post

Opublikowane 09.08.2020 17:53 przez

Jan Mazurek

Dziewięć zakażeń w Pilicy Białobrzegi. Piłkarze Józefovii Józefów wysłani do domów na kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem arbitra w meczu z Okęciem Warszawa. Pozytywne testy pracujących w kopalni zawodników Pniówka Pawłowice Śląskie. Odwoływane i przekładane spotkania z powodu kwarantann jednej albo dwóch drużyn. Teraźniejszość niższych lig w Polsce jest aktualnie absolutnie fascynująca i nieco niepokojąca. Nie mamy na szczęście jeszcze żadnych przypadków tragicznych, ale rozgrywki poniżej szczebla centralnego ruszyły i borykają się z problemem rozpowszechniającego się koronawirusa. Przedstawiamy sprawę. 

***

Wydaje się, że wszystko zaczęło się od Pilicy Białobrzegi. Przynajmniej na Mazowszu. Najpierw w klubie przypuszczano, że jeden z zawodników może być zakażony, więc odwołano wszystkie treningi i sparingi. Zachowano się odpowiedzialnie i zapobiegawczo, choć podobno niebezpieczeństwo wcale nie było takie duże. Niedługo potem piłkarz przeszedł testy. Chwila czekania. Coś między jednym a dwoma dniami. Wyniki. Test pozytywny.

Badaniom poddana musiała zostać cała drużyna. Znowu czekanie, znowu jeden dzień, może dwa, i znowu wyniki. Osiem dodatkowych pozytywnych. Drużyna przetrzebiona, zdemolowana. Cały zespół poddany kwarantannie. Zbiegło się to ze startem IV ligi, grupą mazowiecka (Radom, Siedlce), w której gra Pilica. Dwa pierwsze mecze, z Podlasiem Sokołów Podlaski i Hutnikiem Huta Czechy, musiały zostać przełożone.

Tak pisze o tym portal Gol24.pl:

Jeśli nic się nie wydarzy, Pilica wróci do treningów 15 sierpnia, a 19 sierpnia zagra już mecz Pucharu Polski, zaś 22 sierpnia będzie mogła już zagrać z Oskarem w Przysusze.

– Najważniejsze, że zawodnicy czują się już dobrze. Niektórzy na początku mieli gorączki, ale teraz wszystko powoli wraca do normy. Myślę, że w porę się zorientowaliśmy, zaprzestaliśmy treningów, sparingów, przestaliśmy się ze sobą spotykać, bo ta liczba byłaby większa – mówi Jacek Kacprzak prezes Pilicy.

Trener Pilicy, Tomasz Grzywna uważa, że w innych klubach zawodnicy muszą być bardzo ostrożni, bo koronawirus może być wszędzie.

– Moim zdaniem trzeba twardo przestrzegać trzech zasad w zespole, nie pić z jednej butelki, podróżując na trening jednym samochodem trzeba zakładać maseczki, no i przede wszystkim myć i dezynfekować ręce. To są podstawy, aby się uchronić – mówi trener Grzywna.

W Pilicy sytuacja się normuje, ale lawina ruszyła. Ot, weźmy taki przykład Okęcia Warszawa.

***

Weekend 7-9 sierpnia. Kolejka ligowa. IV liga, grupa mazowiecka (Warszawa). Marcovia Marki ma grać z Okęciem, a MKS Piaseczno z Józefovią Józefów. Tylko, że pojawia się problem. W 1. kolejce Marcovia podejmowała bowiem Piaseczno, gdzie u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. MKS zareagował natychmiastowo – kwarantanna, odwołanie treningów, zamknięcie stadionu. Marcovia tak samo. Nie ma mowy o meczach.

Ale wtedy do akcji wchodzi MZPN, który proponuje Okęciu i Józefovii zagrać awansem. Całkiem racjonalne. Skoro przeciwnicy nie mogą, to znajdzie się dla tych meczów inny termin, a przy okazji nikt nie będzie stratny. Problem w tym, że między teoretyką a jej urzeczywistnieniem znalazła się jedna, całkiem spora, luka.

Opowiada kierownik warszawskiego Okęcia (drużyny, nie lotniska!), Leszek Zygmunt.

Na prośbę PZPN, żeby nie robić problemu, zgodziliśmy się zagrać z Józefovią. Ale pech nie ominął i Okęcia, bo we wtorek jeden z naszych zawodników miał kontakt z człowiekiem zarażonym. W piątek zrobił badania. Dzień później, o 9:45, jak drużyny prawie były na boisku, dostaliśmy telefon, że jest nosicielem. I wszystko trzeba było odwoływać. Teraz jesteśmy w podobnej sytuacji. Nasi zawodnicy są objęci kwarantanną. Wtorek-środa, bo musi być siedem dni, bo wtedy mieliśmy z nim ostatni kontakt, cała nasza drużyna i sztab szkoleniowy przejdzie badania.

Opowiedzmy tę historię po kolei. 

W niższych ligach pierwszym klubem z zakażeniami była Pilica Białobrzegi. Dokonali transferu i do Piaseczna przyszedł zawodnik zarażony, który grał w meczu z Markami. Jak jego zakażenie wyszło na jaw, to drużyna Marek, która miała grać w drugiej kolejce z Okęciem, została objęta kwarantanną, więc nie mogliśmy z nimi grać. Natomiast Piaseczno miało grać z Józefovią. Naturalnie nie mogło. Wychodziło więc tak, że my i Józefovia mieliśmy mieć wolne, ale na prośbę związku zorganizowaliśmy w sobotę, 8 sierpnia, mecz na Okęciu. Niestety, pech chciał, że jeden z naszych zawodników miał kontakt z zarażonym człowiekiem, oczywiście spoza naszego klubu. Wystraszył się, był bezobjawowcem, ale poszedł na badania. Przesłał nam informację. Rozgoniliśmy wszystkich. Powiadomiliśmy Główny Inspektorat Sanitarny, który wysłał nas na kwarantannę.

Rozgoniliśmy wszystkich brzmi bardzo oględnie, jak na tak niestandardową sytuację. 

Józefovia przyjechała na mecz, została skierowana do szatni i taki był nas kontakt. Jak tylko się dowiedzieliśmy, to zszedł kierownik drużyny i wszystko ustaliliśmy. Ja osobiście dzwoniłem do prezesa Bogdańskiego i pani Matyjasiak z MZPN-u, powiedziałem o zaistniałej sytuacji i uznaliśmy, że w żadnej sytuacji nie możemy ryzykować. Mecz się nie odbywa. Drużyna Józefovii została wysłana do domu.

Zarażony piłkarz miał z wami kontakt?

Miał, miał. Uczestniczył w treningu – ostatni raz był w środę na zajęciach. Dlatego też zawodnicy, sztab szkoleniowy i ja, czyli kierownik klubu, mając z nim kontakt, nawet niebezpośredni, udaliśmy się na kwarantannę. I powiem szczerze, ze swojej perspektywy – to jest odpowiedzialne zachowanie, nawet, jak z zarażonym chłopcem kontaktu nie miałem, ale z innymi piłkarzami już tak, więc na wszelki wypadek poddaję się badaniom. Nikt nie ma żadnych objawów. Zawodnicy palili się do gry. Już przebierali się w sprzęt, kiedy usłyszeliśmy o tej niewesołej informacji. Trudno powiedzieć, co będzie po badaniach. Teraz mielibyśmy grać z Piasecznem, które też jest objęte kwarantanną i z tego, co wiem, to ten mecz miał się nie odbyć. Więc pewnie nasze spotkanie w przyszłej kolejce pewnie będzie przełożone.

***

Liczba klubów z niższych lig, których funkcjonowanie zostało zaburzone przez koronawirusa, jest jednak większa. Zostańmy jeszcze na razie na Mazowszu, ale wróćmy do rozgrywek, w których udział bierze Pilica Białobrzegi.

Tym razem ciekawą historię słyszymy w Prochu Pionki. Narratorem prezes klubu, Mirosław Lepa.

Mamy dwa przypadki koronawirusa. Jesteśmy na kwarantannie do poniedziałku – wszyscy zawodnicy, trener i ja. Nie trenują też drużyny młodzieżowe. Zamknęliśmy wszystkich do poniedziałku, kiedy dostanę listę o wynikach negatywnych każdego zawodnika. I wtedy wszystko przywrócimy – w najlepszym wypadku od wtorku.

Jak to się stało?

25 lipca graliśmy pierwszy sparing ze Zwolenianką Zwoleń. Ostatni raz całym składem widzieliśmy się 28 lipca. Jeden zawodnik był z Puław, drugi z Białobrzeg. Czuli się źle. Gorączka, złe samopoczucie, bóle głowy. Nie pojawiali się w klubie, bo nie mieli naszej zgody i uważam, że bardzo rozsądnie do tego podeszli. Przestaliśmy trenować, mimo to, że innych objawów nie było. Monitorowaliśmy to – każdy na grupie zgłaszał, jak się czuje, czy ma gorączkę, czy ma jakieś inne objawy. Nie było objawów, ale martwił nas brak jakiegokolwiek zainteresowania sanepidu. Białobrzeski dzwonił do radomskiego, żeby interweniować, ale to trwało aż do czwartku, to już był sierpień, żeby ktoś z radomskiego sanepidu zainteresował się, że należy wprowadzić kwarantannę.

I co było dalej?

Kiedy zadzwoniłem do sanepidu, po długich staraniach, kiedy właściwie już miałem iść na policję, że nikt się nie interesuje, to już wypaliłem, że trzeba to załatwić, jak najszybciej i nie trwać w przestrzeni, że nikt nic nie wie. To mogło się ciągnąć i nawarstwiać – przekładalibyśmy mecze, dochodziłoby kłopotów na później. Mnie zamknięto pierwszego. Później musiałem na drugi dzień stworzyć listę pozostałych zawodników i wysłać ich do Radomia. W sobotę, 8 sierpnia, wszyscy zawodnicy przeszli badania.

Pan też?

Ja nawet badania dwa razy robiłem sobie.

I jak?

Jestem ocalony!

Humor dopisuje. 

Dobra, podwójnie zdrowy. Co więcej? Dwóm zarażonym się polepszyło. Szybko minęła im gorączka. Młodzi ludzie. Wysportowani. Myślę, że to też miało jakiś wpływ na to.

Sparing z 25 lipca mógł wpłynąć na zakażenia?

Trudno znaleźć źródło zakażenia. Jeden prawdopodobnie wirusa przywiózł z Puław, drugi z Białobrzeg. Podejrzewam, że tam mogło być coś z tymi Białobrzegami, bo trzeba wiedzie, że obaj przyszli z tamtejszej Pilicy, gdzie klub zorganizował im imprezę pożegnalną. Tam było, pewnie nadal jest, dziewięć przypadków. Podejrzewam, że w naszym piłkarskim środowisku źródło epidemiologiczne mogło być tam. Na szczęście, wszystko idzie w dobrym kierunku. W poniedziałek wyniki.

Oby pozytywne. 

Zaczęły się rozgrywki. Dwa mecze już mamy przełożone. Nie graliśmy tydzień temu, nie graliśmy w tym tygodniu, jestem dobrej myśli, że zagramy teraz.

Co w przypadku, kiedy badania wskażą, że dwóch-trzech zawodników uzyska wynik pozytywny? Potakujecie ich, jak kontuzjowanych i reszta będzie grała?

Jest początek rundy. Żaden z naszych zawodników nie musi pauzować za kartki czy coś takiego. Wszyscy są w gotowości. Na pewno przystąpimy do gry. Nikomu nie służy siedzenie w domu. Źle to wpływa na zdrowie, na atmosferę w rodzinie. Jest kłopot, żeby utrzymać kogoś aktywnego cały dzień w domu. Łatwiej na otwartej przestrzeni niż w domu. To zdrowsze.

W klubie mamy środki zapobiegawcze i dezynfekujące. Mamy siłownię, fitness – dbamy szczególnie o wszystkich. Wpuszczamy ludzi w określonych godzinach, w trzynastoosobowych grupach, wyganiamy ich co dwie godziny. Dezynfekujemy. I znowu. Druga partia uczestników. Tak samo jest w szatniach. Radzimy sobie.

***

Przy tym jasne jest, że nie tylko na Mazowszu kluby borykają się z koronawirusem. Przypadek zakażenia wykryto na przykład u jednego z piłkarzy Gwarka Tarnowskie Góry, a klub był zmuszony do odwołania spotkania z Polonią Bytom. Dzwonimy:

Z choinki pan się urwał? Niczego nie komentuję. Proszę czytać oświadczenie klubu na stronie internetowej.

Choinka w salonie nie stoi, bombki pochowane, nie było się nawet z czego urwać, w porządku, czytamy.

Zarząd TS Gwarek Tarnowskie Góry potwierdza, że test na obecność SARC-CoV-2 u jednego z naszych zawodników pierwszej drużyny dał wynik dodatni. Zawodnik obecnie przebywa w domu i czuje się dobrze. Nasz piłkarz od 10-ciu dni nie przebywał na stadionie TS Gwarek, tym samym nie brał udziału w meczu inauguracyjnym III ligi z Zagłębiem II Lubin. Biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy prawa, pierwsza drużyna TS Gwarek oraz jej sztab szkoleniowy przebywa na obowiązkowej kwarantannie oraz czeka na przeprowadzenie testów dotyczących koronawirusa. Cały sztab szkoleniowy oraz pierwsza drużyna cieszy się dobrym zdrowiem.

W związku z powyższym najbliższe mecze TS Gwarek Tarnowskie Góry, tj. spotkania z Polonią Bytom, Lechią Zielona Góra oraz Rekordem Bielsko-Biała zostaną rozegrane w innym terminie, wyznaczonym przez Opolski Związek Piłki Nożnej. Gwarek wróci do rozgrywek ligowych na mecz w Tarnowskich Górach przeciwko Polonii Nysa w dniu 22 sierpnia 2020 roku.

Mimo braku przebywania od 10-ciu dni naszego zawodnika na stadionie TS Gwarek, Zarząd Klubu podjął decyzję o dezynfekcji szatni pierwszej drużyny oraz pomieszczeń przynależnych. W związku z powyższym przez kilka najbliższych dni nie będzie możliwości korzystania z budynku klubowego.

Mając na uwadze, iż nasz zawodnik nie miał bezpośredniej styczności z całym innym środowiskiem sportowym TS Gwarek, wszystkie inne zajęcia na stadionie TS Gwarek z wyłączeniem budynku klubowego odbywać się będą zgodnie z planem oraz harmonogramem zajęć, w szczególności dotyczącym naszej Akademii. 

Władze Klubu są w bezpośrednim kontakcie z Powiatową Stacją Sanitarno – Epidemiologiczną, z którą konsultowane są wszelkie zasady postępowania.

***

Szybki rzut oka na tabelę. Okrąglutkie 0 przy Polonii Bytom, to niestandardowa sytuacja po dwóch kolejkach, ale:

przy pierwszej kolejce decydowała nieparzysta liczba drużyn,

przy drugiej kolejce decydował odwołany mecz z Gwarkiem.

Wszystko jasne. Zupełnie inaczej niż w przypadku GKS-u Pniówek Pawłowice. Tam, u jednego z młodzieżowców, wykryto koronawirusa. Dzwonimy do prezesa GKS-u. Odbiera pan Zdzisław Goik. Niski głos, duże natężenie gadatliwości. Jak musimy rozmawiać, to porozmawia, nie ma problemu. Jest dumny. Jego klub dopiero wygrał Regionalny Totolotek Puchar Polski, pokonując w finale rezerwy Rakowa Częstochowa, i zagra w pierwszej rundzie Pucharu Polski. Duży sukces. To protokół z tego meczu z Dziennika Zachodniego.

Finał Totolotek Pucharu Polski Śląskiego ZPN: Raków II Częstochowa – Pniówek Pawłowice Śląskie 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Wojciech Caniboł (27-karny), 0:2 Wojciech Caniboł (57), 1:2 Przemysław Oziębała (62), 1:3 Kamil Glenc (67)

Raków II: Sztekler – Krzyżak, Chłód, Mizgała, Ślęzak (66. Januszewski), Lenartowski, Dzierbicki (85. Chiliński), Głasek (66. Piątkowskil), Kosin, Brzęczek (66. Krysik), Oziębała.

Pniówek: Gocyk – Mazurkiewicz, Pańkowski, Płowucha, Szkatuła – Zajączkowski (75. Semeniuk), Lewandowski (69. Morcinek), Szatkowski, Musioł, Glenc – Caniboł (89. Dzida).

Żółte kartki: Mizgała, Dzierbicki, Piątkowski – Lewandowski, Caniboł.

Sędziował: Leszek Lewandowski (Zabrze)

Przy okazji Pniówek rozpoczął rozgrywki w III lidze. Pierwsza kolejka? Remis z Piastem Żmigród. Druga kolejka? Mecz ze Ślęzą Wrocław odwołany. Opowiada Zdzisław Goik:

Podeszliśmy do sprawy odpowiedzialnie. Koronawirusa ma jeden z naszych młodzieżowców. Trudna sprawa, chłopak ma niełatwą sytuację w rodzinie – jeden z członków rodziny jest w podeszłym wieku, trudny stan zdrowia. Po tym, jak się o tym wszystkim dowiedzieliśmy, to naszym pierwszym ruchem było zwrócenie się do Opolskiego Związku Piłki Nożnej, czyli organizatora rozgrywek, i zwrócenie się do Ślęzy Wrocław w celu przełożenia naszego meczu. Mamy obligatoryjny obowiązek przeprowadzenia badań w związku z tym, że gramy w Pucharze Polski, w którym zakwalifikowaliśmy się do 1/32. Jako trzecioligowiec nie mielibyśmy takiego obowiązku.

Więc nie pojechaliście. 

Rozumie pan, o co chodzi – jechanie do Wrocławia z brakiem wiedzy, czy nie ma w drużynie innych przypadków zakażenia, byłoby skrajną nieodpowiedzialnością. Jechalibyśmy z czerwonej strefy. Z powiatu pszczyńskiego, z gminy Pawłowice. Wiązałoby się to z dużym ryzykiem. Stworzylibyśmy zagrożenie, powstałaby niepotrzebna sensacja. Nie chciałbym zagrać i zaraz usłyszeć, że pojechaliśmy gdzieś i zainfekowaliśmy inną drużynę. Wie pan, u nas jest tylko jeden przypadek. I wcale nie przez jego wzgląd odbędą się u nas badania.

A dlaczego?

Dlatego, że gramy w Pucharze Polski, a wszystkie drużyny, które biorą udział w tym turnieju muszą przejść testy. W pozostałych klubach, czy to trzecioligowych, czy jeszcze niższych, nikt nie robi testów. Jeśli ktoś się źle czuje, tak domniemam, to idzie na kilkudniowe zwolnienie. Ludzie mają temperatury, tracą węch i smak, mają biegunkę – normalne sytuacje, odpoczywają, przechodzi, wracają do swoich codzienności. Jeśli nie przejdą badań, a często nie przechodzą, to nawet nic nie wiedzą, czy mieli koronawirusa, czy go nie mieli.

Przełożyliśmy mecz tylko dlatego, że mieliśmy świadomość, iż w przyszłym tygodniu będziemy mieli możliwość przejścia obligatoryjnych testów. Żadnych nieporozumień. Zachowaliśmy się bardzo profesjonalnie, bo od ubiegłej soboty ten zawodnik nie trenował z nami, czyli od kiedy zaczął się gorzej czuć, to nie chodził na zajęcia, nie był z nami nawet na wtorkowym finałowego meczu Pucharu Polski. Co więcej możemy zrobić jako klub? Nic. Nie mamy żadnej wiedzy, czy ktoś z nas nie ma koronawirusa. Nikt nie może być tego pewien.

U nas w sekcji seniorskiej wszyscy są pełnoletni. Klub nie będzie nikogo nie będzie prowadził za rączkę do lekarza. Mówił, że ty musisz zrobić to, a ty musisz zrobić to. Co więcej, oni nie są zawodowcami – nie jest to sytuacja, w której nasi piłkarze utrzymują się tylko z bycia piłkarzami. W większości klubów trzecioligowych grają amatorzy, ewentualnie z minimalną domieszką zawodowstwa. Przecież, mało tego, nie mamy jakiegoś nakazu, żeby pilnować zdrowia naszych zawodników. My mamy przygotować murawę, przygotować klub, przystosować klub do wytycznych organizatora rozgrywek.

Koniec końców zdrowie jest jednak najważniejsze. 

Kiedy przeprowadzano obligatoryjne testy dla wszystkich pracowników kopalni i człowiek nie mógł podjąć tam pracy bez otrzymania negatywnego testu, i nieważne, czy był na L4, czy cokolwiek takiego, to kopalnie miały postój. I po dwóch kolejnych testach negatywnych dopiero mogli wrócić do czynnej pracy. U nas też, we wcześniejszych miesiącach, zdarzały się podobne przypadki. Kiedy byliśmy na etapie powrotu do treningów, to naszym piłkarzom, pracującym w kopalniach i poddawanym obligatoryjnym testom, wychodziły pozytywne wyniki testów. I co? Oni ani nie pracowali w kopalni, ani nie grali w klubie – zostali zobowiązani do unikania aktywności społecznej do czasu, aż ich wyniki będą negatywne.

Nie chcę tworzyć hipotez. Wróciliśmy do treningów dwa tygodnie później niż pozwalały na to przepisy prawa. Od samego początku zachowujemy wszystkie zalecenia Ministerstwa Zdrowia. Przejdziemy testy. Dostaniemy wyniki. Wszystkie znaki na niebie i ziemie wskazują, że wszystko będzie dobrze.

***

Jest jak jest. W całej Polsce sierpień przyniósł ponowny skok wirusowych tabelek. Pojawiły się nowe rekordy dziennych zakażeń, nowe ogniska, przywrócono część obostrzeń w części powiatów. Przy tym jednak wirus stał się bardziej powszechny, przywykliśmy do niego, żyjemy niejako obok niego. Przypadki zakażeń koronawirusem wykryto w sejmie, w klubach Ekstraklasy, pewnie jeszcze w wielu innych miejscach, więc właściwie to nic dziwnego, że wykryto go też w niższych ligach, które właśnie ruszyły i przyspieszają.

Na razie schemat jest bardzo podobny. Zawodnik gorzej się czuje i zgłasza się do sanepidu. Przechodzi badania, dostaje wynik pozytywny, reszta drużyny idzie na kwarantannę, czekając na swoje badania, a gdzieś w międzyczasie przekładane są mecze. Rozgrywek to nie paraliżuje, ale już na tym etapie, na początku całej historii, potrafi dochodzić do tak kuriozalnych przypadków, jak odwołanie meczu Okęcia z Józefovią dosłownie na kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem.

Czy jest na sposób? Nie wiemy. Zakażenia były, są, będą. Również w drużynach piłkarskich. I może faktycznie casus niższych lig w Polsce pokaże, że niedługo do kwestii zarażenia koronawirusem w sporcie będziemy mogli podchodzić, jak do zwykłych kontuzji – zakażani pauzują, zdrowi grają. Przy łaskawym losie i racjonalnym przeprowadzeniu całej operacji – do wynalezienia szczepionki na koronawirusa nie jest to wcale czarny scenariusz.

Fot. Newspix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Wisła Płock ładuje trójkę beznadziejnej Jagiellonii

Jak po powrocie do znienawidzonej roboty po udanym urlopie. Jak po przełączeniu z Premier League na… Ekstraklasę. Tak mniej więcej czuliśmy się przez większość meczu Wisły Płock z Jagiellonią w porównaniu do tego, co wczoraj doświadczyliśmy podczas oglądania popisów Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Niby ta sama dyscyplina sportu, a jakby dwa inne światy. Koniec […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Łódzka klinika ma silną reprezentację piłkarską, ale za słabą na Podbeskidzie

20. minuta meczu pomiędzy ŁKS-em Łódź a Podbeskidziem Bielsko-Biała. Z boiska schodzi Pirulo, a wchodzi na nie Ricardinho. Po pierwsze – gospodarze tracą swojego najlepszego zawodnika, ba, najlepszego w całej lidze, a zastępują go facetem, który dopiero wraca po kontuzji, a nawet w pełni zdrowy nie daje tyle jakości co Hiszpan, co w kontekście tego […]
18.09.2021
Brama dnia
18.09.2021

Pojedynek na rzuty wolne – Donadel kontra Messi | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dzisiaj przygotowaliśmy dla was pojedynek dwóch wykonawców rzutów wolnych. Kto w ładniejszym stylu trafił do siatki, Leo Messi czy Marco Donadel? Wy decydujecie. MARCO DONADEL VS UDINESE (18.09.2005) Gol bezpośrednio z rzutu wolnego? Zawsze spoko.  LEO MESSI VS PSV EINDHOVEN (18.09.2018) U Messiego też nóżka nieźle ułożona, przyznajcie.  […]
18.09.2021
Live
18.09.2021

LIVE: Czy w meczu Pogoni z Cracovią padnie rekord dośrodkowań?

Witamy w tę piękną sobotę z Ekstraklasą! Będzie się działo dużo, bo gramy aż cztery mecze i mamy nadzieję, że będzie się działo pięknie. Ale czy może być inaczej z Ekstraklasą? Zapraszamy na LIVE! Fot. FotoPyk
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Pogoń – Cracovia, czyli ważny test dla obu stron

Starcie Pogoni Szczecin z Cracovią jawi się jako konfrontacja drużyn nie do końca usatysfakcjonowanych pierwszą fazą sezonu 2021/22. Kto zatem ma większe szanse, żeby w dzisiejszym meczu poprawić sobie humor? Pogoń Szczecin – Cracovia. Regres defensywy „Portowcy” w zeszłym sezonie – tak się przynajmniej w pewnym momencie wydawało – byli zespołem celującym w mistrzostwo Polski. […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

W oczekiwaniu na błysk Furmana i Żyry

Obaj bardzo słabo weszli w ten sezon i można założyć, że wszystko co dobre jeszcze przed nimi, bo na razie było wyłącznie źle. Różnica polega na tym, że Dominik Furman musi po prostu przypomnieć sobie, jak grał niewiele ponad rok temu. Michał Żyro musi natomiast udowodnić, że w ogóle nadaje się na zespół, który w […]
18.09.2021
Weszło
06.06.2021

Nocą gra koncerty dla 60 tysięcy osób. Za dnia też gra, ale na chwałę Błękitu Cyców

Jaki jest Marcin Miller? Co trzeba robić, gdy jest się wiceprezesem Błękitu Cyców? Ile pisze się przebój, który ma 86 milionów wyświetleń? Jak ściągnąć do siódmej ligi Sergiusza Prusaka? Czy disco-polo to powód do obciachu? Czego może zazdrościć Veljko Nikitoviciowi? Gdzie odczuwa większy stres – w dzień meczowy, czy podczas koncertu dla 60 tysięcy osób? […]
06.06.2021
Weszło
23.05.2021

„Zagłębie ma więcej milionów euro na boiskach III ligi niż banki w Polsce”

– Górnik Polkowice nie ma wielkiego budżetu, ale czy Warta Poznań takowy posiada? Nie. Przychodząc na pierwsze spotkania rady nadzorczej, przedstawiałem koncepcję właśnie Warty, która ma podobne wyzwania jak my. Ten model się sprawdza. Pieniądze są w futbolu najważniejsze, ale nie grają. Mamy długofalowe myślenie. Myślimy nad tym, co wydarzy się za rok czy dwa, […]
23.05.2021
niższe ligi
23.05.2021

Patologia w Rzeszowie. Kibice Stali po meczu wpadli do szatni

Jeśli przypadkiem śledziliście komentarze na social mediach Stali Rzeszów po meczu z Sokołem Ostróda, mogliście się zastanawiać: o co tu do cholery chodzi? Pod postami klubu pełno było komentarzy o „piłkarzykach pajacykach” i tym podobnych wrzutek w kierunku zawodników. Mogło to zastanawiać, bo przecież Stal ligowe spotkanie wygrała i jest na miejscu barażowym. O co […]
23.05.2021
niższe ligi
22.05.2021

Zacięta walka o utrzymanie w 2. lidze

W 1. lidze trawa emocjonujący bój o Ekstraklasę. Na szczycie 2. ligi również toczy się rywalizacja o drugą lokatę gwarantująca promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. GKS Katowice kolejny raz próbuje dokonać niemożliwego – w niewytłumaczalny sposób pogrzebać żywcem szansę na bezpośredni awans. Ale na samym dole tabeli również jest ciekawie. Ba, jest bardzo interesująco. Na […]
22.05.2021
niższe ligi
19.05.2021

„Prezes powiedział, że z tej mąki chleba nie będzie. Jest z branży piekarniczej, więc pewnie ma rację”

Marek Gołębiewski zrobił ze Skry Częstochowa drugoligowego kopciuszka, ekipę walczącą o awans do wyższej ligi. I – jak to często w polskiej piłce bywa – zapłacił za ten sukces najwyższą cenę, bo kiedy drużyna zwolniła i zaczęła gubić punkty, trenerowi podziękowano. Jak wyglądały kulisy jego zwolnienia? Jak zareagowali na nie zawodnicy? Dlaczego w ogóle Skra […]
19.05.2021
Weszło
07.04.2021

Milionowe nakłady i słabe efekty. Polonia Warszawa rozczarowuje

Niedługo minie rok od momentu, gdy Grégoire Nitot został właścicielem Polonii Warszawa. Klub znajdował się wówczas w ogromnym kryzysie, zarówno pod względem sportowym, jak i finansowym. Potrzebował gruntownych zmian na wielu płaszczyznach. Latem dokonano rewolucji kadrowej. Sprowadzono zawodników, którzy do niedawna występowali w wyższych ligach. Na papierze kadra wyglądała na naprawdę mocną. Kibice i działacze […]
07.04.2021
Weszło
18.09.2021

Durmus, czyli motor napędowy Lechii

To widział każdy, kto choć trochę szanuje się z przaśną ekstraklasową rzeczywistością. Zbliża się doliczony czas gry pierwszej połowy meczu Lechii z Wisłą Kraków. Ilkay Durmus zakłada siatkę Michałowi Frydrychowi, jest faulowany, sędzia Raczkowski dyktuje rzut wolny na dwudziestym metrze. Chętnych do strzału nie brakuje, ale Durmus zabiera piłkę i nikomu nie chce jej oddać. […]
18.09.2021
Weszło
17.09.2021

Lech odbudowuje społeczność

Zbliżające się stulecie klubu. Mistrzowskie aspiracje. Pierwsze miejsce w tabeli po siedmiu kolejkach. Najlepszy ligowy start od wielu, wielu lat. Koniec bojkotu kibiców. Zbliżające się rekordy stadionowej frekwencji. Daleko jeszcze do jakichkolwiek rozstrzygnięć, daleko jeszcze do odbudowania pełni klubowej tożsamości i zbudowania zwycięskiej mentalności, ale tegoroczny Lech Poznań zaczyna nabierać poważnego kształtu. Nie jest już […]
17.09.2021
Weszło
17.09.2021

Uporczywe pchanie się na szafot. Świat Zdenka Zemana

Zdenek Zeman kopcił jak smok. Trzy paczki dziennie. Sześćdziesiąt papierosów wypalonych aż do cna, aż do samego filtra. Luigi Garlando, włoski dziennikarz, pisał, że dym jest metaforą niespójności stylu jego drużyn – gryzie, szczypie i pali, ale i rozpływa się w powietrzu. Kiedy Sammy Moody, nieznający się na futbolu angielski ilustrator, dostał zlecenie na ołówkowy […]
17.09.2021
Weszło
16.09.2021

Łzy, emocje i tysiące kibiców. Za nami faza grupowa Euro w Amp futbolu

Za nami faza grupowa Mistrzostw Europy w Amp futbolu w Krakowie – pierwsze przetarcia, pierwsze emocje, pierwsze wrażenia, pierwsze rozstrzygnięcia, pierwsze nadzieje.  – Wszystkie reprezentacje są bardzo zadowolone. Dopisuje frekwencja, porywa atmosfera. Imponująco wypada to liczbowo – 6,5 tysiąca fanów na meczu Polska – Ukraina. Pełne trybuny na meczach Polski. Nawet mieliśmy nadkomplet, musieliśmy zamykać […]
16.09.2021
Weszło
15.09.2021

Najlepsi Slisz, Nawrocki i Kastrati. Noty dla piłkarzy Legii po Spartaku

To był wymarzony początek jesiennej przygody Legii Warszawa w Lidze Europy. Ekipa Czesława Michniewicza pokonała Spartak Moskwa 1:0. Zwycięstwo, co jasne, miało swoich bohaterów. Najwyżej oceniliśmy Bartosza Slisza, Maika Nawrockiego i Lirima Kastratiego. Na drugim biegunie znaleźli się zaś Filip Mladenović i Ihor Charatin. Oto nasze oceny dla piłkarzy Legii za mecz ze Spartakiem – […]
15.09.2021
Liga Mistrzów
14.09.2021

Przepaść między Bayernem a Barceloną? Wielka dziura!

To była brutalna prawda, namacalny znak czasów, epokowe signum temporis. Zbliżała się godzina gry, Bayern prowadził 2:0, a Ronald Koeman poddawał mecz. Na boisku pojawiły się kolejne anonimowe dla szerszej publiczności nazwiska. 17-letni Gavi, od 59. minuty – do tej pory 16 minut w pierwszej drużynie Barcelony. 18-letni Yusuf Demir, od 59. minuty – 28 […]
14.09.2021
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
bip
bip
1 rok temu

w Powiślaku Końskowola (IV liga lubelska) też mają przypadek, co prawda ze sztabu, ale mecz z rezerwami Górnika Łęczna też odwołany

Spartakus
Spartakus
1 rok temu

To nie korona wirus nam kazal siedziec w domu 2 miechy i nosic kaganiec na ryju – to konkretne jednostki. Koronawirus chuja moze. Totalitarne panstwo przeywa rozgrywki i odbiera wolnosc. Co kolorujesz rzeczywistosc? 10 lat temu byla pandemia swinskiej grypy i nie bylo zadnych obostrzen…

Arek
Arek
1 rok temu

Czy cokolwiek się tym ludziom stało poza lekką gorączką trwającą dwa-trzy dni? Robimy histerię z czegoś co dawno mogło być zakończone. Wystarczy prowadzić normalne życie, część osób przejdzie bezobjawowo, część dostanie na kilka dni gorączki, pojedyncze osoby trzeba będzie hospitalizować. Po dwóch trzech tygodniach takiej normalności ludzie nabiorą odporności i będzie można normalnie funkcjonować. A tak to można wiecznie się bujać i praktycznie zamknąć sport bo nie da się odizolować wiecznie ludzi.

Spartakus
Spartakus
1 rok temu
Reply to  Arek

Tu nie chodzi o bezpieczenstwo – tu chodzi o prawo do zakladania kaganca i trzymania ludu za morde. Wszedzie w kazdym kraju zlamano podstawowe prawa czlowieka do przemieszczania sie a bydelko potulnie sie cieszy ze „ktos sie nimi opiekuje” jak dziecmi. Tylko pamietajmy ze dzieci nie maja zadnych praw, sa niewolnikami… Jesli sie lud godzi na to by traktowac ich jak bezwolne bydleta to juz przegralismy nasza wolnosc. W imie zludnego poczucia bezpieczenstwa i medialnej plotki zamkneli nas w areszcie domowym. To sa bardzo niebezpieczne precedensy.

Amber mozart
Amber mozart
1 rok temu
Reply to  Arek

Jakoś w szwecji ta zbiorowa odporność się nie pojawiła. Ale pewnie polacy są wyjątkowi i nasze organizmy mają inne zasady

Prawdziwy Poznaniak, kibic Warty
Prawdziwy Poznaniak, kibic Warty
1 rok temu
Reply to  Amber mozart

Po czasie jednak się pojawiła !

DagestanskiZapasior
DagestanskiZapasior
1 rok temu
Reply to  Amber mozart

Racja Amber. Cala Szwecja juz umarla na wirusa, a pozostali szwedzi schronili sie w karajach gdzie maseczki z siateczki nie prane od tygodni ratuja zycie i zdrowie ludzkie…..

Arek
Arek
1 rok temu

To idzie w takim kierunku aby zamknąć ludzi w ogóle w domach, zlikwidować sport a ludzie mają być niewolnikami. Praca – dom – praca i zamknięcie. Wszystko kupować i żyć w internecie tylko (bo tak pasuje największym koncernom jak Amazon, Google, FB itp.)

Spartakus
Spartakus
1 rok temu
Reply to  Arek

Moga nas pozamykac kiedy chca praktycznie. Do tego prowadzi dupokracja, do niewolnictwa i totalitaryzmu – juz wolalbym jednego tyrana ktory by mi sie nie wpierdalal w moje sprawy czy podcieram dupke czy myje raczki przed obiadkiem. To panstwo pierdolone bedzie nam dyktowac jak mamy zyc, takiego upodlenia ludzkosci nie bylo nawet w 3 rzeszy.

Foo
Foo
1 rok temu

Po kija w ogóle było zaczynać sezon, przecież wiadomo było, że tak się skończy. Po 1-3 lidze jeszcze można oczekiwać jakichś rygorów, ale nie wśród amatorów, którzy normalnie chodzą do pracy i stykają się nie wiadomo z kim.

Waryjat
Waryjat
1 rok temu

Start Nidzica – Orzeł Janowiec Kościelny, liga okręgowa Warmia i Mazury, derby powiatu. Mecz odwołany bo w mieście (w miescie!!!!!) wykryto 2 przypadki korony

Mioduski
Mioduski
1 rok temu

Weszło.
Skończcie pierdolić głupoty, oddajcie kasę za superpuchar.

noniewiem
noniewiem
1 rok temu

ale to jest żenujące wszystko. Bardzo ważne, by piłkarze jadący jednym autem na mecz nosili maseczki, a potem na murawie czy w szatni pod prysznicami co, też będą je nosić rozumiem?
Skoro dostali informację o zarażonym „jak już prawie byli na boisku” to niby co, rozgrzewając się, mijając się w szatniach itp czym to się różniło od tego, jakby ze sobą zagrali?
Przydałoby się trochę zastanowić na tym w co się wierzy

Suche Info
18.09.2021

Kolar asystuje, Warchoł strzela, Wisła wygrywa [WIDEO]

Damian Warchoł nadal jest w gazie. Piłkarz Wisły Płock mocno przyczynił się do wygranej „Nafciarzy” z Jagiellonią Białystok. Drużyna Macieja Bartoszka długo kazała nam czekać na bramki, jednak w końcu worek rozwiązał Dominik Furman, który świetnie rozgrywał stałe fragmenty gry. Główka Warchoła, główka Michalskiego i było pozamiatane. Wisła Płock błyskawicznie zapewniła sobie zwycięstwo w meczu […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Wisła Płock ładuje trójkę beznadziejnej Jagiellonii

Jak po powrocie do znienawidzonej roboty po udanym urlopie. Jak po przełączeniu z Premier League na… Ekstraklasę. Tak mniej więcej czuliśmy się przez większość meczu Wisły Płock z Jagiellonią w porównaniu do tego, co wczoraj doświadczyliśmy podczas oglądania popisów Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Niby ta sama dyscyplina sportu, a jakby dwa inne światy. Koniec […]
18.09.2021
Uncategorized
18.09.2021

Wypadałoby, żeby Pogoń podwyższyła na 2:0 i zaprzeczyła plotkom o minimalizmie. Bo też ile było meczów, kiedy szczecinianie tracili takie prowadzenie? Ostatnio z Radomiakiem, wcześniej z Lechem. Pogoń spokojnie mogłaby mieć więcej oczek.
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Skorupski: Myślę, że w tym roku stracimy mniej bramek

Łukasz Skorupski ma we Włoszech całkiem przyjemne życie. Jest podstawowym bramkarzem Bolonii, a to już sporo, bo od kilku lat regularnie gra w jednej z najlepszych lig na świecie. Ale wiadomo: gra w takim klubie to także minusy, takie jak częste schylanie się po piłkę do siatki. Niedawno Polakowi liczono mecze bez czystego konta, nawet […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Łódzka klinika ma silną reprezentację piłkarską, ale za słabą na Podbeskidzie

20. minuta meczu pomiędzy ŁKS-em Łódź a Podbeskidziem Bielsko-Biała. Z boiska schodzi Pirulo, a wchodzi na nie Ricardinho. Po pierwsze – gospodarze tracą swojego najlepszego zawodnika, ba, najlepszego w całej lidze, a zastępują go facetem, który dopiero wraca po kontuzji, a nawet w pełni zdrowy nie daje tyle jakości co Hiszpan, co w kontekście tego […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Matty Cash znów przymierzany do reprezentacji Polski?

Czy Matty Cash stanie się Mateuszem Pieniądzem? W angielskich mediach pojawiły się informacje, że reprezentacja Polski chętnie powołałaby defensora Aston Villi. Z polskiej strony dochodzą jednak sprzeczne sygnały – prawy obrońca z Premier League dla biało-czerwonych nie zagra. – Przed kolejną rundą eliminacji do mistrzostw świata Polska zwróci się do obrońcy Aston Villi, Matty’ego Casha. Zawodnik […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Raiola podgrzewa atmosferę przed Juve – Milan. Do Turyny trafi obrońca Rossonerich?

Mino Raiola. Jedni go kochają, inni nienawidzą, ale pewne jest jedno – w menedżerskich gierkach nie ma lepszego gościa niż on. Jeden z najpotężniejszych agentów piłkarskich na świecie postanowił podgrzać atmosferę przed meczem Juventusu z Milanem. Zasugerował, że do Turynu może się przenieść jeden z jego podopiecznych, który obecnie reprezentuje barwy Rossonerich. – Matthijs de Ligt […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Wichniarek: Niektórzy chcieli Wszołka w kadrze a zweryfikował go średniak Bundesligi

Na łamach „Przeglądu Sportowego” Artur Wichniarek podsumował ostatnie tygodnie w Bundeslidze. Były reprezentant Polski skomentował m.in. formę Roberta Lewandowskiego czy słabą postawę RB Lipsk. Ekspert zajrzał także do Berlina, gdzie różnie układają się losy Pawła Wszołka i Tymoteusza Puchacza. Największe wrażenie na Arturze Wichniarku robi strzelecka passa Roberta Lewandowskiego. – Pazerność Lewego na kolejne gole jest […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Mistrz Węgier ściągnął brązowego medalistę mundialu 2010

Ładnie się bawią na Węgrzech. Ferencvaros, ubiegłoroczny uczestnik Ligi Mistrzów i aktualny mistrz kraju, prowadzi transferową ofensywę. Co prawda „Fradi” opędzlowali Legii Warszawa Ihora Charatina, ale wnioskujemy, że specjalnie za nim nie płaczą. Wnioskujemy, bo w ostatnich dniach klub przeprowadził dwa głośne transfery. Do Ferencvarosu dołączył duet uznanych na europejskim rynku piłkarzy. Pierwszy z nich […]
18.09.2021
Brama dnia
18.09.2021

Pojedynek na rzuty wolne – Donadel kontra Messi | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dzisiaj przygotowaliśmy dla was pojedynek dwóch wykonawców rzutów wolnych. Kto w ładniejszym stylu trafił do siatki, Leo Messi czy Marco Donadel? Wy decydujecie. MARCO DONADEL VS UDINESE (18.09.2005) Gol bezpośrednio z rzutu wolnego? Zawsze spoko.  LEO MESSI VS PSV EINDHOVEN (18.09.2018) U Messiego też nóżka nieźle ułożona, przyznajcie.  […]
18.09.2021
Live
18.09.2021

LIVE: Czy w meczu Pogoni z Cracovią padnie rekord dośrodkowań?

Witamy w tę piękną sobotę z Ekstraklasą! Będzie się działo dużo, bo gramy aż cztery mecze i mamy nadzieję, że będzie się działo pięknie. Ale czy może być inaczej z Ekstraklasą? Zapraszamy na LIVE! Fot. FotoPyk
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Pogoń – Cracovia, czyli ważny test dla obu stron

Starcie Pogoni Szczecin z Cracovią jawi się jako konfrontacja drużyn nie do końca usatysfakcjonowanych pierwszą fazą sezonu 2021/22. Kto zatem ma większe szanse, żeby w dzisiejszym meczu poprawić sobie humor? Pogoń Szczecin – Cracovia. Regres defensywy „Portowcy” w zeszłym sezonie – tak się przynajmniej w pewnym momencie wydawało – byli zespołem celującym w mistrzostwo Polski. […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Klub Bielika i Jóźwiaka ukarany za malwersacje. Derby spadnie z ligi?

O tym, że w Derby County nie dzieje się dobrze, słyszymy już od jakiegoś czasu. Klub, w którym grają Krystian Bielik i Kamil Jóźwiak miał problem nawet ze skleceniem kadry na nowy sezon. Teraz „The Rams” trafili pod zarząd sądowy, co skończy się sporą karą punktową dla angielskiej drużyny. A to nie koniec kłopotów… Derby […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Radosław Majdan docenia Michała Szromnika

Michał Szromnik wywalczył sobie miejsce w bramce Śląska Wrocław i trzeba przyznać, że zrobił to zasłużenie. Postawę golkipera drużyny z Dolnego Śląska docenia Radosław Majdan. Ekspert „Canal+” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” chwalił grę Szromnika i wyróżniał go na tle ligi. – Już to, że Szromnik posadził na ławce Matuša Putnocky’ego, czyli wcześniej czołowego bramkarza […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Szósty gol Patryka Klimali w MLS [WIDEO]

Patryk Klimala kontynuuje dobrą passę w lidze amerykańskiej. Napastnik New York Red Bulls zapisał na koncie kolejne trafienie w MLS. W meczu z Interem Miami były zawodnik Jagiellonii Białystok wpisał się na listę strzelców, otwierając wynik spotkania. Starcie z drużyną Davida Beckhama było 19. meczem Patryka Klimali w tym sezonie. Zawodnik New York Red Bulls […]
18.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

W oczekiwaniu na błysk Furmana i Żyry

Obaj bardzo słabo weszli w ten sezon i można założyć, że wszystko co dobre jeszcze przed nimi, bo na razie było wyłącznie źle. Różnica polega na tym, że Dominik Furman musi po prostu przypomnieć sobie, jak grał niewiele ponad rok temu. Michał Żyro musi natomiast udowodnić, że w ogóle nadaje się na zespół, który w […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Stan Futbolu już od 10.00!

Sporo się działo w polskiej i zagranicznej piłce, zaskakujące wyniki w Ekstraklasie, udany występ Legii Warszawa w Lidze Europy – jest o czym gadać w ten piekny sobotni poranek. Na program omawiająćy bieżące zdarzenia zaprasza dzisiaj Adam Kotleszka i jego goście: Wojciech Kowalczyk z Weszło, Adam Gołaszewski z Piłki Nożnej oraz Maciej Łuczak oraz Jan […]
18.09.2021
Suche Info
18.09.2021

Skorża: Mam nadzieję, że zachęciliśmy kibiców, żeby przychodzili na stadion

Trener Maciej Skorża skomentował wysoką wygraną Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Po zwycięstwie 5:0 szkoleniowiec był zadowolony, ale też ostrożny – starał się tonować nastroje, żeby jego drużyna i kibice zbyt szybko nie odlecieli. Jednocześnie Skorża liczy na to, że fani będą wspierać „Kolejorza” tak licznie, jak w piątkowym hicie. – Zagraliśmy w piątek dobry mecz […]
18.09.2021