post Avatar

Opublikowane 05.07.2020 20:29 przez

redakcja

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi się coś istotnego.

Wystarczy zresztą spojrzeć na podstawowe statystyki: obejrzeliśmy aż 36 strzałów, z czego 12 celnych. Obaj bramkarze nie narzekali na nudę, do tego wrócimy.

Punkty z tego ma tylko Piast, ale kibice WKS-u tym razem raczej też nie będą przesadnie narzekali. Ich piłkarze zagrali z pomysłem i zaangażowaniem, ofensywnie i bez cienia kunktatorstwa, nikt nie kopał się po czole. Chyba nadal pamiętali, że jesienią wygrali w Gliwicach 3:0.

Dziś Śląsk zaczął z niesamowitym przytupem. Podopieczni Waldemara Fornalika przez pierwszych 20-25 minut wyglądali, jakby poprzedni mecz mieli nie osiem dni temu, ale godzinę temu. Notowali groźne straty, kompletnie nie mogli sobie poradzić z doskokami i agresywną grą zawodników gości, którzy w ciągu kwadransa oddali cztery celne uderzenia. Te w wykonaniu Filipa Markovicia i Roberta Picha zmusiły Frantiska Placha do trochę większego wysiłku, choć nie było to nic ponad standard. Taką interwencję Plach zaliczył dopiero po sytuacyjnym strzale głową Israela Puerto, popisując się świetnym refleksem.

Piastowi dopisywało szczęście i jakoś przetrwał tę nawałnicę. Wreszcie złapał oddech i jak już zaczął stwarzać sytuacje, to konkretne. Zajmijmy się jednak akcją najważniejszą.

Rozpoczął ją Jorge Felix, Kristopher Vida napędził podaniem do wbiegającego Martina Konczkowskiego, a dośrodkowanie znakomitą główką wykończył Piotr Parzyszek.

Piszemy to bez cienia ironii, obejrzeliśmy pokaz strzeleckiej klasy. Parzyszek wcale nie miał oczywistej okazji, uderzał w zasadzie bez rozbiegu, a mimo to wyszło idealnie. Matus Putnocky dwoił się i troił, ale ten jeden raz nic nie zdołał zrobić.

Skoro jesteśmy przy Putnockim, obronił dziś między innymi:

  • zaskakujący strzał Parzyszka po obróceniu się z Tamasem na plecach
  • bombę Milewskiego sprzed pola karnego
  • mocne próby Vidy i poprawiającego Felixa
  • sytuację sam na sam z Milewskim, po której jeszcze sporo się działo, ale to za chwilę

Plach różnicę zrobił tylko przy główce Puerto, na dodatek miał jeden pusty przelot po rzucie rożnym, gdy musiał go wspomóc stojący przed linią Jakub Czerwiński. Z tego względu nieco wyżej oceniamy występ bramkarza Śląska.

WKS do przerwy oddał pięć uderzeń w światło bramki, po przerwie – żadnego. Nie znaczy to, że nie stwarzał zagrożenia. Walczący dziś do upadłego Michał Chrapek kopnął nieznacznie obok słupka, Czerwiński interweniujący w rozpaczliwy sposób omal nie strzelił samobója (słupek), a Płacheta i Pich w jednej akcji zostali zablokowani przez obrońców gospodarzy.

Piast w drugiej połowie był jednak ewidentnie groźniejszy i aż dziw bierze, że nie podwyższył prowadzenia.

Przez moment wydawało się, że to zrobił. Vida pięknie wypuścił Milewskiego jeden na jeden z Putnockim, ale jak już wiecie, słowacki golkiper okazał się lepszy. Nie miałoby to jednak znaczenia, gdyby wprowadzony z ławki Patryk Tuszyński nie zaliczył kolejnego spektakularnego pudła. Główkował z metra do praktycznie pustej bramki i… trafił w poprzeczkę. Na obrazku wyglądało to tak:

Milewski to dobił, piłka w siatce, jednak jak już na pewno zdążyliście zauważyć, znajdował się na spalonym. Pamiętamy tę słynną akcję z Kielc, gdy Milewski z Tuszyńskim spalili sytuację 2 na 1, ale tutaj młodzieżowca mistrzów Polski byśmy się zbytnio nie czepiali, chyba że za wcześniejszą nieskuteczność. Jego starszy kolega miał obowiązek strzelić od razu.

Milewski tego dnia zabrał Vidzie dwie asysty, bo w pierwszej odsłonie okropnie spudłował będąc zupełnie niepilnowanym w polu karnym. Węgierski skrzydłowy samemu powinien zdobyć co najmniej jedną bramkę, ale mimo to rozegrał bez wątpienia najlepszy mecz w gliwickich barwach. Wreszcie, mając często więcej miejsca niż zwykle, pokazał coś ciekawego.

Piast doczekał się premierowego zwycięstwa w grupie mistrzowskiej i idzie łeb w łeb z Lechem Poznań. Przełamał się także jeśli chodzi o… gole z akcji. Nie strzelał ich w pięciu kolejnych meczach, trafiając jedynie z rzutów karnych. WKS mocno ograniczył swoje szanse na podium. To już cztery punkty straty, choć jeszcze byśmy nie przesądzali, bo teraz przed nim spotkania z plażowiczami ze Szczecina i Białegostoku oraz Lechią Gdańsk.

Fot. Newspix

Opublikowane 05.07.2020 20:29 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
radudzik
radudzik

W tej lidze gorszy od Tuszyńskiego jest tylko Angielski. I to tylko dlatego, że Tuszyński trochę w życiu bramek strzelił, co sugeruje, że coś tam kiedyś potrafił. To niesamowite swoją drogą: gość zarabia pewnie z 30k miesięcznie, regularnie się kompromituje a jestem pewien, że jeśli w przyszłym sezonie dalej nie będzie zmieniał Parzyszka to i tak jakiś ekstraklasowy klub go weźmie. Jak ta liga ma iść do przodu?

Trol
Trol

Wielki Piast.Piekny weekend,jeszcze lincz teczowych i wygrana Mistrza Polski.U teczowych znow ból d…typowe dla kompleksiarzy z klozetowej 3.

WiesławWojnar
WiesławWojnar

Koń zwalony?

Trol
Trol

Teczowy Lamusie oglądasz teraz jak młodzież, Polacy wiadomo lepszy sort, was rozjezdzaja haha.To był pogrom,a wy nie istnieliscie,jak zawsze.Kiedy nas pokonacie jak pytam, bo w Gliwicach to ogrywanie teczowych jest już nudne

Bodek
Bodek

Wielki Piast w wielkich Gliwic, których 3/4 mieszkańców kibicuje Górnikowi:)

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Wielki Piast? Może i byłby wielki gdyby nie grał padaki w paru ostatnich spotkaniach – ile wam punktów uciekło? Nawet Legia nie jest w stanie przegrać tytułu w tym sezonie.

Srol
Srol

Na ostatnich 10 meczów piast wygrał 2…

Lolo
Lolo

Przed dwiema porażkami miał 5 zwycięstw z rzędu?

Jarek1965
Jarek1965

Ja tylko ponownie zadam pytanie ! Dlaczego umyślne uderzenie łokciem Chrapka przez Vida uszło temu ostatniemu „płazem” (Nawet Fornalik był zdziwiony że nikt ze sztabu Śląska nie protestuje – pokazano ławkę Piasta i dyskusję Fornalika z asystentem ) i jak to możliwe że Złotek jako sędzia gra jako „trzeci stoper” stojąc na linii 16-tu metrów przy dynamicznej akcji Śląska zmuszając do obiegania i uniemożliwiając strzał na bramkę – strzał został oddany dopiero po obiegnięciu pana sędziego przez Exposito. Na chuj oglądać rozgrywki w których od początku wiadomo kto w pucharach a kto spada ? Pisałem o tym na początku sezonu podając trójkę pucharowiczów ( ew. jeszcze jeden z 4-ego miejsca ) oraz trójkę która z ligi zleci. W 100% się nie pomyliłem.

qdlaty81
qdlaty81

Masz jakis link do swoich typów z tamtego okresu?

Jarek1965
Jarek1965

Nie wiem jaka jest możliwość odszukania swoich postów na stronie ( po zmianach ) Kiedyś wchodziłeś w zakładkę na swoim loginie i miałeś wszystkie swoje posty widoczne. Teraz gdzieś ta możliwość zniknęła.

haec habui dicere
haec habui dicere

„W 100% się nie pomyliłem.”

to w ilu procentach się pomyliłeś? w 90?

Bogdan
Bogdan

A do tego, zgodnie z opisem dziennikarzy – byłych piłkarzy: „Trzeba też oddać piłkarzom Śląska sytuację, po której w polu karnym faulowany był Przemysław Płacheta. Sędzia Złotek nie widział przewinienia – co jeszcze można przeboleć – ale, że nie interweniował VAR? To już zakrawa o kuriozum. ” No i kolejny raz Śląsk został przewalony przy zielonym stoliku – gdyby wygrał z Piastem, to Amica Rutkowskiego miałaby przeje….e.

aaaa
aaaa

„To już cztery punkty straty, choć jeszcze byśmy nie przesądzali, bo teraz przed nim spotkania z plażowiczami ze Szczecina i Białegostoku oraz Lechią Gdańsk.”

Piast też gra z „plażowiczami” z Białegostoku i Szczecina (na dokładkę Cracovia).

jankrzywosad
jankrzywosad

Śląsk w tym meczu wyglądał jak Piast czy Jagiellonia w europejskich pucharach – gra nadspodziewanie dobra, szybkie rozgrywanie piłki, dużo kreowanych sytuacji, ale rażąca nieskuteczność, co finalnie skutkuje porażką, ale „honorową i w ładnym stylu”.
Dla Piasta brawo, że potrafił przetrwać nawałnicę Śląska, wielka w tym zasługa Parzyszka, piękny gol z bardzo trudnej piłki, a do tego momentu to zawodnicy WKSu stwarzali okazję za okazją (Piast tylko jedną – niecelny strzał Felixa).

Jeśli Płacheta miałaby zostać w Ekstraklasie, to widziałbym go w Lechu, gdy odejdzie Jóźwiak.

Jeszcze słowo o komentarzu w C+, ostatnimi czasami nikt tak mnie nie irytuje, jak Mielcarski. Wypowiada się nieskładnie, chaotycznie, jakby za każdym razem chciał zbudować barwne, wielokrotnie złożone zdanie, a zamiast tego wychodzi bełkot pełen lapsusów językowych. Gdyby ktoś spisał jego słowa, to wyszłoby coś, czego nawet nie dałoby się przeczytać. A czarę goryczy przelała sytuacja z nieuznanym golem Milewskiego, najpierw źle zinterpretował decyzję sędziego, a później nie wychwycił spalonego mimo powtórek, które wyraźnie go pokazywały.

Marek
Marek

Dosc tego chłopskiego „filozofa”Jagody w C+.Dość jego bredni i bzdetow

Marek
Marek

Ten W Jagoda z C+ w opowiadaniu pierdol przegonił wszystkich to jakiś niewygadany i mundry gość jak nie może się wyżyć niech sobie psa kupi żenada gościa balamuty

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020