post leszek.milewski

Opublikowane 28.08.2020 14:46 przez

leszek.milewski

Piast Gliwice już w II rundzie eliminacji może trafić Tottenham czy AC Milan. Przyjechałby Mourinho, może wpadły Kane. Albo Piast mógłby wybrać się na San Siro. Jest w puli Galatasaray, jest Wolfsburg. Byłby hitowy mecz? Ano byłby. Ale ja wolałbym rywala skrajnie nudnego, z którym natomiast byłaby szansa podjąć walkę, przejść dalej, zrobić punkty. Dajcie mi więc Żalgiris zamiast Sona, dajcie mi The New Saints zamiast Donnarummy.

Dwadzieścia pięć lat temu Zagłębie Lubin trafiło w Pucharze UEFA na AC Milan. Mój znajomy z Lubina powiedział, że jego ojciec zawsze wspominał: – Widziałem w życiu dwóch wielkich ludzi. Jana Pawła II i Roberto Baggio. Poza Baggio do Lubina zjechali Weah, Simone, Maldini czy Boban. Tak, ten mecz jest zapisany w historii Miedziowych. Internet jest wspaniały, oba tamte spotkania są do odtworzenia.

Milan przewiózł się po Miedziowych. Wygrał 4:0 u siebie, w Lubinie 4:1.

Na zawsze zapadła mi w pamięć nie bramka Jarosława Krzyżanowskiego, a radość z tego gola. Przypadkowe trafienie, które nic nie dawało, a Krzyżanowski fetował je jak bramkę na mistrza świata. I OK. Wiadomo, że dla sympatycznego pana Jarka to wydarzenie, o którym będzie opowiadał wnukom. Jakoś bardzo się nie dziwię, przesadnie nie szydzę. Ale Ekstraklasa nie jest w miejscu, w którym może sobie pozwolić na gloryfikowane jasełka z gwiazdami w roli głównej. Na zwiedzanie sławnych stadionów i honorowe porażki. Bo Świerczok trafi z Tottenhamem w słupek, a Mourinho pochwali po meczu ustawienie taktyczne Waldemara Fornalika. Potem zdradzi, że było trudniej niż się spodziewał. Jego słowa obskoczą wszystkie media. Będzie podjarka przyzwoitym starciem z gigantem, który przyjechał zagrać mecz na drugim biegu, a finalnie będzie tak, jak Kowal w biografii komentował zachwyty Piechniczka nad 1:2 na Wembley:

– Ale tam było w ryj.

Powiecie: NO A MOŻE JEDNAK COŚ SIĘ STANIE. Tak, to jeden mecz, jakby wylosować u siebie, to nawet kogoś większego da się zaskoczyć. Może nie ten Tottenham czy Milan, ale są ekipy bardziej renomowane, które przy dozie farta i korzystnym układzie meczu da się nawinąć. Piłka ma spory element losowości, lubi to sprzyjać teoretycznie słabszym. Dzielimy skórę na niedźwiedziu, mówimy tylko o szansach – owszem. Ale ja jestem za tym, by były jak największe, a raczej: realne. Nie podzielam zdania Marcina Animuckiego, że pozycja w rankingu jest mało istotna.

Nie, nie ma w tym może wielkiego honoru, żeby chcieć trafić jak najłatwiej. Honorowo jest iść z tą legendarną szablą na te legendarne czołgi. Pewnie bardziej nośne byłoby napisać:

  • GRAJMY Z SILNYMI ALBO NIE GRAJMY WCALE.
  • JAK SPADAĆ TO Z WYSOKIEGO KONIA.

Otóż tak w ogóle spadać to żadna sztuka. Rzecz w tym, żeby nie spadać.

Poza tym takie „przyjedzie chociaż ciekawy rywal, zrobimy festyn” pasuje właśnie do najgorszych lig w Europie, a nie tych, które chcą być w klasie średniej. Jesteśmy rankingowo pod ścianą. Sami to sobie zrobiliśmy, sami jesteśmy sobie winni, ale w pewnym momencie trzeba wyjść z biczowania i szukać wyjścia. Jako taki ranking ma tylko Legia, a i tak robi wszystko, by go roztrwonić jak kilka lat temu Lech. W tym sezonie mieliśmy dobitny przykład, jak bolesne potrafi być, gdy nie ma jakichkolwiek rozstawień. Ten ranking nas dławi.

I tak, żeby go poprawić, trzeba przede wszystkim grać dobrze w piłkę, a tego nikt polskim klubom nie zabrania. Ale nie da się zlekceważyć wagi rankingów i rozstawień.

KRÓLESTWO ZA ROZSTAWIENIE. KTO NA DRODZE LECHA, LEGII I PIASTA W DRODZE DO FAZY GRUPOWEJ?

Polski ranking tak zjechał w dół, że Cracovia z urzędu legitymowała się współczynnikiem niższym niż takie potęgi jak maltańska Valletta, irlandzkie Shamrock Rovers, farerskie B36. Oczywiście Cracovia sama dołożyła się do takiego stanu rzeczy. W konsekwencji, jak za karę, dostała Malmo, a to na ten moment inna półka. Drużyna gotowa, dojrzała, europejski poziom. Patrzyłem na szwedzki zespół i myślałem: no tak, mając taki zespół można się w Europie bić.

Zapytacie: to z czym do ludzi? Chcesz grać w pucharach – no to graj, bij też Malmo, to nie jest przecież jakiś kosmiczny, nieosiągalny poziom. Malmo nie wydaje po dziesięć milionów na zawodnika. Odpadasz z Malmo, znaczny przechodzisz negatywną weryfikacje i tyle w temacie. Nie ma dla ciebie miejsca na tym europejskich bankiecie.

Tak, Cracovia nie miała papierów na to, by zagrać w fazie grupowej. Ale ścieżka do fazy grupowej dla wszystkich poza mistrzem Polski jest wybitnie kręta, a bogatszych, mocniejszych rywali po drodze całe multum. Polskie kluby nie są nawet w drugim szeregu kandydatów do tego awansu. To, co możemy zrobić, to mozolnie gromadzić punkty. Każdy wyciąga nas z tego bagna, w które się wpędziliśmy. Możemy być na ten moment nudnymi ciułaczami, liczącymi, że to konsekwentne ciułanie przyniesie efekt. Nie jest to szczególnie romantyczne, ale tak się sprawy mają. Bywało, że to my mieliśmy sezony, których inne ligi z naszego zasięgu nam zazdrościły, ale brakowało nam właśnie konsekwencji. Czasem ułamka, jak wtedy, gdy mielibyśmy dwie drużyny w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdyby tylko GKS przeszedł Cementarnicę albo Pogoń ekipę z Islandii. Nie mówiąc o Wiśle i Valerendze.

Ranking w pucharach to koń, na którym jedziesz. Rozstawienie jest na wagę złota.

Dobrze widać to przed najbliższą rundą: najgorszy los możliwy dla Piasta to niedawny finalista Ligi Mistrzów, najgorszy los dla Lecha to IFK Goteborg i Aris. Różnica zasadnicza jest taka, że Piast przy szczęśliwym losowaniu może trafić na kogoś, z kim podejmie walkę – no dobra, są jeszcze ze trzy ekipy, z którymi byłby faworytem – a Lech nie trafi na nikogo spoza swojego zasięgu.

Przebicie pewnego punktowego sufitu tylko ułatwia ich późniejsze gromadzenie. Same nie wpadną, trzeba jednak z kimś wygrać. Za wykazanie dobrego Excela albo opakowania ESA w telewizji walkowera rywal nie odda. Ale tak – BATE jest doskonałym przykładem, jaki ranking może zbudować klub z naszego regionu. Dobry wynik nakręca kolejne szanse do jego poprawienia. BATE nie osiągało przecież w ostatnich latach jakichś niesamowitych rezultatów. Przegrywało z Dundalk, z Rosenborgiem, z Astaną. Nie są jakimiś nieuchwytnymi kozakami. Ale rok po roku mają rozstawienia wszędzie, co w konsekwencji pomaga im go bronić. W tym sezonie walki o fazę grupową Ligi Europy mają gwarantowane rozstawienie do samego końca rywalizacji.

BATE zaczęło od przebicia sufitu, ale od lat jest po prostu dobrym ciułaczem.

Denerwuje mnie, gdy widzę, że Ukraińcy mają w następnej rundzie rozstawiony Kolos Kovalivka. To ich pucharowy debiut, ale tyle inne zespoły natrzepały punktów, że z urzędu taki Kolos ma ranking wyższy niż Lech Poznań. Wiem, że polskie kluby nie są Dynamem Kijów czy Szachtarem, ale jednak skala różnicy mnie irytuje. Denerwuje mnie obecność austriackiego Wolsfbergera z urzędu w fazie grupowej Ligi Europy. Jest czym niewymownie bolesnym, że Lokomotiwa Zagrzeb startuje w eliminacjach Ligi Mistrzów ze ścieżki niemistrzowskiej.

Dlatego jestem za kolejnym siermiężnym meczem z Dinamo Mińsk, a nie wycieczką na Galatasaray albo cennym doświadczeniem zbieranym od FC Basel. Wszystko finalnie sprowadza się do lepszej gry w piłkę, lecz nie mówmy, że to jedyne co się liczy w dżungli pucharowych eliminacji. Szczególnie przed startem Europa Conference League wolę nudny pragmatyzm niż ura bura ciocia Agata.

Leszek Milewski

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 28.08.2020 14:46 przez

leszek.milewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 29
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pedro
Pedro

Primo – trzeba roztrwonić ostatnie 2 nieźle punktowane rankingowo sezony, z tym z LM włącznie.
Drugie primo – po „oczyszczeniu” wyladujemy na poziomie San Marino, Andory, Gibraltaru i Kosowa w preeliminacjach do eliminacji właściwych eliminacji.
Trzecie primo – dopiero, gdy i tam pojawią się bęcki, możliwe będzie rozpoczęcie ciułania punktów… o ile:
– będzie odpowiednie szkolenie trenerów
– będzie odpowiednie szkolenie młodzieży
– będzie odpowiednie nieskupowanie „zagranicznego szrotu” na potęgę
– będzie faktyczne wzmacnianie składów rodakami, a nie wysprzedawanie co pół roku
– będzie, jak w innych „nam podobnych” ligach – z jeden-czterech kandydatów do mistrzeostwa, którzy średnio na sezon, rok w rok, będą między sobą rozstrzygać tytuł mistrzowski, ze średnią ponad 2,0 pkt na mecz – i będzie to rzeczywiście rok w rok powtarzalne.

Woj
Woj

Tak z ciekawości.. Czemu używasz ‚drugie primo’, ‚trzecie primo’, a nie secundo i tertio? Smiesznie brzmi coś w stylu drugie pierwsze i trzecie piersze nie?

Ferdek
Ferdek

A oglądał Pan kiedyś Świat Według Kiepskich?

magia
magia

smierdzacy holota serial dla polmozgow? ktos to w ogole ogladal? Juz lepiej patrzec na psiego kloca palonego sloncem na srodku chodnika.

nieobiektywny
nieobiektywny

@magia. Niby o gustach się nie dyskutuje, ale…

Pedro
Pedro

komentarz usunięty

Raku
Raku

Trzeba było oglądać Poranek Kojota to byś się nie pytał

Pedro
Pedro

@Raku, on nie pytał się. Co to w ogóle za zwrot, to „pytam się ciebie”? Albo pytasz się, albo kogoś.

Pedro
Pedro

@Woj, nie wiedziałem jak się pisze secundo i tertio 🙂 nic więcej 🙂

F91 Dude(L)ange
F91 Dude(L)ange

Od razu ci powiem, że nie będzie możliwe. Tak jest urok tego kraju i tej ligi. Nie licz, że ktoś wyciągnie jakieś wnioski i będzie się poprawiał w stylu europejskim.

theark
theark

To jest czysta fantazja. Po pierwsze primo (!) kluby muszą mieć więcej pieniędzy. Jeśli nie będą miały to nawet przy twoim scenariuszu Ekstraklasa będzie w najlepszym wypadku ligą juniorów i szkółką piłkarską dla bogatszych klubów.

nieobiektywny
nieobiektywny

I tu pojawiają się schody, bo solidna kasa jest z pucharów i transferów piłkarzy w nich wypromowanych.

RawAirek
RawAirek

Jak co tydzień… Zawsze z RiGCzem.

qdlaty81
qdlaty81

Kasa – żeby kluby dobrze prosperowały potrzebują kasy (wiem truizm). Żeby kluby miały kasę muszą je lubić ludzie którzy kasę mają, żeby ją na ten klub wydać. Każdy klub utrzymują kibice (patrz budzet Widzewa w 2.lidze). Dopoki kluby nie znajda sposobu na pozyskanie placacych kibiców, dopóty chuj z tym wszystkim będzie. Sponsorzy tez szukaja konsumentow, im wiecej kibicow tym wiecej sponsorow i kasy.

Mam.wrazenie ze u nas czesto klub jest dla kilku tysiecy ludzi ktorzy najchętniej ogladaje mecze za darmo zza plotu, ale barw beda bronic do ostatniej kropli krwi. Ale czy takiego kibica potrzebuje klub przedsiebiorstwo?

Troli
Troli

Pacz budżet cyprysow, a legiii?? Mniej kasy, mniej zespołów w eklapie

theark
theark

Kluby cypryjskie nie boją się zatrudniać prawie-emerytów z zagranicy. Nie obchodzi ich to, że są starzy i już na nich nie zarobią. Są tańsi i lepsi niż młodsze niedobitki z innych lig, na które rzucają się np. nasze kluby. Dlatego przy niższych budżetach są w stanie zmontować lepsze drużyny. Gdyby, któryś z naszych klubów spróbował takiego modelu to zostałby zlinczowany w mediach i przez kibiców.

Zenon fan Jagi
Zenon fan Jagi

Obradović, Eduardo?

Gdziedziel
Gdziedziel

Hej, muły, czemu usuwacie normalne komentarze???

Alan Edgar
Alan Edgar

A gdzie Probinio? Znowu go home?

XardasKSP
XardasKSP

No coz kiedys bylo inaczej poziom ligi byl zupelnie inny. GTS Wisla to zaliczala potezna wpadke jak odpadala z Vålerenga a dzis niektorzy sie boja ze Lech wylosuje Bodø bo to mocny rywal wtedy Vålerenge postrzegano jak dzis jakas druzyne z wysp owczych.

No i do tego grala Dyskobolia i wtedy nikt nie myslal ze Hertha Berlin czy Manchester City (pamietam szok Anglikow po golu Mili oraz jak byli zdziwieni gdy skazana na pozarcie druzyna przeszla do ofensywy) to festyn oraz gwarantowany oklep, zamiast tego rywal z Bundesligi oraz Premiership zostal odeslany do domu. Ba nawet wszyscy byli przekonani ze Bordeaux to nie rywal nie do przejscia tylko ze damy rade no i w pierwszym meczu tak to wygladalo (do dzis pamietam jak grali w 10tke zamknieci we wlasnym polu karnym naciskani przez druzyne z malego Polskiego miasteczka) rywal wygral na zasadzie wiekszego doswiadczenia oraz szczescia a nie stlamszenia druzyny „ogorka” z Ekstraklasy.

A dzis? A dzis to na dzwiek jakiejkolwiek druzyny z Bundesligi czy Premiership to odrazu mysli sie o festynie oraz jak duzy bedzie oklep…….

MarioG
MarioG

Wsula to TS Wisła a nie GTS, parówko z klauzy

XardasKSP
XardasKSP

Naprawde myslisz ze tylko dlatego ze w przeciwienstwie do CWKSu (oni spiewaja CWKS, maja na flagach i nawet na skarpetach) ktory chociaz przyznaje sie do swojej historii to jak wygumkujecie G z nazwy to historia zniknie?

Myslicie ze wystarczy wygumkowac G i nagle zostanie cala historia osiagniec z czasow PRLu oraz baza kibicow ale reszta historii magicznie wyparuje? Mieliscie taki sam wybor jak Polonia mogliscie byc klubem kolejowym lub milicyjnym. Oczywiscie milicyjny klub oznaczal utrzymanie sie w Ekstraklasie oraz utrzymanie a takze pozyskiwanie kibicow przez caly okres PRLu. I tak jak pisali wasi wlasni historycy Wisla miala wybor zamiast KKS Wisla wolalabyc GTS Wisla. I ta historia nigdy nie zniknie.

Polonia miala podobny wybor ale milicji powiedziala nie, gdyby wybrali ze tez chca byc GTSem to zachowaliby przez caly okres PRLu baze kibicow (bo wiekszosc to zawsze kibice sukcesu) i do dzis byloby ich wiecej niz ma CWKS (tak bylo przed wojna), bylby potezny stadion a Polonia by byla zdecydowanie najwiekszym klubem Stolicy.

Powiedzenie NIE milicji nioslo za soba ogromne koszta i wyrzeczenia sukcesow, Wisla niechciala z niczego rezygnowac lecz byc wieksza od Cracovii za wszelka cene. Wiec to G bedzie z wami wiecznie w GTS Wisla. Tak samo jak CWKSu nigdy nieda sie wygumkowac wiec CWKSiarze nawet nie probuja i chociaz potrafia sie przyznac do swojej historii. Sukcesy za PRLu mialy swoja cene.

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji

Przecież uefa podzieli to jeszcze na mniejsze grupki i wiadomo, że Tottenham nie będzie się brudził wyjazdem do Polski, tylko zagra sobie z kimś słabym z zachodu, my trafimy na jakichś szwedów albo białorusinów znów

PiS to zdrajcy narodu
PiS to zdrajcy narodu

dlatego trzeba awansowac do fazy grupowej. Wtedy są i punkty i pieniądze i „festynowy” przeciwnik

Tralalala
Tralalala

Tamten mecz Zagłębia z Milanem to bylo mega wydarzenie. Ze względu na brak sztucznego oświetlenia, spotkanie było rozgrywane o jakiejś dziwnej godzinie, typu 13 czy 14. Trzeba było zwalniać się z lekcji, żeby obejrzeć transmisję 🙂

woseko6987
woseko6987

Google płaci teraz od 17488 USD do 23500 USD miesięcznie za pracę online w domu. Dołączyłem do tej pracy 2 miesiące temu i zarobiłem 21540 $ w pierwszym miesiącu na tej pracy. Mogę powiedzieć, że moje życie zmieniło się – całkowicie na lepsze! Sprawdź, co robię.
http://www.netprofit10.com

nieobiektywny
nieobiektywny

Coś tam brzęczy, że jakiś Żalgiris też nas kiedyś upokorzył.

KraJan
KraJan

Legia jest najlepszym przykładem, jak ważny jest ranking i „dobre” losowanie. Kogo interesuje dziś jakie kluby wyeliminowała na drodze do fazy grupowej CL? Wszyscy wspominamy mecze które zagrała w grupie z Realem i Borusią. Nawet nie ma większego znaczenia, że były to klęski (0:6 czy 8:4) za to pamiętamy 3:3 z Realem (niestety przy pustych trybunach).
Ekstraklasa to niestety „tłusty kot”. Zawodnicy w niej grający nie mają interesu „wypruwać” flaki za granie w europucharach bo to granie co 3 dni i wysokie ryzyko poważnych kontuzji. Za wysokie zarobki w lidze powodują, że nikomu się nie chce dać od siebie coś więcej.
Jako kibic Legii po porażce z Omonią przestałem się zgadzać z p. Mioduskim. On chce coraz większych pieniędzy za miejsce gwarantujące grę w pucharach ale jak do tej pory „jego” Legia w nich nie gra!!! Czyli kasę, która ma mu zapewniać odpowiednie przygotowanie zespołu do gry w Europie zwyczajnie trwoni. Dlatego teraz proponuję aby premie za miejsca pucharowe zamrozić do momentu awansu tych drużyn do europejskich pucharów. Jak nikt nie awansuje to rozdzielić równo na pozostałe kluby. Może to spowoduje, że kluby lepiej zaplanują przygotowanie do eliminacji w europucharach. Legia chwalona była za transfery przed eliminacjami i co? Tylko bramkarz i skrzydłowy (po 3 latach bez regularnej gry w meczach o stawkę) w nich zagrali. Jak to możliwe, że zawodnicy otoczeni taką opieką medyczną, otrzymujący wszystko pod nos łapią wirusa który eliminuje ich z najważniejszych meczy w sezonie?! Ja takich możliwości nie mam a jednak skutecznie chronię siebie i swoich bliskich przed tym paskudztwem. A może warto wprowadzić kary dla kretynów takich jak w Śląsku Wrocław, co lubią się zabawić. Chcesz się bawić? OK. Rozwiązujemy kontrakt i się baw! I jeszcze nam zapłać odszkodowanie za „działanie na szkodę klubu”. Tak jak w biznesie. Bo przecież piłka nożna to jeden z najlepszych biznesów na świecie.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

Tottenham i Lech sa rozstawione w 2 rundzie…

Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

PRASA. Michniewicz bliski poprowadzenia Legii

W poniedziałkowej prasie: Czesław Michniewicz blisko Legii Warszawa, historia Mateusza Klicha prowadząca go do goli w Premier League, pochwały dla Górnika Zabrze, krytyka dla Legii, echa konfliktu Kucharski-Lewandowski. Zapraszamy na prasówkę. PRZEGLĄD SPORTOWY Po 22 latach Górnik Zabrze wygrał na Legii, którą może przejąć trener Czesław Michniewicz. Czarne chmury zbierały się nad Vukoviciem od jakiegoś […]
21.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pewna wygrana Juventusu w debiucie Pirlo, koszmarny kiks Bereszyńskiego

Andrea Pirlo może nie wszedł do środowiska trenerskiego razem z drzwiami i futryną, ale na pewno nie zasiał ziarna wątpliwości, czy nadaje się do tego zawodu. Udanie zadebiutował jako szkoleniowiec Juventusu, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Sampdorii. Niestety, swoją cegiełkę do tej porażki dołożył Bartosz Bereszyński. Polski obrońca długo – w porównaniu do […]
20.09.2020
Hiszpania
20.09.2020

Ligowy falstart Realu Madryt

Widzieliśmy już tyle meczów tego typu… Jedna drużyna, murowany faworyt, od pierwszej minuty bawi się piłeczką. Tu jakiś drybling, tam jakaś klepka, po stracie zazwyczaj od razu pressing i odzyskanie kontroli. Ale czy piłkarze tworzą jakiekolwiek groźne sytuacje? No nie, minuty mijają, blok defensywny rywali się przesuwa, w poczynania faworyta zaczyna się wdawać pośpiech oraz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Ręka Trałki nie była ręką Boga. Lech wyszarpał wygraną w derbach

25 lat czekania na derby Poznania i jeśli mamy być szczerzy, po dzisiejszym meczu nie poczuliśmy żalu, że ta przerwa była tak długa. Od starcia Lecha z Wartą oczekiwaliśmy znacznie więcej, oczywiście głównie ze strony gospodarzy. „Kolejorz” zaliczył najmniej jakościowy występ w tym sezonie, ale paradoksalnie właśnie w nim zgarnął pierwszy ligowy komplet punktów. Wartę […]
20.09.2020
Anglia
20.09.2020

Wydaj miliony na nowych napastników, trzymaj w bramce Kepę

Żeby wyliczyć wszystkich błyskotliwych zawodników ofensywnych Chelsea, musielibyśmy zaangażować obie dłonie, a i tak mogłoby to nie wystarczyć. Już w okresie transferowej smuty klub zdołał dostarczyć paru ciekawych piłkarzy, głównie ze swojej słynnej Loan Army. Tammy Abraham, Mason Mount czy Christian Pulisic ciągnęli wózek w ciężkich czasach, więc w nagrodę w minionym okienku otrzymali pierwszorzędne […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIGA MINUS: Górnik miażdży Legię, Vuko na wylocie?

Jak co kolejkę zapraszamy was na szaloną podróż wraz z szalonymi podróżnikami. Tym razem w świat Ekstraklasy zabiorą was Wojciech Kowalczyk, Leszek Milewski, Jakub Białek i Paweł Paczul. Jest o czym gadać! Legia dostała w trąbę, mówi się, że Vuković może wylecieć, Lech wygrał derby. No to wio! 
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Pożegnanie Bohara w meczu do kotleta

Jeśli chodzi o pierwszą połowę meczu Zagłębia z Cracovią, to chcemy wam powiedzieć, że to było całkiem udane lato, może nie tak ciepłe jak dwa lata temu, ale też dużo nie padało i można było korzystać z pogody. Pojeździć na rowerze, popływać, zjeść loda czy pograć w cymbergaja w nadmorskim kurorcie, zapijając kolejne punkty piwkiem […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

„Wsiadłem w karetkę i wyjechałem ze stadionu”. Patologia w Olimpii Elbląg

Dzieje się, dzieje w II lidze i nie dzieje się dobrze. W Olimpii Elbląg doszło do niezłej patologii. Zaczęło się od tego, że pseudokibice przeprowadzili rozmowę motywacyjną z piłkarzami klubu po przegranym meczu z Bytovią, którą łagodzić próbował trener Łukasz Kowalski. I niestety – za kolejny cel pseudofani obrali sobie jego. W konsekwencji kolejny mecz […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Korona grała, Górnik strzelał. Beniaminek lepszy od spadkowicza

Strzały na bramkę? 20:3 dla Korony. Bramki? 2:0 dla Górnika. Kielczanie zostali kolejną ofiarą beniaminka z Łęcznej, który do ligi wchodzi w kapitalnym stylu. Owszem, ekipa Macieja Bartoszka była najpoważniejszym rywalem Górnika, jednak nie zmienia to faktu, że bilans: trzy mecze, dziewięć punktów i zero straconych bramek, wygląda lepiej niż solidnie. Nie byłoby tego sukcesu, […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

LIVE: Derby Poznania. Na papierze pogrom. Na boisku wyrównany mecz!

Siemanko! Niedziela, popołudnie, Ekstraklasa, a więc także nasza relacja LIVE. Dziś Ekstraklasa serwuje nam dwa mecze. Na start – Zagłębie Lubin kontra Cracovia. Na papierze to spotkanie ma wszystko, by było ciekawe. Zwłaszcza, że Cracovia jest podrażniona po dwóch wpadkach z beniaminkami i chce zdobyć wreszcie jakieś punkty na plus (bo ujemne już nadrobiła). Później […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Andrea Pirlo z wymarzonym debiutem? Juventus zaczyna sezon

Sampdoria Genua. Co przeciętny polski kibic wie o tym klubie? Ach, grali kiedyś z Legią. No i to ci od Linetty’ego i Bereszyńskiego. A właściwie już jednego z tej dwójki, bo były pomocnika Lecha zameldował się już w Torino. Między innymi dlatego Juventus nie powinien mieć dzisiaj problemów ze spraniem rywala. Przed Andreą Pirlo okazja […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Czy Warta Poznań strzeli kiedyś gola w Ekstraklasie?

Warta Poznań nie tylko nie strzela goli, ona nawet nie tworzy sobie zbyt wielu okazji bramkowych. I co więcej – nie jest to stan, który nas jakoś wyjątkowo zaskoczył. O ile w pierwszym meczu z Lechią Gdańsk udawało im się jeszcze coś wykreować, o tyle w dwóch kolejnych spotkaniach Zieloni ewidentnie grali na bezbramkowy remis. […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Timo Werner poprowadzi Chelsea do zwycięstwa z Liverpoolem?

„The Blues” kontra „The Reds” czyli ligowy klasyk w Premier League. Na takie spotkania długo się czeka, choć akurat w tym sezonie niekoniecznie znalazło to swoje zastosowanie, bo przecież mamy dopiero drugą ligą kolejkę. Niemniej szykuje nam się ciekawe starcie, bo wzmocniona Chelsea potrzebuje trampoliny, żeby lepiej wejść w sezon. Zresztą przekonujące zwycięstwo przyda się […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Turysta Remy, leniuch Stolarski, czyli krótka rzecz o kompromitacji

To będzie opowieść o dwóch takich, co skompromitowali się z Górnikiem Zabrze. Pierwszy bohater maczał palce przy trzech bramkach przyjezdnych z Zabrza, prezentując całą gamę niekompetencji. Od złego ustawienia, przez krycie na radar, po pilnowanie pustej przestrzeni. Dosłownie wszystko, co tylko najgorsze może zrobić obrońca, wyłączając samobója. Drugi bohater zaś pokazał, że jest niezwykle konsekwentny […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Z Wojciechowskim do Barcelony, trałkowanie i pirania Leo. Sceny z kariery Łukasza Trałki

Ojciec zabierał go na mecze Stali Mielec, Józef Wojciechowski zabierał go prywatnym samolotem na El Clasico. Razem z Paulinho pokonywali w Pucharze Polski zawsze groźny Start Otwock. Poznał od środka szalony świat Antoniego Ptaka, zapisał się w ligowym kolorycie trałkowaniem, w Lechu poznał rozegrał więcej meczów niż Czesław Jakółcewicz czy Teodor Anioła. Łukasz Trałka od […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Lech rozbije Wartę w derbach Poznania? Atrakcyjne kursy na pewną wygraną „Kolejorza”

Derby miasta, na których kibice siedzą na trybunach obok siebie? W Poznaniu to możliwe. Ekstraklasa serwuje nam dziś pierwsze od lat spotkanie dwóch największych, wielkopolskich klubów – Lecha oraz Warty. Czy Poznaniacy, którzy będą chcieli odpocząć po boju z Hammarby, zaliczą wreszcie pierwsze w sezonie zwycięstwo? A może Warta powtórzy niespodziankę sprzed lat? Typujemy ten […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Zagłębie Lubin i napastnicy. Status związku: to skomplikowane

Napastnicy w Zagłębiu Lubin? Bolesny temat. No, chyba że jesteś obrońcą czy bramkarzem przeciwnej drużyny. Wtedy temat staje się przyjemny. Rozumiemy, że nie jest wcale łatwo zastąpić Bartosza Białka. To nie był tylko młodziak z potencjałem. Ładował sporo goli, grał świetnie, przyciągał uwagę i pochwały kibiców. Wysoko zawiesił poprzeczkę. Jednak nie w tym rzecz. Bo […]
20.09.2020