post Avatar

Opublikowane 04.07.2020 18:32 przez

redakcja

W ostatnich dniach ludzie związani z Lechem Poznań często wracali do poprzednich spotkań z Legią Warszawa. Narracja była prosta – może i oba przegraliśmy, ale zarówno w październiku, jak i w maju, gorsi od rywala nie byliśmy. Jeśli była to zorganizowana akcja, mająca na celu zbudowanie pewności siebie przed trzecim starciem z liderem Ekstraklasy, trzeba powiedzieć, że zakończyła się sporym sukcesem. Chyba nawet Piotr „Jesteś Zwycięzcą” Blandford nie przeprowadziłby jej lepiej. 

Czasami przypisujemy szeroko rozumianemu mentalowi zbyt wielką rolę, tłumacząc nim czysto piłkarskie braki. Ale dziś naprawdę mamy wrażenie, że kluczem do zwycięstwa były głowy piłkarzy Lecha. W końcu w trakcie ważnego meczu graczom Kolejorza bliżej było do, cytując Wojciecha Łazarka, miana basiorów niż pipoloków. „Niewyżyte kabanosy”, także od popularnego „Baryły”, również pasują.

To przekonanie o własnej wartości pozwoliło Lechowi, po pozbawionym fajerwerków okresie wzajemnego badania na początku, kompletnie Legię zdominować. Przełomem była bodaj akcja z 17. minuty. Lech wymienił kilka podań, szybko przeniósł grę pod pole karne gości i choć całość niecelnym strzałem spuentował Ramirez, to coś ewidentnie drgnęło. Chwilę później piłkę obok słupka posłał Jóźwiak, następnie zatrudniony został Muzyk, aż w końcu Moder walnął z rożnego na pierwszy słupek, a najprzytomniejszy był tam wspomniany przed chwilą skrzydłowy.

Soczysty gong, 1-0. A skoro rywal był na linach, to warto było to wykorzystać. Najpierw sieknął z daleka Moder, z czym jeszcze poradził sobie Muzyk. Następnie Kamiński, z delikatną pomocą Jędrzejczyka, walnął od słupka i golkiper Legii nie miał szans. A to wcale nie musiał być koniec.

A Legia w tym czasie oddała dwa strzały, żaden z nich nie był celny. Dawno nie widzieliśmy meczu, w którym warszawski zespół, prawdopodobnie nowy mistrz Polski,  zostałby tak bardzo stłamszony. I tu trzeba podkreślić jedną rzecz, żeby po fakcie nie było głupich gadek. Nie potrafimy stwierdzić, że zespół ze stolicy w jakikolwiek sposób gościom odpuścił.

No właśnie. Długo zastanawialiśmy się nad tym, jak podejdzie do tego spotkania Aleksandar Vuković. Sytuację miał o tyle komfortową, że skoro przyklepanie mistrzostwa jest tylko formalnością, to mógł priorytetowo potraktować wtorkowy mecz z Cracovią w Pucharze Polski. Co innego Dariusz Żuraw, który niejako zobligowany jest do pilnowania obu frontów. To jednak tylko teoretyczne rozważania, bo „Vuko” zagrał na galowo. Oczywiście bez Majeckiego i bez kontuzjowanych graczy, ale posłał w bój niemal najmocniejszy skład. Czy teraz żałuje? Tak naprawdę dowiemy się środku tygodniu. Należało jednak podkreślić, że to nie tak, iż Lech wygrał tylko dlatego, że rywal mu na to pozwolił.

O dziwo gra Legii ruszyła się w drugiej połowie. Na boisko, jeszcze przed pierwszą zmianą Lecha, weszli Rocha (za fatalnego Stolarskiego), Cholewiak i Rosołek, co wprowadziło sporo ożywienia. Oczywiście biorąc poprawkę na to, że to Lech do przypilnowania miał wynik, który go satysfakcjonował. Jeszcze na początku Cholewiak zablokował zmierzający do bramki strzał Gwilii, a Rosołek po fajnej akcji Gruzina walnął w sam środek bramki. Ale rozkręcili się, chłopcy. Efektem tego był gol kontaktowy, gdy po rzucie rożnym Lewczuk dobił strzał Jędrzejczyka w słupek. Jednak wbrew temu, co mogłaby teraz pomyśleć osoba, która nie oglądała spotkania, nie stało się tak, że Lech do końca bał się, że straci prowadzenie. Legia nie poszła za ciosem, a rywal po gorszym okresie zaczął bronić się dość mądrze.

Czyli 2-1, zasłużona wygrana.

A wracając jeszcze na chwilę do poprzednich meczów między Lechem a Legią, wspomnieć musimy o Moderze. To dla nas twarz tego Kolejorza, który okazał się od lidera Ekstraklasy mocniejszy. Wcale nie był najlepszy na placu, bardziej podobali nam się choćby skrzydłowi. Ale jego obecność w środku pola obok Tiby i Ramireza to jasny sygnał, że Lech chce grać w piłkę, dominować. Okazało się, że wcale nie trzeba mieć w składzie przecinaka nawet przy dobrym rywalu. Zyskuje na tym cała drużyna i każdy zawodnik z osobna. Pokazał to dzisiejszy mecz, ale pokazały też poprzednie spotkania (w tym to z Pogonią, w którym chłopaka nie było).

Twarzą Lecha, który przeciwstawiał się Legii, ale ostatecznie dostawał w cymbał, był dla nas z kolei Karlo Muhar. Ech… Na miejscu kibiców Lecha nawet wolelibyśmy nie myśleć o tym, gdzie dziś mógłby być Kolejorz, gdyby trener właściwe wnioski wyciągnął wcześniej. Szkoda psuć sobie nerwy w ten fajny dla nich wieczór.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 04.07.2020 18:32 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 63
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Siwersik
Siwersik

Radość po meczu w Poznaniu jakby już zdobyli vicemistrzostwo!SyZ

Marek
Marek

To boli i to bardzo Widac

Jacek
Jacek

Jesienią w Warszawie Legia byla wyraźnie slabsza, choc wygrala dzieki katastrofalnym 2 błędom Muhara i bramkarza. A wczoraj Legia nie wyszla na pierwsza połowę…

2115
2115

Legia wyszła na pierwszą połowę, tylko po prostu została stłamszona.

Chemik
Chemik

Ani słowa o fatalnym sędziowaniu? Ale wygrana Lecha zasłużona, zdominowali w pierwszej połowie dużo bardziej niż Legia w drugiej

Damian Szeliga ma koronawirusa
Damian Szeliga ma koronawirusa

Zgadza się, robił co mógł ale dzisiaj nie miał z czego rzeźbić

patstone
patstone

4 dla sędziego Gila to bardzo zawyżona ocena. Mam wrażenie, że w ogóle nie panował nad wydarzeniami, wolno podejmował decyzje, zwłaszcza kiedy między zawodnikami były spięcia.

kuba
kuba

Tak, to bardzo duży wyczyn żeby wkurzyć obie strony meczu swoim fatalnym prowadzeniem spotkania. Żółte kartki za pyskówki, a za brutalne faule często nawet wolnego nie było. I mówię to w obie strony, po prostu słaby mecz p. Gila

Tymon
Tymon

Jóźwiak i Kamiński moim zdaniem będą, jeśli nie stanie się tragedia, podstawowi skrzydłowi w reprze. Kamiński to jeszcze łepek, a już jest jednym z najlepszych skrzydłowych w Ekstraklapie. Mecz zasłużenie wygrany. Tyle.

Różowy Moet
Różowy Moet

A wiesz,ze to samo swego czasu pisali o Koseckim,Żyro i…..tym co zapomniałem jak się nazywa ale gra teraz w Rosji…aaaaaaaa Kuchy King,tak? Lodu na głowę.

Lincoln
Lincoln

Wiesz co łączy tych mondziołów? Wszyscy to przereklamowani i promowani na siłę legioniści. Nie sądzę by byli oni właściwym punktem odniesienia dla wychowanków Lecha.

Sprowadzacz
Sprowadzacz

Zejdź na ziemię pyro.

Sqrwiel
Sqrwiel

Lech do 60 minuty miał mecz pod pełną kontrolą, potem odpuścił i się cofnął, przez co na własne życzenie zapewnil sobie nerwówkę w końcówce meczu. Jakoś od 10 do 45 minuty kompletnie stlamsił Legię, której zawodnicy w pierwszej polowie chyba pomylili dyscypliny i wyszli jak na bokserską walkę, a nie mecz piłkarski. 8 strzałów w tym 5 celnych Kolejorza do 2 niecelnych Legii w pierwszej połowie mówi wszystko.

grande
grande

Lech nie odpuścił a zwyczajnie opadł z sił i nie był w stanie juz kontrolowac meczu. Póki sił starczyło to biegali i Legie cisneli. Potem sytuacja się odwróciła. Co do Vuko to znów źle wystawił piłakrzy nie na swoich pozycjach i znów widać że gra sie nie keli.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Uczciwie mówiąc Lech był lepszy.
Ładniej grali i wygrali zasłużenie.
A Legia, jak to legia. Człapanko.
Szybciej grali dopiero pod koniec.
Kapkę jednak za późno.
A że mistrzem będą? No będą, ale styl znów lichy.
Widać nieco brak pola manewru w ataku.
Ileś tam Pekhart goli strzeli, ale to stojanow.
Ładniej zaprezentował się już Rosołek.
Powinien grać znacznie więcej, nie pożałują.
Escobar z trybun pewnie się ze mną zgodzi.
Dym na trybunach zaliczony? Zaliczony.
Oczywista, oczywistość. Must be.
Faktycznie tęskniliśmy wszyscy za takimi cud oprawami.
I teraz świat polskiej piłki znów jest piękny.
Lech młodzieżą stoi? No stoi.
A teraz czas rozprzedać połowę drużyny i budować kadrę od nowa.

Goleadorr
Goleadorr

Wiersz biały?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Forma ma znaczenie.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Już niedługo biały kolego. Faszyści i rasiści od politycznej poprawności już pracują nad nową nazwą.

job
job

Co za typ!

Opera Zrzut ekranu_2020-07-04_214430_weszlo.com.png
Kikkhull
Kikkhull

Folksdojczyka beret uciska

jugol
jugol

ahahahah spłakał się pisiorek

Boski Diego
Boski Diego

Pan Gino zawsze na poziomie, ale tutaj zaimponowal

Tony556
Tony556

Na poziomie okładki faktu. Rzeczywiście jest się czym podniecać

dwudziestyPIERWSZY
dwudziestyPIERWSZY

Gino psino… – wypierdalaj z ta polityka lamusie

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

No zobacz! To są i pedofile bez sutann, których lemingi i marksiści nie lubią! 😀

Goleadorr
Goleadorr

To są w ogóle jakieś grupy oprócz kleru katolickiego które lubią pedofili?

Jani
Jani

Dostałeś ułaskawienie? Gratulacje

Donpenison
Donpenison

Ja jako kibic Legii trochę nawet się cieszę, że dziś Lech wygrał.
Mistrzostwo i tak na 99,9% pewne, mecz w sumie o pietruszkę, a dla Lecha to ważne 3 pkt. w walce o 2 miejsce.
A zdecydowanie ciekawiej będzie oglądać młodzież Lecha w Europie niż kopiącego się po czole Piasta.

Murphy
Murphy

Z tą młodzieżą Lecha w Europie, to nie przesadzaj. Dwie rundy eliminacji, to jeszcze nie Europa.

Donpenison
Donpenison

Dwie czy trzy rundy eliminacji to i tak więcej doświadczenia niż pół roku grania z drwalami w ekstraklapie…

Boski Diego
Boski Diego

z tego co pamietam
Piast w tamtym sezonie w pucharach gral zaskakujaco przyzwoicie, tylko bramkarz zobaczyl matke bosko w chmurach i sie zauroczyl

Łukasz
Łukasz

Ja jako kibic Lecha, również życzę jak najlepiej Legii, by będąc największym w Polsce klubem, godnie nas reprezentantowała. A że wolę by Lech był lepszy od niej, to chyba nic złego..

kerkir
kerkir

Panowie, ja rozumiem że fajnie że Legia przegrała, ale trochę obiektywizmu by się przydało. Lech zagrał po prostu mniej słabo od Legii (co dziś chyba nawet ŁKS-owi by się udało). Ile Lech wypracował sobie sytuacji: 1 (bramek nie liczę)? Bramki (z całym szacunkiem dla Kamińskiego) były przypadkowe: plecy i rykoszet (dla Legii też, dobitka od słupka). W drugiej połowie Lech tylko się bronił (nie jestem pewien czy oddał chociaż strzał, ale mogę się mylić), a 3 z ostatnich 4 minut to było wznawianie gry poza boiskiem.
Legia zagrała w 1 połowie katastrofę. Co ja piszę, nic nie zagrała. Ja rozumiem, że mistrz jest, ale jeśli mają tak grać to niech chociaż zagrają młodzi. Druga połowa już lepsza, ale za mało chęci chyba, żeby wymusić z siebie wysiłek.

Lincoln
Lincoln

Obejrzyj kasztanie całą akcję z bramką Kamińskiego. I wtedy napisz ze przypadkowa.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Jak „mniej slabo” – w pierwszej polowie to co akcja Lecha pachniala golem. Ogladalem 30 minut i musialem wylaczyc telewizjor bo jeszcze z 10 i bym go rozkurwil. Legia znowu zagrala piach i to wina tego trenerzyny ktory taktyki nie umie dobrac i nie potrafi zmotywowac druzyny. Zamiast tego to on pewnie im odbiera pewnosci siebie stawiajac tego Lecha niczym Barcelone, przed ktora trzeba stawiac autobus w polu karnym.

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

Jako kibic Legii zazdroszczę jakich wychowanków ma Lech, ale to jest pozytywna zazdrość jeśli takowa istnieje, każdy z nich wnosi jakość do zespołu i nie boi się grać do przodu, wchodzić w pojedynki 1 na 1 czy strzelać z dystansu zamiast podawać do najbliższego. Fajnie się to ogląda i oby nie doszło do wyprzedaży bo mocny Lech jest potrzebny tej lidze.

Stano
Stano

Zacznijmy od tego, że kibicem Legii nie jesteś.

Marek
Marek

Kurwa To znowu ten idiota Stano

Jeszcze 14 mistrz 14
Jeszcze 14 mistrz 14

Trzeba pogratulować Lechowi wygranej, chyba dzisiaj bardziej musieli i chcieli tych 3 pkt.
Pisałem przed meczem, że Legia nie może oddawać piłki Lechowi i musi grać pressingiem, bo pod presingiem Lech grać nie potrafi.
W Legii wyróżnię Muzyka, przy golach nie miał szans.
Ta wygrana chyba daje Lechowi wicemistrzostwo, ale może zgubić przed półfinałem PP….
Legię też czeka półfinałowy bój i 3 mecze w lidze aby zdobyć ten jeden mistrzowski punkt.
Mam nadzieję na świętowanie za tydzień.

andrzelika drzoli
andrzelika drzoli

no , to teraz jeszcze w cymbał od Pasów w PP i legia będzie sobie mogła śpiewać że jest potenga . miszczostwo polski na wyciongniencie renki . potem to już LM . bujcie sie hamy !!!

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Moim zdaniem przegraja 3 ostatnie mecze – odpadna w pucharze – Vukovic to ucielesnienie porazki trenerskiej – cos jak Boniek. Ja myslalem ze on ma charakter – 3 ostatnie mecze taktycznie pokazuja ze to tchorz.

nippon
nippon

Weszlo przestancie pierdolic jaki to Zuraw jest chujowy, bo powoli wyrasta na trenera sezonu. Facet bez doswiadczenia obejmuje rozbity mentalnie i rozmontowany kadrowo zespol. Ogarnia to wszystko dzieciakami, czesciowo tez bez doswiadczenia i dzis bije sie wicemistrzostwo. Co by bylo gdyby Moder gral wczesniej od pierwszego gwizdka? Np. za pol roku byla by seria artykulow na Weszlo jak to trener Zuraw zaprzepascil kilka swietnie zapowiadajacych sie talentow. Dla mnie gosc robi fenomenalna robote. Nawet Zamaledinow zaczyna wygladac na pilkarza pod jego skrzydlami.

Amica rządzi w Poznaniu
Amica rządzi w Poznaniu

Więcej w tym przypadku niż jego wyborów, pamiętaj, że Modera do składu wsadzili kibice.
Żuraw byłby dobrym trenerem, gdyby po wygranej w Gliwicach, nagle frajerski nie staciłoby 4 pkt z Pogonią i Śląskiem.
Dzisiaj wygrał z Legią, ręki sobie uciąć nie dam że z Lechią wygra półfinał Pucharu Polski.

Boski Diego
Boski Diego

w kazdym meczu eklapy wiecej jest przypadku niz czegokolwiek innego

Marek
Marek

Zgoda Ale Zuraw popelnil kilka kardynalnych bledow o jakich sie najwiekszym pilkasrskim filozofom nie snilo

Jurek
Jurek

Ale i tak jak na trenera początkującego radzi sobie nadzwyczaj dobrze, myślę że to że ma wystawiać Muhara nie zależało wyłącznie od niego.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

9 punktów w 3 meczach Legia potrzebuje do osiągnięcia granicy przyzwoitości 2 pkt na mecz. 6 punktów w 3 meczach Legia potrzebuje, żeby powtórzyć wynik Piasta z zeszłego sezonu. 3 punktów w 3 meczach Legia potrzebuje, żeby powtórzyć swój wynik z zeszłego sezonu. Pytanie brzmi czy Legia które z tych niezwykle ambitnych kamieni milowych osiągnie Legia w tym sezonie.

Artur Boruc
Artur Boruc

Bartek, Legia potrzebuje 1 pkt do mistrzostwa.
I to jest jedyny warunek na dzisiaj.
Wcześniejszą ładną i skuteczną grą to sobie zagwarantowali, w sumie od 7 kolejek jej mistrzostwo jest niezagrożone.
I nie szukaj tutaj jakiś smiesznych porównań, bo to nikogo nie interesuje… co miał Piast, co miała Legia itp…
Ten sezon, gdy mistrz będzie przyklepany, będzie jednym z najłatwiejszych w ostatnich latach, i to są fakty, i nic tego nie umniejszy.

Boski Diego
Boski Diego

nie takie rzeczy da sie spierdolic 🙂

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Artur Boruc nie koniecznie jedyny warunek – warunek jest jeszcze taki ze rywale pogubia punkty, a nie moga sobie na to pozwolic jezeli wciaz mysla o mistrzostwie, musza wygrac do konca wszystko piast i lech i liczyc ze Legia przegra wszystko – jezeli ktos moze to rozjebac to trener Aleksander co pokazal rok temu – on ma na to talent.

Ostrovitz
Ostrovitz

Chciałbym z rozbawieniem nadmienić, że nie dalej niż dziś nad ranem jako równoważnych dla Puchacza, Marchwińskiego, Modera, Skrzypczaka, Kamińskiego, Szymczaka, Jóźwiaka i Gumnego Weszło przywoływało Majeckiego, Karbownika, Rosołka, Slisza, Praszelika i Pyrdoła.
Artykuł „Powrót duopolu coraz bliższy – zadecydują ostatnie kolejki i najbliższe okienko”. Róbcie screeny, bo ta bzdura może nie powisieć długo.

PhoenixLk
PhoenixLk

Wygrał lepszy – nic dodać, nic ująć

Afropl
Afropl

Ja bym chciał się dowiedzieć czym się kierowano przy transferze Cholewiaka. Co autor miał na myśli? Z jednej strony pozbyto się jeźdzca bez głowy Kucharskiego, a z drugiej transferuje się Cholewiaka, który jest jakimś cudem jeszcze gorszy. Gość wiecznie podejmuje złe decyzje, wygląda na totalnie zagubionego w każdym meczu. No na taki Śląsk spoko piłkarz – biega, walczy, grać w piłkę nie potrafi, ale to bez różnicy, bo tam nikt w piłkę grać nie potrafił. W Legii jednak chcą żeby drużyna grała w piłkę, albo przynajmniej próbowała, więc Cholewiak pasuje do tej myśli jak leczenie raka witaminą C doktora Zięby.

Marian
Marian

Lech wygrał zasłużenie ale żałosne było jak jego zawodnicy padali po każdym kontakcie. Ultrażenada.

Dawid
Dawid

Żenujące było zachowanie piłkarzy Legii, którzy bardzo często atakowali łokciami (czego pan Gil nie raczył ukarać kartkami) a także teatr Luquinhasa, który przy każdym kontakcie z rywalem upadał w sposób bardzo teatralny a sam niesportowo uderzył Ramireza (choć ten dodał bardzo dużo od siebie).

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Dawid – to ciekawa interpretacja sytuacji Luquinhasa – ja widze to zupelnie inaczej – akurat tam uderzyl go pizdus z hiszpanii w twarz i sie Luquinhas wkurwil i slusznie bo sedzia szmaty nie upomnial za to zagranie. To samo szmata o nazwisku sowy na lewej obronie dotknieta lekko w twarz przez Stolarskiego a rzucil sie jak by go kon w morde kopnal. Zwykly cyrk i symulowanie amiki na probe wymuszenia czerwonej.

nippon
nippon

Wczorajszy mecz daje do myslenia odnosnie naszej batali w eliminacjach do eliminacji. Beda jaja jak co roku. Rzucilem okiem na ostatnie wyniki krajowego hegemona i przyszlego mistrza kraju a tam albo w ryj albo remis. Zwyciestwa nad druzynami z miejsc spadkowych lub balansujacych na krawedzi. Pykniety tak naprawde tylko Slask i Lech, ktory tak naprawde wbil sobie ta bramke sam.Mowie tu o meczu z babolem VDH. A przeciez Vesovic, Kante, Majecki wypadli dopiero w ostatnim czasie. I ta druzyna bezpiecznie zmierza sobie po tytul. I teraz cala ta nasza fala pucharowiczow, bez wzgledu kto to bedzie rusza na podboj europy… praktycznie bez rankingu lub z symbolicznym rankingiem. Bedac ksiegowym w tych klubach, raczej nie tworzylbym rubryki „wplywy z pucharow” ustalajac budzet…

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Rownanie jest bardzo proste – 1 runda i do domu. Ja jestem fanem Legii ale nie przejdziemy jednej chocby druzyny w eliminacjach ligi mistrzow… Tak w ogole to mysle ze Legia nie bedzie mistrzem – przegra 3 mecze z rzedu + odpadnie z pucharu – Piast wygra wszystko i bedzie mistrzem – Lech z pucharem. Ta druzyna gdy odpadl Vesovic sie posypala, nie ma juz mocy.

kaczan
kaczan

Najlepszym graczem na boisku był Kamiński. Fajnie oglądało się pojedynki z Karbownikiem. Większość zwycięskich, zarówno w obronie jak i w ataku. W obronie raz go Karbownik minął i raczej powinien skończyć z kartką.

Muzyk oceniony na 5 – tak samo jak Mickey to nieporozumienie. Siedziałem na meczu za bramką i było widać, że nie ogarnia. Ustawianie do dośrodkowań na poziomie MVDH, ale Mickey gra nogami ;). Zarządzanie obroną słabe. Słabe ustawianie się przy strzałach. Aż żal, że 1) tak mało strzałów z dystansu, bo wszystko wypluwał. 2) Brak Gytkjaera – na pewno by dał radę coś z tych wyplutych piłek strzelić.

Na plus mecz w wykonaniu Timura. Bardzo fajnie poruszał się po boisku. Nadaje się do gry kombinacyjnej. Piłkarsko dużo lepszy od Gytkjaera. Niestety nie ma jego zmysłu do strzelania bramek. Znamienne było w drugiej połowie wyjście z kontrą. Dośrodkowanie Gumnego z prawej strony, a Timur zamiast iść na krótki słupek poszedł na długi.

Puchacz – za dużo teatru. Niestety równa do Luqiniasa lub wcześniej Mrakuszewskiego. Trybuny za chwilę będą miały mu to za złe. Zwłaszcza jeśli by zawalił tym bramkę – zamiast leżeć powinien zapier… do obrony. Zwłaszcza, że jest teraz obrońcą, a nie skrzydłowym.

Marchwiński – straszny zjazd. Przez rok się nie rozwinął. Wygląda na boisku na zmanierowanego. Może zrobić krok do piłki – nie robi i strata.

Hybre
Hybre

W przypadku Legii nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, bo jak poniżej słusznie wypunktowano, nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle jakby się mogło bezpośrednio po meczu wydawać…

LEGIA, LECH ORAZ BRAKI W TRZEŹWEJ OCENIE SYTUACJI

jambo
jambo

I gdzie była ta młodzież Legii?|Porównywanie młodych Lecha do Legii jest w aktualnym czasie bez sensu bo każdy widzi jak jest.Ale ktoś tu pisał taki artykuł że są na równym poziomie…

Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Francuzi w tym formacie Ligi Mistrzów widzą szansę, a nie problem”

Paris Saint-Germain już zdążyło awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Olympique Lyon jest blisko sensacji, jak byłoby bez wątpienia wyeliminowanie Juventusu. Czyżby zatem francuskie kluby miał rozegrać najlepszy sezon od dawna w Lidze Mistrzów? Przedwcześnie zakończone rozgrywki ligowe przeszkodzą im w tym czy może pomogą? O tym opowiadał w rozmowie z nami Eryk Delinger, ekspert w […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

STANOWISKO #20 – Ekstraklasa jak polskie wesele

Dlaczego Ekstraklasa przypomina polskie wesele? Dowiecie się po obejrzeniu najnowszego „Stanowiska”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na warsztat popisy działaczy ekstraklasowych klubów, którzy dopuścili do zakażeń koronawirusem wśród zawodników, bo nie zaczekali na wyniki testów. 
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Finał Pucharu Polski z 2005 roku ustawiony. Dyskobolia musi stracić tytuł!

Tu nie ma sensu bawić się w przydługie wstępy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił wyroki wobec dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Wniosek jest jasny – ekipa z wielkopolski nieuczciwie sięgnęła po to trofeum. To czarna historia, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Piaskownica w Wiśle. Publiczne pranie brudów

Wisła Kraków ogłosiła wczoraj pozyskanie niezłego piłkarza. Stefana Savicia, który robił grę wicemistrzowi Słowenii. Było się czym w obozie Białej Gwiazdy pocieszyć. Ale sukces sprowadzenia ciekawego zawodnika udało się skutecznie przykryć publicznym praniem brudów. BŁASZCZYKOWSKI ODPALA ARMATY Co się dokładnie stało? Otóż Kuba Błaszczykowski pojawił się w Foot Trucku, czyli kanale Łukasza Wiśniowskiego i Kuby […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Wielki Kurs na Ligę Mistrzów w eWinner! Wygrana City za 10.00!

Tego jeszcze nie było! Kurs 10.00 na wygraną Manchesteru City z Realem Madryt – to oferta legalnego bukmachera eWinner. Oferta, która mocno kusi, żeby z niej skorzystać. Ale żeby to zrobić, trzeba się pośpieszyć. Zasady są proste – najszybsi będą mogli z niej skorzystać i nieźle się wzbogacić na wygranej „Obywateli”. Sprawdźcie szczegóły tej promocji! […]
07.08.2020
Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020