post
Avatar

Opublikowane 15.11.2020 14:17 przez

Szymon Janczyk

Jeśli istnieje jakiś mecz z Polską, który Włosi wspominają i przeklinają do dziś, to możecie być pewni, że jest to spotkanie z Mistrzostw Świata w 1974 roku. W ostatnim spotkaniu fazy grupowej mundialu w RFN Polacy zadecydowali o tym, że “Squadra Azzurra” mogła pakować walizki i jechać do domu. Italia była wówczas wicemistrzem świata. Polska miała natomiast jedną z najlepszych ekip w historii. Henryk Kasperczak po latach wspominał w “Przeglądzie Sportowym”. – Wygraliśmy mecz z wicemistrzami świata, choć już wcześniej mieliśmy pewny awans. Ale nie kombinowaliśmy, tylko walczyliśmy o zwycięstwo. Wielcy nie kombinują.

A dlaczego wielcy mieliby kombinować? Bo tamto spotkanie owiane jest legendą nie tylko z powodu zwycięstwa 2:1 i wyrzucenia Włochów za burtę mundialu. Jako że – jak wspomniał Kasperczak – Polska miała już pewne wyjście z grupy, to dwaj pozostali zainteresowani, czyli Argentyna i Italia, próbowali ponoć robić podchody pod naszych piłkarzy. “La Gazzetta dello Sport” nieśmiało wspomina o tym, że w przerwie spotkania Włosi sondowali opcję przekupienia Polaków. Przegrywali już 0:2 i mieli chwytać się ostatniej deski ratunku. “Po latach pojawiły się plotki, które czyniły tę porażkę jeszcze bardziej bolesną. Polacy oskarżali Włochów o korupcję w trakcie przerwy. Kierownik włoskiej drużyny – według Władysława Żmudy – miał wejść do szatni z teczką pełną dolarów. Jedni tej wersji zaprzeczali, inni ją potwierdzali” – czytamy w najpopularniejszym włoskim dzienniku sportowym.

REMIS POLSKI Z WŁOCHAMI – KURS 3.70 W TOTOLOTKU!

Według “naszej” wersji historii taka wizyta faktycznie miała miejsce. Włosi mieli jednak usłyszeć od Deyny, że mają się wynosić, bo Polacy nie chcą o czymś takim słyszeć. Podobno w kuluarach miała miejsce przepychanka z udziałem działaczy, którym wizja zarobku o wiele bardziej się podobała.

Argentyńskie dolary Roberta Gadochy

Włosi wybielają się, że tak naprawdę, to Polacy już byli “sprzedani”. “Jednym z najbardziej wygadanych był Robert Gadocha, który – jak twierdzili jego znajomi – miał w kieszeni “złote jajko”, którym z nikim się nie podzielił. Wygląda na to, że Polacy już przed meczem z Włochami dogadali się z Argentyną, która w przypadku ich wygranej, awansowałaby z grupy” – dodaje “Gazzetta”.

Andrzej Szarmach tak opisywał to zdarzenie w swojej autobiografii:

“Gadocha to wielki indywidualista, na boisku i poza nim. Drużyna to było dla niego za dużo. Nam to się w głowach nie mieściło, a jednak się stało. Podejście było z dwóch stron. Gadocha przyznał się, że wziął pieniądze od Argentyńczyków za pokonanie Włochów. Podobno Włosi także robili podchody pod naszych działaczy. Zależało im, żebyśmy przegrali. Jestem pewien, że gdybyśmy dowiedzieli się o tym, co zrobił Gadocha, zawodnicy wyrzuciliby go z hukiem. Może lepiej, że wyszło to po latach. Atmosfera zostałaby zatruta, nikt nie myślałby o graniu”.

POLSKA WYGRA Z WŁOCHAMI – KURS 5.50 W SUPERBET!

Wersji tego, jak miało dojść do oszustwa, było kilka. Grzegorz Lato ujawnił całą sprawę, bo w jednym z klubów spotkał się z byłym reprezentantem Argentyny. Ten wyjawił mu, że każdy w kadrze Albicelestes dorzucił do puli 1000 dolarów. Premię przekazano przez żonę jednego z zawodników, która siedziała na trybunach. Szybko ustalono, że była tam jedynie żona Roberta Gadochy. “Super Express” kilka lat temu dotarł do rzekomego pośrednika w transakcji, Iggy’ego Boćwińskiego. – Argentyńczycy kazali mi przynieść pismo od Gadochy, że ten rzeczywiście zgadza się na układ. Robert zachował pieniądze dla siebie. Zaskoczył mnie zupełnie. Kiedy wręczałem mu torbę, zapytałem, jak zamierza podzielić kasę. Powiedział: nie mów nic chłopakom. Nasza strategia na mecz z Włochami i tak była taka, żeby wygrać.

Gadocha zaprzeczał wszystkiemu w rozmowie z “Polsatem Sport”, jednak mleko się rozlało. Z grupą, która sięgała po historyczny medal, nie utrzymuje już kontaktu.

Sędzia i obrońca niczego nie widzieli

Ale Włosi nie tylko w porozumieniu z Argentyną szukali usprawiedliwienia swojej porażki. Dla nich świat się zawalił – w 1966 roku odpadli po porażce z Koreą Północną, teraz wyrzucił ich przedstawiciel futbolu zza “żelaznej kurtyny”. A pakę mieli przecież niesamowitą. Co więc się stało, że kopciuszek z Polski pokazał im drzwi?

Wytrzymaliśmy 20 minut, grając z polotem, ulegając złudzeniu. Mieliśmy dobrą okazję po dośrodkowaniu Franco Causio. Wyskoczył do niego Pietro Anastasi, ale Antoni Szymanowski go przewrócił, skacząc na niego od tyłu. Sędzia natychmiast się odwrócił i kazał grać dalej. W innych przypadkach – jeśli dobrze pamiętacie – o wiele mniej wystarczało, żeby podyktować rzut karny” – pisał Giani Brera, legendarny włoski dziennikarz. Pojawia się także element zwykłego, ludzkiego pecha.

“Nasza obrona trzymała się nieźle, wytrzymaliśmy długo. Ale w 31. minucie meczu Andrzej Szarmach głupio zepchnął Tarcisio Burgnicha. 35-letni Burgnich spadając, skręcił lewe kolano, musiał zejść z boiska. Pech chciał, że w jego miejsce pojawił się Giuseppe Wilson. Wilson nie był złym obrońcą, ale miał jeden problem. Wadę wzroku. Był ślepy jak kura, dlatego piłkę po dośrodkowaniu widział dopiero w ostatnim momencie. Było więc zdecydowanie za późno, gdy zobaczył, jak Szarmach biegnie na zagraną z boku piłkę i pokonuje bezradnego Zoffa”.

Sam zainteresowany wspomina to tak: “Na mistrzostwach nie strzeliłem ładniejszego gola od tego, którego dostał ode mnie Dino Zoff. A nie było łatwo. Te włoskie zwierzaki atakowały mnie łokciami non stop. Mistrzowie faulu i brudnej gry. Ale udało mi się ich oszukać i frajda była ogromna. Widziałem, jak do środka zbiega Henio Kasperczak. W tym samym czasie Grzesiek Lato gwałtownie się zerwał i zaczął biec w kierunku prawego słupka Dino Zoffa. Zabrał przy okazji jednego z Włochów, a drugi, nie wiedząc co zrobić, stał jak słup soli. Zrobiła się luka. Czułem, że to w miejsce za chwilę Heniek wrzuci piłkę. Miał niesamowitą precyzję, wyczucie. I kiedy kopnął piłkę, ja byłem już w miejscu, w które miała spaść. Asekurujący mnie obrońca był całkowicie spóźniony. Zaskoczyłem najpierw jego, biorąc na plecy i wygrywając walkę o pozycję, a chwilę później samego Zoffa”.

Za dużo kogutów

Uczciwie jednak dodamy, że Włosi nie szukali winy wszędzie, tylko nie w sobie. Duże pretensje o mundialową klęskę południowcy mieli do trenera, Ferrucio Valcareggiego. Ciężko było wówczas o bardziej polaryzującą włoską piłkę postać. Z jednej strony zauważano, że szkoleniowiec doprowadził “Squadra Azzurra” do mistrzostwa Europy i finału mundialu, odbudowując kadrę po wspomnianej wpadce z Koreą. Z drugiej strony Włosi mieli do niego pretensję o staffettę, czyli taktykę, w ramach której dwaj pomocnicy – Sandro Mazzola i Gianni Rivera, mieli grać po 45 minut w każdym spotkaniu. Mazzola zaczynał, Rivera kończył, żeby obaj geniusze nie przeszkadzali sobie na boisku.

Z Valcareggim było trochę, jak teraz z Brzęczkiem. Wszyscy mówili, że to się nie uda, ale że wyniki były, to trener uparcie trwał przy swoim. Na mundialu w ‘74 roku jednak przegiął. W meczu o wszystko z Polakami nie tylko zostawił na ławce Riverę. Obok niego usiedli Luigi Riva oraz Roberto Boninsegna. Cała siła ofensywna Italii została w blokach.

REZERWOWY STRZELI GOLA – KURS 3.20 W TOTALBET!

“Ta ekipa na starcie była źle przygotowana. Rivera został posadzony na ławce, Riva zasiadł obok niego. Riva grał wtedy na 50 proc. możliwości, jednak nadal dawał w ataku więcej niż ktokolwiek inny. Bez niego – co kilkukrotnie zostało udowodnione – włoski zespół, prezentował się równie nędznie co w 1966 roku. Nic dziwnego, że Polacy nas przytłoczyli” – pisał Brera.

Decyzje Valcareggiego nie mogły się obronić. Uważano, że selekcjoner włoskiej kadry był zbyt łagodny, żeby pogodzić ze sobą mocne charaktery w tamtej grupie. Mazzola, Riva, Boninsegna, Chinaglia – “LGdS” nazwała ich kogutami w kurniku.

Trzymanie ich na dystans było zadaniem nie dla trenera, a dla psychologa, albo nawet psychiatry”.

Zresztą niech dowodem na to będzie scena z pierwszego meczu. Trener postanowił wówczas zmienić Chinaglię, który pokłócił się z nim i zwyzywał go w obecności drużyny. Mimo to grał do końca turnieju.

“Byliśmy światową potęgą”

Niesprawiedliwe byłoby jednak mówienie, że Polacy skorzystali z problemów Włochów. W końcu sami Włosi uważali, że byliśmy wówczas w kapitalnej formie. “Gazzeta” wyróżniała Kazimierza Deynę, Grzegorza Latę, czy Andrzeja Szarmacha, jako zawodników z kapitalnymi umiejętnościami, równie świetnymi pomysłami na to, co mogą zrobić z piłką i genialnym przygotowaniem fizycznym. Media nazywały Jerzego Gorgonia skałą, a Władysława Żmudę genialnym, młodym obrońcą. Włosi przypominają dziś, że po latach Brazylijczyk Santana powiedział, że gdyby każdy zespół miał takiego defensora jak Żmuda, wszyscy skupialiby się tylko na ofensywie, nie martwiąc się w ogóle o tyły.

Grałem w tym spotkaniu na jednego z najlepszych obrońców świata, którym niewątpliwie był Giacinto Facchetti. Znakomity defensor i człowiek wysokiej klasy. Było bardzo trudno. Ale mieliśmy taki skład, że jak nie ja, to Andrzej Szarmach i Kaziu Deyna mogli swobodnie umieścić piłkę w siatce – mówił z kolei Grzegorz Lato w rozmowie z “Onetem”. – To był mecz, który w zasadzie wstrząsnął wtedy futbolem. Przed mundialem dwa pierwsze miejsca w naszej grupie były zarezerwowane dla Argentyny i Włochów. Nagle się okazało, że Polacy mogą rozdawać karty w stawce – dodawał.

POLSKA WYŻEJ NIŻ WŁOCHY W LIDZE NARODÓW – KURS 2.65 W EWINNER!

Polacy grali tak, jak Włosi teraz: 4-3-3 z zabójczymi skrzydłami. Bohaterów tamtego spotkania było kilku. Jedni wymieniają na pierwszym miejscu Szarmacha. Inni Deynę. Nie sposób jednak pominąć Henryka Kasperczaka, który zaliczył asysty przy obydwu trafieniach. – Daleki jestem od tego, by uważać, że to dzięki mnie wygraliśmy. Mieliśmy wtedy wielką drużynę, powiedzmy to głośno: byliśmy światową potęgą. Zresztą to nie przypadek, że wygraliśmy wtedy z drużynami, które zagrały w wielkim finale poprzednich mistrzostw, czyli z Brazylią i Włochami właśnie. A wracając do mojego występu przeciwko Italii – może dlatego tak wyglądał, że moim bezpośrednim opiekunem był Sandro Mazzola. Gwiazdor Interu Mediolan w ataku był doprawdy znakomity, ale w obronie spisywał się trochę słabiej. I ja to wykorzystywałem. Uwalniałem się od niego i mogłem podawać do kolegów – mówił “PS” Kasperczak.

Włosi natomiast chwalili także Jana Tomaszewskiego. ”La Repubblica” po latach okrzyknęła go ojcem sukcesów Polski w tamtych latach.

Prawdziwy geniusz, dowodzący i największy szaleniec w tamtej ekipie to bez wątpienia Tomaszewski. Był przede wszystkim genialnym bramkarzem, a jak wiemy, ci są nieco inni niż pozostali piłkarze”.

Dziennik doceniał także kunszt Kazimierza Górskiego.

Wszyscy podziwiali Holendrów, przez co niewiele osób zwracało uwagę na Polaków prowadzonych przez charyzmatycznego trenera Górskiego. To był zespół pełen świetnych zawodników, którzy grali wspaniały futbol. Dwa lata wcześniej wygrali Igrzyska Olimpijskie, a w 1974 roku niespodziewanie awansowali na mundial”.

***

Awansowali to zresztą za mało powiedziane. Bo biało-czerwoni sięgnęli wtedy po srebro mistrzostw świata. Historię tego, co działo się po ograniu Włochów, doskonale już znamy. A co działo się z rozbitą przez nas kadrą? Mazzola podobno zalał się łzami. Brera relacjonował, że na piłkarzy przed stadionem czekali włoscy imigranci, którzy chcieli pięściami przetłumaczyć im swoją złość. On sam był załamany.

Nie mam nawet siły, żeby się oburzyć. Czuję się jak znudzony starzec. Kiedy idę wysłać relację z meczu do kraju, patrzę bezsilnie, jak kosy wydziobują robaki z kęp trawy wyrwanych podczas meczu. Tyle mi zostało. Przed stadionem są Włosi, którzy krzyczą o największej klęsce w historii.

Ferrucio Valcarregi stracił ostatnie argumenty na swoją obronę i zrezygnował. Niedługo potem nastał czas Enzo Bearzota, który doprowadził Włochów do czwartego miejsca na mundialu oraz mistrzostwa świata.

Włosi tak się zawzięli, żeby nie powtórzyć więcej kompromitacji z RFN, że przez osiem kolejnych mundiali zawsze wychodzili z grupy. Aż do 2010 roku udawało im się tę passę podtrzymać, nawet jeśli oznaczało to tylko odpadnięcie zaraz po wydostaniu się z pierwszej fazy turnieju.

Zadra za rok 1974 siedzi w nich do dziś. Choć mecze Ligi Narodów we Włoszech są ignorowane i zbywane przez media, to jednak “Gazzeta” na jedyną polsko-włoską historię godną przypomnienia, wybrała właśnie tę sprzed blisko 50 lat.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix/Wikipedia

Szymon Janczyk

Serie A śledzi tak długo, że pamięta jeszcze czasy, gdy Juventus nie zdobywał mistrzostwa. Woli mecz Puszczy z Wigrami niż Wisły z Lechią. Zwolennik zasady, że dobry pomocnik jest ważniejszy od dobrego napastnika. Dlatego: Pirlo, Kaka, Garguła. In that order.

Opublikowane 15.11.2020 14:17 przez

Szymon Janczyk

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
18.06.2021

Sobota z Weszło FM: 10 godzin z Euro, mecz z Hiszpanią z Kowalem i Kanią

Kończymy drugą kolejkę zmagań na mistrzostwach Europy, a to oznacza aż 10 godzin z turniejem na naszej antenie. Od 14:00 Mistrzowskie studio do wszystkich trzech meczów, a wieczorem także Hejt Parki prosto z Kanału Sportowego. Przy okazji meczu Polska – Hiszpania towarzyszyć wam będą Kamil Kania i Wojciech Kowalczyk. Szczegóły znajdziecie poniżej: 09:00 – 11:00 […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Nikt nie będzie tęsknił, panie Boniek

Zbigniew Boniek kończy swoją pracę w PZPN-ie. I bardzo dobrze. Jego druga kadencja to nieporozumienie. Masa głupot, błędów i straconych szans. Doszliśmy do momentu, w którym lepiej dla polskiej piłki będzie, szczególnie tej reprezentacyjnej, gdy Bońka w niej zabraknie. Ja nie zatęsknię. Wam też nie radzę, ale jeśli tak wsłuchać się w nastroje, to mało […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Weszło Extra
14.06.2021

Podejście zmienił o 180 stopni, charakter nie. Historia Jakuba Świerczoka

Jakub Świerczok jest dziś naszą główną nadzieją na wsparcie Roberta Lewandowskiego w ataku. W reprezentacji Polski to nadal totalny żółtodziób, choć w przyszłym roku dobije do trzydziestki, a już dziewięć lat temu grał na poziomie Bundesligi. Nim jednak znalazł się w tym miejscu, w którym jest obecnie, musiał przejść długą, pełną wybojów drogę. Z pewnością […]
14.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło Extra
11.06.2021

Białek z Rosji: To Euro, a nie podróż służbowa!

Trzy lata temu zacząłem z grubej rury. Nie wpuszczono mnie na pokład samolotu do Moskwy, moja wiza miała zacząć obowiązywać 50 minut po przylocie. Musiałem w kilka godzin ogarnąć alternatywny transport do Rosji i znaleźć sposób na przejazd przez Białoruś, do czego normalnie potrzebna jest wiza, na którą czeka się dwa tygodnie. I choć z […]
11.06.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło
11.05.2021

Takie Napoli i takiego Zielińskiego chce się oglądać!

Nawet trudno tutaj wybrać, kto jest najbardziej efektownym piłkarzem spotkania. Może Osimhen, ze swoją siłą, przebojowością, wykorzystywaniem warunków? Wypracował setkę dla Di Lorenzo, był kluczowy przy dwójkowej akcji z Zielińskim, miał dwie własne okazje. A może właśnie Zieliński? Gol wprawdzie do pustaka, ale i ładna, przemyślana asysta przy trafieniu Ruiza, do tego tunele, zwody, przyjęcia, […]
11.05.2021
Włochy
03.05.2021

Obsesja przerwania dominacji wreszcie się opłaciła

To była obsesja. Nie da się użyć innych słów, nie da się od tego uciekać – wśród drużyn ze szczytów ligi włoskiej detronizacja Juventusu stała się najważniejszym spośród wszystkich celów. Neapolitańscy kibice tatuowali sobie datę meczu, w którym Kalidou Koulibaly swoim golem dał Napoli nadzieję na strącenie turyńczyków z grzędy. Mediolańscy fanatycy byli gotowi wybaczyć […]
03.05.2021
Włochy
23.04.2021

Wieczny Zlatan. Jak długo grać będzie Ibra?

Zlatan Ibrahimović wczoraj przedłużył kontrakt z Milanem, co sprawia, że jego umowa wygaśnie w momencie, gdy będzie zbliżał się do 41. urodzin. Wiemy, ze w Italii są długie tradycje leciwych napastników, którzy wciąż strzelają, ale w wieku 41 lat wciąż strzelać na potęgę, wciąż stanowić o sile zespołu, który prawdopodobnie będzie grał w Lidze Mistrzów? […]
23.04.2021
Weszło
11.04.2021

Szymon Żurkowski wreszcie na fali wznoszącej

Był moment, w którym już naprawdę poważnie martwiliśmy się, co wyjdzie z włoskiej przygody Szymona Żurkowskiego. To, że nie wywalczył sobie placu w barwach Fiorentiny można było mieć wkalkulowane, co tu kryć, ale dość długo również w Serie B miał pod górkę. Ostatnie tygodnie dają jednak nadzieję, że najgorsze już za byłym pomocnikiem Górnikiem Zabrze […]
11.04.2021
Weszło
10.04.2021

Łabojko: Koledzy z Brescii mówili, żeby się zbytnio nie przyzwyczajać do trenerów

Jakub Łabojko na początku tego sezonu zamienił Śląsk Wrocław na Brescię Calcio i nie przepadł. Co prawda częściej wchodzi z ławki niż zaczyna od początku, ale gra w prawie każdym meczu. Ze swoją drużyną nadal może mierzyć w awans do Serie A, a niedawno doczekał się premierowego gola na włoskiej ziemi. Rozmawiamy z nim o […]
10.04.2021
Weszło
21.03.2021

Ile trzeba do pokonania Juventusu? Jeden celny strzał

To miał być standardowy dzień w biurze Juventusu. Mecz na własnym stadionie, przeciwnik w kryzysie i wizja walki o wicemistrzostwo Włoch. To wszystko powinno było wystarczyć, żeby uderzyć na pełnej w beniaminka i po prostu pokazać wyższość piłkarską. Plan dobry, ale z luką w postaci faktu, że “Stara Dama” potrafi gubić punkty ze słabiakami. W […]
21.03.2021
Włochy
16.03.2021

Od sprzedawania losów do bicia rekordów. Luis Muriel zachwyca w Atalancie

“Razem z ojcem robili wszystko, żeby utrzymać rodzinę. Sprzedawali kupony na loterię na ulicach Santo Tomas, żeby zarobić na dojazdy Luisa na treningi i do szkoły. Pensja jego ojca, który był taksówkarzem, nie sięgała nawet siedmiu dolarów miesięcznie. Luis handlował nie tylko kuponami, ale też pamiątki, które własnoręcznie robiła jego babcia” – pisze Marca o […]
16.03.2021
Weszło
10.03.2021

Czas na rozstanie CR7 z Juve? Obciąża budżet, nie gwarantuje sukcesów

“Zdradzeni przez Cristiano Ronaldo” – krzyczy z okładki “Corriere dello Sport”. O mrocznym dniu Juve pisze “La Gazzetta dello Sport”. A “Tuttosport” narzeka, że odpadać można, ale nie w taki sposób. Włoskie media mówią jednym głosem, krytykując kolejną porażkę Juventusu. Zastanawiają się też, czy projekt “CR7” w Turynie ma jeszcze sens, skoro nawet płacenie 31 […]
10.03.2021
Weszło
21.02.2021

Milan 2010/2011 – Allegri, Ibrahimović, Pato i ostatnie mistrzostwo Włoch

Dekadę temu Zlatan Ibrahimović miał na koncie jeden tytuł króla strzelców i był zbliżającym się 30-stki dżentelmenem. Massimiliano Allegri był wtedy legendą co najwyżej Sassuolo, które wprowadził do Serie B. A Silvio Berlusconi czwarty raz w historii piastował stanowisko szefa włoskiego rządu. Dekadę temu Milan po raz 18. i ostatni zasiadł na tronie Serie A. […]
21.02.2021
Weszło
14.02.2021

Na Lukaku na fotel lidera

Inter Mediolan nowym liderem Serie A. Trochę na to poczekaliśmy, bo Nerazzurri może i cały czas kręcili się w czołówce, ale na czele tabeli w tym sezonie jeszcze nie byli. Można było się jednak spodziewać, że prędzej czy później to nastąpi. Bo mając w szeregach taką bestię jak Romelu Lukaku, po prostu musisz chociaż na chwilę patrzeć […]
14.02.2021
Weszło
13.02.2021

Gattuso ucieka spod topora, Napoli znowu ogrywa Juve

Napoli pogrążone w głębokim kryzysie. Słabe wyniki, zachwiana pozycja Gennaro Gattuso, który publicznie zarzuca Aurelio de Laurentiisowi nieeleganckie zachowanie i próby podkopywania jego pozycji. Kontuzje dwóch podstawowych stoperów, których zastąpiła eksperymentalna para rezerwowych. Słaba forma liderów zespołu. Partenopei przed najważniejszym spotkaniem sezonu, jakim zawsze jest mecz z Juventusem, leżeli i błagali o litość. I co? I wygrali. […]
13.02.2021
Weszło
13.02.2021

Kostas niezgody. Niespełnione marzenie Napoli o najlepszej defensywie ligi

– Wielkie drużyny trzeba budować od tyłów. Jestem przekonany, że Kalidou Koulibaly i Kostas Manolas stworzą kapitalny duet – mówił Aurelio de Laurentiis po tym, jak wyłożył 36 milionów na greckiego obrońcę Romy. Manolas trafiając do Napoli,  wskoczył na podium najdroższych stoperów w historii Serie A. Podobnie pieniądze zapłacono za Mattię Caldarę i Liliana Thurama. Drożsi byli […]
13.02.2021
Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
7 miesięcy temu

Ojciec mi kiedyś opowiadał że oprócz meczu eliminacji euro’76 Polska- Holandia 4-1 to ten mecz z Włochami w 74 był najlepszym meczem kadry jaki widział. Nie Wembley, nie 1-0 z Brazylią o 3 miejsce, nie Hattrick Bońka w Hiszpanii a właśnie te dwa spotkania.
Swoją drogą to dało się kiedyś nie “oszczędzać” się w 3 meczu pomimo pewnego awansu i utrzeć nosa takim Włochom pomimo że mogliśmy wystawić “2 garnitur”. Nie chcę wyjść na malkontenta ze stajni “kiedyś to byo”, ale jak to zestawić z 2018 i pornografią futbolu z 3 meczu Polska-Japonia?

panapaczulowewypociny
panapaczulowewypociny
7 miesięcy temu

Ojciec mowil ci szczera prawde!!! Ogladalem i potwierdzam

panapaczulowewypociny
panapaczulowewypociny
7 miesięcy temu

Zdjecia z tego meczu o ktorym piszecie to nie ma? Profesjonalizm psia mac.

Grzesiek
Grzesiek
7 miesięcy temu

Nie da się tego zestawić. Jak powiedział Kasperczak wielcy nie kombinują. Nie boją się, że w razie porażki spadną na 2 miejsce, bo wiedzą, że są w stanie wygrać z każdym. Takie osoby osiągają sukces jak np. medal. A obecni reprezentanci stosowali niski pressing żeby utrzymać 1-0 i zająć trzecie miejsce w grupie na Mundialu. A co oznacza to 3 miejsce? Gówno. Tym bardziej dziwne, że piłkarze pokroju Lewego czy nawet Zielińskiego uważali inaczej.

janek kos
janek kos
7 miesięcy temu
Reply to  Grzesiek

Na Mundialu Polska zajela czwarte, czyli ostatnie, miejsce w grupie,

FalszywyProfil
FalszywyProfil
7 miesięcy temu

z tym Wembley to w ogóle przecież nie był dobry mecz tylko fuks (widziałem powtórkę w całości kiedyś). Polacy nie istnieli poza jedną akcją, obrona też była słaba, to Tomaszewski wszystko wyciągnął. Swoją drogą, to zastanawiające, bo przecież wcześniej wygrali u siebie z Anglią 2-0 po wyrownanym meczu, a i tak Anglicy i wszyscy uważali, że Polacy na Wembley nic nie będą znaczyć, w futbolu nic nie znaczą, i Polacy jakby się przystosowali defensywną taktyką. A potem jak był Mundial to zupełnie inna drużyna, przed nikim się nie broniła, ofensywna gra, zupełnie inny zespół. Dziwne są meandry futbolu, zwłaszcza tego archaicznego, sprzed wielu lat

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
7 miesięcy temu
Reply to  FalszywyProfil

Ja w ogóle jestem w szoku że po tylu latach wszyscy pamiętają tylko te męczarnie na Wembley, zamiast tego meczu na Śląskim wygranego z Anglikami po dużo lepszej grze 2-0.

janek kos
janek kos
7 miesięcy temu
Reply to  FalszywyProfil

Na Wembley byly dwie akcje polskiej druzyny : jedna, po ktorej padla bramka , i druga , gdy Anglik zatrzymal Late ,ciagnac go za koszulke, w sytuacji, gdy Lato szedl na sam na sam z z bramkarzem. Dzisiaj bylaby za to bezdyskusyjna czerwona kartka.

Old
Old
7 miesięcy temu

W jakim języku Grzegorz Lato rozmawiał z byłym reprezentantem Argentyny ?

panapaczulowewypociny
panapaczulowewypociny
7 miesięcy temu
Reply to  Old

Lato gral w Meksyku wiec moze…………?

MartaBizneswoman
MartaBizneswoman
7 miesięcy temu

słodkie czekają 🙂
https://cutt.ly/seksspotkania

Warszawiak
Warszawiak
4 miesięcy temu

Pamiętam mistrzostwa z 1974 świetnie, na transmisje jeździłem do wujka mającego kolorowego Rubina. Wygrana z Włochami to było niedowierzanie, bo Argentyna nie była w Polsce zbyt znana, a Haiti wiadomo coś jak dziś Gibraltar. Później wynik każdego kolejnego meczu był niedowierzaniem, najbardziej chyba z legendarną Brazylią. Ale mieliśmy też dużo szczęścia, każdy mecz to była przewaga tylko jednej bramki. Lato jest dla mnie królem (choć byłem kibicem Legii), Gerda Muellera nienawidzę do dziś jeszcze bardziej niż Linekera i Shearera ;-))

Suche Info
18.06.2021

Spezia chętna na Linettego

Karol Linetty w nowym sezonie najpewniej nadal będzie występował w Serie A, ale niekoniecznie w Torino. Kilka tygodni temu łączono go z Cagliari, a teraz chętna na jego zatrudnienie jest Spezia. Polaka chciałby sprowadzić Riccardo Pecini, który zaczyna pracę jako dyrektor sportowy Spezii, a dotychczas był szefem skautów w Sampdorii, w której Linetty z powodzeniem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Sobota z Weszło FM: 10 godzin z Euro, mecz z Hiszpanią z Kowalem i Kanią

Kończymy drugą kolejkę zmagań na mistrzostwach Europy, a to oznacza aż 10 godzin z turniejem na naszej antenie. Od 14:00 Mistrzowskie studio do wszystkich trzech meczów, a wieczorem także Hejt Parki prosto z Kanału Sportowego. Przy okazji meczu Polska – Hiszpania towarzyszyć wam będą Kamil Kania i Wojciech Kowalczyk. Szczegóły znajdziecie poniżej: 09:00 – 11:00 […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Janusz Niedźwiedź trenerem Widzewa Łódź

Janusz Niedźwiedź został nowym trenerem Widzewa Łódź. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok. 39-letni szkoleniowiec ostatnio prowadził Górnika Polkowice, z którym wywalczył awans do I ligi. Niedźwiedź zastąpił na stanowisku Marcina Broniszewskiego, któremu dziś podziękowano za współpracę. Fot. Newspix
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Dariusz Marzec zostaje w Arce Gdynia

Mimo przegranego barażu z ŁKS-em przed własną publicznością, Dariusz Marzec nadal będzie trenerem Arki Gdynia. On i jego asystent Janusz Świerad podpisali kontrakty na nowy sezon z opcją przedłużenia o kolejny rok.  Marzec prowadzi Arkę od grudnia. Dotarł z tym zespołem do finału Pucharu Polski, w którym jednak lepszy okazał się Raków. Ogółem gdynianie w […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bośniacki bramkarz w Rakowie Częstochowa

Raków Częstochowa pożegnał latem i Dominika Holca, i Branislava Pindrocha, więc sprowadzenie nowego bramkarza było koniecznością. Został nim Vladan Kovacević z FK Sarajewo. 23-letni Bośniak podpisał kontrakt do 2024 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. – Obserwowaliśmy Vladana od dłuższego czasu i bardzo cieszymy się, że udało się go pozyskać. To bramkarz wpisujący […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Marcin Broniszewski nie jest już trenerem Widzewa

Marcin Broniszewski przestał być trenerem Widzewa Łódź i odchodzi z klubu.  Broniszewski pracował w Widzewie od sierpnia ubiegłego roku – najpierw jako asystent Enkeleida Dobiego, a po jego zwolnieniu w kwietniu przejął stery w pierwszej drużynie. W dziesięciu meczach wywalczył 11 punktów (2 zwycięstwa, 5 remisów, 3 porażki). Przypomnijmy, że od kilku dni nowym właścicielem […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Victor Garcia Marin wzmacnia Śląsk Wrocław

Potwierdziły się nasze wczorajsze informacje: szeregi Śląska Wrocław zasilił Hiszpan Victor Garcia Marin. 27-letni lewy obrońca podpisał kontrakt do 2024 roku.  – Jesteśmy zadowoleni, że trafia do nas zawodnik, który grał regularnie na zapleczu jednej z najlepszych lig świata. Victor to piłkarz dysponujący bardzo dobrym dośrodkowaniem, ma świetnie ułożoną lewą nogę. Jest szybki i potrafi […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Chudy i Masouras odchodzą z Górnika Zabrze

Martin Chudy po wygaśnięciu kontraktu odejdzie z Górnika Zabrze. Zanosiło się na to od dłuższego czasu, a w piątek zostało oficjalnie potwierdzone. Słowacki bramkarz przyszedł do Górnika zimą 2019 roku, od razu wskoczył do składu i od tej pory nie opuścił ani minuty w Ekstraklasie! Łącznie w barwach zabrzan rozegrał 87 meczów. 26 razy zachował […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Drągowski na celowniku Interu

Bartłomiej Drągowski w ostatnich tygodniach był już łączony m.in. z Atalantą czy Borussią Dortmund, a teraz “Tuttosport” donosi, że poważnie zainteresowany bramkarzem Fiorentiny jest Inter.  Polak docelowo miałby zostać następcą Samira Handanovicia, który ma już 36 lat i ostatnio miewał wahania formy. Dyrektor sportowy mediolańczyków Giuseppe Marotta podczas pracy w Juventusie na podobnej zasadzie szykował […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Nikt nie będzie tęsknił, panie Boniek

Zbigniew Boniek kończy swoją pracę w PZPN-ie. I bardzo dobrze. Jego druga kadencja to nieporozumienie. Masa głupot, błędów i straconych szans. Doszliśmy do momentu, w którym lepiej dla polskiej piłki będzie, szczególnie tej reprezentacyjnej, gdy Bońka w niej zabraknie. Ja nie zatęsknię. Wam też nie radzę, ale jeśli tak wsłuchać się w nastroje, to mało […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Artur Derbin pozostanie trenerem GKS-u Tychy

Artur Derbin nadal będzie trenerem GKS-u Tychy. W związku ze spełnieniem odpowiednich zapisów, jego umowa została automatycznie przedłużona do czerwca 2022 roku.  Derbin szkoleniowcem tyszan został przed startem ubiegłego sezonu. Zajął z GKS-em trzecie miejsce w I lidze, do ostatniej kolejki mając szanse na bezpośredni awans. GKS zawiódł później w barażach, odpadając u siebie z […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Sześciu zawodników odeszło z Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała kontynuuje kadrowe przemeblowania po spadku do I ligi. Dziś poinformowano, że szeregi “Górali” opuszcza sześciu zawodników.  Są to Dmytro Baszłaj, Karol Danielak, Gergo Kocsis, Petar Mamić, Sierhij Miakuszko i Michał Rzuchowski. Najbardziej zawiedli Baszłaj i Kocsis. Najlepiej z tego grona prezentował się Rzuchowski, choć w tym przypadku “najlepiej” nie znaczy “dobrze”. Przypomnijmy, że […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Mateusz Bodzioch na stałe w Radomiaku

Mateusz Bodzioch zostaje w Radomiaku Radom. 31-letni obrońca podpisał z beniaminkiem Ekstraklasy kontrakt do 2023 roku z opcją przedłużenia.  Bodzioch w październiku został wypożyczony ze Stali Mielec, w barwach której nie zdołał zadebiutować na najwyższym szczeblu. W Radomiaku od razu wskoczył do składu i nie oddał miejsca do końca rundy jesiennej. Wiosną jego akcje spadły, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Cholewiak piłkarzem Górnika Zabrze

Mateusz Cholewiak został nowym piłkarzem Górnika Zabrze. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.  – Cieszymy się, że trafia do nas piłkarz z bardzo dużym doświadczeniem i obyciem. Górnik potrzebuje piłkarzy, którzy odnosili sukcesy, a tak przecież jest w przypadku Mateusza, który grał w meczach o dużą stawkę. Cholewiaka cechują nie tylko duże umiejętności piłkarskie, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Ultrasi Parmy do Buffona: Jesteś najemnikiem, nie bohaterem

Dopiero co Parma ogłosiła, że Gianluigi Buffon wrócił do Parmy, z której wyszedł na wielki piłkarski świat. To wiązało się z wieloma pozytywnymi głosami, to był moment ikoniczny. Ale, jak się okazuje, nie wszyscy są z powrotu włoskiego bramkarza zadowoleni. Ultrasi klubu dali znać, że “Gigi” nie jest mile widziany. Continued.. ”20 years ago you […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Lewandowski: – Brakuje nam iskry, żeby przełożyć naszą jakość na mecze

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat meczu ze Słowacją. Nie ukrywamy, że czekaliśmy na głos naszego kapitana. Nic specjalnie odkrywczego nie powiedział, choć zastanawia stwierdzenie, że reprezentacji brakuje pewnego rodzaju iskry. Detalu, dzięki któremu jakość z treningu uda się przełożyć na mecze. Robert twierdzi, że to w końcu się zmieni. – Mieliśmy kontrolę nad meczem, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Peszko: – Powiedziałem “Lewemu”, że zagrał słabo. Był rozczarowany

Jak wiadomo, Sławomir Peszko zna się z Robertem Lewandowskim całkiem dobrze. Piłkarz Wieczystej to wykorzystał, mówiąc “Lewemu”, że zagrał słabo w meczu ze Słowacją. Były reprezentant Polski zdradził też, że po rozmowie z naszym kapitanem ma nadzieje przed jutrem. – Nie wiem, czy ktoś ma odwagę zwrócić uwagę Lewandowskiemu. Ja z nim rozmawiałem i powiedziałem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021