6 niecodziennych ciekawostek wokół reprezentacji Bośni i Hercegowiny

Opublikowane 07.09.2020 16:08 przez

Jan Mazurek

Drugi bramkarz reprezentacji, który doświadczenie wojny przekształcił w chęć pomagania innym, a swego razu przelobował Artur Boruca z własnego pola karnego. Trener, który polaryzował piłkarską Grecję, doprowadził do tego, że kibice spalili mu samochód, rzucali w niego różnymi przedmiotami i uderzyli go w twarz. Gwiazdor, który zaznał głodu. Niedawne czasy, kiedy władzę nad krajowym związkiem piłki nożnej sprawowało trzech prezesów, każdy reprezentujący inną grupę etniczną. Lewy obrońca, który stanął naprzeciwko nożowników. Sześć niecodziennych ciekawostek o reprezentacji Bośni i Hercegowiny, z którą Polska zmierzy się w Lidze Narodów.

Asmir Begović. Człowiek, który widział wojnę

Mógłby podpisać się pod słowami Michaela Herra o tym, że kiedy widziałeś wojnę, zaczynasz doświadczać niezrozumiałego odczucia brania odpowiedzialności za innych, nawet jeśli nie bierzesz udziału w walkach. Wojna w Bośni zdefiniowała życie Begovicia. W jej wyniku, w wieku czterech lat, został zmuszony do opuszczenia ojczyzny i emigrowania do Niemiec. Jego rodzina została rozbita – część uciekła z nim, inna część do Holandii, a jeszcze inna do Norwegii. Jaki był klucz? Żaden. Tam, gdzie przyjmowali, tam emigrowali. Życie jego familii zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Ojciec, Amir, w ojczyźnie był drugoligowym piłkarzem, a w Niemczech musiał podjąć pracę jako tynkarz. Matka, Ajnija, aspirowała do pracy prawniczki, ale musiała porzucić marzenia i zająć się pracą w fabryce. Wszystko po to, żeby przetrwać.

Asmir też nie miał łatwo. Nikogo nie znał. Wszystkiego się uczył. Inna kultura, inny język, inny kraj. Dotkliwy brak przyjaciół w momencie życia, kiedy człowiek niesamowicie potrzebuje rówieśniczej socjalizacji. Ale dał radę. Pomogła piłka. Jeszcze jako junior trafił do Anglii, pobujał się trochę po wypożyczeniach, żeby aktualnie mieć na koncie grubo ponad 200 występów w Premier League, przede wszystkim w barwach Stoke i Bournemouth, a także sympatycznie wyglądające w CV epizody w Chelsea i Milanie.

Zresztą, pamiętamy nadal bramkę, którą strzelił Arturowi Borucowi z 92. metrów.

W kadrze przez wiele lat był pierwszym wyborem, rozegrał w niej 62 mecze, ale teraz jest dwójką za Ibrahimem Sehiciem.

No dobra, ale skoro wspomnieliśmy o wojnie i odpowiedzialności, to dokończmy temat. Asmir Begović jest bowiem bardzo zaangażowany w odbudowywanie terenów pochłoniętych przez wojnę. Ma fundację. Jeździ, spotyka się z młodzieżą, namawia do sportu, aktywizuje, inwestuje, wybudował już kilka boisk do różnych sportów w Srebrenicy, która, jak sam przyznaje, jest dla niego symbolem odbudowy Bośni i Hercegowiny.

Dusan Bajević. Strażak, który był piromanem

Słowem wstępu: to selekcjoner reprezentacji Bośni i Hercegowiny.

Jego trenerska historia jest pokręcona, jak drogi w mniej ucywilizowanych krajach Ameryki Południowej. Patrząc po samych osiągnięciach, powinien być legendą ligi greckiej. Dlaczego? Ano dlatego, że osiem razy poprowadził swoje zespoły do ligowych mistrzostw kraju. Problem w tym, że najpierw cztery razy zrobił to z AEK Ateny, a potem cztery razy z Olympiakos Pireus, czyli z odwiecznymi wrogami. W konsekwencji nie kochali go ani jedni, ani drudzy. Polaryzował. A trzeba wiedzieć, że to nie typ wyrachowanego fachowca, który robi sukces, odhacza i idzie dalej. Nie, nie, nie. W latach 90. i w pierwszej dekadzie trwającego wieku, kiedy osiągał największe sukcesy, Bejević słynął z fanatyzmu. Kiedy kibice AEK grozili mu po przejściu do Olympiakosu, powiedział tak:

– Zabiję, powtarzam, zabiję każdego, kto zbliży się do mojej rodziny.

Na konferencjach prasowych podjudzał i prowokował. Kibice wywieszali obraźliwe transparenty. Całymi meczami skandowali obrazoburcze przyśpiewki. Rzucali w niego jedzeniem, ostrymi przedmiotami, pewnego razu na boisku wylądował nawet motorower. Kiedy pracował w FK Crvena zvezda i poprowadził zespół w pierwszych przegranych od jedenastu lat derbach z Partizanem Belgrad, kibice jego kluby zdewastowali jego samochód. Początkowo nic sobie z tego nie robił, ale odszedł na własnych warunkach: przed końcem sezonu, wychodząc ze stadionu w 70. minucie. Zresztą, to nie było pierwsze takie angielskie wyjście, bo wcześniej z jednym z greckich klubów pożegnał się, opuszczając ławkę trenerską tuż po przerwie.

Kolorowa postać. Zachowywał się chaotycznie, budził w ludziach dziwaczną agresję. W czasie trzeciego podejścia do AEK-u dostał w twarz od fanatycznego pseudokibica. Jego żona w pewnym momencie życia zasygnalizowała mu, że nie wytrzymuje negatywnej energii, która gromadzi się wokół niego, ilekroć tylko zasiada na ławce trenerskiej. Od kilku lat podobno się uspokoił. Jest starszy i spokojniejszy.

Dusan Bajević kadrę przejął po Robercie Prosineckim, który zajął dopiero czwarte miejsce w eliminacjach do Euro 2020. Miał poprowadzić zespół w barażach i ewentualnie na samym turnieju, ale pojawił się koronawirus i plan obrócił się do góry nogami. Wszystko przed nim. W debiucie na ławce trenerskiej poprowadził zespół do remisu z faworyzowanymi Włochami.

Edin Dżeko. Z ruin na szczyt

Bardzo dobry piłkarz, który wyrósł z wojennej traumy. Nigdy nie wszedł na poziom wielkości, nigdy nie został najlepszym napastnikiem świata, ale jego kariera jest w Bośni i Hercegowinie pokoleniowym przykładem, że mimo smutnych doświadczeń z dzieciństwa, można wejść na szczyt. I nie można z tym polemizować. Dżeko pochodzi z miejsca, które zostało pochłonięte przez wojnę.

Był dzieckiem, więc jego wspomnienia to urywki, odłamki, mgnienia. W kilku wywiadach przyznawał, że nie lubi cofać się pamięcią do tamtych wydarzeń, że tak, zahartowały go, że dzisiaj nie boi się niczego, ale i tak woli nie wspominać. Nic dziwnego. Pewnego razu opowiadał o sytuacji, w które był najbliżej śmierci. Chciał wyjść na dwór, żeby się pobawić. O pozwolenie spytał się mamy. Nie pozwoliła mu. Miała złe przeczucia. Minęło kilka minut i usłyszeli wybuch. Wyjrzeli przez okno. Ulicy obok nie było. Dokładnie tej, na której zazwyczaj dokazywał z kolegami.

– Wszyscy znaliśmy kogoś z wojska, co oznaczało, że śmierć towarzyszyła nam codziennie. A to ginął syn sąsiadki, a to piekarza, a to listonosza, a to pani ze sklepu. Ginęli przyjaciele, ginęła rodzina. Bycie w oblężonym Sarajewie, to przerażające przeżycie. Trudny czas dla każdego człowieka w kraju. Nie mieliśmy jedzenia. Na pewno nie wystarczało na trzy posiłki dziennie. Codziennie się bałem. Chowaliśmy się, kiedy słychać było strzału albo wybuchy spadających bomb. Mogłeś dostać kulkę w każdej chwili. Dużo płakałem. Dziękuję Bogu, że to już za mną.

Za nim też wiele dobrego w piłkarskiej karierze. Mistrzostwo Niemiec z Wolfsburgiem, dwa mistrzostwa Anglii z Manchesterem City, tytuł króla strzelców Bundesligi, Ligi Europy i Serie A. Świetne eliminacje do Mundialu 2014 i poprowadzenie Bośni i Hercegowiny do historycznego awansu na MŚ. Mnóstwo goli dla Wolfsburga, City, Romy. Czy mógł znaczyć więcej w światowej piłce? W pewnym momencie wydawało się, że mógł, ale głupotą byłoby powiedzenie, że nie wykorzystał swojego maksymalnego potencjału. Nie, to autor pięknej historii i pięknej kariery, które dalej trwają w najlepsze.

Jasmin Burić. Znany i lubiany

Niby to żadna ciekawostka, ale jednak warto wspomnieć. Stary dobry Jasio. Dekada w Poznaniu. Nigdy w historii Lecha nie było obcokrajowca, który na dłużej zagościłby w klubie. Zdobył dwa mistrzostwa, dwa superpuchary, przeżył wielu piłkarzy, wielu trenerów, wiele sezonów.

Fajnie wspominał to wszystko w rozmowie z Damianem Smykiem:

Pamiętam ten dzień, gdy przylecieliśmy do Polski. Dotarliśmy w czwórkę. Ja, Gordan Golik, Haris Handzić i Fenan Salcinović. Ostatnio nawet widziałem zdjęcia z dnia, w którym stawiliśmy się w Poznaniu….

Stylisty to ty wtedy nie miałeś.

Chodzi o tę białą kurtkę? (śmiech) Dzisiaj na miasto bym tak nie wyszedł.

Albo to:

Na ciekawe czasy trafiłeś w Lechu. No i na ciekawego trenera.

O Smudzie mówiło się, że ten zaciąg bośniacki mu nie pasował. A mi się wydaje, że on rzadko na nas stawiał dlatego, że byliśmy młodzi, a nie dlatego, że przyjechaliśmy z Bośni. Miałem z nim bardzo dobry kontakt. Na początku mi powiedział, że przez pierwsze pół roku będę się musiał zaaklimatyzować. – Jest Turina, jest „Kotor”, ty Jasiu będziesz dostawał swoje szanse w kolejnym sezonie – mówił. No i w kolejnym sezonie już go nie było, latem zastąpił go trener Zieliński. Ale zawsze, gdy się spotykaliśmy, to żartował i ciepło mnie witał. Smudę zapamiętam też z tego ofensywnego stylu gry, fajny futbol do oglądania. No i on ma tę swoją charyzmę.

Trudno było ci się przy nim nauczyć polskiego?

Właśnie łatwiej! Polacy mówią bardzo szybko, a Smuda ma ten swój charakterystyczny akcent. Dla nas obcokrajowców to było idealne rozwiązanie.

Po sezonie 2018/19 pożegnał się z Poznaniem, w minionym sezonie był pierwszym bramkarzem Hapoelu Hajfa, a w kadrze Bośni i Hercegowiny jest trzecim wyborem Dusana Bajevicia.

Trzech prezesów i zawieszenie

Uwarunkowania historyczne i kulturowe bardzo wpływają na tamtejszy futbol. Nie dość, że Bośnia i Hercegowina to bardzo młoda reprezentacja, bo funkcjonująca właściwie od 1996 roku, to jeszcze długo utrzymywał się tam kompletny rozgardiasz organizacyjny. Weźmy taki 2011 rok.

Bośniacką federację piłkarską prowadziło równocześnie trzech prezesów. Każdy z innej grupy etnicznej – bośniackiej, chorwackiej, serbskiej. Wszystko w myśl zasad Układu z Dayton z 1995 roku, które kończyło wojnę w Bośni i Hercegowinie. Czasy się zmieniały, a prezesi z nadania etnicznego i kulturowego trwali. Powoli taka sytuacja zaczynała denerwować samych piłkarzy, którzy chcieli, żeby stanowisko w związku pełniła osoba z najlepszymi kompetencjami. Podobne stanowisko zaczęły mieć też władze światowego futbolu. W końcu, w 2011 roku, FIFA i UEFA wystosowały prośbę o normalizację sytuacji i przystosowanie się do wymogów, które jasno określały, że na fotelu prezesa może zasiadać jedna osoba.

Początkowo władz Bośni i Hercegowiny nie chciały się na to zgodzić. FIFA i UEFA zawiesiły kraj z Bałkanów. Do odwołania. 13 zawodników reprezentacji postanowiło zbojkotować kadrę. Pat trwał. Kryzys rozpowszechniał się w najlepsze, ale nie sposób było buntować się w nieskończoność. W grudniu 2012 roku wybrany został jeden prezes. Granda na trzech przywódców związku dobiegła końca.

Sead Kolasinac. Obrońca nie tylko na boisku

Obrazki z tej akcji obiegły cały świat. Był lipiec 2019 roku. Mesut Ozil z żoną wchodzili do samochodu. Nagle zostali zaatakowani przez dwójkę uzbrojonych włamywaczy/rabusiów/bandytów. Próbowali uciec do samochodu, ale to nie było takie łatwe. Ostatecznie udało im się, bo w ich obronie stanął Sead Kolasinac.

Nagranie.

Bandyci zostali skazani. Trafili do więzienia, a Sead Kolasinac, który zareagował bardzo instynktownie, okrzyknięto bohaterem. Nawet w sądzie padły epitety sławiące jego zachowanie. Poza tym to bardzo solidny boczny obrońca Arsenalu, który właściwie co roku dosyć regularnie wywalcza sobie miejsce w pierwszym składzie ekipy Kanonierów. Twardy w defensywie, niepanikujący z piłką, potrafiący podłączyć się do ofensywy, asystować, dograć, mocne płuca.

No i przede wszystkim, to lewy obrońca. Lewy obrońca na poziomie, o którym w Polsce możemy tylko pomarzyć. I to od lat.

*

Inne warte przeczytania historie wokół reprezentacji Bośni i Hercegowiny:

Edin Visca. Końskie zdrowie, smykałka do asyst i sentyment do Polski

Elvir Koljić. Alternatywa dla Dżeko, której nie zaufał Lech

Osobisty ochroniarz czy towarzystwo Kolasinaca? Kolasinac!

Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Bartoni
Bartoni
1 rok temu

Fajne te odniesienia do kultu przy Bajeviciu.

gfdjgdagsaas
gfdjgdagsaas
1 rok temu

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 458 kurs i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
1 rok temu

Niech puszcza ten kawalek u nas w szatni i wygraja.
https://www.youtube.com/watch?v=U4PepeSs_oo&t=6s&ab_channel=SrpskoSarajevo3

Jerry
Jerry
1 rok temu

kolejny dobry artykul Janka! brawo!

Weszło
15.05.2022

Jeszcze będą emocje. Wnioski po przedostatniej kolejce LaLiga

Przedostatnia kolejka LaLiga dała nam kilka odpowiedzi na najważniejsze pytania, ale całe szczęście nie na wszystkie. Wiemy już, jak będzie wyglądało podium i kto jest drugim spadkowiczem. Kilka miejsc zostało jednak jeszcze do obsadzenia. Barcelona już na wakacjach Gdyby ktoś zdecydował się wybrać najnudniejszy mecz w tym sezonie, to niedzielny pojedynek FC Barcelony z Getafe […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Dublet Adama Buksy w MLS [WIDEO]

New England Revolution zremisowało na wyjeździe 2:2 z Atlantą United. Dwa gole dla gości zdobył Adam Buksa. Spójrzcie. Gol numer jeden: 🆎 is simply unstoppable. Make that five-straight @MLS games with a goal. pic.twitter.com/FNIy3Zgi4P — New England Revolution (@NERevolution) May 15, 2022 I numer dwa: Lovely ball, lovely finish. pic.twitter.com/pAjwW2Okd3 — New England Revolution (@NERevolution) […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Ondrasek wściekły po spadku Wisły. „Nie było walki, a tak się nie da grać”

Zdenek Ondrasek w rozmowie z portalem Interia skomentował spadek Wisły Kraków z Ekstraklasy. 33-letni napastnik ostro skomentował postawę „Białej Gwiazdy”. – Wróciłem, bo chciałem. Kocham Kraków i kocham Wisłę. Chciałem jak najlepiej. Nie wiem, nie mam słów, nie wiem, co powiedzieć. Zabrakło punktów, bramek. Nie było walki, a tak się nie da grać. Niektórzy nie […]
15.05.2022
Ekstraklasa
15.05.2022

Frydrych: To najtrudniejszy moment w karierze. Dziękujemy kibicom, to nasza wina

Wisła Kraków spadła do pierwszej ligi po porażce 2:4 z Radomiakiem Radom. Po meczu udało nam się złapać Michala Frydrycha. Kapitan „Białej Gwiazdy” podzielił się odczuciami odnośnie spotkania i całego sezonu, który zakończył się degradacją jego drużyny. Prowadziliście 2:0, dlaczego tak szybko to straciliście? Mieliśmy bardzo dobry wynik, początek drugiej połowy dobrze nam się ułożył. […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Brutalna weryfikacja byłego selekcjonera

Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy, a wraz z nią spadł z niej Jerzy Brzęczek. W tej chwili chyba prędzej przekonalibyście nas, że Jan Kliment, Zdenek Ondrasek i Felicio Brown Forbes to bardzo dobrzy napastnicy niż do tego, iż były selekcjoner to bardzo dobry trener.  A przecież między innymi o to toczyła się gra, którą z […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Pomocnik PSG odmówił występu z tęczowym symbolem

Idrissa Gueye nie wystąpił we wczorajszym meczu z Montpellier. Według doniesień francuskich dziennikarzy, pomocnik Paris Saint-Germain odmówił gry z tęczowymi akcentami na koszulce i został wykluczony z kadry meczowej klubu. Podczas ostatniej kolejki kluby Ligue 1 tradycyjnie uczciły Międzynarodowy Dzień Przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii poprzez umieszczenie na koszulkach zawodników tęczowych akcentów. Kapitanowie drużyn wybiegli […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Milan przeszedł przez ucho igielne i otworzył bramę do raju

Milan mógł skończyć mecz z Atalantą z poczuciem dobrze wypełnionej misji. Miał cholernie trudne zadanie, miał prawo stracić punkty, ale ostatecznie wygarnął swoim rywalom dwukrotnie i zbliżył się do mistrzostwa. W tej części Mediolanu mogą przygotowywać szampany, bo wystarczy wygrać a nawet zremisować ostatnie spotkanie w lidze. Albo, co jest prawdopodobne, po prostu poczekać przed […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Jarosław Królewski: „Po prostu przepraszam”

Wisła Kraków pożegnała się z Ekstraklasą po porażce 2:4 z Radomiakiem Radom. Katastrofę „Białej Gwiazdy” skomentował Jarosław Królewski, jeden ze współwłaścicieli krakowskiej drużyny. – Nie ma zbyt wielu pojemnych słów, które pomieszczą uczucia w tej chwili. Po prostu przepraszam wszystkich, którzy dziś muszą tego wszystkiego doświadczyć – napisał Królewski na swoim twitterowym koncie. Nie ma […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Brzęczek: „Czy zostanę w Wiśle? Będziemy o tym rozmawiać”

Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy po dzisiejszej porażce 2:4 z Radomiakiem Radom. Klęskę „Białej Gwiazdy” podczas konferencji prasowej skomentował szkoleniowiec tego klubu, Jerzy Brzęczek. – Jeżeli w tak ważnym dla nas meczu prowadzimy 2:0 i przegrywamy 2:4, to ciężko to na gorąco wytłumaczyć. Kiedy straciliśmy pierwszą bramkę, straciliśmy kontrolę, taktykę. Brakowało kogoś, kto wziąłby odpowiedzialność. […]
15.05.2022
Inne sporty
15.05.2022

Mocne otwarcie Fajdka. Polscy lekkoatleci budzą się z „wiosennego snu”

Paweł Fajdek miał wystartować już tam, gdzie w poprzednim tygodniu Anita Włodarczyk oraz Wojciech Nowicki, czyli w Kenii. Ostatecznie jednak czterokrotny mistrz świata rozpoczął swój sezon w Suwałkach. I to w bardzo dobrej formie – bo 76.92 metrów piechotą nie chodzi. Swoje na tych samych zawodach zrobili też Konrad Bukowiecki, Malwina Kopron czy Damian Czykier. […]
15.05.2022
Ekstraklasa
15.05.2022

Angielskie wyjście Wisły Kraków z Ekstraklasy

Wisła Kraków w weekend stopniowo traciła nadzieję na utrzymanie. Najpierw po golu Zagłębia Lubin. Potem po remisie w meczu Stali Mielec ze Śląskiem Wrocław. A kiedy w Radomiu „Biała Gwiazda” prowadziła już 2:0 i wydawało się, że stypę trzeba będzie odłożyć o tydzień, zespół Jerzego Brzęczka stwierdził, że w sumie ta 1. liga nie jest […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Gol Konrada Michalaka w lidze tureckiej [WIDEO]

Konrad Michalak znów błysnął w tureckiej ekstraklasie. Polak zdobył gola i zanotował asystę w meczu z Hataysporem, prowadząc Konyaspor do ważnego zwycięstwa 3:1. Spójrzcie na trafienie Michalaka: Pan Konrad Michalak. Dziś gol i asysta, Konya kwadrans od przyklepania podium Super Lig pic.twitter.com/cnT2WO0aBV — Filip Cieśliński (@FilipCieslinski) May 15, 2022 Konyaspor jest rewelacją sezonu w tureckiej […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Rozpacz legendy Wisły Kraków po degradacji [WIDEO]

Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom i przypieczętowała w ten sposób spadek do 1. ligi. Z klęską ukochanego klubu nie potrafił się pogodzić Kazimierz Kmiecik. Legendę „Białej Gwiazdy” pocieszała Karolina Biedrzycka, rzeczniczka prasowa klubu, wnuczka Władysława Kawuli. Smutne sceny nagrał Mateusz Miga z TVP Sport. Kazimierz Kmiecik udal się do szatni jako ostatni. Tu pociesza […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

LIGA MINUS. WISŁA SPADŁA! LECH MISTRZEM!

Wszystko w Ekstraklasie jest już rozstrzygnięte. Lech Poznań został mistrzem. Spadła Wisła Kraków oraz Bruk-Bet i Górnik Łęczna. O tym wszystkim rozmawiamy w Lidze Minus. Skład: Boraciarz, Kowal, Michalak i Białek. 
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy

No i wszystko jasne – Wisła Kraków spada z Ekstraklasy. Dzisiejsza porażka 2:4 w starciu z Radomiakiem Radom definitywnie pogrążą „Białą Gwiazdę”. Zespół traci obecnie cztery punkty do piętnastego w tabeli Śląska Wrocław, a pozostała do rozegrania tylko jedna kolejka. Sam początek sezonu 2021/22 nie zwiastował katastrofy. Wisła punktowała dość przyzwoicie. Sprawy zaczęły się komplikować […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Pożegnalny gol Lorenzo Insigne dla Napoli [WIDEO]

Lorenzo Insigne po sezonie 2021/22 opuści Napoli i przeniesie się do Toronto FC. Niespełna 31-letni skrzydłowy pożegnał się z kibicami ukochanego klubu na Stadio Diego Armando Maradona w najlepszy możliwy sposób – golem oraz zwycięstwem. Neapolitańczycy pokonali Genoę 3:0. Insigne trafił do siatki z rzutu karnego. Al secondo tentativo ce l’ha fatta💙 @Lor_Insigne pic.twitter.com/7Qy9ncfmkO — […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Banaszak show, comeback zabrzan i szef Poldi

To był dziwny mecz. Tuż przed jego początkiem goście z Łęcznej dowiedzieli się, że wskutek remisu w spotkaniu Stal Mielec – Śląsk Wrocław (1:1) spadają z Ekstraklasy. Paradoksalnie wpłynęło to być może na widowiskowość gry, bo zarówno Górnik Zabrze jak i beniaminek grali o pietruszkę. Przyjezdni prowadzili już 2:0, ale zabrzanie od 66. minuty przebudzili […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Kamil Grabara bohaterem. Polak obronił rzut karny [WIDEO]

Ależ mają dzień polscy bramkarze. Łukasz Fabiański wybronił jedenastkę w meczu z Manchesterem City, a Kamil Grabara nie dał się pokonać w starciu z Randers. Interwencja Polaka pozwoliła FC Kopenhadze na odniesienie kolejnego arcyważnego zwycięstwa w duńskiej ekstraklasie. Tak Grabara zapracował na status bohatera Kopenhagi: 🇩🇰@Kamil_Grabara1 broni rzut karny!!! Co za ważna interwencja!!!! W Randers […]
15.05.2022