post Przemysław Michalak

Opublikowane 24.09.2020 12:02 przez

Przemysław Michalak

Nie ulega wątpliwości, że z trójki naszych pucharowiczów Piast w III rundzie eliminacji Ligi Europy wylosował zdecydowanie najgorzej. Jeśli przejdzie FC Kopenhaga, będzie to już coś naprawdę dużego dla polskiej piłki w jej obecnym położeniu, zwłaszcza że dopiero co w poniedziałek gliwiczanie rozgrywali mecz ligowy i zaraz musieli jechać do Danii. Gospodarze są wyraźnym faworytem, natomiast widzimy kilka pozytywnych punktów zaczepienia, pozwalających sądzić, że klub z Okrzei może dziś powalczyć. 

FC KOPENHAGA JEST BEZ FORMY

To punkt najważniejszy, ponieważ odnosi się bezpośrednio do tu i teraz. Podopieczni Staale Solbakkena zdążyli rozegrać w tym sezonie trzy mecze i w każdym prezentowali grę poniżej oczekiwań. W lidze po dwóch kolejkach są bez punktów. Przegrali i z Odense (2:3), i derby z Broendby (1:2). Jedynym zawodnikiem, który nie zawodził, był nasz Kamil Wilczek, autor łącznie trzech trafień.

W pucharach FC Kopenhaga z dużymi problemami przeszła IFK Goeteborg. Szwedzi w 73. minucie objęli prowadzenie, ale w samej końcówce dwukrotnie dali się zaskoczyć. Duńscy kibice nie mieli jednak wątpliwości: wynik był lepszy niż gra. Zespół jest krytykowany za brak jakości, indywidualne błędy (zwłaszcza stoper Andreas Bjelland) i – oczywiście zdaniem fanów – brak ambicji u niektórych zawodników.

Piast sprawi niespodziankę i wygra w Kopenhadze? Kurs 7,40 w TOTALbet!

Podobnie sytuacja wyglądała rok temu. Kopenhaga później wspaniale się rozkręciła, ale na początku sezonu nie imponowała formą. Najpierw w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów po rzutach karnych przegrała dwumecz z Crveną Zvezdą Belgrad, a do fazy grupowej Ligi Europy awansowała w mało efektownym stylu kosztem Riga FC, czyli… pogromcy Piasta. U siebie faworyt wygrał 3:1, ustalając wynik dopiero w doliczonym czasie. Ta bramka okazała się decydująca. W rewanżu Łotysze zwyciężyli 1:0, od sensacyjnego awansu dzielił ich jeden gol.

Pod koniec meczu mieliśmy kilka sytuacji. Dałoby to klubowi 5 mln euro, a w tym czasie zalegano nam z wypłatami przez trzy miesiącewspominał pod koniec lutego Kamil Biliński, który opisał nam swoje liczne przeboje w klubie z Rygi.

HISTORIA NIE GRA

Respekt do drużyny Kamila Wilczka w dużej mierze wynika z tego, że imponuje nam jej pucharowa historia z poprzednich sezonów. Jest czego zazdrościć. W ostatnich czternastu latach tylko raz zdarzyło się, żeby FC Kopenhaga nie rywalizowała w fazie grupowej Ligi Mistrzów lub Ligi Europy/Pucharu UEFA. W sezonie 2015/16 w III rundzie eliminacji LE niespodziewanie lepszy okazał się czeski Jablonec.

Jak już wspominaliśmy, miniony sezon zaczął się od odpadnięcia z Crveną Zvezdą, ale koniec końców na międzynarodowej arenie był najlepszy w historii klubu. W grupie Ligi Europy z Dynamo Kijów, Malmoe i Lugano piłkarze Solbakkena zajęli drugie miejsce i awansowali. Przy tym trzeba zaznaczyć, że decydował komplet punktów ugrany na najsłabszych Szwajcarach. Z Dynamem i Malmoe łącznie wywalczyli trzy „oczka”. Później zrobiło się bajkowo.

  • 1/16: ograny Celtic (1:1, 3:1)
  • 1/8: ograny Basaksehir (3:0, 0:1)
  • 1/4 (już po lockdownie): 0:1 z Manchesterem United po dogrywce

Co tu kryć, od razu nabierasz respektu do przeciwnika, skoro dopiero co postawił się „Czerwonym Diabłom”. Pamiętajmy jednak, że Apollon, którego Lech Poznań wczoraj powiózł piątką, także miał się czym chwalić w ostatnim czasie.

  • 2017/18 – faza grupowa LE, po drodze wyeliminowane Aberdeen i Midtjylland, w grupie po remisie z Lyonem, Evertonem i Atalantą
  • 2018/19 – faza grupowa LE po wyeliminowaniu FC Basel, w grupie cztery punkty z Marsylią i domowa wygrana z Lazio
  • 2019/20 – 5:2 w dwumeczu z Austrią Wiedeń w 3. rundzie el. LE

Teraz Apollon przystępował do meczu jako lider ligi cypryjskiej po czterech kolejkach, który z pucharów wyrzucił już gruzińskie Saburtalo (5:1) i greckie OFI Kreta (1:0). I co? Okazało się, że na boisku wcześniejsze dokonania nie miały znaczenia. Jak już Lech dorwał zwierzynę i poczuł krew, bawił się w najlepsze, a przecież nie grał z ogórkami. Nie można zatem przesadnie patrzeć na historię swojego rywala.

Piast zresztą przekonał się o tym już rok temu. BATE także miało czym imponować, dopiero co przecież wyszło z grupy LE i w fazie pucharowej wygrało pierwszy mecz z Arsenalem. A mimo to każdy, kto oglądał mecze z Białorusinami, musiał widzieć, że ówczesny mistrz Polski prezentował więcej jakości w swojej grze. Miał przeciwnika na widelcu i odpadł wyłącznie przez swoje frajerskie błędy.

POJEDYNCZY MECZ TO ATUT PIASTA

Z przedstawicielami ligi duńskiej ostatnimi czasy nam nie idzie, ale fakt, iż nie będzie rewanżu powinien działać na korzyść zespołu Waldemara Fornalika. Sprowadzając bowiem tę rywalizację do jednego meczu, mamy już pozytywne przykłady z poprzednich lat.

Piast awansuje? Kurs 3,73 w eWinner!

W sezonie 2017/18 Arka Gdynia przed własną publicznością wygrała 3:2 z FC Midtjylland. Z kolei w ubiegłym roku Lechia Gdańsk pokonała u siebie Broendby. Rewanże obie drużyny z Trójmiasta zawalały – Arka odpadła w dramatycznych okolicznościach w doliczonym czasie, a Lechia po dogrywce. Mamy jednak świeże historie pokazujące, że pojedyncze zwycięstwo nad klubem z Danii jak najbardziej jest możliwe.

PIAST NIE GRA TAK ŹLE

Ostatnie miejsce w Ekstraklasie sugerowałoby, że gliwiczanie nieustannie kopią się po czołach, ale to nieprawda. W meczach z Pogonią i Jagiellonią stwarzali więcej sytuacji niż druga strona. Spokojnie mogli te mecze wygrać. Pod bramką przeciwnika następowała jednak kulminacja splotów niekorzystnych okoliczności i nic nie chciało wpadać.

Wpada za to w europejskich pucharach. Z Dynamem Mińsk i TSV Hartberg Piast łącznie strzelił pięć goli i to w nie byle jaki sposób: pięknie wykonany rzut wolny Patryka Lipskiego i cztery składne akcje, żadne przypadki czy dostawienie głowy po stałym fragmencie. Nie deprecjonujemy bramek zdobywanych w ten sposób, ale trafianie do siatki z gry po uprzednim wymienieniu kilku/kilkunastu składnych podań jest najtrudniejsze, a Piast potrafił to robić. Po cichu liczymy na kontynuację.

PRESJA PO STRONIE GOSPODARZY

Każdy trzeźwy obserwator wie, jaka jest dziś skala trudności i nie będzie rozdzierał szat w razie odpadnięcia po walce. No, chyba że Piast dałby się stłamsić jak wczoraj Apollon Lechowi, ale to najczarniejszy scenariusz. Gliwicki zespół minimum przyzwoitości już osiągnął, tym razem wypełnił swoją powinność eliminując Białorusinów i Austriaków. Ogranie Duńczyków byłoby czymś „ekstra”, czymś ponadprogramowym. Warto się o to starać, bo w decydującej rundzie czekałby mniej wymagający przeciwnik niż FC Kopenhaga. Nie sposób jednak uznać, że to obowiązek Piasta.

Tak natomiast o dzisiejszym meczu myślą gospodarze. Dla nich ewentualne odpadnięcie byłoby katastrofą i mogłoby oznaczać tąpnięcie w klubie. Staale Solbakken mówi wprost, że czwartkowe spotkanie to wóz albo przewóz.

Nasze drużyny nie lubią grać pod presją, znacznie bardziej wolą sytuację, gdy coś mogą, a nie muszą. Piast dziś musi się „tylko” godnie zaprezentować, a wynik to inna sprawa.

Fot. Newspix

Opublikowane 24.09.2020 12:02 przez

Przemysław Michalak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tanie wina
tanie wina

Wybaczcie,ale patrząc na wczorajszy supermecz to wszystko jest możliwe i to Piast jest faworytem i blizej awansu.Balbym się o Legie,bo gra tragicznie a wykonawcy to totalna klapa(gdzie oni mają młodzież?)

odgrzewany
odgrzewany

wygrana cypryjska, to jak wczasy w tropikach, zwłaszcza super spodnie miał minionego wieczoru
trener ptak Żuraw

tanie wina
tanie wina

To czemu warszawski pastuch Vukovic i teczowi piłkarze nie potrafili wygrać skoro to wakacje…

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

No teraz odleciałeś, awans Piasta byłby tego samego kalibru co wyeliminowanie Spartaka Moskwa przez Legie. Mówimy tu o drużynie która doszła do ćwierćwinału ligi europy w tamtym sezonie. Rozumiem że jest ekscytacja po meczu z Apollonem ale to jest jednak inna półka a Piast też nie gra idealnie, przykładem mecz z austriakami…

tanie wina
tanie wina

Jaka ekscytacja.Inni skazywali Lecha na klęskę,a od kilku rund ratują honor i grają doskonale czego o Legii no nie powiesz,bo dziś Kosowo ich poskromić.

mzblady
mzblady

idz sie jabolka napij albo juz piles bo nie wiesz co muwisz lech od 11 lat pierwszy raz w 4 rundzie

Znajoem
Znajoem

Zamknij ryj bita kurwo. Od wielu lat to honor ratowała Legia. Kim wy kurwa jesteścier błazny? Co osiągneliście w LM? Ile macie tytułów MP, ile PP? Chuja zmaczycie przy Legii.

bełkot
bełkot

Warszawska szmato leje was Sparta,Astana,Sheriff,Dundelange,Europa czy Omonia i to jest ratowanie honoru,nie rozsmieszaj tu ludzi.My lejemy każdego,Piast to samo i to z jaka przewaga,a wy to pośmiewisko ligi i Europy.Miazdzymy was jak chcemy…Dzis cały kraj za Kosowem a wy teczowi nogi szeroko jak zawsze.

Grubszym badz
Grubszym badz

Nastepnym gamoniem mianowales sam siebie …

człowiek gówno
człowiek gówno

na pożarcie, może i nie, ale na skromną porażkę, tak

sceptyk
sceptyk

Tak, na pewno ostatni zespół z Ekstraklasy, bez gola w tej lidze nie przegra z klasowym zespołem z 13ej ligi w Europie.
Przypominam, że polska liga walczy jak równy z równym z ligami z Litwy, Luksemburga i Liechtensteinu.

sceptyk
sceptyk

Muszę się poprawić. Wczoraj wyśmiałem ekscytację po zwycięstwie z pastuchami z wysepki opodal Egiptu i Izraela – kolejnych piłkarskich potęg. Wyśmiałem, ale zapomniałem, że liga izraelska jest daleko w rankingach przed ligą polską. Tak jak i azerska, białoruska i kazachska.

Ktoś w Weszło ostro popił i wierzy, że z palcem w dupie ćwierćfinalista ubiegłorocznych rozgrywek przerżnie u siebie z ostatnim i bez gola klubem z ligi, która marzy by być na poziomie azerskiej.

Przypominam, że gdy w tamtym sezonie Kopenhaga odpadała w ćwierćfinale, to Piast odpadał z Rygą. Z ligi która jest za ligą Luksemburga, Armenii i na poziomie albańskiej.

Fago
Fago

Ty lepiej znasz się na porównywaniu poziomow lig niż na piłce, a przypomnę, piłka nożna to sport… A co za tym idzie wszystko jest możliwe.

sailor
sailor

Lech pięć lat temu będąc ostatnim zespołem polskiej ligi wygrał na wyjeździe z liderem Serie A Fiorentiną. W pucharach nie takie rzeczy się zdarzały.

mzblady
mzblady

nie pierdol cwiercwinaly byly w marcu piast jyz nie gral dawno

maryla
maryla

A ja bym chciał żeby przeszli. Jakoś lubię ten klub i w ogóle niezłe jaja by były gdyby trzy zespoły do fazy grupowej się dostały. Ciekawe co by tedy mówili znawcy statystyk, rankingów i sympatycy ilości kibiców na trybunach, którzy stoją tyłem do boiska zliczając właśnie liczbę tych kibiców, żeby dodać wpis na 90min

odgrzewany
odgrzewany

nie można całe życie się ślizgać – zobacz, spójrz w tabelę ligową – gdzie jest Piast

Criticball
Criticball

Piast nie jest skazany na pożarcie, ponieważ gra w tych pucharowych meczach w piłkę nożną, a nie w grę futbolopodobną polegającą na wstawieniu autobusu we własnym polu karnym oraz liczeniu na kultowy stały fragment gry.

Oni mogą przegrać, zremisować, a następnie wygrać albo przegrać w karnych, ale to nie oznacza, że są bez szans. Chyba, że Waldek King uzna, że tym razem, to trza się posiłkować polską myślą trenerską, która polega na klęknięciu na oba kolana i na tych kolanach podjęcie próby wymodlenia gola z dupy.

Kaloh
Kaloh

Odbieranie Piastowi szansy na awans jest głupie.
Czemu?
Ponieważ co roku w eliminacjach dzieją się dziwniejsze rzeczy, a jedyne co odróżnia Piasta od innych, to to że jest z Polski

Oczywiście nie mówię że jest faworytem, gdyby awansował byłaby to niespodzianka.

MacS
MacS

Piast dostaje w dupsko pewnie dlatego, że nie przełożyli ligowego meczu… Taki pech, a tak bardzo mogli pomóc polskiej piłce… a nie, wróć, po prostu są chujowi

Inne sporty
24.10.2020

Różalski mocno porozbijany na inaugurację Genesis

„Najlepiej byłoby, gdybym umarł w ringu” – zapowiadał przed udziałem w projekcie Genesis Marcin „Różal” Różalski. Weteran sportów walki w wieku 42 lat powrócił do korzeni. Nowy projekt ludzi odpowiedzialnych za sukces KSW proponuje brutalne walki na gołe pięści. W debiucie „Różal” przegrał jednak z Joshem Barnettem – byłym mistrzem federacji UFC i swoim rówieśnikiem.  […]
24.10.2020
Bukmacherka
24.10.2020

„Lucky Loser” w Tototolotku! Zakład bez ryzyka na Eredivisie 25 PLN

Mamy tu fanów futbolu w Beneluksie? Holandia, Eredivisie, Ajax, Feyenoord, PSV – te klimaty. A także Paweł Bochniewicz, który od niedawna gra w Heerenveen. Specjalnie dla was legalny polski bukmacher Totolotek przygotował ofertę „Lucky Loser”. W ramach tej promocji w weekend zagramy ligę holenderską i w przypadku przegranej zgarniemy bonus 25 PLN. Goedemorgen! W szóstej […]
24.10.2020
Anglia
23.10.2020

Bam, bam, bam – Bamford! Wysoka wygrana Leeds, asysta Klicha

Po meczu inaugurującym szóstą kolejkę Premier League mieliśmy prawo dużo oczekiwać. Rewelacyjna w tym sezonie Aston Villa (7:2 z Liverpoolem!) podejmowała beniaminka z Leeds, który także dobrze zaczął. Oba zespoły imponowały w ofensywie, więc można było zakładać, że czeka nas fajny wieczór z angielską piłką. Na dodatek mieliśmy pewne smaczki odnośnie poprzedniego starcia tych ekip. […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

MEGA promocja w Superbet! Kurs 30.00 na zwycięzcę Superbet!

El Clasico elektryzuje cały piłkarski świat i nic dziwnego. Wiadomo, że nawet kiedy po drugiej stronie nie zobaczymy już Cristiano Ronaldo, to klasyk pozostaje klasykiem. Wiedzą to także w Superbet, gdzie znajdziemy specjalną ofertę przygotowaną na to spotkanie. Jaką? Śpieszymy z wyjaśnieniem.  Legalny bukmacher Superbet ma dla was świetną promocję! Z okazji El Clasico możemy […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu na piłkę nożną!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem dotyczy wszystkich spotkań, bez podziału na ligi! Gracze bukmachera eWinner o promocji „Futbol Totalny” zapewne już słyszeli, […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Niestety sequele są gorsze. Zagłębie i Lechia nie nawiązały do ostatniego meczu w Lubinie

Gdy po raz ostatni przyszło nam oglądać starcie Zagłębia i Lechii w Lubinie, bawiliśmy się świetnie – zwroty akcji, dużo bramek, w końcu 4:4, cios za cios, bajery i inne lasery. Jeśli więc mielibyśmy porównywać tamten mecz do widowiska, które obejrzeliśmy dzisiaj… Cóż. Wtedy przejechaliśmy się sportowym autem, a dziś może nie Maluchem, natomiast Fiat […]
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Zidane przed El Clasico jak Lopetegui dwa lata temu?

Ten mecz zdecydowanie zajmuje jedno z czołowych miejsc w klasyfikacji najlepszych występów Barcelony ostatnich lat. Był to kolejny triumf w El Clasico – których akurat w XXI wieku po stronie „Blaugrany” jest co nie miara. Klasyk decydował o losach mistrzowskich tytułów w Hiszpanii, awansach do finałów Champions League, ale także o zwolnieniach trenerów. W chwili, […]
23.10.2020
Weszło FM
23.10.2020

Co w sobotę usłyszycie w Weszło FM?

Sobotę na antenie Weszło FM rozpoczniemy od „Dwójki bez Sternika”, która popłynie w składzie Wojciech Piela i Monika Wądołowska. Będzie sporo o najważniejszym wydarzeniu piłkarskim soboty, czyli o El Clasico, ale także o meczach Ekstraklasy. O 11:05 rozpoczniemy „Stan Futbolu”, w którym Krzysztof Stanowski i jego goście omówią najważniejsze momenty minionego tygodnia w polskiej piłce. […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Piast nie może się rozkręcić

Piast Gliwice raczej nie powtórzy w tym sezonie sukcesu z rozgrywek 18/19, gdy został mistrzem Polski. Więcej! Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że gliwiczanie nie staną nawet na pudle, jak to się im zdarzyło niedawno. Może i pewnym nietaktem są takie prognozy w trakcie ósmej kolejki, no ale skoro podopieczni Waldemara Fornalika spotkali się […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Pomalutku, powolutku – GKS Tychy wyprzedził Arkę Gdynia

Niektórzy fani Arki Gdynia po czterech kolejkach pierwszej ligi zastanawiali się już, który rywal byłby najbardziej odpowiedni na start przyszłorocznej Ekstraklasy. W Tychach w tym samym okresie trwało już pierwsze szukanie winnych – bo tu przegrany Puchar Polski, tutaj dwie wtopy w sparingach, potem rozczarowujący remis ze Stomilem, bolesny oklep w Sosnowcu. Dziś? Dziś obie […]
23.10.2020
Kanał Sportowy
23.10.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Leszek Orłowski i Michał Pol

Leszek Orłowski, autor książki „Sevilla FC. Dzieci Monchiego”, dziennikarz „Piłki Nożnej” i Canal+ Sport będzie odpowiadał na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Dream Team. Jak Ronald Koeman pomógł wprowadzić Barcelonę na szczyt

Był jednym z najlepszych obrońców świata. I najskuteczniejszym. Do historii przeszły jego atomowe rzuty wolne i sprinty od własnego pola karnego pod szesnastkę rywali. Lista jego atutów na tym się jednak nie kończy. Do dziś wielu uważa, że był najważniejszym zawodnikiem wielkiej Barcelony początku lat 90. – Gdy grał dobrze, Barça też tak grała. Kiedy […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

10 odwołanych meczów 1. ligi w tydzień. „Chcemy grać, to nasza praca”

W 10. kolejce pierwszej ligi w najbliższy weekend odbędą się dwa spotkania. Nie, ligowcy nie nadrabiają zaległości. Nie, nie wyjechali też masowo na zgrupowania młodzieżowych reprezentacji Polski. Powodem podziurawienia terminarza w niespotykany dotąd sposób, jest koronawirus. O ile w Ekstraklasie rozgrywki udaje się powoli pchać do przodu, tak na jej zapleczu jest coraz gorzej. W […]
23.10.2020
Blogi i felietony
23.10.2020

70 minut grania i Lecha już zatkało. Typowy występ polskiego zespołu w Europie

Czytałem przed meczem z Benfiką, że Lech jest osłabiony i będzie miał trudniej, bo nie mógł zagrać Satka. Po meczu czytałem, że rzeczywiście było trudniej, Dejewski z Crnomarkoviciem nie dali rady, ale jakby był Satka… Ho, ho, zagraliby na zero z tyłu. Wiecie, kto jeszcze był w tym tygodniu osłabiony? Szachtar. Tyle że tam wypadła […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część III)

Zapraszamy na trzecią i ostatnią część tekstu naszego druha Melodromy. Pod jego lupą wylądował Jorge Mendes i skomplikowane, mętne mechanizmy rządzące piłkarskim światkiem. Gorąco polecamy wam całość, czyli część pierwszą opublikowaną w poniedziałek, środową kontynuację, a także dzisiejszy tekst, który znajdziecie poniżej. Smacznego.  *** Nie był to oczywiście pierwszy kontakt Mendesa z Fosun. Pod koniec […]
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Blizny, kanapki i fioletowe buty. Jak Ansu Fati stał się wyjątkowym dzieckiem?

Wychowywał się w biedzie. Nawet, kiedy miał już co jeść kierował się wyniesioną z ojczyzny zasadą, że nie jesz, dopóki nie masz zapewnionego jedzenia na następny dzień. Jego ojciec był zmuszony do żebrania. Koledzy z Sevilli dziwili się bliznom na jego nogach. Fascynował się fioletowymi butami Jesusa Navasa. Chciały go Real i Barcelona, ale on […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Uwaga, Weszło razem z Totalizatorem Sportowym rozdaje piłki Ekstraklasy, koszulki klubów, iPhone’a 12, smart watcha od Apple! Rozpoczynamy kolejny sezon z konkursem #AleNumer. Tym razem pytamy o to, ile bramek w 8. kolejce Ekstraklasy zdobędą obcokrajowcy. Jak grać? Rywalizujemy na naszych social mediach. Pod naszymi wpisami na Twitterze lub Facebooku odpowiadacie na nasze pytanie, podrzucacie […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Brzęczek wysłał powołania. Jakub Kamiński w seniorskiej kadrze!

Niesamowicie galopuje jesienny terminarz, jeżeli chodzi o spotkania międzypaństwowe. Ledwo co zdążyliśmy ochłonąć po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski, a już Jerzy Brzęczek wysłał powołania na kolejne. Wielu niespodzianek nie ma, ale w paru miejscach selekcjoner trochę zaskoczył. Trudne wyzwania Po ostatnich spotkaniach biało-czerwonych wzrósł wśród kibiców i ekspertów optymizm odnośnie kadry. Efektowne zwycięstwo nad Finlandią […]
23.10.2020