post leszek.milewski

Opublikowane 18.09.2020 23:54 przez

leszek.milewski

Stały element każdego meczu Wisły Kraków – Maciej Sadlok próbuje uderzyć z dystansu. Czasem ta pozycja jest lepiej przygotowana, czasem gorzej. Ale uderzenie jest wystarczająco kąśliwe, aby ukuło się mówić klasyczne „SADLOK, POTRAFI UDERZYĆ”. Otóż, nie, nie potrafi. Mieć siłę w nodze, a trafiać z daleka do siatki, to dwie zupełnie inne sprawy.

Dzisiaj Sadlok też przypomniał, próbując z dobrych 40 metrów. Oto jego przygotowana pozycja do uderzenia.Niech przemówią bezlitosne liczby. Licząc z reprezentacją Polski, w której Maciej Sadlok zagrał piętnaście razy (!), bilans obrońcy Wisły Kraków to na ten moment 341 meczów, w których strzelił pięć bramek. To byłby wystarczająco zły rezultat, ale przyjrzyjmy się jeszcze tym trafieniom:

PIERWSZY GOL – PRZYPADEK

17.10.2010. Jedyna bramka w Ruchu Chorzów. Przypadkowy centrostrzał. Trochę zleciało – w tym meczu grał jeszcze Radek Matusiak.

DRUGI GOL – RYKOSZET

18.07.2014. Bramka w ligowym debiucie w barwach Wisły Kraków. Sadlok uderza piłkę w lewy róg, piłka odbija się od Bonina i całkowicie myli bramkarza, trafiając w prawy róg. Od 48:15.

TRZECI GOL – RAJD

17.08.2014. Sadlok wpada w pole karne i strzela bardzo dobrze po dynamicznej akcji. Piękna indywidualna akcja. Od 7:57:

CZWARTY GOL – PIĘKNIE Z DYSTANSU

18.03.2016. Bomba z Jagiellonią. Od 1:02:

PIĄTY GOL – PIĘKNE UDERZENIE Z WOLNEGO

19.12.2019. Gol z ŁKS-em bezpośrednio z rzutu wolnego. Od 0:50:

Mamy więc pięć bramek strzelonych przez całą karierę, z czego dwie są przypadkowe. Pozostałe trzy – bardzo ładne. Ale finalnie, tylko dwie są trafieniami z dystansu, z czego jedna z gry.

Przecież to jest koszmarny bilans, zupełne antypody efektywności, biorąc pod uwagę zamiłowanie tego piłkarza do oddawania uderzeń zza szesnastki.

To znany paradoks – bomby z dystansu zapadają w pamięć. Tak się kuje mit, że są przydatne, że fajnie jest czasem przyłożyć. A potem wjeżdża współczesna analityka, demolująca takich bombardierów od siedmiu boleści, wskazująca, że takie strzały są skrajnie nieekonomiczne. Są niczym więcej jak gloryfikowanymi stratami. Podanie do tyłu w takiej sytuacji ma więcej przydatności, bo przynajmniej nie traci się piłki, nie marnuje układu pozycyjnego drużyny, coś jeszcze można z tym zrobić. Po pudle marnujesz ustawienie kolegów, zdobyte metry i oddajesz piłkę.

Dzisiaj też o tym rzecz jasna przypomniał. Oto jego przygotowana pozycja do uderzenia.

Ile trzeba mieć złudnej wiary w swój strzał, by liczyć, że stąd się trafi, jeśli, po pierwsze, raz z rzutu wolnego trafiło się w karierze (ale z siedemnastego metra), a nigdy, przenigdy nie trafiło się z takiej odległości. Oczywiście Sadlok nie trafił, chybiając o jakieś trzy metry, nawet nie będąc względnie blisko bramki, marnując cały trud kolegów.

Macieju Sadloku. Nie, nie jest tak, że nie wypada uderzyć nigdy. Nawet dzisiaj miałeś jedną sytuację, kiedy uderzyć wypadało – dużo miejsca, szesnasty metr, zostałeś sam. Ale twoje uderzenia zza szesnastki, uderzenia na wiarę, że tak świetnie uderzasz, nie mają żadnego poparcia w faktach. Spędziłeś 28473 minuty na boisku. Plus suma czasów doliczony, czyli wyjdzie niezła górka. To ponad 474 godziny na boisku, i przez ten cały czas trafiłeś z gry, zza szesnastki, z zamiarem trafienia tam, gdzie trafiłeś, tylko raz.

To nie odpaliło.

I już nie odpali.

Masz mocne uderzenie, a nie dobre. 31 lat na karku – wypada wyciągnąć te osławione wnioski.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 18.09.2020 23:54 przez

leszek.milewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
radudzik
radudzik

ała

Paweł
Paweł

No w końcu ktoś to zauważył. Gość gra lepiej na środku obrony bo ma mniej okazji do rozegrania piłki niż na boku. Tylko niech mu ktoś da szlaban na różne i wolne

Bart
Bart

Pamietam wiele dramatycznych meczow Sadloka rowniez na srodku obrony. Jak dla mnie gosc jest zwyczajnie slaby, niezaleznie od tego gdzie gra. Jakby mnie kto zapytal o zestaw kilku najbardziej przereklamowanych ligowych kopaczy ostatniej dekady, to Sadlok plasuje sie u mnie na pierwszym miejscu. Pomyslunek boiskowy to zdecydowanie nie jest jego mocna strona, w dodatku z sezonu na sezon jest sukcesywnie coraz slabszy. Sadlok – Klemenz – Janicki – Szot – w tej chwili roznica w umiejetnosciach tych grajkow jest niemal zadna i razem tworza najgorsza defensywe w Ekstraklasie nie spelniajac po prostu jej wymogow.

Cerber
Cerber

no ale jak połączysz to z ultrawolnym kółeczkowcem Bashą to już masz w ogóle obraz nędzy i rozpaczy. Imho Sadlok i Basha to są osoby zamieszane w każdą żenadę na boisku przez ostatnie 1,5 roku i ludzie tego nie widzą. Nie wiem na jakiej podstawie uważa się Bashę za piłkarza. Sam fakt, że nie odszedł jak mu pół roku nie płacono o czymś świadczy.

Tymczasem Wisła oddaje za frytki Pawłowskiego…

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Basha jedzie na opinii. Dużo ludzi widzi jak gra, że przebłyski ma raz na parę miesięcy, ale generalnie cienizna. W tym sezonie na wielu pozycjach jest cienizna więc gra wygląda dramatycznie. A swoje jeszcze dorzuca Skowronek.

Placzul
Placzul

Na razie bierze lekcje jak strzelać (razem z Tuszyńskim)

Bez tytułu.jpg
sadlok
sadlok

jezu to przecież było widać od razu. ja to zawsze widzę w sezonie ogórkowym jak grają te pożal się boże eliminacje pucharów. wiecznie wyglądają, jakby byli jeszcze „nie rozegrani”, jak muchy w smole, gorzej niż seniorzy, jakby jeszcze nie byli w rytmie meczowym itp. prawda jest taka, że są po prostu słabi, a jak ogląda się takiego słabeusza rok w rok to ma się wrażenie, że polska piłka jest antyrozwojowa. bo jest.

Kuba
Kuba

Leszku Milewski. Nie, nie umiesz pisać

Weszło
21.10.2020

Hansi Flick znów odpalił bawarski walec. Atletico bez szans z Bayernem

To, że Atletico specjalizuje się w zakładaniu rywalom kagańca, wie nawet wuja, który na Wigilii mówi, że Nawałka jak był taki był, ale wyniki miał. W tym sezonie Rojiblancos też stracili tylko jedną bramkę. Ale przyjeżdżają na Bayern i wyglądają jak chłopaki z 3A, którym 7B łaskawie pozwoliła ze sobą zagrać, bo młodsi przynieśli piłkę.  […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Mecz, który zdarzył się półtora roku za późno

To nie nie jest stetryczałe, zdziadziałe, zgorzkniałe gadanie, że kiedyś to były czasy, a teraz to nie ma czasów. No ale weźmy to na zdrowy rozum. Ten mecz powinien zdarzyć się półtora roku wcześniej. Mieliśmy sezon 2018/19. Ekscytujący, pełen młodocianej fantazji Ajax, jeszcze z De Jongiem, De Ligtem, Zieychem, van de Beekiem, pokonywał kolejne przeszkody […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Czwartek w Weszło.FM!

W czwartek o poranku w „Dwójce bez sternika” przywitają Was Wojciech Piela i Dariusz Urbanowicz. Głównym tematem audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów i Liga Europy, a gościem będzie Adam Drygalski, który opowie o poznańskich skarbach miasta. Ponadto usłyszycie rozmowy z Żelisławem Żyżyńskim i Maciejem Szmigielskim. O 10 w audycji „Kierunek Tokio” wywiad ze świeżo upieczonym […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Dzieciarnia z Szachtara już ma miejsce w historii

Jeśli coś z epoki koronawirusowej ma piłce pozostać poza bliznami i wciąż otwartymi ranami, to właśnie wspomnienia z takich spotkań. W „normalnych” okolicznościach Szachtar nigdy by sobie na to nie pozwolił, nigdy nie wyszedłby na terenach Realu Madryt rezerwowym składem, nigdy nie dałby szansy od razu siedmiu młodocianym zawodnikom. Dziś zrobił to z konieczności, w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Śląsku, jak nie chce ci się grać na wyjazdach, to powiedz

Znacie takich ludzi, którzy generalnie są spoko, można się z nimi spotkać, pogadać, ale zawsze nalegają, żeby spotkać się u nich w domu? A jak już mają gdzieś wyjść, ruszyć dupę, to niby się zgadzają, a tak naprawdę są naburmuszeni cały wieczór jakby robili wielką łaskę? Otóż tak jest ze Śląskiem Wrocław. Śląsku, jak ci […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: gdzie jest dobra forma Arki?

Arkadiusz Kasperkiewicz ma sporo miejsca w środku pola, może zagrać w lewo, w prawo, do tyłu, do przodu, no pełen zestaw, jeśli jesteś poważnym piłkarzem. Kasperkiewicz podaje w aut. Ale nawet nie będziemy go specjalnie cisnąć, bo ta sytuacja jest bardzo przydatna. Pokazuje bowiem, w jakiej dyspozycji była w Arka w tym meczu i w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Jeśli Benfica zagra najsilniejszym składem, to strzeli trzy-cztery gole i wróci do siebie”

– Na miejscu Lecha szukałbym swoich szans przy stałych fragmentach gry. Portugalczycy mają problem z bronieniem się przy rzutach rożnych. W poprzednim sezonie stracili tak bodajże dwanaście bramek. Często słabsze zespoły w lidze nastawiały się właśnie na stałe fragmenty gry i zdarzało się, że Benfica gubiła tak punkty. Były nawet pomysły, by zespół bronił się […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Permanentna rewolucja trwa, a wyników brak. Fatalny początek Zagłębia Sosnowiec

Słowo „stabilizacja” przestało mieć jakikolwiek związek z Zagłębiem Sosnowiec, kiedy klub próbując ratować Ekstraklasę w sezonie 2018/2019, postanowił przejść przez zimowe okienko transferowe w awanturniczy sposób. Zaczęła się wtedy przy Ludowej permanentna rewolucja, której nie powstydziłby się Lew Trocki. Efekty: mizerne. I cóż, Zagłębie również źle weszło w ten sezon. ZNÓW REWOLUCJA Postanowiono na niesprawdzany […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Udany wtorek w bukmacherce – 75% trafionych typów!

Są takie dni, że wszyscy mówią mi, że jestem gościem – rapował kiedyś Eis i my chętnie „Najlepsze dni” sobie dziś odpalimy, bo mamy się czym chwalić. Nasze wtorkowe typy na Ligę Mistrzów co prawda nie sprawiły, że pakujemy manatki na Wyspy Zielonego Przylądka, ale agroturystyka na Mazurach też brzmi nieźle. Mówiąc krótko: 6/8 trafionych […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część II)

W poniedziałek opublikowaliśmy pierwszą część opowieści, w której główną rolę odgrywa Jorge Mendes, menedżer Cristiano Ronaldo i agent, który trzęsie piłkarskim światem. Pora na jej drugą część, więc jeśli przegapiliście poprzedni odcinek, nadrabiajcie zaległości, a jeśli czekacie na kontynuację, to zapraszamy. Naprawdę warto.  *** Gestao de Carreiras de Profissionais Desportivos, S.A. czyli Gestifute narodziło się […]
21.10.2020
Francja
21.10.2020

Wojna o pieniądze z praw telewizyjnych we Francji. Szykuje się kryzys w Ligue 1?

Trwa naprawdę potężna awantura na szczytach francuskiego futbolu. Chińsko-hiszpańska platforma Mediapro, która wykupiła prawa do transmitowania większości meczów Ligue 1, wstrzymała zapłatę i postawiła kluby pod ścianą, żądając renegocjowania umowy. Na razie liga ratuje się kredytami, lecz długo w taki sposób nie pociągnie, bo i tak ledwie przetrwała przedwczesne zakończenie sezonu 2019/20. Jednak końca sporu […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Trzy osoby, od których może zależeć jesień Legii Warszawa

Czy ta jesień jest jeszcze do uratowania w wykonaniu Legii Warszawa? I tak, i nie. Pewnych rzeczy już naprawić się nie da, zostały utracone bezpowrotnie. To pieniądze z fazy grupowej europejskich pucharów. To jakaś część kwoty za Michała Karbownika, bo nie ma wątpliwości, że można było targować się ostrzej ze świadomością nadchodzących meczów na międzynarodowej […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Kto wskrzesi w sobie większy entuzjazm, czyli Liga Mistrzów dla głodnych sukcesu

Liga Mistrzów to nienażarta bestia. Grzeje zawsze. Niezależnie od okoliczności i codzienności.  Jeszcze w sierpniu kończyła się poprzednia edycja, wczoraj zaczęła się nowa, a teraz już rusza galopem na dobre. I dalej jara tak samo, bo to futbol na elitarnym poziomie, w którym ciągle coś się dzieje. Możemy tylko stawiać pytania: czy Real stać na […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Antonio Conte i Liga Mistrzów – czas na kolejne podejście

Plotki głoszą, że przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów Antonio Conte przez tydzień pił tylko melisę. Wiadomo, że włoski trener ma ogromny problem z tymi rozgrywkami, a ich start będzie dla niego wymagający. Pierwszym rywalem „Nerazzurrich” będzie bowiem Borussia Moenchengladbach. Biorąc pod uwagę, że w grupie B grają także Real oraz Szachtar, każda wpadka może być […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Ajax skorzysta na problemach Liverpoolu?

Ajax Amsterdam kontra Liverpool. Mecz, który po samym przeczytaniu nazw drużyn robi wrażenie. Dziś jednak nie musi to być starcie gigantów. „The Reds” bez Virgila van Dijka, Ajax natomiast nie jest już tak mocny, jak wtedy, gdy dotarł do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo wszystko jednak spojrzymy na to spotkanie przychylnym okiem i obstawimy go w […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

„Człowieku, teraz się z koła środkowego nie wychodzi”. Paweł Kryszałowicz wrócił na boisko

Byli piłkarze kopiący amatorsko w niższych ligach nie są niczym zaskakującym, zdarza się to przecież i reprezentantom Polski. Powrotu na boisko 33-krotnego reprezentanta Polski Pawła Kryszałowicza spodziewać się było jednak trudniej. Były napastnik Amiki Wronki ma 46 lat, w piłkę skończył grać przed dekadą, a niedawno zmagał się przecież z ciężką chorobą. Ale wrócił na […]
21.10.2020
Blogi i felietony
21.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie chcę zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie dołączyłem do grona ozdrowieńców. Jutro kończy się moja kwarantanna związana z koronawirusem, po kaszlu, gorączce, utracie smaku i węchu, pozytywnym teście i znowu kaszlu nie ma już właściwie śladu. Jednocześnie kończy się kwarantanna mojej żony i obu synów, którzy również przeszli przez zakażenie – między […]
21.10.2020
Weszło
21.10.2020

Raków uzgodnił z piłkarzami premie za mistrzostwo Polski

– Kilka dni temu rozmawialiśmy z prezesem Rakowa Wojciechem Cyganem i zapytaliśmy go, czy w regulaminie premii zawodników i trenerów jego klubu jest bonus za zdobycie mistrzostwa Polski. Okazuje się, że taki zapis istnieje.– Mamy coś takiego, ale uspokoję wszystkich – my nie zwariowaliśmy, po prostu przed każdym sezonem określamy regulamin premii tak, żeby być […]
21.10.2020