post Avatar

Opublikowane 22.07.2020 13:26 przez

redakcja

Liga Mistrzów. Olbrzymie pieniądze, jeszcze większy prestiż. Kto chce się dzisiaj naprawdę liczyć w świecie futbolu, kto chce ściągać w swoje szeregi najlepszych zawodników i nie mieć kłopotu z ich zatrzymaniem, ten po prostu musi regularnie występować w Champions League. Tymczasem w angielskiej ekstraklasie sytuacja wciąż nie jest jasna. Od dawna znamy mistrza i wicemistrza kraju, lecz dwa pozostałe miejsca w TOP4 pozostają przedmiotem zajadłej rywalizacji. Chelsea FC, Leicester City i Manchester United – te trzy zespoły pozostają realnie w grze o Ligę Mistrzów. Komuś przyjdzie obejść się smakiem.

Niemożliwy jest już scenariusz, by do elitarnych europejskich rozgrywek zakwalifikował się Wolverhampton. „Wilki” mają na swoim koncie 59 punktów. Nawet jeżeli wygrają ostatnie spotkanie, jakie zostało im do rozegrania w lidze, układ pozostałych meczów odbiera im wszelkie nadzieje na wdarcie się do TOP4. Co wcale nie oznacza, że rola podopiecznych Nuno Espirito Santo już się w tym wyścigu zakończyła.

Wręcz przeciwnie, postawa Wolves może się okazać decydująca. Ale po kolei.

CHELSEA FC

Pole position w rywalizacji o miejsce w czołowej czwórce zajmuje obecnie londyńska Chelsea, która ma punkcik przewagi nad konkurencją i jeden mecz mniej na koncie niż „Lisy”. Podopieczni Franka Lamparda po lockdownie radzą sobie przyzwoicie. Można chyba nawet powiedzieć, że zaskakująco przyzwoicie. Mówimy przecież o drużynie przechodzącej przez proces przebudowy, gdzie newralgiczne role powierzono zawodnikom bez doświadczenia w grze o taką stawkę. Przed sezonem wielu ekspertów typowało, że Chelsea może nawet czasowo wylecieć ze ścisłej, ligowej czołówki. Mnóstwo młodych zawodników, niedoświadczony szkoleniowiec, mocni oponenci – nie wróżyło to dobrze. Jednak jak dotąd Lampard przeprowadza swój zespół w miarę suchą stopą przez kolejne przeszkody.

15 na 21 możliwych do zgarnięcia punktów. To dorobek The Blues po wznowieniu rozgrywek.

Do tego wypada również napomknąć, że londyńczycy awansowali do finału Pucharu Anglii, eliminując na swojej drodze Leicester i Manchester United. Choć nie ma większych wątpliwości, przy całym respekcie dla najstarszych klubowych rozgrywek piłkarskich na świecie, że gdyby postawiono dzisiaj Lamparda przed wyborem, to wolałby mieć Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie niż dziewiąty puchar kraju w klubowej gablocie. Taka jest brutalna rzeczywistość.

Co czeka Chelsea?
  • (22.07) Liverpool FC (wyjazd)
  • (26.07) Wolverhampton Wanderers (dom)

Przed The Blues trudne mecze. Dzisiaj londyńska ekipa zmierzy się na wyjeździe z Liverpoolem. Ktoś spyta: „cóż to za wyzwanie, skoro The Reds myślami są już na wczasach?”. I niby jest w tym pytaniu trochę racji, lecz przypomnijmy sobie sezon 2013/14. Liverpool z Brendanem Rodgersem u steru zmierza pewnym krokiem po tytuł, by poślizgnąć się na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Właśnie w starciu z Chelsea. W obecnej kadrze The Reds nie ma już wielu zawodników, którzy pamiętają tamte dramatyczne wydarzenia. Jeśli chodzi o znaczących zawodników, ostał się tylko Jordan Henderson. Lecz mimo wszystko trudno uwierzyć, by Liverpool miał dziś zagrać na pół gwizdka. Chelsea punktów za darmo nie dostanie, nawet biorąc pod uwagę, że podopieczni Juergena Kloppa ostatnio przegrali z Arsenalem i zremisowali z Burnley. – Z radością zrobię szpaler dla drużyny, która zasłużyła na mistrzostwo. Liverpool zagrał niesamowity sezon – zapowiada Lampard, ale raczej nie chwyci tym rywali za serce.

Anglik może się cieszyć z formy swoich weteranów. Olivier Giroud zdobywa ważne gole, Willian i Cesar Azpilicueta notują kluczowe asysty. Młodość młodością, lecz jak przychodzi co do czego, doświadczenie robi na boisku różnicę.

Ewentualne zwycięstwo nad Liverpoolem pozwoli Chelsea odskoczyć na cztery punkty od Leicester, a to zagwarantowałoby londyńczykom miejsce w TOP4. A jeśli nie uda się dziś zwyciężyć, przed The Blues trudna konfrontacja z „Wilkami”. Wolverhampton musi zgarnąć komplet punktów, by nie oglądać się za siebie w walce o szóste miejsce w lidze. Tottenham naciska.

LEICESTER CITY

Skoro już o Brendanie Rodgersie mowa, to jego „Lisy” w pewnym sensie idą w ślady Liverpoolu. W pewnym momencie sezonu wydawało się, że ekipa Leicester City to wręcz pewniak do ligowego podium, ale obecnie jej sytuacja nie prezentuje się tak kolorowo. 9 z 24 punktów – tak wygląda dorobek „Lisów” po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Co tu dużo mówić, straszliwa nędza. Przed tygodniem Leicester odniosło wprawdzie cenne zwycięstwo nad Sheffield United, ale poza tym udało się drużynie znad rzeki Soar zwyciężyć jedynie nad Crystal Palace. Starcie z Tottenhamem? W czapkę 0:3. Z walczącym o utrzymanie Bournemouth? 1:4. Do tego porażka z Evertonem, szereg rozczarowujących remisów i odpadnięcie z Pucharu Anglii.

Inaczej miała wyglądać końcówka sezonu. Po ostatnim marcowym spotkaniu „Lisy” miały pięciopunktową przewagę nad Chelsea i aż ośmiopunktową nad Manchesterem United. Wydawało się, że jest to przepaść. Ale w futbolu nie takie przewagi już trwoniono.

Co czeka Leicester City?
  • (26.07) Manchester United (dom)

Ekscytująco zapowiada się to spotkanie. Nawet jeżeli „Czerwone Diabły” pokonają dzisiaj West Ham United, „Lisy” wciąż będą miały szansę na odkręcenie sytuacji w bezpośrednim starciu z drużyną z Old Trafford. Choć wiele też zależy od rozmiarów ewentualnego zwycięstwa Manchesteru. W angielskiej ekstraklasie o kolejności w tabeli decyduje w pierwszym rzędzie bilans bramkowy. Leicester i Manchester legitymują się w tym momencie identycznym (+28). Podopieczni Rodgersa mają jednak na koncie więcej zdobytych goli (67 do 63) co gwarantuje im nieznaczną przewagę w przypadku zrównania się punktami. Przynajmniej na razie.

Szczerze mówiąc – trudno jednak uwierzyć w sukces „Lisów”. Podstawowy stoper, Caglar Soyuncu, pauzuje za czerwoną kartkę. Ben Chilwell i Ricardo Pereira, a zatem podstawowi boczni obrońcy – niewątpliwie kluczowi dla całej taktyki Rodgersa – też poza grą. No i wreszcie James Maddison, jeden z liderów ofensywy Leicester, również zmaga się z urazem. Chyba trochę za dużo tych osłabień, by powstrzymać rozpędzony Manchester United. Cała nadzieja w Jamiem Vardym, który walczy o koronę króla strzelców Premier League.

MANCHESTER UNITED

Trzeba przyznać, że imponujący jest ten pościg zespołu Ole Gunnara Solskjaera za TOP4. Tym bardziej imponujący, że już naprawdę niewiele brakuje do zwieńczenia go sukcesem. Po pandemii „Czerwone Diabły” demolują ligową konkurencję. 17 punktów na 21 możliwych to naprawdę znakomity rezultat, zwłaszcza w zestawieniu z marnymi wynikami Leicester.

Jednak United wciąż nie mogą być niczego pewni. Mają świetnie dysponowanego Bruno Fernandesa, mają wreszcie błyszczącego Paula Pogbę. Bramki i asysty regularnie na swoim koncie dopisują Marcus Rashford, Anthony Martial i Mason Greenwood. Przyjemnie się tę paczkę w akcji ogląda, lecz samymi wrażeniami artystycznymi w futbolu jeszcze nikt wyniku nie zrobił. A porażką w półfinale Pucharu Anglii jednak dość dotkliwie obnażyła słabości Manchesteru, których wciąż nie brakuje. David De Gea i Harry Maguire muszą się wznieść w kolejnych starciach na zdecydowanie wyższy poziom, jeśli nie chcą zaprzepaścić wysiłku kolegów z ofensywy.

Co czeka Manchester United?
  • (22.07) West Ham United (dom)
  • (26.07) Leicester City (wyjazd)

Zwycięstwo w dzisiejszym starciu z „Młotami” niezwykle ułatwiłoby „Czerwonym Diabłom” życie, nie ma co ukrywać. Ewentualny triumf pozwoliłby odskoczyć od Leicester na trzy punkty, przy jednoczesnym podreperowaniu bilansu bramkowego, a więc przed ostatnim spotkaniem w sezonie to „Lisy” znalazłby się na musiku. A atakującym Solskjaera w to właśnie graj. Manchester w fazie kontrataku potrafi być ostatnio wyjątkowo zabójczy. Między innymi dlatego, że Bruno Fernandes fenomenalnie się sprawdza jako centralna postać dynamicznej defensywy United. – Zdajemy sobie sprawę, że przed nami najważniejszy mecz tego sezonu – przyznał Nemanja Matić, cytowany przez DevilPage.pl. – Nie myśleliśmy przesadnie o tej serii dziewiętnastu spotkań bez porażki. Nikt tego nie liczył. Skupialiśmy się tylko na tym, aby walczyć o TOP4. Myślę, że spisywaliśmy się dobrze w ostatnich miesiącach, a po porażce z Chelsea w Pucharze Anglii musimy podnieść głowy, bo czeka nas kolejny finał.

– Mamy wielką szansę osiągnąć coś, w co nie wierzył nikt – stwierdził z kolei Solskjaer. – Zaszliśmy daleko jako zespół. Jesteśmy teraz blisko zakończenia sezonu, więc nie ma sensu zostawiać jakiejkolwiek energii w szatni. Teraz trzeba dać z siebie wszystko na boisku. Skupiamy się na najbliższych dwóch meczach i nie dyskutujemy na temat wyboru składu czy indywidualności. Trzymamy się razem. Piłkarze spisali się świetnie i zaszli bardzo daleko. Nasze losy mamy we własnych rękach lub nogach, jeśli wolicie to tak ująć.

***

No dobra, a wy jak sądzicie. Kto załapie się do TOP4 w Premier League?

 

TOP4 w Premier League uzupełnią:

Manchester United i Chelsea FC
Manchester United i Leicester City
Leicester City i Chelsea FC
Created with Poll Maker

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 22.07.2020 13:26 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fachowiec
fachowiec

Pytanie, czy Wolves w ogóle będą chcieli walczyć o to 6. miejsce. Gdyby im się udało, czeka ich „powtórka z rozrywki” z obecnego sezonu – bardzo szybki start sezonu, bujanie się po eliminacjach i zmagania z zawsze groźnymi pogromcami polskich drużyn w rodzaju Spartaka Trnava czy Tobołu Kostanaj. Pamiętajmy, że Wilki ciągle mają szansę na Ligę Mistrzów, bo będą jeszcze brać udział w niedokończonej LE – i pewnie taki scenariusz bardziej by im pasował.

Jest ryzyko, że na Stamford Bridge wyłożą lachu na grę i Chelsea dostanie bez walki bilet do LM.

qdlaty81
qdlaty81

3 0 po 30minitach dla Liver. Jebac chelsea 😉

Luas
Luas

Solskjaer to wuefista, który udaje trenera jak mu Bruno wygrywa mecze, jak Portugalczyka nie ma Norweg jest totalnie zagubiony. Będzie ciekawie w Leicester.

Kamil
Kamil

Mam nadzieję, że będą to czerwone diabełki.

Weszło
24.11.2020

Happy Hours w TOTALbet! Zgarnij podwójne losy do Kasomanii

Niczego nie lubimy tak, jak drugiej sztuki gratis, wiadomo. TOTALbet przygotował więc kapitalną promocję dla wszystkich graczy. Obstawiając Ligę Mistrzów u tego legalnego bukmachera możemy zgarnąć losy do loterii Kasomiania. I to nie jeden, a dwa! Dobrze, a co w tej Kasomanii możemy wygrać? Nowiutke Porsche Cayman, czyli chyba warto. Sprawa jest prosta. W 4. […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Przybyłko i spółka zaczynają grę o tytuł. Czy Polak jest już gwiazdą MLS?

Osiem bramek, sześć asyst w trwającym sezonie MLS. W minionym piętnaście bramek, cztery ostatnie podania. Kacper Przybyłko to bez wątpienia jedna z czołowych postaci Philadelphii Union, która z pozycji mistrza sezonu zasadniczego przystępuje dziś w nocy do gry o zwycięstwo w całych rozgrywkach. 27-letni Polak miał udział przy 1/3 bramek zdobytych przez rewelację rozgrywek. Czy […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Kozacy i badziewiacy. Raz na rok to i kura pierdnie, ale w przypadku Prikryla liczymy na więcej

Jakiś czas nas tu nie było, ale pora wrócić do wybierania kozaków i badziewiaków. Winni jesteśmy wam jeszcze zestawienie z dziewiątej kolejki, ale tu do rozegrania wciąż pozostały dwa mecze, dlatego najpierw lecimy z dziesiątą serią gier, którą wczoraj szczęśliwie udało się domknąć. Dlatego zanim zapytacie, gdzie do jasnej cholery Conrado, pamiętajcie, że w piątek […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Cracovia nie powinna dostać rzutu karnego za rękę Pekharta

Trudno nie pogubić się w interpretacjach zagrań ręką we własnym polu karnym. Poszczególne wytyczne do odgwizdywania rąk nachodzą na siebie, czasami wręcz wzajemnie się wykluczają i trudno czasami załapać, czy ręka na godzinie trzeciej ułożona naturalnie powiększa obrys ciała, czy jednak trzeba zwrócić uwagę na miejsce zagrania piłki. I jak co tydzień w Niewydrukowanej Tabeli […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Bezrobocie, oczekiwanie na telefon i Petr Cech. Przypadki Edouarda Mendy’ego

Złośliwe życzenia powodzenia od menadżera, który obiecywał mu znalezienie klubu w Anglii. Bezrobocie. Zapisanie się do Urzędu Pracy. Myśli o zakończeniu kariery. Tak sześć lat temu wyglądała rzeczywistość Edouarda Mendy’ego. Później też nie było kolorowo. Przegrywał rywalizację w drugiej drużynie Marsylii, przebijając się praktycznie od zera i nie licząc na nic wielkiego. Ale przebił się. […]
24.11.2020
Weszło Extra
24.11.2020

Papierosy, kobiety i szachy. Michaił Tal – pokrętne losy „Czarodzieja z Rygi”

Jeśli szukać piłkarsko-szachowych analogii, Michaił Tal był dla gry królewskiej kimś takim, jak Ronaldinho dla futbolu. Żadnego z nich nie można nazwać najwybitniejszym zawodnikiem w historii dyscypliny. Są w czołówce, jasne, lecz nie na szczycie rankingów wszech czasów. Znajdą się gracze skuteczniejsi od nich, a także bez porównania bardziej utytułowani. Posiadający więcej rekordów w swoim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Wielki bunt? Piłkarze pytają EA Sports: kto wam pozwolił na nas zarabiać?

Hasło: „Leo, why? For money” znamy chyba wszyscy i nikt specjalnie mu się nie dziwi. Wiadomo, że każdy chciałby zarabiać na wszystkim, co robi. Dlatego fakt, że Zlatan Ibrahimović upomniał się o swoje, także dziwić nie może. O co chodzi? O burzę, którą Szwed wywołał jednym wpisem w social mediach. „Ibra” zapytał EA Sports, jakim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Tworek: – Nie jesteśmy zespołem, który nic nie umie i tylko wolą walki zdobywa punkty

– Musieliśmy się dostosować. Na zapleczu graliśmy wyżej, zamykaliśmy rywali, ale tam nie ma takiej jakości, jeśli chodzi o budowanie akcji przez obrońców. Zakładając pressing, zmuszaliśmy do wybicia i zbieraliśmy te drugie piłki. Byliśmy na połowie przeciwnika i mogliśmy przejść do ataku. W Ekstraklasie obrońcy potrafią grać od tyłu i jeżeli zrobimy coś źle, to […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Podbeskidzie wreszcie ma bramkarza, szanse na utrzymanie rosną

Podbeskidzie na początku sezonu nie gra najbardziej badziewnej piłki w lidze, zdecydowanie nie. Często nawet w przegranych meczach patrzyło się na ten zespół dość przyjemnie. Być może bielski beniaminek dysponuje najsłabszymi obrońcami, choć ci ze Stali Mielec chcieliby w tym temacie podyskutować. Bez wątpienia jednak do niedawna to właśnie „Górale” mieli najgorszych bramkarzy w całej […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Rozmawialiśmy między sobą: kurde, jak to możliwe, że tych punktów nie ma?

– Graliśmy osiem meczów, mieliśmy dwa punkty. Ale czy graliśmy słabo? Nie, mieliśmy dobre spotkania, tylko nie strzelaliśmy bramek. Taka jest piłka. Wczoraj nie zagraliśmy najlepszego meczu w sezonie. To nie był jakiś nasz super mecz. Ale była koncentracja w defensywie, do tego byliśmy skuteczni i jest zwycięstwo. Tak to jest. Możesz grać bardzo, bardzo […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Szymonowicz: – Futbol uratował życie 90% piłkarzy

– Jestem zdania, że futbol uratował życie 90% piłkarzy. On jest przepustką dla znacznej części zawodników do lepszego życia. Ja mam 25 lat i gdybym miał to wszystko stracić, byłby problem, żeby się odnaleźć i musiałbym pokombinować – mówi szczery Dawid Szymonowicz z Cracovii w ankiecie „Weszło z Butami”. Zapraszamy na zapis naszej rozmowy. Zanim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Krzysztof Stanowski – Dziennikarskie Zero #2

Co w drugim odcinku „Dziennikarskiego Zera” Krzysztofa Stanowskiego? – Włodzimierz Szaranowicz i Adam Małysz – Marcin Najman, życie i twórczość – Bayer Full i brudne, chińskie majteczki – Hipokryzja Stanowskiego. Zapraszamy! 
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Boniek: Wybrałem opcję spokojną, czyli Jurek dalej prowadzi kadrę

We wtorkowej prasie Zbigniew Boniek mówi o reprezentacji i selekcjonerze, Gergo Lovrencsics wspomina pobyt w Lechu, Dominik Furman opowiada o pobycie w Turcji, a Ivi Lopez nie ukrywa swoich dużych ambicji.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa ze Zbigniewem Bońkiem o Jerzym Brzęczku i ostatnich wydarzeniach wokół reprezentacji Polski. (…) Piłkarze narzekali na kiepski styl już w trakcie […]
24.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jagiellonia uczy skutecznego piętnowania amatorki

To Ekstraklasa, tu się może zdarzyć dużo, ale umówmy się, że ramy przyzwoitości wskazują, że nie masz prawa wygrać, jeśli odwalasz kompletną amatorkę. Jeśli kompletnie debilnie ustawiasz mur, zostawiając dwóch niekrytych przeciwników na siódmym metrze, jeśli nagminnie tracisz piłkę na własnej połowie, jeśli zaskakuje cię długa piła chwilę po starcie drugiej połowy, jeśli nie wyciągasz […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wtorek w Weszło.FM – Liga Mistrzów, magazyny, Ekstraklasa

Liga Mistrzów, Ekstraklasa… Wtorek zapowiada się ciekawie, więc i z Weszło.FM nudzić się nie będziecie. Mamy dla was dzień pełen emocji: rozmowy z ekspertami, piłkarzami i nasze autorskie programy podsumowujące ligę angielską oraz niemiecką. Co jeszcze? Sprawdźcie naszą ramówkę. Wtorek standardowo zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! O poranku budzić was będą Maja Strzelczyk i Marcin […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jak nie bronić rzutów wolnych? Warsztaty Wisły Płock

Stałe fragmenty gry. W futbolu coraz więcej od nich zależy. Pada z nich coraz więcej bramek. Cały świat analizuje, jak się ustawić, jak bronić, generalnie: co zrobić? Wisła Płock chyba jest aż do przodu ze zmianami, ewidentnie ktoś tam dostał cynk, że rzut wolny w okolicach szesnastki to jak osobisty w koszykówce i nie można […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PSG walczy o życie w Lidze Mistrzów. Lipsk znów ich zaskoczy?

Wtorkowy zestaw gier w Lidze Mistrzów to raczej pakiet „lanie od mocarza”. Wśród pojedynków maluczkich z gigantami wyróżnia się jednak jedno spotkanie. PSG kontra RB Lipsk, hit wieczoru i mecz, który może być bardzo ważny w kontekście walki o wyjście z grupy. Zwłaszcza w przypadku porażki ekipy z Francji. Dobra, przyjrzymy się więc tej batalii […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Piast w trzy dni ugasił pożar, dziś przełamał klątwę Lechii

Był pożar, nie ma pożaru. Od początku sezonu Piast grał lepiej niż punktował i ciągle wydawało się, że drużyna Waldemara  Fornalika musi odpalić. I tak też się wreszcie stało. Wymuszony przez koronawirusa miesiąc przerwy najwyraźniej pomógł kilka spraw uporządkować, bo gliwicka ekipa w ciągu trzech dni uspokoiła swoją sytuację. W piątek wygrała w Zabrzu, a […]
23.11.2020