Niby przerwa na kadrę, a jednak nie do końca. W środę na boiska wybiegli przedstawiciele wszystkich lig ze szczebla centralnego: Ekstraklasy, jej zaplecza oraz drugiej ligi, którzy powalczyli z trzecioligowcami w Pucharze Polski. Efekt tych starć? 3:0 dla faworytów. A jeśli liczymy bramki – 10:1. Deklasacja, w której pierwsze skrzypce grała Pogoń Szczecin. „Portowcy” poczęstowali piątką Podhale Nowy Targ i w zasadzie zbytnio się nawet nie zmęczyło.

Podwójny awans Pogoni i come back roku Górnika, czyli środa z Pucharem Polski

Będziemy szczerzy – od pierwszych chwil meczu Podhala z Pogonią wiedzieliśmy, jak to się zakończy. „Portowcy” wyszli na pewniaka – wiedzieli, że mają dziś do wykonania zadanie, którego nie da się spartolić. Ok, dobra. Da się, ale nie wypada. I podopieczni Kosty Runjaicia rozpoczęli to spotkanie najlepiej, jak tylko mogli. Siódma minuta gry, Alex Gorgon dośrodkowuje w pole karne, obrońca wybija głową przed pole karne, z czego korzysta Kacper Smoliński. 19-latek przymierzył wolejem i piękną bramką otworzył wynik spotkania.

A dalej to już się posypało.

Próbował po podaniu ze skrzydła Kucharczyk, próbował ponownie także Smoliński, jednak gol padł po stałym fragmencie gry. Konkretniej po rzucie karnym, bo Podhale postanowiło skomplikować sobie sprawę i wyciąć Adriana Benedyczaka. 17. minuta spotkania, 2:0 – można wymarzyć sobie lepszy początek. Zwłaszcza że Pogoni wcale nie było mało i dalej bombardowała Podhale. Goście urządzili sobie całkiem niezły trening SFG, bo najlepsze szanse przychodziły właśnie w ten sposób.

  • Najpierw wrzutka na dalszy słupek, gdzie niecelnie głową uderzał Kostas
  • Potem centra na bliższy, gdzie Matynia strącił piłkę w stronę bramki, a całość wykończył Gorgon

Przed przerwą okazję na pierwszego gola z gry w barwach „Portowców” miał jeszcze Kucharczyk, który próbował lobować bramkarza głową, jednak tym razem piłka do sieci nie wpadła. Niemniej Pogoń nie napotykała absolutnie żadnego oporu. A w ofensywie absolutnie żadnych kontr. Wiadomo, różnica poziomów, ale wyglądało to trochę tak, jakby Podhale było uczniem, który dopiero po dzwonku zorientował się, że nie ma pracy domowej i modli się, żeby przypadkiem nikt go z niej nie odpytał.

Ostateczny dowód? Pierwszy strzał gospodarzy, 43 minuta spotkania. Dodajmy jeszcze – strzał niecelny.

Spokój i luz po przerwie

Kilka kamyczków do ogródka Pogoni jednak wrzucimy. Mogliśmy teraz dodać – i będą to wrzutki lepsze niż te Davida Steca. W pierwszej połowie najbardziej rzucało się w oczy właśnie to, że ilekroć boczny obrońca próbował zagrywać w pole karne, to piłka zatrzymywała się na najbliższej przeszkodzie. Po przerwie zbytnio się to nie zmieniło, choć gra całej Pogoni już tak. Nie ma co ukrywać, szczecinianom się już specjalnie nie chciało. Szarpała głównie młodzież. Świetny był dziś Smoliński, aktywny Benedyczak. Paweł Cibicki natomiast powinien chyba zostać po godzinach, jeśli nadal chce wykonywać rzuty wolne.

Ale też przesadnie wytykać Pogoni niechciejstwa nie będziemy. Podhale i tak z tego nie skorzystało, bo może i częściej zapuszczało się na połówkę rywali, jednak nic z tego nie wynikało. Kilka centr, ze dwa niecelne strzały. Nuda.

A jakby tego było mało, na koniec Kamil Drygas stwierdził, że fajnie byłoby sobie postrzelać. No i postrzelał – najpierw wywalczył rzut karny po absurdalnym wyjściu Szukaly, który zamiast atakować piłkę rękami, postawił wjechać w nią nogami. Drygas w zasadzie nadepnął na nogę golkipera, ale nie ma co roztrząsać – gdyby Szukała postawił zachować się jak bramkarz, a nie Mariusz Pawelec, to nie byłoby tematu „jedenastki”. Drygas chwilę później zaliczył dublet. W końcu celne podanie w pole karne zaliczył Stec, Cibicki zagrał ładną klepkę, a Drygas podręcznikowym strzałem ustalił wynik meczu.

Podhale Nowy Targ – Pogoń Szczecin 0:5

Smoliński 7′, Kucharczyk 17′, Gorgon 30′, Drygas 81′, 82′

***

I co? I wsio, Pogoń awansowała, formalność dopełniona. Nawet mimo słabszej drugiej połowy lepiej tak niż w stylu Górnika Łęczna. Lubelszczyzna na pewno nie jest mu wdzięczna za to, że przez 90 minut męczył się z Polonią Nysa. Całkiem dosłownie, bo ekipa Kamila Kieresia przegrywała od 14. minuty meczu, żeby… triumfować w doliczonym czasie gry. Mało tego, łęcznianie strzelili nie dwie, a trzy bramki w cztery minuty. Najpierw wyrównał Sergiej Krykun, potem dwukrotnie trafił Przemysław Banaszak. Cóż, pozostaje czekać na skrót spotkania, bo zapowiada się przednio.

Aha, awans wywalczyła dziś również Pogoń Siedlce. Bez większych problemów, wygrywając 2:0 z trzecioligowymi Orlętami Radzyń Podlaski po dwóch bramkach Kamila Walkowa. Jak widać, dublety dziś miały wzięcie.

Polonia Nysa – Górnik Łęczna 1:3

Mamis 14′ – Krykun 90′, Banaszak 92′, 94′

Orlęta Radzyń Podlaski – Pogoń Siedlce 0:2

Walkow 1′, 70′

Fot. Newspix

Weszło
03.02.2023

Pewne zwycięstwo Realu, Valencia bez argumentów

Real Madryt bez większych problemów pokonał u siebie Valencię 2:0, chociaż wynik mógł być zdecydowanie większy. Goście tego wieczora byli jedynie tłem dla Królewskich, którzy za wszelką cenę starają dogonić się liderującą w tabeli Barcelonę.Dzisiejsze spotkanie Realu z Valencią było raczej bez historii. Gospodarze zaprezentowali się naprawdę solidnie, chociaż pierwsza połowa była w ich wykonaniu niemrawa. Do przerwy gra obu drużyn wyglądała mniej więcej […]
03.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Brutalny faul na gwiazdorze Realu Madryt [WIDEO]

Real Madryt pokonał dziś 2:0 Valencię w ramach 17. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Najbardziej paskudnym momentem meczu był faul Gabriela Paulisty na rozpędzonym Viniciusie Juniorze.Brazylijski stoper nie tylko wyciął swojego rodaka. Usiłował go też po prostu kopnąć w przypływie frustracji.Spójrzcie: Isso é coisa de MOLEQUE, @gpaulista5!!! De MOLEQUE e MAU-CARÁTER!!! Um homem de 32 anos indo pra machucar um garoto como o @vinijr é de uma baixeza nojenta […]
02.02.2023
Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventusu z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Kiwior imponuje na treningach Arsenalu

Jak informuje Chris Wheatley z portalu London World, Jakub Kiwior zaliczył udane wejście do Arsenalu. Reprezentant Polski zaimponował sztabowi szkoleniowemu „Kanonierów” podczas wstępnych badań i treningów.Arsenal zapłacił za Kiwiora całkiem sporo, bo aż 25 milionów euro. Trzeba jednak pamiętać, że rywalizacja na rynku o polskiego obrońcę była dość zacięta, zatem z góry było wiadomo, że Spezia zainkasuje za ten transfer sporą sumkę. – Arsenal przedstawił realny plan […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Greenwood po wycofaniu zarzutów: „odczuwam ulgę”

Mason Greenwood udzielił pierwszego komentarza po tym, jak wycofano zarzuty pod jego adresem o przemoc domową i próbę gwałtu na byłej partnerce. Zawodnik Manchesteru United z góry zapowiedział, że to jego ostatnia wypowiedź w tej sprawie.– Odczuwam ulgę ze względu na to, że ta sprawa dobiegła już końca. Chciałbym podziękować mojej rodzinie, bliskim i przyjaciołom za ich wsparcie. Na tę chwilę nie będzie kolejnych komentarzy – powiedział Greenwood, cytowany przez The Sun.Do tematu odniósł się również Manchester […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Ancelotti: „Nie potrzebowaliśmy wzmocnień w zimowym oknie”

Kibice Realu Madryt z niepokojem obserwowali postawę swojego klubu w zimowym oknie transferowym, ponieważ Los Blancos nie dokonali istotnych wzmocnień. Trener „Królewskich”, Carlo Ancelotti, uspokoił fanów – jego zdaniem wszystko idzie zgodnie z planem.Real w ostatnich tygodniach nie radził sobie najlepiej. „Królewscy” pokonali wprawdzie Atletico Madryt w Pucharze Króla, ale już w lidze potracili trochę punktów, no i polegli też w starciu z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii. Wspomniany Carlo […]
02.02.2023
Weszło
03.02.2023

Pewne zwycięstwo Realu, Valencia bez argumentów

Real Madryt bez większych problemów pokonał u siebie Valencię 2:0, chociaż wynik mógł być zdecydowanie większy. Goście tego wieczora byli jedynie tłem dla Królewskich, którzy za wszelką cenę starają dogonić się liderującą w tabeli Barcelonę.Dzisiejsze spotkanie Realu z Valencią było raczej bez historii. Gospodarze zaprezentowali się naprawdę solidnie, chociaż pierwsza połowa była w ich wykonaniu niemrawa. Do przerwy gra obu drużyn wyglądała mniej więcej […]
03.02.2023
Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventusu z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

QUIZ: AGENT 5. KTO POZNAŁ PYTANIA PRZED QUIZEM? START O 19

Dziś o 19 Quiz! Grają: Mateusz Rokuszewski, Mateusz Janiak, Jakub Białek, Maciej Wąsowski. Prowadzi Paweł Paczul.
02.02.2023
Ekstraklasa
02.02.2023

Defensywa Pogoni. Stabilizacja też może odbić się czkawką 

Czy można zdawać sobie sprawę, że twoją największą bolączką jest obrona, pracować całą zimę nad jej wzmocnieniem, a po powrocie na ligowe boiska stracić punkty przez to, że… twoją największą bolączką wciąż jest obrona? Ano można. „Portowcy” dobrze zdiagnozowali swój problem. Linia defensywy potrzebuje gruntownej przebudowy. I choć w Szczecinie wykonują konkretne ruchy, jeszcze nikt związany z Pogonią nie może posłużyć się sloganem „nowy rok, nowa […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Podsumowanie zimowego okienka w Hiszpanii, czyli podróż do lumpeksu

Wszyscy emocjonowali się transferami w Premier League i trudno się temu dziwić. Angielskie kluby nie szczędziły pieniędzy i płaciły krocie za nowych zawodników. Tymczasem na hiszpańskim podwórku było zdecydowanie spokojniej. Wiele drużyn Primera Division nie pozyskało w zimowym targu żadnego zawodnika i kwoty transferowe nie robiły na nikim wielkiego wrażenia.Za nami smutne okienko w wykonaniu hiszpańskich zespołów, w którym tak naprawdę działo się niewiele. Przypominało sobotnie wędrówki do second-handów, gdy już wszystko jest […]
02.02.2023