post Jan Mazurek

Opublikowane 30.09.2020 23:14 przez

Jan Mazurek

To jest piłkarski rok Bayernu. Nie można z tym polemizować. Bawarczycy wygrywają na wszystkich frontach. Superpuchar Niemiec to ich kolejny wygrany puchar w 2020 roku. Hansi Flick zdobywa z Bayernem trofeum średnio co osiem spotkań. Gość do tej pory przegrał trzy mecze w roli pierwszego trenera Die Roten, a wygrał pięć trofeów. Robi wrażenie. Czy więc mecz z Borussią Dortmund był kolejnym dniem w robocie? Ot, kolejnym ważnym meczem, w którym Bayern udzielił bolesnej lekcji futbolu słabszemu rywalowi? Otóż niekoniecznie. Mistrz Niemiec wygrał, ale równie dobrze i wyłącznie mógł pozostać z niczym. 

Zanosiło się na lanie

Bo to absolutnie nie był wybitny mecz Bayernu, choć po pół godzinie się na to zanosiło. Borussia miała swoje okazje, ale stanowiły one zaledwie tło do wyczynów podopiecznych Hansiego Flicka. A to w niezłej okazji zamotał się Reus, a to Dahoud sprawdził, czy na trybunie za bramką Neuera nie siedzą gołębie, a to Haaland przegrał walkę o pozycję z Sule. Mącenie wody. Bayern zaś nie bawił się w takie półśrodki i od razu postanowił tę wodę zagotować.

Kontra. Davies napędza Comana. Francuz odgrywa do Muellera, który wypatruje na skrzydełku Lewandowskiego, Polak oddaje piłkę do środka, gdzie odnajduje się Tolliso, pokonujący na raty Hitza. Bayern wyczuł krew, choć potem trochę brakowało wyczucia, zgrania, pewnej subtelności. A to Mueller chciał przepuścić doskonałą piłkę od Kimmicha do Lewandowskiego, ale Lewy stał za daleko, za plecami jednego ze stoperów BVB, a to Coman chciał dograć ładnie, technicznie na klepkę, ale Lewandowski został w tyle i nici z tego wyszło. No, ale co z tego, skoro zaraz Davies mocno wbił piłkę w pole karne, gdzie najwyżej wyskoczył Mueller i mieliśmy 2:0.

Bum, bum, bum. Na twarzy Hansiego Flicka uśmiech, na twarzy piłkarzy Bayernu uśmiech. Wydawało się, że zimny prysznic z Hoffenheim podziałał i Bayern znów wraca na zwycięskie tory. Ale już stare polskie przysłowie mówi o tym, żeby nie chwalić dnia przed zachodem słońca. I tak, od tego momentu Bayern zaczął słabować i przypominać rozpędzony samochód, który nagle przebije sobie koło i pędzi coraz wolniej na sflaczałych kołach.

Haaland show

Rozbestwiła się Borussia. A głównie Erling Haaland. Co to jest za dzik, co to jest za byk, to wiemy wszyscy. Tak, jak w pierwszej połowie Lucas Hernandez i Niklas Sule radzili sobie z nim całkiem dobrze, szczególnie ten pierwszy, tak w drugiej Norweg wyglądał, jakby poprzysiągł sobie na nich zemstę. Rozbijał ich w powietrzu, rozbijał ich szybkością, rozbijał ich przebojowością. Kilka razy musieli zatrzymywać go wbrew przepisom, a i tak swoje zrobił. Co konkretnie? Najpierw asystował przy bramce Brandta, a potem sam walnął swoją sztukę, idealnie znajdując się po podaniu Delaneya.

Kozak.

Co łączyło te dwie akcje bramkowe, a w konsekwencji wyrównujące, dla Borussii? Łączyła je niefrasobliwość Bayernu w wyprowadzeniu piłki na własnej połowie. Przy pierwszym trafieniu głupio piłkę stracił Pavard, przy drugim Lewandowski. To były dwa strzały rewolwerowca w swoje własne stopy. Zresztą, Borussia powinna prowadzić wyżej, bowiem łatwość, z jaką dochodziła do stuprocentowych sytuacji, wymieniając zaledwie kilka szybkich podań na połowie Bayernu, była wprost niesamowita. I znów stać się to powinno za sprawą Haalanda, ale nie dość, że jego świetne rozciągającego podanie koncertowo spieprzył Meunier, to jeszcze sam spartaczył doskonałą okazję jeden na jeden z Neuerem.

Tak czy inaczej, Bayern w tym czasie nie przypominał siebie z najlepszych dni tego sezonu. Stateczny, zajechany, zmęczony, wypruty, pozbawiony pomysłu. Była jakaś sześćdziesiąta minuta, Borussia cisnęła, choć – trzeba przyznać – nieszalenie, i jeśli wskażecie nam osobę, która w tym momencie stawiałaby na Bayern, to naprawdę podziwiamy odklejenie od rzeczywistości.

Sabotaż Favre’a

I wtedy z pomocą do ledwie zipiącego Bayernu wyszedł… Lucien Favre. Serio. W kilka minut zdjął z boiska Haalanda, Reusa, Brandta i Hummelsa, który – przyznajemy wprost – zjadł w tym meczu Roberta Lewandowskiego do spółki z Akanjim. Gra Borussii się posypała, gra Bayernu nieco poprawiła. Zrobiło się więcej miejsca. Coś fajnego z piłką był w stanie zrobić Gnabry. Mistrz przejął inicjatywę i zaraz mieliśmy tego efekty. Delaney stracił piłkę na własnej połowie w monachijskim stylu z tego meczu, przejął ją Kimmich, wypuścił Lewandowskiego, Polak mu odegrał, Niemiec strzelił, Hitz obronił, ale tak, że Kimmich zdołał jeszcze tak podbić futbolówkę, lądując na ziemi, że ta wpadła do bramki BVB.

No i trzeba powiedzieć jedno: jeśli ktoś z pola (Neuer znów rozegrał dobre zawody w ważnym finałowym meczu) zasłużył na bramkę rozstrzygającą o wyniku, to właśnie Kimmich. Harował – zabrzmi jak Adaś Nawałka – zarówno w defensywie, jak i w ofensywie, starał się, walczył, szukał kolegów, i po prostu mu się to należało. Ten facet to uosobienie współczesnego Bayernu. Jego mentalny kapitan.

Nieimponujący Lewy i nieprzerażający Bayern

Słówko o Robercie Lewandowskim, bo niewiele o nim w tej historii było. Zaliczył raczej gorszy niż lepszy występ. Nie dochodził do sytuacji, obrona BVB ładnie sobie z nim poradziła. Bramkowa strata – na minus. Udział przy dwóch bramkach, w tym przy decydującej – na plus. Nie mamy wątpliwości, że stać go na więcej i jeszcze milion razy zagra sto razy lepiej.

No.

Bayern wygrał Superpuchar Niemiec i poczynił piąty krok z sześciu do zdobycia wszystkich możliwych dla siebie trofeów w 2020 roku, ale zarazem uwypuklił parę swoich problemów – krótka ławka, kompletny chaos przy błędach indywidualnych na własnej połowie i generalnie ten mistrz wcale nie jest aż tak perfekcyjny i kozacki, żeby nie dało się z nim w każdym meczu powalczyć. Albo przynajmniej porządnie go postraszyć.

Bayern Monachium 3:2 Borussia Dortmund

Tolisso 18′, Muller 32′, Kimmich 82′ – Brandt 39′, Haaland 55′

Fot. Newspix

Opublikowane 30.09.2020 23:14 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy

Widać, że Niemcy Superpuchar traktują równie poważnie co Polacy. Jakby była dogrywka to pewnie by jeszcze Zylla z Wrocławia przyjechał i zadebiutował.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Nie mają dogrywki 😉 są tylko rzuty karne.

Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy

Co ty nie powiesz.

Król Jankowiak rucha Krawczyka
Król Jankowiak rucha Krawczyka

brawo cweliga, gość pisał „jakby była dogrywka” na co azbestowy król przytomnie sprostował, że nie ma dogrywki. Co byśmy bez ciebie zrobili geniuszu

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Juz mowilem ze Bayern wcale nie jest taki mocny jak go pisza. Ich sila wynikala ze slabosci calej reszty stawki po scamdemii. Jest jak najbardziej do ogrania. Jest wrecz sporo oslabiony po odejsciu Thiago. Lewandowski jest wyraznie pod forma, widac jak mu pilka odskakuje albo jak glupio traci ja czasami, chyba po jego stracie padl gol na 2-2 o ile sie nie myle. Wszystkie mecze Lewego w tym sezonie sa slabe po prostu – nie imponuje poza tym krzyzakiem jak rok temu. Dosc powiedziec ze jeszcze nie strzelil gola z gry co jak na niego nie jest normalne.

pucio
pucio

Lewandowskiemu nie jest granie teraz w glowie. Ma powazniejsze sprawy do rozmyslenia.

:Sprawy takie jak ta Ulego Hoenessa (skazanego na 3,5 roku pozbawienia wolności za oszustwa podatkowe – przyp. red.), ale także setki postępowań karnych i skarbowych, którym towarzyszyła nasza kancelaria, pokazały, że blokowanie i tuszowanie pewnych rzeczy często prowadzi do wyższych kar niż konstruktywna współpraca osób, które zawiniły – puentuje Scheffler.

Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy

Lewandowski to w tym meczu miał dwie asysty, ale nie będzie to zapisane w flashscorze, bo jego koledzy trafiali po dobitkach

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Ja wiem, ale cienko mu wychodzi gra w napadzie w tym sezonie – to jest widac, ze jest pod forma. Pudluje setki, traci proste pilki, nie trafia w bramke. To widac. Dobrze ze asystuje chociaz.

Mateusz Koszarek
Mateusz Koszarek

Ja wiem, że napastnik jest od strzelania, ale na litość boską. Facet dopiero co skończył sezon, narobił się mocno, pojechał na waakcje, trenował tydzień po czym zagrał w 3 spotkaniach łącznie okolo 200 minut (nie będę drobiazgowy) i zaliczył 3 asysty (mało wiela, że z sevilla miałby również swoja bramkę gdy spalił o stopę). Ja mu życzę, aby miał każdy taki sezon a później zaczynał tak bardzo „pod formą”

Kakadu
Kakadu

Z tymi setkami to nie przesadzałbym, ot przykład z wczorajszego meczu: Haaland miał dwie identyczne akcje sam na sam (jedną zamienił na gola), proszę mi przypomnieć ile takich sytuacji miał Lewandowski we wczorajszym meczu? Powiem więcej, takich sytuacji od meczu z Barceloną Lewandowski nie miał ani jednej. Słownie ZERO. W sierpniu zmienił się system gry Bayernu z gramy na Lewego, na system doskonalszy „wszyscy gramy w ataku”, proszę zwrócić uwagę jak dużo różnych ofensywnych (i nie tylko) graczy strzela bramki. Już w tym momencie Lewy ma 5 asyst we wszystkich rozgrywkach (podczas gdy w zeszłym roku przez cały sezon miał 10). Teraz Bayern gra większą ilością graczy biorących udział w akcjach wykańczających. Problemem Bayernu jest wciąż obrona i brak rozgrywającego – Kimmich jak będzie grać za dwóch to niestety szybciej się wypali.

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska

Wychodzi brak okresu przygotowawczego i rozjechany poprzedni sezon.
Nie wiem czy oni teraz nie dostali wiekszych obciążeń. Bo kiedy jak nie na początku sezonu gdzie potem mozna ewentualne straty odrobić. Inni trenowali w spokoju, bayern zdobywał lm. Brak zmiennikow tez swoje robi. Dziwi wiec ze nie dal im trener odpoczac z hoffenheim. Ale pewnie dopiero sie uczy i wyciagnie wnioski z tego bledu. Alaby chyba dzis nie było, czyzby przesadzone odejscie ?
Lewy też nie na szpicy tylko gdzieś z tyłu czy po bokach.

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska

A i jeszcze wystarczylo wykorzystac kontre 3/2, wynik 3:0 i po meczu raczej. Ale jak czesto bywa niewykorzystane sytuacje sie mszcza. Prosty blad przyjecia. Musza byc zajechani kompletnie.
Ciekawe wyniki moga byc niedlugo.

gkhhfdsjfsdssdsa
gkhhfdsjfsdssdsa

https://obszernebety.blogspot.com/ – Trafili kurs 21 000 i zdjęcie tego kuponu mają na blogu! już mają kolejny kupon dostepny! wszystko trafiają!

Jacek
Jacek

Nie zgadzam sie z tym, ze druzyna jest oslabiona. Uwazam, ze sa 3 lub 4 srednie mecze przed nastepna fala. Wszyscy krytykowali Perisica i Coutinho, ale tamci Panowie dali bardzo duzo tamtej druzynie. Podobnie Thiago, ale to w zadnym wypadku nie byli to zawodnicy pierwszego wyboru. Poza tym Davies przeciez z przymusu tylko gral na lewej obronie. Potrzeba tylko troche zgrania i oddechu przemeczonym zawonikom. Davies moze/powinien grac na skrzydle i zastapic Perisica, bo w coraz lepszej formie po kontuzji jest Hernandez – ktory przeciez nie znalazl sie tam przypadkowo, bo zaplacili za niego 80 milionow Atletico i docelowo ma byc srodkowym obronca na lata. Czy wybor skrzydlowych Coman, Gnabry, Davies, Sane jest slabsza opcja niz sezon temu? Po prostu jeszcze przed peak formy. Toliso zawsze byl za dobry na trybuny. Przeciez tez gral swietnie we Francji i dobrze w pierwszym sezonie i nabawil sie kontuzji. Nie gral dlugo podwojnego piwotu, wiec potrzebuje czasu, ale atuty defensywne ma duzo wieksze niz Thiago. Sule rowniez po ciezkiej kontuzji i nie zastepuje wielkiego zawodnika tylko powolnego Boatenga. Zirkzee rowniez sie nikomu nie urwal i naturalnie zagra wiecej spotkan niz w zeszlym sezonie. Bayern w tym momencie ma jednego uniwersalnego ofensywnego pomocnika za malo. Skrzydla sa silniejsze, pomoc i obrona taka sama. Moze jakis mlody ograny obronca by sie przydal i to wszystko. Moim zdaniem przemecza bule nastepne 5 spotkan i tak bedac w czolowce lub na pierwszym miejscu i po powrocie na pelne obroty Mullera, Lewego i Sane z juz bardziej ograna lawka wroca na podboj nastepnego latwego mistrzostwa Niemiec. Ja bardzo lubie Lewego, ale ostatni sezon pokazaj, ze jest pilkarzem, a management wie lepiej od niego. Jezeli uda im sie wyciagnac Hudsona-Odoi z Chelsea to druga czesc sezonu bedzie wygladala jak trening.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Nie taki Bayern straszny,kolejny raz ogolił Borussie.
Lewy może nie strzela, ale prawie przy każdej akcji golowej bierze udział.
Myślami pewnie przy piątkowej gali, gdzie ( już wiadomo) odbierze nagrodę.
Wychwalacie tak Haalanda, może i dzik, ale piłkę meczową zmarnował, często mu się to przytrafia, tak samo jak cała masa kiksów, gdy nie trafia w piłkę.
Gdy trener Borussi pościągał wszystkich dobrych zawodników, było wiadomo, że jedt po meczu.

qdlaty81
qdlaty81

Mimo wszystko jeśli Haaland będzie pracował tak jak Lewy w BVB, to ma szanse zostać nawet lepszym napadziorem (choćby dlatego że ma lepsze warunki fizyczne). Jeśli tylko głowa będzie na miejscu to będzie z Erlinga kawał zawodnika.

Darek
Darek

Ostatnie mecze Bayernu od wznowionej LM:
Chelsea 4-1
Barcelona 8-2
Lyon 3-0
PSG 1-0
Schalke 8-0
Sevilla 2-1
Hoffenheim 1-4
Borussia D 3-2

Razem 30 bramek z czego tylko 5 strzelił Lewandowski. Pytanie czy faktycznie wynika to z tego, że jest bez formy czy jednak to będzie sezon gdzie Lewy nie będzie już czołowym strzelcem drużyny ponieważ pozostali piłkarze imponują skutecznością i sama gra Bayernu zmieniła się i nie grają teraz wszystkich piłek na Lewego.

qdlaty81
qdlaty81

dolicz jeszcze asysty.
9 meczów, 5 goli, X asyst
Faktycznie chujowy jest

qdlaty81
qdlaty81

cały sezon powinien być dość ciekawy, bo pierwszy raz każda z drużym miała zupełnie inny okres przygotowawczy, więc każda będzie miała zupełnie inne fazy w trakcie sezonu. Organizmów sie oszukać nie da, także będą musiały kiedyś odpocząć i się roztrenować. Po Lewym już widać to, co po CR7 widać na jesieni od kilku lat – dołek formy i zmęczenie. Ciekawe jak sobie poradzi „Bayern przeciez taki wszechmocny że Lewy tam tylko nogi dostawia a przeciez ktokolwiek może dostawiać.”.

Wg mnie Bayern do grudnia/stycznia będzie grał w kratkę. Jak nie będzie kolejnej wymuszonej przerwy w rozgrywkach, to zbiorą się w sobie dopiero na wiosnę i wtedy przycisną.

Ciekawe jak będzie z Lewym, bo wyraźnie potrzebuje odpoczynku, a w mojej ocenie jego gra to 50% FCB obecnie i bez niego nie będą już taką maszyną do wygrywania.

Sezon pokaże

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

„Nie mamy wątpliwości, że stać go na więcej i jeszcze milion razy zagra sto razy lepiej.”

A ja nie MAMY wątpliwości, że Robert nie zagra aż milion razy.

Weszło FM
02.12.2020

Środa w Weszło FM – TSW, Estadio Weszło, Dwaj Zgryźliwi Tetrycy i mecze!

Środę na antenie Weszło FM rozpoczniemy tradycyjnie już o godzinie 7:00. W „Dwójce bez sternika” przywitają Was Monika Wądołowska i Michał Łopaciński, a ich rozmowy zdominują mecze Ligi Mistrzów. Gośćmi audycji będą m.in. Rafał Nahorny, Radosław Chmiel i Kamil Rogólski. Nie zabraknie również tematu meczów koszykarskiej reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Bądźcie z nami! […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Debiutant ratuje Liverpool, Ajax pod ścianą

Liga Mistrzów, Anfield, Liverpool. Niby wszystko się zgadza, ot, Salah i Mane obecni, Robertson gotowy w blokach startowych, Henderson wyprowadza zespół na murawę. Jest kim straszyć, niejeden rywal myślałby w tej chwili o defensywce, ale nie Ajax. Nie, Ajax nie dał się oszukać, wiedział, że z pierwszego garnituru Anglików została co najwyżej górna część garderoby. […]
02.12.2020
Weszło
01.12.2020

Inter zaprosił Borussię na solo za garażami, Borussia podjęła rękawicę

Real Madryt potyka się na Szachtarze i zwycięzca meczu Borussii z Interem będzie miał szansę wykiwać „Królewskich” w walce o awans? Ta dwójka stwierdza więc zgodnie: nie będziemy się bawić w żadne pozwy. Będziemy się napierdalać. Niemcy i Włosi zafundowali nam dzisiaj kawał meczycha. Pięć bramek, anulowany gol ze spalonego, który mógł wszystko zmienić, fatalne […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Pierwsza liga to nadal styl życia

Szukamy elementu, którego w tym meczu nie było. Gra bez młodzieżowca, która wynika z nieklarownie sformułowanych przepisów? No była, ŁKS przez moment grając w dziesiątkę zrezygnował z usług młodych zawodników. Czerwona kartka po dwóch faulach bez piłki dla kudłatego napastnika? Była, Samuel Corral przez cały mecz chodził tak nabuzowany, jakby Miedź reprezentowała wszystkie demony z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Joao Felix bawił się z Bayernem B, a potem na boisko wszedł Mueller i żarty się skończyły

Bez Lewandowskiego. Bez Muellera, Neuera, Gnabry’ego, Goretzki… Bayern Monachium wyszedł na dzisiejsze starcie z Atletico Madryt niemal zupełnie rezerwowym składem. Gospodarze do pewnego momentu z tego korzystali, spokojnie prowadząc, a chwilami wręcz bawiąc się z Bawarczykami. Problem w tym, że za dużo w ich grze było właśnie tej zabawy, a za mało konkretów. No i […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Real Madryt robi wszystko, żeby nie wyjść z grupy

Żeby zagwarantować sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, Real Madryt musiał swoje spotkanie wygrać. A rywala miał całkiem odpowiedniego, bo ukraiński Szachtar, osłabiony kilkoma znaczącymi nieobecnościami. Co Real zrobił? Ano przegrał. I to całkiem zasłużenie. W pierwszej połowie Królewscy naciskali na gospodarzy, ale nie byli w stanie sfinalizować żadnej z akcji. Sytuacje dwukrotnie zmarnował […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Sześć goli, cztery rzuty karne i przełamanie Mraza. Działo się w Bielsku!

Nie będziemy was czarować: gdyby nie wypadało ze względu na zawód, który wykonujemy, raczej byśmy dziś nie włączyli telewizora dla meczu Podbeskidzia z Zagłębiem Lubin w Pucharze Polski. Pierwsza połowa tylko nas utwierdziła w tym przekonaniu. Na szczęście potem działo się tyle, że brakowało już chyba tylko baby z brodą, choć w sumie dożyliśmy takich […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Paweł Magdoń dyrektorem sportowym Wisły Płock. Kim jest następca Jóźwiaka?

Paweł Magdoń. Solidny ligowiec, przez wielu piłkarzy wspominany jako jedna z najweselszych postaci spotkanych w szatni. Jednokrotny reprezentant Polski. Były dyrektor sportowy Lechii Tomaszów Mazowiecki, nowy dyrektor sportowy Wisły Płock. Kogo zatrudniają „Nafciarze” i czy ten – nie da się ukryć – eksperyment może wypalić? Paweł Magdoń – kariera piłkarska Średnia jednego gola na mecz w […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Odliczanie do świąt z eWinner – 24 dni promocji!

Odliczanie do pierwszej gwiazdki może być przyjemne! W eWinner czekają na nas 24 bonusy, które możemy odbierać codziennie, aż do świąt. To wszystko w ramach kalendarza adwentowego, na który ten legalny bukmacher przygotował nam mnóstwo atrakcji, promocji oraz konkursów. Sprawdźcie szczegóły promocji! Od dziś do 24 grudnia eWinner będzie dla nas „rozpakowywał” jeden prezent. Co […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Bramkarz Stomilu farciarzem tygodnia

Są takie dni, kiedy wszystko ci wychodzi. Dla odmiany są takie, kiedy wszystko bez powodu się wali. Ale są też takie, kiedy niby psujesz, zawalasz, powinieneś zebrać od losu baty, a wszystko uchodzi ci płazem. Taki dzień miał bramkarz Stomilu Olsztyn, Vjaceslavs Kudrjavcevs. Łotewski młodzieżowiec dwa razy pokpił dzisiaj sprawę tak, że to powinny być […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

24 dni promocji! Kalendarz Adwentowy w TOTALbet

Legalny bukmacher TOTALbet wie, jak zorganizować nam odliczanie do świąt. W ramach promocji „Kalendarz Adwentowy” na graczy czekają aż 24 różne bonusy przez blisko cztery tygodnie! Od 1 do 24 grudnia będziemy odkrywać kolejne „okienka” i zgarniać czekające na nas nagrody.  Codziennie o północy strona Kalendarza się odświeży, trzeba będzie odnaleźć i kliknąć zielonego Mikołaja, […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Super bonus w Superbet! 50 PLN za obstawianie Ligi Mistrzów!

Liga Mistrzów wchodzi w decydującą fazę gry w grupie, więc Superbet postanowił to uczcić. Ten legalny bukmacher oferuje nam znakomity deal: my stawiamy na Champions League, oni wypłacają nam bonus. Tak, tylko tyle trzeba zrobić, żeby zgarnąć 50 PLN ekstra! Zasady promocji są naprawdę proste. Dziś, czyli 1 grudnia, musimy postawić zakład lub zakłady z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Inter wraca do żywych, strzelanie w Liverpoolu | TYPY NA LIGĘ MISTRZÓW

Liga Mistrzów wchodzi już w taką fazę, że albo czekają nas mecze o nic, albo o wielką stawkę. Na szczęście dla nas w drugiej z grup znajdziemy całkiem sporą liczbą hitów. Dziś terminarz wręcz pęka w szwach, dlatego sprawdziliśmy ofertę naszych zaprzyjaźnionych bukmacherów. Na co warto postawić, gdzie szukać okazji i promocji?  Borussia Moenchengladbach – […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Real o awans, Bayern o przedłużenie passy. Wtorek w Lidze Mistrżów

Real, który potrzebuje opędzić się przed Szachtarem, który ośmieszył go już w tej edycji. Bayern, którego fantastyczna passa kolejnych zwycięstw trafia pod celownik bandy Simeone. Na drugim biegunie Marsylia, która chciałaby nie przegrać w Champions League pierwszy raz od czasów Sneijdera w Interze. Co dzisiaj w ligomistrzowym menu? Zapraszamy. *** LEWANDOWSKI STRZELI GOLA: KURS W […]
01.12.2020
Weszło Extra
01.12.2020

Tripletta Jose Mourinho. 10 lat temu Inter był najlepszy na świecie

– Jesteś gównem – rzucił Marco Materazzi do Jose Mourinho, gdy ten odchodził z Interu. Czy zebrało mu się na szczerość do trenera, u którego był ostatnio głównie rezerwowym? Nie, wręcz przeciwnie. – Jak możesz zostawić nas tutaj z Rafą Benitezem. Nigdy ci tego nie wybaczę – dodał obrońca, który stał się bohaterem jednego z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Lechia strzeliła prawidłowego gola, a co z kontrowersjami z Zabrza?

W Zabrzu działo się tyle, że jeden mecz dostarczył nam tylu sytuacji kontrowersyjnych, ile czasem mamy w całej kolejce. Kibicom Pogoni nie dziwimy się, że podnosili larum, ale ostatecznie żadnej decyzji na ich niekorzyść nie weryfikujemy. I od razu tłumaczymy dlaczego. Cztery kontrowersje z Zabrza Sytuacja najmniej kontrowersyjna – rzut karny i czerwona kartka dla […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Kozacy i badziewiacy. Defensywa Jagiellonii istnieje teoretycznie

Aż czterech piłkarzy dostarczyła nam Jagiellonia Białystok do zestawienia badziewiaków kolejki. I co najgorsze dla kibiców Jagi – właściwie można się było tego spodziewać w momencie odkrycia przez Canal+ grafik ze składem na mecz przeciw Stali Mielec. Już sam fakt, że duet stoperów stworzyli Bodvar Bodvarsson i Ariel Borysiuk mówi sporo, ale gdy dodamy jeszcze […]
01.12.2020
Weszło Extra
01.12.2020

Grałem w piłkę, żeby zapomnieć o głodzie. Jak mogłem marzyć o Manchesterze City?

W jego wiosce nie było prądu i bieżącej wody. Grał w piłkę, by zapomnieć o głodzie. Już sama gra w akademii mieszczącej się w stolicy Ghany była dla niego szokiem. A co dopiero transfer do Manchesteru City? Yaw Yeboah o szansie, jaką dostał od Boga, docenianiu tego, co się ma, indywidualnych treningach z Davidem Silvą, […]
01.12.2020