post Avatar

Opublikowane 25.08.2020 11:25 przez

redakcja

– Chcę zostać w Lechu. Władze klubu z tego co wiem nie chcą mnie sprzedać, bo wiadomo, jaki jest plan na ten sezon. Jesteśmy zgodni z władzami, że fajnie, jakbym został jeszcze ten sezon – mówił w poranku na WeszłoFM Jakub Moder, świeżo upieczony kadrowicz. Jak się czuje po powołaniu? Z jakimi celami jedzie na kadrę? Czy Lech jeszcze się wzmocni? Jak reaguje na wiadomości tureckich kibiców, które zalewają jego skrzynkę instagramową? Zapraszamy.

Przede wszystkim duże gratulacje. Jak zareagowałeś, gdy trener Brzęczek do ciebie zadzwonił i powiedział, że widzi cię na zgrupowaniu reprezentacji?

Na pewno bardzo się ucieszyłem. Jakby nie patrzeć – w jakimś stopniu to już spełnienie marzeń. Powołanie do pierwszej reprezentacji to już coś. Wiadomo, do debiutu jeszcze daleko, ale to pokazuje, że trener widzi, docenia moją pracę. Na pewno bardzo się ucieszyłem i jestem z siebie dumny w tym momencie.

Spodziewałeś się tego trochę? Czy było to totalne zaskoczenie?

Dochodziły do mnie słuchy, że jestem w kręgu zainteresowań selekcjonera. Czekałem aż będą oficjalne powołania. Nie wiedziałem do końca, czy będę powołany. Miałem dobrą końcówkę sezonu i byłem w kręgu zainteresowań, ale czekałem na oficjalne powołania.

Czyli do samego końca była delikatna niepewność.

No tak, na pewno. Dopóki oficjalnych powołań nie było, nie można było być pewnym. Jak mówisz – niepewność była.

Z jakimi oczekiwaniami jedziesz na zgrupowanie? Liczysz, że zagrasz chociaż parę minut? Czy skoro to pierwsze powołanie, nauka i poznanie kadry od środka ci wystarczy?

Patrzę w ten sposób – jakbym dostał kilka minut, szansę debiutu, byłoby super. Jeśli nie dostanę szansy – nic się nie stanie. Przede wszystkim muszę się dobrze pokazać na treningach. Myślę, że jak będę dobrze trenował na kadrze, trener też to doceni i wtedy może da mi szansę. Nie dostanę nic za darmo. Muszę tam jechać i pokazać to, co pokazywałem do tej pory. Wtedy, myślę, jest szansa, żeby coś zagrać.

De facto teraz zaczyna się walka o wyjazd na Euro 2021.

No tak. Myślę, że ta reprezentacja ma już wielu pewniaków, którzy pojadą na Euro, bo trzon kadry od pewnego czasu się nie zmienia. Są zawodnicy, którzy wyjazd mają pewny. Są też pewne niewiadome, są zawodnicy jak ja, którzy jadą pierwszy raz na reprezentację. Musimy pokazać, że zasługujemy na to, by tam jechać. Dlatego mówię – od pierwszego treningu trzeba wejść na sto procent i pokazać to, co pokazywałem do tej pory. Myślę, że jak już znalazłem się w kadrze, to jest to jeszcze większy bodziec, by jeszcze ciężej pracować. Jestem w kręgu zainteresowań, Euro jest za rok, to ogromna szansa.

Masz delikatny żal, że to jednak kadra bez Roberta Lewandowskiego? Znamy przypadki piłkarzy, którzy na początku drogi w reprezentacji podpatrywali wręcz, co Robert nakłada na talerz, chcieli się inspirować jego postacią.

Na pewno trochę szkoda, ale nie patrzę na to w ten sposób. Wiadomo, że Robert to dla nas, młodych zawodników, idol. W Polsce jest to bezapelacyjnie najlepszy zawodnik. Ale są też inni zawodnicy, z których można brać przykład na boisku i poza nim. Szkoda, ale nic wielkiego się nie stało.

Do tej pory twoja przygoda z narodowymi barwami była naznaczona dużym momentem rozczarowania rok temu, gdy nie znalazłeś się w kadrze na mistrzostwa świata U-20. Mija rok, jesteś w dorosłej kadrze.

Był moment satysfakcji, byłem dumny z siebie, z tego, że sam na to zapracowałem. Ten moment rok temu, gdy nie dostałem powołania był ciężki, ale szybko to wyrzuciłem z głowy. Mundial był jakimś momentem w życiu, ale nie można się załamać, stwierdzić, że skoro nie pojechałem na mundial, to wszystko stracone. Patrzę na to w ten sposób.

Jest w reprezentacji zawodnik na twojej pozycji, którego do tej pory podpatrywałeś?

W środku pola na pewno mamy bardzo dobrych zawodników, więc nie dzieliłbym tego tak, że podpatruję tylko tych na mojej pozycji. Według mnie  Piotrek Zieliński to technicznie najlepszy zawodnik w Polsce. Jestem bardzo ciekawy, jak będzie wyglądał w treningu. Są też zawodnicy jak Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty, Mateusz Klich, wcześniej Krystian Bielik bardzo dobrze się pokazał. Będę zwracał uwagę nie tylko na zawodników na mojej pozycji.

W Turcji już dowiedzieli się, że Jakub Moder dostał powołanie? Czy skrzynka na Instagramie nie jest jeszcze aż tak bardzo zawalona?

Skrzynka jest akurat bardzo zawalona! Ale spokojnie.

Ty w ogóle rozważasz odejście z Lecha w tym oknie transferowym?

Na ten moment nie. Chcę zostać w Lechu. Władze klubu z tego co wiem nie chcą mnie sprzedać, bo wiadomo, jaki jest plan na ten sezon. Jesteśmy zgodni z władzami, że fajnie, jakbym został jeszcze ten sezon.

Zgodzisz się, że ten sezon będzie dla ciebie trudniejszy? Liga się będzie ciebie uczyć. Już się pewnie nauczyła, że nie może zostawiać ci za dużo miejsca przed polem karnym, bo będziesz z tego korzystał.

Tak, na pewno. Też jestem świadomy, że końcówka sezonu była bardzo dobra, ale znając życie przyjdzie gorszy moment i nie wszystko będzie szło tak super. Jestem na to przygotowany. Wiadomo, że nie chciałbym, by taki moment przyszedł i będę robił wszystko, by grać na takim poziomie. Ale u każdego w sezonie przyjdzie moment, gdy zagra gorszy mecz. Jak mówisz – liga się będzie uczyć, nie będę miał tyle miejsca, by oddawać strzały z dystansu, ale ja na pewno będę tego próbował dalej jak będzie miejsce.

To naturalny talent do strzałów z dystansu? Od początku kariery czułeś, że to masz? Czy to efekt masy powtórzeń?

Myślę, że trochę tego, trochę tego. Nie ukrywam, że mam to trochę wrodzone. Ale też bardzo dużo ćwiczę strzałów, zostaję po treningach, by ćwiczyć rzuty wolne czy uderzenia z 20 czy 25 metra. Jest to na pewno poparte dużą pracą.

Co się stało z wami po przerwie meczu z Zagłębiem? Wydawało się, że macie rywala w garści, a wyszło jak wyszło.

Stało się to, co działo się często w poprzednim sezonie. Gramy dobrze, nawet bardzo dobrze, prowadzimy grę, nic nie wskazuje na to, że możemy przegrać… No i dwa stałe fragmenty, co też było naszą bolączką w poprzednim sezonie, i tracimy dwie bramki. Wszyscy widzieli, że jesteśmy lepsi, gramy dobry mecz. Dwie głupie bramki i nie mamy punktów.

Było nerwowo po tym spotkaniu? Czy raczej podchodzicie na spokoju, bo to pierwsza kolejka?

Było nerwowo. Praktycznie mieliśmy wygrany mecz. A przyjeżdżamy do Poznania bez punktów. To pierwszy mecz, jest jeszcze 29 kolejek, wiadomo. Sezon jest krótki i wszystkie punkty się będą liczyć, więc złość na pewno była.

Pytanie od słuchacza – dlaczego w meczu z Zagłębiem Lubin w żadnym z kilkunastu wykonywanych przez ciebie stałych fragmentów gry piłka nie doleciała do pola karnego? Czy czujesz się trochę zmęczony sezonem, a może przyczyna jest inna?

Absolutnie nie zwalałbym tego na zmęczenie. No nie wiem, zawsze stałe fragmenty w moim wykonaniu były dobre, a w meczu z Zagłębiem miałem moment słabości, sam to po sobie czułem. Większość z tych dośrodkowań odbijał pierwszy zawodnik. Muszę cały czas ćwiczyć, żeby te wrzutki były dobre. Nie wypada mi nawet tak wrzucać.

Wracając do telefonu od trenera Brzęczka – to był komunikat, że jesteś obserwowany czy usłyszałeś coś bardziej konkretnego?

Trener pierwszy raz zadzwonił do mnie wczoraj ogłaszając mi powołanie i gratulując. Powiedział, że dłużej porozmawiamy sobie jak już się spotkamy na kadrze.

Jak podchodzisz do tego zainteresowania i wiadomości od tureckich kibiców? Podejrzewamy, że z czymś takim się nigdy nie mierzyłeś. Jest ciekawie na Instagramie.

No tak, jest ciekawie. Nie tylko ja się z tym muszę zmierzyć, ale dużo wiadomości trafia też do moich znajomych, którzy nie mają żadnego kontaktu z piłką nożną. Pytają ich – przyjdę do Turcji, nie przyjdę? Czy coś wiedzą? Ja na to patrzę spokojnie. Wiadomo, jak jest w Turcji – ci kibice są bardzo zajarani na punkcie piłki. Póki co nie ma tematu mojego odejścia, dlatego nie ma co się przejmować takimi komentarzami.

Twój kolega Tymoteusz Puchacz powiedział kiedyś ostro, że nigdy nie zagra w Legii. Mamy pytanie od kibiców, którzy nas słuchają – byłbyś w stanie coś takiego zadeklarować?

Jestem od małego związany z Lechem, mam go w sercu. Na pewno nie planuję pójść do Legii. Wiadomo, wszystko się może w życiu zdarzyć, ale z Lechem jestem bardzo związany, kibicuję od dziecka. Zagranie w koszulce Lecha było dla mnie spełnieniem marzeń. Odpowiem w ten sposób – na pewno ciężko byłoby mi założyć koszulkę Legii.

Patrząc realnie – Legia jest za mocna czy czujecie się na tyle silni, że możecie być mistrzem?

Myślę, że końcówka sezonu w naszym wykonaniu pokazała, że jesteśmy bardzo mocni i możemy walczyć o mistrzostwo. Wiadomo, Legia bardzo się wzmocniła i na ten moment widać po nich jakość. W poprzednim sezonie zasłużyli na mistrzostwo i w tym będą też naprawdę bardzo mocni. Potrzebujemy wzmocnień, silnych zmienników, by konkurencja była na każdej pozycji. Na ten moment pierwszą jedenastkę mamy bardzo mocną i myślę, że możemy powalczyć. Jesteśmy poważnym kandydatem do tego, żeby zdobyć mistrzostwo.

Pytanie od słuchacza – co sądzisz o nowym skrzydłowym z Czech, Janie Sykorze? I jak podchodzisz do tego okienka w wykonaniu Lecha?

Dziś będę miał pierwszy raz okazję z nim potrenować. Z tego, co rozmawiałem z ludźmi z Lecha, którzy już go widzieli – bardzo go chwalą. Sam jestem ciekawy, jak będzie wyglądał. Co do okienka – na razie przyszło dwóch bramkarzy, Mikael Ishak, który będzie dużym wzmocnieniem, bo widać po nim jakość. Na pewno ktoś jeszcze do nas przyjdzie i będziemy się wzmacniać. Okienko jest długie, będziemy czekać jeszcze na zawodników.

Właśnie odpaliliśmy sobie szeroką kadrę Holandii na mecz z nami, jest sporo ciekawych nazwisk – van Dijk, Wijnaldum, Nathan Ake, nowy transfer Manchesteru City, Luuk de Jong. Słyszysz takie nazwiska i dostajesz trochę gęsiej skórki?

No na pewno. Są to zawodnicy, których do tej pory oglądało się w telewizji. Kilka minut w takim meczu to będzie spełnienie marzeń. Jeszcze z Holandią, gdzie zawodnicy są na prawdę mocni. W środku pola jest jeszcze Frenkie de Jong.

Na kimś z tych Holendrów się wzorujesz?

W środku pola bardzo podpatruję właśnie Frenkiego de Jonga. Wiadomo – nie moje gabaryty i nie mój styl gry. Ale jednak można wyciągnąć dużo.

Rozmawiali w WeszłoFM Wojciech Piela i Paweł Paczul

Fot. FotoPyK

Opublikowane 25.08.2020 11:25 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
lasalu
lasalu

Świeżo upieczony reprezentant Polski? Co tam palicie? Nikt nie stał się reprezentantem przez samo powołanie…

Frank Underwood
Frank Underwood

Marchwiński to nie zagrał połowy dobrych meczów Modera, także wstrzymaj konie gościu. Zimny prysznic z Zagłębiem był potrzebny widocznie dzieciakom, zobaczymy dalej

wlosy w spreju
wlosy w spreju

kto to ten luke de jong? jakis nowy supertalent, ze go city kupilo?

Gggghh
Gggghh

Zielinski i technika xd

cehoti6269
cehoti6269

Google płaci teraz od 17488 USD do 23500 USD miesięcznie za pracę online w domu. Dołączyłem do tej pracy 2 miesiące temu i zarobiłem 21540 $ w pierwszym miesiącu na tej pracy. Mogę powiedzieć, że moje życie zmieniło się – całkowicie na lepsze! Sprawdź, co robię …
http://www.netprofit10.com

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

I słusznie. W tej rundzie Moder może sprawdzić jak jest dobry gdy ma ścisłe krycie, gdy ligowcy już go się nauczyli.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

to prawda, mecz z Zagłębiem słabiutko ale też mogło trochę na nim siąść naraz: turecka nagonka w necie + powołanie do kadry, to jest jednak dużo naraz dla młodego chłopaka, który rok temu był praktycznie anonimem poza Lechem. Tak czy siak – trzymam kciuki bo to jest potencjalny kozak

Krzysztof Jakub Stanowski
Krzysztof Jakub Stanowski

Kolejny rok w 32. lidze europy? Czyli kariery nie zrobi. 21 lat – ostatni dzwonek (choć w tym wieku wielu już gra na najwyższym poziomie). No, ale widocznie jest świadom swoich ograniczeń, dlatego tu zostaje.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Może chce przez rok podszlifować jakiś obcy język, by nie wylądować za granicą „oniemiały” jak Białek, czy wcześniej Kurzawa.

Poznaniak
Poznaniak

Typowy bolszewik z Legii Super troll

Beka z kompleksiorza
Beka z kompleksiorza

Ten grafomański styl łatwo rozpoznać. Kompleksiorz Szeliga

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Serio ?
Życzę chłopakowi jak najlepiej.
Jeżeli ma oferty, nie ma na co czekać.
Bo zasiedzi się jak Jóźwiak, albo przepadnie jak Gumny.
Trzeba łapać byka za rogi i korzystać z okazji.

Wojtek
Wojtek

Gratulacje Jakubie! Nowe doświadczenie, kolejny krok w karierze. Mam nadzieję, że przed Tobą dobry sezon w Lechu.

Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Liga Mistrzów głupoty

Bolesne, trzybramkowe oklepy od CSKA Moskwa, Ajaksu Amsterdam i PSG. Trochę mniej dotkliwe, ale jednak porażki z Juventusem, ponownie CSKA, Manchesterem City i Szachtarem Donieck. Do tego remis 3-3 z Legią Warszawa i trzy wygrane (z Legią, APOEL-em Nikozja i FC Brugge), ale tylko jedna, z Belgami, w ostatnim czasie. Ta wyliczanka to wyniki Realu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

„Dziękuję. Za wszystko. Na zawsze”. Świat żegna Maradonę

Niestety. Rok 2020 nie zna granic, jest chory i tyle dobrego, że za miesiąc z okładem będzie już tylko przeszłością. Natomiast dzisiaj jeszcze trwa i zadał kolejny cios. Zabrał nam Diego Maradonę. Żegna go cały piłkarski świat. Neapol, w którym powiedzieć, że jest „uwielbiany”, to jak nie zabrać głosu. Jest tam bogiem. Nápoli. pic.twitter.com/V5MebJAJP1 — […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Legia w trybie ekonomicznym i kolejnej rundzie

Nieco podgrzewaliśmy dzisiaj atmosferę przed spotkaniem Widzewa z Legią w Pucharze Polski. Trochę sztucznie, wiadomo, mowa jednak o starciu dwóch ważnych w naszych realiach firm. No ale historia, nawet najpiękniejsza, na boisko nie wyjdzie, kilku podań nie wymieni, bramki również nie zdobędzie. To było bardzo typowe starcie lidera Ekstraklasy z pierwszoligowym średniakiem. Tak bardzo, że […]
25.11.2020
Blogi i felietony
25.11.2020

Diego Maradona – symbol futbolu, którego już nie ma

Odszedł Diego Armando Maradona. Symbol piłki, której już nie ma. Argentyńczyk jest prawdopodobnie najwybitniejszym przedstawicielem futbolu, który można nazwać romantycznym. Ale można i powiedzieć, że jest to futbol ze wszech miar słusznie miniony. *** Czas świetności Maradony naznaczony był absurdalnymi sędziowskimi pomyłkami. Dzisiaj spieramy się o to, czy arbitrzy odpowiedzialni za weryfikację wideo mają sygnalizować […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Kozacy i badziewiacy. Puchaczów dwóch. Ligowiec cieniem pucharowicza

Nadrabiamy zaległości. Wczoraj przedstawiliśmy wam jedenastki kozaków i badziewiaków dziesiątej kolejki Ekstraklasy, teraz pora cofnąć się o jedną serię gier – zanim wszystko, co się w niej wydarzyło, wypadnie nam z głowy. Selekcja co prawda jeszcze zamknięta nie jest, bo w grudniu spotkają się ze sobą Wisła Płock i Pogoń Szczecin, ale spokojnie – jeśli […]
25.11.2020
Inne sporty
25.11.2020

Zenon Plech nie żyje. Odeszła legenda polskiego żużla

Był jednym z najlepszych żużlowców swoich czasów. W Anglii – gdzie też startował – nadano mu przydomek „Super Zenon”. Dwukrotnie stawał na podium indywidualnych mistrzostw świata. W Polsce popularnością mogli się z nim równać jedynie najwięksi żużlowcy, do których sam przecież należał. Dziś, w wieku 67 lat, zmarł Zenon Plech. Żużlowiec z przypadku Niedaleko liceum, […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Życie Maradony było jazdą 240 km/h, gdy nie zna się drogi

Argentyńskie media podały, że 25 listopada 2020 roku zmarł Diego Maradona. Bóg futbolu. Geniusz. Z tej okazji przypominamy materiał, który zrobiliśmy o nim rok temu. Krzyszof Rot porozmawiał z Fernando Signorinim, który jako trener od przygotowania fizycznego pracował i mógł obserwować jak rośnie Diego Maradona, jakie problemy napotkał w szczytowym momencie swojej kariery i dlaczego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Diego Armando Maradona nie żyje

Argentyńskie media poinformowały dziś, że „Boski Diego” zmarł nad ranem lokalnego czasu z powodu ataku serca. Dopiero co idol Neapolu wyszedł ze szpitala po udanej operacji usunięcia krwiaka z mózgu. Jego stan zdrowia nie był wybitny – zresztą, kiedy po zakończeniu kariery był – ale wydawało się, że najgorsze za nami. Niestety, jak się okazuje, […]
25.11.2020
Weszło Extra
25.11.2020

Brawa od Realu i wielka bójka, czyli Maradona w Barcelonie

Argentyński bóg futbolu w Barcelonie? Brzmi znajomo, zwłaszcza, kiedy wspomnimy o noszeniu dychy na plecach. Jeśli jednak pomyśleliście, że chodzi nam o Leo Messiego, to musimy was rozczarować. Sześciokrotny zdobywca Złotej Piłki miał swojego wielkiego prekursora w osobie Diego Maradony. Obydwu panów porównuje się ze sobą zdecydowanie zbyt często, przy czym równie często zapomina się, że […]
25.11.2020
Uncategorized
25.11.2020

Nowy Football Manager – xG, wzrost roli dyrektora sportowego i wpływ koronawirusa

Są tacy, którzy Football Managera ledwo liznęli. Włączyli, zagrali sezon ulubionym klubem, popatrzyli jak kuleczki ruszają się po zielonym boisku, ale jakoś nie wsiąknęli. Ale i są tacy, którzy przez FM-a zawalili studia, obudzeni o trzeciej w nocy są w stanie wyrecytować ich skład Botewu Płodiw z sezonu 2023/24 i pałają niewytłumaczalną sympatią do pewnego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Mecz o rachunek. MKS Arłamów Ustrzyki Dolne kontra KTS Weszło

To nie będzie zwykły mecz, jak mawiał klasyk. To będzie meczycho. MKS Arłamów Ustrzyki Dolne kontra KTS Weszło. Stadion w Arłamowie, nowoczesna murawa, piękny kompleks, pierwsza klasa. Transmisja w WeszłoTV. Zaczynamy o 17.40 przedmeczowym studio pełnym analiz i genialnych wymian zdań. Potem już tylko mecz. Komentują, od 18:00, elitarni komentatorzy: Kamil Gapiński i Wojciech Kowalczyk. […]
25.11.2020
Blogi i felietony
25.11.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

W rankingach zaufania społecznego nikt nie zanotował takich spadków, atakowani są już właściwie ze wszystkich stron, tydzień po tygodniu identyczne zarzuty wobec nich formułowali przedstawiciele skrajnej prawicy i lewicy. Policjanci mają za sobą fantastyczny miesiąc, podczas którego przekonali się na własnej skórze, jakim tragicznym zaniechaniem było zrzucanie z automatu wszystkich skarg dotyczących ich działalności.  Nie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Paździerz w I lidze. Pędziły “Słonie” po betonie, ale na Puszczy ich koniec

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że ktoś wyrwał dzisiaj piłkarzy obu ekip sprzed telewizorów lub z ferii zimowych na stoku górskim. Byli ospali, bez polotu, może po porannym kacu. Biegać jakoś wybitnie się nie chciało, składnych akcji tyle, co kot napłakał, niedokładności cała masa. Ot, pierwszoligowy dżemik w środku tygodnia, istny antyfutbol. Drodzy państwo, tu nawet sędzia […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Piłkarze mówią: „piłka wymaga poświęceń”. Ale żaden by się nie zamienił

– Jak słucham piłkarzy mówiących, że piłka wymaga wiele poświęceń… gadanie takie. Wszyscy tak mówią. A żaden piłkarz by się nie zamienił na inne życie. Co poświęcasz? Wstajesz rano, idziesz na trzy godziny robić to, co kochasz? Wchodzisz do szatni, tam weseli ludzie, do tego dostajesz co miesiąc ładną sumkę? Zdecydowanie fajne życie. Na co […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Zarząd – trener 2:1. Szymon Grabowski zwolniony z Resovii

Niewiele rzeczy jest nas w stanie zaskoczyć w polskiej piłce, serio. Ale trener, który w ciągu dwóch miesięcy zdołał zostać zwolniony dwa razy z jednego klubu? No, to pewien ewenement. Przywykliśmy do tego, że we Włoszech szefowie klubów potrafią w szalony sposób zwalniać i przywracać szkoleniowca do pracy nawet kilka razy w sezonie. Tyle że […]
25.11.2020