post Avatar

Opublikowane 11.10.2020 23:05 przez

redakcja

Czego obawialiśmy się przed meczem z Włochami? Że błyskawicznie zostaniemy sprowadzeni na ziemię po kanonadzie z Finlandią i dostaniemy jednoznaczne potwierdzenie, że wynikała ona głównie ze słabości przeciwnika. No i cóż, zatrzymaliśmy się gdzieś tak w połowie drogi między niebem a ziemią, więc nie jest źle, jakieś pozytywy są biorąc pod uwagę klasę przeciwnika.

Początek zapowiadał powtórkę wszystkich koszmarów, które niedawno przeżyliśmy z Holendrami. Przez pierwszych 10-15 minut sprawialiśmy wrażenie, jakbyśmy byli totalnie spanikowani na boisku i nie mieli pojęcia, co zrobić z rywalem, który od początku bił nas na głowę kulturą gry i przytłaczał swoją jakością. Tyle dobrze, że Chiesa akurat nie pokazał tej jakości, gdy Belotti wyłożył mu piłkę na dostawienie nogi. Na nasze szczęście nowy napastnik Juventusu przyłożył ją źle. Najmocniej odetchnął Bereszyński, którego Chiesa dość łatwo zgubił w kryciu.

Ale mniej więcej po kwadransie coś zaczęło się w naszej grze kleić. Nie znaczy to, że nagle osiągnęliśmy przewagę, a Donnarumma co chwila musiał ocierać pot z czoła. Przestaliśmy jednak przepraszać za to, że żyjemy, coraz częściej neutralizowaliśmy atuty Italii i od czasu do czasu potrafiliśmy wyprowadzić groźne akcje. A raczej – groźnie się zapowiadające, bo na końcu zawsze czegoś brakowało. Szczególnie dużo można tu zarzucić Klichowi, który będąc wysoko ustawionym dobrze pracował w odbiorze, lecz samo podanie ciągle go zawodziło.

W każdym razie, nie mieliśmy już do czynienia z ekipą wyłącznie murującą się przed własnym polem karnym, która nie ma żadnego pomysłu, co zrobić z piłką po jej odzyskaniu.

Po przerwie mecz jeszcze bardziej się wyrównał, choć raczej nie w pożądaną stronę.

Oglądaliśmy jeszcze więcej chaosu, szarpanych akcji i niedokładności – z obu stron. Goście jedyne konkretne sytuacje mieli za sprawą Emersona. Najpierw wbiegając w pole karne dostał on piłkę za plecy Kędziory i wydawało się, że wyjdzie sam na sam. Na szczęście nasz obrońca jakoś zdołał go lekko wytrącić z rytmu biegu i wychodzący Fabiański zażegnał niebezpieczeństwo. Ten sam Emerson mógł też zrobić więcej po wrzutce Chiesy, choć tutaj trzeba oddać Kędziorze, że do końca był do niego przyklejony i mocno ograniczył mu pole manewru przy strzale. Parę razy robiło się groźnie po szarżach Moise Keana, ale jakoś sobie radziliśmy. I to w zasadzie tyle ze strony Włochów.

U nas ciągle szwankowało to osławione ostatnie podanie. Potrafiliśmy przedostać się w okolice pola karnego Donnarummy, ale przeważnie na końcu ktoś coś zrobił źle. Zaskakująco często był to Robert Lewandowski, który dziś w każdym zagraniu sprawiał wrażenie, jakby chciał zrobić coś na Złotą Piłkę. Jego decyzje były nietrafione, często notował straty. Koniec końców Donnarummę na początku drugiej połowy sprawdził jedynie Moder, niespodziewanie uderzając z miejsca, z którego przeważnie się dośrodkowuje (po meczu przyznał, że po prostu mu zeszło). W końcówce najlepszą sytuację miał Linetty, ale w ostatniej chwili jego strzał został zblokowany i piłka wylądowała w bocznej siatce.

Gdyby padł tutaj gol, asystę zaliczyłby generalnie słabiutki Krychowiak. Przy Moderze wyglądał jak jakiś zahukany debiutant, którego zjadła trema.

Plusy? Czyste konto, mało sytuacji Włochów, kilka ciekawych akcji rozegranych w nieco bardziej złożony sposób niż laga do przodu, odwaga Modera i Walukiewicza.

Minusy? Jeszcze mniej sytuacji dla nas, tylko trzy strzały, za dużo niedokładności w kluczowych momentach, problemy z dłuższym utrzymaniem piłki, fatalny pierwszy kwadrans.

0:0 z Włochami ma swoją wymowę, ale wciąż widać, jak dużo mamy do poprawy w kreacji. Pamiętając jednak ciągle o tej murarce z Holandii – mimo wszystko wykonaliśmy mały krok do przodu.

POLSKA 0:0 WŁOCHY

Fot. FotoPyK

Opublikowane 11.10.2020 23:05 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 60
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Myślałem, że w dzisiejszy wieczór, najbardziej będzie mi się podobała Sylwia Dekiert, ale jednak reprezentacja zagrała tak, że mogła się podobać. Kluczem do rozpatrywania tego meczu, niech będą mecze z Holandią – Polaków i Włochów. Z Holandią była masakra, zero gry z przodu. Dzisiaj mieliśmy akcje ale brakowało wykończenia, zdecydowania a może nawet odwagi. Kędziora czy Karbownik bali się wejść w pole karne, a były możliwości. Brakowało tego ostatniego podania ale gra do przodu poszła. Na plus młodzi Walukiewicz czy Moder, czy zawodnicy powtórnie pukający do reprezentacji, jak Linetty. Co do Włochów to oczywiście pressing, budowanie akcji były na wyższym poziomie ale pod bramką też czegoś brakowało. Tego meczu nie uratował nam bramkarz jak często bywało i to kolejny pozytyw. Jak drużyna nie dochodzi do soczystych strzałów to znaczy, że obrona gra dobrze i tak grała nasza obrona dzisiaj. Może za dużo dawali Polacy swobody w polu karnym i tuż za nim, gdzie często Włosi zbierali wybijane piłki, ale ogólnie było dobrze, bo Fabiański nie miał okazji się zbytnio wykazać. A wydawało się po meczach z Holandią, że Włosi nas rozjadą.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Tak grając 100 kolejnych spotkań z Włochami zapracujemy na bilans 0-10-90 dalej bądź zadowolony.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Czytam te twoje wypociny i logiki tam nie widzę. Sam sobie obalasz swoje założenia.obrona na + za dużo miejsca tak w polu karnym jak i przed.To chyba nie dobrze żeby nie powiedzieć wulgarnie.O ataku na+ Piszesz że stał na dobrym poziomie ale brak ostatniego podania oraz strach *ktory zostal wywolany przez nawalnice Włochów*zniweczyl szanse na gola-to chyba nie dobrze bo w ataku liczą się tylko te akcje które ostatnie podanie maja chociaż dostarczone do adresata bez tego uważamy taką akcję za nie udana bo nie stworzyła nawet minimalnego zagrożenia.Ze bramkarz nie mógł sìe wykazać i zostać bohaterem tego wiekopomnego 0-0 dla narodu.Tu już muszę ostro skrytykować ofensywę Włochów panowie z taką gra to wstyd na ulicy się pokazać.To już łatwiej o kreowanie mieć nie będziecie i też 0! Macie problemy i to poważne panowie makaronowie.

Tomek
Tomek

Moder> Linetty>dowolny środkowy pomocnik z kadrze>Krychowiak
Walukiewicz>Glik

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Docelowo powinniśmy dążyć do środka obrony Walukiewicz-Bednarek i środka pomocy bez Krychy.
Kadra to nie kółko różańcowe żeby tu siedzieć za zasługi.

Abc
Abc

Moder-Linetty-Zielinski

007
007

Pełna zgoda. Po tym co dziś pokazał walukiewicz można już myśleć o zmianie w tej formacji (ŚO) dodatkowo zamiast męczyć bereszyńskiego grą na nie swojej pozycji to na lewej wypróbować Karbownika.

Krychowiak to już chyba nie do odratowania z meczu na mecz coraz większy człapak ale na tej pozycji dałbym szansę bielikowi.

Dzoszua
Dzoszua

Daj Bielikowi się wyleczyć. Zaniolo we Włoszech za szybko wrócił i znowu sezon stracony

Gggghh
Gggghh

PACZUL, znalazłeś kobietę czy dalej panowie?

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Pedalem jest kurwa jebanym?

Tęczowy Bartek
Tęczowy Bartek

Tak jak ty gdy ruchał cię stary

Marlowe
Marlowe

I pomyśleć, że takich ludzi, jak Ty mijam codziennie na ulicy. Straszne…

kosa76
kosa76

a co masz chęć wskoczyć ? …

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Dało się na to patrzeć. Zawsze jakiś plus.
Z przodu jeszcze odważniej, bo osamotniony Lewy, to już było przerabiane. Już było lepiej, ale oczekuję więcej.

kosiek
kosiek

Gdybym był Włochem, to bym po tym meczu płakał. Płakał rzewnymi, krokodylimi łzami. Może my narzekamy na Złomka, ale porównując to z bólem, który przeżywają Włosi, mając najsłabszą reprezentację od lat i musząc oglądać te kiksy i nieskuteczność, to problemy pierwszego świata, dziecinada. Włosi z tak grającą Polską powinni wygrać 3:0. Polacy z tak grającymi Włochami powinni wygrać 4:0 (bo u siebie).

Większość będzie się cieszyć z remisu, ale ja się pytam – z czego my chcemy się cieszyć? Z remisu z beznadziejnie słabą kadrą Włoch w Pucharze Pietruszki, jakim jest Liga Narodów UEFA, której to ligi prawie żadna reprezentacja nie traktuje poważnie? Nasze braki taktyczne i błędy indywidualne bocznych obrońców oraz Krychowiaka to kryminał. Krychowiaka to już nie chcę widzieć więcej w kadrze, dopóki nie zrobi sobie rachunku sumienia i nie zdecyduje, że jednak woli grać w piłkę, niż promować modę. Lewy musiał się cofać aż do pozycji ŚP żeby mieć grę. Tak byliśmy beznadziejni w ataku.

Żeby nie było – są plusy. Walukiewicz z Glikiem, oraz Kuba Moder. Ten drugi zrobi karierę, jeżeli tylko zachowa zimną głowę i nie strzeli mu sodówka w Brighton.

BTW: Bośnia i Hercegowina zremisowała z Holandią. Jak myślicie, jakie mamy szanse we środę? =)

qwe
qwe

Ograliśmy Bośniaków na ich terenie, jak myślisz, jakie mamy szanse z Holendrami?

kosiek
kosiek

Holendrzy nami się bawili jak chcieli, przegraliśmy 0:1 z Holandią tylko dlatego, że Liga Narodów to Puchar Pietruszki. A wygrana z BiH była też na niezłym farcie. Bez ofensywy możemy zapomnieć o szansach z Bośnią.

Bośniacy walczą, i na pewno nie odpuszczą. Jeżeli byli w stanie zremisować z Holandią, to są w stanie wygrać z nami.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

no tak LN to puchar pietruszki, Holendrzy sie bawili bo nie musieli, ale jakbysmy w Bośni przejebali 2:1 to bylbys tu pierwszy płaczek w komentarzach pod tym pucharem pietruszki. Nie szanuje czegoś takiego brrr

poznanski raper peja
poznanski raper peja

a ja mam jedno pytanie niedotyczace samej gry polakow czy wlochow. mianowicie – czy my k**wa doczekamy sie w tym kraju obiektu, gdzie kadra bedzie mogla grac na normalnej murawie? czy kazdy mecz to bedzie taka meczarnia jak dzis, gdzie doslownie NIKT nie byl w stanie zabrac sie z pilka na luzie i przebiec z nia na przyspieszeniu kilkanascie metrow? polecam sobie obejrzec ten mecz jesczze raz i miec to na uwadze – ja wiem ze jesien i nie jest latwo, ale to jzu naprawde jest troche zalosne – pilka skacze jak na 3 lidze, a stadiony za grube miliony. pozdrawiam

tolep
tolep

Nie ma słońca – nie ma dobrej murawy. I zadna hybryda od trawnika producenta zmieniana co dwa lata nie pomoże, bo hybryda to jest nadal wiekszość trawy naturalnej.

Dzoszua
Dzoszua

A w Niemczech jest słońce? W Bawarii kimat gorszy niż nad morzem, a gdyby taki był stan murawy na Alianz Arenie to greenkeeperzy byliby wyrzuceni z roboty. To wstyd mieć taką murawę. I o ile na narodowym murawa jest układana specjalnie na mecze kadry to w Gdańsku regularnie gra Lechia i łatwiej jest utrzymać murawę w dobrym stanie.

tolep
tolep

Albo jest inna konstrukcja dachu, albo doświetlają, albo wymieniają.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Dramatyczny mecz – zero pozytywow – zaczeli grac w pilke od 87 minuty, wczesniej zapierdalali za pilka i kopali sie po czole – nie potrafili kilku podan wymienic. Jeden Karbownik potrafil na boku zrobic jakas akcje minac jakiegos rywala – skrzydlowi ZERO pojedynkow wygranych na boku, zero akcji stworzonych – Lewandowski wszystkie pojedynki przegrane ze stoperami Wloskimi. Pomoc w ofensywie ZERO akcji. Moder cos tam powalczyl w odbiorze, ale w ofensywie slabiutki, oczywiscie byl najlepszy sposrod trojki, Klich tez przecietnie, najgorszy oczywiscie Krychowiak, ktory nic nie potrafi. Do srodka obrony i bramkarza nie mozna nic zarzucic. Postawienie Szymanskiego na skrzydle to zart – to nie jest skrzydlowy, to jest dziesiatka predzej, powinien byl wesprzec Lewandowskiego jako podwieszony pod napastnika.

McPyra
McPyra

Chłopaki walczyli i nie murowali bramki. Starali się grac w piłkę mimo ze grają bez trenera , bo Brzeczek nie jest trenerem tylko przydupasem!
Więc! Wara debilu od chłopaków bo jesteś jebaną PiSowską kurwa która stara się tylko dopierdolić by pokazać ze coś może !!
Skrytozercom mówimy, NIE!

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

kurwa jest twoja matka to po pierwsze, pierdole walke, to nie ufc, chce gre, to po 2, po 3 chuja grali i wlasnie murowali ile mogli, czego dowodem sa te zmiany na koncu.

McPyra
McPyra

Ja chociaż miałem Matkę a ciebie zostawiono pod klasztorem kapucynów! Jesteś zwykłym debilem! Nasi zagrali poprawnie! Tyle w temacie!
Ty znasz się na piłce nożnej jak Kaczyński na życiu z kobietą w rodzinie z dziećmi i psem!

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Po co się napinasz na jego komentarz skoro mówicie prawie to samo.Sam zwróciłes uwage co do braku trenera.Dlatego jako drużyna występ słaby.

Druch Podciechowski
Druch Podciechowski

Fajnie, ze chlopaki walczą, biegaja i grają z zębem alemimo wszystko wciąż nie wiemy czy ta drużyna ma jakikolwiek pomysł na grę w ofensywie oprócz liczenia na to, że rywal kopnie nam piłkę pod nogi pod wpływem pressingu. Mam przeczucie, że to wszystko mogło być obnażone gdyby wlosi nie wysylali piłki na orbite w dogodnych sytuacjach w pierwszych 30 minutach i teraz rozmowa toczyłaby sie w zupelnie innym tonie. Zrobiła sie ciekawa rywalizacja w środku pola, więc należy podziękować Krychowiakowi, 5 rok jechania na jednym turnieju to już pezynajmniej o 3 lata za dużo. Aa no i wypierdalać z tym Milikiem, facet sie dobrowolnie wypisał z gry w piłkę więc powoływanie go so kadry narodowej to potwarz dla nas wszystkich.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Generalnie jedni zadowoleni z podjęcia walki i zmian w składzie. Inni zaniepokojeni boiskowa dominacją rywala i że tylko wynik korzystny, ale ja chciałem zauważyć co innego.
Mecze tej Ligi Narodów (w większości) są naprawdę nudne i grane na pół gwizdka niczym sparingi. UEFA tworząc tego typu rozgrywki zaczyna powoli zjadać własny ogon.

Dzoszua
Dzoszua

I tak lepsze niż towarzyskie.

Jerzy Zwiskoński
Jerzy Zwiskoński

Włosi byli dzisiaj do ogrania jak nigdy wcześniej, jednak WCzc. Trener Selekcjoner Proboszcz Pułkownik defensywną taktyką i defensywnymi zmianami udowodnił, że nie ma wystarczająco dużych jaj, by o takie zwycięstwo powalczyć

a Krychowiak może i jest poczciwym chłopem, ale od Mundialu nie pasuje do pierwszego składu reprezentacji gdyż ciągle zwalnia grę, holuje piłkę lub przytrzymuje ją żeby dać się sfaulować

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Co często już mu nie wychodzi. Trochę żal bo chlopina fajny ale ostatnie występy kompromitacja.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Nie było tutaj nic za co można chwalić za to było za co ganic”wybory co do pozycji jak i indywidualne popisy paru graczy’ Ale jak zwykle najsłabszy okazał się Jerzy Brzeczek.Uniknal według siebie kompromitacji. PAN WIE ZE BEZ prob ATAKOWANIA nie ma WYGRYWANIA. DO redaktora lepsze wrażenia artystyczne i wynik nie oznaczają lepszej gry Polaków! Tak nie da się wygrać meczu tak można tylko zremisować czyli jak nam wszystko wyjdzie a przeciwnikowi nic to cel 0-0 zrealizowany.Czy takie granie powinno charakteryzować drużynę 15-20 na świecie z piłkarzem pokroju ROBERTA LEWANDOWSKIEGO

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Fakt ze ludzie wypatruja tu pozytywow w tym meczu pokazuje jak w dramatycznym momencie jest ta kadra – taki piach a oni chwala – zdominowana kadra prawie jak z holandia a ci chwala – oczekiwania sa jak widac dramatycznie niskie. Wystarczy wymurowac 0-0 i jest duma w narodzie – ja czulem sie zazenowany ta dezorganizacja w posiadaniu pilki – tam nie bylo nic, procz szarpniec. No kurwa NIC przez 85 minut! A ci chwala. Pomoc dno kurwa kompletne totalnie zdominowani przez wlochow.

Co by sie nie dzialo – 2 linia nie istnieje i skrzydla to samo, a doszedl jeszcze Lewandowski ktory tez nie istnial.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Dokładnie tylko wynik meczu różni to spotkanie od tego z Holandia!

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Gdyby Bergwijn w Amsterdamie nie trafil na 1-0 to by holota, co dzis chwali w ciemno (za wynik – „dobry” wynik utozsamia z dobra gra – a to co innego) sie zachwycala jaki to byl „zajebisty mecz”, tak jak dzis. Bo tu jest zero ambicji. Wystarczy wymurowac 0-0 i juz leca pochwaly i jest masturbacja.

Hiszpanie widzialem wczoraj i jak oni nas dopadna to nawet ta murarka nic nie da i sie skonczy od 5-0 wzwyz. Hiszpanie z takimi murarzami sobie potrafia bez problemu poradzic tempem truchtowym.

W grze bez pilki powiedzmy ze gramy na 7 – ale w grze z pilka to 1 z tymi topowymi druzynami. Nas nie ma gdy mamy pilke, a mamy ja srednio ze 2/3 sekundy i rywal nam zabieral albo sami oddawalismy grzecznie.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Szkoda że Holandia nie powiozła Nas 7-0 a nawet 10-0 Wtedy pan Zbigniew Boniek musiałby podziękować Jerzemu czym oszukalby przeznaczenie’może’ a tak nie oszuka i na euro pojedziemy podbudowani demolka Finlandi

lion
lion

Wszystko prawda, przesadziłeś jedynie z tym 7 w grze bez piłki…

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Gdy przed meczem wyrażasz obawy co do Polaków to piszą że masz kompleksy! Jak dostaną wynik 0-0 po 90 minutach bez stworzenia pół sytuacji ale z Włochami to chodzą dumni niczym gimnazjalista po zaliczeniu nauczycielki.To dopiero sa kompleksy maluczkich polaczkow znawców wszystkiego.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

P.s dopuszczamy się naszym spojrzeniem na piłkę ataku na POLSKE a to nie jest mile widziane ha ha ha

RRRR
RRRR

Ja chciałbym się dowiedzieć, o chuj chodziło na początku meczu z Góralskim, który już się przebierał XD Wuja zapomniał go wpuścić? Jakie procesy myślowo-taktyczne zachodziły w tamtym momencie w jego głowie? Czy w ogóle jakieś? Czy Góralski będzie czekał jak Kuba z Japonią? Chłop już przebrany, więc obstawiam, że wyjściowy skład na Bośnie klepnięty XD

floro flores
floro flores

to była wędka na krychowiaka

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Chciał ściągnąć nie potrzebnego w meczu napastnika i tym samym wzmocnić Jacem swój pomysł na piłkę nożną.Zmienil decyzje dowiadujac się że to początek pierwszej połowy a nie ostatni kwadrans meczu.

Zgrywus
Zgrywus

Krycha i Glik powinni dać sobie spokój z kadrą, swoje 5 minut mieli i zdecydowanie minęło, Walukiewicz i Moder godnie ich zastąpią.

1 FC Katowice
1 FC Katowice

Jak dla mnie to solidnie tylko w defensywie z przodu brak jakiegokolwiek pomysłu na konstruowanie akcji

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Nie pisz że parę razy nie czułes zagrożenia w sytuacjach które wynikały z gry naszej defensywy a nie z polotu akcji ofensywnych Włochów.

Tralalala
Tralalala

Z takimi Włochami to my możemy wygrać 1 mecz z 10. Obawiam się, że zmarnowaliśmy swoją szansę.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Polacy myla GRE z WALKA. TO NIE KURWA UFC!
Oceniajac ten mecz :
-gra bez pilki (walka) – 7/10.
-gra z pilka (gra) – 1/10.

My z pilka z takimi druzynami nie istniejemy – nie umiemy nic z nia zrobic, procz oddania jej rywalowi(to 95% przypadkow). Organizacja gry tej druzyny jest na poziomie zenujacym. Takze indywidualne umiejetnosci poszczegolnych pilkarzy to jest zart. Nie dosc ze druzynowo jestesmy bezzebni, to jeszcze indywidualnie. Jedyny pomysl na gre to staniecie we wlasnym polu karnym i wybijanie na Lewandowskiego a nuz ktorys obronca popelni blad. Ale nawet jesli ta pilka dojdzie do Roberta to i tak rajd od polowy boiska i gol to nie sa jego atuty – jego atuty to gra w polu karnym i przed polem karnym, nie na linii srodkowej boiska.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Dla ścisłości nie ma takich piłkarzy na świecie że o takim pomyślę na grę do przodu nie wspomnę!!!

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Pan Engel odleciał w kosmos i to nie pierwszy raz cytuje” niesamowity Walukiewicz zdominował całkowicie środek pola w tym meczu”. Nie zgadzają się z tym Włosi ale ida na ugodę bo sami nie chcą już rozmawiać na temat meczu.To dla nich za trudne rany się jeszcze nie zabliznily po tym co pokazali a wyrwane włosy z głowy nie odrosly.

slayer
slayer

Generalnie można było odnieść wrażenie, że Włosi grali w piłkę a my próbowaliśmy coś tam wyszarpać z murawy. Ten mecz w jakimś stopniu pokazuje gdzie jesteśmy i ile są warte nasze sny o potędze. Na MŚ czy ME trzeba jechać bo teraz dopuszczają tam tyle drużyn że nie wyjść z eliminacji to katastrofa. Ale dalej trzy mecze i do domu, chyba że trafi się jakiś fuks. Ważne że dzisiaj się postawiliśmy mocniejszemu piłkarsko przeciwnikowi a nie snuliśmy się po boisku, dostaliśmy trójkę w plecy i poszli z płaczem do domu.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Dla tych którzy nie rozumieją że w naszym wykonaniu była to prawie identyczna postawa jak z Holandia! Prosze sobie odpowiedziec na 2 pytania.
Jak posiadając piłkę ‚miejsce jej posiadania nie ważne’ rozpoczynalismy akcje ofensywne-jakie zagrożenie dla przeciwnika stanowiły i dla czego ewentualnie nie skończyły się golem. Co do dobrej gry w obronie! Czy Włosi szturmowali nasza bramkę tak intensywnie jak Holendrzy oraz czy realne zagrożenie stworzone w początkach meczu przez Włochów wynikało z maestria w ataku czy z karygodnych błędów nie indywidualnych a całego bloku defensywnego? A brak kolejnych szansWłochów! Czy wynikało to z naszej świetnej gry bez piłki czy gry defensywny całego zespołu A może swietny pressing naszego zespolu kasowal ich ataki juz na 40-50 metrze od naszej bramki.Wiec jeżeli widzę jakąś różnicę to tylko taka że Holendrzy zagrali dużo lepiej niż dzisiaj Włosi.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Szanowny Panie czy może Pan podać całą skalę która zastosował do oceny Naszych orłów!!! Bo wciąż nie wiem czy mam skakac z radosci czy siedziec i szlochać. Ekspert rozwieje moje wątpliwości.Miedzy niebem a ziemią tak posrodku.Bo jak leżę na ręczniku i patrzę na przechodzące osoby to mniej wiecej tak po srodku jest dupa!!!

Raducioiu
Raducioiu

Na Bośnię skład jak z Finlandią, jedynie Glik za Bednarka, Lewy za Piątka i Szczęsny/ Fabiański za Dragowskiego.

Raducioiu
Raducioiu

Najgorsze, że w tym meczu Bereś dał radę na lewej obronie. Z przodu co prawda zero, ale podejrzewam, że Jerzy i tak na tyle zadowolony, że jeszcze nie raz uszczęśliwi kibiców i zawodnika takim rozwiązaniem.

Raducioiu
Raducioiu

Szkoda, że Karbownik nie dostał szansy na lewej obronie z Włochami, bylibyśmy dzisiaj mądrzejsi, może z Bośnią dostanie szansę.
Bereś na prawej za Kędziore. Jeśli nawet uznamy, że to porownywalni zawodnicy to weźmy pod uwagę z kim mierza się na codzień w lidze.
Środek obrony pewny, Glik skała, Walukiewicz bardzo dobry występ, idźmy w to. Bednarek w hierarchii spada na trzecie miejsce.
Na skrzydłach pewny Grosik i pytanie kto z drugiej strony. Szymański to nie to, Jóźwiak poprawnie, ale chciałoby się troszeczkę więcej, Kądzior również w miarę ok, ale ma swoje ograniczenia, chyba czas dać szansę Kaminskiemu, może odpali, na szansę na pewno zasługuje.
Środek pomocy na dziś to chyba wybór między parą Moder-Zielinski i wtedy pytanie kto za Lewandowskim(Szymanski? Klich? Kądzior? Milik?) a postawieniem na parę Moder- Linetty a wtedy wracamy do Zielińskiego ustawionego wyżej. Nie jest to chyba idealne rozwiazanie, ale będąc fan boyem Zielka nie wyobrażam sobie jedenastki bez niego 🙂

Dżerzy bszenczek
Dżerzy bszenczek

Tragedii nie było (poza Krychowiakiem i Beresiem w pierwszej połowie – ale jemu Wuja robi krzywdę wystawiając na tej lewej stronie). Widać że Moder i Walukiewicz po prostu potrafią grać w piłkę, a nie tylko za nią biegać. Obaj duży spokój. Nasze skrzydła za to zbytnio nie dojechały, bo od chłopaków, mimo że są młodzi, oczekiwałbym trochę utrzymania tej piłki z przodu. Starali się pomagać w obronie ale jakiś balans powinni nam dawać i robić też coś w ofensywie.
Ps. Krychowiak ma te miejsce w jedenastce za nazwisko. I tylko za nie. Póki Wuja się nie odważy i nie posadzi go na ławce, wstawiając za niego kogoś kto potrafi grać to będziemy skazani na taką bieganinę za piłką. Gość ma jedno zagranie, które robi chyba najlepiej na świecie (i które często sam prowokuje wypuszczając sobie za daleko piłkę) a więc zastawka i wymuszenie faulu. A poza tym tylko biega (jak jest w formie) i zwalnia grę.

Mr Orange
Mr Orange

Mnie najbardziej uderzyło, jak ogromne kłopoty mieliśmy przy rozpoczynaniu akcji od bramkarza. Wyglądało to tak: Fabiański do ŚO, ŚO do drugiego, ten do bocznego i albo laga (automatyczna strata), albo próba zagrania do pomocnika – też strata.
Przecież my nie mogliśmy wymienić paru podań nawet na własnej połowie.

H.Ch.Andersen
H.Ch.Andersen

Kopanina taka, że aż zęby bolały. To już za drugiego Piechniczka więcej z przodu potrafiliśmy zrobić. A to były okrutnie smutne czasy.

jacek
jacek

Cały czas otrzymujemy potwierdzenie takiego oto stanu, że reprezentacja Polski nie ma trenera. Od dwóch lat nie ma żadnego postępu. Remis zawdzięczamy rozkojarzeniu Federico Chiesy. Włosi o 2 klasy lepsi. A 3 lata temu grali gorzej od nas. Trener Roberto Mancini to trener mający wiedzę i doświadczenie. Reprezentacja Polski ma tą wadę, że nie ma trenera. Na ME w przyszłym roku przeżyjemy kolejne rozczarowanie. Klęska z Hiszpanią i porażka ze Szwecją pewne. Ale jak to już ktoś napisał ci co mają jakiekolwiek oczekiwania wobec polskiej reprezentacji błądzą jak dzieci we mgle.

Weszło fit
03.12.2020

Piątek w Weszło.FM!

Jutro w Dwójce bez sternika przywitają was Dariusz Urbanowicz i Michał Łopaciński. Temat poranka zdominuje mecz Lecha Poznań w Lidze Europy, ale nie zabraknie ciekawostek z innych sportów, horoskopów i suchych żartów. Panowie będą z wami do 10! O 10 spotkanie z Kamilem Kanią w Magazynie Ligi Mistrzów, a godzinę później na naszej antenie pojawi […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Pozytywów brak. Lechici słabi, bardzo słabi i fatalni (NOTY)

Każdy z piłkarzy Lecha Poznań został oceniony przez nas poniżej noty wyjściowej. Jeśli chcemy dostrzec w występach poszczególnych zawodników jakieś pozytywy, musimy użyć naprawdę dobrej lupy. FILIP BEDNAREK – 4 Świetna interwencja przy strzale Pizziego. Miał świadomość tego, że długi róg bramki jest odsłonięty i poszedł tam chyba w ciemno, broniąc setkę. Wykazał się też […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jeżeli Liga Europy miała być oknem wystawowym, to Marchwiński przez nie wypadł w złą stronę

Lech Poznań w ostatnich latach w modelowy sposób wypromował wielu zawodników. Czasami wręcz mieliśmy wrażenie, że niektórych nawet sprzedawał lekko powyżej wartości, korzystając już z renomy solidnego dostawcy, którą wyrobił sobie na Starym Kontynencie. Jak tak dalej jednak pójdzie, z Filipem Marchwińskim będzie problem.  Nie chodzi tylko o mecz w Lizbonie, choć on jest kropką […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Ostateczna weryfikacja tezy o szerokiej kadrze Lecha

Wyobraźcie sobie, co byłoby, kiedy cała europejska przygoda Lecha wyglądałaby tak, jak drugi mecz poznańskiej ekipy z Benfiką. Jakby ta cała impotencja, bezzębność, pasywność, żałość, toporność trwała przez całą fazę grupową. Przecież można byłoby się załamać. Stracić wiarę w sens polskiego futbolu. A tak, choć wicemistrz Polski zagrał słabiutko, to tego właśnie można było się […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Liga Europy odhaczona, można się skupić na Podbeskidziu!

Poważnie rozważaliśmy odpuszczenie oglądania meczu Lecha z Benfiką, gdy zobaczyliśmy skład Kolejorza na to spotkanie. Bo skoro sam Kolejorz nie traktował tego meczu poważnie, to dlaczego my mielibyśmy podchodzić do niego na galowo? Ale obejrzeliśmy. Choć jakim kosztem. Jeśli ktokolwiek się jeszcze łudził, że poznaniacy mają szansę na wyjście z grupy, to dzisiaj został odarty […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Widzew jak to Widzew – dwóch dobrych meczów z rzędu nie zagra

Remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo, porażka. Wyniki Widzewa w ostatnim czasie wyglądają, jakby brały się z maszyny losującej. Ekipa z Łodzi ma wiele, by być jednym z kandydatów do top6 na koniec ligi, ale jeśli nie ustabilizuje formy, nie będzie o czym rozmawiać. Tylko raz w tym sezonie zdarzyło się, by łodzianie wygrali dwa mecze z […]
03.12.2020
Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gdzie będzie polska piłka w 2030 roku? Testujemy Football Managera 2021

Football Manager wciąga na różne sposoby. Jeden lubi awansować z czwartej ligi do ekstraklasy. Inny dokłada sobie warunki – chce zbudować potęgę, ale korzystając tylko z piłkarzy rodzimych, nie ściąga zawodników z zagranicy. Ale koniec końców chodzi o to, by wykreować w grze rzeczywistość przyszłości. Uznaliśmy, że warto sprawdzić jak w przyszłości będzie wyglądała Polska. […]
03.12.2020
Inne sporty
03.12.2020

Głowacki przegrał przed czasem. Koronawirus odebrał mu szansę na zdobycie tytułu

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) ma pozytywny wynik badania na COVID-19 i wypada z walki z Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) w następną sobotę. Nowy rywal Brytyjczyka jeszcze nieznany. Dla Polaka miała to być pierwsza walka od pamiętnego starcia z Mairisem Briedisem w połowie 2019 roku. Z powodu pozytywnego wyniku testu na swój kolejny pojedynek […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Czy warto było na ten mecz czekać?

Ach, cóż to był za cios w serca wszystkich prawdziwych fanów futbolu. Wczoraj wieczorem wielu z nas miało już przyszykowane czipsy i batony, by poza zmysłami wzroku i słuchu, pieszczonymi przez transmisję z meczu Arka Gdynia – Korona Kielce, rozkosz przeżyły też smak i powonienie. Niestety, w wyniku zmrożonej murawy w Gdyni, na te piłkarskie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Niezasypana dziura po Jóźwiaku. Lech wciąż czeka na Sykorę

Wydawało się, że najtrudniejszym wyzwaniem stojącym przed Lechem Poznań w kontekście letniego okna transferowego będzie zastąpienie Christiana Gytkjaera. Duńczyk regularnie strzelał gole, został w poprzednim sezonie królem strzelców, był napastnikiem trzymającym wysoki poziom przez trzy pełne sezony. Ale tę lukę udało się załatać – i to może nawet z nadwyżką – Mikaelem Ishakiem. Ale nieoczekiwania […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Wspomnienie wielkich dni i polskie akcenty

Dla wielu może się to wydawać szokujące, ale dzisiaj jest więcej meczów niż tylko Arka – Korona o 12.00 i Benfica – Lech o 21.00. Choć z polskiej perspektywy nie ma niczego ważniejszego od boju poznaniaków o kolejne pieniądze z UEFA, to jednak Liga Europy dzisiaj przygotowała aż 23 inne spotkania, z których przynajmniej trzy […]
03.12.2020