post Avatar

Opublikowane 05.09.2020 12:45 przez

Szymon Janczyk

Jerzy Brzęczek ma to do siebie, że lubi stawiać siebie i naszą kadrę w roli kopciuszka. Nawet nie underdoga, czyli kogoś, kto może zaskoczyć i ograć faworyta. Nie, kopciuszka. Takiego zahukanego gościa w bryłowatych okularach, co to mu wszyscy zawsze zabierają kanapki w szkole. Po porażce z Holandią słyszeliśmy: a, bo to Holandia przecież. Spodziewaliśmy się, że oni będą grać w piłkę. Jeszcze wcześniej słyszeliśmy słynne już słowa o piłkarzach z Championship. Generalnie co jakiś czas tłumaczy się nam, że kim my mamy straszyć taką Holandię, takich Włochów, czy Portugalczyków. Tu musi być defensywka, bo co my więcej potrafimy? I chyba czas w końcu powiedzieć: nie, nie musi być. Bo faktycznie potrafimy więcej.

Jasne, zgadzamy się z jednym. Szkolenie u nas leży, nie mamy na pęczki gości takich, jak Frankie de Jong, który wczoraj potrafił bez problemu uwolnić się spod pressingu trzech rywali i utrzymać piłkę dla swojej drużyny. Nie mamy całych zastępów techników, talentów i młodych gwiazdek. Ale jednak jakimś cudem w tym 40-milionowym kraju udało nam się uzbierać 11 gości, którzy wstydu nie przyniosą. Bo o ile całościowo jesteśmy lata świetlne za Holendrami, tak porównując wyjściowe jedenastki, tragedii nie ma. No nie powiecie nam chyba, że Zieliński, Krychowiak czy Klich to mogą najwyżej poprosić takiego de Roona, czy Wijnalduma o koszulkę i oglądać ich kompilacje na YouTubie. Bo w niektórych przypadkach mogło być dokładnie odwrotnie.

Druga linia? Przepaści nie ma

Kiedy Grzegorz Krychowiak sięgał po swoje drugie zwycięstwo w Lidze Europy w karierze, Marten de Roon przechodził z Heerenveen do Atalanty. Pierwszy raz w życiu wyjeżdżał z kraju, a przecież jest tylko rok młodszy od „Krychy”. Klich i de Jong – ok, jeśli zestawimy to 1:1, to nie ma o czym gadać. Ale przecież Klich jest ulubieńcem Marcelo Bielsy. Liderem Leeds, które właśnie awansowało do Premier League. Być może talentu porównywalnego do de Jonga nie ma, ale z choinki się nie urwał. Zieliński i Wijnaldum? Jeśli lubicie nabijać się z liczb „Zielka” i mówić, że co to za pomocnik, który nie asystuje, to mamy dla was smutne wieści.

  • Sezon 19/20, asysty Wijnalduma: 0
  • Sezon 19/20, asysty Zielińskiego: 6

Po co o tym wszystkim mówimy? Żeby pokazać, że naprawdę nie jest tak źle, jak nam się wmawia. Że nie musimy sobie umniejszać i mówić: aj, bo przyjeżdża Holandia, trzeba się bronić. Że wcale nie jest tak, że nasza reprezentacja rodzi się po to, żeby grać z kontry. Mamy klasowych piłkarzy, którzy grają w topowych ligach. Może nie mamy ich 150, ale 15 takich, którzy rywalizują na najwyższym poziomie, się znajdzie. I faktycznie tam rywalizują, a nie tylko przeszkadzają rywalowi w tym, co chce wykonać na boisku. Bo chyba nie wmówicie nam, że Krychowiak, Zieliński i Klich w swoich klubach słyszą: aj przyjeżdża Zenit/Juventus/WBA. Stawiajcie autobus, nie próbujcie nic więcej zrobić, tu trzeba się bronić.

Kontra w DNA? Raczej kreatywność

Praktycznie za każdym razem, gdy nasi piłkarze przyjeżdżają na zgrupowanie reprezentacji Polski, dochodzi do cudownej przemiany. Z poważnych piłkarzy, stają się popierdółkami, które nie wiedzą, co robić na boisku. Drodzy reprezentanci, jeśli to czytacie – nie obrażajcie się. Przecież to prawda. Spójrzcie sami.

Zieliński w Napoli – mózg zespołu

Najprostszy przykład – Piotr Zieliński. Tak, ten słynny obiekt żartów, że trzeba go przesuwać pół metra w prawo i zadbać o odpowiednie ułożenie planet. Ale ten sam „Zielek” jest czołowym pomocnikiem ligi włoskiej, jeśli chodzi o udział w ataku. Dwie statystyki:

  • Najwięcej podań w ostatnią tercję boiska w Serie A. 4. miejsce pod względem xGBuildup w lidze włoskiej

Czy możemy powiedzieć, że ten zawodnik nie jest kreatywny? Że nie potrafi zagrywać piłek do przodu? Że nie ma zmysłu do gry ofensywnej, nie potrafi tego co – dajmy na to – Wijnaldum? Jeśli weźmiemy pod uwagę podania w ostatnią tercję boiska, Wijnalduma nie ma nawet w TOP25 Premier League. Przepaść jest ogromna, Zieliński zaliczył ich blisko dwukrotnie więcej. A xGBuildup? Zdecydowanie słabsze. Czyli Wijnaldum ma – według liczb – znacznie mniejszy wpływ na grę Liverpoolu niż Zieliński na Napoli. Nie będziemy się teraz bawić w udowadnianie, ile waży rola lidera Partenopei, a ile rola jednego z trybików w The Reds. Wystarczy nam to, że widzimy, że Zieliński potrafi być motorem napędowym swojego zespołu. Mózgiem, dyrygentem, reżyserem – nazywajcie to jak chcecie. Potrafi grać w piłkę w drużynie, która dominuje i strzela gole.

Nie, to nie jemu musi coś przeskoczyć w głowie, żeby z tego potencjału skorzystać także w biało-czerwonych barwach.

Krychowiak i Klich – liderzy zespołów

Ok, idźmy dalej. Grzegorz Krychowiak, kolejny gość, który w kadrze dziwnym trafem nie potrafi grać tak dobrze, jak w klubie. Patrzymy w statystyki poprzedniego sezonu ligi rosyjskiej.

  • Piąty wynik xGBuildup w całej lidze. Lepsi byli tylko czterej piłkarze Zenita St. Petersburg, 0.63 kluczowych podań na 90 minut, średnio 3 strzały na mecz

W tym sezonie Krychowiak tylko to potwierdza. Na dziś Polak zalicza 0.80 kluczowych zagrań na mecz, ponad 80 kontaktów z piłką na mecz. Czy mając takie liczby przed oczami, możemy powiedzieć, że to gość, który nie potrafi rozegrać piłki? Nie nadaje się do gry kombinacyjnej, może tylko przeszkadzać, bo z przodu nie wniesie nic extra? Chyba nie. A co z ulubieńcem Marcelo Bielsy? Pomocnikiem, który rozumie jego styl, jego zawiłości taktyczne? Spójrzmy. Mateusz Klich w sezonie 2019/2020.

  • 1.8 kluczowych podań na mecz, 10 stworzonych okazji, 62 kontakty z piłką na mecz

A teraz weźmy na tapet liczby Klicha z meczów reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Eliminacjach, w których to my w większości spotkań byliśmy faworytem. Mieliśmy prowadzić grę.

  • 0.4 kluczowe podania na mecz, 0 stworzonych okazji, 47 kontaktów z piłką na mecz

Facet rozegrał osiem spotkań, spędzał na boisku średnio 60 minut. A porównując jego wpływ na grę Polski i Leeds nie mówimy już o różnicy. Mówimy o ogromnej przepaści. Kanionie. Rowie Mariańskim.

Karol Linetty – wyrzut sumienia Brzęczka

Od dłuższego czasu zastanawiamy się, jak to jest, że wielu zawodników przyjeżdża na kadrę i gra poniżej potencjału. Np. Karol Linetty, o którym całkiem niedawno pisaliśmy tak

Oddajmy głos „Ultimo Uomo”, które opisuje, jakie zadania Linetty miał w Genui. – Linetty to zawodnik szczególnie przydatny bez piłki, zarówno ze względu na dobrą skuteczność w odbiorze (2,3 na mecz), jak i większą dynamikę. Wspólnie z Praetem gwarantują dobrą mobilność.

Rzeczywiście, gdy spojrzymy na liczbę odbiorów Linetty’ego, za każdym razem był on w czołówce wśród Blucerchiatich:

  • 2019/2020 – 2.2 na mecz, drugi wynik w drużynie
  • 2018/2019 – 2.3 na mecz, drugi wynik w drużynie
  • 2017/2018 – 2.3 na mecz, czwarty wynik w drużynie
  • 2016/2017 – 3 na mecz, najlepszy wynik w drużynie

Niezła powtarzalność. Warto przy tym zaznaczyć, że w sezonie 16/17 Linetty był czwarty najlepszy pod tym względem w lidze, a w poprzednich rozgrywkach – 11.

Ten sam Linetty, którego w tym samym tekście chwalimy za całkiem przyzwoite liczby w ofensywie, nie potrafi się odnaleźć na kadrze. Czasami wcale na nią nie jeździ, czasami przyjeżdża w roli statysty. Wczoraj nawet nie wszedł z ławki, a przecież we Włoszech uznawany jest za ojca sukcesu, jakim w minionym sezonie było utrzymanie Sampdorii. Kibice oburzali się, że klub oddał go tak łatwo. U nas z kolei nie rozpaczamy, że taki Linetty w ciągu dwóch lat nie rozegrał w reprezentacji nawet dwóch pełnych spotkań.

A potem wychodzi Jerzy Brzęczek i mówi: bo my mamy piłkarzy z Championship. Bo my zdawaliśmy sobie sprawę, że rywal będzie dominował. No tak, skoro my mamy tylko przeszkadzać, to w sumie nie ma co się dziwić, że Linetty nie może się na tej kadrze odnaleźć. Za wyznaczenie takich zadań taktycznych, każdy włoski trener straciłby licencję. Pytanie więc, czy to Linetty nie rozumie, czego się od niego wymaga, czy może Brzęczek nie za bardzo wie, czego on w zasadzie może od niego oczekiwać?

Marnujemy potencjał i cofamy się w rozwoju

Rozumiemy, że nie każdy piłkarz musi być stworzony do gry w kadrze. Pamiętamy przecież Krzysztofa Warzychę. Ale zastanawia nas jedno. Jeden piłkarz może się nie sprawdzać, ok. Tyle że w przypadku reprezentacji Polski mamy trzech gości, którzy dostają nagłej amnezji, gdy zakładają biało-czerwoną koszulkę. Kilku kolejnych, których potencjał jest sukcesywnie zagrzebywany. Potem wracamy pamięcią choćby do Euro 2016. Owszem, graliśmy wtedy świetnie w obronie, ale nie tylko.

Pamiętacie tamto spotkanie? Przykładowo – taką kapitalną, kombinacyjną akcję, po której wpadliśmy w pole karne Portugalczyków? My pamiętamy. Ale zamiast zadawać sobie pytanie: „kiedy to się wszystko tak spierdoliło”, zapytamy raczej: „kto to wszystko tak spierdolił”? Czy aby na pewno piłkarze z Championship i ci, którym nie przeskoczyło w głowach? Czy może jednak uparte ograniczanie najlepszej generacji od lat do gry prostego, siermiężnego futbolu, którego efekty są takie, że zamykamy tabelę podań progresywnych w WyScoucie (via Tomasz Włodarczyk i jego analiza kadry)?

***

Nie jesteśmy drugą Holandią, to fakt. Ale nie jesteśmy też tak słabi, żeby nie oddać ani jednego strzału w drugiej połowie meczu. Przestańmy marnować nasz potencjał na murowanie i wychodzić na mecze z pełnymi gaciami. Dajmy tym chłopakom grać w piłkę. Bo jak słyszymy w całej Europie przez 95% roku – całkiem nieźle im to wychodzi.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 05.09.2020 12:45 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 67
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
WolnyElektron
WolnyElektron

A Brzęczek na selekcjonera to sam się wybrał? Fajnie się grilluje chłopka roztropka z Wisły KU#WA Płock, ale on sam bierze taki hajs, że jakoś te pomyje przeżyje, przecież na STANOWISKU będzie się bujał w ekstraklapie jeszcze długo po euro 21. Pytanie czy to oby na pewno jego w pierwszej kolejności powinniście rozliczać. Prawdziwym nieszczęściem była ta grupa śmiechu z Izraelem…

Rafał
Rafał

Popatrz jak się bujali inni, to STANOWISKO to raczej klątwa niż błogosławieńswo – Nawałkę jeszcze ostatni chętny wziął, ale Engel, Janas właściwie kończyli kariery, za Smudą smród się ciągnął, a nawet o wartego zatrudnienia Fornalik a nikt się nie bił – przecież w Jagiellonii był na rozmowie i nic z tego nie wyszło (na rozmowie! w Jagiellonii! jak petent) a Legia nawet się nie pochyliła. A każdy z tych trenerów miał większe osiągnięcia niż Brzęczek. Ważna jest skala kompromitacji, ale jak dalej będzie podążał znaną ścieżką odklejenia od rzeczywistości, to czeka go szukanie prawdziwej pracy.

WolnyElektron
WolnyElektron

Ktoś się skusi, kwestia ceny. Nawałka ma zaporowe wymagania finansowe i wszędzie wpycha swój sztab. Smutny Waldemar miał równie kiepski pijar od samego początku co Brzęczek, a jednak pracuje, abstrahując od sprawy Jagiellonii. Janas i Engel to prehistoria i dziadki z innej epoki – PZPN do końca kadencji Laty to był cyrk na kółkach. Brzęczek będzie miał tą przewagę, że miał styczność z być może najlepszym personalnie składem od czasów późnej komuny. KLEPAŁ PO PLECACH SAMEGO R. LEWANDOWSKIEGO. Tak czy siak masz trochę racji, jeśli skala kompromitacji wybije ponad żenadometr (imho już wczoraj takrozwiązany było) to lepiej żeby już teraz odkładał do skarpety. Ja samego Jurka Ogórka nawet mocno nie winię. Boniek jest zbyt inteligentny żeby nie widzieć wszystkiego co widzą kibice i postronni widzowie. Nie rozumiem i nie chcę rozumieć w co gra ta ruda paskuda, ale żal mi dupę ściska, że tak bogaty związek jak PZPN nie może zatrudnić selekcjonera zza granicy, który rzetelnie wybierze skład i taktykę pod niego, bez tych wszystkich polskich układzików i dodatkowych smaczków. Brzęczek jest trenerem ligowym, do selekcji nadaje się dokładnie tak jak większość kibiców. Być może nawet mniej bo według mnie ma ogromne kompleksy, czego rezultatem jest ta żenująca biografia.

Kupisz
Kupisz

Czara zaczyna się przelewać. Jest jeszcze sprawa tej jego biografii książkowej. Wszyscy to wyśmiewają. Co do tych wywiadów to przed meczem powiedział, że gra Piątek, bo liga włoska dopiero co wznowił treningi i Milik jest nie gotowy. Na pytanie o Bereszynskiego ten argument nie miał już zastosowania. Rybus jest w treningu i rytmie meczowym, ale gra Bartek, bo już tak graliśmy. Tak nie można się zachowywać. Prawdą jest, że cofamy się w rozwoju.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

Przecież siostrzeniec jest szefem pewnego klubu, myślicie że da wujaszkowi zginąć?

Grubszym badz
Grubszym badz

Bzdurny komentarz…..

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

Mam nadzieje że Bośnia nam wpierdoli z 2-3 bramki i się skończy ten cyrk z Brzęczkiem, ostatni dzwonek na zmiane trenera chociaż wątpie żeby rudy się przyznał do błędu i go zwolnił…

Placzul
Placzul

Najgorsze że juz znamy:
– w 90% podstawowy sklad na euro (bez Bereszyńskiego na lewej obronie się nie obędzie ni chooja)
– taktykę (jak to można nazwac taktyką bo bardziej to bezradność) na euro
– scenariusz czyli dociągnięcie do euro, eurowpierdol i poszukiwanie nowego szkoleniowca (pewnie Stokowiec)
– Brzęczek będzie zadowolony
– Boniek będzie zadowolony
A ty Januszu niezapomnij kupić koszulki za sześć stówek bo kadra za darmo nie gra. I kup koniecznie skarb kibica przed euro dowiesz się że Brzeczek był zwany „papierzem” i że gra systemem 1-4-5-1. I tak do usranej śmierci.

Arjbest
Arjbest

Pełna zgoda. Tylko Brzeczka zastąpi Probierz a nie Stokowiec.

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas

Probierz nie jest głupi, nie zrezygnuje z ciepłej posadki u Filipiaka. Prędzej spodziewałbym się ściągnięcia Brosza z Górnika, żeby było na kogo zwalić winę za ewentualne niepowodzenia.

Rafal
Rafal

Jesli selekcjonerem kadry kiedykolwiek zostanie Probierz (Ten od doniczek i 1 polaka skladzie w meczach ligowych) albo Stokowiec (Ten od teorii, ze wsadzaja go w malucha, a ma wygrac dakar… Sam chlop nie umie silnika odpalic…) to bede bojkotowal wszystkie mecze kadry, bo mam za slabe serce…

Z Polakow na dzien dzisiejszy tylko Michniewicz, ale zdecydowanie jestem za zatrudnieniem kogos kto ma papiery z zagranicy i wprowadzenia nowej mentalnosci w kadrze. Przeciez naszym pilkarzom w pokojach po meczach puszczaja zwieracze ze smiechu jak plotkuja o Jurku, a nie oszukujmy sie tak wlasnie jest.

Dominik
Dominik

Bereś na prawą, Rybus (Reca) na lewą i mimo wszystko Gosik na skrzydle bo z Jóźwiakiem to ja przyszłością nie widzę. On nawet w u21 się niczym nie wyróżniał i czuję, że weryfikacja bedzie w tej słynnej Brzeczkowej CHAMPIONSHIP. Przeciętny piłkarz. I czekam na powrót Bielika i rzecz jasna Lewego.

Zenon
Zenon

Testem na trenera będzie jego spolegliwosć i chęć do współpracy by stawiać na tych,na których są „telefony”… Prędzej jakiś Ulatowski, Podolinski czy Żuraw zostaną trenerem niż Probierz czy jakiś zagraniczny gagatek…;)

Porucznik Qabura
Porucznik Qabura

Między Wijnaldumem a Krychą czy Zielińskim jest przepaść. Oczywiście mniejsza niż między nimi a takim Messim, ale wcale nie mała.
Wijnaldum podaje b.dokładnie (90%), dobrze reguluje tempo. Widać że umie rozgrywać.
Krycha podaje słabo (poniżej 80%), często źle, to topowy, ale jednak tylko przecinak.
Zielu dużo i dobrze podaje (pow.87%), dobrze odnajduje się wśród dobrych graczy, ale musi mieć z kim grać i wiedzieć co ma robić. Widać, że sam nie jest w stanie wiele zdziałać (wbrew pozorom cecha wielu zawodników). Dobrze zestawiony do solidny pomocnik rozprowadzający.

pkvern
pkvern

Środek pola oczywiście spoko, rozwijają się kolejni gracze na pozycje 8-10. Ale czy w tym kraju nie da się wychować ANI JEDNEGO skrzydłowego na poziomie piłkarskim chociażby Zielińskiego? Albo Błaszczykowskiego z dobrych czasów? Od czasów ‚trio z Dortmundu’ na tej pozycji mamy taką bryndzę, że szkoda słów.

Karol
Karol

Kamiński moim zdaniem będzie taki

Tomek
Tomek

Będzie lepszy! Kamiński nawet przyrównując do Błaszczykowskiego z Wisły Cupiała to są lata świetlne na korzyść tego pierwszego. Oby mu tylko w głowie się nie poprzestawiało.

Wróż Weszko
Wróż Weszko

Co tam Błaszczykowski, Kamiński Mbappe by wciągnął lewą dupą

Adam
Adam

Akurat skrzydłowi wczoraj szarpali ale jak nie dostaje się piłek to trudno od nich wymagać cudów

Kredens
Kredens

Brzęczek pada ofiarą braku pewności siebie. Bardzo słaby ligowy trener (umówmy sie, zero osiągnięć), któremu zdarzało się tracić robotę w dość spektakularny sposób, teraz na siłę chce udowodnić, że jest super selekcjonerem reprezentacji. Niestety kluczowe jest tutaj „na siłę”. Masz bardzo solidnego obrońcę na półce europejskiej (owszem Rybus), ale musisz kombinować i wystawiasz na tej stronie prawego obrońcę. W ten sposób osłabiasz dwie pozycje. Niestety zmiany selekcjonera nie będzie i tylko cud i szczęście ala Nawałka (ktoś pamięta mecz ze Szwajcarią na ME?) mogą tu pomóc.

TomGruz
TomGruz

Nawet nie trzeba się umawiać, Brzęczek nie ma ŻADNYCH osiągnięć jako trener. Już nawet ten wyśmiewany swego czasu Fornalik 8 lat temu miał chociaż ten srebrny medal z chorzowskim składem węgla i papy.

Kredens
Kredens

Fornalik na dzisiaj byłby najlepszą polską opcją na nowego selekcjonera. Udowodnił bez cienia wątpliwości, że jest zdecydowanie najlepszym trenerem w Polsce. Poprzednim razem nie wyszło, ale też zabrakło po prostu szczęścia.

cotusie
cotusie

Fornalik już wtedy potrafił postawić na Klicha i Zielińskiego, wynalazł też dla kadry skrzydłowego w postaci Soboty. Fuszerką zapachniało dopiero gdy zaczęło się „palić w dupie” i dziennikarze powołali mu na ukrainę Majewskiego do pierwszego składu i stuletniego M. Lewandowskiego.

Tomek
Tomek

Akurat Rybus to jest ogórek pierwszej wody i dobrze, że nie gra. Inna sprawa, że na pewno nie powinien grać tam Bereszyński. Niech już tam próbuje tego Karbownika. W końcu ta liga narodów czy jak to się tam kurwa nazywa to jest puchar o nic, więc kiedy go zamierza ten osioł wypróbować. Ten gamoń jest selekcjonerem bo trafił na lepszą formę Stilicia w Płocku. Gdyby nie to wuja już by dawno w drugiej lidze roboty szukał.

Kredens
Kredens

Karbownik nie jest lewym obrońcą. Tak go ustawia drugi amator-trener Vuko, ale to nie zmienia faktu, że Karbownik w ogóle nie rokuje na lewej stronie i nie będzie NA PEWNO robił kariery na tej pozycji. Jeśli już kogoś sprawdzać w kadrze to Puchacza. Zrobił olbrzymi postęp w ostatnim roku i sprawdza się w obronie a nie tylko przy zejściach do środka w ofensywie jak Karbownik. Rybus natomiast nakrywa obu czapką na dzisiaj. To koleś ograny w lidze dużo mocniejszej niż Polska + pucharach.

Vb84
Vb84

Brzęczek to trener na 2 ligę a nie na kadrę. Ale sam się nie wybrał na selekcjonera

Poznaniak
Poznaniak

Kopnac Brzeczka w dupe dopuki jeszcze jest czas

Misquamacus
Misquamacus

Analfabeta.

hds
hds

Reprezentacja trenera Brzeczka gra tak jak grala reprezentacja pilkarza Brzeczka. Koszmar lat 90tych powrocil.

random
random

Ludzie kochani a czego oczekujecie? My nie pójdziemy do przodu dopóki nie przestaniemy zatrudniać starych trenerów , których taktyka polega na wywaleniu piłki, przeszkadzaniu i braku ataku pozycyjnego. A Boniek niech przestanie pieprzyć, bo to akurat jest prawda, że marnujemy potencjał piłkarski.

Robert
Robert

Ostatnia szansa na Michniewicza jeszcze nie jest za późno, jeśli Boniek nie zadziała to spierdolimy dosyć że Euro to jeszcze eliminacje do MŚ

pep pep
pep pep

To specjalista od wiekszego antyfutbolu niż Brzęczek.
Może lepszy taktycznie i bywa że daje rade z mocniejszymi (zob Portugalia), ale dodatkową wadą jest przywiązanie do nazwisk swoich ulubieńców. Chwilowo zyskuje na zgraniu ,ale za chwilę wychodza kwiatki że na jakieś pozycji gra nr 30 bez formy, a nie gra ktoś kto stał się aktualnie nr 3.

Dominik
Dominik

Ale ma jakiś pomysł na grę i przede wszystkim jest dobrym trenerem, taktykiem, fachowcem w swej dziedzinie. Z Brzeczkiem jako trenerkę kadra u21 na pewno nie zrobiłaby awansu na Euro. Czyli nie dość, że graliby antyfutbol to do tego byłby to antyfutbol bez wyników.

Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?
Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?

Co łączy tych dwóch panów ?
Odpowiedź;
Obydwaj mają takie same pojęcie o prowadzeniu reprezentacji Polski w piłce nożnej

F60A7CAC-C32E-4C6B-8FF9-B77611B99959.jpeg
7EFCBD57-E333-49C3-95B4-7D5763DE4A63.jpeg
Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?
Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?

Oto reprezentacja Polski pod wodzą amatora Brzęczka

5568A4A4-4BAE-4B64-B9E5-4965D9CF7B0B.jpeg
Marcin
Marcin

Mi to nawet tego Brzęczka trochę żal. To jakby w fabryce śrubek powiedzieć gościowi, który je od 30 lat pakuje do woreczków: „Mietek, od dziś jesteś prezesem. Masz kontrakt na rok, miesięcznie przytulisz 20x tego co masz teraz. Rozwiniesz sprzedaż, przedłużamy kontrakt. Jak nie – wypierdalasz.”. Mietek myśli: „Raczej nie ogarnę, ale chuj w sumie zarobie tyle co w 20 lat. A jakby nawet by mi to wyszło to będzie wogóle zajebiście. Raczej nikt mi tego w przyszłości nie zaproponuje.” No i co się dziwicie Brzęczkowi, że wziął fuchę? Smażcie tego kto mu ją zaproponował.

JoQ
JoQ

Może się okazac że jednak nie taki piłkarz słaby jak myśl szkoleniowa z Podlasia. To co gramy za Brzęczka to kompromitacja futbolu.
Piłkarz słucha trenera. Piłkarz realizuje założenia taktyczne trenera. sam nie wymyśla jak zagrać.
Skoro trener przed meczem obsrał zbroję to i piłkarze w nią srają bo tak podchodzi do tego trener. Skoro mamy stawiac autobus i laga na Piątka (typowa szkoła polska) to chłopaki stawiają. Niech ktos się wychyli dostanie po głowie za brak wykonania założeń trenera
Boniek to kolejna kompromitacja, dziad się uparł na tego Brzęczka i mimo ego że była pandemia i miał okazję wyjebac Brzęczka to on dalej idzie w zaparte że wybrał ok. Tym sposobem chooja ugramy mając naprawdę zdolne jak na nas pokolenie piłkarzy. Bońkowki to graj jemu i jego ego sukces na Euro nie w smak. Przecież wtedy Lewy już bezdyskusyjnie będzie numer uno w historii naszej kopanej. Tego Pan Boniek może nie dźwignąć

Nie weszło 2
Nie weszło 2

Mordo jakie Ego ?

Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?
Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?

No i jak prezesie, może jakieś pszepraszam ?

6D5D651A-9D0A-4287-9D9F-3F0410CE32F3.jpeg
Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?
Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?

Ja ci dam pszepraszam, gnoju jeden !
Stano zabieraj mi to to coś.

CA0C9130-E2C2-4BA6-BF79-A55F564F11B3.jpeg
Mario
Mario

Boniek mówił że zatrudnił Brzęczka bo miał ogień w oczach. Panie prezesie jak zjem kebaba z ostrym sosem mam ogień nie tylko w oczach ale i w… Rozumiem więc że mam szansę na prowadzenie reprezentacji?

Boniek
Boniek

Masz szansę tylko na to, jak dobiegniesz.

A624BD8E-C9E5-4F5E-8D76-3E4205801EE4.jpeg
Mario
Mario

Piękna wizualizacja Pana wyobraźni i intelektu panie prezesie :>

Arjbest
Arjbest

Czego się spodziewać po wiecznie obsranym Brzęczku?
Bez pomysłu, bez jakiejkolwiek woli zwycięstwa.
Przypomnijcie sobie mecz ze Szwecją gdy dał sobie odebrać piłkę na środku boiska i tak gonił Szweda, żeby go tylko nie dogonić. Nic się nie zmieniło. Zagrać bezpiecznie, aby tylko nikt się do niego nie przyczepił. I mamy zmarnowane trzy lata. Bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że zaraz po Euro wyleci na zbity pysk.

Dom
Dom

Na tzw ALIBI

dario armando
dario armando

Brzęczek jest kiepski ,ale jednak na podstawie 2 obejrzanych w czwartek i piątek meczów twierdzę,że my najsłabsi z tej 4 graliśmy z najmocniejszymi w tym gronie Oranje,Hiszpanie i Niemcy są od nich gorsi ,więc nie demonizujmy ,bo 0-1 na wyjeżdzie z finalistą poprzedniej edycji LN jest w sumie sukcesem biorąc pod uwagę fakt braku w naszej kadrze kapitana i aktualnie najlepszego piłkarza świata Roberta Lewandowskiego .Jest rzeczą absolutnie pewną ,że znacznie ważniejszy dla nas mecz rozegramy w poniedziałek w Zenicy ,szczzególnie ,że Bośniacy zdobyli punkt z Włochami ,więc zajdżmy naziemię i przestańmy pompować balonik.Dopiero we wtorek możemy tę delikatnie kadrę rozliczać na czele z selekcjonerem.

JoQ
JoQ

Finaliści Ligi Narodów.
Przypomnę że my byliśmy finalistami ostatniego Euro i MŚ. Gdzie była wtedy Holandia
Można przegrać mecz ale qurwa nie w takim stylu

Dom
Dom

Jakby to był 1szy mecz Brzeczka to ok, ale koorwa to już trwa dwa lata.

rajo
rajo

Brzęczek spieprzy nam Euro (w tym roku się mu upiekło z wiadomych powodów) choć ma na papierze ekipę może nie na półfinał, ale też na trzy szybie wpierdole w grupie, tak samo jak Smuda Euro w Polsce. Potem nastąpi mityczne wyciąganie wniosków, wymiana pokoleniowa, a Brzęczek obejmie jakąś Wisłę czy inne Podbeskidzie (z całym szacunkiem dla tych klubów).

Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?
Pytanie do prezesa; dlaczego nam to zrobiłeś ?

Znajdź różnicę.

83F39B6F-FEE0-4D5C-818C-0EFAA4F60D93.jpeg
4E36F576-EE5D-44E4-A2BB-B95B2D853F39.jpeg
remic79
remic79

Bzdety … już od wielu lat jesteśmy w głębokiej dupie. Nie mamy ‚pomocy’,piłkarzy , którzy potrafią pograć piłką.Na tym całym Euro to tylko Irlandczycy z nami zasłużenie przegrali.Te cyferki dobrze wyglądają tylko na papierze.

Powinniśmy mieć lepszych graczy.Mamy duży potencjał marketing .Ekstraklasa do najbiedniejszych lig w Europie nie należy a euro wpierdol co sezon.Są fajne stadiony Przy lepszych wynikach,lepszych spotkaniach,to i więcej kasy od sponsorów by było, wiecej kibiców na stadionach.

Ktoś z jajami musi coś z tym zrobić Szkolić lepiej .Trenerzy w klubach powinni stawiać na większą kreatywność zawodników.

Smoku
Smoku

Dajcie spokój. Klich póki co gra w 2. lidze angielskiej, Wijnaldum jest mistrzem PL. Oczywiście, że to przepaść. Zieliński? Możecie sobie strzelać jakimiś statystykami, ja jeszcze nie widziałem meczu, w którym wziąłby on na siebie rozgrywanie i robił to naprawdę dobrze. Taki z niego topowy playmaker, że odkąd odeszli Jorginho i Hamsik to Napoli zaliczyło ostry zjazd. Na Euro 2016 osiągnęliśmy sukces bez niego. Póki on gra w pierwszym składzie, nasza reprezentacja nic nie osiągnie. Krychowiak gra u ruskich, czasy Sevilli dawno się skończyły. Pomoc u nas leży i dlatego ten Lewy zawsze będzie „osamotniony”. Nie wiem czemu liczycie, że będziemy ogrywać Holandię albo inne Włochy. Moim zdaniem ostatnie eliminacje to był mega sukces.

Lion
Lion

Też jestem tego zdania. Gdzie nam do ludzi z jakimiś championshipowcami, gwiazdami ligi ruskiej i wyrobnikami z Ukrainy i ekstraklapy. Ale prawda jest taka, że nawet z takim składem węgla i papy, mając do tego Lewego, przyzwoitego bramkarza i prawie piłkarza Zielińskiego, powinniśmy lepiej wypadać z takimi tuzami jak Austria, Słowenia czy Czechy.

ybzch
ybzch

Szkoda, że Krychowiak zdobył swoją drugą Ligę Europy CZTERY LATA TEMU. Od tego czasu zdążył się odbić od PSG, nie podbić WBA oraz zadomowić się w lekko ogórkowej lidze rosyjskiej. Tymczasem de Roon po epizodzie w Mboro stanowi podstawę Atalanty radzącej sobie we Włoszech jak i ostatnio w Europie.

Mam wrażenie, że obecne pokolenie ekspertów piłkarskich będzie żyło EURO 2016 jak nasi dziadkowie i ojcowie Wembley 73 i tym wszystkim co stało się później.

Bośnia i Hercegowina
Bośnia i Hercegowina

Chuja gracie. Opierdolimy was

Olala
Olala

Panie Boniek, czas na seppuku.

Poker
Poker

Najwiekszym problemem polskich trenerów to zakompleksienie… w ich DNA jest zakodowane ze Polska ma stawiac autobus i szukac szczescia w jednej kontrze na mecz. Dlatego musi byc zagraniczny trener, który nie ma uprzedzen.

Mikołajek
Mikołajek

Brzęczkowi chyba się wydaje, że ta kadra to ten sam potencjał co kadra z jego czasów, kiedy on jako zawodnik Tirolu Innsbruck czy innnej Admiry Wacker był jej liderem i kapitanem.

Lion
Lion

Dajcie spokój. Przecież my mamy jednego kozaka – Lewego, przyzwoitego bramkarza i prawie piłkarza Zielińskiego, a cała reszta to skład węgla i papy (no, może Milik jeszcze coś potrafi). Z czym do ludzi? Mamy wygrywać z gościami, którzy grają po Liverpoolach, City i Lionach? Kim? Tymi naszymi championshipowcami? Gwiazdami ligi ruskiej? Wyrobnikami z Ukrainy i ekstraklapy? To tak, jakby Leeds miało wygrywać z Liverpoolem, Dynamo Kijów z PSG a Lech Poznań z Olympique Lion. I tak cud, że dostajemy po 1-0, 2-1 itd.

Andrzej
Andrzej

smutna prawda
niestety Boniek nie zwolni tej pseudotrenerzyny
i będziemy oglądać degrengoladę

Lukasz
Lukasz

Jedno jest pewne. Z tym trenerem na Euro będzie o wiele większy blamaż niż na mundialu. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że nawet punktu nie przywiozą. Facet nie wie co robi. Już bym wolał Probierza, przynajmniej konferencje byłyby ciekawe..

Dom
Dom

Mundial to jeszcze nic. Będzie gorzej niż za Smudy na Euro

pep pep
pep pep

w sporcie nic iest pewne, wyjście z grupy zawsze możliwe, fart (to bardzo bardzo wazny aspekt) w przeciwniku z 1/8 i 1/4 i tak można dalej

Dominik
Dominik

Zgadzam się 100%. A Iwanski jak komentowal to myślałem, że zaraz jakiegoś orgazmu dostanie mówiąc o Holendrach dając do zrozumienia, że nasza kadra to chyba samych kopaczy z ekstraklasy ma.

Adam
Adam

„Zawsze gramy z kontry” to jest największy mit i hamulec repry. Jasne, że trzeba czasem tak zagrać, ale trzeba też przede wszystkim umieć wykonywać pressing do tej kontry i umieć grać bez niej.

Z Holandią to wyglądało na zasadzie „ok gramy z kontry, ale jak oni przypadkiem nam podają”.

jacek
jacek

Kaprys Bońka po wyborze Brzęczka to niestety degręgolada reprezentacji. Niech nie opowiadają bzdur, że nasi piłkarze o wiele słabsi, przypominam wypowiedź treneiro o Austriakach. Przykład Szwedów, Szwajcarów, Austriaków wskazuje na to, że mając dobrych piłkarz można stworzyć niezłą reprezentacje. Ale Brzęczek się do tego nie nadaje. W związku z tym taki Lewandowski i nie tylko on nie doczekają sukcesu naszej kadry. Szkoda

Grubszym badz
Grubszym badz

Swietny tekst! Marzy mi sie by sam Brzeczek to przeczytal i sie nad soba zastanowil. Boniek znowu bredzi o wykonaniu kurwa planu przez Jureczka …a ten chyba byl tylko jeden- skasowac miesieczna gaze… Tragedia!!!!!!

Prawda jest taka ze np Leo dysponowal slabszym pokoleniem a nasi grali klase lepiej

Weszło
27.10.2020

Siedem lat poza rajem. Jak zmieniała się Marsylia i dlaczego jest tu, gdzie jest?

Olympique Marsylia A.D. 2013 był jak Polska w trakcie przygotowań do mistrzostw Europy w 2012 roku. Drużyna tak jak i kraj – w budowie. A dodajmy jeszcze do tego Stade Velodrome, które również przechodziło przeobrażenie. Dziś OM ma znów drużynę na miarę Ligi Mistrzów, a stadion w swoim obecnym kształcie mógłby ugościć nawet finał. Porównując […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

50 PLN zakładu bez ryzyka i „Wielki Kurs” na Ligę Mistrzów eWinner!

Myślicie, że jesteście gotowi na Ligę Mistrzów? Jeśli nie słyszeliście jeszcze o promocjach eWinner na te rozgrywki, to zaufajcie nam – nie jesteście! Ten legalny polski bukmacher przygotował dla graczy świetną ofertę na drugą kolejkę najlepszych rozgrywek na kontynencie. Na graczy eWinner czeka zakład bez ryzyka do 50 PLN oraz podwyższenie kursu do poziomu 10.00! […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Pójść za ciosem po El Clasico. Real pozbiera się po Szachtarze?

Nastroje kibiców Realu Madryt muszą przypominać sinusoidę. Porażka z Cadiz, przegrana z Szachtarem, zwycięskie El Clasico – na nudę narzekać nie można. Ale zamiast nudy lepiej byłoby unikać wpadek, bo w grupie Ligi Mistrzów „Królewscy” są na dziś ostatni. Zmienić to może spotkanie z Borussią Moenchengladbach, które obstawiamy w TOTALbet! Borussia Moenchengladbach – Real Madryt […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Kozacy i badziewiacy. Frydrych wszedł do ligi jak do siebie

Mają ostatnio szczęście kluby Ekstraklasy do czeskich stoperów. Tomas Petrasek przebył długą drogę wraz z Rakowem Częstochowa od drugiej ligi do liderowania w najwyższej klasie rozgrywkowej, stając się po drodze jej gwiazdą i reprezentantem swojego kraju. Davida Jablonsky’ego trudno było nie zmieścić w czołówce najlepszych środkowych obrońców poprzedniego sezonu – zanim dopadły go dawne grzechy, […]
27.10.2020
Weszło Extra
27.10.2020

Gigant w klubie, przeciętniak w kadrze. Historia Dmitrija Łoskowa

W lidze rosyjskiej był prawdziwym gigantem. Postacią numer jeden. Ubóstwiali go kibice Lokomotiwu Moskwa, w którym spędził lwią część swojej długiej kariery, ale doceniali go również obiektywni eksperci. Wielokrotnie wybierano go najlepszym piłkarzem Priemjer-Ligi. Co zresztą nie może dziwić, ponieważ grał niezwykle efektownie, jak rasowy playmaker, a przy tym był niesamowicie skuteczny. Regularnie zdobywał przeszło […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ofensywa przede wszystkim, czyli Atalanta – Ajax w Lidze Mistrzów

Czy wtorek w Lidze Mistrzów będzie emocjonujący? Patrzymy na zestaw par, w którym Liverpool, City, Real czy Bayern są zdecydowanymi faworytami i mamy co do tego wątpliwości. Ale wtedy pojawia się ona. „La Dea”, piękna Atalanta, która tak czaruje nas swoją ofensywą. W dodatku w parze z nią idzie rewelacja sprzed dwóch lat, czyli Ajax, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klub z komputera kontra futbolowi giganci. Midtjylland czeka na Liverpool

Jest deszczowy wieczór w Londynie. Rasmus Ankersen przybył właśnie na spotkanie z Matthew Benhamem, świeżo upieczonym właścicielem Brentford, aby porozmawiać w sprawie objęcia urzędu wicedyrektora. Duńczyk miała jednak pewne obawy – zastanawia się, na co stać The Bees, które w trzeciej lidze zajmują trzynaste miejsce. W odpowiedzi usłyszał: mamy dokładnie 42.3% szans, aby awansować. Okazało […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Po co mi cztery samochody zamiast dwóch? Marzę, by Pogoń coś wygrała

Wokół Jarosława Mroczka pojawiło się w ostatnich miesiącach dużo emocji. Dla części kibiców stał się powodem, dla którego Pogoń zmarnowała w zeszłym sezonie szansę walki o puchary. Prezes i współwłaściciel szczecińskiego klubu odnosi się w szerokim wywiadzie do wielu palących kwestii. Dlaczego brak cierpliwości kibiców to najtrudniejszy element bycia prezesem Pogoni? Które oskarżenia uważa za […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Cezary Kucharski zatrzymany, czyli kolejna odsłona wojny z Robertem Lewandowskim

Polskie media obiegły dziś zdjęcia Cezarego Kucharskiego z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach. To kolejny efekt trwającej od dłuższego czasu przepychanki pomiędzy Kucharskim i Robertem Lewandowskim, jego byłym agentem. Albo raczej: wojny, bo etap przepychanek obaj panowie dawno już zakończyli. O co chodzi w całej tej sprawie? Odpowiedź na to pytanie moglibyśmy w zasadzie streścić […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Na ile Lewandowski pozwoli swoim kolegom?

Ile goli swoim kolegom pozwoli strzelić Robert Lewandowski, który jest głodny bramek w Lidze Mistrzów, po tym, jak zaliczył pusty przelot z Atletico Madryt? Czy znowu błyśnie Leroy Sane? Jak Manchester City radzić sobie będzie bez Kuna Augero? Czy ultra-ofensywne Ajax i Atalanta zrobią show i czy Real Madryt pójdzie za ciosem po zwycięstwie w […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Absurdy niższych lig. Koronawirus, Szumowski na liście, w Niemczech browarek

W niższych ligach pojawia się coraz więcej doniesień świadczących o tym, że kluby wykorzystują sytuację związaną z koronawirusem do przekładania spotkań, gdy akurat kilku zawodników wypada przez pracę czy kontuzje. Niejasne kryteria oceny, kiedy należy odwołać mecz już powodują zamieszanie, a może być jeszcze gorzej. Na dobre skończyła się początkowa sielanka. Teoretycznie nie ma kibiców […]
27.10.2020
Inne sporty
27.10.2020

Lewis 44? Raczej Lewis 92. Droga Hamiltona do rekordu wszech czasów

Lewis Hamilton wygrał 92 wyścigi w Formule 1. Zdominował niemalże wszystkie sezony od 2014 roku włącznie. Droga Hamiltona wydaje się dziś być usłana różami, albo raczej świetnymi samochodami, ale jednak wykręcenie takiej liczby zwycięstw NAPRAWDĘ nie jest najprostszą rzeczą. Przejdźmy przez jej najważniejsze stacje i przyjrzyjmy się, jak Brytyjczyk po raz kolejny przechodził do historii […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klucz do sukcesu to skupiać się na krótkofalowych celach

Z Tomasem Petraskiem porozmawialiśmy o tym jak czuł się na zgrupowaniu reprezentacji Czech, dlaczego system 3-5-2 jest stworzony pod niego, czy odnalazłby się gdyby Papszun posłał go na stałe do ataku, na czym polega rozwój Rakowa Częstochowa, a także czy podjąłby wyzwanie MMA, które rzucił mu Maciej Żurawski z Pogoni Szczecin. Zapraszamy na zapis rozmowy, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

„Z Rangersami może być Lechowi łatwiej niż z Cracovią”

Wtorkowa prasa to m.in. wspomnienie „Szalonego Gangu” z Wimbledonu, Kamil Kosowski uważający, że Lechowi może się łatwiej grać z Rangersami niż z Cracovią, Zagłębie Sosnowiec wracające do treningów po pladze koronawirusa i Michał Listkiewicz, uważający, że Lech zebrał za dużo pochwał po meczu z Benfiką.  PRZEGLĄD SPORTOWY Bilans Bayernu pod wodzą Hansiego Flicka jest wręcz […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Son i Kane się nie zatrzymują. Tottenham wymęczył wygraną z Burnley

Tottenham w ostatnich meczach u siebie pogubił frajersko punkty z Newcastle i West Hamem. Jednak kiedy„Koguty” wyjeżdżały poza swój stadion, układało się znacznie lepiej. W delegacjach podopieczni Jose Mourinho przejechali się po Southampton i Manchesterze United. Nic więc dziwnego, że byli wyraźnym faworytem starcia na Turf Moor. Nie tylko Tottenham gubi punkty, czołówka również się […]
27.10.2020
Weszło
26.10.2020

Tylko cud może powstrzymać Milan? Raczej kilka w jednym meczu!

Stało się. AC Milan nie wygrał meczu. Ostatnio ekipa z San Siro była w takim sztosie, że niektórzy zaczęli przypisywać Zlatanowi Ibrahimoviciowi nadludzkie moce. Odkąd ten gigantyczny Szwed wpadł do Mediolanu, jego zespół punktuje lepiej nawet od Interu i Juventusu. Dziś zresztą Zlatan znów sieknął dwie bramki, ale niestety dla fanów rossoneri – zdarzył się […]
26.10.2020
Weszło FM
26.10.2020

Wtorek z Ligą Mistrzów na WeszłoFM!

We wtorek na Weszło FM przywitają Was Kamil Gapiński i Michał Łopaciński. Tematem wiodącym audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów. Nie zabraknie ciekawych rozmów i łączeń telefonicznych z wyjątkowymi gośćmi. O 10 miłośnicy Ekstraklasy znajdą coś dla siebie. O polskiej lidze w programie „Weszłopolscy” opowiadać między innymi będą: Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Szymon Janczyk i Paweł […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Górnik bezlitosny dla beniaminków – ograł już każdego

To nie był najlepszy sposób na spędzenie poniedziałkowego popołudnia. Górnik przyjechał do Grodziska w takim stanie, że nie przypominał swoją postawą nawet samego siebie ze starć przegranych z Rakowem czy Zagłębiem. Warta z kolei zagrała po swojemu – próbowała wytrwać bez straty bramki i liczyła na jakiś stały fragment w ataku. Skończyłoby się pewnie na […]
26.10.2020