post Avatar

Opublikowane 03.11.2020 23:40 przez

redakcja

Red Bull Salzburg przegrał u siebie z Bayernem 2:6. Pogrom? Szkoła futbolu? Wykład niemieckich profesorów piłki sprezentowany austriackim uczniakom? Wynik idzie w świat, więc faktycznie można odnieść takie wrażenie. Ale prawda o tym spotkaniu jest inna – Salzburg przez większość meczu grał dokładnie tak, jak powinno się grać z Bayernem.

Dość stwierdzić, że do 79. minuty utrzymywał się wynik 2:2.

Mniej więcej wtedy podopieczni Flicka zrobili klasyczny Blitzkrieg. Ale zanim to nastąpiło, pod adresem austriackiej ekipy można było słać same pochwały. Salzburg nie bawił się w szczególnie wyszukany futbol. Jest piłka pod nogą? No to bach, byle do przodu, byle przyspieszyć, byle prostym środkiem zagrozić Neuerowi. Czwarta minuta, Bayern zalicza obcinkę, więc Austriacy błyskawicznie stoją przed stuprocentową sytuacją. Strzał Koity jest jeszcze zablokowany, ale z dobitką Berishy bramkarz mistrzów Niemiec nie ma już szans. Ledwie początek meczu, a już 1:0 dla ekipy Jessego Marscha.

Tak, Bayern względnie szybko odrobił stratę. Mwepu bez sensu wyciął Muellera w polu karnym, na 1:1 strzelił z jedenastki Lewandowski.

Ale Salzburg dalej grał swoje i tym samym…
  • poważnie zagroził główką po rogu Andre Ramalho,
  • Szoboszlai postraszył z wolnego (nad bramką)
  • Koita niemalże wyszedł sam na sam (bez sensu strzelał po ziemi w Neuera z daleka, ale i tak był spalony)
  • świetne, profesorskie zagranie z głębi pola otrzymał chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy Mwepu, próbował dać po długim, Neuer to sparował.

Oczywiście, w międzyczasie były też akcje Bayernu, jak choćby nieuznany gol Gnabry’ego, strzał nożycami Lewego w obrońcę, kontra, po której lewy egoistycznie próbował sam sprzed pola karnego (chyba niesłusznie, a już na pewno niecelnie) czy poprzeczka Comana, ale mamy nadzieję, że wiecie, co chodzi nam po głowie – Salzburg atakował bardzo odważnie i spokojnie mógł wyjść ponowie na prowadzenie. Tak się nie stało, bo pod koniec pierwszej części gry monachijczycy wepchnęli gola po samobóju Kristensena (wrzucał Mueller). Po drodze mogły być jeszcze dwa kolejne karne, ale uznajmy, że wynik w kontrowersjach jest remisowy, bo zapachniało jedenastkami dla obu drużyn.

Salzburg zdołał wyrównać w 66. minucie. Mocno zawinił przy tej bramce Lewandowski, w głupi sposób tracąc piłkę na własnej połowie. Szybka prostopadła do Okugawy, Japończyk zdobył gola minutę po wejściu na boisko. Mniej więcej wtedy Bayern ruszył do zmasowanych ataków i zmiażdżył swojego rywala, wbijając w końcówce aż cztery gole.

  • zaczęło się od główki Boatenga po rogu, która wyprowadziła Niemców na prowadzenie,
  • poprawił Sane rogalem na długi słupek po stracie Salzburga w środku pola,
  • na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry głową dołożył Lewandowski (warty odnotowania fakt – po kolejnej, drugiej już w tym sezonie LM, asyście Martineza),
  • na kilka sekund przed końcem odbitą piłkę zgarnął Hernandez i huknął nie do obrony.

Bayern wygrywa więc zdecydowanie, imponująco, dużą różnicą bramek. Ale nie mamy wrażenia, że wynik oddaje do końca obraz meczu, w którym niejednokrotnie mruczeliśmy pod nosem „kłopoty, kłopoty Bayernu”. Czy ofensywny, wymagający pomysł na grę Salzburga musiał przynieść straty w siłach w końcówce? Być może. Tak czy inaczej to kolejny, po meczu ligowym z Hoffenheim, przykład, jak można coś ugrać z Bayernem.

O ile oczywiście ten w którymś momencie meczu nie włączy trybu „cztery gole w kwadrans”.

Red Bull Salzburg 2:6 Bayern Monachium

4′ Berisha, 66′ Okugawa – Lewandowski 21′, 88′, Kristensen (s) 44′, Boateng 79′, Sane 83′, Hernandez 90+2′

Fot. newspix.pl

Opublikowane 03.11.2020 23:40 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 24
Subscribe
Powiadom o
guest
24 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu

ten jest najlepszy – kibic marsylii – po kazdej porazce marsylii rozpierdala plazme
https://www.youtube.com/watch?v=hqmg8d8URcs&ab_channel=MohamedHenni

ShaggyPMI
ShaggyPMI (@shaggypmi)
2 miesięcy temu

Co w tym śmiesznego? Że koleś jest imbecylem próbującym zyskać fame poprzez patologiczne zachowania?
Kretynizm i nic więcej

zuy_pan
zuy_pan (@zuy_pan)
2 miesięcy temu

Pojebane, w 2020 dalej używać plazmowych telewizorów… ;]

floro flores
floro flores (@floro-flores)
2 miesięcy temu

szkoda plazmy, co innego te obsrane ledy

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
2 miesięcy temu

Salzburg może i grał tak jak się powinno grać z Bayernem, ale taka gra kosztuje duuuużo sił. I Salzburg po prostu zwyczajnie spuchł. Nie jest przypadkiem, że cztery z sześciu straconych goli stracili w ostatnich trzynastu minutach meczu.

Fjardabyggd
Fjardabyggd
2 miesięcy temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Tak i nie. Wiadomo, że im bliżej końca, tym faworyt bardziej się spina. To też na pewno miało wpływ. Bayern czuł, że zwycięstwo ucieka, to dokręcił śrubę na maksa.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu

O czym tu nie zostalo powiedziane to ze Lewy ma juz 70 goli w LM i 2 mu brakuje do wyprzedzenia Raula i wejscia na podium za Cristiano i Leo – Benzema tez dolozyl gola i ma chyba 67.

F91-DudeLange
F91-DudeLange (@f91-dudelange)
2 miesięcy temu

A jest tabela ile tych goli dało ile zwycięstw w finale?

Dzoszua
Dzoszua (@dzoszua)
2 miesięcy temu
Reply to  F91-DudeLange

 F91-DudeLange 15 z poprzedniego sezonu a 10 z 12/13 awans do finału

JacekS
JacekS
2 miesięcy temu

Lewandowski ma juz 72 goli ( w 93 meczach, 0.83 g/m) w LM (Raul 70 goli w 142 meczach, 0.50 g/m) i jest na podium za Messim (117 goli w 145 meczach ,0.80 g/m) i Cristiano (130 goli w 170 meczach, 0.76 g/m). Takze w historii Europejskich Pucharow
Lewy jest na podium ( 78 goli w 118 meczach,0.66 g/m) za Cristiano (133 gole w 178 meczach, 0.74 g/m) i za Messim (120 goli w 149 meczach,0.80 g/m).Najwyzszy wskaznik goli na mecz (g/m) w historii Europejskich Pucharow ma Gerd Muller (69 goli w 77 meczach, 0.89 g/m ) ale w jego czasach nie bylo rozgrywek LM.
W tym meczu druga bramka dla Salzburga padla po stracie pilki przez Lewego ,ktory zostal wykoszony rowno z trawa i sedzia powinien tam gwizdac faul na Lewym ale chyba mu sie nie chcialo. Na powtorkach widac ,ze Lewy jest popychany i podcinany dwukrotnie przez Szoboszlai ,ktory go w koncu przewrocil. Mecz w sumie bardzo dobry i Salzburg gral dobrze w obronie dopoki sil wystarczylo.

Aleksandar Wymówkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymówkovic - genialny strateg
2 miesięcy temu
Reply to  JacekS

nie, wg wikipedii ma 70 nie 72

JacekS
JacekS
2 miesięcy temu

Lewy strzelil dwa gole w meczu z Salsburgiem,to ma juz 72.

JacekS
JacekS
2 miesięcy temu
Reply to  JacekS

Pomylilem sie . Przed meczem z Salzburgiem Lewy mial 69 goli ale strzelil 2 gole w meczu to teraz ma 71 i wyprzedaz Raula .ktory ma 70 goli.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu
Reply to  JacekS

„Lewandowski ma juz 72 goli ( w 93 meczach, 0.83 g/m)” – umiesz ty srednia wyliczyc? chyba nie, bo nawet jesliby strzelil 72 gole (co jest nie prawda) w LM w 93 meczach to nie daje to sredniej gola na mecz 0.83 a 0.77 – srednia sie oblicza : liczbe goli dzielisz przez liczbe meczow… i chodzi o gole tylko w LM a nie we wszystkich europejskich pucharach czyli tez w pucharze uefa w ktorym lewy strzelal. Gerd muller ma srednia 0.97 34 gole w 35 meczach pucharu mistrzow czyli poprzednika ligi mistrzow.

JacekS
JacekS
2 miesięcy temu

Masz racje ,pomylilem sie.Nie sprawdzilem, ze przed meczem z Salzburgiem Lewandowski mial „tylko” 69 goli w 92 meczach (0.75 g/m) w LM oraz zle policzylem. Po meczu z Salsburgiem Lewy ma 71 goli w 93 meczach i 0.76 g/m). Zgoda co do sredniej w meczach pucharu mistrzow ( czyli Puchar Europejskich Mistrzow Klubowych =Puchar Europy = Puchar Mistrzow ) zanim to przeksztalcono w Lige Mistrzow po 1990 roku.. Gerd Muller wystepowal we wszystkich europejskich pucharach meczach (w Wikipedii podaja 65 bramek w 74 meczach w tabeli) ale gdy sie zsumuje wszystkie gole w meczach UEFA,UEFA Super Cup i Inter-Cities Fairs Cup podane ponizej tabeli to daje 69 goli w 76 meczach srednia 0.90 g/m (wliczajac mecze w pucharze mistrzow). G.Muller strzelil tez 1 gola w 2 meczach w Intercontinental Cup . Oficjalnie Liga Mistrzow jako kontynuacja Pucharu Mistrzow rozpoczela dzialanosc w sezonie 1992/93. Jest to dla mnie zagadka dlaczego nie wymieniaja Gerda Mullera na piatym miejscu w pierwszej dziesiatce „klasyfikacji strzelców Pucharu/Ligi Mistrzów wszech czasów” .

JacekS
JacekS
2 miesięcy temu
Reply to  JacekS

W powyzszym wpisie zrobilem kilka bledow i za to przepraszam.
1. Lewandowski ma 71 goli ( a nie 72) w 93 meczach ,0.76 g/m ( a nie 0.83 g/m);
2. Lewandowski ma 77 goli ( a nie 78) w 118 meczach ,0.65 g/m.
3.Co do Gerda Mullera to nie wiem dlaczego liczy mu sie i 77 meczow w historii europejskich pucharow skoro z tabelki w Wikipedii wynika ,ze bylo ich 76 i 69 goli ,0.90 g/m (oprocz tego 1 gol w 2 meczach w Pucharze Interkontynentalnym czyli nie europejskim). Postaram sie byc dokladnieszy w przyszlosci.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!
2 miesięcy temu

Siłą Bayernu jest zespołowość i Robert Lewandowski.
Ale Bayern ma kilku zawodników którzy zespołowo grają od święta, a gdy tak się dzieje, gra wyglada tak jak dzisiaj do 80 min.
Gnabry i Coman, to świetni piłkarze, ale uwielbiają grać prywatę, to co dzisiaj wyprawiali, to był sabotaż.

MMC
MMC
2 miesięcy temu

Też kolejny raz odnoszę takie wrażenie. Czasem grają prywatę i coś z tego wychodzi, ale wczoraj byli tragiczni – same straty, a Gnabry jeszcze głupia symulka kiedy Kimmich przyjmował piłkę w polu karnym w sytuacji, z której można było coś wyciągnąć. Grę Comana symbolizuje któraś akcja, jak namachał się nogami a obrońca RB zatrzymał go na raz tak, że Coman aż fikołka zrobił.

Porucznik Qabura
Porucznik Qabura
2 miesięcy temu

Bo Robben, Ribery czy Lewy to miszczowie gry zespołowej.
Nie zapomnę jak Robbo przebiegł sprzed jednego narożnika pola karnego pod drugi bo se musiał strzelić.
Wygląda że dla Comana Bayern to faktycznie za wysokie progi, choć ma błyski naprawdę wielkiej klasy (trochę mi Douglasa Costę przypomina). Natomiast Gnarby potrafi irytować ale ma jakość na top 10. Pitbul, technika oraz wizja (co innego że nie zawsze chce z tej wizji skorzystać). Gnarby mi bardzo Robbo przypomina.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
2 miesięcy temu

Sane tez nie podaje za czesto, Robben tez za duzo do Roberta nie podawal, a na poczatku to niemal w ogole, dlatego w 1wszym sezonie w Bayernie Robert mial tak slabe liczby goli. Robben marnowal mnostwo sytuacji w kazdym sezonie. Dzis mimo to Bayern i w lidze i LM ma srednia gola na mecz 4 co jest i tak wybitna liczba. Choc wczoraj to do przerwy Salzburg powinien prowadzic a przegrywal. Ostatnie 15 minut to juz dobijanie zmeczonego zwierza.

SylwekWawa
SylwekWawa
2 miesięcy temu

Ani słowa o spalonym Lewandowskiego przy drugim golu dla Bayernu. Czy sędziowie muszą pomagać Bawarczykom?

Porucznik Qabura
Porucznik Qabura
2 miesięcy temu
Reply to  SylwekWawa

Spałam się, na ciebie spalam się…

Mitur
Mitur
2 miesięcy temu

Do autora: proszę sprawdzić znaczenie słowa Blitzkrieg.

zuy_pan
zuy_pan (@zuy_pan)
2 miesięcy temu
Reply to  Mitur

Wojna błyskawiczna – doktryna wojenna stworzona przez Niemców na początku II wojny światowej, polegająca na szybkim zdobywaniu terenu za pomocą mobilnych oddziałów piechoty, pancernych ilekkiego lotnictwa bombowego, wszystko pasuje do tego co zrobił Bayern, no chyba że kogoś oburzają porównania wojenne.

Weszło Extra
22.01.2021

Proste błędy zamazywały trud i odwagę

– Ciężko po takim awansie nagle wszystko przekreślić, odstawić ludzi, którzy wywalczyli ten awans. Zadziałało nasze dobre serce. Ale jak w powiedzeniu – masz miękkie serce, to musisz mieć twardy tyłek. I tego najbardziej żałuję – mówi Krzysztof Brede, który w pierwszym wywiadzie po zwolnieniu z Podbeskidzia analizuje, co poszło w Bielsku nie tak. Dlaczego […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

STANOWISKO #42 – NIE PŁAKAŁEM PO BRZĘCZKU

Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego, Jerzy Brzęczek dostał niezwykły komfort – za 10 czy 20 lat będzie mógł opowiadać, że gdyby nie jego zwolnienie, Polska wygrałaby Euro. I w sumie prawda: komu się będzie wówczas chciało wytykać, że nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Po więcej zapraszamy do oglądania Stanowiska.
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Cztery lata dyskwalifikacji za kroplówki. „Skandal i pokazówka”

Pamiętacie „aferę kroplówkową”, do jakiej doszło w Pogoni Siedlce? Zaistniała „dobra okazja”, by o niej przypomnieć. Sześciu piłkarzy zamieszanych w przyjmowanie niedozwolonych wlewów dostało po tyłku najmocniej, jak tylko się dało. Tomasz Margol, Marcin Kozłowski, Piotr Smołuch, Kacper Falon, Aya Diouf oraz Sebastian Krawczyk zostali w ostatnich dniach ukarani czterema latami bezwzględnej dyskwalifikacji. To maksymalna […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Z żebrakami na szczyt. Sousa zbudował graczy i ostatni sukces Fiorentiny

Był 27 września 2015 roku, Paulo Sousa uśmiechał się od ucha do ucha. Jego Fiorentina właśnie pokonała Inter 4:1. To był prawdziwy festiwal, pokaz siły. Po 23 minutach gry Viola prowadziła już 3:0. Po 31 minutach grała z przewagą jednego zawodnika. Końcowy gwizdek oznaczał, że zespół z Florencji został właśnie liderem Serie A. – Też […]
22.01.2021
Bukmacherka
22.01.2021

Glik czy Linetty? Kto górą w „polskim” starciu w Serie A?

Benevento po fatalnej wpadce z Crotone. Torino po kompromitującym remisie ze Spezią, na dodatek już bez trenera Marco Giampaolo, który wreszcie wyleciał z posady. Ciekawie zapowiada się dzisiejsze starcie klubów Kamila Glika i Karola Linettego, choć pewnie reprezentanci Polski woleliby jednak wzbudzać zainteresowanie w nieco inny sposób niż marną formą swoich zespołów. No i własną […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021