Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

redakcja

Autor:redakcja

12 sierpnia 2020, 12:45 • 2 min czytania

Reklama
Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie jest zagrożony. 

Mowa o piłkarzu z drugiego szeregu, który wrócił do Barcelony z wypożyczenia bądź został niedawno ściągnięty, a więc siłą rzeczy nie mógł znaleźć się w kadrze meczowej. Barcelona postąpiła z tą grupą bardzo rozsądnie – nie pozwolono im trenować ani kontaktować się z pierwszą drużyną. Skoro i tak nie można ich zabrać do Lizbony, kolejne osoby na zajęciach to tylko niepotrzebne ryzyko. Mieli przygotowywać się do sezonu swoim trybem, a później – już po Lidze Mistrzów – dołączyć do reszty. 

Nie wiadomo, kto konkretnie jest zarażony. Wiadomo jednak, że to ktoś z grupy: Carles Alena, Oriol Busquets, Matheus Fernandes, Juan Miranda, Pedri, Rafinha, Jean-Clair Todibo, Francisco Trincao, Moussa Wague.

Klub zapewnia, że nie było żadnego kontaktu zarażonego z kimkolwiek z pierwszego zespołu. To jednak kolejny sygnał ostrzegawczy dla wielkich klubów w  przeddzień ostatecznych rozstrzygnięć w Lidze Mistrzów. Czy zdarzy się tak w którejś parze, że o awansie do dalszej fazy zadecyduje wirus? Ktoś zgarnie wielkie miliony tylko dlatego, że drużyna rywala nie dopełniła środków ostrożności? Czy to możliwe, by zespół stracił szansę np. na finał LM z powodu zbyt dużej liczby zarażeń?

Reklama

To pytania, które zadają sobie dziś w największych klubach. Ale póki co to ni mniej, ni więcej jak kolejne przypomnienie, z jakim ryzykiem wiąże się dziś gra w piłkę. 

Fot. newspix.pl 

Najnowsze

Ekstraklasa

Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu

Jan Broda
0
Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu
Ekstraklasa

Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible

Jan Broda
11
Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible

Weszło