post Przemysław Michalak

Opublikowane 16.11.2020 19:17 przez

Przemysław Michalak

Reprezentacja Polski wypadła z Włochami tak beznadziejnie, że nie da się nad tym przejść do porządku dziennego. Oliwy do ognia pomeczowymi wypowiedziami (i długim milczeniem) dolał jeszcze Robert Lewandowski, w efekcie czego ze zdwojoną siłą odżyła dyskusja o zmianie selekcjonera. Rozmawiamy na te tematy z Maciejem Żurawskim, 72-krotnym reprezentantem kraju, uczestnikiem MŚ 2002 i 2006 oraz Euro 2008. Co sądzi o ewentualnym pożegnaniu Jerzego Brzęczka? Czy Krzysztof Piątek zasłużył na krytykę za uśmiechy zaraz po zakończeniu meczu? W jakim aspekcie wróciliśmy na ziemię po niedzielnym 0:2? Kto został najdobitniej zweryfikowany? Czego oczekuje od biało-czerwonych w następnym spotkaniu? Zapraszamy. 

Pamięta pan, kiedy nasza reprezentacja była równie bezradna jak w niedzielnym meczu z Włochami?

Nie pamiętam. To był chyba nasz najgorszy mecz za kadencji Jerzego Brzęczka.

Powiedziałbym, że nawet nie chyba.

W pierwszej połowie poprzeczka wisiała tak nisko, jak to tylko możliwe. W drugiej można było powiedzieć, że jest ciut lepiej, chociaż cały czas źle. Nikt z nas nie chce dołować reprezentacji, nie o to chodzi, ale drużyna musi się podnieść po tak słabym występie. Z Włochami nie funkcjonowało nic, nie sposób doszukiwać się jakichkolwiek pozytywów.

Mówił pan, że w drugiej połowie było już ciut lepiej.

Lepiej w tym względzie, że ze dwa razy znaleźliśmy się z piłką w polu karnym rywala i przez moment ożywiliśmy się w środku pola. Kilka odbiorów, trochę mniejsze przestrzenie dla Włochów. Ale to trwało chwilę, potem po nieodpowiedzialnym zachowaniu Góralskiego wszystko wróciło do poprzedniego stanu. A Góralski powinien wylecieć już po pierwszym faulu. Robertowi Lewandowskiemu też się zresztą upiekło. Oglądając powtórki jego uderzenia łokciem, od razu nasuwały się myśli o czerwonej kartce. Uratował go brak VAR-u.

Ciężko się to oglądało. Boki nie działały ani w obronie, ani w ofensywie. Zespół skupiony niemal wyłącznie na defensywie, która i tak kiepsko wyglądała. Do tego jako zawodnik wspierający Lewandowskiego ze środka kompletnie nie sprawdził się Linetty.

Pana zdaniem gospodarze wymusili na nas tę bezradność czy Jerzy Brzęczek od razu zakładał murarkę?

Pewnie wszystko po trochu. Co by nie mówić, Włosi rozegrali naprawdę świetny mecz. Aż byłem zaskoczony, biorąc pod uwagę, ile mieli problemów kadrowych w ostatnich dniach. Częściowo oglądaliśmy ich drugi garnitur i mimo to jako zespół wypadli wręcz doskonale.

Mam wrażenie, że nieco uśpiło nas spotkanie z Ukrainą. Przeszliśmy nad nim do porządku dziennego, bo wynik się zgadzał, a skoro tak, to mniejsza z tym, że sama gra była kiepska. Ciągle wielu uważa, że jeśli jest zwycięstwo, to nie czepiamy się szczegółów. Teraz przeciwnik był lepszy i obnażył wszystkie nasze słabości. Z Włochami nie mogliśmy nawet liczyć na łut szczęścia.

Donnarumma w „La Gazzetta dello Sport” nie otrzymał noty, bo nie było za co go ocenić.

Ten mecz pokazał, że nie ma co przesadzać z optymizmem odnośnie młodych piłkarzy. Słyszało się już komentarze, że stali się pełnowartościowymi reprezentantami i zastanawiano, czyje miejsce w składzie zajmą. Włosi Modera, Jóźwiaka czy Szymańskiego bardzo boleśnie zweryfikowali. Nie było ich na boisku. Okej, jak wszystkich, ale to pokazuje, że nie mówimy jeszcze o zawodnikach gotowych pociągnąć drużynę, gdy nie idzie.

Ogólnie najbardziej martwiła chyba nasza bezradność w pomocy. Krychowiak od dłuższego czasu zawodzi, Moder dostosował się do tego poziomu, a Linetty na „dziesiątce” to od początku było nieporozumienie. No i Góralski pokazał, jak może wyglądać w meczach z najsilniejszymi, łatwo o przegrzanie styków.

To był jego największy błąd. Jako zawodnik Góralski moim zdaniem ostatnio zaliczył bardzo duży progres, potrafił się pokazać nie tylko wślizgami. Wczoraj niestety głowa nie dojechała. Co do formy Krychowiaka – zgoda. Moder… To nie tak, że on dopiero teraz wypadł słabiej. Wszedł z Ukrainą, strzelił gola, fajnie się odnalazł w polu karnym, ale ogólnie nie można było stwierdzić, że rozegrał dobry mecz. Tym bardziej nie mogliśmy tego powiedzieć po ligowym występie z Legią. W ostatnim czasie chłopak trochę obniżył loty, nie znajduje się w optymalnej dyspozycji. Mieliśmy więc rozczarowującego Krychowiaka, Modera pod formą i Linettego, który ujął wszystkich występem z Bośnią, ale to tyle. W kadrze jest od lat i ciągle w niej mocniej nie zaistniał. Generalnie ta trójka Krychowiak-Moder-Linetty od początku nie wyglądała jak optymalny wariant drugiej linii na takiego przeciwnika.

Jak pan odebrał omawianą ze wszystkich stron wypowiedź Roberta Lewandowskiego odnośnie planu na mecz? Najpierw osiem sekund wymownej ciszy, a potem stwierdzenie, że dużo rzeczy jest do poprawy i nie wykorzystujemy na maksa każdego treningu, więc przy słabym przygotowaniu nie możemy rywalizować z najlepszymi.

Żaden zawodnik będący w reprezentacji, nawet z bardzo mocną pozycją, nie pozwoli sobie na centralne, jednoznaczne uderzenie w selekcjonera. Nie przystoi, nie wypada, bez względu na obraz meczu. Między wierszami jednak łatwo wyczytamy, że całokształt przygotowań, treningów, nakreślenia taktyki nie wszystkim się podoba. Widać, że Robert był wczoraj sfrustrowany. Tu na kogoś nakrzyczał, tu machał rękami. Normalnie raczej nad emocjami panuje, więc ta cała atmosfera musiała mu się mocno udzielić.

Pana zdaniem Lewandowski wysłał w świat sygnał, że trzeba rozpocząć dyskusję, czy warto kontynuować współpracę z Jerzym Brzęczkiem?

Minęły już ponad dwa lata i wielu ekspertów podkreśla, że pytania, na które nie otrzymujemy odpowiedzi są ciągle te same. Pewne dyskusje już kilka razy wybuchały od nowa, ale przychodził jakiś mecz, w którym nieźle wyglądaliśmy i rany na chwilę się zasklepiały. Coś tam drgnęło, jest krok do przodu i okej, jedziemy dalej. Ale potem znów ktoś obnażał nasze słabości i wracaliśmy do punktu wyjścia. Raz było gorzej, raz nieco lepiej i tak ten czas minął. Nigdy nie udało się wskoczyć na poziom kadry Nawałki, która potrafiła kilka meczów z rzędu rozegrać w przyjemnym stylu i przy tym mieć dobry wynik. Tego mi przede wszystkim brakuje. Nie jesteśmy wielkim zespołem, który potencjałem może się równać z Hiszpanią, Włochami, Holandią, Anglią czy Niemcami. Nie możemy stawiać się z nimi w jednym szeregu.

I raczej nikt tego nie robi, natomiast można wymagać, byśmy w każdym tego typu spotkaniu przeprowadzili przynajmniej kilka składnych akcji i oddali jakieś groźne strzały.

Dokładnie. Nikt nie oczekiwał, że rozbijemy Włochów i jeszcze będziemy mieli 60 procent posiadania piłki. Wszystko sprowadza się do lepszej gry. Po prostu. My wczoraj nie pokazaliśmy nic, absolutnie nic. Dzieci we mgle.

A to też nie jest tak, że nie mamy kim grać. Od początku wyszło pięciu zawodników z Serie A plus Lewandowski i regularnie występujący w Premier League Bednarek, z ławki weszli Zieliński i Milik.

Nie przesadzajmy też w drugą stronę. Jest wielu zawodników z Serie A, ale część ze słabszych klubów, które nie liczą się tam w walce o czołowe miejsca. Kilku kadrowiczów powołujemy z drugiej ligi angielskiej, Góralski występuje w Kazachstanie i tak dalej. Nie mamy kadrowiczów w samych topowych klubach, a i tak nie wszyscy na co dzień regularnie grają. Takie okoliczności rzutują później na przygotowanie reprezentacji, co nie zmienia faktu, że od tej drużyny musimy oczekiwać więcej.

Wyobraża pan sobie scenariusz, w którym zmieniamy teraz selekcjonera?

W środę kadrę czeka mecz z Holandią, a potem będzie długa przerwa, więc… Ogólnie sobie taki scenariusz wyobrażam, dlaczego nie? Jeśli chcemy coś zmieniać, słychać już ostatni dzwonek. Nowy selekcjoner musiałby mieć trochę czasu, żeby się wdrożyć. Ale tak, wyobrażam to sobie i mogłaby to być zmiana z pożytkiem dla reprezentacji. Oczywiście każdy trener jest pewnym ryzykiem, nigdy nie wiemy, czy wszystko wypali. Gdybyśmy jednak wzięli kogoś z odpowiednim doświadczeniem, ryzyko zostałoby zminimalizowane i na starcie mielibyśmy większą pewność.

W Polsacie Sport dostało się Krzysztofowi Piątkowi za pełną uśmiechów rozmowę z włoskim kolegą tuż po końcowym gwizdku. Słusznie?

Uważam, że reprezentacja Polski powinna być dla każdego z naszych piłkarzy najważniejsza. Jeżeli przyjeżdżam na mecz, jestem częścią tej drużyny i nawet tylko siedzę na trybunach, to po porażce w tak słabym stylu, ograniczam pewne reakcje. Każdy zawodnik powinien ograniczać. Nie chodzi koniecznie o zwieszanie głowy i patrzenie w podłogę, ale trochę powściągliwości byłoby wskazane. Takie śmianie się od ucha do ucha z którymś z rywali – bez względu na temat rozmowy – może świadczyć o braku powagi odnośnie tego, co się właśnie stało i postawie w stylu „okej, ja dziś nie grałem, więc mnie ta porażka nie dotyczy”. Tak to odbieram. Piątek mógł zupełnie tak nie myśleć, ale gdy widzimy taką scenkę, daje ona pretekst do zdenerwowania.

Podsumowując, sądzi pan, że mecz z Holandią może toczyć się o coś znacznie więcej niż trzy punkty w Lidze Narodów i Jerzy Brzęczek powalczy w nim o posadę?

Musimy zmyć plamę jeśli chodzi o jakość naszej gry. Mniejsza o wynik, ale zespół musi się podnieść i pokazać charakter. Tego wszyscy oczekujemy. Jeżeli przegramy po dobrym występie, w którym zaprezentujemy swoje atuty, ewentualna porażka będzie odebrana zupełnie inaczej. Najważniejsze, żebyśmy nie mieli sobie nic do zarzucenia i mogli powiedzieć, że zagraliśmy na sto procent swoich możliwości. A gdyby nawet nie wystarczyło to do dobrego wyniku, nikt nie będzie miał większych pretensji.

rozmawiał PRZEMYSŁAW MICHALAK

Fot. Newspix

Opublikowane 16.11.2020 19:17 przez

Przemysław Michalak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 35
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
#brzeczekout
#brzeczekout

#brzeczekout

Josef
Josef

Może chłopaki zagrają na zwolnienie Brzęczka, mają chyba świadomość, że na końcu są oni.

jeremy
jeremy

przecież Moder gra wszystko!! zajadą go. pewnie, że w Anglii meczy będzie jeszcze więcej ale go do tego przygotują przez rok a tu liga, puchary, repa. kto z naszej ekstraklapy to wytrzyma??

Lol
Lol

To chyba akt desperacji ze strony Brzeczka. Wiadomo że Moder to olbrzymi talent, strzelił gola Ukrainie itd, ale wystawiać go w wyjściowym składzie na Włochy żeby ciągnął grę? Widocznie cała reszta ekipy musiała być w tragicznej formie.

Stefan
Stefan

Moder PORAŻKA…jakby jaja miał związane…

hds
hds

Zgadzam sie, ze to spory przeskok, jezeli chodzi o intensywnosc rozgrywanych spotkan, dla chlopaka, ktory jeszcze nie dawno gral w 2 lidze. Nie zgadzam sie, ze w „Anglii go do tego przygotuja”. Jezeli nie wytrzyma tempa to w Anglii zwyczjnie posadza go na lawce. W Lechu ma pewny plac i gra wszystko, nawet jezeli jest w slabszej dyspozycji.
Teraz ma ostre przetracie przed tym co go czeka w Anglii.

poznaniak
poznaniak

Lewy w Borussi tez na poczatku mial z tym klopoty

Mateusz
Mateusz

Sądzę, że tu potrzebna jest zmiana selekcjonera, który nie będzie się bał postawienia na grę kombinacyjna dostosowana pod Zielińskiego. Bo to że tak słabo wypada w reprezentacji to wynik tego, że Nawałka czy Brzeczek nie dostosowali stylu gry do zawodników jakich mają. Przy stylu Brzęczka to i trio Tiba-Ramirez-Moder grali by słabo.
Środek na dzień dzisiejszy to Zieliński Klich, Moder, ale znając życie to fuksem uda im się wygrać z Holandią i potem znowu będzie że jedziemy po mistrzostwo.

iGSpQ
iGSpQ

pogódź się z tym, że nie ma recepty na reprę. czy by to był mourinho czy pepe guardiola. to po prostu nie ma znaczenia, jeśli nas na coś stać to na 1/8. później to już loteria, w których większość oczek jest czarnych.

hds
hds

NIkt tu nie mowi o medalach mistrzostw. Chcemy reprezentacji grajacej w pilke, konstruujacej akcje, stwarzajacej zagrozenie pod bramka przeciwnika. Mozna przegrac, ale nie mozna grac takiej zenady.

Misquamacus
Misquamacus

O to właśnie chodzi. Nikt nie miał pretensji do reprezentacji Nawałki, że przegrała z Niemcami 1-3. Mecz był świetny, naznaczony emocjami, po to ogląda się reprezentację.

Stach Japycz
Stach Japycz

I znowu pierdolenie, że niby mamy słabych piłkarzy. Oczywiście taki Góralski czy Krychowiak to mecze kadry powinni oglądać w telewizji, ale przypominam że Beenhakker zdominował Portugalię czyli ówczesną czwartą drużynę świata Bronowickim, Golańskim i Rasiakiem, a za gwiazdę robił Smolarek, który w całej karierze miał może z jedną udaną rundę w piłce klubowej.
Winnymi tej padliny są tylko i wyłącznie dwie osoby: marny Brzęczek, który nie ma pojęcia co robi i oczywiście nieomylny Bonialdo. Prędzej sam Bóg zstąpi na ziemię niż ten ryży oszust przyzna się do błędu.

Tomek
Tomek

Pełna zgoda 100% racji, tym bardziej dziwię się Żurawskiemu który grał w kadrze w latach 2000-2008 gdzie potencjał był zdecydowanie mniejszy, a jednak udało się wygrać np. z Włochami, Portugalia, dwa razy z Belgią itp. Ja argument o braku piłkarzy zbijam grą Lecha Poznań, czy Lech ma lepszych piłkarzy niż nasza reprezentacja? W życiu, a czy grają lepiej w piłkę jasne, wiem że porównanie kontrowersyjne ale reprezentacja Brzęczka nawet z Macedonią czy że Słowenią grała katastrofalnie, a Lech nawet z lepszymi stara się grać w piłkę, po prostu brakuje pomysłu i odpowiedniej taktyki

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Jak ja patrzę z perspektywy czasu z czego „lepili” Beenhakker, Janas a nawet ten Engel a patrzę co teraz wyprawia z kadrą Brzęczek to się we mnie gotuje. Zmarnotrawione dobre pokolenie piłkarzy…

Kon
Kon

Paradoksalnie najlepsze co moze teraz sie stac to soczysty wpierdol od Holandii. Moze to byc cos zmienilo.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Szambo generalnie wylało już po Włochach, bo tego nie da się już „odzobaczyć”.
Mecz z Holandią jest nieistotny. Zapewne przegramy skromnie 0-1 albo 0-2 po obronie Częstochowy i wykresach strzałów podobnych jak w niedzielę. Ten problem nawarstwia się prawie od początku kariery Brzęczka na stołku selekcjonera, bo w eliminacjach od początku się srodze męczyliśmy, ale że punktowaliśmy w najsłabszej grupie to propaganda sukcesu urosła do niesamowitych rozmiarów. Teraz się okazało, że my gramy dużo gorzej w piłkę i piłką niż za schyłkowego Nawałki 2-3 lata temu…

NoNamE
NoNamE

piątka nigdy nie lubiłem a jak ostatnio się choć trochę do niego przekonałem po przeczytaniu wywiadu z nim to dojebal takie coś …jak masz w dupie reprezentację i jej wyniki to powiedz albo się sam wypisz a nie kurwa uhahany dzban chwile po meczu po którym powinna zapaść minuta ciszy

Pietrucha
Pietrucha

Życzę Krzyskowi jak najlepiej, ale po wywiadzie z zeszłego roku, gdy mówił, że Milan sprzeda go za 70 czy 80mln euro do lepszego klubu, przestałem go lubić, a te pistolety po bramce raz na kilka miesięcy naprawdę są żenujące. Chłopak odjechał z rozumem calkowicie.
Co do kadry to po prostu nie ma drużyny, każdy gra swoją grę, do tego jakieś kwasy chyba w szatni. Brzeczek oczywiście powinien po Holandii podać się do dymisji jeśli ma odrobinę klasy. Ale chłopaki nawet wbrew trenerowi powinni coś pokazać, bo już trochę grają ze sobą. Chyba założenie pressingu czy zawężenia pola gry to elementarz, szybka kontra tak samo, nie dziwię się wkurwieniu Lewego, gdy on doskakuje, a reszta patrzy, nikt do gry tez się pokazuje – to trener ma im takie rzeczy mówić, nie wiedzą kurwa, że jak dwóch czy trzech Włochów jest przy naszym to trzeba dać mu możliwość odegrania, przecież wtedy ktoś musiał być bez krycia bo Włochów 14 nie grało.

LewTurysta
LewTurysta

O bardzo dobrze redakcjo, pchajcie ten temat najbardziej jak się da aż do meczu pojutrze. Tylko taka szerzej zakrojona kampania w mediach i bunt piłkarzy mogą zmusić Bońka do niewyobrażalnego. To już nie chodzi tylko o Euro, eliminacje do mundialu już za rogiem i nie możemy sobie pozwolić w nich na falstart.

Goral
Goral

Czy Żurawski strzelił w reprezentacji jakąś ważną bramkę czy nabijał tylko licznik na Estonii?

Grażyna
Grażyna

Nie pamiętam żadnego dobrego meczu Żurawskiego w kadrze

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Śmiem twierdzić, że w eliminacjach do MŚ 2006 strzelił więcej ważnych bramek niż Frankowski. Walia (oba mecze), Austria (Chorzów), Irlandia Północna (oba mecze). Franek też miał w tych eliminacjach siedem goli, ale tylko trzy naprawdę ważne – dobicie Austrii w Wiedniu, otwarcie wyniku w Baku i wyrównanie w Cardiff. No i Żurawski grał, naprawdę dobrze, w pamiętnym meczu z Portugalią. Był jednym z lepszych w polskiej ekipie, ale nie został zapamiętany, bo był bez bramki i asysty.

4n7Ya
4n7Ya

nudzi mnie ten artykuł.. mecz beznadziejny. powrót do mś 2018. zapamiętałem dwa polskie zagrania. jedno jak włosi byli pod swoim polem karnym, a my zamiast docisnąć, podaliśmy na własną połowę. parę minut później był gol na 1.0. druga sytuacja identyczna, tylko że z połowy przeciwnika zamiast najpierw do obrońcy, podaliśmy od razu do bramkarza. tak jakbyśmy nie umieli zagrać piłki do przodu. druga sprawa, mecz z włochami – nie ma piątka, zielińskiego, milika. rozumiem, taktyka, krytyka, forma. no ale jak już zmieniać skład w zależności od przeciwnika to chyba pod uwagę bierze się najpierw piłkarzy obeznanych z ligą. jak zieliński z nimi nie gra to znaczy, że jest nikim.

4n7Ya
4n7Ya

poza tym w zależności od przeciwnika nie zmienia się składu tylko taktykę, a w zależności od taktyki nie zmienia się większości piłkarzy, tylko podejście poszczególnych.

Sramnalewakow
Sramnalewakow

To ten chujek z SLD?
Ale tu zadziałał mu zmysł…

Majrek
Majrek

Ryży jest tak pyszny wewnętrznie, że jak go zwolnią to i tak powie że zasługiwał na szansę dalej

JacekS
JacekS

Zmiana selekcjonera jest konieczna poniewaz z tym Brzeczkiem dyletantem ta reprezentacja niczego nie osiagnie. Jemu w czerepie nic sie nie przestawi i nie stanie sie raptem genialnym taktykiem bo jego pojmowanie gry zespolowej jest na poziomie ligi okregowej. To jest taki Nikodem Dyzma wsrod selekcjonerow ,a do tego wyglada z tym brudnym zarostem jak menel spod budki z piwem.. Boniek to go chyba tylko po to wybral Brzeczka aby samemu nie byc najgorszym selekcjonerem w historii polskiej pilki.

olo
olo

A jakie propozycje nowego trenera?

Gliwice przepraszają za Jacka Pietraszko
Gliwice przepraszają za Jacka Pietraszko

Nawałka zasługuje na kolejną szansę :))))))

Kibic
Kibic

Brać Bjelice na trenera kadry

Misquamacus
Misquamacus

O kurwa, że też o nim nie pomyślałem. To byłby zajebisty pomysł.

Maps
Maps

Myślę że Brzęczy nie ma już nic do stracenia. Z tzw. starą gwardia to on się na pewno nie dogada, więc na mecz z Holandią powinien ich odpalić i postawić na młodych. Jeśli się nie uda to i tak poleci. Jeśli się uda to pokaże że on tu rządzi, a ten kto chce grać musi się podporządkować. Skład na Holandię? Fabiański; obrona: Bereszyński, Glik, Wału kiewicza, Puchacz; środek: Klich, Moder, Linetty/Zieliński; skrzydła: Grosicki, Jóźwiak/Płachta; atak: Piątek

Misquamacus
Misquamacus

Płacheta i Puchacz grają dzisiaj w u21, twój plan jebnął z hukiem.

mak_gajwer
mak_gajwer

Jakże apetyczny przepis na tak wyczekiwane 0:6 z reprezentacją na literę H 🙂

Mam inny pomysł. Załóżmy Brzexit po Holandii…
Zatrudnijmy tymczasowego selekcjonera wytpowanego – uwaga! – przez Roberta Lewandowskiego (oczywiście, w ramach określonego budżetu i dostępności spoza karuzeli).
W praktyce to Robert będzie podejmował decyzje kadrowe i taktyczne, a sztab zapewni mu wszelkie niezbędne wsparcie techniczne i analityczne.
W ten sposób nasza gwiazda otrzyma historyczną i bezprecedensową możliwość wykazania się na szczeblu jednej ze swych ostatnich wielkich imprez międzynarodowych.

Wiem, że to nierealne i pewnie nasz główny bohater nie byłby taką opcją zainteresowany (choć w sumie co on sam miałby do stracenia?). Jednak osobiście byłbym bardzo ciekaw rezultatu takego eksperymentu i mocno bym kibicował – bo Lewego podziwiam jak każdy i zawsze życzę mu jak najlepiej, nawet gdy irytuje. Najprawdopodobniej jednak skończyłoby to się podobnie jak w przypadku Messiego i Argentyny…

janusz
janusz

ale co wy chcecie od Piatka?
Czy można wymagać cokolwiek od gościa, który bodajże w V klasie podstawówki kiblował.
Na Boga.
Piątek jest taki jaki jest.
Nie ma obycia bo skąd?
nie wie co wolno, co nie, bo skąd?
Nie wie co wypada, a nie wypada.
Bo skąd?
Jedyne co skumał to, ze nie wolno mu robić te j idiotycznej cieszynki po meczu ( chyba) z Izraelem.
To i tak dużo.
Napompowaliście gościa. On sam strzelił kilka goli i się pogubił.
czy zdrowo myślący piłkarz rezygnuje z gry w AC Milan-powtarzam AC MILAN-by grac w herce Berlin?
W Hercie?

Weszło
15.01.2021

KRZYSZTOF RATAJSKI, JAKUB ŁOKIETEK I KRZYSZTOF STANOWSKI – HEJT PARK #118

Do pubu w najbliższym czasie nie pójdziemy, ale na pewno pamiętacie, co w takich lokalach często stoi – tarcza do rzutek. Natomiast Krzysztof Ratajski, główny bohater dzisiejszego Hejt Parku, nie zajmuje się lotkami, tylko nazywamy to profesjonalnie – dartem. Ostatnio było o nim głośniej, bo dotarł do ćwierćfinału mistrzostw świata. Pytajcie o jego historię. Jedziemy. […]
15.01.2021
Anglia
15.01.2021

Umarł król, niech żyje król. Wayne Rooney nie jest już piłkarzem, ale jest trenerem

Od czasu zwolnienia Phillipa Cocu w listopadzie 2020 roku, Derby County nie miało stałego trenera. Holender nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań – klub niebezpiecznie krążył nad strefą spadkową, a były piłkarz Barcelony wykręcił słabą średnią 1.25 punktu na mecz. Żegnano go bez większego żalu, ale jednocześnie nie sądzono, że bezkrólewie potrwa aż dwa miesiące. […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Zorro spod Fontanny di Trevi

Kiedy Paulo Fonseca wrzucał monetę do Fontanny di Trevi z życzeniem, żeby jeszcze wrócić do Rzymu, nie wiedział, że za kilka lat obejmie drużynę Romy jako jeden z najbardziej obiecujących trenerów młodego pokolenia. Karierę szkoleniową zaczynał na fali wielkości Jose Mourinho, ale długo kontestował jego filozofie. Z braku pieniędzy na szkolnych balach kostiumowych przebierał się […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Afera w Niemczech: piłkarze chodzą do fryzjera

Niemiecki związek zawodowy fryzjerów napisał list do DFB, w którym potępia to, że piłkarze Bundesligi mają przystrzyżone włosy. Tak, dobrze przeczytaliście. Fryzjerzy. Potępiają piłkarzy. Za przystrzyżone włosy. I piszą z tego powodu oficjalny list do DFB. Choć na pierwszy rzut oka w Bundeslidze rozgrywa się właśnie kuriozalna afera, to po zajrzeniu w nią głębiej trudno […]
15.01.2021
Blogi i felietony
15.01.2021

Superpuchar Hiszpanii poziomem przypomina polską pierwszą ligę

Nie mam zamiaru iść z kijem na czołgi, kasa w futbolu jest potrzebna, kto twierdzi inaczej albo zazdrości, bo sam nigdy nie ma pieniędzy, albo jest głupi. Gdyby nie pieniądze, futbol nie rozwijałby się tak szybko, poziom nie rósłby w równie imponującym tempie, gdyż jednak łatwiej wyszkolić dobrego zawodnika w zajebistej bazie niż na kartoflisku […]
15.01.2021
Włochy
15.01.2021

Czy to już dobry moment, aby Drągowski wykonał kolejny krok do przodu?

Dwa lata temu kariera Bartłomieja Drągowskiego znalazła się na poważnym zakręcie. Choć kilkukrotnie w następstwie różnych przyczyn wskoczył do składu Fiorentiny, to nie zdołał wykorzystać swoich szans. Efekt? Wypożyczenie ostatniej szansy do broniącego się przed spadkiem Empoli. Polski bramkarz ostatecznie nie uratował ich przed degradacją, ale dzięki kapitalnymi występom, w następnym sezonie stał się podstawowym […]
15.01.2021
Włochy
15.01.2021

Zaczynał w Romie, pokochał Lazio. Pięć mgnień Angelo Peruzziego

Trzeba przyznać, że Angelo Peruzzi już na pierwszy rzut oka wyglądał jak bramkarz. Konkretnie – bramkarz, który w weekendy stoi przy wejściu do nocnego lokalu we Władysławowie i pilnuje, by nikt nie wnosił do środka wódki, kupionej po taniości w okolicznym sklepie monopolowym. Krępy, nabity mięśniami, potrafiący odstraszyć napastnika z pola bramkowego samym spojrzeniem. No […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Skoki narciarskie bez podatku przez cały weekend eWinner!

Gotowi na weekend ze skokami narciarskimi z Pucharem Świata w Zakopanem w roli głównej? Jeśli tak myślicie, to na pewno znacie już promocję eWinner, który oferuje nam grę bez podatku przez cały weekend! A jeśli nie znacie to najwyższy czas nadrobić zaległości. Bo przed nami kilka dni narciarskiego szaleństwa w zimowej stolicy Polski. Na czym […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

STANOWISKO #41 – TRANSFERY LECHA, ROZBIÓR LEGII I PARADOKS KOLEWA

Gotowi na najnowsze Stanowisko? Jeśli tak, to dobrze, bo jest o czym rozmawiać (i czego słuchać). Transfery Lecha, rozbiór Legii i paradoks naszego przyjaciela, doskonałego tancerza, znawcy win – Aleksandara Kolewa. Zapraszamy. 
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Na papierze ten transfer wygląda źle. Tim Hall w Wiśle Kraków

Wisła Kraków dokonała pierwszego zimowego transferu, ale umówmy się: nie da się nim zachwycić. Wielu z miejsca go krytykuje, inni w najlepszym razie mówią, żeby dać piłkarzowi czas i jeszcze nie przesądzać. Trudno jednak ukryć, że Tim Hall raczej nie wzbudza pozytywnych odczuć, gdy spojrzy się na jego dotychczasowe losy.  23-letni obrońca, z którym „Biała […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Deleu: – W polskiej piłce brakuje luzu i radości. Denerwuje mnie ten pesymizm

– Chciałbym wszczepić dzieciom miłość do piłki, uśmiech na twarzy. Wiem po sobie, że jeśli robisz coś, co kochasz, przychodzi ci to zdecydowanie łatwiej. Oczywiście trzeba też koncentracji, ale ona nie wyklucza okazywania radości w czasie uprawiania sportu. Dzisiaj bardzo często trenerzy mówią „Zrób to, zrób tamto, nie możesz tego, skoncentruj się”. Moim zdaniem trzeba […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Freebet na Puchar Świata w Zakopanem od TOTALbet!

Legalny polski bukmacher TOTALbet przygotował coś dla wszystkich fanów skoków narciarskich w Polsce! Już w ten weekend zawody Pucharu Świata zawitają do Zakopanego. To jedna z ulubionych skoczni Kamila Stocha, który zwyciężał na niej już pięciokrotnie. Najchętniej dorzuciłby zapewne kolejne triumfy do tego dorobku, bo wciąż ma szansę na triumf w klasyfikacji generalnej. A my […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Derby dla Lazio? A może Mchitarjan uratuje Romę? Piątek pod znakiem włoskiego hitu

Derby della Capitale. Mecz dwóch największych zespołów Wiecznego Miasta – Lazio i Romy, od lat elektryzuje kibiców w stolicy Włoch. Ostatnimi czasy obydwa zespoły często remisowały, nie rozstrzygając kwestii dominacji w stołecznym mieście. Jak będzie tym razem? Podpowiadamy, na co warto dziś postawić, sprawdzając oferty naszych partnerów.  Lazio Rzym – AS Roma Ostatnie mecze bezpośrednie: […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Legia bez Karbownika już zimą. Co to oznacza dla niej, a co dla niego?

Zgodnie z ustaleniami Michał Karbownik miał zostać w Polsce do końca sezonu. Nawet Mariusz Piekarski niedawno zapewniał na Twitterze, że „Karbo” nigdzie się zimą nie rusza. Ale potem zaczęły się plotki o tym, że Brighton skróci wypożyczenie i wyśle Polaka do lepszej ligi. Tak też jednak nie będzie. Bo – jak poinformował „Przegląd Sportowy” – […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Jak Legia poradziłaby sobie w Premier League? | FOOTBAL MANAGER FICTION #4

Football Managerowych testów ciąg dalszy. Sprawdziliśmy już, jak Leo Messi poradziłby sobie w Koronie Kielce. I jak wypadałaby w Ekstraklasie drużyna złożona wyłącznie ze starych Słowaków lub z polskich młodzieżowców. Teraz czas na ekspansję zagraniczną i zweryfikowanie eksperymentu o nazwie roboczej „Legia Warszawa w Anglii”. Przerzuciliśmy legionistów do Premier League, puściliśmy dziesięcioletnią symulację i sprawdziliśmy, […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

PRASA. Zwoliński zastąpi Kante w Legii?

W piątkowej prasie m.in. kilka doniesień transferowych, na czele z zainteresowaniem Łukaszem Zwolińskim ze strony Legii, rozmowa z Wojciechem Stawowym, sylwetka Albina Granlunda ze Stali Mielec i echa odrzuconego wniosku władz Chorzowa o dofinansowanie budowy nowego stadionu. PRZEGLĄD SPORTOWY Bartosz Salamon już strzela dla Lecha Poznań, co dało zwycięstwo nad tureckim drugoligowcem Bandirmasporem. Przede wszystkim […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

„W innych ligach skrzydłowy jedzie na obrońcę. U nas szuka się dośrodkowania”

– W Lubinie pokazano mi cały ośrodek, który robił wrażenie, był zrobiony jeszcze na świeżo. We Wronkach mieliśmy dwa boiska, dojeżdżaliśmy do Popowa na treningi, a na sztuczną murawę dojeżdżaliśmy po godzinie do Tarnowa, więc czasem trzeba było nocą wracać. A w Lubinie bursa stoi obok boiska, dlatego to wywarło na mnie wrażenie. W Lechu […]
15.01.2021
Hiszpania
14.01.2021

El Clasico w finale Superpucharu Hiszpanii? Otóż nie, z Barceloną zagra Athletic

Wczoraj z rywalizacji o Superpuchar Hiszpanii odpadł Real Sociedad. Dzisiaj z mini-turniejem pożegnał się natomiast Real Madryt. „Królewscy” nie zmierzą się zatem w finale z FC Barceloną, choć de facto byli jedynym zespołem w stawce, który coś w 2020 roku wygrał. Dzisiaj lepszy od madryckiej ekipy okazał się jednak Athletic Bilbao. Baskowie z trudem dowieźli […]
14.01.2021