post Paweł Paczul

Opublikowane 12.10.2020 11:32 przez

Paweł Paczul

Wygląda, że wobec kadry pana trenera selekcjonera Jurka Brzęczka nikt nie ma już żadnych oczekiwań. No dobra, może jednak wypadałoby unikać skrajnych kompromitacji, bo 0:3 z kolejnymi rywalami byłoby pewnym faux pas, ale cokolwiek ponad tym – nie będzie źle. Gdyby Brzęczek był tyczkarzem, swoich skoków nie oddawałby na stadionie, tylko schodziłby do piwnicy. Tam wisi jego poprzeczka. A najlepszym dowodem na to jest optymistyczne przyjęcie meczu z Włochami.

W futbolu ważny jest też termin i mam wrażenie, że szczęście Brzęczka polega na tym, iż graliśmy ten mecz po przerwie na spotkania z zespołami – nazwijmy to – mniej ekscytującymi. Ograliśmy Bośnię, ograliśmy w bardzo ładnym stylu, oddaję, Finlandię i przed Włochami znów był optymizm. Jak pojawił się skład to wielu pisało – ale fajny, wreszcie, brawo selekcjoner, nie będzie tak źle, damy radę. I im dłużej ten mecz trwał, im dłużej było 0:0, z każdym udanym wślizgiem czy innym przerwaniem akcji przeciwnika, serce kibica rosło.

Przecież to jest niezwykle smutne.

Odpowiedzmy sobie na dwa pytania.

  1. W którym meczu, z Holandią czy z Włochami, mieliśmy lepszą sytuację do zdobycia bramki?
  2. Czy powinniśmy się jakoś specjalnie cieszyć z tego, że rywale tym razem nie wykorzystali błędu Bereszyńskiego i w prościutkiej sytuacji nie strzelili gola?

Jeśli chodzi o punkt pierwszy dyskusja jest trudna, bo krótko mówiąc poruszamy się w bagnie. Nie analizujemy sytuacji stuprocentowych, skala zatrzymała się gdzieś na 60%. To już wiele mówi o tym, jaki zmysł ofensywny ma ten zespół, a raczej: jak nie ma żadnego, ale skoro już poruszam ten temat, to odpowiem. Sytuacja Piątka z Holandią była lepsza niż jakakolwiek w meczu z Włochami – puste przedpole, piłka po ziemi, dać po długim i prowadzimy. No ale Piątek uderzył źle. Wczoraj mieliśmy:

kompletnie niegroźne uderzenie głową Jóźwiaka,

strzał Modera, raz, że niegroźny, to dwa, bez sensu, mógł grać do środka,

wyblokowaną próbę Linettego w tłoku.

Tyle wystarczyło, by po meczu z Włochami czytać o postępie. Jeśli tak, to traktujemy tych piłkarzy trochę jak nie do końca sprawnych, raczej do wysłania na zajęcia wyrównawcze niż na mecz kadry narodowej.

Ale dalej – chcę zwrócić uwagę na sytuację Bereszyńskiego z początku spotkania, bo przypadek też ma spore znaczenie w futbolu. Holendrzy po jego błędzie nam strzelili, Włosi nie, a cholernie powinni. Oczywiście to ich kłopot, trudno rozpaczać, natomiast czy to na pewno jest kolejny punkt, na którym chcemy budować optymizm? Na błędzie przeciwnika? Wpadamy w dokładnie te same pułapki, tyle że akurat wczoraj mieliśmy więcej szczęścia.

Swoją drogą jestem ciekaw czy dalej będziemy tak chwalić defensywę, jak rywal będzie grał na trawie, a nie na tym czymś w Gdańsku.

Jednak dobrze, spójrzmy szerzej, bo ja ciągle słyszę, że Brzęczek potrzebuje czasu, a drużyna się rozwija. Czy waszym zdaniem zagraliśmy w tym spotkaniu lepiej niż w pierwszym meczu za kadencji Brzęczka?

Wtedy (na wyjeździe):
  • jeden gol
  • cztery celne strzały
  • 10 sytuacji bramkowych
  • 41% posiadania piłki
Teraz (u siebie):
  • zero goli
  • trzy celne strzały
  • cztery sytuacje bramkowe
  • 41% posiadania piłki

No nie wygląda na to, żebyśmy się rozwijali. W najlepszej wersji stoimy w miejscu, w gorszej po prostu się zwijamy. Słyszę, że nie można oczekiwać wiele więcej po meczu z Włochami, ale jakoś dwa lata temu te wymagania przed Italią były. Może więc mamy kłopot z tym, że oni poszli do przodu, a my nieszczególnie?

Porównajcie to do dwóch meczów Nawałki z Niemcami – wygranym 2:0 i zremisowanym 0:0 na Euro. W pierwszym to my mieliśmy szczęście, strzelaliśmy, co mieliśmy, a Bellarabi kopał wszędzie indziej, tylko nie do bramki. W drugim to oni mieli szczęście, bo Milik zmarnował dwie setki. I to jest postęp, a nie żebranie o 0:0.

Ech, naprawdę ciężko się słucha tych głosów, że było lepiej niż z Holandią, bo nie wybijaliśmy na oślep, tylko chcieliśmy grać od tyłu i co jakiś czas podchodziliśmy pressingiem. To byłoby cenne i fajne, gdyby miało miejsce gdzieś sześć miesięcy po starcie kadencji Brzęczka. A selekcjoner pracuje dużo dłużej. I jak ja mam się teraz jarać tym, że Glik podał do Walukiewicza zamiast kopnąć na Lewandowskiego, ale w ostatecznym rozrachunku NIC nam to nie dało, to dziękuje bardzo.

Jeszcze te próby usprawiedliwień, bo Lewandowski zagrał słabo. Brzęczkowi to zawsze wiatr w oczy – przyjeżdża najlepszy napastnik świata i gra słabo… Ciekawe czemu? To był jedenasty mecz bez gola Lewandowskiego za Brzęczka. Za Nawałki dobijał do podobnych liczb, tyle że wtedy liczyliśmy mu bramki z rzędu. Może tutaj trzeba stawiać pytania, dlaczego Robertowi nie idzie, dlaczego nie wykorzystujemy jego olbrzymiego potencjału, a on nie ma żadnej sytuacji do strzelenia bramki przez ponad 80 minut?

Niestety nie ma już oczekiwań i najłatwiej się ucieszyć z 0:0 z Włochami, z którego absolutnie nic nie wynika. Smuda też remisował z mocnymi, Niemcami i Portugalią. I też była radość. Dziś idziemy w tym samym kierunku, gdzie na mecie stoi pytanie: ale jak to możliwe, że nie poszło nam na turnieju?

PAWEŁ PACZUL

Fot. FotoPyK

Opublikowane 12.10.2020 11:32 przez

Paweł Paczul

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 115
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski

Tańczmy i radujmy się z trenerem Jerzym Górskim. Tytuł za rok mamy pewny.

A Bońkowi się podoba
A Bońkowi się podoba

Z Brzęczkiem chuja zagramy i wygramy.
Niereformowalny dziad, kadra gra tragicznie.

tak było nie zmyślam
tak było nie zmyślam

Ehhh znowu hejt. Polskie błoto.

rympympym
rympympym

Zgadzam się w pełni z Tobą Paczul. W ogóle dziwi mnie (w sumie nie powinna) ta narracja w mediach, że to był dobry mecz z silną reprezentacją Włoch.
Ten mecz ogólnie to był piach po obu stronach – z przodu nie graliśmy nic my, ani nie grali nic Włosi. Zresztą warto sobie poczytać komentarze włoskich kibiców o tym meczu – uważają, że zagrali tragicznie, a Polacy jeszcze gorzej. Jedyne co wydaje mi się, że było na plus w tym meczu to właśnie formacja defensywna, z tym że nasi boczni obrońcy na jednak niższym poziomie niż środkowi. Ogólnie eksperyment z Bereszyńskim na lewej obronie i z Kędziorą na prawej uważam za kompletnie chybiony. Ani jeden ani drugi z przodu po prostu nie istnieją, a niestety w dzisiejszych czasach bez udziału bocznych obrońców w ofensywie będziemy mieli spore problemy z zagrożeniem bramki lepszych rywali.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Obejrzałem cały mecz Polaków, większość meczu Bośni z Holandią i fragmenty Francji z Portugalią i tylko utwierdziłem się w przekonaniu że nie są to poważne rozgrywki. A przynajmniej nie w tych czołowych dywizjach.
Włosi jakby wczorajszy mecz musieli wygrać to po prostu by to zrobili.
Nie znaczy to że były same minusy. Moder czy Walukiewicz zaprezentowali się na całkiem przyzwoicie.

Czerkas
Czerkas

pierwsze zdanie i pelna zgoda bo osobiscie, nie mam zadnych oczekiwan

kol. Zenon
kol. Zenon

no ja tez odniosłem wrażenie, ze Lewandowski nie tyle zmęczony co zniechęcony, a „mocne stłuczenie” (bolesna kontuzja) mi wygląda na chęć powiedzenia : idźcie sie wszyscy jebac z taką taktyką, ja juz nie gram. … no jest tez szansa że moze sie myle?

jacek
jacek

Też takie wrażenie odniosłem. Nikt nie potrafi mu dograć choć jednej piłki. Reprezentacja Polski to bardzo przeciętna drużyna nie potrafiąca zagrozić przeciwnikowi grającemu na wyższym poziomie Na ME o jakiej kolwiek rywalizacji z Hiszpanią choć przez 10 minut nie ma mowy. Ze Szwecją też nie mamy szans bo to zespół o wiele lepiej zorganizowany choć nie mający lepszych piłkarzy. Ta reprezentacja jednak ma trenera.

Mackiki
Mackiki

w bayernie ma mullera i gnabrego ma z kim grac a tutaj laga na lewego i wymysl cos bo przeciez on polski messi
gówna nie dalo sie wczoraj ogladac a ci pieja z zachwytu to i tak cud ze oni nas nie wypunktowali 2-0 bo zwyczajnie w drugiej polowce zagrali mega kupe

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

A co on ślepy jest na w-f nie chodził po 2 latach Pan Jurek wykrztusil już wszystko koniec kaszlu.I kiedy myślisz że już nic więcej Cię nie zdziwi z kapelusza Jerzy wyciągnie talizman w postaci Kuby bo bez dyrygenta najlepsze instrumenty fałszuja co Ty ni wiesz.pozdrawiam przeżyli my już 2 asy przezyjemy trzeciego ale przy czwartym asie po ekstraklasie z kareta dupkow powiem pass

tolep
tolep

Zwykłe nawiasy wyszły z użycia?

Górski
Górski

To był dobry mecz i sukces.Gralismy z Włochami,a nie Finlandia.Moder i s-ka nie zawiedli.

pietraszko to frajer
pietraszko to frajer

Spierdalaj trollu

Piotr
Piotr

Jak sie zwykle z Paczulem nie zgadzam tak tu mam identyczne przemyślenia.

Ekscytowanie się dobrym występem poszczególnych zawodników, przy ogólnej mizerii gry drużyny narodowej pokazuje jak nisko upadly już nasze oczekiwania względem kadry.
Na siłę szukamy pozytywów, by ucieszczyć się z czegokolwiek co prezentuje reprezentacja.

Niestety sposób gry kadry jest najgrszy od dekad. A pamiętajmy że po drodze mieliśmy Smudę czy Bońka jako selekcjonerów.
Mamy aktualnie zestawienie najlepszych piłkarzy w dziejach Polski. Nie mamy za to kompetentnego trenera który potrafiłby z nich zrobić drużynę i choćby zasugerować co mają grać.

Bo co oni mają grac?
Brzęczek jest selekcjonerem już 2 lata a ja osobiście nadal nie wiem co nasza drużyna ma KURWA grać!
Żadnego pomysłu, stylu, taktyki. Żadnych automatyzmów, żadnej konsekwencji. NIC KURWA nie ma!
Kolejny seekcjoner zastanie zgliszcza i drużynę z Lewandowskim u schyłku kariery. Najlepszy napastnik w historii Polskiej Reprezentacji jest hamowany przez ograniczenie selekcjonera.

Bob
Bob

K… Tomaszewski puścił tego farfocla o „najlepszych piłkarzy w dziejach Polski” po tym jednym zdaniu widać ze nie masz pojęcia o piłce

Iwo
Iwo

To jest autentycznie trzecie pokolenie w historii. Wyżej są tylko dwie medalowe drużynowe (bo to były dwa zupełnie różne zespoły).

A że reszta świata biegnie przynajmniej równie szybko do przodu jak my, to już inny temat.

Piotr
Piotr

Tylko u Tomaszewskiego to słyszałeś? Czy użyłeś przykładu Tomaszewskiego by zdyskredytować moją wypowiedź poprzez manipulację autorytarną?
Tylko to widziałeś w mojej wypowiedzi i nie zgadzasz się z tym fragmentem czy całością?
Czy po prostu wstałeś lewą nogą, kawy brakło w automacie a w pracy szef Cię zjechał, więc przez trolling musisz odreagować?

Btw nie zamierzam nawet zaczynać dyskusji na temat porównywania byłych Wielkich piłkarzy, z obecnymi. Przez szacunek do byłych piłkarzy, mając w pamięci utrudnione transfery do zagranicznych klubów, nie będę wymieniał osiągnięć obecnych.
Pozostańmy przy stwierdzeniu, że drużyny (także dzięki trenerom) miewaliśmy bardzo dobre.

kale sony
kale sony

Ale książkę przeczytałeś?

SmyQ
SmyQ

Wreszcie jakiś trzeźwy osąd tego co wczoraj widzieliśmy. Te wszystkie Trele, Pytony, Modrzejewskie i inne Dumanowskie od siedmiu boleści to już by najchętniej naszym medale rozdali, że nie przegrali tego jak z Holandią.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Malo osob zauwaza z w Polsce „dobra gra” jest utozsamiana z „dobrym”(to byl dobry wynik dla miernot bez ambicji) wynikiem. Gdyby bylo 0-1 w takim samym stylu, zalozmy ze jakis strzal wlochow by wpadl albo jakis farfocel to oceny „ekspertow” bylyby zgola inne, albo wrecz o 180 stopni inne. Wtedy bylaby przeogromna krytyka, a tak ze planem na ten mecz bylo 0-0 to sa zachwyty ochy i achy mimo ze to byl taki sam mecz jak z holandia. W takim samym stopniu bylismy bezradni i bezzebni posiadajac pilke. Ja w ogole nie oceniam „przesuwania” i gry bez pilki bo to nie jest gra, jak sama nazwa wskazuje, to antygra, a w niej cos umiemy, w grze nie umiemy prawie nic pokzazc na tle topowej druzyny – to juz ukraina tymi kontrami z niemcami niemcom sporo zagrazala, my nic nie jestesmy grozni ani w stalych fragmentach ani w kontrach. Zatracilismy wszelkie wlasne atuty ktore mielismy z 3/4 lata temu.

Ta druzyna jest w wiecznej budowie dlatego ze nie ma w niej dobrej drugiej linii, tak jest od dawna i tak na dlugo bedzie. Mamy przecinakow i klepaczy na alibi.

Michał
Michał

Chłopie, jak ty wymagasz, żebyśmy wygrywali z Włochami to może przeprowadź się do kraju obok. Niemcy to mogą wymagać zwycięstwa z Włochami, nie my. Długa droga przed nami, a ty robisz narrację jakbyśmy rok w rok bili się o medal na mistrzostwach. Włosi mają Serie A, my mamy Ekstraklasę, jak nie wiesz w którym kraju grają mocniejsi piłkarze to może odpal sobie ranking FIFA, nie pozdrawiam.

Yasiu
Yasiu

A teraz ochłoń i zobacz ilu piłkarzy z ekstraklapy zagrało w tym meczu. A ilu chociażby z Serie A.

az
az

A co ma liga do reprezentacji? Jaką ligę ma Belgia a jaką reprezentację? Albo Chorwaci? A nawet teraz Holandia

panie.co.pan
panie.co.pan

A po co mamy jechać na mistrzostwa od razu z planem żeby się nie bić o medal? Żeby sobie panowie wycieczkę zrobili?

kol. Zenon
kol. Zenon

zamiast wymagać proponuje klęknąć i od razu zrobic laske Włochom i sąsiadom

Piotr
Piotr

A co powiesz o Szwajcarii? Znasz jakiegos szwajcarskiego reprezentanta? Myslisz, ze biadola i spogladaja na ranking ligi?

raw
raw

Cieszę się, że ktoś wszedł z buta w tę narrację pt. „nie jest źle”. Jest źle. Nadal. Wszystkie ofensywne akcje to zasługa zrywów pojedynczych zawodników. Boczni obrońcy grają wybitnie archaiczną piłkę i nie podłączają się do ataków, środek pomocy nie istnieje. Nie kupuję zachwytów nad Moderem – jeden strzał i jedna klepka a przez resztę meczu był po prostu niewidoczny. Skrzydła służyły nam w zasadzie wyłącznie do podwajania krycia. Do atakowania już nie. Na boisku chaos, szarpanina i zawody MMA zamiast piłki. Na nasze szczęście Włosi dostosowali się do poziomu i w drugiej połowie byli naprawdę żenujący.

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

Cieszmy się Brzęczkiem, bo tak szybko zamienią go na Michniewicza.

Wujek
Wujek

Dziękuję i dobranoc – wszystko się niestety zgadza. Mamy stosunkowo niezłą generację piłkarzy, kilku ludzi z doświadczeniem, kilku młodych, który jak pokazały ostatnie miesiące, niekoniecznie muszą poczekać na debiut do 28 roku życia. A gramy padlinę i cieszymy się z remisu w meczu Ligi Narodów – jak zwykle, może przeciwnik grał w piłkę, ale nasi „dali z wątroby”. A jak już do tego dodamy 2-3 dobre zagrania to już w ogóle ręce składają się do oklasków, robimy postępy i w ogóle Euro nasze.

Zresztą, 83 minuta, schodzi Lewandowski i Jóźwiak, za nich… Linetty i Karbownik. Nic nie mam do dwóch ostatnich, wiem, że Lewy miał kontuzję. Ale tak czy siak zmiana była po prostu defensywna na przeczekanie do ostatniego gwizdka. I tym razem udało się przeczekać. A nam wypada dziękować, że Linettego zablokowali, bo jakby strzelił na 1:0, to Pan Selekcjoner Reprezentacji Narodowej byłby nietykalny do Euro…

Nefilim
Nefilim

W samo sedno.
Dodam tylko, że większość pieje z zachwytu nad Moderem i Walukiewiczem, może i słusznie w sumie, ale oni się po prostu nie obsrali jak reszta, próbowali grać jednak w piłkę w meczu, w którym naszym atutem była imitacja murawy i jeżdżenie na dupie. Dzięki czemu udało się urwać pkty faworytom.
Jestem przekonany, że z innym ogarniętym Menago u sterów po dwóch latach pracy ta grupa ludzi grała by w piłkę dużo lepiej… No i prawy obrońca nie grałby na lewej stronie, kiedy byłby najlepszym wyborem na prawą 😉
Pzdr.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Już jest niestety o co chodzi Panu Bonkowi. Jest chłopak prosty ale nie jak Pan Lato i trzeźwy i poważną piłkę zna jak mało który a mimo to pozwala Nam zostać razem z Jerzym bez nadzieji na nic.

Arek999mak
Arek999mak

Polskie błoto.

Stanislav Levy
Stanislav Levy

I brawo Paczul. Przecież pierwsza połowa meczu z Włochami od tego z Holandią różniła się tylko tym, że Holendrzy strzelili bramkę a Włosi spudłowali patelnię.
Pierwsza połowa z Włochami: posiadanie piłki 38%-62%, sytuacje 1-7, strzały celne 1-2, niecelne 0-2.
Pierwsza połowa z Holandią (wyjazd): posiadanie piłki 66%-34%, sytuacje 7-2, strzały celne 1-1, niecelne 5-1.
Myślę że optymizm wynika stąd, że w drugiej połowie w końcu zagraliśmy odrobinę odważniej, pressingiem, z wymianą chociaż kilku podań, posiadanie piłki 44%, 3 sytuacje bramkowe. Oczywiście, dalej była to gra daleka od ideału, ale przynajmniej nie było to żałosne okopanie się całą drużyną na 30 metrze od własnej bramki i proszenie o najniższy wymiar kary.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

I tu zgodą bo okopalismy się na 20 metrze i tyle A Włosi gdyby mieli pół napastnika to nastrzelalby sobie bramek na przyszłość a Holendrów ani chwalić ani ganic skuteczność tzw.setek 50% ale trener bury im nie zrobił nie był to mecz z gatunku ważnych tylko gownowaznych bo chcieli sobie coś przećwiczyć ale bez przeciwnika trudno.Potem my dostaliśmy przebierańców i też cwiczyc sie nie dalo!!! Jak to mówią karma wraca.

Mario
Mario

Również mnie to śmieszy. Remis, momentami jechali z nami równo. A tu radość, że aż żenada.
Na Weszło akurat krytyka, ale to wynika, że Czesia chcą wcisnąć na miejsce Wuja.

vival
vival

Kiedyś „zwycięskie remisy” z czołowymi reprezentacjami takie jak Anglia i Portugalia dawały nam awanse na mistrzostwa świata i mistrzostwa Europy, dziś zwycięskim remisem nazywamy mecz towarzyski, w którym nie stworzyliśmy żadnej sytuacji bramkowej i graliśmy na własnym terenie. Wbrew tej całej medialnej euforii i temu co na gorąco po meczu w publicznej telewizji wypowiadał eks-ekspert Mateusz Borek mamy więcej powodów do smutków niż do radości. Strzelamy żałośnie mało bramek, nie mamy pomysłu na Roberta Lewandowskiego, który przez lata ciągnął za uszy całą drużynę, nie mamy skrzydeł (wczoraj bardzo kiepsko wyglądały), środek pola uzależniony jest od… zawodnika który dopiero co zadebiutował w dorosłej kadrze… Nasz najlepszy skrzydłowy obecnie nie gra w klubie… No i wciąż, PRZEDE WSZYSTKIM, nie mamy trenera. Nie budujmy pozytywnej narracji wokół dwóch ostatnich meczów, wokół naszej gry, bo ostatnią rzeczą jaką w tej chwili potrzebujemy jest pozytywna aura i pijar wokół Jurka.

Sławek
Sławek

Smutne ale prawdziwe. Cieszymy się z udanego wślizgu, 2 podań do przodu, błędu który się nie zemscil… Szukamy personalnych rozwiązań które wyleczą nasze bolączki: a może bramkarza zmienić? Modera za Kryche? To jak facet, co ze złamaną ręką idzie do lekarza, a ten się go pyta czy pali i że musi przestać.
Szkoda chłopaków, bo pewnie coś tam w piłkę by pograli jakby im jakiś Mancini powiedział, że mogą.
I nie czepiam się Jurka tutaj, on robi co umie, tyle że nie umie, ale to już nie jego wina, że chcą mu płacić.

4-4-2 konieczne !
4-4-2 konieczne !

„Może tutaj trzeba stawiać pytania, dlaczego Robertowi nie idzie, dlaczego nie wykorzystujemy jego olbrzymiego potencjału, a on nie ma żadnej sytuacji do strzelenia bramki przez ponad 80 minut?” – wystarczy spojrzeć na to że najwięcej Lewy strzelał jak miał u boku drugiego napastnika, a tymczasem Brzęczek uparcie stawia na system z ofensywnym pomocnikiem powieszonym pod Lewego, tylko nieważne kto na tej pozycji jest wystawiany, to po prostu to nie wychodzi, a osamotniony Lewy w polu karnym rywali niewiele może zdziałać, jeśli nie ma choćby odrobiny wolnej przestrzeni. Potrzebny jest w składzie drugi napastnik, żeby robił miejsce Lewemu i na odwrót.

JohnnyCage
JohnnyCage

Chciałbym zobaczyć obok Lewego Wilczka – wreszcie w sensownym wymiarze czasowym.
Jak już ktoś napisał w jednym z poprzednich artykułów, mieliśmy już Frankowskiego, który odpalił w kadrze po 30stce i uratował Janasowi dupę.
Piątek niech się ogarnie w klubie a Milik jak już załatwił sobie wakacje to nie ma co biedakowi głowy zawracać i ściągać go na kadrę.

qdlaty81
qdlaty81

W Bayernie nie ma drugiego napastnika i strzela, ale tam jest trener…

Chris
Chris

Powiem tak mamy najlepsze pokolenie w tym wieku ale po co im trener prawdziwy który coś osiągnął a nie ze slynnej szkoły pzpnu. Przecież pzpn ma pieniądze więc raczej stać ich na taką fanaberie. Tak dalej będziemy żyć marzeniami o medalach.

Bob
Bob

Bo Boniek lubi Polska myśl szkoleniowa , a co ta Polska myśl szkoleniowa osiągnęła , poprostu ręce opadają co oni wymyślają tam na gorze , no debile. Co z tego ze Boniek pójdzie jak jednego debila zamieni drugi. Aż żal tego wszystkiego co mamy , tak jak było żal jak Smuda spiepszyl Euro a ci dalej brna w to gowno i udają mądrych

Kusy
Kusy

Baniek lubi polska mysl szkolenia tylko I wylacznie ze wzgledu na to ze jest tania I da sie nia manipulowac

RKS
RKS

Niektórych cieszy takie 0:0 i w sumie nie za bardzo jest się czym dziwić. W końcu graliśmy z Włochami. W piłkę nożną. Widzę że niektórzy chyba nigdy nie pogodzą się z naszym miejscem w szeregu w tym sporcie. Nie jesteśmy mistrzami świata czy Europy a oczekiwania są takie jakbyśmy co 2 lata byli faworytami tych turniejów. Nie graliśmy wczoraj w siatkówkę gdzie faktycznie moglibyśmy oczekiwać zwycięstwa i efektownej gry. Kiedy wy ludzie przestaniecie się okłamywać? Jesteśmy europejskim średniakiem i będziemy zazwyczaj wygrywać z taką Finlandią czy Austrią a przegrywać z Włochami czy Holandią. I nie pomoże tu jeden Lewandowski czy drugi Szczęsny. Wczoraj udało się zremisować, więc niektórzy się cieszą.

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

Obejrzyj sobie te ostatnie wyjazdy Lecha w Szwecji, na Cyprze i w Belgii, to może załapiesz, o co tu chodzi. Reprezentantów Włoch w Lechu nie ma, a gołym okiem widać, że Lech chciał grać i grał w piłkę, a Brzęczek kazał im się osrać, podwajać i zabezpieczać. Każdy autokar potrzebuje kierowcy, a tu niewidomy sklerotyk, ale znajomy prezesa.

Marek
Marek

Trzaskopikiewicz co ty w Polsce są niektórzy tacy kibice, że ich wszystko zadowoli, byleby się kręciło, flache obalić do meczu i do spania.

RKS
RKS

Nie opublikowano wcześniej mojego komentarza więc napiszę jeszcze raz:
oglądałem mecze Lecha, tylko co z tego? One tylko potwierdzają to o czym pisałem. Grali fajną piłkę i bardzo im kibicowałem ale z kim oni grali? Z Łotyszami, Cypryjczykami i Szwedami czyli słabeuszami i średniakami. Jak pojechali do Belgii to wygrali już ledwo ledwo.. Gdyby natomiast grali z europejską drużyną klubową z TOP6, taką jaką wśród reprezentacji są wg mnie Włochy, to nie wiedzieliby co się dzieje jak wczoraj nasza repra.
Brzęczek kazał im się osrać? O czym ty człowieku w ogóle piszesz? Przed Finlandią nie kazał im się osrać, a przed Włochami kazał? Wróćcie na ziemię i oceniajcie świat na trzeźwo. Tak jak wyglądamy całkiem solidnie na tle europejskich średniaków, tak od Włochów czy Hiszpanów dzielą nas lata świetlne w kulturze gry, przygotowaniu taktycznym i wielu innych aspektach. I nie zmieni się to ot tak po odejściu Brzęczka, którego fanem nie jestem.

Orange
Orange

Ale co z tego ze wygrali ledwo ledwo? Wolalbys by zagrali na 0:0 i przegrali po dogrywce lub karnych? Mowimy tutaj o reprezentacji, ona nie gra w lidze gdzie 20 remisow moze byc cos warte. Z takimi graczami nasza reprezentacja powinna walczyc o medale, nawet jesli z ambitnym trenerem i agresywna gra szansa na medal jest 5% a 95% na to ze po drodze przegramy z mocnym preciwnikiem 4:1 to jest to przeciez o wiele lepsze niz grac tak ze mozemy liczyc na remisy z mocnymi druzynami ale zeby dojsc do medali to nie ma szans zadnych

kijek
kijek

Dobrze, że Chorwaci nie wiedzieli jakie jest ich miejsce w szeregu.
A z Austrią to ostatnio był remis u siebie, z dużą porcją farta.

panie.co.pan
panie.co.pan

W KOŃCU KTOŚ TO NAPISAŁ. Dzięki!

Emcis8
Emcis8

Dokładnie tak. Chiesa trafia w 10 minucie i osad po meczu byłby inny. Teraz pytanie, jakie my mamy Kurwa elity piłkarskie, skoro jedynym kryterium na jakim można oceniać zespół jest dobra gra w obronie. Ja bym wolał ten mecz przegrać 0:1, mając 3 niewykorzystane setki niż tak jak to miało miejsce wczoraj, cudem dowieźć remis.
W mediach zachwyty, ze mamy Modera, Walukiewicza, Karbownika, Jóźwiaka – ludzi którym piłka nie przeszkadza, tylko No co z tego, skoro do takiej gry jaka my prezentujemy idealnie pasują jakieś toporki pokroju Dudki, Wojtkowiaka albo Celebana. Nawet jakby nam się objawił nowy Messi, to by go Brzeczek wystawił na prawej obronie żeby zatrzymał z dwoma kolegami jakiegoś Pelegriniego albo innego dostawce pizzy spod Neapolu bo to przecież WŁOSI!!

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

To że taki gagatek zagrał w tym meczu to tylko świadczy jak „poważnie” tacy Włosi traktują tą całą Ligę Narodów.

Falibor
Falibor

Napiszę trochę o Włochach – kapitalnie grają. Podania, szybkość, cudowne przyjęcia kierunkowe….gra na jeden, na dwa kontakty. Wczoraj miałem wrażenie jakby ich było na boisku 12-14, byli praktycznie wszędzie. Polska drużyna miała mnóstwo szczęścia – Sami Włosi (Veratti) podkreślają że są rozczarowani wynikiem i…….murawą. Obrony włoskiej nie skomentuję ponieważ dużo do pracy nie miała(oprócz kapitalnych bocznych= FLORENZI i EMERSON). Naprawdę świetnie się oglądało ich szybką grę. Oby utrzymali dyspozycję i poprawili skuteczność -niech się godnie zaprezentują na Euro. Brawo Italia. Liczę że powtórzycie wynik EURO 1968 r.

O polskiej drużynie – szkoda pisać- TAK PACZUL – zgadzam się z Tobą. Po prostu nie mamy trenera. Mamy „pisarza-poetę” z poczuciem krzywdy i żalu… 🙁 Dwa lata minęły i nie wiadomo czego się spodziewać- akcje zależą od przypadku lub tego że grają ze słabą drużyną. Te zabawy z lewą obroną (Bereś po meczu z Italią: „POMIDOR”)…

Krychowiak… wczoraj to był obciach… przecież on nie grał w piłkę nożną 🙁 wjazdy ciałem w graczy Italii…chyba ratowało go to że potrafił po hiszpańsku zagadać do arbitra. Myślałem że zejdzie w przerwie…kilka miesięcy temu to był motor zespołu teraz nawet nie wygląda jak piłkarz. WSTYD JAK BYK było na niego wczoraj patrzeć. 🙁

Małe plusiki przy młodych bym postawił – wiem- może statystyki nie są POWALAJĄCE- aczkolwiek pamiętajmy kto ich uczył piłki – ile polskie kluby znaczą w Europie… Ktoś narzeka na Modera – że miał 16 strat – jasne że miał – tylko pamiętajmy z kim się mierzył – Veratti oraz Jorginho w środku – PSG oraz Chelsea Londyn.

Szkoda że nie można trochę „ukraść” tego szkolenia włoskiego… (Gian Piero Gasperini)…

legła
legła

Płaczul spójrz w lustro mamejo

Groszek
Groszek

Leo wróć!!

Groszek
Groszek

Leo, wróć!!!

Robert
Robert

Dziwi mnie hejt na Beresia a pozytywne opinie o Kedziorze. Beres nie na swojej pozycji bez wsparcia pomocnika wybronił mnóstwo sytuacji podczas gdy Kędziora nonstop prokurowal groźne sytuacje (min. prawie karny przy ratowaniu spóźnienia oraz jak dzieciak dał się ograć Traore w polu karnym przy stojącej pilce). Fakt że Beres zawalił prawie bramkę w 10 min ale jego gra w drugiej połowie nie została doceniona. Jest zdecydowanie lepszy od Kędziory na prawej stronie a jego pomidor da może do myślenia Brzeczkowi. Wiem ze nie przekonam tu bo nikt z Was nie będzie drugi raz oglądać tego gniota a szkoda (dla przykładu obronił strzał Włocha z lini pola karnego po wrzutce)

jacenty
jacenty

I znowu Brzęczkowi się upiekło .Ile może mieć Farta tak słaby Trener , który nie potrafi złożyć zespołu z graczy dość dobrej klasy europejskiej.A trzy sytuacje bramkowe w meczu to naprawde skandal , gdyż strzał Milika nie mozna nazwać strzałem tylko podaniem do bramkarza ,aby mu się nie nudziło.Gdzie te kontry z których Polska słyneła chyba poszły w zapomnienie ,gdyż mecz poprzedni z Finlandia nie może być wykładnikiem bo Finlandia grała składem mocno rezerwowym

Batman
Batman

Po „fantatstycznej” wygranej z Bośnia, odpusciłem kadre. Nie oglądałem (nawet skrótu) meczu z Finlandia. A szkoda, bo chyba przegapiłem najlepszy mecz kadry Brzęczka za jego kadencji. Zaryzykowałem i… odpuściłem mecz z Włochami. W sumie ok. Nadchodzi pierwszy wielki turniej, który potraktuje tak jak np. Mundial w 2014. Jakby naszej reprezentacji tam nie było. Absolutnie nie mam wiary w ten zespół/trenera. Z tego co piszecie to nawet Lewy(kapitan!) jej nie ma. Czekam na artykuł o zmianie trenera w sierpniu 2021. Wtedy siadam i oglądam S-kadre walczącą o MŚ w Katarze.

Życzę wszystkim dużo spokoju i cieprliwości.

Hdhxx
Hdhxx

Ja to samo. Marnujemy najlepsze pokolenie piłkarzy i najlepsze lata Lewego dając ich do trenowania szkoleniowcowi Wisły Płock. Nie mam żadnej wiary w tego trenera- on nie ma pojęcia o ofensywnej grze. Na euro może jakieś 1-0 wpadnie, resztę przerzniemy i jedyna nadzieja że ktoś przejrzy na oczy i wezmą jakiegoś trenera z doświadczeniem w grze w pilke- oczywiście z zagranicy bo nasz szrot tylko potrafi grać na lage.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

„Marnujemy najlepsze pokolenie piłkarzy” – to pierdolenie w kolko tych pierdol, nie bylo takiego pokolenia – tylko Lewandowski jest wart zalu po zakonczeniu kariery – reszta to lepiej zeby sobie poszli i to jak najszybciej, od zaraz chocby i nie bede ich zalowal, roznicy tez wielkiej nie bedzie jak uzupelnimy ich ekstraklapowiczami – czekam na nowe pokolania prawdziwie utalentowanych Polakow, a nie na miernoty ktore sa powolywane tylk dlatego ze sa w kadrze wloskiego klubu… czy jakiegos innego.

Mamy tartak pelen drewna i tyle.

Michaił
Michaił

Zapomniałem o Kędziorze… czy tylko ja widzę, że gość gra padakę totalną i jeszcze jest chwalony (lub oceniany neutralnie). ZERO z przodu a i w defensywie zdarzają mu się zaćmienia umysłu, najlepszy jest jego „atak” na zawodnika który leci z nim jeden na jeden. On po prostu się od niego… odsuwa a atakujący i tak go w większości wypadków ogrywa bez trudu (wczoraj robił to Kean, Pellegrini, Chiesa). Zajmuje miejsce Beresia kompletnie nic nie pokazując. Proszę o opinie 🙂

Wojtano
Wojtano

Zostawmy zawodników w spokoju, bo to Arena w Gdańsku pozostawiała wiele do życzenia 🙂

Batman
Batman

I nawet w tej kwestii można dowalić trenerowi. Wie jaka tam jest murawa (bo trenował Lechie) a i tak ciąga tam kadre na 2 mecze! Nie wyciągnął ŻADNYCH wniosków ze swoich doświadczeń 😉

COM
COM

Pełna zgoda, ta drużyna nie potrafi grać z dobrym przeciwnikiem, gdzie tu chęć zdobycia bramki to jest esencja futbolu a nie uniknięcie jej straty. Włosi grali w piłkę nożną a my w piłķę kopaną. Tylko szczęściu zawdzięczamy rezultat. Panowie piłkarze zacznijcie rozgrywać piłkę, jak trzeba przytrzymajcie ja, innym razem pograjcie z klepki i miejscie wolę zwyciestwa bo z tym było bardzo słabo. Rezultat niby ok, ale od patrzenia na grę bolały oczy.

pep
pep

Zróbcie coś ze znikającymi komentarzami…
Szczególnie, że chwaliłem Redaktora i w pełni się z nim zgadzam!

Aram Khachatryan
Aram Khachatryan

Żyjemy w ciekawych czasach. Dziesięć lat temu na wieść o wygranej z Niemcami toczylibyśmy bekę, na wieść o dwóch remisach z Włochami też byśmy się śmiali, gdyby ktoś mi powiedział, że będziemy cisnąć przez eliminacje do mistrzostw Europy czy Świata równo z tematem, przynajmniej podniósłbym brwi z niedowierzaniem. Fajnie nam się zmieniła optyka. Teraz nie ma „ufff, remis” tylko „kurwa, jak mogliśmy nie ojebać Włochów”. Oczywiście mecz z Holandią był nietaktowny w porównaniu do naszych oczekiwań, ale… cieszyłbym się, jakbyśmy za kolejnych dziesięć lat stali przynajmniej na tym samym pułapie.

No i oczywiście – Brzęczek won, bo Bielik, Moder, Waluś czy ktokolwiek się jeszcze zacznie urządzać u nas wiecznie nie będą szczęśliwi chwilą. Widzę już ten stres, strach i niepewność przed rozpoczęciem MŚ, za to nie widzę pewnej ręki, która zmobilizuje nam piłkarzy – bo samodzielnie to mogą do Probierza zadzwonić, czy whisky sobie z nimi nie pierdolnie.

Michal
Michal

Bardzo trafne spostrzezenie. Rzecz w tym, ze ‚pilkarska pamiec’ wiekszosci komentujacych sie ga 5-10 lat i dlatego jest inna percepcja tych wynikow wsrod mlodszego pokolenia.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Nie pitol Janas z wyrobnikami pokonał Włochów a heroiczne 0-0 z jakąś potęgą czasem się trafiło.Ale z taką kadra grać taki piach to kopia drużyny Smudy czy Fornalika.Kadra kompromitowala się regularnie za Strejlala,Bonka,Janasa czy piechniczka ale nawet Ci kopacze i to po paru głębszych 1 czy 2 sytuacje tworzyli.Tu jest gra na 0-0 i nic więcej oprócz autobusu zaparkowanego w naszej 16 i Pana Roberta przy linii środkowej samotnego w asyście przeciwników Dyzma nie proponuje nic Nic NIC!

Wali
Wali

Ja pamiętam kadrę Beenhakkera który wygrał trudną grupę z Portugalią, Serbią, Belgią i Finlandią w fajnym stylu, grając w piłkę. Tu nie chodzi o wynik, bo to nie jest mecz na Euro czy Mundialu, tylko o styl którego nie ma. My wówczas mając znakomitego trenera graliśmy dobrze i skutecznie czyli odwrotnie jak teraz. Na Euro też nie było padaki tylko wyników brak. No cóż bywa. Tutaj nie ma stylu, nie ma gry w piłkę i będzie blamaż i murarka. Ten remis nic nie daje oprócz punktu w turnieju towarzyskim. Porażka po meczu z kilkoma strzałami po fajnej grze miałby lepszy skutek niż to bezjajeczne 0:0.

blablabla
blablabla

Zdecydowana większość ocenia pozytywnie występ kadry w meczu z Włochami i słusznie ale PACZUL jak to ma w zwyczaju musi mieć przeciwna opinie, idzie pod prąd i krytykuje. Próbuje się wylansować podobnie jak niegdyś Ćwiąkala który dopiol swego i wyladowal w Canal plus. Nie ważne co, ważne żeby mówiło się o PACZULU. Ma parcie na szkło.

Kuba
Kuba

Ile lat ma autor tego tekstu? 13-14?

pep pep
pep pep

Z Holandią graliśmy zazwyczaj szóstką w linii obrony jak często u Michniewicza skrajnie zaparkowany autobus , a tu bronilśmy ,,normalnie”, plus doszły elementy wysokiego pressingu, a mimo to ITA miała mniej sytuacji niż HOL.
Powiedział bym, że ani dobrze ani źle.
Krychowiak swoim stylem (lagi lub rajdy zamiast klepania a mimo to i tak narażenie na straty i powolnośc) czy bez formy czy w formie i tak już nie pasuje do 11 reprezentacji ani do nowoczesnego futbolu. Za niego powinien być tam ustawiany (mówie oczywiście o przyszłości) Zieliński ,który wcale gorzej nie będzie bronił, a o ile inaczej rozprowadzał, atakował i dominacja rywali z górnej półki byłaby chociaż ograniczona. Zielinski bowiem nie ma czucia na 10 – to 6 czy 8 są jego naturalne pozycje. A powtarzanie mitu jaki to niby defekt dla gry defensywnej gdyby tam go dać to przypomina kompromitujące stawianie na 6 na Muhara zamiast na Modera w Lechu (za coś takiego tamten trener już powinien dawno wylecieć) .
Klich w kadrze to całkowite nieporozumienie. Poza danią ani jednego dobrego meczu (jak to ma się do hejtowanego Zielińskiego który np był jednym z najlepszych asystentów el MS 18 w Europie ). Z Wlochami Klich zmarnował dosłownie każde kluczowe zagranie w ofensywie, a do tego zaliczył (obok Glika) najbardziej kryminalną stratę pod własną bramką. Ile można czekać na przełamanie, a to przecież i tak trzy poziomy potencjału niżej od Zilieskiego . Taki stary nierozwojowy po prostu musi wreszcie nie blokować miejsca i ustąpić młodszym rozwojowym
JT akurat nie bez racji twierdzi, e przegapiono kolejną okazję do zgrywania pierwszego bramkarza z linią obrony.
Co do brakujących debiutantów to Kamiński i Puchacz powinni byc już na tym zgrupowaniu, a na wiosnę moze zasłużą jeszcze (to już daleko idąca antycypacja bo są daleko od tego) Gumny, Kozłowski i Marchwiński.

Dziwią głosy o braku Frankowskiego Adama Buksy. Oni w MLS grają fatalnie(ten drugi już nieczęsto, staty każdy ma fatalne) i proba ich powoływania była całkowitym nieporozumieniem, a nie sa oni na tyle młodzi aby rokować przełom.
Na skrzydle mamy zero graczy klasy naprawdę reprezentcyjnej (może Kamiński, Szmański lub Jóżwiak dojdą do tego za 8 mcy) , ale za to wielką liczbę graczy klasy prawie-reprezentacyjnej i jest tam wielki problem z kogo można by zrezygnować, a zrobi się jeszcze większy jesli bilet dostanie Błaszczykowski.
Czwarty środkowy napastnik też nigdy nie zagra o punkty, gdy w składzie jest miejsce dla jednego (chyba że Milik w pomocy gdzie gra 90 % meczow w reprze) dlatego szukanie go to bezsens.

Brajanek
Brajanek

no widzisz ja też miałem takie samo zdanie o Klichu dopóki nie zobaczyłem go w Leeds. No najlepszy tam jest.

pep pep
pep pep

Owszem nieżle mu wyszły pierwsze mecze, ale to pewnie dlatego że z jakiegoś powodu wypadł as środka pola Pablo Hernandez który zawsze przerastał go tam o dwie klasy a teraz dostał dzieki temu przestrzeń do przodu . A i tak lepiej grają tam od niego Bamford,Harrison,Meslier , Philips, Cooper, Ayling i Helder Costa

Niebiesko-Biały
Niebiesko-Biały

Meczu nie oglądałem, widziałem tylko powtórki. Niby nie powinien się wypowiadać o grze reprezentacji Polski, gdy do wyrobienia zdania dysponuję jedynie materiałem szczątkowym, jednak to zrobię. Gra reprezentacji musiała być nędzna. do 88 minuty meczu, jedyną godną zaprezentowania sytuacją stworzoną przez naszą drużynę narodową była licha główka Jóźwiaka. Później była jeszcze przypadkowa akcja ze strzałem Linettego w boczną siatkę, godna bardziej Ekstraklasy niż reprezentacji kraju, który ma tam jakieś aspiracje. Powiem, może niespodziewanie dla niektórych. Dobrze, że Linetty tej sytuacji nie wykorzystał. Pokonalibyśmy silną reprezentacje Włoch w najbardziej możliwie fuksiarski sposób i to zwycięstwo uczyniłoby więcej szkód niż pożytku. Często, tak w życiu jak i w sporcie, lepiej jest przegrać i mieć realną ocenę sytuacji, tego na czym się stoi, niż przypadkowo zwyciężyć i uznać, bazując na tym farcie, że jest się królem życia. A wielu, nawet wśród naszych opiniotwórców – dziennikarzy – po tym zwycięstwie by odjechało i zaczęło przekonywać, że to zwycięstwo, pomimo słabej gry, było oznaką kunsztu taktycznego; że przecież z Włochami może i nieprzekonywująco, ale za to z Finami kilka dni wcześniej, to zrobiliśy im gang-bang, że na turnieju rangi mistrzowskiej, to liczą się właśnie takie zwycięstwa, że Grecja tak zdobywało mistrzostwo Europy i inne tego typu bzdury. Mówię jeszcze raz, więcej szkód niż pożytku.

pejsbuk
pejsbuk

Noszkurrrr, Paczul. No ile można?
Masz racje. Po ch te zawody chłopcom do bicia?

James Bond
James Bond

Bardzo mądry wpis. Mam identyczne odczucia.

Wynik nie jest zły, ale nie ma żadnych powodów do chwalenia reprezentacji.

Przypomnijmy: W 6 spotkaniach przeciwko silnymi rywalami, Reprezentacja Polski prowadzona przez Jamesa Bonda ( 3x Włochy, 2x Portugalia, 1x Holandia) w Lidze Narodów, Reprezentacja Polski zdobyła 3 punkty na 18 możliwych.

3 PUNKTY NA 18 MOŻLIWYCH.

4-4-2
4-4-2

No cóż, za Nawałki był pomysł jak wykorzystać lewego, 4-4-2 gdzie boczni obrońcy się włączają do akcji ofensywnych, mamy 3x większą jakość w środku i obronie niż 4 lata temu gdy graliśmy dobrą piłkę na euro, niestety ten anty trener nie zna słowa zmiana, ciągle Bereś na lewej, Zieliński pod lewym, 1 napastnik, brak pomocy obrońców w akcji ofensywnej, 2 lata a wygląda to gorzej bo piłkarze zapomnieli schematów z czasów Nawałki

pep pep
pep pep

Nawałka nigdy nie grał 4-4-2 . Milik grał w POMOCY !

JaToTylkoJa
JaToTylkoJa

nie graliśmy dobrej piłki na Euro. Mieliśmy fart.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

To jak nazwać tylko 1 stracona bramka w meczach z Holandia i Włochami objawieniem pańskim,cudem,magia etc,

polskiebloto
polskiebloto

polskie błoto

Grosik77
Grosik77

Panie Brzęczek! Pan nie wygrał meczu z ani jednym solidnym rywalem. Wczorajsze spotkanie obnażyło, że jesteśmy europejskim średniakiem. Jeśli wczorajszy wynik i poziom meczu pana satysfakcjonuje, to współczuję wszystkim kibicom – zwycięstwo z Bośnią nie będzie trudne ale potem trzeba będzie się zderzyć z porażkami z Włochami, Holandią, blamażem na Euro… Dlaczego prezes Boniek jest tak zaślepiony? Zawsze uważałem go za inteligentnego człowieka…

Adam
Adam

jak się spojrzy na wszystkie mecze kadry całościowo to rzeczywiście na tle drużyn mocniejszych my nie potrafimy operować piłką a bez tego nasza gra wyglada jak wygląda.To jest wina trenera ,który ustawia zespół bardzo zachowawczo stawiając zawsze na ultra obrone a wtedy nie rozwijamy gry ofensywnej .To jest łabedzi śpiew tej reprezentacji ,widoków na postęp nie ma i nie będzie dopóki nie zrównoważymy ataku i obrony.Niestety na to już nie ma czasu.

Placzul
Placzul

Błoto

AKTUALNOSCI_130309606_AR_-1_0.jpg
Lux
Lux

A jakie Pan, Panie redaktorze chce mieć oczekiwania? Jesteśmy wg mnie 25-30 repr. Świata graliśmy z repr. Top 10 więc w czym problem. Biorąc to pod uwagę wcale złego meczu nasi nie zagrali. Kilku młodych się pokazało, wygląda to obiecująco na przyszłość. Na 10 meczów z Włochami pewnie 5 było by w pałę 3 remisy i z 2 wygrane. Myślę że sami nakręcacie gównoburzę.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

To mamy problem bo żeby wygrać trzeba dac sobie choć jedną szansę.W przeciwnym razie liczyć na gola samobujczego i to w co najmniej dwóch różnych spotkaniach.!!! Ja na 100 kolejnych gier optymistycznie podchodzac do tenatu 0-10-90!!! Do boju ORLY!!!

qdlaty81
qdlaty81

Kurwa jakie top 10? Oni nawet na mundial nie awansowali.
Powinnismy ich wycisnac jak cytryne.
Chujowi ci Wlosi jak rzadko.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

No to teraz sobie to zestawcie np. Modera, ktory za zupelnie nie grozny strzal z duzego kata i dystansu i 1 podanie dostal ocene 7 u was a u koltonia dostal 8… gosciu ktory zaliczyl 16 strat w srodku pola – trzeba byc naprawde nieprawdopodobnym ignorantem by wystawiac takie oceny(a niemal wszyscy w polsce sa takimi ignorantami – zwlaszcza ci „eksperci”). Mam wrazenie ze jedynym kryterium tak wysokich ocen modera jest to, ze jest mlody i gra pierwsze mecze w kadrze… przeciez to jest absurd. Jak mozna byc tak zaslepionym…? Rozumiem ze jest zapotrzebowanie na odmlodzenie kadry, ale badzcie obiektywni, nikt w pomocy nie zagral dobrego meczu, ba, nikt w calym meczu nie zagral na wyzszym poziomie niz przecietnym(oceniajac caly mecz, nie poszczegolne pojedyncze akcje, ktorych i tak bylo na palcach 1 reki). Lewandowski zagral chyba najwiekszy dramat z calej druzyny – Bonucci i ten Acerbi go schowali pod paznokiec malego palca u stopy.

Michaił
Michaił

Kurła Panie kasujo komentaże! Bo co, bo Wuja żem powiedział o Brzynczku?

Weszło
04.12.2020

„Rywale robią sobie zdjęcia, bo pierwszy raz grają na stadionie Ruchu”

Ruch Chorzów ledwo uratował swoją egzystencję przed startem ubiegłego sezonu III ligi, w który i tak wszedł z opóźnieniem. Dziś sytuacja przy Cichej jest już znacznie stabilniejsza, a drużyna zgodnie z planem prowadzi na półmetku, zmierzając po awans. Trener Łukasz Bereta pilnuje jednak, żeby nikt nie odleciał i nawet trochę cieszy się, że Polonia Bytom […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Promocja na derby Krakowa! Kurs 30.00 na Wisłę lub Cracovię w Superbet!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. Tym razem dotyczy ona piątkowego hitu Ekstraklasy, czyli derbów Krakowa. W Superbet za wygraną Wisły Kraków lub Cracovii dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Dotyczy ona bowiem […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Tęskno mi za Europą. W MLS pracuję na transfer

Czy stęsknił się za Polską? Czego najbardziej brakuje w Stanach Zjednoczonych i czy Amerykanie są pozytywniejsi od Polaków? Jak dogadywał się z Bastianem Schweinsteigerem i jak współpracuje mu się z Borisem Sekuliciem? Dlaczego Chicago Fire znów nie zakwalifikowało się do play-off i jak na ten klub wpłynęły poważne przedsezonowe zmiany? Czy brakuje mu reprezentacji i […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

PRASA. Peter Hyballa – „gorsza wersja Kloppa”, na którą liczy Wisła Kraków

– Hyballa słynie z tego, że jego drużyny preferują ofensywny styl oraz że jest świetnym motywatorem. Po obejrzeniu ostatnich meczów w wykonaniu Wisły przyznał, że zalążki gry wysokim pressingiem są w drużynie wpojone. – Nie wszystko sprowadza się do pressingu, ważnych jest też wiele innych czynników. Dużo rozmawiam z zawodnikami.  Jak przychodzi nowy trener, jest […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

„Wisła jest jak czeski film. Nie wiem, czy Kuba rozumie swoją rolę”

– Największa różnica jest w tabelkach Excela, na boisku prawie żadna. Pod kątem indywidualnym oba zespoły mają podobny potencjał, co nie świadczy dobrze o ekipie Michała Probierza. Tam dużo grosza się marnuje, trzeba to otwarcie powiedzieć. Oczywiście Wisła wcale nie jest lepsza ze swoimi decyzjami, czasami mam wrażenie, jakbym widział rządy naszego ukochanego PiS-u. Decyzja […]
04.12.2020
Weszło fit
03.12.2020

Piątek w Weszło.FM!

Jutro w Dwójce bez sternika przywitają was Dariusz Urbanowicz i Michał Łopaciński. Temat poranka zdominuje mecz Lecha Poznań w Lidze Europy, ale nie zabraknie ciekawostek z innych sportów, horoskopów i suchych żartów. Panowie będą z wami do 10! O 10 spotkanie z Kamilem Kanią w Magazynie Ligi Mistrzów, a godzinę później na naszej antenie pojawi […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Pozytywów brak. Lechici słabi, bardzo słabi i fatalni (NOTY)

Każdy z piłkarzy Lecha Poznań został oceniony przez nas poniżej noty wyjściowej. Jeśli chcemy dostrzec w występach poszczególnych zawodników jakieś pozytywy, musimy użyć naprawdę dobrej lupy. FILIP BEDNAREK – 4 Świetna interwencja przy strzale Pizziego. Miał świadomość tego, że długi róg bramki jest odsłonięty i poszedł tam chyba w ciemno, broniąc setkę. Wykazał się też […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jeżeli Liga Europy miała być oknem wystawowym, to Marchwiński przez nie wypadł w złą stronę

Lech Poznań w ostatnich latach w modelowy sposób wypromował wielu zawodników. Czasami wręcz mieliśmy wrażenie, że niektórych nawet sprzedawał lekko powyżej wartości, korzystając już z renomy solidnego dostawcy, którą wyrobił sobie na Starym Kontynencie. Jak tak dalej jednak pójdzie, z Filipem Marchwińskim będzie problem.  Nie chodzi tylko o mecz w Lizbonie, choć on jest kropką […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Ostateczna weryfikacja tezy o szerokiej kadrze Lecha

Wyobraźcie sobie, co byłoby, kiedy cała europejska przygoda Lecha wyglądałaby tak, jak drugi mecz poznańskiej ekipy z Benfiką. Jakby ta cała impotencja, bezzębność, pasywność, żałość, toporność trwała przez całą fazę grupową. Przecież można byłoby się załamać. Stracić wiarę w sens polskiego futbolu. A tak, choć wicemistrz Polski zagrał słabiutko, to tego właśnie można było się […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Liga Europy odhaczona, można się skupić na Podbeskidziu!

Poważnie rozważaliśmy odpuszczenie oglądania meczu Lecha z Benfiką, gdy zobaczyliśmy skład Kolejorza na to spotkanie. Bo skoro sam Kolejorz nie traktował tego meczu poważnie, to dlaczego my mielibyśmy podchodzić do niego na galowo? Ale obejrzeliśmy. Choć jakim kosztem. Jeśli ktokolwiek się jeszcze łudził, że poznaniacy mają szansę na wyjście z grupy, to dzisiaj został odarty […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Widzew jak to Widzew – dwóch dobrych meczów z rzędu nie zagra

Remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo, porażka. Wyniki Widzewa w ostatnim czasie wyglądają, jakby brały się z maszyny losującej. Ekipa z Łodzi ma wiele, by być jednym z kandydatów do top6 na koniec ligi, ale jeśli nie ustabilizuje formy, nie będzie o czym rozmawiać. Tylko raz w tym sezonie zdarzyło się, by łodzianie wygrali dwa mecze z […]
03.12.2020
Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020