post Jan Mazurek

Opublikowane 27.09.2020 16:33 przez

Jan Mazurek

Czy władze Ekstraklasy są zaniepokojone trzydziestoma zakażeniami w Pogoni Szczecin? Co dla kalendarza ligi oznacza przełożenie meczu Portowców z Jagiellonią? Czy w terminarzu jest dużo terminów rezerwowych i czy będzie dochodzić do walkowerów? Dlaczego okres reprezentacyjny będzie traktowany jako reset? Jak to możliwe, że problem Pogoni nie jest problemem dla całej ligi? Dlaczego dla Ekstraklasy tak istotne są mecze Legii i Lecha w europejskich pucharach? Na te i na inne pytania wokół ostatnich wydarzeń odpowiada w rozmowie z nami dyrektor operacyjny Ekstraklasa SA, Marcin Stefański. Zapraszamy. 

Jesteście zaniepokojeni wynikiem testów na obecność koronawirusa w organizmie przeprowadzonych w Pogoni? 21 zakażonych piłkarzy, 30 osób wraz ze sztabem i pracownikami.

Sytuacja odpowiada temu, co dzieje się w całej Polsce. Mamy zauważalny wzrost liczby zakażeń. Natomiast w przypadku Pogoni liczba ta jest skrajnie wysoka, nie da się temu zaprzeczyć. W związku z tym, nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń, mecz Pogoni z Jagiellonią trzeba było przełożyć, zespół jest w kwarantannie.. Tak się składa, że później wypada przerwa na kadrę, więc będzie szansa na całkowite wyleczenie się zawodników i zagranie tego meczu w późniejszym terminie.

Korzystnie się złożyło, że wcześniej przychyliliście się do tego, żeby Lech mógł w odpoczywać przed meczem z Charleroi w Lidze Europy, bo nie powstał bałagan. Inna sprawa, że była to decyzja mocno kontrowersyjna.

To była decyzja nietypowa, bo do tej pory nie przekładaliśmy meczów w historii Ekstraklasy, jeśli chodzi o kolejki poprzedzające czwartą rundę eliminacji. I przed tym sezonem też tego pierwotnie nie zakładaliśmy. Dlaczego? Bo do tej pory system rozgrywek UEFA wyglądał nieco inaczej. Wszystko rozgrywało się w systemie mecz-rewanż, więc nie było aż takiej konieczności. Tylko raz, w ubiegłym sezonie, przełożyliśmy mecz, bo UEFA odgórnie zmieniła Legii termin, a tak, w normalnym okolicznościach, na pewno byśmy tego meczu nie ruszali. A tu np. Lech gra trzy mecze z rzędu na wyjeździe i tu nie ma miejsca na margines błędu. Dla przyszłych losów wszystkich polskich klubów w Conference League jest to kluczowe.

To niby kontrowersyjna decyzja, ale wiele osób nie do końca rozumie, jak bardzo jest to istotne dla przyszłości wszystkich naszych klubów. Teraz polskie kluby walczą o to, czy za dwa lata będą grały w pierwszej czy drugiej rundzie kwalifikacyjnej Conference League. To jest ważne. Jeśli zajmiemy miejsce dwudzieste ósme w rankingu UEFA, a mamy na to szansę, to wszystkie nasze kluby, grające w Conference League, zaczną rozgrywki dwa tygodnie później. Więc jest to gra warta świeczki. Pozwoli to rozluźnić kalendarz za dwa lata, a także doprowadzić do sytuacji, w której nasze kluby będą wyżej rozstawione albo będą miały po prostu większą szansę, żeby w europejskich rozgrywkach zajść znacznie wyżej.

Do tej pory Pogoń mogła czuć się pokrzywdzona.

Liga musi zrobić wszystko, żeby poprawić swoją sytuację w Europie. Wszystko. To jest priorytet. Inne ligi robią to samo. Nie jest tak, że jesteśmy odosobnieni w takich działaniach. Zrobili tak Holendrzy, Chorwaci, a Karabach zagrał już w piątek, aby mieć maksymalnie dużo czasu na przygotowania do meczu w Warszawie. Ale dam inny przykład. Austriacy do teraz żałują, że rok temu nie przełożyli meczu ligowego LASK Linz przed meczem z Club Brugge. Belgowie swój mecz przełożyli, co ułatwiło im awans do Ligi Mistrzów. Wszyscy potem w Austrii mieli pretensje do ligi, że nie pomogła klubowi, co przełożyło się na utratę punktów w rankingu UEFA, mogący kiedyś skutkować utratą miejsca w grupie Champions League. Ale życie napisało inny scenariusz dla Pogoni.

A Lech, jak i każdy inny polski klub, musi punktować, dlatego przychyliliśmy się do tego wniosku o przełożenie meczu z Pogonią. Życie pokazało, że była to bardzo dobra decyzja. Dziś okazałoby się, że ten mecz by się w ogóle nie odbył. Byłby zaplanowany, ale dowiedzielibyśmy się o zakażeniach w Pogoni, i musielibyśmy reagować. Spowodowałoby to szereg komplikacji. Koszty, logistyka, problemy dla obydwu drużyn i telewizji, które dziś rano dowiedziałyby się, że meczu nie ma.

Odwołanie meczu Pogoni z Jagiellonią niesie za sobą jakieś konsekwencje?

Nie, regulaminowo żadnych. W dyskusji z klubami zostały przyjęte robocze założenia, że przyjmujemy, co do zasady, rozwiązania UEFA, czyli że jeśli jest 13 zawodników zdolnych do gry, to staramy się meczów nie przekładać. Czyli w przypadku, jeśli np. dwóch piłkarzy jest zarażonych, a reszta normalnie trenuje, to mecze odbywają się we właściwym terminie. Ale, kiedy widzimy, że dochodzi do czegoś w rodzaju pełzającej epidemii w danym klubie, czyli że jednocześnie jest więcej niż siedmiu piłkarzy zarażonych lub że cały zespół jest na kwarantannie, to mecz z urzędu jest przekładany.

I to też w przypadku Pogoni zostało spełnione. Jest powyżej siedmiu zarażonych piłkarzy. Nie ma trzynastu piłkarzy zdolnych do gry. Cały zespół jest na kwarantannie. Mecz jest przełożony, a dobrze, że jest przerwa na kadrę. Decyzje zostały podjęte szybko, także aby i Jagiellonii nie trzymać w niepewności.

Korzystny układ terminarza.

Pozwoli to Pogoni i innym klubom, bo to szereg działań, które rozpoczną się w przyszłym tygodniu i sukcesywnie będą powtarzane w czasie tego sezonu, zatrzymać ewentualne zarażanie wewnątrz zespołu. Piłkarze będą na kwarantannie, potem dostaną możliwość spokojnego trenowania i przygotowania się do meczów po powrocie z kadry. Akurat dla tych klubów, które nie będą grały jesienią w europejskich pucharach, jest trochę tych wolnych terminów, więc nie ma większego problemu. Los Lecha i Legii, które dalej mają szansę na fazę grupową Ligi Europy, jeszcze nie jest klarowny i może się zdarzyć, że tu margines na działania będzie mniejszy. Ale dla klubów, które grałyby w rozgrywkach grupowych UEFA mamy jeszcze jedną wolną datę jesienią, właśnie na takie przypadki.

Ten sezon, ze względu na specyfikę rozgrywek UEFA, jest skrajnie trudny. Jest znaczne cięższy logistycznie niż poprzedni. W poprzednim sezonie, z punktu widzenia logistyki, jedynym problemem było przesunięcie terminarza w czasie. Teraz jest znacznie więcej zagrożeń. Będziemy musieli reagować elastycznie i na bieżąco.

Może niedługo okazać się, że będą pierwsze walkowery w przypadku przekładanych meczów?

Walkowery to rzecz ekstremalna i jeszcze daleko do takich rozwiązań, generalnie musielibyśmy mówić o jakichś skrajnych przypadkach zawinienia przez kluby, o czym nie ma mowy do tej pory. Ale trudniej wygląda sytuacja zespołów, które grają w europejskich pucharach, a inaczej tych, które w nich nie grają. Dla tych drugich jest sporo rezerwowych dat. Problem jest tylko, żeby nie grać tych meczów w datach Ligi Mistrzów, żeby daty, lub przynajmniej godziny meczów się na nakładały. Generalnie granie równolegle takich spotkań odbiera widzów albo Lidze Mistrzów, albo Ekstraklasie. Robimy wszystko, żeby nie było meczów, które by się na siebie nakładały, ale już widzę, podobnie jak
to się dzieje w innych ligach, że tych „nakładek” w obecnym sezonie nie da się uniknąć. Wszyscy są tego świadomi. UEFA także.

Rozmawiam ze swoimi kolegami z innych lig i wszyscy mają świadomość, że przypadków przekładań meczów w Europie będą dziesiątki, jeśli nie setki. Już widać, że to będzie ciężki logistycznie sezon dla wszystkich. Inna sprawa, że dla większości klubów na razie nie widzę większych komplikacji, wymuszających granie ciągle co trzy dni.

Próbowaliście zwizualizować sobie, ile meczów Ekstraklasy w tym sezonie może zostać przełożonych?

Nie ma takiego scenariusza, bo zależy to od wielu czynników zewnętrznych. Wiele zależy od tego, czy toczyły się będą rozgrywki UEFA. Może się zdarzyć, że, odpukać, mamy powtórkę z poprzedniego sezonu. Znowu dochodzi do lockdownu, przełożenia kalendarza, zatrzymania lig i europejskich pucharów – może tak być, więc mówię: nie można niczego tak daleko na sto procent zagwarantować. Nie wszystko zależy od nas. Co chwilę pojawiają się nowe decyzje np. FIFA, wymuszone sytuacją epidemiczną. Na przykład mówię o tym, że w marcu 2021 będzie zajęty dodatkowy termin FIFA, co powoduje ograniczenia możliwości rozgrywania meczów w piątek.

Na szczęście, będzie to Wielki Piątek, kiedy meczów nie gramy, ale dla innych lig w Europie to spora komplikacja. Może też się zdarzyć, że w przypadku rozwoju wirusa na świecie dojdzie do zmiany określonych terminów, ale na razie nie dzieje się jeszcze nic takiego, co zagrażałoby przebiegowi rozgrywek. Trzeba się przyzwyczaić i po prostu to przeżyć. Bez emocji i zbędnych kłótni.

Pogoń Szczecin w swoim komunikacie napisała, że do zarażania doszło, mimo stosowania się do ogólnych zasad profilaktyki i zaleceń komisji medycznej. W przyszłym tygodniu testy wszystkich drużyn Ekstraklasy. Obawiacie się masowych zakażeń i sytuacji, w której przypadek Pogoni nie będzie odosobniony?

Mieliśmy już przypadki zakażeń w Ekstraklasie.

Ale pojedyncze.

Zdarzało się już, że było więcej niż jeden przypadków. To się może zdarzyć. Zbliżający się okres jest optymalny do przeprowadzania, jak to nazywa Zespół Medyczny PZPN, resetu. Dzięki przerwie na reprezentację, w skrajnym przypadku powstaje możliwość przerwania treningów grupowych na kilka dni, doprowadzania do sytuacji, kiedy transmisja zakażeń wewnątrzklubowych zostanie zatrzymana. Jest taka możliwość. I na tym nam wszystkim zależy. Takie badania w okolicach przerw na kadrę planowaliśmy przed sezonem, zresztą Ekstraklasa wyasygnowała na te badania 1,6 miliona złotych, aby móc robić je dostatecznie często i zgodnie z zaleceniami Zespołu Medycznego.

Myślę, tak jak rozmawiamy, że tego typu procedura badań będzie wdrażana przy każdej kolejnej przerwie na reprezentację. Optymalny termin, bo nie trzeba przekładać meczów, jeśli coś by nie grało. Liga w terminach FIFA nie gra tak czy siak, więc jeśli trzeba byłoby zrobić przerwę w treningach, to nic się nie stanie, choć oczywiście nie jest to najlepszy scenariusz. Ale liczymy się z tym, to proza koronawirusowego życia.

Widać w Europie, że tendencje zakażeń są wzrostowe i trzeba się z tym pogodzić. Przeżyć to i minimalizować skutki. Mogą być przypadki przekładania meczów. Wiemy, co dzieje się wokół nas. Mamy świadomość, że nie da się przeprowadzić stuprocentowej izolacji zawodników. Piłkarze mają dzieci, dzieciaki chodzą do szkoły, tego typu rzeczy. Spokojnie koronawirusa można przynieść z zewnątrz, tego nie da się zabezpieczyć bez utrzymania zawodników w skrajnej izolacji, ale tego nikt na świecie nie robi. My po prostu wymagamy od zawodników zachowania zdrowego rozsądku. Żeby po prostu unikać sytuacji, które mogłyby zwiększać zagrożenie zakażenia, powstrzymywania się od chodzenia po zatłoczonych miejscach.

Czyli nie rozpatrywać tego w kategoriach nadciągającego kryzysu i lawiny?

Na ten moment nie dzieje się nic skrajnie kryzysowego. Mecze przekładano w Anglii, w podobnej sytuacji jak Pogoń, był ostatnio np. Leyton Orient, który miał kilkanaście zakażeń i nie zagrał z Tottenhamem. Zdarzyło się. Powiem tak: wszyscy się uczymy każdego dnia. I w Polsce, i Europie, i UEFA, i FIFA. Trzeba patrzeć, jak wygląda sytuacja, być uważnym. Z punktu widzenia logistycznego nie dzieje się nic ekstremalnego. Zobaczymy, jak będzie, ale także ze względu na to, że jesienią gramy tylko czternaście kolejek, a nie dwadzieścia jeden czy dwadzieścia, to też mamy większe możliwości operowania zagęszczeniem terminarza. Oczywiście, wolałbym unikać sytuacji, w której gralibyśmy poniedziałek-środa-piątek-niedziela. To ekstremum, które jest gdzieś na końcu, ale na ten moment nic takiego nam nie grozi. Zrobiliśmy kalendarz rozgrywek tak, aby ten margines bezpieczeństwa zachować.

Liczymy się z tym, że pewnie dojdzie do takiej sytuacji, że jeszcze będziemy musieli jakieś mecze odwoływać. Ważne, aby podchodzić do tego ze spokojem. Wyrozumiałością. I bez zbędnej wzajemnej złośliwości. Wszystkim nam zależy, aby zakończyć rozgrywki w terminie. Oznaczałoby to, że piłkarska Europa i całe nasze życie wracają do normalności.

ROZMAWIAŁ JAN MAZUREK

Fot. Fotopyk

Opublikowane 27.09.2020 16:33 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 25
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Może i logistycznie to nie jest wielki problem, ale należy pamiętać, że żaden klub w lidzie nie potrzebuje specjalnych warunków dostarczanych przez działaczy. Przyjęte podejście nie może wypaczać sensu rozgrywek i sportowej rywalizacji.

Jankowiak Rucha Szelige
Jankowiak Rucha Szelige

. Taa ty wszystko wiesz

egzekutor_77
egzekutor_77

Kuźwa, głupcze … Gino se robi jaja z wypowiedzi Mroczka… co za minusujące mikrocefały

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

egzekutor_77 Takie życie 😉 Ale moralnie jesteśmy górą!

dawid
dawid

Rozsądny gość

Bart
Bart

Quarabach nie będzie grał w Poznaniu

Św Walenty
Św Walenty

Bart, dokładnie tak, Quarabach gra w ścieżce mistrzowskiej, czyli musi grać z Mistrzem Polski.

Gość
Gość

,,a Karabach zagrał już w piątek, aby mieć maksymalnie dużo czasu na przygotowania do meczu w Poznaniu”

I niestety cały misterny plan Karabachu nie wypali, ponieważ w Poznaniu nie będzie żadnego meczu z ich udziałem. No chyba że Legia i Lech postanowiły się zamienić rywalami, a my o czymś nie wiemy?

Amber Mozart
Amber Mozart

cicho. niech jada do Poznania to przegraja walkowerem bo nie zdążą na mecz do Warszawy

Numer pit
Numer pit

W maskach niech grają.
Podobno pomaga jak twierdzą światowej sławy naukowcy.

Miliony
Miliony

Ja i moi pracownicy chodzą w maskach,bez gadania.Klienci też muszą,a jak nie nara…

Doktor Rzivago
Doktor Rzivago

Szybciej przez tą maskę nabawisz się innych schorzeń, niż bez maski…

10 kovnasia
10 kovnasia

Miliony, a jak gadacie to ściągacie ?

Szczęść Boże
Szczęść Boże

Kogo obchodzi polska liga? Mam nadzieję, że teraz pracujecie nad artykułem o oklepie Bayernu przez Hoffenheim i o dwóch golach Suareza w debiucie w Atletico, w którym Los Rojiblancos załadowali piątkę Granadzie.

Szczęść Boże
Szczęść Boże

A, wiedzę, że o Bayernie już jest. Czekam na artykuł o Atletico, a po meczu liczę coś też o starciu Roma – Juventus. O meczu Barceolna – Villareal na pewno będzie, bo jakby miało nie być o ukochanym klubie Stano. Oczywiście nawet jeśli Barcelona przegra to i tak będziecie pisać pieśni pochwalne na jej cześć.

Łowca trolli
Łowca trolli

Trzeba było pooglądać do końca, bo skończyło się 6:1

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Zrobić dwutygodniowy lockdown i zaszczepić zawodników bezobjawowym wirusem. Potem niech grają do upadłego. Pogoń to dobrze wykombinowała. Teraz przerwa na kadrę, będą mieć z głowy.

Greghor
Greghor

Kto ci ćwoku powiedział, że nie można zarazić się drugi raz? Trzeba być kompletnym bezmózgiem, aby robić sobie jaja z choroby na którą umarło już w Polsce tysiące ludzi.

Doktor Rzivago
Doktor Rzivago

Tysiące ludzi ?
To nie choroba, tylko wirus.
Ci ludzie i tak by umarli na to na co chorowali.
Nieładnie pisać do kogoś Ćwoku, żeby nie obrazić, lepiej użyć określenia chuju.

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Nie choroba tylko wirus. Chyba masz praktykę w Kraśniku.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

🙂

rozejsc-sie.gif
Weszło
24.10.2020

Litość to zbrodnia. Ajax pakuje Venlo trzynaście bramek!

Od pewnego czasu w europejskim futbolu widać mocny zwrot w kierunku radosnej ofensywy. Nawet na najwyższym poziomie zdarzają się wyniki takie jak 8:2 czy 7:2, remontady na pięć bramek i inne anomalie, których nie widzieliśmy od wielu lat. Ale nawet na tle tych festiwali bramkowych, Ajax Amsterdam wypada wyjątkowo. Dzisiaj Holendrzy rozjechali Venlo 13 do […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

VAR znów psuje widowisko w Premier League. Chelsea remisuje z Manchesterem United

To już przekroczyło wszelkie granice absurdu i zwyczajnie dobrego smaku. Kolejny mecz Premier League został w niezrozumiały sposób wypaczony przez źle funkcjonujący system wideoweryfikacji. Tym razem ofiarą sędziów odpowiadających za obsługę VAR-u padła Chelsea, która nie otrzymała ewidentnego rzutu karnego. No i koniec końców bezbramkowo zremisowała z Manchesterem United. Wielbłąd arbitrów Oczywiście nie twierdzimy, że […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Bida z Jędzą, czyli jak padały w tym tygodniu gole dla Śląska

Gdy Bartosz Bida wchodził do Ekstraklasy, dawał nam bardzo mało okazji, by trochę pobawić się jego nazwiskiem. Bidy zdecydowanie nie było – chłopak strzelił pierwszego gola poprzedniego sezonu, do końca rundy dorzucił jeszcze dwa trafienia, asystę, wywalczenie karnego i generalnie recenzje zbierał niezłe. Wiosna była słabsza, ledwie z momentami, a teraz chyba już najwyższa pora […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Futbol jest prosty. Schalke grało na 0:0, więc dostało 0:3

Potrafimy sobie wyobrazić lepsze okoliczności niż te, w których przystępowało Schalke do derbów z Borussią Dortmund. Królewsko-Niebiescy gniją w strefie spadkowej, przed tym spotkaniem mieli ledwie punkt i absolutnie zawstydzający bilans bramek 2:17. No, to tak jakby iść na rozmowę o pracę w garniturze pamiętającym czasy podstawówki i dodatkowo mokrym, z gołębim plackiem na ramieniu. […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico da się lubić. Puste Camp Nou dla Realu

Mieliśmy trochę obaw. Że będzie sztywno, nudziarsko, bez błysku. Powtarzaliśmy, że to już nie to samo, że era epickich meczów Barcelony z Realem przeminęła i że może czekać nas ciężkostrawne danie dwóch hiszpańskich ekip w przeciętnej formie, tylko reklamowane jako wielki hit. Ale tak się nie stało. I dobrze. W El Clasico nie zabrakło wszystkiego, […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Jeden (!) kontakt z piłką w El Clasico. Griezmann, czyli piłkarz-widmo

Nie będziemy dowodzić, że Barcelona poległa w El Clasico przez Antoine’a Griezmanna, bo kataloński klub ma znacznie więcej problemów. „Królewscy” nie musieli wcale zagrać wielkiego meczu, by wiele z nich obnażyć. A jednak trudno przejść obojętnie obok tego, czego dokonał francuski napastnik w dzisiejszym spotkaniu z Realem. Griezmann pojawił się na boisku w 82 minucie […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Kolejny dzień w biurze Lewandowskiego. Tym razem hattrick z Eintrachtem!

Dla niektórych „normalny dzień w biurze” to stosik przejrzanych i podpisanych papierów, dla innych jakaś liczba sprzedanych produktów, a dla Roberta Lewandowskiego – strzelanie w Bundeslidze. Od lat wiemy, że nie sprawia mu to żadnych problemów, czasy się – niestety, jak widzimy – zmieniają, a Polak jest wciąż niczym świetnie zaprogramowana maszyna. Ładuje bez opamiętania […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Obelga roku 2020 – bronisz jak Podbeskidzie

Można czasami w defensywie dać ciała. Oczywiście, błędy się zdarzają i bywa tak, że ktoś się machnie, ktoś inny nie pokryje. Ale Podbeskidzie jest prawdziwą kumulacją nieudanych żartów w obronie. Czy dzisiaj do przerwy w Krakowie beniaminek wyglądał jak zespół słabszy? No nie. Mało tego – „Górale” byli nawet lepsi od „Białej Gwiazdy”. Ale co […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Jedna pozycja, inna mentalność. Kepa kontra De Gea

Wywiady z byłymi piłkarzami utwierdzają w przekonaniu, że psychika ma kluczową rolę w przebiegu kariery zawodnika. Mówił o tym Alan Shearer, mówili bracia Żewałkow, Alessandro Del Piero, cała plejada wielkich i nieco mniejszych, z kraju i spoza Polski. Siła mentalna pozwala się podnieść w najtrudniejszych momentach kariery, a jej brak powoduje, że nagle lądujesz na […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Fabiański zatrzymuje City. Coś wyraźnie nie działa w ekipie Guardioli

Jedenaste miejsce w tabeli po pięciu spotkaniach, zaledwie osiem punktów na koncie. Nie takiego początku sezonu oczekiwali kibice Manchesteru City. „Obywatele” dziś tylko zremisowali z West Hamem United 1:1 i naprawdę nie zachwycili swoją postawą. Choć trzeba im oddać, że w końcowej fazie spotkania wykreowali sobie kilka znakomitych szans do wyjścia na prowadzenie. Ale w […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Trenerscy bliźniacy czyli Ole Gunnar i Frank

Ole Gunnar Solskjaer i Frank Lampard mają o tyle podobny przebieg karier trenerskich, że można się właściwie zastanawiać, czy podobnie jak filmowe rodzeństwo Skywalkerów nie zostali przypadkiem rozdzieleni przy narodzinach. Szkoleniowcy Manchesteru United oraz Chelsea znów staną naprzeciw siebie w sobotnim meczu na Old Trafford. Każdy z nich wszedł obecnie w etap pracy, z którego […]
24.10.2020
Live
24.10.2020

LIVE: Czy Pogoń wciąż ma patent na Legię?

W wielu polskich domach ta sobota będzie koszmarem. Żona trzyma pilota, już od godziny puszcza bańki mydlane, oglądając West Ham United z Manchesterem City. Ojciec, fanatyk La Liga, całe mieszkanie zawalone programami meczowymi El Clasico już się zbliża. A tu przecież syn chciałby Wisłę Kraków obejrzeć. Jakie to szczęście, że macie nas – napiszemy wam […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy da się pokonać człowieka, który siłował się z niedźwiedziem?

Historie o wojownikach z dalekiego Kaukazu momentami ocierają się o śmieszność. Przypominają bardziej legendy ludowe z domieszką scenariuszy rodem z anime. Ale Chabib Nurmagomedow pokazał światu, że gdzieś na kaukaskiej wiosce naprawdę może narodzić się facet zdolny do zapasów z niedźwiedziami i do dominacji w Lidze Mistrzów sportów walk. Dagestański Orzeł dziś znów stanie do […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Czy mamy jakieś oczekiwania przed El Clasico?

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to już nie jest mecz o tej samej randze, co kiedyś. Nie zmienia to faktu, że dzisiejsze „El Clasico” przyciągnie przed telewizory setki milionów kibiców z całego świata. Problem polega w tym, że rozsiądą się w swoich kanapach bardziej z sentymentu niż… możliwości obejrzenia futbolu na najwyższym poziomie. Na Camp […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy Jagiellonia dziś zatęskni za Steinborsem?

Śląsk Wrocław wraca z tournee po Mazowszu, w którym zaprezentował się tak, że zachodzi podejrzenie, iż przegrałby nawet z zespołem pieśni i tańca Mazowsze. Dzisiaj gra jednak u siebie, gdzie jest zupełnie inną drużyną, dla odmiany poważną. Jeśli jednak i dzisiaj u siebie zagra padlinę, to da jeszcze więcej paliwa pod ogień krytyki, jaka wylała […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico kibicowsko. Od chuligańskich burd po pandemię

Dzisiejsze El Clasico będzie pierwszym w historii bez udziału publiczności. Mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją. Choć wielu stadionowych podróżników uważa, że w czasie tej rywalizacji atmosfera jest iście piknikowa, to bez wątpienia brak kibiców wpłynie na ogólną jakość widowiska. Jeżeli ktoś miał kiedyś okazję obejrzeć na żywo starcie FC Barcelony z Realem Madryt i […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

”Los rivales eternos” – dwugłos przed El Clasico

Zbliżający się sobotni mecz w ramach El Clasico jest starciem, które polaryzuje bardziej niż polska scena polityczna. W każdym z tych spotkań faworyt po prostu nie istnieje. Są tylko dwie strony, odwieczni rywale, niezmordowani, niezatapialni, zupełnie rożni. Nie sposób znów przed takim spotkaniem zapytać o to, jak na krajobraz przed bitwą zapatrują się dwaj dziennikarze […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

QUIZ LIVE OD 13:30! Roki – Kowal – Białek – Mazurek – Paczul

PERE PAŃSTWA PRZYPOMINAMY: Dzisiaj O 13:30, QUIZ, LIVE! SKŁAD: – Roki – Kowal – Białek – Mazurek – Paczul. Bądźcie z nami, bo tak wypada. 
24.10.2020