklasą, poza Arką. Głównie to mi przyświecało. Miałem większe ambicje niż walka o utrzymanie sezon w sezon. Funkcjonowaliśmy w Gdyni w takim marazmie, ciągłym dołowaniu, właściwie cały czas, oprócz jednego sezonu, kiedy osiągaliśmy sukcesy, jak na warunki Arki. Poza tym wszystko mieliło się w błocie. Znudziłem się. Chęć zmiany była nieunikniona.

W którym momencie straciłeś wiarę w ten projekt?

W projekt: utrzymanie?

Niekoniecznie, bardziej chodzi o powagę Arki jako klubu. 

Szczerze? Nie czułem, ani nie widziałem tego na 100%, ale pierwsze sygnały pojawiły się, kiedy do Arki przyszli nowi właściciele, czyli panowie Midakowie, a wraz z nimi trener Smółka. Zaczęło dziać się dużo dziwnych rzeczy. Nie tylko pod względem dziwnych transferów. To już pojawiały się wątpliwości. Nie szło to w dobrym kierunku. Nie ma jednego momentu, nie ma punktu kulminacyjnego, kiedy widziałbym, że Arka się załamuje. Wszystko się zbierało.

Miałeś ciągły kontakt z Midakami czy oni w pewnym momencie odcięli się od klubu, przestając nawet nawijać makaron na uszy, tylko kończąc jakąkolwiek komunikację. 

Zaraz po Nowym Roku, kiedy w styczniu jechaliśmy na obóz do Turcji, kontakt się urwał. Działacze nie przyjeżdżali do klubu, przestali się interesować, pojawił się koronawirus, sprawy się skomplikowały. Dosyć szybko odpuścili. Właściwie na dobre nie zaczął się nawet epidemiczny lockdown, a oni już mieli to wszystko gdzieś.

Ile najdłużej klub zalegał ci z wypłacaniem miesięcznych pensji?

Trzy miesiące. Później, kiedy zaczął się koronawirus, wyglądało to trochę inaczej, zgodziliśmy się na obniżkę, choć nie tak od razu, raczej po dłuższych rozmowach, bo też początkowo mieliśmy wątpliwości, właśnie dlatego, że Arka zalegała z wypłatami, ale w normalnym czasie, to tak, te trzy miesiące to było najdłużej.

Polubiłeś chociaż część z tych obcokrajowców, którzy przychodzili do Arki? Często byli to piłkarze fatalni.

Prywatnie to byli fajni chłopcy. Nie mogę im niczego zarzucić. Z niektórymi dalej mam kontakt. Czy to bardzo profesjonalny Luka Marić, który bardzo się przykładał do swojej roboty, czy Christian Maghoma, czy jeszcze kilku innych, większość właściwie była bardzo w porządku. Inna sprawa, że nie brakowało też takich, którzy choć coś tam z siebie dawali, to wyraźnie znacznie mniej niż polska część drużyny.

Po prostu nie mieli serca do Arki. 

Nie odnosiłem wrażenia, żeby jakoś specjalnie zależało im na utrzymaniu. Długie urazy, średnie zaangażowanie, tego typu sprawy. Do tego wszystko doskonale uwidaczniało boisko. Ale mówię: nie było też tak, że mieliśmy z nimi problemy. Nie, absolutnie. Większość była okej.

Nie ma takiej pozycji na boisku jak fajny chłopak, jak mawiał klasyk.

Jasna sprawa, zgadzam się. Nie trzeba się lubić, ale na murawie każdy musi walczyć za każdego.

Zawsze szczerze określałeś sytuację w szatni. Już w czasie sezonu sygnalizowałeś, że atmosfera jest średnia, gdzie zazwyczaj trzeba nieco mamić opinię publiczną, lukrować, pudrować.

Nie lubię owijać w bawełnę. Okłamywanie siebie i innych to nie zabawa dla mnie. Mówię wprost, choć nie zawsze wychodzi mi to na dobre, bo są sytuacje, kiedy nie wypada wszystkiego mówić. Co do atmosfery, to nie była najlepsza, wiadomo, bo ona zawsze idzie za wynikami. A ich nie było. Klimat gęstniał.

Wraz z Adamem Marciniakiem, pełniliście rolę boiskowych rzeczników. Co występ w mediach, to wy. Czuliście, że to nie idzie w dobrą stronę i trudno w to utrzymanie wierzyć?

Gadałem o tym z Adasiem, irytowało nas to, że nikt nie jest chętny, żeby wyjść przed media i wytłumaczyć się ze słabych występów. A jak, raz na ruski rok, coś się udawało, to nagle każdy chciał się uśmiechnąć do kamery. Słabe. Szkoda naszej Arki za czasów trenera Ojrzyńskiego. To była fajna drużyna, fajne chłopaki, ale niestety, Leszka Ojrzyńskiego też się pozbyto, bo tak to trzeba nazwać, i tak to się wszystko nieładnie potoczyło.

Fabian Serrarens umiał grać w piłkę?

(śmiech)

To jest właśnie najśmieszniejsze, bo jakbym obserwował go z boku, to też miałbym bekę, jak każdy z was, ale na treningach nie wyglądał tak, jak sobie to można wyobrażać. Ale no futbol jest prosty: nieważne, jak trenujesz, jeśli nie robisz niczego dobrego na boisku. Ważny jest mecz. Sam znałem przecież takich, którzy odbębniali zajęcia w tygodniu, a w weekend byli najlepsi na murawie. Taki bywał Luka Zarandia. Miewał dni, kiedy nic mu się nie chciało, ale na mecz wychodził i potrafił zagrać fajnie. Jeżeli ktoś gra dobrze, a nie lubi treningowych obciążeń, to ciężko go zmuszać.

A jak było z Serrarensem?

Na początku starał się, na treningach ciężko trenował, nawet nieźle wyglądał, chociaż nie jakoś super, jak na gościa, który przyszedł za takie pieniądze, za jakie przyszedł, ale jak już dostawał szanse, to zawodził. I cóż, taka opinia o nim została i nikt nie może z nią polemizować. Sam Fabian też, bo nie ma argumentów na swoją obronę.

Zastanawiałeś się chociaż przez chwilę, czy zostać w Gdyni, czy od początku byłeś zdecydowany na zmianę klubu?

Nie byłem przekonany na zmianę na sto procent, ale skłaniałem się do spróbowania swoich sił gdzieś indziej. Powiem szczerze: kiedy pojawili się nowi właściciele, to wcale nie czułem, że klub idzie w dobrym kierunku. Niby wszystko było mówione, niby proponowano mi pozostanie w klubie, ale nie do końca czułem, że jest to prawdziwe i że ta chęć jest naprawdę. Chciałem ruszyć w świat.

A sporo dostałeś propozycji z Polski?

Bardzo mało.

Trochę mnie zaskoczyłeś. 

Może jedną, dwie, ale większego zainteresowania praktycznie nie było.

To nie tak mało. Z Ekstraklasa?

Tak, wstępne rozmowy, ale większość zapytań dostawałem z zagranicy.

Jakie kierunki wchodziły w grę?

Kierunki niekonkretne, takie zwykłe pierwsze zainteresowania, mógłbym wymieniać właściwie do jutra.

A te bardziej konkretne?

Grecja, Turcja, a oprócz tego trochę egzotyki, ale to mnie na razie nie interesowało.

Czym skusił cię Giresunspor?

Byłem tym nieco zaskoczony, bo nie zawsze tak jest, ale bardzo chciał mnie trener Hakan Keles. Rozmawiałem z nim jeszcze przed podpisaniem kontraktu i mocno mnie kupił swoim realnym zainteresowaniem. Wiadomo, nie była to jakaś luźna gadka, bo był z nami jeszcze tłumacz, ale i tak rozmowa przebiegła fajnie, naturalnie, przekonująco. Sam klub też wydaje się stabilny, bo jakiś czas temu zaszła w nim zmiana wszystkich dyrektorów, prezesów, zarządu. Było to konieczne, bo poprzedni właściciel zostawił tu trochę długów i niesmak. Teraz wszystko się stabilizuje. Trener ma ambicje. Mówiono mi, że klub jest budowany na awans. Powstał nowy stadion.

Widziałem. Piękny obiekt. 

Robi wrażenie. Jak na razie nie mam żadnych zarzutów, większość rzeczy się sprawdza.

Skoro klub ma długi, to sondowałeś w jakiś sposób, czy nie będzie problemów finansowych i zaległości w wypłacaniu pensji?

Czy to jest klub bardzo stabilny? Tego nikt się nie dowie i nikt nie będzie wiedział. Wiem, że duża część długu została spłacona przez prezydenta i też dowiadywaliśmy się przez ludzi, którzy funkcjonują w Turcji, że nowy właściciel jest bardzo uczciwy i raczej nieskory do kłamstw. Choć z drugiej strony, tak tu jest, że w wszystko może cię zaskoczyć i to w każdy momencie. Jestem ostrożny, ale też ufny, bo nie mam powodów do obaw. I myślę, że tak już pozostanie.

Mówisz, że w Turcji wszystko może człowieka zaskoczyć. Coś szczególnie cię w tym kraju urzekło, zafascynowało albo zwyczajnie zdziwiło?

Giresun nie należy do najlepszych tureckich miasto. Niewielka, leżąca na północy, metropolia. Da się tu żyć, ale Stambuł to nie jest, gdzie pierwszy raz byłem po przylocie do Turcji i zrobił na mnie wielkie wrażenie. Poczułem się tam trochę, jak w jakimś kotle.

Mnóstwo ludzi, gwar, szum ulicy. 

Tysiące zakorkowanych samochodów. Wszyscy trąbią, pokrzykują, gestykulują. Miasto tętni emocjami. Nie ma tam czegoś takiego, jak przejścia dla pieszych, czerwone światła, nic nie jest respektowane. W Giresunie jest ciut spokojniej, ale też zupełnie inaczej niż w Polsce.

Miasto nad Morzem Czarnym. 

Bliżej Gruzji, bliżej Trabzonu. Nie jest najgorzej, ale znowu: Stambuł, gdzie można robić wszystko, to nie jest. Przeżyć się da. Bardzo tureckie miasto, a na pewno mało europejskie.

Miałeś czas na zwiedzanie?

Nie bardzo, głównie przez to, że moja dziewczyna jest w ciąży. Nie jest nam łatwo gdziekolwiek podróżować, ale kąpaliśmy się w morzu, zobaczyliśmy parę rzeczy na miejscu. Trochę pokorzystaliśmy.

Skoro przyjechaliście tu razem, to chyba chcecie zostać na dłużej. 

Jesteśmy zdania, że za wszelką cenę, jeżeli się da, trzeba być razem. Nie była nam na rękę rozłąka. Dziewczyna chciała ze mną pojechać, nie narzeka. Ludzie są bardzo pomocni.

Rozumieją, co się do nich mówi, bo chyba angielski jest towarem deficytowym w tej części Turcji?

Jasne, jest z tym problem, ale w każdym tureckim klubie pracuje tłumacz, więc to wiele rzeczy ułatwia. W kwestii pomocy miałem na myśli dobrych ludzi z klubu. Czy to zawodnicy, w tym paru obcokrajowców, czy to ludzie z działu administracyjnego, zwykłych pracowników. W Giresunsporze czasami spotykam się z większą sympatią niż w Arce, gdzie byłem od dziecka.

Świadczy to lepiej o Giresunsporze czy gorzej o Arce?

Pozostawiam to wolnej interpretacji.

Jak przyjęła cię szatnia?

Żadnego chrztu nie było, bo jak przyszedłem do Giresunsporu, to w szatni, wraz ze mną, pojawiło się wiele nowych twarzy. Drużyna została przebudowana, to wszystko miało wpływ na to, że nieco mi się upiekło. Wcześniej się lekko zastanawiałem, lekko obawiałem, bo też mój angielski nie jest wspaniały, ale nie było nawet najmniejszego problemu. Tym bardziej, że jest fajny tłumacz, młody chłopak, który jest bardzo pomocny. Spodziewałem się większych problemów. W końcu nigdzie, oprócz w Arce, wcześniej nie byłem.

Wyróżnia się ktoś jakoś specjalnie w szatni? Ibrahima Balde grał kilka lat w Hiszpanii.

Zahaczył nawet o Atletico, trochę historii poopowiadał, nasłuchałem się, że on z De Geą i tak dalej, trochę zapachniało mi Adasiem Marciniakiem, który lubił snuć takie opowieści.

Niby obczyzna, niby inni ludzie, a jak w domu.

A jak, Balde to na pewno bardzo solidny napastnik. Dobre wykończenie. Silne uderzenie. Świetny w polu karnym. Fabian Serrarens mógłby się uczyć. W porządku gość. Zagrał czterdzieści meczów w La Liga, strzelił w nich dziesięć goli, przypadkowym piłkarzem nie jest. Wyróżnia się. Kilka bramek dla nas już strzelił. Jest też Serb – Marko Milinković. Aktualnie nie gra, ponieważ po zmianie właścicieli toczył rozmowy kontraktowe, chcieli, żeby obniżył pensję, a że się nie zgodził, to zaczął być lekko kasowany.

Milinković ma na koncie debiut w reprezentacji Serbii.

Ponad dziesięć lat temu, ale tak, bardzo dobry zawodnik. Na treningach wygląda klasowo, od razu złapaliśmy też kontakt, jest moim dobrym kolegą.

Słowiańska krew, bałkańska krew i mamy nić porozumienia. 

Kilka lat spędził w Slovanie Bratysława, czasami nawet coś po polsku zrozumie, ja po słowacku, dogadujemy się. Jest kilku fajnych chłopaków, ale ta dwójka wyróżnia się najbardziej.

Masz pewne miejsce w składzie i solidne liczby się pojawiły. 

Udało mi się złapać parę asyst, z tego chyba dwa albo trzy ze stałych fragmentów gry. Co ciekawe, mało tego trenujemy, nawet bardzo mało w porównaniu do Arki, gdzie ćwiczyliśmy z trenerem Kędziorkiem, a efekty są dobre, bo strzelamy po nich bramki. Zaczęło się fajnie, bo osiem meczów, pięć asyst, w jednym meczu nie grałem, w pierwszym, wraz z kilkoma innymi nowymi, bo jak to w Turcji: „easy, easy, no problem”, a nie zdążyli zgłosić nas na inaugurację ligi.

Jak oceniasz poziom zaplecza tureckiej ekstraklasy? W minionym sezonie grali tam Artur Sobiech i Jakub Kosecki, pierwszy awansował, drugi gra dalej. 

Trochę znajomych twarzy jest. Chociażby Nemanja Mihajlović, który grał ze mną w Arce, występuje w Bolusporze. Vukan Savicević, którego powinieneś kojarzyć z Wisły Kraków, jest w Samsunsporze, godzinę od Giresun, rozgrywamy tam derby. Matej Pućko, po dwóch sezonach w Koronie, odnalazł się w Tuzlasporze. Ciężko określić, czy to lepsza liga od Ekstraklasy, czy gorsza, czy podobna poziomem. Jest tu zupełnie inaczej. Więcej jest tu może nie walki, co brutalności, na co wpływa też fakt, że nie ma VAR-u. Czasami dochodzi tu do rzezi niewiniątek.

Ładnie powiedziane. 

Ale są tu też takie drużyny, które ładnie grają w piłkę i można to z przyjemnością oglądać. Ale na razie, faktycznie, odczułem tu trochę kopania po nogach, choć myślałem, że po I lidze i Ekstraklasie niewiele mnie już w tej kwestii zaskoczy. Potrafi być ostro i gorąco, a sędzia albo nie widzi, albo udaje, że nie widzi, co się dzieje. Bywa kolorowo.

Trochę twój styl gry. Zawsze lubiłeś podostrzyć, a i pograć w piłeczkę, bardziej technicznie, też umiesz. 

Pewnie tak, wszystko zależy od filozofii gry i tego, jak akurat trener chce grać. Tutaj jest miszmasz. Najważniejsze, żeby wygrywać mecze, parcie na wynik jest olbrzymie. Federacja płaci niezłe bonusowe pieniądze za wygrane mecze, spirala się nakręca. Nie ma kibiców, ale i tak ludzie, którzy przychodzą na mecze, czyli działacze, robią sobie niezłe igrzyska na trybunach. Są krzyki, okrzyki, lamenty, euforie. Dzieje się i to niemało.

Żebyś tylko jeszcze wiedział, co krzyczą: dobrze czy źle. 

Na razie za wiele nie rozumiem, choć już jak tak któryś raz posłuchasz tych pokrzykiwań, to pewne zwroty zaczynasz łapać.

Taktyka Giresunsporu to miszmasz defensywy i ofensywy?

Hakan Keles czasami zmienia coś pod kątem konkretnego rywala, ale zazwyczaj wymaga od nas gry ofensywnej. Krótko mówiąc: nie martw się tym, co będzie z tyłu, dawaj do przodu.

Brzmi trochę jak pochwała futbolu Zdenka Zemana. 

Gra jest otwarta, mniej jest taktyki, więcej jest czystej radości z futbolu. W Super Lidze jest tak samo. A przynajmniej tak słyszałem i tak widzę, kiedy ją oglądam. Strzelać gole, bawić się, taki kierunek.

Jesteś w formie?

Nie narzekam. Każdy lubi grać ofensywny futbol. Czasami się irytuję, bo u nas się harowało, grywało dupą do bramki, odgrywało czarną robotę, ustawiało, a tutaj stawia się dużo większy nacisk na atak niż obronę. Nowe doświadczenie. Na pewno inne, a czy dobre? Sam nie wiem, jeszcze się okaże.

Postawiłeś sobie jakiś ciekawy cel?

Pójść wyżej, do lepszego klubu, po jednym albo po dwóch sezonach. Albo zrobić awans w Giresunsporze, co jest celem numer jeden i moim, i klubu.

Czyli dalej Premier League!

Do Anglii w każdym wieku. Może nawet nie do Premier League. Z Championship też byłbym szczęśliwy.

ROZMAWIAŁ JAN MAZUREK

Fot. Newspix

Jan Mazurek

Jeśli dożyje stu jeden lat, będzie żył w trzech wiekach. Od 2019 roku na Weszło. Lubi rozmawiać z ludźmi i zadawać pytania. Jego ulubioną formą dziennikarską jest wywiad. Głównie polska piłka, ale niech ręka pańska chroni go od ograniczenia się w czymkolwiek.

Opublikowane 23.11.2020 09:40 przez

Jan Mazurek

Weszło Extra
12.04.2021

“Cyberpunk 2077 jest wyłomem w wizerunku CD Projektu”

– W Polsce generalnie lubimy zamieniać pracę w grę. Lubimy realizm. Wielkie kosmiczne sagi, historie o super-żołnierzach – to jest domena takich krajów jak USA czy Australia. Nie mówię, że nie ma u nas miłośników science-fiction czy fantasty, ale polski gracz docenia gry z tych gatunków, o ile jest w nich choć odrobina brudu i […]
12.04.2021
Weszło Extra
09.04.2021

“Rywalizacja USA i Chin to mecz drużyn, które różnią się pod każdym względem”

– Kiedy dochodzimy do momentu – na przykład w związku z mistrzostwami świata w Katarze albo klękaniem przed meczami – gdy od sportowców zaczyna się oczekiwać politycznych deklaracji, to znaczy, że doszło do pomieszania pojęć. Wydaje mi się, że musimy coś z tym zrobić, inaczej sport jaki znamy po prostu ulegnie w tak wielkim stopniu […]
09.04.2021
Weszło Extra
08.04.2021

Piłkarze w walce z rakiem. Bądź jak Robben, nie bądź jak Hartson

Mohamed Abarhoun umarł dwa miesiące po tym, jak ogłosił, że wyzdrowiał. Stilian Petrow życie zawdzięcza żonie. Jonas Gutierrez musiał pożegnać się ze swoimi bujnymi czarnymi włosami. Sola Bambę najbardziej rozśmieszyła peruka żony Neila Warnocka. Eric Abidal wyglądał już jak trup. Francesco Acerbi uznał raka za karę i szansę na odkupienie. Germana Burgosa rak uczynił piłkarsko […]
08.04.2021
Weszło Extra
28.03.2021

13 dni królestwa. Jak czarujący oszust z Wilna został władcą Andory?

Z łatwością zdobywał serca arystokratek i milionerek, choć czasami nie było go stać nawet na kupno maślanej bułeczki. Suchą stopą przeszedł przed dwie wojny światowe, mimo że w trakcie obu znajdował się w centrum wydarzeń. Nie złamał go pobyt we francuskim i hiszpańskim więzieniu, nie złamała sowiecka, amerykańska i francuska niewola. Rozmachu w rozpychaniu się […]
28.03.2021
Weszło Extra
27.03.2021

Chcę tylko, by Hania nie była więźniem swojego ciała…

– Marzę, żeby Hania była samodzielna i mogła korzystać z życia. To tyle. Chcemy doprowadzić do tego, by nie była więźniem swojego ciała. O to walczymy, o tym marzymy – opowiada Adrian Błąd. Jego córka, Hania, wskutek komplikacji przy porodzie, ma poważne problemy neurologiczne. Zaburzenia ruchu, zaburzenia wzroku, zaburzenia mimiki twarzy. W rozmowie z nami […]
27.03.2021
Weszło Extra
20.03.2021

“Jeśli na Ziemi wylądowaliby kosmici, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem”

To nie jest klasyczny wywiad ze sportowcem. Właściwie nie pada w nim ani jedno zdanie o piłce nożnej. Martin Chudy, bramkarz Górnika Zabrze, pasjonuje się światem. Tak to nazwijmy. Sam tłumaczy, że kiedy się nakręci, nie da się zatrzymać jego słowotoku. Rozstrzał tematów, który poruszał w rozmowie z nami, jest wprost nieprawdopodobny. Osho, Bill Gates, […]
20.03.2021
Weszło
19.04.2021

Czy Luka Zahović jest problemem Pogoni Szczecin?

Pogoń Szczecin problemów wewnętrznych na finiszu sezonu nie potrzebuje. Walczy o wicemistrzostwo Polski, może nawet z nadzieją, że Legia potknie się tuż przed metą. To nie jest scenariusz nieprawdopodobny. A skoro już mowa o scenariuszach, nie będzie wyciągnięta z kapelusza teoria, że Luka Zahović nie wygląda na integralną część zespołu “Portowców”. Ktoś zaraz powie, że […]
19.04.2021
Anglia
19.04.2021

Kronika zapowiedzianej śmierci. Zwolnienie Mourinho zaskakuje połowicznie

Jak ma się walić, to niech się wali cały świat. Nie będziemy się bawić w żadne rozmowy, będziemy się napieprzać. Najpierw Legia remisuje z Cracovią, później ogłaszają powstanie Superligi, a teraz Tottenham zwalnia Jose Mourinho. 11 godzin po tym, jak oficjalnie został jednym z klubów założycielskich nowych rozgrywek.  Pożegnanie się z Portugalczykiem szokuje jednak połowicznie. […]
19.04.2021
Stranieri
19.04.2021

Popisy bramkarzy, Krychowiak i Kownacki z golem i asystą | STRANIERI

Od czasu kontuzji Roberta Lewandowskiego liczba bramek strzelanych przez naszych stranierich trochę spadła, ale kilku kumpli z kadry pomaga nadrabiać straty. Miniony weekend był bardzo udany dla Grzegorza Krychowiaka i Dawida Kownackiego, którzy zaliczyli bramkę i asystę. Poza tym sporo ostatnich podań w wykonaniu Polaków w Serie B i popisy bramkarzy – łapcie raport stranieri! […]
19.04.2021
Prasówka
19.04.2021

PRASA. Do końca kwietnia decyzja w sprawie Świerczoka. Piast pobije rekord?

– Do końca kwietnia Piast Gliwice musi zdecydować, czy wykupi Jakuba Świerczoka z Łudogorca Razgrad. Jeżeli chce to zrobić, musi zapłacić milion euro, czyli ustanowić efektowny transferowy rekord w historii klubu. Świerczok – najlepszy napastnik Piasta i jeden z najlepszych w całej ekstraklasie – w tym sezonie gra tylko na zasadzie wypożyczenia, co i tak […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Superliga i superhajs. Jak ma wyglądać podział pieniędzy w Superlidze?

3,5 miliarda euro mają mieć do podziału kluby założycielskie Superligi. Za sam udział w fazie grupowej przykładowa Barcelona ma zgarnąć 180 milionów euro. Czyli o około 50 milionów euro więcej niż Bayern Monachium za triumf w zeszłorocznej Lidze Mistrzów. O jakich pieniądzach mówimy w kontekście Superligi? Oczywiście na dziś to dopiero plany Superligi i przecieki, […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Superliga – jaki kształt przybiorą rozgrywki?

Na oficjalnych witrynach dwunastu klubów-założycieli pojawiły się wstępny plany rozgrywek Superligi. Jak ma wyglądać ten nowy turniej, pomyślany przez twórców jako zastępstwo dla Ligi Mistrzów? Cóż – nie ma co ukrywać, liga ma być w samym założeniu bardzo mocno zabetonowana. Jak na razie poznaliśmy dwanaście klubów, które zagwarantowały sobie stałe miejsce w Superlidze, ale z […]
19.04.2021
Weszło Extra
08.04.2021

Piłkarze w walce z rakiem. Bądź jak Robben, nie bądź jak Hartson

Mohamed Abarhoun umarł dwa miesiące po tym, jak ogłosił, że wyzdrowiał. Stilian Petrow życie zawdzięcza żonie. Jonas Gutierrez musiał pożegnać się ze swoimi bujnymi czarnymi włosami. Sola Bambę najbardziej rozśmieszyła peruka żony Neila Warnocka. Eric Abidal wyglądał już jak trup. Francesco Acerbi uznał raka za karę i szansę na odkupienie. Germana Burgosa rak uczynił piłkarsko […]
08.04.2021
Weszło Extra
20.03.2021

“Jeśli na Ziemi wylądowaliby kosmici, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem”

To nie jest klasyczny wywiad ze sportowcem. Właściwie nie pada w nim ani jedno zdanie o piłce nożnej. Martin Chudy, bramkarz Górnika Zabrze, pasjonuje się światem. Tak to nazwijmy. Sam tłumaczy, że kiedy się nakręci, nie da się zatrzymać jego słowotoku. Rozstrzał tematów, który poruszał w rozmowie z nami, jest wprost nieprawdopodobny. Osho, Bill Gates, […]
20.03.2021
Weszło Extra
23.11.2020

W Turcji dostaję więcej pomocy niż w Arce

Jak bardzo przeszarżował mówiąc, że poradziłby sobie w drużynie z dolnej części Premier League i dlaczego nie porzuca swoich marzeń o zagraniu w Anglii? Czy męczyła go Arka Gdynia? Kiedy stracił wiarę w utrzymanie Arki w Ekstraklasie,, a kiedy właściciele zaczęli odcinać się od zespołu? Czy Fabian Serrarens umiał grać piłkę i jak współpracowało mu […]
23.11.2020
Weszło Extra
03.11.2020

Nie czuję się odrzucony przez kadrę. Spełniam się w Turcji

Czy moda na Pazdana przeminęła bezpowrotnie i czy z perspektywy czasu żałuje, że Legia nie pozwoliła mu odejść po Euro 2016? Jak profesjonalizowało się Ankaragucu? Czy klub ma wobec niego jeszcze jakieś zaległości finansowe? Jak czuje się jako najstarszy członek zespołu? Co najbardziej przeszkadza mu w Turcji? Czy zdarza mu się marudzić? Dlaczego lepiej grało […]
03.11.2020
Weszło Extra
28.10.2020

Nie musisz być kimś za wszelką cenę. Każdy sam sobie koloruje świat

Do czego w szatni Cracovii przydaje mu się język holenderski? Czy Polacy są zakompleksieni? Jak szybko wydorośleć, kiedy jako nastolatek wyjeżdżasz do obcego kraju? Co inni bramkarze w Bredzie mówili o Łukaszu Fabiańskim i Przemysławie Tytoniu? Jak znosi rozłąki z dziewczyną? Dlaczego za cel postawił sobie rozegranie stu spotkań w piłce seniorskiej do dwudziestego trzeciego […]
28.10.2020
Weszło Extra
04.09.2020

Przerażony Cruyff, harujący Boniek i pomarańczowe trybuny. Mgnienia ze spotkań z Holandią

Mecz z czasów, kiedy Polska i Holandia były drugą i trzecią światową siłą. Wielki Johan Cruyff przerażony atmosferą Stadionu Śląskiego. Chwała wygranym i chwała zwyciężonym. Zbigniew Boniek harujący w defensywie. Wysoki pressing i narodziny wielkiej Holandii na oczach osłabionej reprezentacji Polski. Włodzimierz Smolarek marnujący dwie świetne okazje w latach 80. i 90. Bramka, która trafiła […]
04.09.2020
Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
rysknc
rysknc
4 miesięcy temu

nawet go rozumiem z tym premier league. to już jest jakieś nagminne, że ktoś powie o swoich marzeniach czy aspiracjach, a wszyscy w zamian gnoją go i sprowadzają na ziemię, bo tak. no nic, kibiecuję, fajny chłopak

tadziu
tadziu
4 miesięcy temu
Reply to  rysknc

każdy chce być coraz lepszy i piąć się w górę jak nie to niech sobie da spokój wiec musi mierzyć wysoko…śmiałbym się gdyby kiedyś zagrał w tej Anglii i zamknął wszystkim pyski.

Inarittuuu
Inarittuuu
4 miesięcy temu

Dobry wywiad. piona !!

Perwerrs
Perwerrs
4 miesięcy temu

Szczery jest, takich ludzi jak on sie ceni, a i pilkarz ok potrafił pograc i serce zostawial na murawie. Trzymam kciuki za premier League, a co 😉

PAN WALDEK FORNALIK
PAN WALDEK FORNALIK
4 miesięcy temu

Przyyjemnie posłuchać super gościa

Bartoni
Bartoni
4 miesięcy temu

Super wywiad, ale mimo wszysko na miejscu kibiców Arki nie byłbym zadowolony czytając, że wychowankowi znudził się klub xdddd

waffek
waffek
4 miesięcy temu

Z jednej strony rację ma z tym, że został niesłusznie pociśnięty za tamten wywiad. Dolna tabela PL to faktycznie coś co może być realnie w zasięgu przy sprzyjających okolicznościach w jego prime time kariery. Tylko z drugiej strony coraz częściej obija mi się to o uszy w wywiadach z młodszymi piłkarzami od Nalepy, że regularna gra w dolnej połowie tabeli to szczyty ich marzeń. Takie to asekuracyjne i zachowawcze gadanie by potem właśnie nie było wyciągania. Brakuje mi takiego blendu gówniarskiej buty z arogancją w stylu “trener MU będzie zaczynał ode mnie ustalanie składu” w mentalności młodych zawodników.

Repecki
Repecki
4 miesięcy temu

Moim zdaniem odpuszczenie tego gościa przez takie Lechy, Legie i Rakowy to bardzo duży błąd. Świetny zawodnik, szkoda, że parametry fizyczne takie, że o tą Anglie może być ciężko. Niestety – często zachwycamy się zagranicznym, średnim piłkarzem, który ma dobre pół rundy jak Antolić, Zukow, Basha a lepszego polskiego piłkarza, grającego równo przez dłuższy czas, jakoś nie zauważamy.
Pozdr!

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu
Reply to  Repecki

No właśnie ja tego u niego nie widziałem. Totalnie przeciętny był dla mnie. Taki typowy ligowy dżemik, bez jakiegoś drygu. Nawet w lidze nie wyróżniał się. Walczyć walczył i tyle.

Kristof.
Kristof. (@kristof-2)
4 miesięcy temu

Kolejny nieudacznik, który gra w jakiejś śmiesznej drugiej lidze tureckiej 🙂 Dramat! Podejrzewam, że jego ambicje sięgają co najwyżej tej ligi. Znając życie za rok będzie występował w lidze niżej i tak co rok spadek. Potem wróci do Polski do Wieczystej Kraków 🙂

Lobo
Lobo
4 miesięcy temu
Reply to  Kristof.

Bladego pojęcia nie masz o tej lidze , pochwal się gdzie Ty grasz udaczniku ha ha.

Misio
Misio
4 miesięcy temu

“Sam klub też wydaje się stabilny, bo jakiś czas temu zaszła w nim zmiana wszystkich dyrektorów, prezesów, zarządu… /…Czy to jest klub bardzo stabilny? Tego nikt się nie dowie i nikt nie będzie wiedział. ” No to jak tam jest? Stabilnie? Niestabilnie?

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu

Słaby, drewniany piłkarz często kopiący się po czole. Tak go z ligi zapamiętałem. Wg mnie wielkiej kariery nie zrobi, ale kto wie, może kiedyś do Championship załapie się. Życzę mu tego. Czasem fajnie jest poczytać wywiady z mniej znanymi piłkarzami.

Nie każdy ma szansę stać się takim Lewandowskim czy Szczęsnym. A nuż okaże się, że awansuje lub zostaje przejęty przez klub z ekstraklasy tureckiej. Jak Sobiech czy Stachowiak. To już byłoby coś.

A do redakcji zapytanie – wiecie co się dzieje z piłkarzem, który grał w lidze Angoli? Zapomniałem już nazwiska. To był epizod?

floro flores
floro flores (@floro-flores)
4 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Jacek Magdziński

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu
Reply to  floro flores

Dzięki bardzo:)

Coś tam w Angoli pograł.

andrut
andrut (@andrut)
4 miesięcy temu

Fajny wywiad, ale szkoda, że nie było pytania o Razacka Traore. W końcu od 2 miesięcy gra z Nalepą w jednym klubie.

Mario Piekario
Mario Piekario
4 miesięcy temu

Znam Michała z rodzinnego miasta, pamiętam jak się grało z nim albo oglądało jak gra na boisku – wtedy wydawało mi się, że jest dobry ale przynajmniej kilku chłopaków z osiedla jest lepszych i pod względem technicznym i fizycznym. Życie jednak pokazało, że uporem i determinacją to on gdzieś zaszedł a reszta tych potencjalnie “lepszych” się rozpiła, weszła w melanże albo po prostu stracili chęć do grania. Myślę, że o Popo jeszcze dużo usłyszymy jak pójdzie wyżej, a czuję że pójdzie.

Na zapleczu
19.04.2021

Nie tylko korupcja. Barwna historia HEKO Czermno

Promowanie miasta poprzez sport. Jeśli kiedyś w jakiejś dyskusji ktoś spróbuje was zagiąć pytaniem: “czy kluby piłkarskie mogą cokolwiek wypromować?”, odpowiedzcie: a kto słyszałby o Czermnie, gdyby nie HEKO? Chyba nikt. Bo o miejscowości, która według Wikipedii dekadę temu liczyła zaledwie 657 mieszkańców, głośniej zrobiło się tylko w ubiegłym roku, kiedy miejscowy proboszcz postanowił objawić […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Wymowny wpis Klicha. “Piłka stworzona przez biednych, skradziona przez bogatych”

Niewielu polskich piłkarzy wypowiada się na temat Superligi, bo też cóż – niewielu ona dotyczy. Ciekawiłoby nas zdanie Roberta Lewandowskiego, ale pewnie go nie usłyszymy. Musi więc na razie wystarczyć wpis Mateusza Klicha. Klichowi Superliga raczej nie grozi, natomiast w Anglii temat Superligi jest dzisiaj naprawdę tematem numer jeden. Sześć zbuntowanych klubów, reakcja Borisa Johnsona, […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Shearer: – Kluby Superligi chcą mieć ciastko i zjeść ciastko

Świat piłki bardzo mocno reaguje na decyzję o ogłoszeniu Superligi. Szczególnie w Anglii pojawia się sporo mocnych głosów ze strony byłych piłkarzy. Nie inaczej jest z legendą tamtejszego futbolu, Alanem Shearerem. Shearer, wieloletni reprezentant Anglii, superstrzelec między innymi Blackburn i Newcastle zagrzmiał: – Te dwanaście klubów zrzuciły bombę na świat piłki nożnej. Premier League powinna […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Orban przeciwny Superlidze. “Najbogatsi nie mogą monopolizować piłki nożnej”

Viktor Orban to nie tylko prominentny polityk, ale też wielki fan futbolu. Dlatego nie dziwi, że i on zabrał głos w temacie powstającej Superligi.  Viktor Orban to o tyle istotny przykład, że dla niego węgierska piłka miała być jednym z kół zamachowych promocji Węgier. To odgórny plan, by poprzez piłkę nożną budować część dumy węgierskiej, […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Oficjalne stanowisko La Liga w temacie Superligi

La Liga wydała swoje stanowisko w temacie Superligi. Można się spodziewać krytyki pomysłu, pytanie: czy padają jakieś konkretne groźby wobec tych klubów? W oświadczeniu czytamy: “La Liga mocno sprzeciwia się propozycji europejskich rozgrywek dla elity, która atakuje pryncypia otwartej rywalizacji piłkarskiej, która sięga najgłębszych części europejskiego ekosystemu piłkarskiego”. Innymi słowy La Liga pokazuje: no tak, […]
19.04.2021
Weszło
19.04.2021

Czy Luka Zahović jest problemem Pogoni Szczecin?

Pogoń Szczecin problemów wewnętrznych na finiszu sezonu nie potrzebuje. Walczy o wicemistrzostwo Polski, może nawet z nadzieją, że Legia potknie się tuż przed metą. To nie jest scenariusz nieprawdopodobny. A skoro już mowa o scenariuszach, nie będzie wyciągnięta z kapelusza teoria, że Luka Zahović nie wygląda na integralną część zespołu “Portowców”. Ktoś zaraz powie, że […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

List do UEFA i FIFA. Superliga chce paktować

Według informacji, do jakich dotarła angielska prasa, Superliga jednak nie chce iść na zderzenie czołowe z FIFA i UEFA. Chciałby znaleźć sobie miejsce w ramach istniejących rozgrywek. Według informacji The Mirror, SuperLiga chce znaleźć płaszczyznę porozumienia z FIFA i UEFA. Czytamy o: – Koopoeracji i wsparciu dla nowych rozgrywek – Zmieszczeniu go w futbolowym ekosystemie […]
19.04.2021
Anglia
19.04.2021

Kronika zapowiedzianej śmierci. Zwolnienie Mourinho zaskakuje połowicznie

Jak ma się walić, to niech się wali cały świat. Nie będziemy się bawić w żadne rozmowy, będziemy się napieprzać. Najpierw Legia remisuje z Cracovią, później ogłaszają powstanie Superligi, a teraz Tottenham zwalnia Jose Mourinho. 11 godzin po tym, jak oficjalnie został jednym z klubów założycielskich nowych rozgrywek.  Pożegnanie się z Portugalczykiem szokuje jednak połowicznie. […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Reforma Ligi Mistrzów od 2024 roku

Dzień ogłaszania gruntownych zmian. Obok powstania Superligi, Liga Mistrzów ma w środę ogłosić szczegóły tych rozgrywek po reformie. Do informacji dotarł portal Meczyki.pl i ich dziennikarz: Tomasz Włodarczyk. Najważniejsze zmiany: – Liga Mistrzów będzie liczyć sobie 36 zespołów – WSZYSTKIE RYWALIZUJĄ W JEDNEJ GRUPIE – Grają dziesięć meczów w fazie ligowej – Drużyny dzielone na […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Groźby UEFA wobec klubów Superligi bezprawne?

Jedną z armat, jakie UEFA wytoczyły w kierunku Superligi, był zakaz gry piłkarzy tych klubów w rozgrywkach UEFA i FIFA (na razie te podmioty mówią jednym głosem). To o tyle istotne, że mówimy przecież o reprezentacjach. Możemy sobie wyobrazić głosy w niektórych krajach, gdy piłkarze z Superligi nie przyjeżdżają na kadrę. To byłaby już konkretna […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Borussia Dortmund nie dołączy do Superligi

Hans-Joachim Watzke potwierdził dzisiaj oficjalnie, że Borussia Dortmund dostała zaproszenie do Superligi, ale je odrzuciła. Tak czy siak, pokazuje to konkretne, intensywne rozmowy zakulisowe, które toczą się w tym momencie. Sytuacja jest dynamiczna, bo bardzo różne pogłoski słyszało się już choćby o RB Lipsk. Wcześniej mieli dołączyć, według najnowszych doniesień – niekoniecznie. Borussia natomiast uargumentowała […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Mourinho zwolniony z Tottenhamu!

Jose Mourinho został zwolniony z Tottenhamu. To już kolejna trenerska porażka The Special One. Chyba w tym momencie wypada na dobre z grona trenerów, którzy mogą obejmować kluby marzące o ścisłym europejskim topie. Gdzieś teraz Jose będzie szukał miejsca, gdzie może się odbić. Albo, kto wie, reprezentacja? Mourinho pracował w klubie od 20 listopada 2019 […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Giełda przemówiła. Od ogłoszenia Superligi akcje Juve idą w górę

Nie miejmy złudzeń: w całym zamieszaniu wokół Superligi chodzi tylko o to, by wycisnąć z futbolu jak najwięcej pieniędzy. To pieniądze ostatecznie przeważą szalę w jedną lub drugą stronę. Czego by nie ciskano w ucieczkowiczów, to jeśli oni na tym dobrze zarobią, będą w stanie to znieść. Będą w stanie zapłacić piłkarzom więcej, będą w […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Ed Woodward opuścił UEFA i ECA

Długo myśleliśmy, że to będzie machanie szabelką, przeciąganie liny i tym podobne. Ale kolejne ruchy wokół Superligi pokazują, że jest w tym konsekwencja. Dzisiaj pokazał ją Ed Woodward. Ed Woodward jest wiceprezesem Manchesteru United, a do wczoraj miał też funkcję w UEFA i w ECA. Teraz zrezygnował z tamtych funkcji, ewidentnie chcąc skupić się na […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Superliga już z poważnym wsparciem finansowym?

Wiadomo o co chodzi w Superlidze: o finanse. Zarówno jednym, jak i drugim, tak UEFA, jak i klubom. Kto chce, niech wierzy. To jest ostateczny, najważniejszy czynnik, który może przeważyć szalę, od tego się zaczęło, na tym się skończy. W tym kontekście pojawiła się ważna, a trochę przeoczana informacja. Otóż Reuters, źródło, którego nie wypada […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Bayern też w Superlidze?! Kolejne kluby dołączają

Superliga ma sobie liczyć dwadzieścia zespołów, wśród założycieli mamy dwanaście drużyn. Nie było wśród nich drużyn francuskich i niemieckich, ale dziś, według pogłosek, to się zmienia. Pierwszy informację podał dziennikarz Nicolo Shira. Swój akces do rozgrywek zgłosiły Bayern, RB Lipsk oraz Porto. Meanwhile another three european clubs as #BayernMunich, #Leipzig and #Porto could enter into […]
19.04.2021
Suche Info
19.04.2021

Byli piłkarze krytykują Superligę

Komentarze po otwarciu Superligi są bardzo różne. Wiele osób jest ciekawych, ale też jednak wśród byłych piłkarzy przede wszystkim napotykamy słowa krytyki. Do tego dołączył Bacary Sagna. Sagna, były piłkarz Arsenalu i Manchesteru City, znający doskonale futbol na szczytach, napisał na Twitterze: – OK. Myślę, że jeśli to wejdzie w życie, przestanę go oglądać. Wtedy […]
19.04.2021
Stranieri
19.04.2021

Popisy bramkarzy, Krychowiak i Kownacki z golem i asystą | STRANIERI

Od czasu kontuzji Roberta Lewandowskiego liczba bramek strzelanych przez naszych stranierich trochę spadła, ale kilku kumpli z kadry pomaga nadrabiać straty. Miniony weekend był bardzo udany dla Grzegorza Krychowiaka i Dawida Kownackiego, którzy zaliczyli bramkę i asystę. Poza tym sporo ostatnich podań w wykonaniu Polaków w Serie B i popisy bramkarzy – łapcie raport stranieri! […]
19.04.2021