post Avatar

Opublikowane 26.09.2020 23:30 przez

Szymon Janczyk

Końcowe minuty meczu Interu z Fiorentiną wyglądały jak runda „Trach, trach, trach” w „Awanturze o starych Słowaków”. 120 sekund i na chwilę przed końcowym gwizdkiem z 2:3 zrobiło się 4:3. Powiedzieć, że Nerazzurri wrócili z dalekiej podróży, to nie powiedzieć nic. Po prostu zobaczyliśmy dziś wesoły, otwarty futbol w wykonaniu obydwu drużyn. Albo inaczej: obejrzeliśmy typowy mecz Interu z Fiorentiną.

Dlaczego typowy? Spójrzmy na wyniki z ostatnich pięciu lat. 3:3, 5:4, 4:2, 4:1… Ciężko zapewne znaleźć drugą tak szaloną historię spotkań bezpośrednich, jak w przypadku tych dwóch drużyn. Dzisiaj w Mediolanie od początku pachniało nam powtórką z rozrywki, bo kiedy pierwszy gol pada na starcie meczu, po obcince defensywy, to trzeba to traktować, jako świetny zwiastun. I rzeczywiście – tak było.

Lautaro odrabia straty

Inter po takim gongu – a był to gong potężny, bo udział przy bramce mieli odpalony z Interu Biraghi i ciepło wspominany po drugiej stronie Mediolanu Bonaventura – próbował się rzecz jasna podnieść, jednak nie było to takie proste. Fiorentina była dobrze zorganizowana w tyłach. Miała także nieodzwone w futbolu szczęście. Tak było, gdy sędzia zobaczył na VARze, że Martin Caceres wcale nie faulował Lautaro i cofnął „jedenastkę”. Tak było, gdy Federico Chiesa po niesamowitym sprincie zdjął piłkę wślizgiem sprzed nogi Ivana Perisicia, który wpakowałby ją do pustej bramki. Słowem: wszystko składało się na to, że Viola ze Stadio Giuseppe Meazza punkty wywiezie. Tyle że kiedy większość była już myślami w szatni, Fiorentina straciła piłkę w ataku. Romelu Lukaku świetnie się zastawił, a z kontrą ruszył Nicolo Barella.

Długie susy, sprytne ominięcie rywali, wyłożenie piłki do Martineza i gol. Żeby tylko gol. To była przepiękna bramka, to było po prostu golazzo.

Ta bramka drużynę Antonio Conte ewidentnie uskrzydliła. Po przerwie błyskawicznie udało się odwrócić wynik i objąć prowadzenie. W roli głównej znów Lautaro, choć tym razem było mniej pięknie, a bardziej śmiesznie. Bo najpierw piłka krążyła odbijana głową to z jednej, to z drugiej strony, a potem Argentyńczyk zabrał się z nią i puścił trochę farfoclowaty strzał. To znaczy być może i stworzyłby on jakieś zagrożenie, natomiast na pewno nie takie, jakie stworzył fakt, że po drodze futbolówkę postanowił zatrzymać obrońca i skierował ją do własnej siatki. Cóż, pech, 2:1, show must go on.

Artysta Ribery

A show, zupełnie jakby usłyszało nasze prośby – trwało. Gaetano Castrovilli szybko pokazał, że słusznie zmieniono mu przed sezonem numer, przekazując „10” i legendę Mutu, Baggio czy Ruiego Costy z nią związaną. Ale na miano największego bohatera Florencji zasłużył dziś nie tyle autor gola, co asystent. Franck Ribery rozgrywał genialne zawody. Tak, co prawda to jego nierozmyślne zagranie zapoczątkowało akcję zakończoną golem na 1:1. Francuz odkupił to najpierw podaniem do Castrovilliego, a potem tym, przepięknym prostopadłym zagraniem do Federico Chiesy.

Statystyki Ribery’ego z dziś?

  • 5 kluczowych podań
  • 5/7 udanych dryblingów
  • 4 wywalczone rzuty wolne

I pewnie mówilibyśmy o nim, jako o MVP spotkania. Pewnie tak, gdyby nie jeden, drobny szczegół. Taki, że gdy Ribery zszedł z boiska, wieczór skradł mu rezerwowy Interu – Alexis Sanchez.

***

O tym, jak wielką rolę odegrał w roli jokera Sanchez, pisaliśmy już w poprzednim sezonie. Antonio Conte uznał, że warto zaoferować mu niemałe pieniądze, żeby tylko mieć takiego asa pod ręką. I nie pomylił się. Sanchez dziś to kapitalne podanie do Achrafa Hakimiego, które przyniosło wyrównującego gola Lukaku. Sanchez dziś to dośrodkowanie wprost na nos Danilo D’Ambrosio, który załadował na 4:3. 12 minut, trzy kluczowe podania. Kosmiczna zmiana, która chyba wynagradza kibicom Interu rollercoaster emocji na inaugurację rozgrywek.

Inter Mediolan – Fiorentina 4:3

Martinez 45+2′, Ceccherini 52′ (sam.), Lukaku 87′, D’Ambrosio 89′ – Kouame 3′, Castrovilli 57′, Chiesa 63′

Jak się pewnie domyślacie, nie był to najlepszy wieczór Bartłomieja Drągowskiego. Czwórka w bagażniku zawsze boli, nawet jeśli pozostaje się bez winy, bo dziś ciężko coś Polakowi zarzucić. A jak radzili sobie pozostali rodacy? Niestety, niekoniecznie lepiej. O występie Sebastiana Walukiewicza już pisaliśmy, więc odpuszczamy. Przejdziemy do Karola Linetty’ego, który zaliczył absolutnie bezbarwny występ przeciwko Atalancie. Nie wygrał ani jednego pojedynku, nie istniał na boisku. Wcześniejszy zjazd do bazy absolutnie nas nie dziwi. Bartosz Bereszyński? Zgadnijcie.

  • Przegrana główka, po której uratowała go kapitalna interwencja Audero
  • Gol stracony po centrze z jego strony boiska, nie zdążył wybiec i zablokować dośrodkowania
  • Przegrana główka, która zapoczątkowała akcję na 2:3
  • Słabiutkie statystyki

Niestety, mimo wygranej, Kamil Glik także nie ma dobrych wspomnień. Druga bramka dla Sampdorii padła po tym, jak Polak przegrał pojedynek w powietrzu z Omarem Colleyem. Wielki błąd to nie był, efekt małego chaosu w tyłach, ale stało się. Cóż, nie była to udana sobota dla biało-czerwonych we Włoszech.

Komplet wyników

Torino – Atalanta 2:4

Belotti 11′, 43′ – Gomez 13′, Muriel 21′, Hateboer 42′, de Roon 54′

Sampdoria – Benevento 2:3

Quagliarella 8′, Colley 18′ – Caldirola 33′, 72′, Letizia 88′

Cagliari – Lazio 0:2

Lazzari 4′, Immobile 74′

Fot. Newspix 

Opublikowane 26.09.2020 23:30 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 6
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mesjasz
mesjasz

Atalanta jak zwykle abstrakcyjnie duzo bramek strzela 🙂 najprzyjemniejsza do ogladania druzyna w Europie

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Ile razy użyjesz jeszcze tego żałosnego „Powiedzieć, że …, to nie powiedzieć nic”?
Profesjonalizm pełną gębą.

Luas
Luas

Nie wierzę, że nadal nie ma nic o meczu United i Chelsea…

Dzoszua
Dzoszua

Znakomity mecz. Ciężko uwierzyć, że nie wspomnieliście o anty-bohaterze tego widowiska. Dusanie Vlahoviću. Gość miał „setkę” wyprowadzoną przez Riberego, miał czas, miał miejsce a kopnął 6m obok bramki. Późnie zawalił krycie przy czwartej bramce dla Interu. Najlepszy na boisku i tak był Ribery jak dla mnie. Fantastyczny występ zaliczył też Chiesa. Z Interu Bastoniego można pochwalić. Znakomite zmiany Conte. Każdy coś wniósł. Fiorentina tego nie miała.
Mnóstwo emocji i mecz weekendu chyba za nami.

Kastor
Kastor

No nie wiem czy mecz weekedu, RM-Betis to był sztos. Aż żal że były grane praktycznie o tej samej godzinie, bo oba warte obejrzenia.

gupi
gupi

Ribery to kozak 37 lat na karku, a koleś zapierdziela jak młody.

Weszło
24.10.2020

Litość to zbrodnia. Ajax pakuje Venlo trzynaście bramek!

Od pewnego czasu w europejskim futbolu widać mocny zwrot w kierunku radosnej ofensywy. Nawet na najwyższym poziomie zdarzają się wyniki takie jak 8:2 czy 7:2, remontady na pięć bramek i inne anomalie, których nie widzieliśmy od wielu lat. Ale nawet na tle tych festiwali bramkowych, Ajax Amsterdam wypada wyjątkowo. Dzisiaj Holendrzy rozjechali Venlo 13 do […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

VAR znów psuje widowisko w Premier League. Chelsea remisuje z Manchesterem United

To już przekroczyło wszelkie granice absurdu i zwyczajnie dobrego smaku. Kolejny mecz Premier League został w niezrozumiały sposób wypaczony przez źle funkcjonujący system wideoweryfikacji. Tym razem ofiarą sędziów odpowiadających za obsługę VAR-u padła Chelsea, która nie otrzymała ewidentnego rzutu karnego. No i koniec końców bezbramkowo zremisowała z Manchesterem United. Wielbłąd arbitrów Oczywiście nie twierdzimy, że […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Bida z Jędzą, czyli jak padały w tym tygodniu gole dla Śląska

Gdy Bartosz Bida wchodził do Ekstraklasy, dawał nam bardzo mało okazji, by trochę pobawić się jego nazwiskiem. Bidy zdecydowanie nie było – chłopak strzelił pierwszego gola poprzedniego sezonu, do końca rundy dorzucił jeszcze dwa trafienia, asystę, wywalczenie karnego i generalnie recenzje zbierał niezłe. Wiosna była słabsza, ledwie z momentami, a teraz chyba już najwyższa pora […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Futbol jest prosty. Schalke grało na 0:0, więc dostało 0:3

Potrafimy sobie wyobrazić lepsze okoliczności niż te, w których przystępowało Schalke do derbów z Borussią Dortmund. Królewsko-Niebiescy gniją w strefie spadkowej, przed tym spotkaniem mieli ledwie punkt i absolutnie zawstydzający bilans bramek 2:17. No, to tak jakby iść na rozmowę o pracę w garniturze pamiętającym czasy podstawówki i dodatkowo mokrym, z gołębim plackiem na ramieniu. […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico da się lubić. Puste Camp Nou dla Realu

Mieliśmy trochę obaw. Że będzie sztywno, nudziarsko, bez błysku. Powtarzaliśmy, że to już nie to samo, że era epickich meczów Barcelony z Realem przeminęła i że może czekać nas ciężkostrawne danie dwóch hiszpańskich ekip w przeciętnej formie, tylko reklamowane jako wielki hit. Ale tak się nie stało. I dobrze. W El Clasico nie zabrakło wszystkiego, […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Jeden (!) kontakt z piłką w El Clasico. Griezmann, czyli piłkarz-widmo

Nie będziemy dowodzić, że Barcelona poległa w El Clasico przez Antoine’a Griezmanna, bo kataloński klub ma znacznie więcej problemów. „Królewscy” nie musieli wcale zagrać wielkiego meczu, by wiele z nich obnażyć. A jednak trudno przejść obojętnie obok tego, czego dokonał francuski napastnik w dzisiejszym spotkaniu z Realem. Griezmann pojawił się na boisku w 82 minucie […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Kolejny dzień w biurze Lewandowskiego. Tym razem hattrick z Eintrachtem!

Dla niektórych „normalny dzień w biurze” to stosik przejrzanych i podpisanych papierów, dla innych jakaś liczba sprzedanych produktów, a dla Roberta Lewandowskiego – strzelanie w Bundeslidze. Od lat wiemy, że nie sprawia mu to żadnych problemów, czasy się – niestety, jak widzimy – zmieniają, a Polak jest wciąż niczym świetnie zaprogramowana maszyna. Ładuje bez opamiętania […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Obelga roku 2020 – bronisz jak Podbeskidzie

Można czasami w defensywie dać ciała. Oczywiście, błędy się zdarzają i bywa tak, że ktoś się machnie, ktoś inny nie pokryje. Ale Podbeskidzie jest prawdziwą kumulacją nieudanych żartów w obronie. Czy dzisiaj do przerwy w Krakowie beniaminek wyglądał jak zespół słabszy? No nie. Mało tego – „Górale” byli nawet lepsi od „Białej Gwiazdy”. Ale co […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Jedna pozycja, inna mentalność. Kepa kontra De Gea

Wywiady z byłymi piłkarzami utwierdzają w przekonaniu, że psychika ma kluczową rolę w przebiegu kariery zawodnika. Mówił o tym Alan Shearer, mówili bracia Żewałkow, Alessandro Del Piero, cała plejada wielkich i nieco mniejszych, z kraju i spoza Polski. Siła mentalna pozwala się podnieść w najtrudniejszych momentach kariery, a jej brak powoduje, że nagle lądujesz na […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Fabiański zatrzymuje City. Coś wyraźnie nie działa w ekipie Guardioli

Jedenaste miejsce w tabeli po pięciu spotkaniach, zaledwie osiem punktów na koncie. Nie takiego początku sezonu oczekiwali kibice Manchesteru City. „Obywatele” dziś tylko zremisowali z West Hamem United 1:1 i naprawdę nie zachwycili swoją postawą. Choć trzeba im oddać, że w końcowej fazie spotkania wykreowali sobie kilka znakomitych szans do wyjścia na prowadzenie. Ale w […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Trenerscy bliźniacy czyli Ole Gunnar i Frank

Ole Gunnar Solskjaer i Frank Lampard mają o tyle podobny przebieg karier trenerskich, że można się właściwie zastanawiać, czy podobnie jak filmowe rodzeństwo Skywalkerów nie zostali przypadkiem rozdzieleni przy narodzinach. Szkoleniowcy Manchesteru United oraz Chelsea znów staną naprzeciw siebie w sobotnim meczu na Old Trafford. Każdy z nich wszedł obecnie w etap pracy, z którego […]
24.10.2020
Live
24.10.2020

LIVE: Czy Pogoń wciąż ma patent na Legię?

W wielu polskich domach ta sobota będzie koszmarem. Żona trzyma pilota, już od godziny puszcza bańki mydlane, oglądając West Ham United z Manchesterem City. Ojciec, fanatyk La Liga, całe mieszkanie zawalone programami meczowymi El Clasico już się zbliża. A tu przecież syn chciałby Wisłę Kraków obejrzeć. Jakie to szczęście, że macie nas – napiszemy wam […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy da się pokonać człowieka, który siłował się z niedźwiedziem?

Historie o wojownikach z dalekiego Kaukazu momentami ocierają się o śmieszność. Przypominają bardziej legendy ludowe z domieszką scenariuszy rodem z anime. Ale Chabib Nurmagomedow pokazał światu, że gdzieś na kaukaskiej wiosce naprawdę może narodzić się facet zdolny do zapasów z niedźwiedziami i do dominacji w Lidze Mistrzów sportów walk. Dagestański Orzeł dziś znów stanie do […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Czy mamy jakieś oczekiwania przed El Clasico?

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to już nie jest mecz o tej samej randze, co kiedyś. Nie zmienia to faktu, że dzisiejsze „El Clasico” przyciągnie przed telewizory setki milionów kibiców z całego świata. Problem polega w tym, że rozsiądą się w swoich kanapach bardziej z sentymentu niż… możliwości obejrzenia futbolu na najwyższym poziomie. Na Camp […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy Jagiellonia dziś zatęskni za Steinborsem?

Śląsk Wrocław wraca z tournee po Mazowszu, w którym zaprezentował się tak, że zachodzi podejrzenie, iż przegrałby nawet z zespołem pieśni i tańca Mazowsze. Dzisiaj gra jednak u siebie, gdzie jest zupełnie inną drużyną, dla odmiany poważną. Jeśli jednak i dzisiaj u siebie zagra padlinę, to da jeszcze więcej paliwa pod ogień krytyki, jaka wylała […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico kibicowsko. Od chuligańskich burd po pandemię

Dzisiejsze El Clasico będzie pierwszym w historii bez udziału publiczności. Mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją. Choć wielu stadionowych podróżników uważa, że w czasie tej rywalizacji atmosfera jest iście piknikowa, to bez wątpienia brak kibiców wpłynie na ogólną jakość widowiska. Jeżeli ktoś miał kiedyś okazję obejrzeć na żywo starcie FC Barcelony z Realem Madryt i […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

”Los rivales eternos” – dwugłos przed El Clasico

Zbliżający się sobotni mecz w ramach El Clasico jest starciem, które polaryzuje bardziej niż polska scena polityczna. W każdym z tych spotkań faworyt po prostu nie istnieje. Są tylko dwie strony, odwieczni rywale, niezmordowani, niezatapialni, zupełnie rożni. Nie sposób znów przed takim spotkaniem zapytać o to, jak na krajobraz przed bitwą zapatrują się dwaj dziennikarze […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

QUIZ LIVE OD 13:30! Roki – Kowal – Białek – Mazurek – Paczul

PERE PAŃSTWA PRZYPOMINAMY: Dzisiaj O 13:30, QUIZ, LIVE! SKŁAD: – Roki – Kowal – Białek – Mazurek – Paczul. Bądźcie z nami, bo tak wypada. 
24.10.2020