post Avatar

Opublikowane 30.10.2020 09:11 przez

redakcja

Sebastian Kowalczyk na razie nie odczuł tego, że kilka tygodni temu stracił status młodzieżowca. To będzie trudny sezon dla piłkarzy z rocznika 1998, najdobitniejszym przykładem Kamil Wojtkowski, który po rozstaniu z Wisłą Kraków, wciąż nie znalazł zatrudnienia, ale akurat zawodnik Pogoni wciąż cieszy się kredytem zaufania. Zastanawiamy się jednak, jak dużo jeszcze go zostało, bowiem Kowalczyk po cichu stał się jednym z najmniej produktywnych ofensywnych piłkarzy w lidze. 

Ostatni gol? Grubo ponad rok temu, czyli 29 września 2019 w spotkaniu z Jagiellonią.

Ostatnia asysta? No, lepiej, bo mówimy o połowie lipca, ale 2020 i spotkaniu ze Śląskiem.

Wróćmy może do tych bramek. Pustych przelotów Kowalczyk zaliczył już 32. Na murawie spędził w tym czasie 2703 minuty. Mierzył się z ligowym dżemikiem, drużynami, których nie trzeba specjalnie naciskać, by strzelić im bramkę, a za każdym razem efekt był ten sam. Czyli dupa. Zaglądamy na ekstrastats.pl i widzimy, że to już jest pierwsza dziesiątka wśród pomocników i napastników, którzy na trafienie czekają najdłużej. Przed nim znajdują się tylko:

  • Mateusz Matras – 2753 minuty,
  • Jarosław Kubicki – 2797 minut,
  • Andre Martins – 2987 minut,
  • Patryk Sokołowski – 3266 minut,
  • Maciej Ambrosiewicz – 3796 minut,
  • Michał Kopczyński – 3828 minut,
  • Tomasz Makowski – 4171 minut,
  • Damian Dąbrowski – 4420 minut.

Choćbyśmy bardzo chcieli, żadnego z nich nie można potraktować jako stricte ofensywnego gracza. Kowalczyk takim jest, więc znalazł się w towarzystwie, w którym nigdy wylądować nie powinien. Widoki na przełamanie też są bardzo średnie, bo jeśli skupimy się tylko na tym sezonie, to widzimy, że w trakcie 459 minut na placu pomocnik Pogoni doszedł do zaledwie pięciu strzałów. Żaden z nich nie leciał nawet w światło bramki, co albo świadczy o wielkiej sympatii do ligowych golkiperów, albo o całkowicie rozregulowanym celowniku. I choć wierzymy, że Kowalczyk to fajny gość, to stawiamy jednak na ten drugi wariant.

I jasne, nie samymi bramkami skrzydłowy czy generalnie ofensywny pomocnik żyje. Sęk w tym, że jak Kowalczykowi doliczymy asysty, to w dalszym ciągu wypada bardzo blado. Jego całościowy bilans z zeszłego sezonu to dwa plus dwa. W przeliczeniu na minuty (doliczając start nowych rozgrywek) chłop daje konkret co 871 minut. Nawet jeśli spojrzymy na niego nieco łaskawszym okiem i doliczymy mu wywalczone rzuty karne (dwa), to otrzymujemy ponad 580 minut czekania na jakikolwiek udział przy trafieniu.

By uzmysłowić sobie, o jakim wyniku mówimy, warto podrzucić kilka punktów odniesienia. Lepszy wyniki w klasyfikacji kanadyjskiej w poprzednim sezonie mieli między innymi (obrońców już przez grzeczność pominęliśmy):

  • Maciej Jankowski (8+1)
  • Giorgi Merebaszwili (4+4)
  • Michał Chrapek (5+3)
  • Tomas Prikryl (2+5)
  • Arvydas Novikovas (4+3)
  • Mateusz Cholewiak (4+2)
  • Mateusz Szwoch (4+2)
  • Bartosz Bida (5+1)
  • Piotr Tomasik (3+2)
  • Matej Pućko (1+4)
  • Pirulo (1+4)
  • Michał Mak (1+4)
  • Erik Pacinda (4+1)

Znów zrobiło się trochę nieekskluzywnie. Nie jest oczywiście tak, że w tym czasie Kowalczyk tylko kopał się po czole. Nie, miewał dobre występy, dawał drużynie jakość. Choć jeśli mielibyśmy to oceniać zero-jedynkowo, to więcej było tych przeciętnych meczów w jego wykonaniu. No i Pogoń generalnie ma problemy ze strzelaniem bramek, nie dotyczy to tylko Kowalczyka. Portowcy konsekwentnie trzymają się średniej jednego strzelonego gola na mecz – zarówno na początku tego sezonu (jeśli chodzi o liczbę trafień, gorzej wypadają tylko Piast i Warta), jak i w całym poprzednim (słabsze były ekipy Korony Kielce i ŁKS Łódź). Warto się jednak zastanowić, czy to aby na pewno może służyć za tarczę dla pomocnika, bo mamy wrażenie, że sprawę należy postawić nieco inaczej. Mianowicie: Pogoń Szczecin strzela tak mało między innymi dlatego, że w składzie ma piłkarza, który z notowaniem liczb ma nieustanne ciężary.

Może dziś dojdzie do przełomu? Na to liczymy. Raz, że nie takich gości już udawało nam się tekstem odblokować (dorabiamy teorię do zbiegów okoliczności, a jak!). A dwa, że akurat w meczach przeciwko Jagiellonii 22-latek wbił połowę ze swojego całego dorobku w lidze. Czyli całe dwie bramki.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 30.10.2020 09:11 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 1
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
nietop
nietop

Zamknął mordy hejterom dzisiaj 😉

Weszło
02.12.2020

Lech ściąga Szweda. Karlstroem jednak nie zastąpi Modera

Jesper Karlstroem podpisał właśnie kontrakt z Lechem, który wejdzie w życie 1 stycznia. Kolejorz – z tego co słyszymy – zapłacił za Szweda około 700 tysięcy euro, a w grę wchodzą jeszcze potencjalne bonusy. Teoretycznie Karlstroem zastąpi zimą Jakuba Modera, który najprawdopodobniej trafi już na stałe do Brighton, ale to pomocnik zdecydowanie bardziej defensywy. Bardziej […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Geniusz życia. Sekret niezwykłości Edinsona Cavaniego

Ma na koncie miliony, a do rodzinnej miejscowości w departamencie Salto tłukł się kilka godzin w zatłoczonym busie w środku zimy. Ścina trawę z kosą w ręku. Strzyże owce. Po nocach chodzi z ojcem na polowania. Pasjonuje się rolnictwem. Studiuje agronomię. Spędza godziny na łowieniu ryb. Ćwiczy balet. Czyta Biblię. Piłkarzem jest świetnym, prawdopodobnie jednym […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Rybus z Łowicza, który nie stał się ligowym dżemem | KOPALNIE TALENTÓW

Nie będzie chyba specjalnie naciąganą teza, według której Maciej Rybus jest jednym z najbardziej niedocenianych reprezentantów Polski. Gdy widzi się Rybusa w składzie kadry, jego obecność jest przyjmowana raczej z rezerwą. Może gdzieś w okolicach 2008 roku, gdy „straszyliśmy” Żurawskim w Larisie, czy Golańskim ze Steauy, byłoby inaczej, ale dziś w erze Juventusów i Bayernów, […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Bartosz Kapustka wreszcie daje sygnały, że może odpalić

Gdy Bartosz Kapustka wracał do Legii, wątpliwości było sporo. Powracał do ESA ewidentnie na tarczy, na odbudowę, a w Legii nigdy tego czasu na odbudowę piłkarzy wiele nie ma, trzeba ciągle robić wynik. Gdyby patrzeć po marce, to jasne, w Polsce wciąż ją miał. Ale gdyby spojrzeć na pozycję w klubie, to za nim były […]
02.12.2020
Włochy
02.12.2020

Gianni Agnelli – ostatni król Włoch

Gianni Agnelli, swego czasu najbogatszy i najpotężniejszy człowiek we Włoszech, był uzależniony od adrenaliny. Nieustannie kusił los, mawiając: – Są różne sposoby, by umrzeć. Śmierć w wypadku nie wydaje mi się wcale najgorsza. Uwielbiał wyskakiwać ze swojego prywatnego śmigłowca wprost do morza, szokując tłumy gapiów. Po stokach narciarskich śmigał w takim tempie, jak gdyby był […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Szachtior Soligorsk mistrzem Białorusi. „Wielkie BATE się skończyło”

Zielona piłkarska wyspa w erze koronawirusa, futbol w cieniu antyrządowych protestów i kolejne zaskakujące rozstrzygnięcia na mecie rozgrywek – sezon 2020 w białoruskiej ekstraklasie będzie z pewnością jednym z najbardziej pamiętnych. Po piętnastu latach po tytuł sięgnął Szachtior Soligorsk, a BATE Borysów drugi raz z rzędu zostało największym przegranym. Przyglądamy się uważniej wydarzeniom za naszą […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Zima zaskoczyła ligowców. „Walkowerów nie będzie. Chcemy grać w tym roku”

Grudzień, godz. 12, mecz pierwszej ligi na stadionie, który nie dysponuje podgrzewaną murawą. Co może pójść nie tak? Wszystko. Pierwszoligowcy znów muszą przekładać spotkania, lecz tym razem nie z powodu koronawirusa, czy meczów reprezentacji. Teraz grać się nie da, bo boisko bardziej przypomina betonową arenę przy szkole niż stadion piłkarski. Mróz na południu Polski sprawił, […]
02.12.2020
Blogi i felietony
02.12.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od razu ostrzegam – nie będzie o piłce, przynajmniej nie bezpośrednio, proszę nie składać reklamacji, po wczorajszym meczu z Miedzą nie zdobędę się na futbolowe wyznania. W 2010 roku warszawski raper Proceente nagrał album „Dziennik 2010”, zamieszczając przy jego promocji informację, że jego bezpośrednią inspiracją był „Dziennik 1954” autorstwa Leopolda Tyrmanda. To wtedy po raz […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Luka Zahović na razie rozczarowuje. Dziś przełamanie?

Odkąd Adam Buksa wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, Pogoń Szczecin miała wyrwę w ataku, której nijak nie potrafiła zasypać. Nic dziwnego, że klub sięgnął głębiej do kieszeni. Na przełomie września i października sfinalizowano pozyskanie Luki Zahovicia, który miał rozwiązać problem. Minęły jednak dwa miesiące i na razie możemy z całą pewnością stwierdzić, że problem pozostał. Trudno […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Tysiąc Abramowicza. Najważniejsze wydarzenia ery Rosjanina w Chelsea

Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 17 lat. Jednakże bardziej imponująca jest inna liczba. Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 1000 spotkań. Jubileuszowym było starcie z Tottenhamem. Niezłe, lecz przez te wszystkie dni meczowe działo się na Stamford Bridge zdecydowanie więcej niż 0:0 ze Spurs. Kursy na Sevilla – Chelsea w TotalBet: Sevilla 3.00 – […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Ciro strzela, United wygrywa. Co wy na to? | TYPY NA LIGE MISTRZÓW

Wczorajsze żniwa były udane – trafiliśmy dwa typy, więc idziemy za ciosem. Co słychać w środę w Lidze Mistrzów? Najciekawiej zapowiadają się mecze Borussii Dortmund z Lazio oraz Manchesteru United z PSG. Sporo emocji będzie także w spotkaniu Sevilli z Chelsea, Sprawdźcie, co warto obstawić! Borussia Dortmund – Lazio Rzym Ostatnie mecze Borussii: PWWPW Poprzednie […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Milczenie delegatów i klubów, czyli kulisy zjazdu PZPN i wyborczej gry Bońka

Co dziś słychać w prasie? Najciekawszy wydaje się… felieton, który odsłania kulisy zdalnego zjazdu PZPN. O tym, dlaczego przedłużona kadencja jest na rękę Zbigniewowi Bońkowi, kto milczał i dlaczego niezależny rewident nie jest niezależny pisze Antoni Bugajski. – W milczeniu lojalnych delegatów, dających w istocie ekipie Bońka zielone światło we wszystkich decyzjach, nie było zdroworozsądkowej […]
02.12.2020
Weszło FM
02.12.2020

Środa w Weszło FM – TSW, Estadio Weszło, Dwaj Zgryźliwi Tetrycy i mecze!

Środę na antenie Weszło FM rozpoczniemy tradycyjnie już o godzinie 7:00. W „Dwójce bez sternika” przywitają Was Monika Wądołowska i Michał Łopaciński, a ich rozmowy zdominują mecze Ligi Mistrzów. Gośćmi audycji będą m.in. Rafał Nahorny, Radosław Chmiel i Kamil Rogólski. Nie zabraknie również tematu meczów koszykarskiej reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Bądźcie z nami! […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Debiutant ratuje Liverpool, Ajax pod ścianą

Liga Mistrzów, Anfield, Liverpool. Niby wszystko się zgadza, ot, Salah i Mane obecni, Robertson gotowy w blokach startowych, Henderson wyprowadza zespół na murawę. Jest kim straszyć, niejeden rywal myślałby w tej chwili o defensywce, ale nie Ajax. Nie, Ajax nie dał się oszukać, wiedział, że z pierwszego garnituru Anglików została co najwyżej górna część garderoby. […]
02.12.2020
Weszło
01.12.2020

Inter zaprosił Borussię na solo za garażami, Borussia podjęła rękawicę

Real Madryt potyka się na Szachtarze i zwycięzca meczu Borussii z Interem będzie miał szansę wykiwać „Królewskich” w walce o awans? Ta dwójka stwierdza więc zgodnie: nie będziemy się bawić w żadne pozwy. Będziemy się napierdalać. Niemcy i Włosi zafundowali nam dzisiaj kawał meczycha. Pięć bramek, anulowany gol ze spalonego, który mógł wszystko zmienić, fatalne […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Pierwsza liga to nadal styl życia

Szukamy elementu, którego w tym meczu nie było. Gra bez młodzieżowca, która wynika z nieklarownie sformułowanych przepisów? No była, ŁKS przez moment grając w dziesiątkę zrezygnował z usług młodych zawodników. Czerwona kartka po dwóch faulach bez piłki dla kudłatego napastnika? Była, Samuel Corral przez cały mecz chodził tak nabuzowany, jakby Miedź reprezentowała wszystkie demony z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Joao Felix bawił się z Bayernem B, a potem na boisko wszedł Mueller i żarty się skończyły

Bez Lewandowskiego. Bez Muellera, Neuera, Gnabry’ego, Goretzki… Bayern Monachium wyszedł na dzisiejsze starcie z Atletico Madryt niemal zupełnie rezerwowym składem. Gospodarze do pewnego momentu z tego korzystali, spokojnie prowadząc, a chwilami wręcz bawiąc się z Bawarczykami. Problem w tym, że za dużo w ich grze było właśnie tej zabawy, a za mało konkretów. No i […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Real Madryt robi wszystko, żeby nie wyjść z grupy

Żeby zagwarantować sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, Real Madryt musiał swoje spotkanie wygrać. A rywala miał całkiem odpowiedniego, bo ukraiński Szachtar, osłabiony kilkoma znaczącymi nieobecnościami. Co Real zrobił? Ano przegrał. I to całkiem zasłużenie. W pierwszej połowie Królewscy naciskali na gospodarzy, ale nie byli w stanie sfinalizować żadnej z akcji. Sytuacje dwukrotnie zmarnował […]
01.12.2020