post Avatar

Opublikowane 20.10.2020 14:00 przez

redakcja

Krak des Chevaliers, Spiski Hrad, Caernarfon, czy wreszcie Predjamski Grad. To średniowieczne fortyfikacje niemalże nie do zdobycia, potrafiące bronić się przed najazdami przez długie tygodnie. I chociaż czas wojen rycerzy już minął, to nadal możemy znaleźć nowe twierdze: jedną z nich stanowi Anfield. Czy raczej stanowiło, bo w momencie kontuzji Virgila van Dijka, otworzyły się wrota i śmiałkowie będą próbowali okraść Liverpool z bramek.

Co więcej, wielu może się to udać – wystarczy spojrzeć na starcie z Evertonem. W pierwszych minutach spotkania The Toffees nie potrafili zagrozić bramce Liverpoolu, nie będąc w stanie oddać choćby pojedynczego strzału. Lecz sytuacja diametralnie zmieniła się po zejściu Virgila van Dijka – niekwestionowanej opoki defensywy Kloppa. Nie było to oczywiście widzimisię Holendra ani niemieckiego szkoleniowca, lecz wymuszona zmiana. 29-letni obrońca ucierpiał po ataku bramkarza rywali – Jordana Pickforda. Ataku, który wywołał oburzenie w piłkarskim środowisku.

Dobre chłopaki oglądają świat zza krat, złe pozostają na wolności

Dramat van Dijka rozegrał się w dziewiątej minucie spotkania. Liverpool już wtedy prowadził 1:0, ale szedł po kolejne zdobycze bramkowe. Gdy zatem nadarzyła się okazja na gola ze stałego fragmentu gry, w pole karne rywala powędrował holenderski obrońca. Nic dziwnego – 29-latek w minionym sezonie strzelił aż pięć bramek w lidze, stając się tym samym czwartym najskuteczniejszym piłkarzem The Reds. W bieżących rozgrywkach także zdołał wpisać się na listę strzelców, co oznacza, iż ma więcej bramek niż Roberto Firmino lub Anthony Martial. Jednakże tym razem spotkało go coś, co mogłoby uchodzić za idealne przeciwieństwo szczęścia.

Van Dijk pofrunął do piłki wykopanej przez Fabinho. Nie zdołał jej jednak opanować, a co gorsza został zaatakowany przez Jordana Pickforda. Bramkarz wykonał naskok, który zakończył się lądowaniem na kończynie Holendra. Dla piłkarzy Liverpoolu, werdykt tej sytuacji był prosty – karny. Michael Olivier miał jednak inne spojrzenie na tę kwestię.

Everton został uchroniony przez VAR. System zauważył marginalnego spalonego we wspomnianej akcji, co wykluczyło możliwość wskazania na wapno. Angielski sędzia nadal miał jednak możliwość wykluczenia Pickforda z boiska, z uwagi na groźny atak. Na to się jednak nie zdecydował. Golkiper pozostał na placu i wznowił grę. Nie uczestniczył w niej Virgil, który kuśtykając opuścił boisko.

Decyzja Oliviera spotkała się z szeroką krytyką, płynącą nie tylko z ust sympatyków Liverpoolu. Tony Cascarino – były gracz Chelsea, Marsylii i Celticu – stwierdził, że atak bramkarza był tak groźny, jak “sławny” faul Roya Keane’a na Alf-Inge Hålandzie. Graame Souness nazwał przewinienie zamachem na zdrowie Holendra, a życzliwy użytkownik Facebooka stworzył fake’owe konto Davida Coote, który odpowiadał za VAR, umieszczając Old Trafford w tle zdjęcia profilowego. Nie było nikogo, kto pochwalałby decyzję o braku kary dla Pickforda. Literalnie nikogo, wszak domagali się jej także i kibice Evertonu, zniesmaczeni ogólną postawą swojego bramkarza.

Bez kamieni nie ma budulca, a bez Virgila nie ma obrony

Fani Liverpoolu pewnie zapomnieliby o całej sprawie, gdyby mecz po prostu zakończył się wynikiem 2:2. Strata dwóch punktów w derbach Merseyside boli, lecz była wkalkulowana w ryzyko. Natomiast strata van Dijka jest czymś znacznie bardziej bolesnym. Tym bardziej, że na Anfield właściwie nie pamiętają, jak to jest bez niego żyć.

Od momentu transferu w styczniu 2018 roku, defensor opuścił jeden (!) mecz ligowy. Poza tym, Virgil był zawsze. W pogodzie, niepogodzie, deszczu i znoju, walczył o dobre imię klubu z miasta Beatlesów. Stał się przez ten czas monolitem, śrubując niewyobrażalne statystyki w grze obronnej. Van Dijk potrafił być niepokonany przez cały sezon w pojedynkach 1 na 1. Potrafił mieć najwięcej podań spośród wszystkich zawodników w Premier League. Potrafił zaliczyć 40 przechwytów i 200 wybić w trakcie jednej kampanii. I chociaż to tylko liczby, to pokazują, jak istotny gracz wypada z układanki Jürgena Kloppa.

Liverpool nie jest drużyną, która cofnie się pod swoje pole karne i będzie czekała – dlatego Holender nie notuje setek odbiorów. Zamiast tego realizuje się w czytaniu gry, co jest znacznie trudniejszą sztuką. Zgarnia bezpańskie piłki i rozpoczyna kolejny atak swojego zespołu. To ważne w meczach przeciwko takim murarzom jak Sheffield, Burnley lub Newcastle, gdzie piłkarze koncentrują się na kontratakach przeprowadzanych powietrzem. A to woda na młyn dla van Dijka. Jeśli piłka zawieszona jest na wysokości drugiego pięta – pada łupem defensora, wszak z taką górą nie sposób walczyć. Jeśli piłka zagrana jest na wolne pole, to Virgil już na nią czeka. Jarosław Kotas twierdził, że piłkarz musi być przede wszystkim inteligentny na boisku. No to Holender jest. On nie musi uciekać się do powiedzeń, że wślizg jest lepszy niż seks.

Jednakże nie byłby topowym obrońcą współczesnej piłki, gdyby ograniczał się do gry w defensywie. 29-latek nauczył się zatem coraz pewniej operować futbolówką. Od momentu transferu do Southampton, z sezonu na sezon miał coraz więcej podań, aż w końcu zakończył rozgrywki jako lider tej klasyfikacji. Te umiejętności pozwalały The Reds budować akcje właściwie z dowolnego miejsca na boisku. Do momentu transferu Thiago, odpowiedzialność za rozegranie była bowiem rozłożona między kilku piłkarzy, w tym właśnie Holendra.

Liverpool stracił zatem nie tyle genialnego obrońcę, ale centralną część zespołu, przy której tacy gracze jak Dejan Lovren i Joe Gomez wyglądali jakby w końcu znaleźli drogę ze mgły. Bez van Dijka pierwsza linia The Reds jest znacznie mniej imponująca i tak naprawdę niesprawdzona w wielkich bojach.

W gruncie rzeczy od 2018 roku Holender nie wystąpił w tylko jednym wielkim spotkaniu. Był to mecz Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium, gdzie Klopp wystawił duet Matip – Fabinho. Kameruńczykowi i Brazylijczykowi udało się wówczas zatrzymać Roberta Lewandowskiego, lecz trudno spodziewać się, by taka irracjonalna seria mogła ciągnąć się miesiącami. Tym bardziej, że wspomniany Matip również ma swoje problemy.

Gdzie defensorów trzech, tam nie ma kto bronić

Podstawowym wyzwaniem Kloppa jest zatem znalezienie zastępstwa dla swojego wicekapitana. O tym, że sztuka nie będzie prosta, z pewnością wiedzą wszyscy. Jednakże wobec problemów kadrowych The Reds, sprawa może okazać się niemalże niemożliwa do wykonania.

Na ten moment Liverpool ma… jednego zdrowego środkowego obrońcę. Jest nim Joe Gomez, uważany za najgorszego z podstawowych defensorów. Do tego Joël Matip, który zmaga się z delikatnym urazem oraz Fabinho – defensywny pomocnik, mogący jednak występować na pozycji bocznego lub środkowego obrońcy. I to tyle.

Powinnością Niemca powinno być zatem zbudowanie jakiegoś młodego piłkarza. Tak się akurat składa, że tę kwestię szkoleniowiec Liverpoolu opracował już jakiś czas temu. Swoim dwóm wyróżniającym się defensorom – van den Bergowi oraz Williamsowi – dał szansę w krajowych pucharach. Holender wystąpił między innymi w meczu z Arsenalem, zaś Anglik przeciwko Lincoln City, gdzie partnerował mu… Virgil van Dijk.

Oczywiście ani jeden, ani drugi nie wejdzie na poziom 29-letniego zawodnika, lecz mogą stanowić ważną opcję rezerwową. Kogoś do rozgrywek trzeba będzie zgłosić i ten ktoś otrzyma od losu wielką szansę, bowiem występy w sezonie wypełnionym widmem koronawirusa oraz skrajną intensywnością (The Reds do końca roku rozegrają 17 meczów) są więcej niż pewne.

Póki co bliżej do pierwszego składu Williamsowi, przypominającego zresztą Virgila. Anglik jest pewny w odbiorze, a dzięki doskonałym warunkom fizycznym (192cm), króluje w powietrzu. Do tego jest już zahartowany w boju na… szóstoligowym poziomie. Zeszły sezon spędził na wypożyczeniu do Kidderminster Harriers. Tam otrzaskał się przede wszystkim psychicznie, bo żaden z amatorskich piłkarzy nie zamierzał młodziakowi Liverpoolu odpuszczać. Williams kończył sezon mając na koncie czerwoną kartkę, złamany nos, wstrząśnienie mózgu, a przede wszystkim szacunek ponad 30-letnich Anglików, na który pracuje się ciężej, niż na uwielbienie tabloidów. 19-latek zrobił na swoich trenerach tak dobre wrażenie, że Kidderminster dostosowało do niego swój plan treningowy, tak by jak najbardziej przypominał on rozwiązania znane z Liverpoolu. W tym świetle postać van den Berga, który znany jest z dobrego wyprowadzenia piłki, wypada po prostu blado.

Mimo kontuzji van Dijka oraz sprzedaży Hoevera do Wolverhampton, Liverpool nie płacze po Dejanie Lovrenie. Chorwat był tykającą bombą, która ledwo kontrolowała się, nawet, gdy zabezpieczał ją Holender. Jego odejście może zatem paradoksalnie wyjść The Reds na dobre. Regularna gra dla 19-letniego talentu jest prawdziwym skarbem, a obecność 31-latka takową by wykluczała. Klopp może zbudować kolejnego świetnego obrońcę, zamiast stawiać na defensora, któremu znacznie bliżej drugiej strony futbolowego księżyca. Jeśli trzeba wyciągać jakieś plusy z absencji Virgila, niech będzie to właśnie stawianie na młodzież.

Mistrzostwo bez van Dijka – jawa to, czy sen?

Oczywiście nie ma co się oszukiwać, że Williams byłby postrzegany jako podstawowy defensor. Do pierwszej linii na pewno trafi Fabinho. Wówczas miejsce w środku pola, które nominalnie należy do Brazylijczyka, zajmie jeden z kilku zawodników, walczących o wyjściowy skład. Na pozycji “sześć” i “osiem” Liverpool ma kilka wariantów, a tylko trzy miejsca. Odsunięcie Fabinho może okazać się zbawienne dla piłkarzy, którzy od teraz będą musieli rywalizować z Hendersonem oraz Thiago, o ile oczywiście będą oni zdrowi.

Co więcej, kontuzja van Dijka prawdopodobnie nieco pomogła Kloppowi w ustawieniu hierarchii środkowych obrońców. Były piłkarz AS Monaco jest oczywiście niekwestionowanym numerem jeden, chociaż na tej pozycji grał do tej pory głównie przez wzgląd na problemu pozostałych.

Jednakże miejsce obok niego było kwestią otwartą. Czasami w duecie pojawiał się Gomez, czasami był to Matip. Mecz z Evertonem pokazał, że do numeru dwa nieco bliżej Kameruńczykowi. Anglik był w tym meczu jedynie rezerwowym, a jego występ przeciwko The Toffees był daleki od idealnego. Osiem razy stracił piłkę, zagrał zaledwie jedno celne długie podanie, a co więcej to na plecach jego i Robertsona, zdołał wybić się Calvert-Lewin, wyrównujący wynik spotkania. Wciąż istotna pozostaje też kwestia współpracy, a to duet Matipa z Fabinho był sprawdzony w ważniejszych meczach.

A takich spotkań Liverpool będzie miał w tym sezonie co nie miara. Zgodnie z zasadą bij mistrza, każdy zespół w Premier League będzie chciał Liverpoolowi zrobić drugą Aston Villę. The Reds rozpoczynają również rozgrywki Ligi Mistrzów, gdzie już w fazie grupowej ich defensywa zostanie poddana prawdziwemu testowi, wszak zmierzą się z Ajaksem, Atalantą i Midjtylland, które przede wszystkim skupiają się na bombardowaniu bramki rywala, a nie grze obronnej.

Oczywiście trudno na ten moment powiedzieć, jak brzemienna w skutkach będzie strata van Dijka. Tytuł jest rzecz jasna możliwy, lecz równie prawdopodobny wydaje się być finisz na drugim lub trzecim miejscu. Wszystko się może zdarzyć, ale – jak przekonywał nas o tym Bolec – to żadne odkrycie.

Bez Holendra, Liverpool nadal jest znakomitą drużyną, lecz ich twierdza ma wyłom, przez który mogą przecisnąć się rywale. Kolos Kloppa został zraniony pierwszy raz od 2018 roku i każdy będzie patrzył, czy wykrwawi się przed metą. Zastąpić lidera w 100% się bowiem nie da. Gdy Fleetwood Mac. wyrzucało ze swych szeregów Lindseya Buckinghama, musiało zastąpić go dwóch gitarzystów. Gdyby niemiecki szkoleniowiec też miał taką możliwość, w następnym meczu Liverpoolu zapewne wybiegłoby dwunastu zawodników podstawowego składu.

Zgodnie z niemieckim powiedzeniem – Liverpool będzie czekał na van Dijka, tak jak wierna żona czeka na swojego męża siedzącego w więzieniu.

Jan Piekutowski

Fot. NewsPix

Opublikowane 20.10.2020 14:00 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Klakson
Klakson
4 miesięcy temu

Holender w pierwszych minutach popelnil 2 faule na zolta kartke. Poniekad sam pododstrzyl gre. Mysle ze gdyby dostal zoltko moze byloby inaczej.

shav0
shav0 (@shav0)
4 miesięcy temu
Reply to  Klakson

Pełna zgoda. Rozbijał ostro gości z przedniej formacji Evertonu. Pickford miał okazję to się odegrał tylko że wyszło mu trochę za ostro i Van Dijk miał pecha.

LAY'S.SEL PEPSI - wybitny play maker
LAY'S.SEL PEPSI - wybitny play maker
4 miesięcy temu

Liverpool w tym sezonie ma najgorsza obrone w lidze, min. z van Dijkiem stracili 13 goli w 5 meczach – tyle samo co WBA Grosika. Srednia 2.6 gola na mecz stracone.

jeremy
jeremy
4 miesięcy temu

o! jest taki klub jak Liverpool??

Samogon
Samogon (@samogon)
4 miesięcy temu

legendarny nieślubny syn legendy polskiej bramki Józef Wandzika
wróci siłniejszy

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
4 miesięcy temu

„Czy raczej stanowiło, bo w momencie kontuzji Virgila van Dijka, otworzyły się wrota i śmiałkowie będą próbowali okraść Liverpool z bramek”
Czy ktoś z Weszło ogłada grę Liverpoolu ?
Od początku sezonu Van dijk był najsłabszym zawodnikiem, cały czas popełniał błędy, złe krycie, kiksy…
Jego gra była tragiczna !
Kontuzji nie życzę nikomu, ale ta kontuzja to jest wzmocnienie defensywy Liverpoolu.

Anglia
09.03.2021

Trochę szczęścia, trochę VAR-u, trochę magii. Liczy się efekt – West Ham znowu wygrał

To nie był najlepszy mecz drużyny dowodzonej przez Davida Moyesa. Jasne, nikt nie spodziewał się spacerku, bo Leeds jest jedną z tych drużyn, które grają na największej intensywności, ale ciężary londyńczyków były dzisiaj aż nadto widoczne. Ale co z tego, że ten mecz mógł się potoczyć w rozmaite strony, skoro ostatecznie skończył się dla nich […]
09.03.2021
Suche Info
09.03.2021

Diego Costa nie ma zamiaru opuszczać Europy

W ostatnich tygodniach wszystko wskazywało na to, że Diego Costa będzie kontynuował swoją karierę w Brazylii. Jednak do gry o pozyskanie byłego reprezentanta Hiszpanii włączyła się Benfica Lizbona i przedstawiła mu ofertę z kategorii nie do odrzucenia. Portal goal.com poinformował, że działacze z Estadio da Luz zaproponowali mu trzy miliony euro za podpis oraz roczne […]
09.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Radosław Majecki zagrał całe spotkanie w Pucharze Francji

Pucharowa rywalizacja z Niceą była dla naszego golkipera pierwszą od niespełna miesiąca szansą na zaprezentowanie swoich umiejętności. Ostatnie minuty w barwach Monaco zaliczył bowiem 10 lutego, kiedy to jego zespół w poprzedniej rundzie podejmował Grenoble. Polak zachował wówczas czyste konto, a dziś ponownie udała mu się ta sztuka. Ekipa z Monte Carlo w 1/16 finału […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Inter uczy, jak zrobić coś dobrze, ale się nie narobić

Jeden celny strzał w całym meczu, jeden gol, trzy punkty. Kto mógłby zrobić coś takiego, jak nie Inter stworzony na modłę Antonio Conte? Zaznaczmy: Inter pewnie zmierzający po mistrzostwo Włoch, Inter podtrzymujący przewagę sześciu punktów nad Milanem. Może nie był to mecz wybitny, ba, poza męska walką po stronie obu ekip nie było na czym […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Hamburg nie może w wyjść z kryzysu

HSV już trzeci sezon występuje w 2. Bundeslidze. Mimo że w poprzednich kampaniach drużyna z portowego miasta przez długi czas znajdowała się czubie tabeli, ostatecznie nie było jej nawet dane zagrać w barażach. W bieżącej edycji rozgrywek zapowiada się na powtórkę z rozgrywki. Dziś w bardzo ważnym meczu piłkarze z Hamburga podzielili się punktami z […]
08.03.2021
Weszło FM
08.03.2021

Wtorek w Weszło FM: dużo magazynów, a wieczorem Liga Mistrzów

Wtorek w radiu Weszło FM zapowiada się niezwykle ciekawie, a w ramówce nie zabraknie audycji o tenisie, futbolu czy nawet triathlonie! Oto szczegóły: 7:00-10:00 – „Dwójka bez sternika” – Wojciech Piela i Adam Kotleszka zapraszają na słowno-muzyczne wprowadzenie w nowy dzień! W programie analiza włoskiej Serie A, greckiej kuchni i niemieckich skoków. Zapraszamy! 10:00-12:00 – […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Chelsea wygrała z Evertonem i obroniła czwarte miejsce w tabeli

Ewentualna przegrana Chelsea w spotkaniu z Evertonem sprawiłaby, że to zespół z Liverpoolu wskoczyłby na miejsce premiowane awansem do Ligi Mistrzów. Jednak londyńczycy pewnie pokonali gości i ich przewaga nad nimi wynosi już cztery punkty. Dla ekipy Thomasa Tuchela był to dwunasty mecz z rzędu bez porażki.  Pod wodzą nowego szkoleniowca Chelsea wróciła na właściwe […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Marek Hamsik oficjalnie został graczem IFK Göteborg

Jeszcze niedawno zagraniczne media donosiły, że Marek Hamsik wróci do ojczyzny i będzie reprezentował barwy Slovana Bratysław, lecz z czasem coraz bardziej realna wydawała się opcja przenosin do Göteborga. Dziś Szwedzi potwierdzili jego transfer po tym, jak Słowacki pomocnik przeszedł testy medyczne. Tym samym po prawie dwóch lat spędzonych w chińskim Dalian Professional wraca na […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Baku-Baku, to jest skład! Warta o krok od utrzymania

Miała Warta problem jesienią z tym, by skrzydłowi przynosili jakieś konkrety. Raz na jakiś czas odpalił Jakóbowski, ale był zbyt chimeryczny. Rybicki kompletnie nie przynosił liczb. Rodriguez coś umiał, problem w tym, że taktycznie wyglądał jak chłopak z orlika. Dobry okres miał Grzesik. Ale wydaje się, że Makana Baku przykryje ich wszystkich. Tydzień temu asysta […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Rumuńscy sędziowie meczu PSG-Basaksehir zostali ukarani

Po trzech miesiącach UEFA podjęła ostateczną decyzję w sprawie kary dla rumuńskich arbitrów, którzy mieli nazwać członka sztabu szkoleniowego tureckiego zespołu „czarnym”. Sędzia techniczny, Sebastian Coltescu, nie będzie mógł do końca sezonu wykonywać swojej funkcji. Z kolei Octavian Sovre został oficjalnie upomniany przez komisję dyscyplinarną oraz wysłany na odpowiednie szkolenie. Do zdarzenia miało dojść w […]
08.03.2021
Kanał Sportowy
08.03.2021

WESZŁOPOLSCY – Jakub Kosecki i rzeczniczka Wisły Kraków

Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Jakub Olkiewicz, Jan Mazurek i Adam Sławiński omawiają najważniejsze wydarzenia ostatnich dni na boiskach Ekstraklasy i 1. ligi! Dziś gośćmi Jakub Kosecki i rzeczniczka Wisły Kraków, Karolina Biedrzycka.  
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Edinson Cavani chce opuścić Manchester United

Urugwajski napastnik już z końcem obecnego sezonu ma zamiar opuścić Europę i ruszyć na podbój argentyńskich boisk. Tamtejszy dziennik „Ole” przytoczył dziś fragment rozmowy z agentem piłkarza, który wyraźnie podkreślił, że Edinson Cavani jest bliski porozumienia z Boca Juniors. Zatem wszystko wskazuje na to, iż jego angielska przygoda niebawem dobiegnie końca. 34-latek opuścił ojczyznę w […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Wahadłowi Legii Warszawa zostali powołani do reprezentacji narodowych

Bardzo dobra ligowa dyspozycja Jospia Juranovicia i Filipa Mladenovicia została doceniona przez selekcjonerów bałkańskich reprezentacji. Pierwszy z wymienionych graczy otrzymał zaproszenie na zgrupowanie kadry Chorwacji, drugi zaś uda się do Belgradu, w którym to Serbowie rozegrają swoje pierwsze dwa spotkania eliminacji do mistrzostw świata. Chorwaci w premierowym dla nich meczu eliminacyjnym zmierzą się ze Słowenią. […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Niższe ligi w województwie pomorskim zawieszone. Inne związki również podejmą taką decyzję?

Pomorski Związek Piłki Nożnej na swojej oficjalnej stronie internetowej poinformował, że od 13 marca wszystkie rozgrywki pod jego patronatem – od IV ligi do B-klasy – zostają zawieszone do odwołania. Decyzja jest związana z rządowymi obostrzeniami, które niebawem mają zostać wprowadzone na terenie całego województwa. Tym samym potwierdziło się to, o czym spekulowano od kilku […]
08.03.2021
Hiszpania
08.03.2021

Joan Laporta wygrał wybory. Co to oznacza dla Barcelony?

Choć pierwotnie wybory nowego prezydenta FC Barcelony miały odbyć się w styczniu, a poprzednie władze nawet do maja próbowały przeciągnąć  termin głosowania, katalońscy socios zdecydowali wczoraj, że to Joan Laporta przez najbliższe sześć lat będzie zarządzał ich klubem. Zgodnie z sondażowymi przewidywaniami z dużą przewagą zostawił w tyle pozostałych dwóch kontrkandydatów. Rzesza fanów liczy, że […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Jak to jest z tym popytem na obcokrajowców z Ekstraklasy?

Czy słusznie Zbigniew Boniek oburzył się, że polskie kluby chciałyby sobie wybierać sędziów? Słusznie, sami o tym pisaliśmy. Czy mógł się odwinąć w kierunku klubów? A dlaczego nie. Fanga „na razie niech nauczą swoich piłkarzy strzelać z dwóch metrów do pustej bramki” malownicza? Niech będzie. Ale na tym należało poprzestać. „Niech się kluby zastanowią dlaczego […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Lech Poznań będzie miał sekcję żeńską piłki nożnej

W przeszłości Lech Poznań był klubem wielosekcyjnym. Miał chociażby prężnej działającą sekcję koszykarską, ale i lekkoatletyczną, bokserską, siatkarską czy nawet szachową. Obecnie w Kolejorz funkcjonuje jedynie sekcja piłkarska, ale według doniesień „Gazety Wyborczej” i „Interii” wkrótce ma to się zmienić. Nowa sekcja obejmie futbol kobiet. Lech długo wzbraniał się przed otwieraniem kolejnych sekcji klubowych. Mimo […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Lechia w końcu ma młodzieżowca, którego nie jest wstyd pokazać

Jeszcze niedawno Lechia Gdańsk należała do grona drużyn, które mają największy problem z młodzieżowcami, ba, być może była liderem w tym wyścigu wątpliwej renomy. Makowski? Gdyby był malarzem, malowałby tylko szarą farbą. Wciąż trudno powiedzieć, co potrafi. Żukowski ma więcej tatuaży niż dobrych meczów w lidze. Kałuziński też grał bardzo przeciętnie. Sopoćkę zawrócono z Podbeskidzia, […]
08.03.2021