post Avatar

Opublikowane 11.07.2020 00:19 przez

redakcja

Niezależnie od tego, jak zakończy się trwający sezon La Liga – dzisiejszy mecz z Deportivo Alaves będzie jeszcze przywoływany przez ekspertów zajmujących się ligą hiszpańską. Katalończycy będą rozpamiętywać, co by się stało, gdyby Joselu był odrobinę dokładniejszy, gdyby Varane miał odrobinę słabszą koordynację. Kastylia będzie z kolei wskazywać – tutaj Real pokazał, że da się i bez Ramosa. Może niekoniecznie, że da się bez rzutów karnych, ale da się bez Ramosa.

Zacznijmy może od tej katalońskiej perspektywy. Fani Barcelony śledzą z wyjątkową uwagą mecze Realu, bo w obecnej sytuacji muszą liczyć na aż dwie wywrotki bezpośredniego rywala w walce o tytuł. Dziś, w pierwszych minutach meczu, musieli już wyskakiwać w górę z foteli, już sprawdzać, czy szykowany miesiącami szampan nadal jest w lodówce. Alaves wyszło na stadionie im. Alfredo Di Stefano tak nakręcone, że po kilku minutach gry mogło i powinno prowadzić. Najpierw w poprzeczkę przykurzył Joselu, chwilę później Real od utraty gola uratował Varane, wybijając piłkę z linii po strzale Pereza. Ale to tylko jedna akcja, a Alaves w pierwszych minutach ogółem wyglądało lepiej.

Potem jednak Mendy wbiegł w pole karne, Navarro zupełnie bez sensu wpadł w jego nogę i Katalończycy mogli wyłączyć telewizory.

Okej, była jeszcze chwila niepewności, gdy kamery wychwyciły siedzącego na trybunie Sergio Ramosa. Jak to, to on nie podejdzie do karnego? Nie może na ten krótki moment wejść na boisko? Do piłki podszedł drugi architekt niemal wszystkich sukcesów Królewskich w tym sezonie. Karim Benzema pewnie wykorzystał jedenastkę i od tej pory było właściwie jasne – będzie bardzo trudno skrzywdzić w tym meczu Real.

Zwłaszcza, że od tej pory Alaves atakowało już zdecydowanie mniej intensywnie, mniej odważnie. Z każdą minutą werwy nabierali za to gospodarze. Szalenie aktywny był Mendy, w nieoczywisty sposób próbowali pokonać bramkarza Kroos i Modrić. Na koniec pierwszej połowy Real dobił do ponad 75% posiadania piłki. To właściwie w pełni oddaje obraz meczu. Jeśli nominalny obrońca robi tyle szumu pod bramką rywala, to sygnał, że mecze jest dość jednostronny. Nawet jeśli ten obrońca to Mendy.

DOBRY PROGNOSTYK RÓWNIEŻ PRZED LIGĄ MISTRZÓW

Dla tych, którzy jeszcze łudzili się, że może trener gości w przerwie natchnie swoich zawodników do gry takiej, jak w pierwszych dziesięciu minutach meczu, strzał nadszedł już pięć minut po wznowieniu gry. Świetna dwójkowa akcja, Benzema podaje do Asensio idealnie w tempo, ten pakuje piłkę do siatki. Kto grał w Fifę, pewnie pod nosem się uśmiechnął, klasyczne rozwiązanie. 2:0 w 50. minucie, pełna kontrola nad meczem, pozostało już tylko dograć do końca bez większego przemęczenia. Obie strony miały jeszcze swoje okazje – by wspomnieć choćby o strzale Joselu wyjętym przez Courtoisa czy uderzeniach Benzemy oraz Rodrygo. Sęk w tym, że i Real, i Alaves, i obaj trenerzy, i nawet widzowie wiedzieli już doskonale, że to koniec.

Tym dziwniejsze zresztą, że goście grali tak agresywnie – ostre, wręcz brutalne wejścia, byliśmy zdziwieni, że arbiter jest tak oszczędny w kartki.

Reasumując: Real poradził sobie bez Ramosa, znów swoją robotę bezbłędnie wykonał Benzema, ale nie da się też przejść obojętnie wobec występu Mendy’ego czy Courtois. To o tyle ważne, że przecież dzisiaj tematem dnia było losowanie Ligi Mistrzów. Real w tej formie mistrzostwo ma już właściwie w kieszeni, teraz musi patrzeć dalej, na sierpniowy turniej najlepszych spośród najlepszych. A tam, jeśli ich przygoda ma potrwać dłużej niż jeden mecz, Courtois w formie czy choć trochę bardziej wypoczęty Ramos będą na wagę złota.

Real Madryt – Alaves 2:0 (1:0)

Benzema 11′, Asensio 50′

Fot.Newspix

Opublikowane 11.07.2020 00:19 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

”Dobry prognostyk przed ligą mistrzów” XDD, z taką grą rzeczywiście zajebisty prognostyk, tym bardziej że muszą odrabiać straty z City

muzzi91
muzzi91

Wez nic sie nie boj Kapitanie Hawk… Jak przyjdzie co do czego, to Zizou rozstawi swoja druzyne w trybie Rzymskiego zolwia jak to zrobil chociazby z Barcelona, gdzie kazdy pilkarz gral z rywalem 1v1 i Ederson tak jak Ter Stegen bedzie musial kopac sie po czole z braku mozliwosci podania

Na Twoim miejscu bardziej bym sie martwil czy katalonskie hobbity uporaja sie z Napoli, bo to, ze Villareal rozlozyl przed wami nogi nie znaczy, ze Piotrek, Arek i spolka zrobia to samo

Peace & Love wampirze ^^

Mateo
Mateo

Na pewno przyda im się wypoczęty Ramos,który pauzuje za czerwoną kartkę…

Barbarzynca
Barbarzynca

Znowu karny z dupy – tak jak mowilem, ten tytul jest ustawiony.

egzekutor_77
egzekutor_77

Z reguły unikam takich personalnych ataków, w dupie mam real, barcelone etc., ale ten mecz akurat sobie obejrzałem (z braku alternatyw) i mam jedną uwagę: z dupy to cię gościu wyciągnęli … bardziej ewidentnej „11”-tki dawno nie widziałem :/

Tetek
Tetek

Barbarzynca,Dokładnie przecież wszyscy widzieli, że to Mendy faulował, wszystko działo się poza polem karnym, był na spalonym, nie było między niemi kontaktu i w ogóle to potknął się o własną nogę. A karnego to nie strzelił Benzema tylko Ramos w przebraniu. Pereza tak ten ewidentny wałek zirytował, że postanowił wykluczyć sędziego z tej ewidentnej ustawki. Niestety nic nie mógł zrobić z VAR-em który znów zmienił decyzję a przecież wszyscy widzieli że tam był ewidentny spalony i w dodatku Benzema przyjął piłkę jedną ręką a odegrał drugą a Asensio żeby zdążyć za akcją wsiadł na rower. Ewidentnie hiszpański odpowiednik CBA powinien się zająć tym nieuczciwym Realem. Tak przekręcać rozgrywająca prawdopodobnie najlepszy sezon w historii Barcelonę to już gruba przesada. W ramach rekompensat Real powinien oddać jej co najmniej 5 pucharów europy.

Gniotek
Gniotek

Real Madryt – już nie ta świeżość w kroku.

michalin
michalin

W tej lidze hiszpanskiej te karne to jakas kpina.Wystarczy ze napastnik sam zachaczy o noge obroncy przewroci sie i karny murowany.Mecz Barcy z Atlethic najlepszy przyklad zwlaszcza ostatni karny.Napastnik biegnie lekko kopie w kolano obroncy i smiech na sali.Teraz przy warze mogliby w kazdym meczu dyktowac po 10 karnych i byli by usprawiedliwieni bo ktos kogos dotknie i wiadomo.

Barbarzynca
Barbarzynca

Skorumpowana liga do korzenia.

Tetek
Tetek

Pomijając fakt, że w meczu Barca Athletic padła tylko jedna bramka z gry wszystko się zgadza. Zawodnik atakujący musi uważać żeby nie zahaczyć rywala biegnącego za nim, nie dać się kopnąć ani popchnąć a już najbardziej musi uważać żeby nie kopnąć piłką w wystawioną rękę rywala. Za to broniący może właściwie wszystko, popychać, pociągać wystawiać ręce, nie musi uważać na biegnącego przed sobą rywala z piłką.

Niemcy
05.12.2020

Mecz sezonu w Bundeslidze, lepszego nie będzie. Zaufajcie nam

Mecz na szczycie. Rywalizacja najlepszej ofensywy z najlepszą defensywą. Bayern w prawie najsilniejszym zestawieniu personalnym. RB Lipsk pragnący zepchnąć Bawarczyków z pierwszego miejsca w tabeli. Czyli znając pokrętną logikę futbolu, a raczej jej brak, zapowiadało się przeciętne spotkanie. Ile razy było tak, że umówiliście się na jakiś szlagier. Zorganizowaliście męski wieczór. Piweczko, pizza i meczycho. […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Nowi w składzie pomogli Śląskowi, Szumski nie pomógł Rakowowi

Raków wielokrotnie w tym sezonie zyskiwał uznanie w naszych oczach, ale tym razem – podobnie jak przed tygodniem z Wartą Poznań – trochę nas rozczarował. W poprzedniej kolejce jeszcze udało się szczęśliwie wygrać dzięki zaćmieniu umysłu Mateusza Spychały, dziś już Śląsk Wrocław zgarnął pełną pulę. Na dodatek to gospodarze mogą mówić, że na brak szczęścia […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Torino znów oddaje punkty. Tym razem tak prestiżowe, bo w derbach

Derby Turynu nie należą do najbardziej wyrównanych starć tego typu w piłce nożnej. Żeby znaleźć ostatnie zwycięstwo Torino, trzeba się cofnąć do 2015 roku. Żeby odszukać wygraną Byków na wyjeździe, lecimy jeszcze 20 lat wcześniej – sezon 94/95. No i dzisiaj, mimo że Juventus nie jest w wybitnej formie, delikatnie mówiąc – dopiero co męczył […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Cracovia wkracza do gry o oświadczenie roku. Jest pięknie, jest lider!

Na Twitterze mignęło nam oświadczenie Cracovii. Rzuciliśmy okiem, pośmialiśmy się, ale stwierdziliśmy: nie no, to musi być fejk. Ktoś sobie robi jaja, przecież poważny klub piłkarski, a za taki chce uchodzić Cracovia, nie wypuściłby podobnego pierda. Ale coś nas tknęło. Trzeba sprawdzić na oficjalnej stronie i – rany boskie… – jest! Żaden fejk. Pasy prowadzą […]
05.12.2020
Hiszpania
05.12.2020

Real dostał prezent i z niego skorzystał. Zidane kupił sobie chwilę spokoju

Seria niepowodzeń spowodowała, że w hiszpańskich mediach sportowych jednym z najgorętszych tematów stała się przyszłość Zinedine’a Zidane’a na stanowisku trenera Realu Madryt. Stawką dzisiejszego starcia „Królewskich” z Sevillą raczej nie była posada Francuza, ale tak czy owak udało mu się nieco ostudzić rozgrzany do czerwoności stołek. Real zwyciężył skromnie, ledwie 1:0. I na nic więcej […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodzianka jesieni? W Jadze strzela zagraniczny napastnik

Dobrze wiemy, że związki Podlasia z disco polo są niezwykle mocne. Dlatego nie zdziwimy się, jeśli dziś ktoś w Białymstoku zaśpiewa: rzeki przepłynąłem, góry pokonałem, wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem… Z jakiej to okazji? Ano z takiej, że Jadze w małym kącie świata w końcu udało się znaleźć skutecznego, zagranicznego napastnika. Powtarzamy raz jeszcze, […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Jaga – Warta. Ale to było zajebiste!

Jagiellonia – Warta w sobotę o 15. No, sami wiecie, jak to brzmi. Odpalasz, nastawiając się na kolejne zmarnowane sobotnie popołudnie, masz przed oczami te wszystkie rzeczy, które mógłbyś robić, ale ich nie robisz. Po chwili przecierasz oczy ze zdumienia. Nagle czujesz się, jakby nieznany ci dotąd wujek z Ameryki wysłał ci na urodziny dwieście […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Kolejny słoniowy krok w kierunku Ekstraklasy

12 zwycięstw w 15 meczach, 6 punktów przewagi nad wiceliderem, 10 nad trzecim miejscem. Bruk-Bet Termalica Nieciecza po prostu rozjeżdża I ligę i zimę spędzi w fotelu mistrza jesieni. Dominacja „Słoników” na zapleczu jest bezdyskusyjna – ostatni klub, który mógł im zagrozić jesienią, dzisiaj przegrał w bezpośrednim starciu. Niecieczanie ograli u siebie ŁKS Łódź 2:0 […]
05.12.2020
Live
05.12.2020

LIVE: Legia na chłodno wypunktowała Lechię i jest liderem

Warta Poznań przez koronawirusowe zawirowania miała w pewnym momencie naprawdę wąziutką kadrę. Dziś powoli wraca do równowagi, ale czy na spokojniejszym morzu ta łajba będzie nadal tak dzielnie płynąć? To jedno z wielu pytań przed sobotą z Ekstraklasą – wszak mamy jeszcze po meczu Jagi z Wartą spotkania Śląska z Rakowem Częstochowa oraz Legii Warszawa […]
05.12.2020
Bukmacherka
05.12.2020

Hit pod dyktando Lewego? Superbet rozdaje bonusy za gole i asysty Polaka

20 złotych za każdego gola i 10 złotych za każdą asystę Roberta Lewandowskiego – taką ofertę przygotował Superbet z okazji hitowego starcia Bayernu Monachium z RB Lipsk w 1. Bundeslidze. Dla nowych graczy przewidziany jest również bonus powitalny w wysokości 50 złotych, a na dokładkę do tych wszystkich atrakcji – CASHBACK do 500 złotych. „Lewy” […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodziewane wzmocnienie Legii poza okienkiem – Andre Martins

Cierpliwość jest najbardziej pożądaną cnotą u piłkarzy. Nierzadko zdarza się, że na efekty lub szansę zmuszeni są pokornie czekać przez dłuższy czas. W przypadku Andre Martinsa musiał nastąpić niespodziewany splot okoliczności, by jego nieciekawa sytuacja w klubie uległa zmianie. Przyjście nowego szkoleniowca, problemy zdrowotne kolegów, a także poprawa dyspozycji całego zespołu sprawiły, że Portugalczyk ponownie […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Parzyszek: Chodziło o pokazanie różnic w treningu, a nie obrażanie trenera Fornalika

Piotr Parzyszek tydzień temu doczekał się swojego pierwszego gola dla Frosinone. Dał on ważne zwycięstwo nad Brescią, więc radość tym większa. W dłuższej rozmowie 27-letni napastnik opowiada nam o specyfice Serie B, zupełnie innym życiu, współpracy z Alessandro Nestą i planach klubu. Wracamy także do głośnego wywiadu sprzed paru tygodni, w którym Parzyszek kilkoma wypowiedziami […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Słoma może wystawać nawet z najdroższych butów

Kiedyś w programie Liga+ Extra profesor Janusz Filipiak, właściciel Cracovii, przechwalał się, że ma na sobie „tanie” buty. – Kosztowały tylko 1500 euro – zażartował w typowym dla siebie stylu. Czyli – pozując na wielkiego magnata. Ostatnio zresztą również dowalił do pieca, gdy w wywiadzie z Onetem oznajmił niefrasobliwie, że kupił sobie… samolot, żeby ograniczyć […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Pierwszoligowe transfery Śląska tym razem na minus? Niekoniecznie

Śląsk Wrocław w ostatnich latach dał się poznać jako klub, który bardzo dogłębnie przeszukuje rynek 1. ligi. To na Dolny Śląsk trafiała największa liczba piłkarzy, którzy wyróżniali się na zapleczu Ekstraklasy. Przed startem obecnych rozgrywek „Wojskowi” sięgnęli po czterech takich zawodników – to największy zaciąg od czasu okienka w 2018 roku, gdy do zespołu trafili […]
05.12.2020
WeszłoTV
05.12.2020

STAN FUTBOLU – LIVE OD 10:30


05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Najmniej radosna robota w Ekstraklasie – bycie napastnikiem Warty Poznań

Bycie napastnikiem Warty Poznań to trudna robota. Przez półtorej godziny kręcisz kilometry, jesteś pierwszym obrońcą, jako pierwszy ruszasz do pressingu, musisz natłuc się z obrońcami przy walce o górne piłki. A robisz to wszystko, bo – tak przynajmniej zakładasz – prędzej czy później z tej ciężkiej roboty urodzą się sytuację strzeleckie. Problem w tym, że […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

PRASA. Michniewicz: Mamy kłopot w ataku, a nie w obronie

W sobotniej prasie Czesław Michniewicz analizuje problemy Legii, są newsy o zainteresowaniu wielu klubów Kamilem Piątkowskim i chęci wykupienia Sebastiana Musiolika przez Pordenone, rozmowy z Janem Grzesikiem i trenerem Spartaka Moskwa oraz kilka tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czesław Michniewicz uważa, że problemy Legii Warszawa niekoniecznie leżą tam, gdzie sądzą eksperci. – Od początku […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

I liga dwóch prędkości. Bruk-Bet i ŁKS nie mają konkurencji

Przed startem rozgrywek 1. ligi wydawało nam się, że czeka nas sezon, jakiego dawno nie było. Arka, Bruk-Bet, ŁKS, Miedź, Widzew – grono klubów, które miały chrapkę na awans było spore, nawet bez doliczania do niego czarnych koni pokroju GKS-u Tychy. Tymczasem boisko te oczekiwania zweryfikowało. I to całkiem brutalnie, bo na zapleczu Ekstraklasy oglądamy […]
05.12.2020