post Avatar

Opublikowane 16.09.2020 23:30 przez

redakcja

Twój zespół gra derby, całkiem ważny mecz. Jesteś środkowym pomocnikiem, całkiem ważną postacią w zespole. Nie mija pół godziny, a już masz żółtą kartkę na koncie. Co robisz? 

  • uważasz na to, co robisz i mówisz, żeby nie osłabić drużyny
  • od razu po kartce rzucasz się do sędziego z pretensjami
  • przez całe spotkanie faulujesz rywali, licząc, że ujdzie ci to płazem
  • wywołujesz awanturę tuż przed końcowym gwizdkiem

Logiczna wydaje się pierwsza opcja, prawda? No to was zaskoczymy – Bartłomiej Poczobut stwierdził, że lepiej będzie z tego pomysłu zrezygnować. Za to pozostałe trzy uznał za wizję wartą zrealizowania.

Człowiek-kartka

Czy oczekiwaliśmy od Poczobuta czegoś więcej niż wjeżdżanie w nogi rywali? Niekoniecznie. Przypomnijmy, o kim w ogóle mówimy, bo pewnie większość z was w ogóle tego gościa nie kojarzy. Nie jest to jakaś zbrodnia – Poczobut w swoim CV ma GKS Katowice, Bytovię czy Błękitnych Stargard. Miał też – przynajmniej do dziś – 70 żółtych kartek na koncie i 3 czerwone. Z czego w dwóch ostatnich sezonach na zapleczu Ekstraklasy, zanim zszedł do Widzewa:

  • 2017/2018 – 10 żółtych kartek (+1 w PP) i samobój
  • 2018/2019 – 15 żółtych kartek, 2 czerwone i samobój

Poczobut przychodził do Łodzi z łatką walczaka. Był piątym najczęściej faulującym piłkarzem w lidze. I ten gość nie wytrzymał ciśnienia w kluczowym momencie? Niemożliwe. Ale sprawiedliwie oddamy mu jedno. W tym samym czasie był też jednym z najskuteczniejszych odbierających futbolówkę zawodników na zapleczu Ekstraklasy. Więc na te kartki i faule trochę przymykano oko.

Tyle że dziś z Poczobuta, skutecznego w destrukcji pomocnika, nie zostało już nic. A Poczobut boiskowy brutal ma się świetnie.

Cztery faule w mniej niż pół godziny

My wiemy, że „derby rządzą się swoimi prawami”. Że są ludzie, którzy myślą, że szacunek kibiców kupią wtedy, gdy połamią ze trzech rywali zza miedzy. Faktycznie, niektórzy kibice zapewne takich gości szanują. Ale najlepszym dowodem na to, że Poczobut przegiął, są komentarze kibiców Widzewa, którzy sami mieli go dość. Trafną diagnozę wystawił także Bartłomiej Derdzikowski z „Gazety Wyborczej”. Pozwolimy sobie zacytować. – Poczobut będzie teraz grał derbowego wojownika. Prawda jest taka, że powinien trafić na badania psychiatryczne. Cały mecz pracował na czerwień.

Powiedzielibyśmy, że zgadzamy się ze wszystkim. Jest jednak jedno „ale”. Poczobut nie pracował na czerwień cały mecz. On na nią pracował jakiś kwadrans, bo już wtedy powinien wylecieć z boiska. W momencie, kiedy Sebastian Jarzębak pokazywał mu „żółtko”, miał na koncie – jeśli dobrze liczymy – cztery faule.

Przypominamy: była 26. minuta spotkania.

Potem było już tylko gorzej. Poczobut po prostu konsekwentnie, co parę minut, wpieprzał się komuś w nogi. Nie wiemy, czy chodziło o to, że nie potrafił w inny sposób odebrać piłki, czy po prostu sprawdzał granice wytrzymałości sędziego. Jeśli to drugie, to chyba mu się udało. Pomocnik Widzewa był wszędzie, tyle że w negatywnym znaczeniu. Albo kogoś trzasnął, albo koniecznie musiał zgłosić Jarzębakowi swoje zastrzeżenia co do jego pracy. Na dobrą sprawę sam fakt, że Poczobut wytrwał na boisku jeszcze godzinę bez drugiej żółtej kartki, możemy uznać za poważny błąd sędziego.

***

Cóż, wydawało się, że to obecność Jakuba Tosika na boisku w derbach zwiastować będzie zagrożenie dla kończyn, kości i zdrowia rywali. Ale Poczobut nakrył go czapką. I – wyjaśnijmy, bo obawiamy się, że sam zainteresowany może tego nie zrozumieć – nie jest to pochwała. Chłopie, w piłkę grać się już nie nauczysz, kariery nie zrobisz. Ale nie zabieraj innym szansy na to, czego tobie zrobić się nie udało. Bo takiego Adama Ratajczyka mogłeś dziś wysłać na stół operacyjny.

Sam odpowiedz sobie na pytanie, czy szacun u gości, którym imponuje łamanie kości derbowym rywalom, wart jest tytułu dzbana roku.

Fot. Newspix

Opublikowane 16.09.2020 23:30 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 28
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Urbi59
Urbi59

Za to jak nie sędziować pokazał dzban Jarzębak.

KamilG
KamilG

Niby się nie ocenia książki po okładce, ale ten człowiek sprawa wrażenie niebezpiecznego dla otoczenia nie tylko na boisku. Współczuję tym graczom z jakimikolwiek umiejętnościami, którzy napatoczą się na tego tłuka w sezonie

SEBOL
SEBOL

Ale może trener jest zadowolony, bo realizował zadania taktyczne, dobrze się przesuwał?
A może…
„Extaz nawp..rdalał się, eE! eE!
A mówiłem mu,że są bardzo mocne!” … 😉

Piotr
Piotr

Niestety najbardziej przykre nie jest to, że taki dzban na boisku sie znalazł, tylko to że sędzia go tak długo tolerował.
W ogóle porównajmy statystyki fauli (Widzew 33; ŁKS 17) i ilość żółtych kartek (Widzew 3; ŁKS 5). Później spójrzmy na to za co dostawali kartkę zawodnicy Widzewa a za co ŁKS.
Michalski za wjazd z tyłu w nogi pod koniec meczu też powinien wylecieć, bo piłki dotknąć szans nie miał.
Mucha w pierwszych 20 minutach 2 niebezpieczne faule.
Poziom agresji zawodników Widzewa przekraczał wszelkie granice. Sędzia pozwalał na zbyt wiele, w efekcie mieliśmy w tym meczu faul co 2 minuty!

A na drugim biegunie kartki ŁKS, Pirulo wpadł na zawodnika wracajac po przerwanej akcji. Wolski, odciągał w awanturze z Poczobutem Muchę bo jeszcze podgrzewał atmosferę.
Na dobrą sprawę jedynie kartki Sobocińskiego, Dąbrowskiego i Klimczaka były słuszne. Jednak dysproporcja w traktowaniu obu drużyn przez sędziego była znaczna.

666
666

W ogóle mnie praca sędziego nie dziwi. Ty byś się narażał szefowi, oceniając jego drużynę?

Chłop żywemu nie przepuści !
Chłop żywemu nie przepuści !

Charakterologicznie idealnie się wpisuje w klimat Widzewa, gdzie większość kibiców, to ludzie z podłódzkich wsi. Stąd brawa gdy schdził po ujrzeniu czerwieni.

Dżordż
Dżordż

O czym Ty pierd*lisz, jakie brawa?
Bardzo duza grupa kibiców Widzewa juz przed meczem mowila, ze jak Poczobut wyjdzie to mozna stawiac zaklafy na czerwo dla niego.
Niestety trener Dobi jako nieliczny chyba o tym nie wiedzial, tak jak nie wie gdzie pilkarze mają swoje nominalne pozycje.

Jacek
Jacek

Wy jesteście żydy ze wsi Chechło i podkałek

Tralalala
Tralalala

Gościa nie powinno być na boisku już po 20 minutach. Piłkarsko drewniak, jako człowiek – sądząc po zachowaniu i reakcjach – pajac. To jest dramat polskiej piłki, jeśli w zespole z jakimiśtam aspiracjami na poziomie 1. ligi trener wystawia gościa, który piłkarsko nie ma żadnych atutów.

Prezes Tysiąclecia
Prezes Tysiąclecia

to taki odpowiednik Jacka Góralskiego na lokalną skalę.

Maciej
Maciej

A co powiecie o Robaku? Ten z kolei cały mecz pracował na liścia ale nikt mu nie chciał sprzedać. Nie rzucał się tylko do chorągiewki w narożniku

N.
N.

Poczbut juz chyba w 5 czy 7 min taktycznie sciagnał za koszulkę mijającego go rywala- za daul taktyczny powinna być żółta. Sędzia mocno poblażliwy, 17-9 w faulach i do do przerwy 1-1 w kartkach. Pretensje kierowałbym do sędziego w pierwszej kolejności….

Zygfryd von Skarpeta
Zygfryd von Skarpeta

Kto robi te interesujące ilustracje?

skttr
skttr

Internet

El_Konrado
El_Konrado

Sędzia rownie slaby jak rts… zero kontroli nad meczem. Z normalnym sedzia byloby po meczu w 20 minucie bo rts graloby w osłabieniu. Pucybut menda jakich malo. 33 faule to skandal. Wczoraj wygrala piłka nożna i to jest piękne. Natomiast fakt, ze sedzia pozwolil rytysy na taka ilosc fauli jest chore… to byl ich jedyny ponysl na grę. Nie nadazali za techniczna pilka ŁKS, nawet nie probowali. Kazda akcja stopowana faulem. To jest kurwa skandal !!!

girjic
girjic

Nikt mnie tak wczoraj nie wk.rytował jak Poczobut.

I tak, od 26 minuty powinien wylecieć.

Widzewiak

Jerzy
Jerzy

Troglodyci boiskowi z albańską myślą szkoleniową – ten cały poczobut (celowo z małej) bardzo dobrze się tam wpisuje. Sędzia powinien być odsunięty za narażanie zdrowia zawodników swoja pobłażliwością.

Tom Ford
Tom Ford

Bo drewno nie zostanie metalem szlachetnym.

Wujek
Wujek

Dajcie spokój. I tak dla wielu pan Poczobut będzie wzorem „walecznego ligowca”, a nie jakiejś panienki kopiącej piłkę. Wiadomo – „zawodnik może przejść, ale piłka nie”, to „męski sport”, „derby to derby” i inne bzdury. Trochę negatywnych opinii od własnych fanów wynika z kolei raczej z faktu, że Widzew przegrał – jakby wygrał, to każdy by go bronił…

Inna sprawa, że winny jest najbardziej sędzia – albo może nasza krajowa „kultura gry”. Gdyby tacy ludzie regularnie zaliczali zjazdy do bazy w 20-30 minucie, a nawet i wcześniej zgodnie z przepisami, to może w końcu choć kilka osób się zastanowiła nad wystawianiem takich grajków osłabiających zespół. A tak to co pan Poczobut pokopał, co przerwał i zablokował to jego. To w końcu nasz narodowy „model gry” – pokopać, zniechęcić, przerwać – bo w końcu liczy się wynik, a nie gra w piłkę.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Liczy się wynik, a nie gra w piłkę – i dlatego nie mamy ani jednego, ani drugiego. Jesteśmy piłkarskimi debilami. Przykry fakt.

Yao
Yao

Bartek , ponoć kiedyś zmienił nazwisko. Wcześniej było Poczujból .

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Jak tak dalej będzie grał to skończy jako Pucybut.

hfdshdfsdsaxcncv
hfdshdfsdsaxcncv

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 104 kurs i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Kosa
Kosa

W końcu trafi kosa na kamień . Ktoś mu się tak wpierdoli w nogi,że go połamie i będzie po „karierze”.

Gość
Gość

Już nie pompujcie balonika. Poczo to dobry zawodnik a jedna jaskółka wiosny nie czyni. Przyczepiliście się gościa bo macie ból dupy, że pokiereszował paru zawodników, czasami w piłce tak bywa. Bez odbioru

Fred
Fred

Tobie cos pokiereszowalo za to dynie z pewnoscia

Tomasz
Tomasz

Debil idiota nieudacznik. Osłabił drużynę w końcówce meczu. Drugi nieudacznik to trener który wykonał 5 zmian a kretyna nie zmienił. Od 30min. Modliliśmy się z żoną żeby zdjął go z boiska. Pół Polski widziało to czego trener dyplomowany nie widział. Czego uczą w naszych akademiach trenerskich? Sędzia powinien wyrzucić downa znacznie wcześniej.

Espana69
Espana69

Burak prowincjonalny…

Weszło FM
25.10.2020

Poniedziałek na Weszło FM – co nas czeka?

Początek nowego tygodnia po zmianie czasu nigdy nie jest łatwy. Na świecie robi się ciemniej i bardziej ponuro. Poranek wspólnie z Wojtkiem Pielą i Darkiem Urbanowiczem może być jednak wspaniałym pomysłem na to, aby poprawić sobie nastrój. W Weszło FM „Dwójkę bez sternika” rozpoczniemy już o 7:00, a w programie rozmowy choćby z napastnikiem Rakowa […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Tak wygląda prawdziwy kanonier

Jeśli sztywno trzymalibyśmy się nazewnictwa, to napisalibyśmy, że w tym meczu zagrało czternastu Kanonierów – jedenastu piłkarzy Arsenalu z pierwszego składu i trzech wchodzących z ławki. Ale to tylko słowotwórstwo od klubowego przydomka. Na boisku był bowiem tylko jeden kanonier i to wcale nie w drużynie Mikela Artety. O kogo może chodzić? Oczywiście o Jamiego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Lech w pucharach – STRONG, Lech w lidze – WEAK

Dobra postawa w pucharach i słabiutki występ w lidze. Wydaje się, że Lech Poznań złapał już swój rytm i przyzwyczaja do niego kibiców od początku tego sezonu. Jesteśmy świadkami powtórki z sezonów 2010/11 i 2015/16 – lechici wtedy też weszli do grupy Ligi Europy, a w Ekstraklasie prezentowali się kiepściutko. Dzisiaj Cracovia potrzebowała jednej wrzutki […]
25.10.2020
WeszłoTV
25.10.2020

LIGA MINUS. Paczul, Kowal, Białek, Roki

Halo, halo! Niedzielny wieczór bez Ligi Minus? Nie ma takiej możliwości. O 19:45 startujemy z waszym ulubionym magazynem poświęconym naszej kochanej Ekstraklasie. Wpadajcie na żywo, albo chociaż z odtworzenia! 
25.10.2020
Inne sporty
25.10.2020

Gigant Formuły 1 znów to zrobił. Hamilton wygrywa i bije rekord wszech czasów

Ostatni raz byliśmy tak zdziwieni, kiedy polski rząd ogłosił plany podniesienia płacy minimalnej. Lewis Hamilton, Mercedes i pierwsze miejsce – te pojęcia w 2020 roku zwykle występują razem. Dzisiejsze zwycięstwo w portugalskim Portimao było o tyle wyjątkowe, że Anglik wygrał Grand Prix po raz dziewięćdziesiąty drugi. Nikt nie ma więcej zwycięstw w Formule 1 niż […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Pan piłkarz Ivi Lopez. Głębia składu Rakowa budzi uznanie

Gdy Ivi Lopez meldował się w Ekstraklasie, witaliśmy go gromkim: czy aby na pewno? Czy skoro za dziewiątką w Rakowie grają Tijanić i Cebula, bezsprzecznie gwiazdy początku rozgrywek, to jest potrzebny Hiszpan? Dodajmy: Hiszpan na wysokim kontrakcie, jednym z najwyższych w Rakowie, a więc na pewno sprowadzany nie po to, by przy tym duecie siedzieć […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Zgodnie z planem? No nie do końca, ale Raków idzie dalej

Chyba tylko tak zwana logika Ekstraklasy mogła sprawić, by Raków Częstochowa nie wygrał dziś ze Stalą Mielec. Pierwsi są rewelacją sezonu, liderem i drużyną zbierającą wysokie noty ze styl, drudzy przed chwilą dostali szóstkę od Wisły Kraków, wcześniej nie potrafili strzelić Podbeskidziu i generalnie jeszcze nie udowodnili, że do ligi się nadają – fani naszej […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Niepokonany Górnik Łęczna na podium 1. ligi. Czas myśleć o awansie?

Możesz zagrywać piętkami „na ścianę”, jak Kamil Zapolnik i Paweł Zieliński. Możesz zakładać „dziury” rywalom jak David Panka. A nawet mieć w ekipie samego Goku. To jednak nic nie znaczy, gdy przyjeżdżasz do Łęcznej. Beniaminek ma za sobą sześć domowych spotkań i nie odnotował jeszcze ani jednej porażki. Ba, mało tego – drużyna Kamila Kieresia […]
25.10.2020
Włochy
25.10.2020

Reca dośrodkowuje, Walukiewicz wyprowadza, czyli włoska ziemia potwierdza talenty Polaków

Południe. Serie A. Cagliari kontra Crotone. Gdyby nie Polacy w obu ekipach, nigdy nie odpalilibyśmy tego meczu. Ciekawsza wydaje się nawet setna powtórka opolskiego festiwalu sprzed dziesięciu lat. Ale skoro już Arkadiusz Reca i Sebastian Walukiewicz spotkali się na włoskiej ziemi, to okej, postanowiliśmy zobaczyć, jak chłopakom pójdzie. Efekt? W sumie to nawet zabawne, że […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Na co jeszcze stać ekipę Andrei Pirlo?

Mistrzowie Włoch kontra sąsiedzi w tabeli. Brzmi absurdalnie, gdy dodamy, że nie chodzi o Romę, Napoli czy Milan, a o Hellas Werona? Trochę tak, ale ekipa z miasta Romea i Julii miała mnóstwo szczęścia, otrzymując trzy punkty za błąd Romy. Gdyby nie one, nie byłoby tak kolorowo. Dlatego spotkanie z Juventusem to szansa na ugranie […]
25.10.2020
Live
25.10.2020

LIVE: Lech wymęczył remis z Cracovią

Rosołek zaliczony, schabowy pewnie też, czas więc na niedzielnie granie! W ligach zagranicznych cudów się nie spodziewamy, nie ma jednego meczu, który wybijałby się ponad resztę. Za to na krajowym podwórku zagrają najpierw Raków Częstochowa (ze Stalą Mielec) i Lech Poznań (z Cracovią), więc oczekiwania jak na polskie realia mamy dość spore. Obyśmy się nie […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Premier League w tym sezonie stanęła na głowie. I nam się to podoba!

Everton, Aston Villa czy Leeds? Nie, raczej Tworki czy Choroszcz. Takie pytanie byście usłyszeli, sugerując na początku tego roku, że trzy wspomniane kluby na starcie sezonu 2020/21 zagoszczą w ścisłej czołówce Premier League. To, co wyprawia się na czele w lidze angielskiej, można wręcz porównać do karamboli w amerykańskich seriach wyścigowych. Dzieje się mnóstwo, każdy […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Czas na błysk wyczekiwanej perełki? Marchwiński dostanie swoje szanse

Wysokie natężenie meczów i nieco zbyt wąska kadra sprawiają, że Lecha Poznań prawdopodobnie czekają kłopoty przy jesiennym łączeniu gry w Ekstraklasie z grą w Lidze Europy. Natomiast dla niektórych piłkarzy terminarz z meczami rozgrywanymi co 3-4 dni będzie błogosławieństwem. Kimś takim może być Filip Marchwiński – jeden z największych talentów Kolejorza, który trochę zniknął w […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Roninowie “Kolejorza”, czyli nowa era klasy średniej

Piłkarska klasa średnia. W przypadku akademii Lecha Poznań niegdyś pojęcie dość problematyczne, ale dziś, o dziwo, śladów poznańskiej akademii jest pełno w całej Polsce. Jasne, że jeszcze całkiem niedawno na naszych oczach wyrastali choćby Jan Bednarek czy Karol Linetty, a obecnie Jakub Moder czy Tymoteusz Puchacz, ale, patrząc szerzej, nie znajdziemy aż tak wielu wychowanków […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Arsenal podtrzyma tradycję ogrywania Leicester?

Arsenal i Leicester sąsiadujące ze sobą w tabeli, ale poza strefą pucharową. Brzmi dziwnie? Trochę tak, jednak taka jest rzeczywistość. „Lisy” po dobrym starcie trochę wyhamowały, więc Arsenal, któremu ostatnio dość brutalnie przerwano passę bez porażki, może zwietrzyć w tym swoją szansę. My natomiast, tradycyjnie, spróbujemy coś na tym ugrać. Obstawiamy ten mecz w Superbet! […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Cel stał się marzeniem. Slavia Praga rok po Lidze Mistrzów

Rok bez jednego dnia – dokładnie tyle czasu minęło od pamiętnego dla naszych południowych sąsiadów meczu Slavia – Barcelona w arcytrudnej grupie Ligi Mistrzów, którą tworzyły też Inter i Borussia Dortmund. Wspomniane spotkanie mistrzowie Czech przegrali 1:2, ale pozostawili po sobie świetne wrażenie i byli dla „Dumy Katalonii” równorzędnym przeciwnikiem. Potwierdzili to w zakończonym bezbramkowym […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Przeskok z pucharów na ligę będzie bolesny dla Lecha? Niekoniecznie

Jak trudno przestawić się z pucharów na ligę? Lech Poznań dziś się o tym przekona, bo kilka dni po meczu z Benfiką musi zmierzyć się z Cracovią. Obydwa zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli, przedziela je tylko Warta. Dla „Kolejorza” porażka będzie jednak dramatem, bo wówczas perspektywa ponownej gry w Europie znów się oddali. Dlatego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Sześć argumentów, dla których Cracovia nie wygra z Lechem

Jeśli widzicie szklankę do połowy pełną, stwierdzicie, że Cracovia przegrała w tym sezonie ligowym tylko jeden mecz. Na siedem prób, a więc bilans na papierze wygląda całkiem korzystnie. Jeżeli jednak wolicie patrzeć na świat przez nieco ciemniejsze okulary, będziecie musieli zauważyć, że „Pasy” spośród tych siedmiu meczów wygrały tylko dwa. Traciły punkty ze Śląskiem (porażka), a także […]
25.10.2020