post Damian Smyk

Opublikowane 22.10.2020 13:27 przez

Damian Smyk

Firma Deloitte opublikowała swój coroczny raport finansowy dotyczący Ekstraklasy. Jak zwykle dostaliśmy sporo ciekawych danych podanych w przystępnej formie. Jednak mamy gdzieś z tyłu głowy to, że ta analiza dotyczy 2019 roku. Czyli roku, w którym nie było pandemii, nie było zawieszenia rozgrywek, pustych stadionów, pobicia rekordu transferowego Ekstraklasy, fazy grupowej Lecha Poznań… Niemniej kilka wniosków z tego raportu można wyciągnąć. Na przykład to, że w Płock żyje się tak, jakby jutra miało nie być.

Generalnie raport za 2019 rok pokazuje totalną przepaść w przychodach między Legią, a resztą stawki. Trochę jak liga dwóch prędkości – Legia ma w nim dwukrotnie większe przychody niż druga w tabeli Lechia Gdańsk. A jeśli doliczyć do budżetów klubowych też kwoty transferowe, to przewaga Legii nad kolejny zespołem w tym zestawieniu jest blisko trzykrotna.

Legia jest też klubem, który zanotował największy skok w przychodach względem roku 2018 – i to biorąc pod uwagę wyłącznie pieniądze wpływające do budżetu z tytułu praw telewizyjnych, z przychodów komercyjnych (sponsorzy) i z dnia meczowego. Generalnie kluby pod tym względem wychodziły na plus. Tylko Arka, Wisła Płock zanotowały nieznaczny spadek przychodów między rokiem 2018 a 2019. Wyraźne straty odnotowali księgowi z Białegostoku i Zabrze. A za głowę musiał się łapać księgowy Lecha – Kolejorz między 2018 a 2019 rokiem był jedenaście milionów złotych w plecy. Nie mówimy tutaj o tym, że Lech gorzej sprzedawał piłkarzy. Mówimy wyłącznie o działalności podstawowej – karnety, bilety, sponsorzy, prawa telewizyjne.

Sprzedaż Sebastiana Szymańskiego do Dynama Moskwa wywindowała też Legię na czoło stawki pod względem przychodów transferowych. Swoją drogą warto zwrócić uwagę na to, jak niewiele sumy dotyczą w tej tabeli transferów krajowych. Potwierdza się stara prawda – rynek wewnętrzny w Polsce właściwie nie istnieje. A już na pewno nie ten gotówkowy.

Względna normalność płacowa – nie licząc Wisły Płock

Eksperci od budowania zdrowych budżetów płacowych uznają, że dobrym wynikiem jest wydawanie 60% przychodów na wynagrodzenia. Innymi słowy – jeśli w ciągu roku zarabiasz dziesięć milionów i na płace wydajesz sześć baniek, to gwarantujesz sobie względną równowagę. Jeśli jednak ten współczynnik jest wyższy niż 60%, to prosisz się o problemy.

I widzimy, że większość klubów Ekstraklasy zrozumiało, że finansowe eldorado na gaże piłkarzy to droga donikąd. Aż dziesięć klubów Ekstraklasy nie przekracza niebezpiecznego 70% budżetu podstawowego. Tylko Jagiellonia, Lech, Pogoń, Górnik i Arka wydawali więcej niż 70% tego, co dostali od sponsorów, telewizji czy kibiców.

Natomiast to, co robiła w tej lidze Wisła Płock…

158%! STO PIĘĆDZIESIĄT OSIEM PROCENT BUDŻETU wydawała pensje Wisła. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że Wisła w 2019 roku zarobiła trochę na transferach, to i tak wydawała na pensje więcej, niż zarobiła. Dopiero jeśli dorzucimy do budżetu Wisły pieniądze z tytułu dopłat do kapitału podstawowego – stąd gwiazdka i wyjaśnienie „drobnym druczkiem” – wówczas współczynnik pensji wynosi 93% budżetu.

Kto ile zapłacił za wynik?

Legia ze swoim budżetem mogła zasypać swój każdy błąd kasą. Przewaga finansowa nad resztą stawki sprawia, że przy swoich przychodach legioniści mogą wydać rocznie na pensje tyle kasy, co dwa kolejne kluby w tym zestawieniu razem wzięte.

Ciekawe jest to, że w 2019 roku Lech wydawał na wynagrodzenia piłkarzy zbliżone pieniądze do np. Wisły Kraków czy Śląska Wrocław, a mniejsze od Górnika Zabrze czy Korony Kielce. Tak, tak – Korona i Górnik balansowały na granicy TOP5 klubów, które wydają najwięcej pieniędzy na pensje piłkarzy. Nie dziwi z kolei fakt, że ŁKS tak bardzo odstawał sportowo od reszty stawki. Polityka beniaminka była prosta – wchodzimy do ligi, nie szalejemy z pensjami, zbieramy środki z praw telewizyjnych i jeśli spadniemy, to trudno. ŁKS wydawał tylko 36% swojego budżetu na wynagrodzenia, a tylko przez rundę jesienną w Ekstraklasie zarobił 5,4 mln więcej z praw telewizyjnych niż w I lidze.

Legia zrobiła skok komercyjny, Lech miał same spadki

Ciekawie układa się struktura przychodów Legii i Lecha. To nie Kolejorz, a Lechia Gdańsk zajęła drugie miejsce w zestawieniu największych przychodów. Z czego wynika osłabienie pozycji poznaniaków? Lech właściwie na każdym polu – włączając w to pole sportowe – zrobił krok wstecz. Niższe miejsce w lidze oznaczało spadek wpływów z praw telewizyjnych (o 3,5 mln względem roku 2018), słaba forma owocowała spadkiem przychodu z dnia meczowego (o ponad 2 mln), a i sponsorzy przynosili do klubu mniej pieniędzy (o ponad 5 mln).

Na drugim biegnie była Legia z największym wzrostem przychodów. Sekret puchnięcia budżetu Legii w 2019 roku tkwi w przychodach komercyjnych, które zwiększyły się o prawie 25 mln zł. Pod względem przychodów z dnia meczowego czy z praw telewizyjnych różnica między tymi latami była nieznaczna.

Ale właśnie o tym pisaliśmy na wstępie. Dzisiaj już wiemy, że raport za rok 2020 będzie wywrócony do góry nogami. Lech zarobił przecież około 70 mln zł na sprzedaży swoich wychowanków. Ponadto zgarnie około 40 mln zł z tytułu gry w fazie grupowej Ligi Europy. Legia z kolei najpewniej zanotuje straty w przychodach podstawowych, bo przecież stadiony są pozamykane, a i pandemia uderzyła też we wpływy sponsorskie. Może nie będzie tak, że Lech z Legią zamienią się biegunami, ale trudno sobie wyobrazić, by to nie poznaniacy byli na czele raportu za rok 2020.

Jak wyglądamy na tle Europy?

Jeśli chodzi o porównanie Ekstraklasy z Europą, to nadal odstajemy na minus. Nie tylko od TOP5 lig europejskich, bo tu nawet nie ma co stawać obok Premier League czy Bundesligi. Ale gonić musimy już nawet Szwedów czy Norwegów. Nawet jeśli zespoły szwedzkie lub norweskie nie grają w fazie grupowej europejskich pucharów, to i tak prześcigają Ekstraklasę pod względem całościowych przychodów ligi.

No, ale chociaż Słowacje wyprzedzamy. Jak to śpiewała znana polska wokalistka – cie-szmy się z ma-łych rze-czy.

Cały raport firmy Deloitte „Piłkarska liga finansowa – rok 2019″można pobrać – TUTAJ.

Opublikowane 22.10.2020 13:27 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marian
Marian

Legia ma milionowe przychody, milionowe zyski i milionowe długi. Tak, tak wiem Real Madryt i Barcelona też mają

ViteQ
ViteQ

zamień „zyski” na „koszty” i będzie się zgadzać

nieobiektywny
nieobiektywny

Straty są ściśle powiązane z zyskami i kosztami.

Marcin
Marcin

Bardzo ciekawy raport, prawdziwa gratka dla piłkarskich pasjonatów.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Bardzo lubie ten raport, duzo mowi. Ten np mowi, ze dożyłem sezonu gdzie poza Płocka aberracja nikt nie wydaje powyżej 60% na grajków (wliczając wpływy z transferow ale czemu nie skoro ta kasa wpływa do klubu, dochód jak kazdy inny) co pare lat temu bylo jakas mrzonka. Czy mocno na tym cierpi poziom? Raczej nie mocno ale zdrowe finansowe klub, budowanie infrastruktury akademii i inwestycja w szkolenie moze za kilka lat zaprocentować.

Pozostaje pytanie kto jak wyjdzie z covido kryzysu po 2020/2021.

PiotrekB
PiotrekB

Ciekawe ciekawe , tylko szkoda ze ta ponad dwukrotna (bo 51×2 = 102 a Legia ma 123 czyli prawie 2.5) niezbyt przekłada się na dominacje punktowa czy grę w Europie 😉
swoja droga ciekawe jak wygląda porównanie naszego top5 ligi z top5 ligi Słowacji, Czech, Węgier i powiedzmy Austrii

Estragon
Estragon

Ciekawe na jakiej podstawie tworzy sie takie raporty.
Jak jest opodatkowany klub piłkarski?
Jaka prowadzi księgowość? Pełną czy uproszczoną?
Jak sprzedaje zawodnika wystawiana jest faktura?
Na jaka umowę zatrudniani są piłkarze?
Jaki klub płaci ZUS ?
Ktoś to wie w ogole?
Bo takie suche słupki w exelu to ja też mogę zrobić 🙂

Zlatan
Zlatan

Na podstawie sprawozdań finansowych oraz informacji udzielanych przez kluby, odpowiem Ci na pytania 🙂

-Większość (o ile nie wszystkie w ekstraklasie) to spółki akcyjne płacą CIT i VAT normalnie
-Pełną to nie Jdg wujka Zdzisia
– Tak, z punktu widzenia finansów sprzedaje się prawa do karty zawodniczej ( a nie piłkarza)
– ZUS normalnie w zależności jaka podstawa wynagrodzenia

Pozdrawiam

Sebinio
Sebinio

dokładnie- np kasa z transferów Lecha idzie na cypryjskie konta firmy widmo- właściciela Lecha a dopiero póżniej wraca do Klimczaka i spółki

nieobiektywny
nieobiektywny

Takie raporty tworzy się tak, by pasowały pod wytyczne podręcznika licencyjnego pezetpeenu.

IHadADream
IHadADream

szanowny panie kasujący komentarze. proszę wiecej nie kasować moich postów. nikogo nie obrażałem tylko wrzuciłem trochę beki. nie macie na nią monopolu.

PiSiory to ścierwa
PiSiory to ścierwa

W nirmalnym kraju zarządem Wisły Płock by się zajęła prokuratura, a u nas dostaną jeszcze przelew z góry by klubowi kasy nie zabrakło

nieobiektywny
nieobiektywny

Głównym sponsorem płockiej Wisły jest spółka skarbu państwa.

Gregorio
Gregorio

Wisła miała bankrutować w zeszłym sezonie, a tu zysk jeszcze wygospodarowała. ŁaŁ cóż za kreatywna księgowość we Krakowie – Panie sędzio Morawiec 😐

Marcin
Marcin

Kolego, mylisz zysk z przychodami.

fryzjer
fryzjer

Czekam na raport klubu w którym gra ten wybitny gracz Fundambu

Marcin
Marcin

a prezio Wisły Płock nadal pewnie nie wie za co go zwolnili – patrz wywiad z 06.08.2020 r. http://www.2×45.info/aktualnosci/63792/to-byl-najlepszy-zarzad-w-historii-wisly-zasluzylem-na-lepsze-traktowanie-8211-jacek-kruszewski-dla-2×45/
Może trzeba mu wysłać ten raport to zrozumie .

Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Liga Mistrzów głupoty

Bolesne, trzybramkowe oklepy od CSKA Moskwa, Ajaksu Amsterdam i PSG. Trochę mniej dotkliwe, ale jednak porażki z Juventusem, ponownie CSKA, Manchesterem City i Szachtarem Donieck. Do tego remis 3-3 z Legią Warszawa i trzy wygrane (z Legią, APOEL-em Nikozja i FC Brugge), ale tylko jedna, z Belgami, w ostatnim czasie. Ta wyliczanka to wyniki Realu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

„Dziękuję. Za wszystko. Na zawsze”. Świat żegna Maradonę

Niestety. Rok 2020 nie zna granic, jest chory i tyle dobrego, że za miesiąc z okładem będzie już tylko przeszłością. Natomiast dzisiaj jeszcze trwa i zadał kolejny cios. Zabrał nam Diego Maradonę. Żegna go cały piłkarski świat. Neapol, w którym powiedzieć, że jest „uwielbiany”, to jak nie zabrać głosu. Jest tam bogiem. Nápoli. pic.twitter.com/V5MebJAJP1 — […]
25.11.2020