post Avatar

Opublikowane 21.10.2020 20:31 przez

redakcja

Znacie takich ludzi, którzy generalnie są spoko, można się z nimi spotkać, pogadać, ale zawsze nalegają, żeby spotkać się u nich w domu? A jak już mają gdzieś wyjść, ruszyć dupę, to niby się zgadzają, a tak naprawdę są naburmuszeni cały wieczór jakby robili wielką łaskę? Otóż tak jest ze Śląskiem Wrocław. Śląsku, jak ci się nie chce grać na tych wyjazdach, to siedź we Wrocławiu, pewnie samą grą u siebie też się utrzymasz, szczególnie w tym sezonie. A poza tym oddawaj walkowery zamiast męczyć bułę.

Śląsk zaczął z wysokiego C, bo od bramki. Z tym, że Exposito pomyślał, że gramy na stare, bez spalonych. Jarzębak nie zgodził się z tą interpretacją. Gola anulował. Exposito w ramach protestu wkrótce strzelił w aut. Takiego rogala nie powstydziłby się Juninho Pernambucano, a może nawet Sławomir Wojciechowski.

W zasadzie trudno do końca wytłumaczyć jak to możliwe, że Śląsk schodził na przerwę bez straty bramki. Szczerze spodziewaliśmy się, że po grze w chodzonego, jaką zaprezentowali wrocławianie w Płocku, jednak spróbuję dziś uprawiać sport zwany piłką nożną. Śląsk kadrowo potrafił mieć zespół śpiewu i tańca, ale nie w tym sezonie. Przecież Środek pola Śląsk Sobota-Mączyński-Praszelik to nie jest trio, które w grze przeciwko Gwilii-Sliszowi-Karbownikowi musi biegać za piłką. Tymczasem najwięcej z przodu dawał Musonda, bo przynajmniej czasem komuś uciekł po skrzydle. Potem nie wiedział co zrobić z piłką, ale chociaż biegał. Praszelik próbował, ale najbardziej zapadała w pamięć akcja, gdy przy wycofaniu trafił w Sobotę.

Jedyne, co ratowało Śląska, to że Legia, co miała, to pudłowała.

O Pekharcie po dobrym początku sezonu, ukoronowanym golem z Zagłębiem zza szesnastki mówiono, że odpruł łatkę piłkarza, który nieźle gra głową, a piłka od niego czasem się fartownie odbija. No to  w pierwszej połowie postanowił przypomnieć swoją kabaretową stronę. Trzeci metr, nikogo wokół, Pekhart zaplątuje się we własne nogi.

Tu powinno być 1:0. Tak samo jak przy akcji Luquinhasa, który dobrze wpadł w pole karne, miał przed sobą tylko Putnockiego, ale jeszcze postanowił odgrywać – Karbownik w słupek. Szanujemy, że Luquinhas nie jest egoistyczny, ale miał czystą pozycję, nie potrzeba było szukać kogoś, kto ma lepszą, bo nikt nie miał. Dodajmy też kontrę 5 na 3, którą spartaczył Wszołek dla odmiany zagraniem zbyt egoistycznym. Jak wychodzisz piątką na trzech obrońców, to skorzystaj z tej przewagi, a nie uderzasz z ostrego kąta. Kompletnie bez sensu zagranie.

To tylko stuprocentowe szanse, bo Legia okazji stwarzała więcej – Śląsk, jeśli miał coś z Warszawy przywieźć, musiał zmienić granie. Kontynuacja swojej klasycznej wyjazdowej zachowawczości była skazana na rychły oklep. Legia tylko w pierwszej połowie oddała 11 strzałów, miała 69% posiadania piłki.

Po zmianie stron dokonała się formalność. W zasadzie pierwsza akcja Legii, trochę przebitek w polu karnym, wreszcie Juranović uderza zza pola karnego i Śląsk dostaje gonga. Tak zasłużonego, że bardziej już nie można. To również nie otrzeźwiło w żaden sposób zespołu Lavicki. Mistrzostwo świata w niedokładnościach, wicemistrzostwo w prostych stratach. Skok Adama Małysza w Trondheim w złych decyzjach. Symbolem luta Exposito, który wiedząc, że za chwilę zostanie zmieniony, po prostu sobie kopnął piłkę. Kompletnie nie patrząc czy jest ktoś lepiej ustawiony – a lepiej ustawiony był każdy – tylko a co tam, strzelę sobie. Exposito umie grać w piłkę, ale taki festiwal egoizmu, jaki dzisiaj zaprezentował, to było coś szczególnego.

A Legia grała w piłkę i robiła to całkiem nieźle. Dobrze wyglądał środek pola, gdzie znowu świetnie prezentował się Karbownik. Tradycyjne sporo pozytywnego zamieszania robił Luquinhas. To on dopadł do otwierającego podania Pekharta na lewym skrzydle, wstrzelił piłkę, gdzie finalnie Putnocky wystawił ją na strzał praktycznie do pustaka Pekhartowi. Należy tu docenić to dogranie do Luquinhasa – śmichy chichy z sytuacji z pierwszej połowy, ale przy golu pokazał znakomite, jakościowe dogranie otwierające, czyli coś, z czym się nie kojarzy.

A jednak goście z niczego strzelili gola kontaktowego, wykorzystując prezent Jędrzejczyka. Jędrzejczyk parę lat gra w piłkę, ale widać jeszcze się nie nauczył, żeby nie grać wzdłuż bramki. Szczególnie, jak jest w pobliżu napastnik. Piasecki przechwycił, pewnie wykończył, a Boruc był ewidentnie wściekły na Jędzę, do czego miał prawo.

Do końca meczu było jeszcze ładnych kilka minut, ale nawet gol kontaktowy nie sprawił, by Śląsk cokolwiek zaczął grać. Dziesiąta porażka wyjazdowa w 2020 stała się faktem. To jest ta powtarzalność. Powiedzieć, że Śląsk wraca z Mazowsza na tarczy, to nic nie powiedzieć. Dwa żenujące spotkania, każące cieszyć się kibicom, że nie ma jeszcze jakiegoś meczu z Pogonią Siedlce albo Żyrardowianką.

Legia? Pełna kontrola spotkania minus jeden B-klasowy błąd Jędrzejczyka. Pewnie do czegoś można się przyczepić, ale prawda jest taka, że rywal został przeczołgany. Wynik nie oddaje pełni obrazu, bo do ostatnich minut Legia stwarzała obiecujące okazje. I to by był powód do radości dla warszawskich kibiców, gdyby nie mącące nastrój, cisnące się na usta pytanie:

Nie można było wcześniej, na przykład w pucharach?

Fot. FotoPyK

Opublikowane 21.10.2020 20:31 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 41
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lluc93
Lluc93

Śląsk po prostu nie umie grać w ataku pozycyjnym. Najniższe posiadanie piłki w lidze z kosmosu się nie bierze. Bazują na pressingu, odbiorach i szybkich atakach, gdy tego nie ma, to nie mają niczego. Płock im nie dał odbierać w ten sposób piłki, bo napieprzał dzide za dzidą, więc byli bezradni. Dzisiaj Legia ciągle rozgrywała od bramki, ale robiła to na tyle dobrze, że pomimo tego, że często i wysoko pressowali to nic z tego nie wychodziło i Legia jak już przeszła z piłką na ich połowę to łatwo stwarzała sobie kolejne sytuacje. Taki mecz na 5-0, ale koncertowo marnowali kolejne okazje Legioniści. A to niecelny strzał, a to niedokładne podanie, a to głupia wrzutka. A Śląsk nawet jak im Jędrzejczyk tlen podał to przez ostatnich 10 minut nawet nie umieli dzidy wrzucić w pole karne. Bezradni.

imp
imp

Taka ciekawostka z meczu. Praszelik tak bardzo nie lubi byłych kolegów, że postanowił Slisza i Jędzę pofaulować w dość bezczelny sposób. Tamci się nie zagrzali, tylko na spokojnie później ustawili go do pionu. Oplułem ekran ze śmiechu jak to widziałem. I po co mu to było?

bart
bart

szczególnie jak mu się jędrzejczyk z baśki w kolano wpieprzył. Sędzia oczywiście kartek zapomniał

Lluc93
Lluc93

Obejrzyj sobie tę powtórkę jeszcze raz, to Jędza uderza w piłkę, a Praszelik wali w jego głowę. Przecież to był faul, ale Praszelika, nie Jędzy. Tak samo jak Mączyński kopie Karbownika, a ten widzi faul Karbownika.

nagaprawda
nagaprawda

Nie można było wcześniej bo w pucharach nie grali ze Śląskiem Wrocław tylko drużynami o 3 klasy lepszymi , nawet w lepszej formie są za słabi , polska liga to żadna weryfikacja nie ma czym się jarać

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Tez uważam, ze Qarabach byłby poza zasięgiem nawet z ta Legia z tego meczu. Po prostu Slask gral w niskim pressingu caly mecz a nikt w Europie tak juz nie gra. Moze gdyby Czesław nie kombinował ze składem o 180stopni nagle z czapy to by bylo 1:2 ale raczej Qarabach byl poza zasięgiem i taka smutna prawda dla Legii Mioduskiego

Lluc93
Lluc93

Żaden zespół w Ekstraklasie nie wychodzi tak często i tyloma zawodnikami wysokim pressingiem co Śląsk. Właśnie z niskim pressingiem i autobusami większe problemy w tej lidze, a to na bank zademonstruje Pogoń.

LAY'S.SEL PEPSI - wybitny play maker
LAY'S.SEL PEPSI - wybitny play maker

Duzo sytuacji, za malo bramek. Ale przewaga Legii wyrazna. 4 punkty straty do Rakowa i 1 mecz zalegly. Okaze sie w meczu z Pogonia czy to powrot Legii z wakacji.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Miało się okazać w meczu z Śląskiem 😉

nieobiektywny
nieobiektywny

I dalej śmiejcie się z tego Pekharta. Może i sam się prawie połamał, ale sztuka znowu wpadła.

Greg
Greg

Jedza klasa, pierwsza asysta w sezonie, odhaczone…

A swoja droga to z Jedrzejczyka robi sie taki legijny Krychowiak… od dluzszego czasu jego firmowymi zagraniami sa straty, wybicia w aut, glupie faule, reki w polu karnym… za cos go pochwalic w tym sezonie to byloby ciezko…

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Do przewidzenia. Legia się dalej trochę czołga ale punkciki gromadzi. Na dłuższą metę i pewnie styl przyjdzie i Miodek będzie uspokojony…Zapewne gdzieś do przyszłorocznych eliminacji pucharowych:)

Sebastian
Sebastian

Po tym co widziałem to Legia dno ale Śląsk to tragedia, albo nie chce im się grać bo biegali jak by mieli dodatkowe 5 kg. w gaciach albo trzeba zmienić ludzi którzy zajmują się siłą i wytrzymałością tych piłkarzy bo grać te nazwiska potrafią. Mecz przypominał mi ten Legii z pasterzami z tym że tam pasterze biegali a Legia chodziła, reasumując coraz większe obrzydzenie mnie bierze jak patrzę na Ekstraklasę kopaczy a oczy to mi same uciekają i to na trzeźwo.

Robert
Robert

To teraz opisz grę swojego zespołu z ostatniego meczu tylko nie bredz że nikomu nie kibicujesz w kraju, bo byś tu nie pisał.

Robert1980
Robert1980

Nie zgodzę się. Tempo meczu było naprawdę bardzo dobre, biorąc pod uwagę także fakt, że grali w niedzielę. 2:1 to najmniejszy wymiar kary dla Śląska. W Legii kończy się okres szydery i lamentu a zaczyna odbudowa formy i zbieranie punktów. Jak to ktoś wyżej fajnie napisał – do przyszłorocznych eliminacji pucharów 🙂

Michalina Wisłocka
Michalina Wisłocka

Rok czasu przyszło nam czekać, żeby w końcu się przekonać co potrafi Karbownik w środku pola. No i bije się w pierś, bo bardzo mocno wątpiłem w słowa Piekarskiego o tym co ten chłopak potrafi w środku pola. Szybki, przebojowy, krótkie prowadzenie piłki, zdobywa mnóstwo terenu dla zespołu, rozrywa ustawienie przeciwników, no i skuteczny agresywny odbiór, super się go oglądało w tym meczu. Jedyne czego on nie ma to strzał, widać było że unika strzelania, a jak już nie dało się uciec od strzału to wyszedł mu straszny farfocel.

Robert1980
Robert1980

Tak, racja tylko co z tego skoro przepadnie w tym Brighton

Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy

Nie, nie znamy takich ludzi.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Pewnie gdyby w pucharach grały drużyny z Exposito, Tamasem i Praszelikiem w składzie to można by i tak grać w pucharach… Niestety tak słabe drużyny pokroju Zagłębia Lubin czy Śląska rzadko grają w pucharach, a jeżeli już grają to pochodzą z tego samego kraju co Legia więc ciężko je wylosować, a na rozgrywki miedzynarodowe drużyna Cześka jest zwyczajnie zbyt cienka.

Sebastian
Sebastian

Kelnerzy i pasterze pokazali miejsce w szeregu, teraz będzie napinka przed następną kompromitacją Polskiej piłki przez bankruta a potem znów nastanie cisza.

Łowca trolli
Łowca trolli

Zjebany sebastianku o tysiącu nicków, nic o gwałcie nie dodałeś ;)))))

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Kolejne trzy punkty.
Całkiem niezły mecz Legii, ale według Weszło…
To Śląskowi nie chciało się grać 😉
Byli tacy którzy przepowiadali zero punkyów w tych dwóch meczach, a jest 6.
Jednak z meczu na mecz wygląda to lepiej, tylko ta skuteczność szwankuje.

Sebastian
Sebastian

Nie ma się co tak stymulować i napinać, znów przyjadą kelnerzy wypiją piwko przed wygranym meczem a potem pasterze zagonią barany nieudaczników tam gdzie miejsce zwierzątek a gówna dalej będą lecieć z kranu.

Łowca trolli
Łowca trolli

U ciebie w domu gówna lecą z kranu ?
Współczuję

Karo(L)
Karo(L)

Zjebastianie, opowiedz coś o grze swojej drużyny. Tylko nie wyskakuj z Lechem bo dopiero co kibicowałeś Piastowi…

Porter
Porter

Ktoś, kto ocenił wyżej Slisza, niż Gvilię i Pekharta nie oglądał tego meczu.

RRRR
RRRR

Kurwa, daliby coś pograć Mosórowi, ale nie. A potem płacz, że Lewy, że Walukiewicz itd.

Filonski
Filonski

Przecież Mosor nie może grać.

drabek
drabek

Mosór na kwarantannie znaffco

RRRR
RRRR

Faktycznie, przyznaję się do błędu, przeoczyłem sprawę z wirusem u Ariela, choć bardziej miałem na myśli ogólny kontekst 😉 Rozkojarzony jestem od 2 tygodni chorobą i śmiercią w rodzinie i jadę na trybie zombie trochę. Powinienem na chłodno napisać, a może i sobie odpuścić, bo i ostatnie mecze Legii niby oglądałem, ale, jak nigdy, mam wrażenie, że pamiętam migawki. Sorka, koledzy, i dzięki za sprostowanie 😉

poznaniak
poznaniak

Slask usluznie gral piach a Legia jak zwykle niewiniatko

Łowca trolli
Łowca trolli

A ty jak zwykle ból dupy i kompleksy.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Progres było widać już w meczu z Cracovią, mimo, że był to paździerz.
W meczu z Zagłębiem gra Legii była już przyzwoita, szczególnie druga połowa.
W meczu z Śląskiem pełna dominacja przez cały mecz.
PLUSY:
Dobrze dobrany skład.
Składne akcje.
Karbownik na pozycji pomocnika.
Po strzeleniu gola, zespół cisnął aby strzelić kolejnego i kolejnego.
Końcówka meczu i gra w polu karnym Śląska.
Przygotowanie fizyczne.
MINUSY:
Skuteczność ! ( powinno być przynajmniej 4:0)
Uraz Pekharta.

waldemar
waldemar

To ile tych meczy bez bramki ma Karbownik w eklapie?

Karo(L)
Karo(L)

Tyle ile ty nicków pierdolony trollu

waldemar
waldemar

Kmiot z wiochy wyjdzie, wiocha z kmiota nie.

Cubus
Cubus

Wg. moich obliczeń 33.

Santokrauze
Santokrauze

Jesteśmy debilami, że my to w ogóle oglądamy.

zdzisław
zdzisław

Wszołek tragedia, ocena podobna do Jędzy powinna być bo skoro obrońcę karze się za zagranie w w stylu b-klasy, czyli wzdłuż pola karnego to co można powiedzieć o wyjściach ofensywnych Pawła?
Latał po tym skrzydle a nie podjął w tym meczu żadnej dobrej decyzji

Erteel
Erteel

Bach bach Karabach!!!!

Jakub
Jakub

Tacy jesteście obiektywni jak exposito tak strzelił to masakra ale ze tak strzelił Perkhart to już nic. Super redakcja nie powinniście istnieć. A to że zespołowi czasami nie idzie to już jakiś materiały a Piast Gliwice.
Jesteście jedna wielka żenada.

Live
05.12.2020

LIVE: Warta przetrwała sztorm, co pokaże na spokojnym morzu?

Warta Poznań przez koronawirusowe zawirowania miała w pewnym momencie naprawdę wąziutką kadrę. Dziś powoli wraca do równowagi, ale czy na spokojniejszym morzu ta łajba będzie nadal tak dzielnie płynąć? To jedno z wielu pytań przed sobotą z Ekstraklasą – wszak mamy jeszcze po meczu Jagi z Wartą spotkania Śląska z Rakowem Częstochowa oraz Legii Warszawa […]
05.12.2020
Bukmacherka
05.12.2020

Hit pod dyktando Lewego? Superbet rozdaje bonusy za gole i asysty Polaka

20 złotych za każdego gola i 10 złotych za każdą asystę Roberta Lewandowskiego – taką ofertę przygotował Superbet z okazji hitowego starcia Bayernu Monachium z RB Lipsk w 1. Bundeslidze. Dla nowych graczy przewidziany jest również bonus powitalny w wysokości 50 złotych, a na dokładkę do tych wszystkich atrakcji – CASHBACK do 500 złotych. „Lewy” […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodziewane wzmocnienie Legii poza okienkiem – Andre Martins

Cierpliwość jest najbardziej pożądaną cnotą u piłkarzy. Nierzadko zdarza się, że na efekty lub szansę zmuszeni są pokornie czekać przez dłuższy czas. W przypadku Andre Martinsa musiał nastąpić niespodziewany splot okoliczności, by jego nieciekawa sytuacja w klubie uległa zmianie. Przyjście nowego szkoleniowca, problemy zdrowotne kolegów, a także poprawa dyspozycji całego zespołu sprawiły, że Portugalczyk ponownie […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Parzyszek: Chodziło o pokazanie różnic w treningu, a nie obrażanie trenera Fornalika

Piotr Parzyszek tydzień temu doczekał się swojego pierwszego gola dla Frosinone. Dał on ważne zwycięstwo nad Brescią, więc radość tym większa. W dłuższej rozmowie 27-letni napastnik opowiada nam o specyfice Serie B, zupełnie innym życiu, współpracy z Alessandro Nestą i planach klubu. Wracamy także do głośnego wywiadu sprzed paru tygodni, w którym Parzyszek kilkoma wypowiedziami […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Słoma może wystawać nawet z najdroższych butów

Kiedyś w programie Liga+ Extra profesor Janusz Filipiak, właściciel Cracovii, przechwalał się, że ma na sobie „tanie” buty. – Kosztowały tylko 1500 euro – zażartował w typowym dla siebie stylu. Czyli – pozując na wielkiego magnata. Ostatnio zresztą również dowalił do pieca, gdy w wywiadzie z Onetem oznajmił niefrasobliwie, że kupił sobie… samolot, żeby ograniczyć […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Pierwszoligowe transfery Śląska tym razem na minus? Niekoniecznie

Śląsk Wrocław w ostatnich latach dał się poznać jako klub, który bardzo dogłębnie przeszukuje rynek 1. ligi. To na Dolny Śląsk trafiała największa liczba piłkarzy, którzy wyróżniali się na zapleczu Ekstraklasy. Przed startem obecnych rozgrywek „Wojskowi” sięgnęli po czterech takich zawodników – to największy zaciąg od czasu okienka w 2018 roku, gdy do zespołu trafili […]
05.12.2020
WeszłoTV
05.12.2020

STAN FUTBOLU – LIVE OD 10:30


05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Najmniej radosna robota w Ekstraklasie – bycie napastnikiem Warty Poznań

Bycie napastnikiem Warty Poznań to trudna robota. Przez półtorej godziny kręcisz kilometry, jesteś pierwszym obrońcą, jako pierwszy ruszasz do pressingu, musisz natłuc się z obrońcami przy walce o górne piłki. A robisz to wszystko, bo – tak przynajmniej zakładasz – prędzej czy później z tej ciężkiej roboty urodzą się sytuację strzeleckie. Problem w tym, że […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

PRASA. Michniewicz: Mamy kłopot w ataku, a nie w obronie

W sobotniej prasie Czesław Michniewicz analizuje problemy Legii, są newsy o zainteresowaniu wielu klubów Kamilem Piątkowskim i chęci wykupienia Sebastiana Musiolika przez Pordenone, rozmowy z Janem Grzesikiem i trenerem Spartaka Moskwa oraz kilka tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czesław Michniewicz uważa, że problemy Legii Warszawa niekoniecznie leżą tam, gdzie sądzą eksperci. – Od początku […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

I liga dwóch prędkości. Bruk-Bet i ŁKS nie mają konkurencji

Przed startem rozgrywek 1. ligi wydawało nam się, że czeka nas sezon, jakiego dawno nie było. Arka, Bruk-Bet, ŁKS, Miedź, Widzew – grono klubów, które miały chrapkę na awans było spore, nawet bez doliczania do niego czarnych koni pokroju GKS-u Tychy. Tymczasem boisko te oczekiwania zweryfikowało. I to całkiem brutalnie, bo na zapleczu Ekstraklasy oglądamy […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Bezbarwny hit w Niemczech? Bayern i Lipsk nie postrzelają

Bayern kontra Lipsk, wielki hit niemieckiej Bundesligi. Naprzeciw siebie staną dwie najlepsze drużyny za naszą zachodnią granicą. Murowani kandydaci do mistrzostwa kraju. Nie możemy więc przepuścić takiej okazji i nie sprawdzić typów na to spotkanie. Tak się składa, że nasi koledzy od bukmacherki przygotowali kilka ciekawych zdarzeń, na których możemy porządnie zarobić. Bayern Monachium – […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Legia faworytem u siebie, czy Lechia może coś ugrać?

Dwa mecze bez strzelonej bramki, dwa mecze bez wygranej. Nigdy nie jest dobrze przyjeżdżać na mecz z taką passą. Jednak najgorzej, kiedy ta passa trafia się przed spotkaniem z mistrzem Polski. Lechia Gdańsk nie będzie faworytem starcia z Legią – to wiadome. Pytanie, czy cokolwiek w stolicy ugrają? Próbujemy na to odpowiedzieć, sprawdzając ofertę naszych […]
05.12.2020
Weszło
04.12.2020

Boże, jaki ten mecz był obrzydliwy

Dziesięć żółtych kartek. Czterdzieści dwa faule. Czerwona kartka. Kartki dla sztabów obu drużyn. Kontrowersje przy bramkach i rzutach karnych. Wszystko było w tym meczu – poza grą w piłkę nożną. W obozach Cracovii i Wisły ktoś za mocno wziął sobie to serca tę gadkę, że w derbach trzeba jeździć na dupach i zapieprzać. Obejrzeliśmy jakiś […]
04.12.2020
Niemcy
04.12.2020

No i to jest SuperPiątek!

Gdy spojrzeliśmy na skład Herthy Berlin na dzisiejsze derby z Unionem – załamaliśmy się. Mimo kontuzji głównego konkurenta do gry, mimo ciężaru oczekiwań, z jakimi wiązał się jego transfer – Krzysztof Piątek zaczął mecz na ławce. Trener Bruno Labaddia wolał rozpocząć derbowy bój bez klasycznej dziewiątki, niż postawić na Polaka. Dopiero w przerwie, przy wyniku […]
04.12.2020
Weszło FM
04.12.2020

Co czeka nas w sobotę na Weszło FM? Zerknijcie w ramówkę!

W weekend Weszło FM nie zwalnia tempa. Wręcz przeciwnie – przyspiesza, bo czeka nas kilka naprawdę ciekawych meczów. Ramówka na sobotę: 8.30 – 10.25 „Dwójka bez sternika” z duetem P&P, czyli Paczul i Piela. W programie m.in. rozmowa z Tomaszem Frankowskim do krakowskich derbach 10.25 – 12.00 „Stan Futbolu”. Krzysiek Stanowski i jego goście to […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Miedź sto mil od regularności

Jeśli ktoś zadałby nam karkołomne zadanie określenia poczynań Miedzi Legnica w tym sezonie I ligi za pomocą jednego słowa, mielibyśmy ułatwione zadanie, bo przynajmniej wiedzielibyśmy, że jedno wyrażenie odpadłoby na samym starcie tych językowych rozważań. Jakie? Ano mianowicie „regularność”. Podopieczni Jarosława Skrobacza są tak nieprzewidywalni i tak nierówni, że robi się to po prostu zabawne.  […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Gorsi od Azerów, Bułgarów i Cypryjczyków. Ile polskie kluby osiągnęły w Lidze Europy?

Wielkimi krokami zbliża się rewolucja w europejskich pucharach. Inauguracja UEFA Conference League w sezonie 2021/22 spowoduje, że dla polskich klubów nie tylko droga do Ligi Mistrzów, ale i do Ligi Europy stanie się wyjątkowo kręta, ciasna i wyboista. Tylko mistrz Polski będzie miał szansę, by wystąpić w tych rozgrywkach. Pozostałym ekipom pozostania walka o awans […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Zrezygnowali z Benfiki, bo mają zaraz Podbeskidzie. Hahaha!

Chcieli do Europy. Tak o nią walczyli, tak ją wspominali, ach, cóż to były za czasy, gdy ogrywało się Juventus, Manchester City albo Fiorentinę. W końcu, po latach, dostali się do fazy grupowej. I co? Wystawili rezerwy. Polska piłka w jednym obrazku. Debilizm pogania idiotyzm. Odpuścić mecz z Benfiką, żeby skupić się na starciu z […]
04.12.2020