post Jakub Białek

Opublikowane 29.07.2020 22:36 przez

Jakub Białek

Raków Częstochowa zdecydował się na zatrudnienie Marcina Cebuli. To jeden z kilku przykładów zawodników ofensywnych, który nie plamią swoich statystyk golami czy asystami, a mimo to przez lata mają pewne miejsce w Ekstraklasie i są cenieni na rynku. Czy dziwi nas, że Cebula znalazł zatrudnienie w lidze? No cóż, będziemy szalenie konkretni – i tak, i nie.

Zacznijmy od tej złej strony.

Suche statystyki DEMOLUJĄ wręcz Marcina Cebulę.

Rzućmy okiem:

  • 19/20 – 2 gole, 0 asyst
  • 18/19 – 3 gole, 4 asysty
  • 17/18 – 2 gole, 2 asysty
  • 16/17 – 0 goli, 0 asyst
  • 15/16 – 0 goli, 1 asysta
  • 14/15 – 0 goli, 0 asyst

Piłkarz potrzebował więc 144 występów, by zdobyć 7 bramek i zanotować 7 asyst. A teraz – dla kontrastu – kilka bilansów tylko z minionego sezonu:

  • Filip Starzyński – 8 goli, 11 asyst
  • Dani Ramirez – 9 goli, 10 asyst
  • Jesus Jimenez – 12 goli, 6 asyst
  • Petr Schwarz – 8 goli, 8 asyst
  • Paweł Wszołek – 6 goli, 8 asyst
  • Sergiu Hanca – 9 goli, 6 asyst

Oni wszyscy wykręcili w jednym sezonie lepsze liczby niż Cebula, który na boiskach Ekstraklasy spędził już 7452 minut. Na pierwszego gola czekał 71 meczów. Delikatnie sprawy ujmując – to nie konkretami przekonał Cebula Raków do swojej kandydatury.

Ale… No właśnie, jest też kilka logicznych argumentów, że to może się udać.

Liczby u Papszuna schodzą na drugi plan

Marek Papszun już nie raz udowadniał, że w przypadku zawodników ofensywnych liczby nie mają dla niego kluczowego znaczenia. Przykład? To przecież ten trener zaufał, jeszcze w pierwszej lidze, Marcinowi Listkowskiemu, który jest identycznym przypadkiem, co Cebula. I choć Listkowski też nie notował powalających liczb (3 gole, 0 asyst), trener chętnie widział go u siebie po awansie do elity. Nie wyszło tylko dlatego, że Raków nie dogadał się z Pogonią.

Sebastian Musiolik otrzymał z kolei w tym sezonie ponad 2600 minut, co przełożyło się na sześć bramek. Jak na napastnika – słabiutki bilans, choć oczywiście – biorąc pod uwagę ligową konkurencję – wciąż daleko mu do patałacha. Papszun bardziej ceni u tego zawodnika czarną robotę – wychodzenie do pressingu, zbieranie górnych piłek, przepychanie się. Szczepański? Mimo że wiosną wyglądał świetnie, jego bilans też nie przekonuje – 3 gole, 1 asysta. To na nim Papszun zamierza jednak budować.

I kto wie, może obudzi uśpiony potencjał. No bo tylko w zeszłym sezonie…

  • Petr Schwarz, który w I lidze nie zanotował żadnej asysty i strzelił zaledwie jednego gola, stał się jednym z czołowych asystentów w lidze (8 asyst, do tego 8 bramek),
  • Felicio Brown Forbes zanotował swój najlepszy wynik strzelecki w karierze (10 bramek), a do Rakowa przychodził z tylko trzema golami w Koronie.

Kiedyś wielki talent, dziś ligowy dżemik

To przykłady, którymi Cebula może, a wręcz musi się zainspirować. Dla niego nadchodzący sezon będzie czymś w rodzaju „make or break”. Nie mamy wątpliwości, że na dobre wyjdzie mu zmiana otoczenia, bo w Koronie trochę się zasiedział. I nie dlatego, że przerastał ten klub – po prostu było mu tam wygodnie. Zawsze dostawał szansę, zawsze był ceniony, zawsze uważano go za talent sporego kalibru. No właśnie, talent… Wciąż w kontekście Cebuli pada gdzieniegdzie słowo „talent”, ale apelujemy o opamiętanie się – on ma już 25 lat!

Nazywanie Cebuli talentem jest jeszcze bardziej absurdalne niż wiara w to, że kiedyś na poważnie interesowała się nim AS Roma.

Mimo braku liczb, nie jest to piłkarz jednoznacznie zły. Ma momenty. Czy jest z piłką na tak? Bez dwóch zdań. Potrafi przedryblować, nie jest z techniką na bakier, podanie i strzał ma na niezłym poziomie, ale i potrafi podostrzyć. Wielokrotnie słyszeliśmy od ludzi z jego otoczenia – na treningach kocur, po prostu w meczach nie zawsze wychodzi. W Koronie od kilku lat był podstawowym zawodnikiem – z jedną przerwą, gdy Gino Lettieri wypłacił mu gonga i przesunął do drużyny juniorów. I tak jak wielokrotnie Włoch wikłał się w bezsensowne konflikty z piłkarzami, tak ten manewr akurat wypalił, bo otrzeźwiony Cebula grał znacznie lepiej. Co symptomatyczne – piłkarzowi ufali wszyscy trenerzy, którzy go trenowali. I choć u żadnego nie wystrzelił, każdy z nich sądził, że to u niego zawodnik wreszcie odpali.

Tak jak przed laty przylgnęła do Cebuli łatka wielkiego talentu, tak teraz walczy co najwyżej o to, by przestać być ligowym dżemikiem. Liczby, liczby, liczby. Tego wciąż brakuje najbardziej w tej już kilkuletniej przygodzie z Ekstraklasą.

Będzie miał czas poprawić to w Rakowie – podpisał kontrakt aż do czerwca 2023 roku z opcją przedłużenia przez klub.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 29.07.2020 22:36 przez

Jakub Białek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dio
Dio

Dżemik

maciek
maciek

Panowie redachtorzy tyle ciekawego sie dzieje wokol prezesa PZPN pokazcie ktory ma jaja i napisze co w trawie piszczy:)

psitas
psitas

Ucięli jaja tej weszło dobre kilka lat temu.

pkvern
pkvern

Jak to jest, że Korona spadła z ligi w raczej średnim stylu, a tylu ich zawodników zostaje w ekstraklasie?

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas

Bo pojedyncze jednostki wykazują jakiekolwiek objawy, że mogą być przyzwoitymi grajkami na poziomie środka tabeli. Reszta to su pozoranty.

Luk
Luk

To,że nie ma liczb nie świadczy,że jest słaby.W mojej opinii jest dobrym zawodnikiem,jeśli grał to wyróżniał się od kolegów.Rakow zrobił mądry ruch,nie wydając kasy na starego Słowaka mają gościa z potencjałem.Do ekstraklasowego dżemu mu daleko:-)

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Bawi mnie, że przy lansowaniu Szymańskiego (czy wcześniej Bereszyńskiego) jakoś o liczbach udaje wam się zapomnieć. :-]

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020